Koniec świata luksusu

01.05.20, 06:08
Przeczytałam rozmowę wyborcza.pl/7,82983,25911356,prof-krol-koniec-swiata-luksusu-za-pare-miesiecy-nie-bedzie.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza trochę dla mnie czarnowidztwo, ale kto w sumie? A Wy co myślicie nt,?
    • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 06:29
      zosia_1 napisała:

      > A Wy co myślicie nt,?

      Dziękuję za link. Są jeszcze mądrzy ludzie w Polsce? Szok, bo ich zupełnie nie widać w mediach!

      O premierze Morawieckim:
      "A popisy premiera przekraczają wszystko. Nie wiem, czy on, jak się wydawało na początku, jest sprawnym, wybitnym menedżerem. Czy raczej, jak niektórzy uważają, był w tym banku jakimś, przepraszam za wyrażenie, popychłem Irlandczyków, którzy byli właścicielami, a Polak był potrzebny, bo nasze przepisy tak nakazują. I wzięli sobie takiego, który będzie grzeczny i posłuszny. A on sam nie potrafi po prostu nic, poza tym, że opowiada, iż grał w ping-ponga." big_grin

      Niestety, ale tak jest.
      Co do zakupów i rozruszania tym gospodarki, to ja też już pisałem, że otworzą centra handlowe i ludzie przyjdą popatrzeć, bo nie będzie ich stać. Część osób ma pieniądze, większość się spłukała albo za chwilę straci ostatnie oszczędności i wielu z nich straci również pracę. Pogłębią się kolosalnie różnice między biednymi i bogatymi, bo będą ludzie, którzy będą mieli pieniądze i jeszcze więcej zarobią. Przy takich emocjach, partie radykalne będą bardzo zyskiwały, co nie wróży nic dobrego
      • magazynka Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 01:07
        O Morawieckim "był w tym banku jakimś, przepraszam za wyrażenie, popychłem Irlandczyków, którzy byli właścicielami, a Polak był potrzebny, bo nasze przepisy tak nakazują. I wzięli sobie takiego, który będzie grzeczny i posłuszny. A on sam nie potrafi po prostu nic, poza tym, że opowiada, iż grał w ping-ponga." big_grin"

        Przecież on nie jest ani bankowcem ani politykiem, tylko bezwolnym historykiem!
        Ja w ogóle nie rozumiem, jak historyk po jakimś krótkim kursie ekonomicznym mógł zostać bankowcem. Figurantem chyba za mocnym poparciem i zgodnie z unijnym zapotrzebowaniem na narodowość. I do tego te bezczelne kłamstwa bez zmrużenia oka i powtarzanie sloganów płynących od Kaczora.
        • i_m.norwood.3 Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:46
          On ma za sobą MBA, o bankowości wie więcej niż magister ekonomii.
    • anika772 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 06:49
      Prawdziwy luksus zostanie, nic mu nie będzie.
      Reszta ucierpi mocno, zgadzam się.
      • ajaksiowa Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:15
        Szkoda że Pan Profesor jest mocno umocowany politycznie ,jedyne z czym się zgadzam to to że Donald Tusk jest godnym przeciwnikiem Partii Rządzącej😀
        • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:15
          ajaksiowa napisała:

          > Szkoda że Pan Profesor jest mocno umocowany politycznie ,jedyne z czym się zgad
          > zam to to że Donald Tusk jest godnym przeciwnikiem Partii Rządzącej😀

          To nie chodzi o Tuska. Chodzi o to, że w obecnej ekipie dorwanej do władzy wyłącznie dla koryta, nie ma osoby, która by zorganizowała całość i miała wizję, nawet przy Tusku, to są głupki, a Tusk też przecież też nie jest supermenem, raczej przedstawia dobry poziom mocno średni
      • asfiksja Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:01
        Nie ma czegoś takiego, jak "prawdziwy luksus". Luksus ma to do siebie, że jest relatywny.
        • anika772 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:23
          Pan profesor utożsamia zakup szynki z luksusem.
          • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:27
            anika772 napisała:

            > Pan profesor utożsamia zakup szynki z luksusem.

            Ja wiem, że dla wielu, zwłaszcza z pokolenia milenialsów, zakup szynki to oczywista oczywistość. Można nawet powiedzieć, że szynka prawem a nie towarem.

            Ale są tacy, to nie żart, którzy pamiętają, że udany zakup szynki to było złapanie pana Buka za nogi. I tak dla niech zakup szynki może kojarzyć się z luksusem.
            • anika772 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:38
              Zaraz dojdziemy do tego, że dostęp do toalety i bieżącej wody jest luksusem bo przecież w Indiach miliony ludzi nie mają.
              • mum2004 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:46
                Bo tak jest. Dostęp do bieżącej też nie jest nam dany raz na zawsze.
                • anika772 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:51
                  Ok, ale tu i teraz pojęcie "luksus" nie kojarzy się z Sandomierzem, szynką, wodą bieżącą i toaletą.
                  • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:55
                    To zależy komu. Jeżeli wie się np że wraz z rosnącą zamożnościa np w Chinach gwałtownie rośnie spożycie mięsa (i nie tylko) to symbol jak najbardziej na miejscu. Właśnie po to "wyjeżdżamy poza Sandomierz", żeby to wiedzieć smile
                    • sumire Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:57
                      Zakładamy jednak, że ten wywód nie dotyczy społeczeństwa chińskiego, ale mieszkańców kraju między Bugiem a Odrą.
                      • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:01
                        Nie, ja odbieram go globalnie mimo sporej uwadze poświęconej wspólczesnej sytuacji Polski.

                        Imho - nie uważam tej rozmowy i wniosków Króla za jakieś objawienie - to jest spojrzenie wielokrotnie powtarzane od lat, ale sprowadzanie istoty tego co mówi do szynki jest przesadą
                        • sumire Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:18
                          W skali globalnej trudno w ogóle mówić o jakimś wspólnym symbolu luksusu.

                          Z tego co widzę w mojej bańce, ten wywiad wywołuje raczej negatywne emocje, w tym również u ludzi starszych niż nieszczęśni millenialsi. Może nie tyle negatywne, co zwykłe "pfff, serio?...". O ile część poświęconą polityce rozumiem i nawet się zgadzam, o tyle w momencie, gdy wywiad skręca w rejony poświęcone - nazwijmy to - stylowi życia, spomiędzy tekstu unosi się kurz, jakby się otworzyło książkę ostatnio czytaną w latach 90.
                          • anika772 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:22
                            Po prostu: Ok, boomer.
                            • ajr27 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:22
                              😀😀😀
                          • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:30
                            To nie musi być wspólny bieżący symbol - wystarczy zrozumienie co w tym kontekście to słowo akurat znaczy. IMHO temu właśnie służą "wyjazdy poza Sandomierz". I jeżeli mamy się odnosić do meritum tego co Król powiedział (btw nie trzeba się z tym zgadzać) to naprawdę wszystko jedno czy powiedział szynka czy iPhone. Między innymi temu służy "przerabianie" literatury i innej kultury i przekładanie tego na życie codzienne.
                            • sumire Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:46
                              Dobrze, ale by oczekiwać zrozumienia, należy odnosić się do symbolu, który jest zrozumiały dla ludzi funkcjonujących we współczesnym świecie i w danej przestrzeni, czyli jednak w Polsce w tym przypadku. Bo jeśli nie musi być wspólny bieżący, to istnieje ogromne ryzyko, że trafi do prawie nikogo, jak to się tutaj stało.
                              • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:48
                                Jestem człowiekiem funkcjonujacym we współczesnym świecie i w Polsce też . Zrozumiałam.

                                A nawet jeżeli większośc nie rozumie ( w co wątpię) - cóż wyniki wyborów nie spadły na nas z nieba.
                                • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:51
                                  p.s. zakładając, że Król powiedziałby faktycznie coś nowego i istotnego zginęłoby to w dyskusji na temat dupereli z powierzchni. Mało kto odnosi się do istoty treści.
                                  • konsta-is-me Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:35
                                    Bo istota tresci jest oczywista i banalna.
                                    Nie trzeba, naprawde, byc "profesorem" zeby powiedziec cos takiego.
                                    • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:40
                                      Jest banalna ale i pytania banalne.

                                      Trudno też wyjść poza banał kiedy wszystko zostało już powiedziane tysiąckrotnie.

                                      Faktyczną wartością mogłaby być bezpośrednia rozmowa, konfrontacja naszych własnych pytań z odpowiedziami Króla. I uważam, że mógłby być bardzo fajnym rozmówcą.
                                • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:52
                                  Ja też zrozumiałam i dlatego razi mnie skala nieadekwatności tego symbolu do reala.
                                  • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:02
                                    Być może to jest problem Króla - nie wie jak rozmawiać z suwerenem.

                                    Ale dla mnie skuteczność masowej komunikacji jest istotna przede wszystkim u polityków. Przy felietonach, wywiadach itd można pozwolić sobie na luksus mówienia do ograniczonej liczby słuchaczy/czytelników.

                                • tiszantul Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 13:53
                                  "nawet jeżeli większośc nie rozumie ( w co wątpię) - cóż wyniki wyborów nie spadły na nas z nieba"

                                  Opozycja - niezrozumiani przez społeczeństwo. Dopiero przyszłe tysiąclecia przyznają im rację. Taki już los wybitnych jednostek, przerastających swoją epokę. To bardzo romantyczne
                              • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:52
                                Jaki byłby czytelny?
                                Myślałam o tym i naprawdę nie wiem jaki mógłby być jednoznacznie czytelny dla odbiorców tego wywiadu.
                                • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:25
                                  Zdolność kredytowa na kredyt hipoteczny?
                    • anika772 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:09
                      Ale mówimy o TU i TERAZ.
                      • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:15
                        Tu i teraz to istnieje tylko na medytacji jak komuś się uda.
                  • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:55
                    anika772 napisała:

                    > Ok, ale tu i teraz pojęcie "luksus" nie kojarzy się z Sandomierzem, szynką, wod
                    > ą bieżącą i toaletą.

                    Ale za chwilę może zacząć. I o tym (między innymi) był ten wywiad....
              • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:48
                anika772 napisała:

                > Zaraz dojdziemy do tego, że dostęp do toalety i bieżącej wody jest luksusem bo
                > przecież w Indiach miliony ludzi nie mają.

                Akurat koniec bieżącej wody na sporym terytoriom RP to już w tym roku...
                • anika772 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:11
                  Ok, wszyscy zginiemy. Będzie apokalipsa.
    • kosmos_pierzasty_x Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:33
      Dzięki, ciekawe. Pocieszające, że nie tylko zwykły człowiek, taki jak ja, nie ogarnia motywacji niektórych polityków.

      Osobiście staram się zachować jakąś nadzieję, że nie będzie aż tak tragicznie, jak może być. Profesor w jednym miejscu mówi, że teraz nikt nie wie, co będzie, a dalej że będzie krach. Czyli on jednak wie? 😉
      • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:45
        kosmos_pierzasty_x napisał:

        > Osobiście staram się zachować jakąś nadzieję, że nie będzie aż tak tragicznie,
        > jak może być. Profesor w jednym miejscu mówi, że teraz nikt nie wie, co będzie,
        > a dalej że będzie krach. Czyli on jednak wie? 😉


        Ale to wszyscy wiedzą i to od lat. Będzie kiepsko dla bardzo wielu, część się prześliźnie, część świetnie zarobi.
        Mówi się od wielu lat, że trzeba utrzymać sensowny poziom tym słabszym, inaczej, czeka nas rewolucja. Nic bardziej nie wkurza, niż pełny sklep, a Ty z nosem przy szybie!
        • kosmos_pierzasty_x Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:48
          Nikt od lat nie mógł wiedzieć, że nadejdzie kryzys o takiej siłę, jak ten, który teraz się szykuje. Za to masz rację, co do ewentualnej rewolucji.
          • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:51
            kosmos_pierzasty_x napisał:

            > Nikt od lat nie mógł wiedzieć, że nadejdzie kryzys o takiej siłę, jak ten, któr
            > y teraz się szykuje. Za to masz rację, co do ewentualnej rewolucji.

            Wszyscy myślący wiedzieli, że kryzys nadciąga, tylko nie byli w stanie określić terminu. Ale za to, już bym ich nie winił
            • kosmos_pierzasty_x Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:59
              Wszyscy wiedzieli, tylko ekonomiści nie. Skoro mówią oczarnym łabędziu. Ciekawa teoria.
              • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:42
                kosmos_pierzasty_x napisał:

                > Wszyscy wiedzieli, tylko ekonomiści nie. Skoro mówią oczarnym łabędziu. Ciekawa
                > teoria.

                Nie wiem, kto gada bzdury, jeśli Niemcy zbierali na poduszkę finansową i nazbierali, bo ją mają?
                Ekonomiści wiedzieli o nadchodzącym kryzysie czy zawirowaniach. Ja też wiedziałem. Rozmawiałem z rodziną, że można by coś zacząć, bo w 2020 będzie kryzys i usługi będą tańsze. Reakcja rodziny: co ty pi..dolisz? Propisowscy, trzeba dodać wink
                • kosmos_pierzasty_x Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:16
                  Kryzys a kryzys to różnica. Mówiono o spowolnieniu. Globalna recesja na skalę o jakiej mówimy obecnie nie śniła się nikomu. Poza Tobą najwyraźniej...
                  • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:46
                    Dokładnie. Wróżono spowolnienie, w sumie zgodne z cyklem koniunktury, a nie recesję jak Rów Marianski.
                    • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:58
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Dokładnie. Wróżono spowolnienie, w sumie zgodne z cyklem koniunktury, a nie rec
                      > esję jak Rów Marianski.

                      Jako, że ekonomia jest zabita a pieniądz nie ma żadnej wartości to oczywiste jest, że każde kolejne "spowolnienie" będzie większe i potężniejsze.

                      Wydaje się, że rewolucja lub wojna jest obecnie jedynym sposobem na naprawienie wykolejonego świata.
                      • gruba_bambaryla Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:54
                        a to widziales ?

                        youtu.be/ih2fsHE1Vf8
                        wojna z kim ? chyba ze z chinami
                        dobrobyt rozpuscil ludzi ale chyba nie jest jeszcze tak zle bo do zbiorow warzyw czy owocow z pola ludzi brak
      • kosmos_pierzasty_x Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:46
        I nie zgadzam się z tym, że można jechać do Sandomierza, zamiast oglądać zorzę. Wg mnie warto zobaczyć jedno i drugie, kiedy ma się możliwość. A jak się nie ma, to też nie koniec świata.

        A o Tusku i 'ludziach zbędnych' mówi imo ważne rzeczy.

        Za to nie podoba mi się stwierdzenie, jakobyśmy wszyscy chcieli mieć lepszy telefon, samochód, itd. Nie, z całą pewnością nie wszyscy. To już taki wyświechtany frazes, że mógł sobie darować.

        I wreszcie wizja rewolucji. Sądzicie, że jest pewna?
        • afro.ninja Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:52
          Paradoksalnie ten "luksus" jest tylko ułudą. Prawdziwy luksus to praca, tam gdzie chcesz mieszkać, możliwość zakupu mieszkania, lub wynajmu długoterminowego, co w realiach Polski jest marginalne, wręcz niemozliwe. Tego prawdziwego luksusu nie ma.i nie będzie. Polacy są przyzwyczajeni do biedy, kredytów, ciągłego dorobku.
          • kosmos_pierzasty_x Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:02
            Afro, niestety zgadzam się. Niewielu, bardzo niewielu Polaków doświadczyło prawdziwego luksusu. Może jednak przez to niektórzy go przedefiniowali i postanowili za luksus uważać np. mieszkanie tylko trochę większe niż klitka i brak konieczności rozliczania w budżecie domowym każdej złotówki... Smutne w sumie.
            • kosmos_pierzasty_x Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:07
              Odniosłam się w sumie do ostatniego Twojego zdania. Ale co do pracy też się zgadzam, tyle że nie wiem, czy dobrze pisać o niej jako o luksusie. To nie powinien być luksus, choć może będzie.
          • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:19
            afro.ninja napisała:

            > Paradoksalnie ten "luksus" jest tylko ułudą. Prawdziwy luksus to praca, tam gdz
            > ie chcesz mieszkać, możliwość zakupu mieszkania, lub wynajmu długoterminowego,
            > co w realiach Polski jest marginalne, wręcz niemozliwe.

            Jeżeli ktoś żyje w domu z prądem, ciepłą wodą, wysyła dzieci do szkoły, którą wybierze, kupuje sprzęty, które zobaczył i pisze, że poleci na wakacje, byle tylko granice otworzyli, to żyje w luksusie niedostępnym większości na naszej planecie
            • afro.ninja Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:45
              Cóż żyjemy w Europie i to do niej się odnosimy. Konsumpcjonizm napędza gospodarkę z drugiej strony niszczy planetę i nabija kieszenie najbogatszym. Bardzo trudno tutaj znaleźć rozwiązanie. My przeciętni obywatele kraju typu Polska nie zaznalismy jeszcze europejskiego luksusu i długo jeszcze nie zaznamy. Chociaz biedniejsze rodziny z dużą ilością dzieci, mogli odczuć, ze jest im lepiej. Ale ceny i tak poszły w górę.
              • yuka12 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:58
                Wiele osób w tej tzw. Europie też nie ma takiego luksusu. W końcu w UK, Hiszpanii i Niemczech wciąż żyje sporo osób, które na każdy zagraniczny czy krajowy wyjazd ciułaja, a żyją często w wynajmowanych domach czy mieszkaniach spółdzielczych/komunalnych, bo nigdy nie będą w stanie dorobić się własnych. Pracujący biedacy są zjawiskiem występującym nie tylko w USA. I właśnie oni dostaną po kieszeni najbardziej.
                • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:58
                  Dokładnie. Filmy takie jak brytyjski "Nie ma nas w domu" czy francuskie "Dyskont" albo "Nasze zmagania" pokazują, że trawa niekoniecznie jest zieleńsza po drugiej stronie granicy.

                  To prawda, że są tam rodziny, w których pieniądze są od bardzo, bardzo dawna. Takich w Polsce chyba nie ma, bo co to jest: drugie czy trzecie pokolenie z łatwiejszym startem?
          • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:01
            afro.ninja napisała:

            > Paradoksalnie ten "luksus" jest tylko ułudą.

            Błyskotki dla niewolników, żeby osłodzić im ból codziennego cierpienia...
        • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:58
          kosmos_pierzasty_x napisał:

          > Za to nie podoba mi się stwierdzenie, jakobyśmy wszyscy chcieli mieć lepszy tel
          > efon, samochód, itd. Nie, z całą pewnością nie wszyscy. To już taki wyświechtan
          > y frazes, że mógł sobie darować.

          Większość chciała, nie ma co się oszukiwać, wystarczy poczytać forum, a przecież na forum nie ma osób wyjątkowych pod każdym względem. Ja jestem dziwakiem, bo nigdy nie leciałem samolotem na wakacje, ba, nawet bez wakacji nie leciałem. Uważam, że okolica jest na tyle atrakcyjna, że nie warto produkować masy śmieci gdzieś tam na wyspach. Ile osób na forum ma moje myślenie? Dodam, że mnie stać. Obawiam się, że osoby, które stać, mają w d... czy coś tam zniszczą.
          • kosmos_pierzasty_x Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:04
            Nie podzielam Twojej pesymistycznej wizji. A na forum to akurat przeciwnie - wiele osób pisze o konsumpcji bardzo rozsądnie. Najwyraźniej każdy widzi co innego.
            • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:28
              kosmos_pierzasty_x napisał:

              > Nie podzielam Twojej pesymistycznej wizji. A na forum to akurat przeciwnie - wi
              > ele osób pisze o konsumpcji bardzo rozsądnie. Najwyraźniej każdy widzi co inneg
              > o.

              To ja się z Tobą nie zgodzęsmile To więcej, lepiej, wyżej, jest na forum bardzo widoczne. Vide wątki o iphonach dla małych dzieci, guccim itd.
              • kosmos_pierzasty Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:07
                Jak wiesz, każdy postrzega rzeczywistość przez własne soczewki. Jednemu łatwiej dostrzec to, a drugiemu zupełnie co innego.
                Ta d z i e c i ę c a torebka zaproponowana przez Ichi, jedynie zaproponowana, obrosła już taką legendą, że na tej podstawie można zapewne prześledzić, jak powstają mity i legendy.
                • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:10
                  Trudno nie zauważyć Twoich wątków Kosmossmile
                  Jak nie torebka to pasek, mniejsza z tym, konsumpcjonizm jest baaardzo widoczny na forum. Dużo bardziej niż minimalizm. A z kolei podejście eko wyróżnia się niestety agresywnością.
                  • kosmos_pierzasty_x Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:39
                    pade napisała:

                    > Trudno nie zauważyć Twoich wątków Kosmossmile
                    Potraktuję to jako komplement (o pasku nigdy nie pisałam, mniejsza o to, wątek o torebce też nie był o torebce, też mniejsza) 😁
                    I nawet jeśli są tak charakterystyczne, to nadal każdy wyczyta w nich co innego, jak widać.
                    • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:47
                      Jak najbardziej, może to być komplementsmile
                      To jest nie tylko kwestia tego, co kto wyczytuje ale i kwestia tego, co kto uważa za konsumpcjonizm.
                      • kosmos_pierzasty_x Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:57
                        A pamiętasz wątek o śladzie węglowym? Nieskromnie przypomnę, że mój był jednym z najmniejszych. Jeśli to świadczy o rozbuchanym konsumpcjonizmie, to widać nie jest on tak straszny.
                        • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:07
                          Nie, wątek nie świadczy o skali konsumpcjonizmu.
                          Myślę że pade po prostu kojarzy Cię tak jak np. ja, a pewnie nie jesteśmy tylko my dwie, głównie z wątków o kupowaniu. Liczbę wątków przedświątecznych wytykało Ci przynajmniej kilka osób - "co kupić, jakie prezenty, jakie dekoracje, jeszcze więcej dekoracji, jeszcze więcej prezentów, a w co się ubrać, co kupić do ubrania na święta, a wy co kupiliście? a może podpowiecie gdzie co kupić, a jak tam zakupy" i tak bez końca. Nikt nie wie jaki jest Twój ślad węglowy bo nikt Ci tego nie mierzy i zapewne nikogo to nie obchodzi, po prostu tak bywasz odbierana i tyle - chociaż pewnie nie przez wszystkich.
                          • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:13
                            Dokładnie tak jest.

                            Inna sprawa, że z takim samym zdziwieniem czytam wątki o różnych domowych/kuchennych przydasiach. Nie mam w domu nawet 1/10 z tego, a jakoś udaje mi się gotować, prać czy sprzątaćbig_grin
                            • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:15
                              Przestałam czytać jak zaczęły padać nazwy, których nie rozumiem np. "bosch jakistam", bez doprecyzowania czy to robot, czy ekspres do kawy czy co, kilka sprawdziłam, dalej mi się nie chciało big_grin
                        • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:18
                          kosmos_pierzasty_x napisał:

                          > A pamiętasz wątek o śladzie węglowym? Nieskromnie przypomnę, że mój był jednym
                          > z najmniejszych. Jeśli to świadczy o rozbuchanym konsumpcjonizmie, to widać nie
                          > jest on tak straszny.

                          Hmm, to pewnie ja się w nim nie wypowiadałamsmile
                          W ogóle staram się jak najmniej opowiadać o trybie życia, jaki prowadzę, bo on znacząco odstaje od standardów ematki (bidetu też nie posiadambig_grin), a mnie jest z nimi po prostu nie po drodze. Nie z braku możliwości, tylko z powodu upodobań.
          • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:01
            Zgłaszam się. Akurat nawet jakby było mnie stać, wakacje w kombinacje hotelowym, na które muszę bardzo daleko lecieć, w ogóle mnie nie kręcą. Sporo widziałam widziałam w Europie, w Polsce jednak mniej, stopniowo tę Polskę nadrabiam i nie uważam tego za gorsze wakacje, bo nie byłam na Seszelach, w Turcji, Cabo Verde czy gdzie tam jeszcze.
            • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:15
              Prof. Król dziwi się po co. Nie ujmując mu erudycji i wiedzy, jest z tego pokolenia inteligentów, którzy uważali artykułowanie wprost potrzeb materialnych za coś krępującego.
              Jego tok myślenia idzie w kierunku, że w sumie salceson nie jest taki zły, Sandomierz również w porzo, a Władysławowo nie jest gorsze od Algarve. To mniej więcej tak, jakby dziwił się, że można mieć kota z hodowli za milion monet zamiast wziąć za darmo ze wsi albo z dowolnego schroniska, bo i to kot, i to kot.
              • nuclearwinter Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:30
                Ale to z kotem to akurat 100% prawda.
                • yuka12 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:05
                  Ale ludzie mają różne potrzeby czy nawet ochotę na coś. Rasowy kot z dobrej hodowli daje w miarę jasny obraz, kogo bierzemy do domu, "dachowiec" zawsze będzie loterią. No cóż nie każdy lubi loterie.
                  Ja np. bardzi lubię Polskę, uważam, że jest piękna, ale też chcę mieć szansę poznać koloryt innych państw czy nacieszyć się pogodą i ciepłym morzem w lecie (Bałtyk z sinicami nie bardzo może tu konkurować).
                  Dziwi mnie, że jeszcze kogoś to zastanawia.
                  • nuclearwinter Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:14
                    Ale mnie to w ogóle nie dziwi, ani nie zastanawia, wyraziłam tylko swoją opinię. Dla mnie kot rasowy, czy zwykły podworkowiec ze schroniska, to jedno i to samo, akurat kocie charaktery bywają jednakowo nieprzewidywalne a miauczą i robią do kuwety wszystkie tak samo.
                    • leanne_paul_piper Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:14
                      nuclearwinter napisała:

                      > Ale mnie to w ogóle nie dziwi, ani nie zastanawia, wyraziłam tylko swoją opinię
                      > . Dla mnie kot rasowy, czy zwykły podworkowiec ze schroniska, to jedno i to sam
                      > o, akurat kocie charaktery bywają jednakowo nieprzewidywalne a miauczą i robią
                      > do kuwety wszystkie tak samo.

                      No ja widzę różnicę, między zwykłym sierściuchem a moim MCO arystokratawink.
                      Moja jest kocim ideałem. Pochodzi z bardzo dobrego domu i została super zsocjalizowana.

                      Trudno też udawać, że nie ma różnicy między wakacjami w Międzyzdrojach a Punta Cana czy Malindi.
                      • nuclearwinter Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:30
                        leanne_paul_piper napisała:

                        > nuclearwinter napisała:
                        >
                        > > Ale mnie to w ogóle nie dziwi, ani nie zastanawia, wyraziłam tylko swoją
                        > opinię
                        > > . Dla mnie kot rasowy, czy zwykły podworkowiec ze schroniska, to jedno i
                        > to sam
                        > > o, akurat kocie charaktery bywają jednakowo nieprzewidywalne a miauczą i
                        > robią
                        > > do kuwety wszystkie tak samo.
                        >
                        > No ja widzę różnicę, między zwykłym sierściuchem a moim MCO arystokratawink.
                        > Moja jest kocim ideałem. Pochodzi z bardzo dobrego domu i została super zsocjal
                        > izowana.
                        >
                        > Trudno też udawać, że nie ma różnicy między wakacjami w Międzyzdrojach a Punta
                        > Cana czy Malindi.
                        >
                        >
                        A widzisz, dla mnie akurat najpiękniejsze koty to niektóre dachowce (czyli kot europejski i jego miksy), o wiele bardziej mi się podobają niż MCO, czy np. brytyjczyki. Kwestia gustu. Dla mnie to taki archetyp kota po prostu 🙂 A na poziom zsocjalizowania zwierzaka sama akurat masz ogromny wpływ.
                        • wapaha Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 11:17
                          A na poziom zsocjalizowania zwierzaka sama akurat masz ogromny wpływ.

                          Zwierzaka może tak
                          Ale nie kota

                          suspicious
                  • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:16
                    Amen. Co do kota, bo to moja najnowsza fiksacja.wink
                    Polska wakacyjnie w porzo, ale bez przesady - zjeździłam jako dziecko/młodzież, moje dzieci również i atrakcyjność wyjazdu za granicę jest większa.
                    • pani_tau Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:06
                      Poważnie chcesz mieć kota? Dlaczego?
                      • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:13
                        Bo na psa nie mamy czasu, 20 lat miałam psy i wizja spacerów codziennie, bez względu na pogodę, mnie zniechęca.
                        Dzieci chcą, warunki mamy, 2 lata dojrzewałam do myśli o kocie konkretnej rasy <co jest dowodem na niespontaniczne podejmowanie decyzji>.
              • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:16
                No widzisz triss, akurat, o ile zgadzam się, że Algarve i Władysławowo to zupełnie inne doświadczenia (choć obydwa fajne na swój sposób, i najlepiej poznać jedno i drugie), o tyle co do tego kota - tak, jedno kot, drugie kot, a możesz zrobić coś dobrego i pożytecznego zamiast ładować komuś w kieszeń, żeby kupić zwierza z trochę innym futerkiem. Kupowanie zwierząt rasowych, kiedy wkoło tyle małej i dorosłej bidy, która wspaniale rozkwita w kochających domach, jest po prostu słabe w dzisiejszym świecie.
                • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:20
                  Rany, ja nie chcę pomagać biednym kotkom. Kontaktowałam się z kilkunastoma hodowlami, mam kilka stałej w obserwacji i jesteśmy na liście oczekujących na mioty w konkretnym kolorze. I zdaję sobie sprawę z tego, że to wyłącznie fanaberia, niemniej jeśli już ma być kot i kudły, to niech będzie oszałamiająco piękny, zbadany, z historią do prapradziadków itd., dobrany hodowlanie cechami.
                  • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:25
                    Cóż. Żal po prostu. Faktycznie nie ma tu o czym dyskutować.
                  • jagoda2 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:45
                    Ironizujesz, prawda?
                    • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:57
                      Nie, dlaczego?
                      Podkreślam, że zdaję sobie sprawę, że to fanaberia, ale IMO za własną kasę mam do niej prawo. Tak samo jak ktoś ma prawo szukać sobie pół roku samochodu z konkretnym wyposażeniem, albo zamawiać elementy spersonalizowanego wyposażenia do zabawy w rekonstrukcje czy projektować ogród kolorystycznie.
                      • jagoda2 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:49
                        Oczywiście, masz prawo, ale to naprawdę bez sensu. I już nawet nie chodzi o to, że jest mnóstwo cudownych kotków do adopcji (sama biorę koty wyłącznie z adopocji). Stać Cię, masz fanaberię, to kupujesz - to dozwolone, chociaż porównanie z kupnem samochodu nietrafione, moim zdaniem.
                        Chodzi tylko o to, że hodowla nie gwarantuje Tobie niczego poza wyglądem kota tak naprawdę: tego, że kot będzie przyjazny, nielękliwy, towarzyski itd. Adoptowałam do tej pory trzy kotki - każda jest/była diametralnie różna od siebie. To trochę jak z dziećmi - niby materiał genetyczny jest znany, ale jakie dziecko z tego wyjdzie - nie wiadomo. Często jest tak, że rodzeństwo jest totalnie różne, a "hodowla" znana wink Dlatego poddaję pod rozwagę zakup z hodowli - możesz wydać mnóstwo kasy (oczywiście, to nie mój problem) i być niemile zaskoczona, rozczarowana; równocześnie możesz dać dobre życie jakiemuś małemu, biednemu kotkowi, który okaże się Twoim najukochańszym członkiem rodziny, bezwzględnie Tobie oddanym i ufającym.
                        Wiesz, ja czasami tuląc moje kotki, zastanawiam się, jakie życie miałyby te moje ukochane koteczki, gdyby dobrzy ludzie nie przygarnęli ich do domów adopcyjnych, poświęcając się im całkowicie, a potem nie zostały adoptowane do domów dobrych ludzi.
                        I nie krytykuję Ciebie, tylko poddaję pod rozwagę pomysł z adopcją. Hodowla niczego Tobie nie gwarantuje poza rasą i umaszczeniem.
                        • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:54
                          jagoda2 napisała:

                          > I nie krytykuję Ciebie, tylko poddaję pod rozwagę pomysł z adopcją. Hodowla nic
                          > zego Tobie nie gwarantuje poza rasą i umaszczeniem.

                          Ale chyba nie chodzi o nic innego, tylko żeby pasował do kanapy i za bardzo się nie gryzł z wystrojem kuchni!?
                          • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:04
                            A jakie światło ma odbijać sierść tego kota? Zachodzącego słońca nad morzem? Wschodzącego nad jeziorem? Zorzy polarnej? A może luksusowej (bo niedostępnej już) żarówki wolframowej? Ciekawe jak wygląda sierść TEGO kota w świetle ledów z Ikei?
                            wink
                            Biedni ci nasi parweniusze. A tak dobrze im szło...
                            • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:12
                              danaide napisała:

                              > A może luksusowej (bo niedostępnej już
                              > ) żarówki wolframowej?

                              Spoko się kupuje.
                              Zgodnie ze starą zasadą wolnego rynku: "wszystko co jest nielegalne jest bardziej opłacalne"
                              Foliarze bardzo je kochają...

                              > Ciekawe jak wygląda sierść TEGO kota w świetle ledów z
                              > Ikei?

                              Z jakiej IKEI!? How dare you!
                              Z design shopu z designowym home staigingiem! Oświetlenie wnętrza musi być zaprojektowane indywidualnie pod kota przez architekta...
                              • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:43
                                Ja również kocham wolframowe. Mam kilka ostatnich zapasowych, do czytania. I zapas halogenowych.

                                Wiem, że dalej są produkowane, choćby w Chinach. Ileś lat temu, w innym świecie, kupowałam chińskie. Przestałam, jak zaczęły się przepalać drogą wybuchu. Żyrandol, a pod spodem metal i szkiełka. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Zakupiłam produkcję europejską.
                                Dziękujemy, UE.

                                No wiem, wiem. Ale tak po cichu liczyłam, że przecież nawet w tego Kartella czy inną cholerę wkręca się żarówkę-masówkę. Zresztą nie róbmy z budżetówki nie wiadomo kogo. Za wysokie progi...
                          • jagoda2 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:05
                            Nawet nie chcę myśleć, że można tak myśleć.
                            • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:12
                              Można. Vide pieski pod kolor torebek.
                  • elenelda Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:00
                    Dobrze kojarzę, że chcesz Maine coona? W jakim kolorze?
                    • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:04
                      Mamy zamówionego w kolorze czarny srebrzysty, z jak największą ilością srebra.
                      • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:06
                        One są bardzo piękne, wyglądają jakby zmieniały kolor w zależności od oświetlenia.
                        • pani_tau Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:08
                          Aaa, jako wystrój. No teraz rozumiem, bo przez chwilę miałam dysonans poznawczy.
                          • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:29
                            Zwierzę to nie wystrój. I dlatego ja mam taki mega dysonans poznawczy, kiedy to czytam.
                            • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:30
                              Też charakter
                      • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:20
                        Twój sposób "dochodzenia" do kota idealnie obrazuje Twoją konstrukcję psychiczną. Totalna kontrola nad wszystkim. Ale też możność wyboru a la carte.

                        Być może to właśnie a la carte jest swoistym luksusem. Bo nie chodzi o to czy szynka czy Bahamy.

                        PS. Mam dachowca, tricolorkę. Dom eks był domem przejściowym, miała zostać oddana weterynarzowi w celu znalezienia nowego właściciela. Przez tydzień-dwa poznałam ją na tyle, że została ze mną. Była kociakiem, ale charakterologicznie nie zmieniła się wiele. Jest stara, a ciągle śliczna. Tyle w temacie loteriiwink
                        • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:27
                          Potrzeba kontroli albo asekuranctwo, żeby zminimalizować liczbę potencjalnych niespodzianek.
                          A możność wyboru bardzo cenię, bardzo. Dla mnie to istota wolności.
                          • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:30
                            Rozsądny i dorosły człowiek wie, że są rzeczy, które można wybrać, a są takie, których się nie da albo nie ma w ogóle takiej potrzeby.
                            • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:36
                              Zresztą: kot jak kot. Ale dziecko? To dopiero jest loteria!
                              • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:42
                                I dlatego triss wszelkimi środkami od lat przykrawa stanowczą ręką dzieci do swoich wyobrażeń. Niechby któreś np. ośmieliło się mieć uzdolnienia muzyczne czy coś big_grin.
                              • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:49
                                danaide napisała:

                                > Zresztą: kot jak kot. Ale dziecko? To dopiero jest loteria!

                                Dziecko też powinno się wziąć z dobrej hodowli, po dobrych rodzicach, i z potężnym rodowodem!
                                • jagoda2 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:12
                                  A i tak efekt niepewny smile
                                  • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:13
                                    Dlatego mam tylko jedno. Ja jestem ogólnie pechowa, więc jeśli trafiło mi się jedno fajne to statystycznie rzecz ujmując kolejne byłoby katastrofą.
                              • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:01
                                Przypomnijmy:
                                A po kilkunastu razach proszenia o wspomniane wyprowadzenie psa, po prostu rzuciłabym w bachora smycza i kazała natychmiast wynosić się na spacer. Krótka piłka, zajmujesz się albo pies ląduje w schronisku.
                                Triss vs. dzieci i zwierzeta.
                                • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:04
                                  A co w tym niekonkretnego? Nie wyobrażam sobie prosić kilkanaście razy o wykonanie prostej i niezbędnej w danym momencie czynności <wyprowadzenie psa, wyrzucenie śmieci, ściszenie muzyki, pozbieranie ciuchów>.
                                  • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:10
                                    W Twoim wykonaniu to brzmi jak wydawanie komend w wojsku. Sama nie lubisz rozkazów/nakazów, ale nie widzisz nic złego w wydawaniu im własnym dzieciom.
                            • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:07
                              No więc, przy całym nastawieniu się psychicznie i organizacyjnie na posiadanie kota, pragnę, żeby w dodatku był piękny. Po prostu piękny, duży, efektowny, zdrowy na wejściu i hodowlanie modyfikowany w kierunku określonych cech rasy.
                      • elenelda Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 18:16
                        Moja koleżanka ma mco w takim kolorze. Boski jest.
                  • chatgris01 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:05
                    Triss, ale oczywiście sprawdziłaś, czy rodzice nie są nosicielami genu HCM? Bo u MCO to dość częste (i zdarza się nawet w hodowlach uchodzących za renomowane).
                    • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:09
                      Tak. Poza tym, to nie jest jedna z tych hodowli gigantów, maine coonów dobieranych w kierunku uzyskania jak największego gabarytu, bo są obarczone większym ryzykiem kardiopatii i krócej żyją.
                    • afro.ninja Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 08:51
                      Rasowe koty chorują, poza tym mco mają skłonności do złamań. Ja bym kupowała tylko rasowego kota ze względu na social, badania genetyczne, odrobaczania, no i wygląd. Ale w to że kot będzie zdrowy jak byk raczej nie wierzę. Biorę na klatę w koncu zywe zwierze, dachowiec tez moze sie trafić z chorymi nerkami, alergią.
                  • alessa28 Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:49
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Rany, ja nie chcę pomagać biednym kotkom. Kontaktowałam się z kilkunastoma hodo
                    > wlami, mam kilka stałej w obserwacji i jesteśmy na liście oczekujących na mioty
                    > w konkretnym kolorze. I zdaję sobie sprawę z tego, że to wyłącznie fanaberia,
                    > niemniej jeśli już ma być kot i kudły, to niech będzie oszałamiająco piękny, zb
                    > adany, z historią do prapradziadków itd., dobrany hodowlanie cechami.

                    Mówiłam że to psychopatka.. 🤔
                    • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:28
                      Jesteś w wątku o luksusie, a nie na forum Życie rodzinne. Mówi się koneserka, sybarytka, od biedy: snobka!
                • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:23
                  Nie jestem kociarą , nie zamierzam mieć kota z wielu wzgledów. Ale gdybym miała mieć to chyba wybrałabym niebieskiego rosyjskiego - czyli raczej hodowla. Odpowiadają mi cechy charakteru tej rasy (podobno naturalnej).
                  • madzioreck Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 00:05
                    Aha. Moja była szefowa tak sobie wybrała kota pod kątem cech charakteru rasy i tak dalej, z renomowanej hodowli. Charakter tego kota zupełnie rozmija się z tym, czego się można spodziewać po tej rasie. Ma też rasową psicę, z równie renomowanej hodowli, z problemami, jakich nikt by się po tej rasie nie spodziewał. To są żywe stworzenia, a nie maszynki.
                    • chatgris01 Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 00:36
                      A mój rasowy kot miał dokładnie charakter rasy smile
                      Uwielbiałam go (choć on mnie chyba bardziej).
            • riki_i Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 18:04
              lily_evans11 napisała:

              > Akurat nawet jakby było mnie stać, wakacje w kombinacje hotelow
              > ym, na które muszę bardzo daleko lecieć, w ogóle mnie nie kręcą. /... / nie byłam na Seszelach, w Turcji, Cabo V
              > erde czy gdzie tam jeszcze.

              Lepiej by to zabrzmiało, gdybyś wypowiadała takie sądy z autopsji. Czyli "byłam w wypasionym kompleksie hotelowym w Dubaju, byłam na Seszelach, byłam na Wyspach Zielonego Przylądka, ale wszystko to marność, ni cholery mnie nie kręci" big_grin big_grin big_grin



              • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 18:15
                riki - a Ty latasz na długie dystanse tam gdzie Ciebie nie kręci tylko po to, żeby sprawdzić czy aby na pewno Cie nie kręci? big_grin Podziwiam - mnie by się nie chciało.
          • majenkir Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:04
            bistian napisał:
            > Obawiam się, że osoby, które stać, mają w d... czy coś tam zniszczą.



            Paradoksalnie to te same osoby, ktore zachwycaly sie Greta wink
        • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:00
          kosmos_pierzasty_x napisał:

          > Za to nie podoba mi się stwierdzenie, jakobyśmy wszyscy chcieli mieć lepszy tel
          > efon, samochód, itd. Nie, z całą pewnością nie wszyscy. To już taki wyświechtan
          > y frazes, że mógł sobie darować.

          75 do 80% społeczeństwa tak żyje...
    • lot_w_kosmos Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:41
      Bzdury gada.
      • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:49
        lot_w_kosmos napisała:

        > Bzdury gada.

        Pozwolę sobie się nie zgodzić.
        Oceniając realnie, ten niby rząd, nie wie, co robić i o tym pisze Profesor.
        Są jakieś ruchy, ale nikt mądry by się nie podpisał pod całością, bo to się zwyczajnie nie obroni.
        W tej ekipie nie ma człowieka, który ogarnia całość i ma wizję, jak to powinno działać!
        Rządzi chaos i chwilowe interesy, nie rozum i konsekwencja.
        • lot_w_kosmos Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:55
          Po II wojnie świat wstał z kolan, z twarzy nawet.
          A tu po 2 miesiącach wszystko się zmieni.
          Pan jest chyba romantykiem, co jest oczywiście zacne.
          Ludzie wcale aż tak nie zbiednieli, nawet słynne fryzjerki i kosmetyczki.
          I natura ludzka też się nie zmieniła prz3z 2 m-ce. Bez przesady.
          • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:04
            Na ematce jest nadpodaz bogatych rodzin. Sporo ludzi jednak nie ma oszczędności, nawet jeśli na co dzień żyją normalnie i nic im nie brakuje. Są też osoby młode, które pracują od niedawna, a muszą się same utrzymać. I faktycznie 2 miesiące bez jakichkolwiek dochodów są odczuwalne.
            W tej chwili duże sieci typu empik czy sklepy należące do LPP wychodzą z galerii, uznając czynsze za zbyt wysokie. A co dopiero zwykły człowiek, tnie koszty, jak może.
            • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:06
              lily_evans11 napisała:

              > Są też osoby mł
              > ode, które pracują od niedawna, a muszą się same utrzymać. I faktycznie 2 mie
              > siące bez jakichkolwiek dochodów są odczuwalne.

              O tak , pokoleniu millenialsów to świat może się zburzyć. Ale reszta, zwłaszcza pamiętające siermiężność komuny to sobie poradzi....

              > W tej chwili duże sieci typu empik czy sklepy należące do LPP wychodzą z galeri
              > i, uznając czynsze za zbyt wysokie. A co dopiero zwykły człowiek, tnie koszty,
              > jak może.

              Galerie ustawiły sie na pozycji monopolisty. I doprawdy warunki, nie tylko kosztowa, jakie oferowały to była jakaś totalna kpina. Może to się zmieni, a możenie nie.

              Anyway, uprzedzając fakty - nie płakałem po LLP w galerii!
              • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:29
                Też nie płaczę, mniejszy dostęp do słabych szmatek czy sklepu, który miał sprzedawać książki, a oferuje pierdylion dziwacznych i drogich gadżetów plus trochę książek, nie rusza mnie za bardzo.
                Tyle, że ja wiem, że potrafię przez dłuższy nawet tam czas obejść się bez tego i śmego, żeby przetrwać, i szukać rozwiązań też w redukcji "zbędnych" rzeczy. I te firmy też to wiedzą, i tną koszty (pracownik też jest kosztem!). A myślę, że 3/4 forum tego nie potrafi wink. I niejedna osoba z klasy średniej zdziwi się.
                Bardzo to wszystko niefajne.
              • bigzaganiacz Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:04
                O tak , pokoleniu millenialsów to świat może się zburzyć. Ale reszta, zwłaszcza pamiętające siermiężność komuny to sobie poradzi....


                To nie jest takie zabawne zagadnienie egzystencja rozchwianych emocjonalnie nadmiernie wrazliwych snol flejkow opiera sie na posiadaniu czy to nowego ajfona czy butow kanie westa czy bluzy suprime i siedzeniu w starbuniu i moga sobie poprostu nie dac rady z zyciem bez tego bo nawet nie wiedza jak takie zycie wyglada
                Przeciez taki nie pojdzie na pole zbierac zimniory bo po pieresze w hujogniotach ma ograniczone mozliwosci poruszania sie i jeszcze by mu sie tipsy polamaly
          • madami Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:39
            Zbiednieli, zbiednieli - zaczęli masowo wyprzedawać co się da, na olx są już miliony ogłoszeń, ogromna podaż używanych samochodów - miałaś auto warte 25 tys. chcesz je szybko sprzedać? Owszem sprzedasz ale za 17-18 tys, dwa miesiące wcześniej sprzedałabyś za 25 tys.
        • afro.ninja Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:58
          Myślisz, że gdyby rządziła opozycja, to by zrobili jakiś mądry ruch?! Nie ma nowej fali, to wciąż ci sami ludzie, którzy nie wiedza jak rządzić takim dużym krajem. Jedni nic nie dają, drudzy daja za dużo, nie ma żadnego środka. Nie ma żadnego lidera spoza starego systemu, który porwałby tłumy.
          • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:32
            afro.ninja napisała:

            > Myślisz, że gdyby rządziła opozycja, to by zrobili jakiś mądry ruch?! Nie ma no
            > wej fali, to wciąż ci sami ludzie, którzy nie wiedza jak rządzić takim dużym kr
            > ajem. Jedni nic nie dają, drudzy daja za dużo, nie ma żadnego środka. Nie ma ża
            > dnego lidera spoza starego systemu, który porwałby tłumy.

            Gdyby był Tusk, byłyby inwestycje (które obecnie zablokowano), byłyby też pieniądze do rozruszania gospodarki, a nie pusty skarbiec i dodruk pieniędzy, jak obecnie.
            Ja mam pracę cały czas, w zasadzie nie zauważyłem problemu, oprócz rosnących cen. Mimo to, obawiam się o swój majątek, na który ciężko zapracowałem. Wiem, że stracę, tylko się zastanawiam, ile? Tłumy mnie nie obchodzą zupełnie.
            • bramstenga Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:06
              >Gdyby był Tusk, byłyby inwestycje (które obecnie zablokowano), byłyby też pieniądze do rozruszania gospodarki,

              Oczywiście. I pół Polski harowałoby na śmieciówkach po 12 godzin dziennie za 1000 PLN miesięcznie, a jakby piskali, że im się nie podoba, słyszeliby, że na ich miejsce jest 200 chętnych.
              • tanebo001 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:11
                To teraz siedzicie na 500 papierkach i piskacie że Tusk winny....
              • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:32
                Teraz za to pół Polski haruje na mnożących się nierobów.
            • tiszantul Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:51
              "Gdyby był Tusk, byłyby inwestycje (które obecnie zablokowano), byłyby też pieniądze do rozruszania gospodarki, a nie pusty skarbiec i dodruk pieniędzy, jak obecnie"

              Rząd Tuska aby dopiąć budżet pod koniec musiał w jednym roku zawiesić ustawowe progi ostrożnościowe zabraniające zadłużania się ponad miarę (wyobrażacie sobie, co by się działo, gdyby to PiS spróbował coś takiego zrobić?), a w kolejnym zrobić skok na OFE (formalnie skonfiskować obywatelom prywatną własność).
              Za rządów Platformy zadłużenie wzrosło o jakieś 60%, a licząc ze skokiem na OFE zadłużenie się podwoiło. Nas na Tuska z Platformą po prostu nie stać

              pl.m.wikipedia.org/wiki/D%C5%82ug_publiczny
              • droch Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:30
                Za Tuska "skok na OFE", za Morawieckiego "optymalizacja oszczędności emerytalnych", buchacha big_grin
                Mnie Tusk nic nie zajumał z emerytury, a Morawiecki próbuje 15% (na początek) i gdyby wszystko nie poleciało na ryj, dopiąłby celu już w lipca br.
          • madami Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:41
            Opozycja strzela na oślep - strasznie mi się to NIE podoba, w TAKIEJ sytuacji wprowadzają dodatkowy zamęt i swoje gierki osobisto polityczne. Sytuacja jest szczególna, ok PIS nie wie co robić i wali po swojemu, populistycznie, opozycja wali żeby walić a ludzie naprawdę cierpią, biednieją i umierają
          • taki-sobie-nick Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 23:02
            Pełna zgoda.
      • szpil1 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:00
        lot_w_kosmos napisała:

        > Bzdury gada.

        Uzasadnij.
      • jak_matrioszka Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:07
        Ale zadatki na ematke ma. Bo te durne wyjazdy na Seszele albo na północ Europy to inni, i gadgety też inni, on jest ponad to 😁
        • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:26
          Bo jest stary i już był.
    • afro.ninja Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:44
      A na Litwie gospodarka urosła, rozumiem, ze my zostaniemy pogrążeni w otchłani po 2 miesiącach przestoju. Ciekawe...
      • madami Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:52
        Ludzie zostaną pogrążeni, żywi ludzie
      • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:19
        Może Litwa ma lepszą ekipę ds gospodarki zamiast rozdawców-łaskawców, którzy latami robią dobrze menelstwu, a teraz zaczęli podlizywać się firmom i też sypać kasę, czy trzeba komuś, czy nie trzeba, bo wybory idą i trzeba sobie zdobyć i ugłaskać kolejną grupę społeczno-zawodową.
    • alicia033 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:57
      niestety idiota z profesorskim tytułem.
      • tiszantul Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:00
        https://cdn.bonito.pl/cache/9/9321dfbffaa55467b2ccb14db2590a3f_200.jpg
    • kotejka Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:11
      Jakby zdjęcia nie było, pomyślałabym że to jasnowidz Jackowski. Podobny poziom
      • nikita1906 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:23
        👍
      • princesswhitewolf Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:00
        cos ty, Jackowski to jest wesoly czlowiek. Raz krzyczy, Raz szepcze ...Ten tylko smeci
      • dramatika Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:47
        kotejka napisała:

        > Jakby zdjęcia nie było, pomyślałabym że to jasnowidz Jackowski. Podobny poziom

        100/100
        Totalsi już od jakiegoś czasu skręcają w kierunku foliarstwa i trzepaniu kasy na wieszczeniu katastrofy.
        • tiszantul Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:33
          "Totalsi już od jakiegoś czasu skręcają w kierunku foliarstwa"

          W garnkach na głowach demonstrowali już ze cztery lata temu
    • tanebo001 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:22
      Po pierwsze - powołam się znowu na Pikett'ego - do XIX wieku społeczeństwo dzieliło się na dwie klasy: elity rentierów i plebs. Dwie wojny zmiotły ten układ i stworzyły klasę średnią. Ale społeczeństwo podąża w kierunku podziału z XIX wieku. Dlaczego? To już inna sprawa.
      Po drugie - nie jest to pierwszy i ostatni kryzys. Nie wynika on sam stricte z samej ekonomii. Przyczyny są zewnętrzne więc można się spodziewać że po ustąpieniu przyczyn czyli pandemii kryzys ustąpi szybciej.
    • konsta-is-me Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:34
      Niie, jakies brednie , przepraszam ale dosc zdziadzialego czlowieka.
      "Po co jechac na Seszele jak mozna do Sandomierza "XD
      "Saleceson bedzie luksusem"
      "Padol lez i tak powinno byc".
      Niestety najczesciej z wiekiem ludzie zaczynaja odplywac od rzeczywistosci i przestaja rozumiec swiat, bo to ich juz przerasta.
    • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:38
      Kolejny mocno starszy profesor, który utkwił w bańce czasoprzestrzeni.
      Ktoś, kto jako miarę luksusu traktuje równo szynkę i Seszele, nie może być potraktowany serio.
      A świat i gospodarki się odkują, jedne szybciej, inne później, ale przestawienia się na ascezę bym nie wróżyła.
      • chatgris01 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:01
        triss_merigold6 napisała:

        > jako miarę luksusu traktuje równo szynkę i Seszele,

        A propos szynki i luksusu, po przyjeździe do Francji z niejakim zaskoczeniem odkryłam, że francuskim odpowiednikiem głodnego dania na czas braku pieniędzy i zaciskania pasa (jak nasze ziemniaki z kwaśnym mlekiem, czy chleb ze smalcem/margaryną) jest zapiekanka z makaronu z szynką...
        • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:07
          nasze ziemniaki z kwaśnym mlekiem, czy chleb ze smalcem/margaryną
          to było biedne danie dla pokolenia moich rodziców (roczniki z lat 40-tych), a nie dla mojego
          • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:13
            Ale to różnica tylko jednego pokolenia smile
            • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:23
              Znajoma mojej matki tak karmiła swoje córki, żeby mieć kaskę na perfumy, kosmetyki i ciuchy z pewexu, wykształcona pani nauczycielka, nienagannie ubrana, a dzieciaki otyłe od kiepskiego jedzenia. Kobiety młodsze ode mnie. Ale doskonale pamiętają kartofelki z kefirem, chleb z dżemem i skromną zupkę na wodzie. Obydwie grube przez całe życie.
              • hanusinamama Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 21:59
                Akurat kartoflami z kefirem dzieci by nie utuczyła...
            • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:29
              To skokowa różnica jakości życia i nie sądzę, aby np. dla pokolenia moich dzieci lata 80-te czy czasy przed II wojną światową z głodem na przednówku były jakimkolwiek punktem odniesienia, podobnie jak nie są punktem odniesienia warunki życia wiosek w Sudanie, gdzieś między walkami oddziałów lokalnych warlordów.
              • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:43
                Na poziomie życia codziennego i bieżących decyzji na pewno nie. Ale szersza perspektywa-historyczna i geograficzna pozwala zauważyć jak cała doczesność nie jest dana na zawsze.

                Nie oznacza to, że z tą swiaodmością nie wyjadę dalej niż Sandomierz i na obiad jej obierki od ziemniaków sąsiada. Ale mam świadomość, że to co mam to nie jest żaden pewniak - ot, zdarzyły się okoliczności.

                Pamiętam już 15 lat temu zastanawiałam się np nad podróżami (nie stać mnie, żeby mieć i podróże i złotego mercedesa i bieliznę tylko od Diora). I pierwszą reakcją mózgu była - lećmy/jedźmy , nie wiadomo jak długo będzie można.
                • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:47
                  Zauważenie w/w faktu nie pomaga. Nie redukuje negatywnych uczuć, spowodowanych odebraniem posiadanych dóbr (materialnych i abstrakcyjnych jako prawa do... i wolności od...).
                  • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:55
                    Oczywiście - mnie samej trudno jest to zaakceptować, mam trochę naturę wojownika i będę próbowała ratować co się da.

                    Ale wypowiedzi takie jak Króla i jego perspektywa też są ważne w dyskusji, o ile nie są jedynym źródłem "mądrości".
          • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:13
            triss_merigold6 napisała:

            > nasze ziemniaki z kwaśnym mlekiem, czy chleb ze smalcem/margaryną
            > to było biedne danie dla pokolenia moich rodziców (roczniki z lat 40-tych), a n
            > ie dla mojego

            Może dla Cibie konkretnie nie. Ale dość popularne dania lat '80.
            Dołożyłbym jeszcze chleb z cukrem.
            • majenkir Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:14
              Nie chleb, angielka.

              A jadlyscie zupe chlebowa? Ja jako dziecko uwielbialam, a mama zabraniala mi mowic, ze to jem, bo podobno wstyd big_grinwink.
              • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:10
                majenkir napisała:

                > A jadlyscie zupe chlebowa? Ja jako dziecko uwielbialam, a mama zabraniala mi mo
                > wic, ze to jem, bo podobno wstyd big_grinwink.

                Z prostych zup to oczywiście zacierkowa...
                • enigma81 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 19:02
                  dyzurny_troll_forum napisała:

                  >
                  > Z prostych zup to oczywiście zacierkowa...
                  >
                  Uwielbiałam, jak mi ją babcia robiła, a i moje dzieci też lubią. Czasem podaję, z sentymentu bardziej bo zdrowe to to nie jest wink
        • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:11
          chatgris01 napisała:

          > A propos szynki i luksusu, po przyjeździe do Francji z niejakim zaskoczeniem od
          > kryłam, że francuskim odpowiednikiem głodnego dania na czas braku pieniędzy i z
          > aciskania pasa (jak nasze ziemniaki z kwaśnym mlekiem, czy chleb ze smalcem/mar
          > garyną) jest zapiekanka z makaronu z szynką...

          Cóż każdy ma inne doświadczenia, że tak powiem historyczne i inną wizje biedy...Nie bez przyczyny "bogaty zachód" jest postrzegany jako bogaty....
      • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:21
        O to chodzi, że u nas to niestety będzie później.
        I dla wielu ludzi ten wyśmiewany przez ciebie Sandomierz i szyneczka staną się na jakiś niemały czas luksusem.
        Wcześniejsze rozdawnictwo w obecnej sytuacji odbije się czkawką, że hej.
        Sóweren to pojmie, jak straci pińcetplusa.
        • anika772 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:26
          Nigdy w życiu nie straci. Panduda gada o tym i gada, obiecał, że PiS nigdy przenigdy nie zabierze. Już dłużej chyba nie zniosę i wyłączę.
          • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:30
            No tak, straciliby swój żelazny elektorat.
            Tyle, że jak 500 będzie warte tyle, co 150 albo i mniej, to i popularność tej formacji jakby spadnie.
            • tiszantul Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:09
              "Tyle, że jak 500 będzie warte tyle, co 150 albo i mniej, to i popularność tej formacji jakby spadnie"

              Czekacie na to od pięciu lat i nie możecie się doczekać. Czy obecny światowy krach gospodarczy o gigantycznej skali wystarczy do spełnienia zapowiedzi opozycji, czy też opozycja każe dalej czekać?

              Czy gigantyczny kryzys będzie na tyle wielki, by wynieść do władzy liderkę opozycji Małgorzatę Kidawę-Błońską? Niektóre rzeczy są po prostu niemożliwe
            • tiszantul Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:11
              "Tyle, że jak 500 będzie warte tyle, co 150 albo i mniej, to i popularność tej formacji jakby spadnie"

              Spadnie do poziomu poparcia dla Platformy? Czy może poparcie dla opozycji zacznie rosnąć na fali porażek PiSu w zarządzaniu kryzysowym? Może nawet wróci Ryszard Petru?
          • tanebo001 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:32
            Czyli będzie Wenezuela nad Wisłą...
        • sumire Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:34
          Suweren pojmie to ostatni, jeśli w ogóle. Pierwsza - jak zawsze - oberwie ta grupa, którą u nas na wyrost nazywa się klasą średnią i która teraz ma zapomnieć o "luksusie" pt. zagraniczne wakacje i kupienie sobie swetra.
          • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:43
            No niestety.
            Dodajmy, że jakaś tam część ludzi żyjących tylko z zasiłków żyje też z kombinatorstwa, a czasami i drobnych przestępstw, więc oni sobie zawsze poradzą, jak będzie na piwko, fajki i pazury, to będzie git, nieważne, że buty dla dziecka mają horrendalną cenę - MOPS zawsze coś da.
          • tiszantul Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:13
            "Suweren pojmie to ostatni, jeśli w ogóle"

            Głupie społeczeństwo. Jedyne co Wam zostaje, to edukować. Chodzić od drzwi do drzwi i czytać ludziom Gazetę Wyborczą
          • i_m.norwood.3 Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:40
            Chyba ważniejsze jest, żeby biedni tacy jak ja nie umierali z głodu, niż żeby klasa średnia dalej jeździła do Tajlandii? Nawet jeśli klasa średnia straci bardziej niż biedni, to lepiej niż na odwrót. Dobro biednych stoi najwyżej.
            • sumire Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:41
              Ty nie jesteś biedny i przestań wycierać sobie gębę biednymi.
              • i_m.norwood.3 Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:42
                Jestem biedny, bo te pieniądze co zarabiam przy polskich kosztach życia to bieda. I będę stał przy stanowisku, że podstawowe potrzeby egzystencjonalne biednych są ważniejsze niż wysublimowane rozrywki bogatych.
                • sumire Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 09:26
                  Ty po prostu lubisz się nad sobą użalać, stąd pasuje ci myśl, żeś biedny. No niestety, do ubóstwa ci daleko. Na razie.
                  • i_m.norwood.3 Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 09:47
                    Nawet biorąc pod uwagę, że sam opłacam kredyt?
                    • thank_you Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 09:51
                      A kto ma ci opłacać? Forum?
                      • i_m.norwood.3 Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 10:11
                        Mówię o tym, że po spłacie kredytu jakoś wiele mi nie zostaje.
                        • thank_you Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 10:16
                          No, życie to sztuka wyborow. Mogles wynająć pokój lub mieszkać u rodzicow; mozesz znaleźć lepiej płatna prace, przekwalifikować sie. Mozesz tez pozostać przy jedzeniu. Dla każdej tej opcji jest miejsce na świecie.
                          • i_m.norwood.3 Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 13:05
                            Nie mówię, że żyję w ubóstwie, ale zarobki na moim poziomie to bieda.
                            • thank_you Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 13:20
                              Tam na dole ci wytłumaczą, ze luksus, wystarczy zmienić rozmówcę. wink
                              • i_m.norwood.3 Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 13:30
                                Myśle, że dla większości młodych kobiet szukających męża jestem golas wink
                    • sumire Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 11:29
                      Ludziom biednym nikt nie da kredytu hipotecznego, to po pierwsze, więc...
                      • i_m.norwood.3 Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 13:06
                        Do klasy niższej średniej na pewno mi daleko. Jestem zdecydowanie niezamożny.
      • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:40
        triss_merigold6 napisała:

        > Kolejny mocno starszy profesor, który utkwił w bańce czasoprzestrzeni.
        > Ktoś, kto jako miarę luksusu traktuje równo szynkę i Seszele, nie może być potr
        > aktowany serio.
        > A świat i gospodarki się odkują, jedne szybciej, inne później, ale przestawieni
        > a się na ascezę bym nie wróżyła.

        Twój komentarz wyraźnie pokazuje, że facet ma rację.
        • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:56
          Jej komentarz pokazuje jedynie to, w co triss chce wierzyć, a nie czy ktoś ma rację lub nie.

          Co do tej szynki... Jakiś czas temu przeczytałam listę marzeń jakiejś kobiety. Coś a la Szlachetna Paczka. A tam na liście między innymi pierdoły z typu ptasie mleczko z Wedla (syrog gf i inne laboratoryjne cuda).

          Niektórzy o Seszelach nawet nie śmią marzyć. Nie ma równości i nie ma równych marzeń.
        • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:02
          Rację w jakim zakresie konkretnie?
          Hello, cała kultura zachodnich i zwesternizowanych społeczeństw jest oparta na idei nieustannego rozwoju i konsumpcji, żeby było (dla nich lub przynajmniej ich dzieci) lepiej, szybciej, wygodniej i więcej wszystkiego.
          • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:20
            Wiem na czym jest oparta. To wszędzie widać, słychać i czuć.
            Tylko czy ta idea jest jedynie słuszna i właściwa?

            Inna sprawa, że prof. Król najpierw pisze, że nikt nie wie co będzie, ale on jednak wie, bo będzie katastrofa. Miotanie się w skrajnościach od luksusu do ascezy, którymi Ty również operujesz, jest zupełnie niepotrzebne i najprawdopodobniej nieprawdziwe.
            • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:28
              Tylko ona sprzyja działaniom na rzecz polepszania życia dzieciom, mobilności, stymuluje.

              Najpierw pisze, że będzie apokalipsa, recesja 30%, a potem, że w zasadzie nie wiadomo, zwłaszcza w perspektywie kilku czy kilkunastu lat. Nie miotam się od luksusu do ascezy, może dlatego, że mam inną definicję luksusu niż szynka <wiem, że to symbol, ale fakt, że starszy pan użył własnie tego świadczy o jego rozpaczliwej anachroniczności, tak samo jak brak ogarniania, co można robić na smartfonie>.
              • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:35
                Jaki brak ogarniania? Przecież on krytykuje pomysł podatku od serwisów oferujących filmy, nic więcej.
                " I wymyśla jakieś nonsensowne rzeczy, jak pan Gliński, który proponuje podatek od komórek, bo na smartfonach oglądamy filmy."
                • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:41
                  Dokładnie
                • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:50
                  Ja jakoś filmów na smartfonie nie oglądałem jeszcze nigdy w życiu, może ludzie oglądają, nie wiem.
                  Nie rozumie, że nośnik się zmienił.

                  dlaczego cała Europa zamknęła granice, to jest kompletnie niezrozumiałe
                  to jest akurat łatwo wytłumaczalne

                  Amerykanie piszą o 20-proc. minimum, a prawdopodobnie 30-proc. Dlaczego w Polsce miałaby być, jak się mówi, 2-3-proc.?
                  Amerykańskie analizy są bardzo różne

                  Za cztery-pięć miesięcy nie będzie nas stać prawie na nic. To zmieni także naszą mentalność.
                  Taaa... serio? Pan profesor powinien pamiętać hiperinflację i skokową pauperyzację sfery budżetowej, do której i on się zalicza. Zmieniła mentalność?

                  Ze świata nadmiaru - liczby telefonów komórkowych, samochodów itp. - przejdziemy do świata niedoboru.
                  Zupełnie nie. Niedobór nie dotknie wszystkich tak samo, raczej będzie to niemożność nabycia określonych dóbr niż brak tych dóbr

                  kategoria ludzi zbędnych dziś znowu może zacząć wracać
                  Pan profesor nie zauważył gigantycznych debat i tysięcy analiz dot. tzw. working poor, a wczesniej ruchów anty i alterglobalistycznych?
                  • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:55
                    Nie, triss. Nośniki tak się nie zmieniają - zmienia się wybór i dostępność nośników. Sama nie oglądam filmów na smartfonie i nie znam nikogo kto by oglądał nawet w tzw młodym pokoleniu, chyba, że w sytuacji krytycznej (np czekanie na odprawę na lotnisku)

                    Stąd wynika jego wspólczesne zdziwienie, że ktoś chce z tego powodu opodatkować telefony.
                    • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:15
                      chococaffe napisała:

                      > Nie, triss. Nośniki tak się nie zmieniają - zmienia się wybór i dostępność nośn
                      > ików. Sama nie oglądam filmów na smartfonie i nie znam nikogo kto by oglądał n
                      > awet w tzw młodym pokoleniu, chyba, że w sytuacji krytycznej (np czekanie na od
                      > prawę na lotnisku)

                      Netflix ma bradzo dobrą aplikację na smartfony, pozwala pobrać na telefon kilka odcinków czy cały sezon. I potem oglądać na przykład we FlixBusie, gdzie nie ma netu albo net jest słaby.

                      Młode pokolenie stosuje, ale chyba w ramach sytuacji ekstremalnych.
                      • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:20
                        Może to byc więc jakas dodatkowa nośnika, raczej do wykorzystywania w sytuacjach ekstremalnych. Nie każdy potrzebuje, pan Król nie musi potrzebować, ale dziwi się słusznie, że opodatkowanie urządzenia tylko dlatego, że możesz na nim też oglądać filmy jest chore (pomijając fakt wielokrotnego opodatkowania tej samej usługi)
                    • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 20:09
                      Ale czemu się dziwi? Przecież jest już jeden taki podatek zależny od ilości odbiorników. Nazywa się abonament radiowo-telewizyjny.
                  • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:58
                    Rozumie że nośnik się zmienił, bo o tym pisze. Mówi po prostu że on nie ogląda, ale może inni oglądają.
                    Dopiero co był tu wątek gdzie ktoś napisał że ogląda filmy na smartfonie. Zgadnij reakcję pozostałych: "cooo?? Filmy na smartfonie? A Mozarta pewnie ze słuchawek, he he"
              • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:40
                Niekoniecznie - sięga po standardowe symbole i tyle.

                A jego dywagacje nie odbiegają zbytnio od dywagacji jego znacznie młodszych kolegów - od kryzysu 2007/2008 mówi się mniej więcej to samo, mówią to przedstawiciele różnych kategorii wiekowych - i jest to jedna z opcji do refleksji. Ważna - nie trzeba się zgadzać , przemyśleć warto, w zasadzie nawet trzeba jeżeli nie chce się pozostać w "Sandomierzu". Ważne też, żeby nie marnowac energii, którą mamy przeznaczoną na refleksję w naszym budżecie energetycznym na rozkminy nad relacją cen szynki i salcesonu.
              • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:20
                Triss, a ogarniasz, że ten wywiad nie jest skierowany wyłącznie do Ciebie?
                Że dla wielu szynka jest synonimem luksusu?
                Że nie da się wiecznie stymulować i polepszać?
                Że to polepszanie niesie za sobą również koszty, które mogą się kiedyś okazać zbyt wysokie w stosunku do zalet?

                Nie rozumiem też czepiania się, że osoba, która ma swoje lata używa określeń czy odnosi się w sposób nieco anachroniczny. Co to w ogóle za ageizm? Przecież nie będzie się posługiwał na wpół zrozumiałym młodzieżowym slangiem. To by dopiero było śmieszne.
                • sumire Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:46
                  Tu nie chodzi o slang, ale o to, jak pan profesor mówi. Mniejsza już o tę niefortunną szynkę. "Po cholerę chcieć podróżować, żeby zobaczyć zorze polarne, skoro można nie podróżować i nie zobaczyć i też fajnie". No dobrze, dla jednych tak, dla innych nie. Trochę zabrakło imaginacji.
                  • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:56
                    Ale rozumiesz, że to podróżowanie w najodleglejsze zakątki świata to jest luksus?
                    I, że koszty tego luksusu, tak tak, ekologia, są wysokie?
                    Ba, nie tylko ekologia. Mieszkańcy niektórych europejskich miast mimo, iż żyją z turystyki, mają już dość szarańczy.
                    • sumire Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 09:37
                      To był luksus. W momencie, gdy można było polecieć łapać zorzę za 300 pln w obie strony, podróżowanie luksusem być przestało dla ludzi w naszej części świata (nadal zakładam, że wywiad dotyczy nas, a nie dzieci w Bangladeszu). I ponownie - każdą czynność można zastąpić inną, jeśli nie można jej wykonywać. Nie ma śniegu w górach, to jedziesz na rower, a nie na narty. Nie stać cię na Veuve Clicquot, to kupujesz prosecco. Marzysz o Nowym Jorku, a tu połączeń lotniczych brak - trudno, przełożysz na kiedyś później i pojedziesz do Kazimierza Dolnego. Ale to substytuty, które wcale nie muszą cię cieszyć aż tak, choć mogą być przyjemne. Przecież nikt z nas (chyba że profesor) nie czerpie jednakowej radości z tego, co wybrał i z tego, co mu narzucono.
                    • konsta-is-me Re: Koniec świata luksusu 04.05.20, 09:17
                      A co NIE jest luksusem?
                      I kto o tym decyduje ?
                      Ty?
                      W najbardziej prymitywnym wydaniu mozna powiedziec ze najedzenie sie DO SYTA fasola czy ryzem jest luksusem.
          • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:27
            I dlatego potem osoby, których nie stać na cien refleksji nad sobą i jedyne co umieją, to powielanie tego modelu, teraz najwięcej kwicza i doslowie histeryzuja. Dla wszystkich te ograniczenia są bardzo uciążliwe, część z nich bezsensowna, ale dziwnym trafem najbardziej ciskaja się jałowo osoby nastawione na bezustanne konsumowanie. Reszta szuka na ten czas alternatywy i jednak wyciągniecia z tego jakiejś refleksji dla siebie.
    • kozica111 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:41
      Wywiad na zlecenie, za duzo odkrywczych myśli nie niesie/co do czarnego scenariusza ubóstwa nie wierze w cos takiego
      • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:44
        kozica111 napisała:

        > Wywiad na zlecenie, za duzo odkrywczych myśli nie niesie/co do czarnego scenari
        > usza ubóstwa nie wierze w cos takiego

        Ja się w części z Tobą zgadzam. Większość nie ma oszczędności, to jest fakt. Ale jest również część, która pieniądze posiada i która zainwestuje, jeżeli praca będzie tańsza. Na pewno to nie będzie sytuacja, jak po wojnie
    • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:59
      Pozwalam sobie na luksus nie myślenia, która z wizji jest najbardziej prawdopodobna. Wszystko się może zdarzyć. Z perspektywy historycznej faktycznie żyliśmy w bańce luksusu (tak, emeryt, który teraz może pozwolić sobie tylko na salceson kiedyś lub w innym miejscu po prostu by zmarł z głodu). Z drugiej strony nasz obecny luksus może być biedą w porównaniu do luksusu za 50 lat.

      Uważam prof Króla za człowieka mądrego, zdolnego do refleksji, ale nawet tacy ludzie mają więcej narzędzi do zauważania i nazywania problemów (albo zagadnień do przemyśleń) niż to przewidywania ruchów tak skomplikowanego i rozbudowanego przeciwnika (nie mam na myśli tylko PiS w naszej lokalnej sytuacji)

      I cały czas próbuję zrozumieć na czym polega to wykluczenie, które doprowadziło do władzy populistów w tylu miejscach na świecie. Linia podziału nie biegnie wzdłuż różnic materialnych. Upraszczając - dlaczego czlowiek kilka razy bogatszy ode mnie mógł się czuć wykluczony.
      • tanebo001 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:06
        chococaffe napisała:

        > I cały czas próbuję zrozumieć na czym polega to wykluczenie, które doprowadziło
        > do władzy populistów w tylu miejscach na świecie. Linia podziału nie biegnie w
        > zdłuż różnic materialnych. Upraszczając - dlaczego czlowiek kilka razy bogatszy
        > ode mnie mógł się czuć wykluczony.
        Wykluczony czuje się prekariat. Czyli ludzie zatrudnieni na elastycznych warunkach w pracy której jutro może nie być.
      • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:37
        Na aspiracjach.
        Wykluczeni czują się aspirujacy do poziomu życia wyższego niż mogliby osiągnąć niezależnie od swoich starań, bo urodzili się gorzej.
        • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:08
          Ale aspiracji do czego? Mam na myśli własnie sytuacje kiedy obiektywnie ktoś ma więcej dóbr materialnych i czuje się wykluczony a osoba o mniejszych zasobach nie. Aspiracji do posiadania lepszego punktu wyjsciowego ? Ale nie mamy na to wpływu. Możemy zazdrościć i się mścić albo zająć się teraźniejszoscią.
          • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:16
            Aspiracje nie są zobiektywizowane, właśnie na tym to polega.
            • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:23
              Ja też mam aspiracje, nie wszystkie uda się zrealizować - niewystarczające środki, talenty itd.
              Nie czuję się wykluczona.

              Nie wiem czy istnieje odpowiedź na moje pytanie.
              • olena.s Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:38
                Może to kwestia poczucia gorszości? Tego, co było wielokrotnym przedmiotem sporów na forum? O ile pamiętacie wycie jakie podniosło się (ostatnio tu wył Józio) nt. Trzaskowskiego i jego wspomnienia o Geremku? Otóż Józio może nie czytać „Penser l’Europe” Edgara Morina (choć mógłby. Wyszło po polsku, zdaje się). Józiom nie wpada im do głowy ta lektura, bo byłaby niezrozumiała i nudna i pełna inteligenckich wahań, zresztą dlaczego Józio miałby rozumieć, że jest ważniejsza niż nie wiem, nacjonalistyczne broszurki? Ale jednocześnie z jakiegoś powodu ten Morin i swoboda Trzaskowskiego pokazuje Józiom, że nie doskoczą, że jest jakiś nieprzekraczalny sufit którego nie pokonają, żeby nie wiem co.
                W mojej ulubionej "Nocy żywych Żydów" pojawia się postać lekarza, któremu inny doktor zazdrościł - najpierw kariery i majątku, a kiedy udało się ją złamać, zazdrościł dalej - tego, że zubożały i odarty z nonszalancją nosi połataną marynarkę.
                • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:47
                  Ale jednocześnie z jakiegoś powodu ten Morin i swoboda Trzaskowskiego pokazuje Józiom, że nie doskoczą, że jest jakiś nieprzekraczalny sufit którego nie pokonają, żeby nie wiem co.

                  Ale z czego wynika ta niemożność, braku jakich narzędzi. Józek jest kwintesencją takiego wykluczenia.
                  • olena.s Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:04
                    No można parę tez wymysleć. Mi się wydaje, że to miks między zdolnościami intelektualnymi a kapitałem kulturowym. Te róznice po prostu są i są nie do wyrównania dla ogółu.
                    Ale moim zdaniem bardzo ważna jest sprzeczność filozoficzna: z jednej strony zagęszczanie idei równości - (równość faktyczna czy teoretyczna obejmuje o wiele większe kręgi ludzkie i dziedziny życia, i ludzie coraz bardziej uważają, że mają do niej prawa), a z drugiej co tu gadać, brak prawdziwej równości - bo Norwood i pryszcze, bo nieprzekraczalny mierny z matmy, ale też bo miejsce urodzenia, bo dostęp do dobrych szkół etc. Można się poczuć oszukanym przez rzeczywistość, prawda?
                    No ale: ja na przykład z całą pewnością jestem za głupia, żeby zdać rozszerzoną maturę z matmy. Ale mimo to nie czuję się upokorzona cudzymi Noblami. Tylko się cieszę, że są, że ludzkość coraz więcej wie. Widocznie inni miewają odwrotnie...
                    • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:19
                      ja na przykład z całą pewnością jestem za głupia, żeby zdać rozszerzoną maturę z matmy. Ale mimo to nie czuję się upokorzona cudzymi Noblami. Tylko się cieszę, że są, że ludzkość coraz więcej wie. Widocznie inni miewają odwrotnie...

                      No mają. Ciekawa jestem na ile to jest kontrolowalne (odpowiednie warunki np społeczne, kulturowe) na ile to cecha osobnicza typowa dla różnych przedstawicieli gatunku ludzkiego i nic, ale to nic tego nie zmieni,
                      • olena.s Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:25
                        Gdzieś słyszałam, że w Singapurze podeszli do tego problemu inaczej (na ale to jest azjatycka społeczność). Otóż jak wiesz tam przykłada się szaleńczą wagę do wykształcenia. W efekcie ludzie kształcą się intensywnie i wysoko. No i naturalnie nie dla wszystkich może znaleźć się praca zgodna z tym poziomem. Na przykład kierowca taksówki może być astrofizykiem. Dlatego rząd buduje narrację o koniecznej przydatności wszystkich do wspólnego sprawnego funkcjonowania.
                        Ja myślę, ze musimy przedefiniować demokrację i równość. Ale ani nie wiem, jak, ani nie jestem przekonana, że lekarstwo nie okaże się gorsze od choroby.
                        • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:37
                          Narracja może i jest przydatna, pytanie na ile skuteczna. Jeżeli wszystko sprowadzi się do "Józku, jesteś tylko śmieciarzem to ważna i odpowiedzialna praca, bez Ciebie nie byłoby życia" ale swojemu dziecku jednak życzy się innej kariery. Własne dziecko jest jak papierek lakmusowy tego co faktycznie w społeczeństwie się dzieje.
                          • mmoni Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:39
                            Narracja o tym, że wszystkie zawody są potrzebne, nie jest całkiem nieznana w Polsce, patrz Julian Tuwim "Wszyscy dla wszystkich", ale jakoś się nie przyjęła. Straszenie dzieci nieprzyjemnymi zawodami ma u nas długą tradycję, kiedyś to było "jak się nie będziesz uczyć, to oddam cię do szewca do terminu" (dlaczego akurat szewca? może dlatego, że szewcy mieli opinię pijaków i terminowanie u nich było wyjątkowo nieprzyjemne?), potem "będziesz rowy kopał", teraz "będziesz siedział na kasie w Biedronce".

                            Dlaczego u nas praca "fizyczna" (w cudzysłowie, bo przecież często wymaga ona również pomyślunku) jest ciągle symbolem czegoś gorszego? Czy chodzi tylko o pieniądze - chyba nie, bo niekoniecznie wszystkie te zawody mają gorsze zarobki. Czy to pokłosie tego, że symbolem klasy, do której należy aspirować, pozostała szlachta (czego odpryskiem jest "szlachta nie pracuje")?

                            Nie wiem też, jak tam z zarobkami kierowców w Singapurze, ale sądzę, że wszystkie zabiegi propagandowe rządu spełzłyby na niczym, gdyby te zawody nie były przynajmniej przyzwoicie opłacane. Na forum było już dużo dyskusji na temat tego, co znaczy "przyzwoity poziom życia" i dla każdej znaczy to coś trochę innego. Powiedzmy, że dla mnie jest to sytuacja, w której w rodzinie z obojgiem pracujących rodziców można robić zakupy spożywcze bez oglądania każdej złotówki i studiowania gazetek promocyjnych wszystkich okolicznych sklepów, aby znaleźć ryż o 50 gr taniej, a jednorazowy większy wydatek typu konieczność kupna odkurzacza nie powoduje załamania budżetu domowego na najbliższe pół roku.
                            • bo_ob Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:48
                              mmoni napisała:

                              > Dlaczego u nas praca "fizyczna" (w cudzysłowie, bo przecież często wymaga ona r
                              > ównież pomyślunku) jest ciągle symbolem czegoś gorszego?

                              bo to są popłuczyny po szlachetczyźnie wink
                              • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:51
                                Nie sądzę. Nie sądzę, że dobry chirurg z Londynu czy Sztokholmu łatwo przyjmuje do wiadomości, że jego dziecko będzie siedziało na kasie w Biedronce. A trudnośc w akceptacji tego faktu świadczy o nas jako społeczeństwie (szerszym niż polskie).
                            • olena.s Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:52
                              >Dlaczego u nas praca "fizyczna" (w cudzysłowie, bo przecież często wymaga ona również pomyślunku) jest ciągle symbolem czegoś gorszego?<
                              Dobre pytanie. Pewnie dlatego, że jeżeli mowa o ogóle, to jest nieodłącznie związana z tym, co w każdej pracy najgorsze: byciem podwładnym innych, niewielkimi apanażami? Czyli wracamy do tego, jak naszą rolę społeczną postrzegają inni.
                              • boogiecat Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:32
                                olena.s napisała:

                                > >Dlaczego u nas praca "fizyczna" (w cudzysłowie, bo przecież często wymaga
                                > ona również pomyślunku) jest ciągle symbolem czegoś gorszego?<
                                > Dobre pytanie. Pewnie dlatego, że jeżeli mowa o ogóle, to jest nieodłącznie zwi
                                > ązana z tym, co w każdej pracy najgorsze: byciem podwładnym innych, niewielkim
                                > i apanażami? Czyli wracamy do tego, jak naszą rolę społeczną postrzegają inni.

                                Ja mysle, ze to po pierwsze owoc wstretu do "rownosciowania" spoleczenstwa na sile, jakiego Polacy zaznali- czasami mysle ze to stworzylo miedzy ludzmi jeszcze wiecej podzialow i pogardy, ktore z zalozenia mialy byc zlikwidowane;
                                Poza tym idealizowanie pracy "intelektualnej" jest tez z pewnoscia rezultatem tesknoty do "dawnej swietnosci" ("wybili nam cala inteligencje", Marie Curie byla Polka) skrzyzowanej z niezdolnoscia kolejnych rzadow do zaproponowania nowoczesnej i spojnej wizji gospodarki, juz nie mowiac o pracy nad zmiana mentalnosci, nieudolnosc ta odzwierciedlajaca sie m.in. brakiem odpowiedniej polityki edukacyjnej waloryzujacej zawody fizyczne.
                                Moze chodzi tez o ciagle porownywanie sie z tzw. bogata Europa, bez zrozumienia/zaakceptowania mechanizmow dojscia do tych bogactw wink
                              • mmoni Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:57
                                Kiedyś gdzieś czytałam, jak jakiś językoznawca denerwował się powszechnością kalki z angielskiego "w czym mogę pomóc", zamiast tradycyjnego "czym mogę służyć" i wiązał to z tym, że "służenie" ma tak złe konotacje w Polsce, że ciężko ludziom przechodzi przez gardło, nawet pracownikom sektora usług.
                        • majenkir Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:17
                          olena.s napisała:
                          Na przykład kierowca taksówki może być astrofizykiem.


                          Czyli ksztalca wiecej niz potrzebuja? gdzie tu logika?
                          • olena.s Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:25
                            Robimy wiele rzeczy nielogicznych, jeżeli uważamy je za dobre, słuszne albo przyjemne.
                    • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:33
                      To prawda. Start w komunie dał mi poczucie, że jesteśmy równi. Całe moje dalsze życie było tylko nieustającą weryfikacją błędnego założenia wyjściowegowink

                      Obok zdolności intelektualnych czy kapitału kulturowego ważne są predyspozycje psychiczne. Czasami decydujące. Dobrze pokazuje to film "Oni".

                      Jest jeszcze kwestia poczucia przynależności do określonej grupy społecznej. Jesteśmy w jednej, chcemy być w innej. Józio nie godzi się na tę, do której mógłby przynależeć (dostawał rady typu: zostań prawakiem, idź do partii, znajdź dziewczynę z oazy). Ale on chce być w innej. Na którą nie staje mu możliwości.

                      W Twoim przypadku może nie dostaniesz Nobla, ale przynajmniej grupa, do której przynależysz Ci odpowiada. A wyobraź sobie teraz, że przynależysz do grupy, której największym problemem jest to, że Biedronka znów coś zachachmęciła i przez to Twoje dziecko nie dostąpi zaszczytu posiadania niewątpliwej oznaki luksusu jaką jest w Polsce XXI w. komplet kolejnej edycji świeżaków, słodziaków czy innych -aków. A co gorsza nie wiesz jak się z tej grupy wydostać albo sama sabotujesz swoje działania, jednocześnie winiąc za tę przynależność innych.
                      • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:39
                        Jak to mówił Woody Allen? Nie chciałbym być członkiem grupy, która chciałaby mnie za swojego członka? smile
                        • mmoni Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:21
                          To Groucho Marx ponoć.
                      • olena.s Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:34
                        >Ale on chce być w innej. Na którą nie staje mu możliwości.<
                        Ale przecież wcale nie chce być w innej! Chce tylko profitów, które jego zdaniem są dla tej innej charakterystyczne.
                        Podobnie forumowi wyznawcy wartości pracownika: nie chcą być przedsiębiorcami, chcą tylko ich profitów, ale bez ryzyka, odpowiedzialności, braku gwarancji
                      • olena.s Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:42
                        >Start w komunie dał mi poczucie, że jesteśmy równi. <
                        Mi dał poczucie, że powinniśmy mieć równy start, ale nie miałam poczucia, że równa powinna być meta.
                        >A co gorsza nie wiesz jak się z tej grupy wydostać albo sama sabotujesz swoje działania, jednocześnie winiąc za tę przynależność innych.<
                        A jakie może być tu teoretyczne rozwiązanie? Kompletne przejęcie przez system działań wychowawczych i totalna unifikacja? Toż nie może być niczego gorszego...
                        • kosmos_pierzasty Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:50
                          olena.s napisała:

                          > >Start w komunie dał mi poczucie, że jesteśmy równi. <
                          > Mi dał poczucie, że powinniśmy mieć równy start, ale nie miałam poczucia, że ró
                          > wna powinna być meta.
                          >
                          Nie miałam takiego doświadczenia. Podziały w szkolnej klasie były w komunizmie chyba wyraźniejsze niż teraz. I wcale nie było tak, że robotnicy kolegowali się z inżynierami, czy nauczyciele z woźnymi. Pogardy także nie brakowało - zapewne w obie strony. Równość to może była w tym czy innym manifeście, ale w życiu teraz chyba ludzie mają więcej szacunku dla siebie wzajemnie i bardziej uważają się za równych niż za komuny.
                          • olena.s Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:59
                            >Podziały w szkolnej klasie były chyba wyraźniejsze niż teraz. <
                            Nie miałam takich obserwacji.
                            > I wcale nie było tak, że robotnicy kolegowali się z inżynierami, <
                            Mieszkałam na wymieszanym osiedlu. W dzieciństwie kolegowałam się z dziećmi robotników, 7/8 mojej klasy na pytanie o wakacje odpowiadała "u babci na wsi".
                            Z czasem rozjechały nam się zainteresowania (liceum było wyraźnym wyjściem poza pochodzeniowo i intelektualnie równościowe środowikso) i znajomości - no, ale w większości znajomości rozjechały się także z dziećmi kompozytorów.
                            Ja to może przeformułuję: miałam poczucie, że powinniśmy mieć równy start w kontekście równego traktowania przez system (bardzo ucieszyłam się zakazem preferowania mężczyzn przy przyjmowaniu na AM, czy rezygnacji z punktów dla chłopów/robotników przy przyjmowaniu na studia). Ale miałam świadomość, że mój dom daje mi inny posag niż domy dzieci pierwszego pokolenia urodzonego poza wsią. Posag, dodajmy, niefinansowy.
                            • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 20:20
                              Zatem chyba miałam owo "systemowe" poczucie równości. Inna sprawa, że moja (pod)świadomość podpowiadała mi rzeczy w stylu: "ale jak to, ja córka X i Y?". przecież i mój dom, głównie za sprawą matki, dał mi jakiś posag.
                        • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 20:12
                          Raczej myślałam o indywidualnej pracy nad sobąwink
                    • tanebo001 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:39
                      Bardziej soczyście - spotykają się prezes i sprzątaczka. Oboje mają jeden głos w wyborach. Ona myśli: co to za równość skoro mam mniej niż on? On myśli: co to za równość skoro mam tyle samo głosów co ona?
                      • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:48
                        Do choco i tanebo. O, proszę. Z mądrym człowiekiem to i pogadać ciekawie a.k.a. Aaa… mądrego to i przyjemnie posłuchać.
                • tiszantul Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:22
                  Opozycja wyobraża sobie, ze takie postaci jak Trzaskowski, Kidawa-Błońska i Ryszard Petru są odrzucane za głęboką wiedzę i mądrość. Piąty rok w opozycji, a szampański humor dopisuje smile
                • tiszantul Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:28
                  "Otóż Józio może nie czytać „Penser l’Europe” Edgara Morina"

                  Nikt nie broni Trzaskowskiemu czytać zagranicznych książek, ale jak miasto Warszawa zalało pół Polski fekaliami, to przywróciło hierarchię ważności. Najpierw opanować zarządzanie fekaliami, a potem niech sobie chłopak czyta co chce
                  • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:35
                    A to nie był sabotaż?
          • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:17
            chococaffe napisała:

            > Ale aspiracji do czego? Mam na myśli własnie sytuacje kiedy obiektywnie ktoś ma
            > więcej dóbr materialnych i czuje się wykluczony a osoba o mniejszych zasobach
            > nie. Aspiracji do posiadania lepszego punktu wyjsciowego ? Ale nie mamy na to w
            > pływu. Możemy zazdrościć i się mścić albo zająć się teraźniejszoscią.

            Oglądałaś może historię Pablo Escobara?

            Pablo w pewnym momencie postanowił zostać parlamentarzystą i stanowić prawo, udało mu się nawet wygrać wybory i zasiąść na stołku. Ale tzw. "klasa polityczna" go nie przyjęła. I został odrzucony. To wykluczenie bolało go bardzo i mocno wpłynęło na jago dalsze życie i poczynania.
            • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:29
              Czyli dotknąłeś ważnego punktu - odrzucenie (wyimaginowanie lub nie) przez grupę. Bez względu na to co udało mi się osiągnąć (w tym materialnie)
              • tanebo001 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:32
                Nie co tylko jak
              • tiszantul Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:17
                "Czyli dotknąłeś ważnego punktu - odrzucenie (wyimaginowanie lub nie) przez grupę"

                W tej chwili to opozycja jest "odrzucona przez grupę" (społeczeństwo). Idealne warunki do startu po władzę
                • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:33
                  tiszantul napisała:

                  > "Czyli dotknąłeś ważnego punktu - odrzucenie (wyimaginowanie lub nie) przez gru
                  > pę"
                  >
                  > W tej chwili to opozycja jest "odrzucona przez grupę" (społeczeństwo). Idealne
                  > warunki do startu po władzę

                  Opozycja, misu patysiu, ma razem około 60% głosów wyborców. Nie można mówić o kimś kto ma poparcie większości, że jest odrzucony.

                  PiS utrzymuje się przy władzy tylko z powodu debilnej ordynacji i debilnego sposobu przeliczania głosów. Nastała absurdalna sytuacja, że mniejszość rządzi większością. Ala sytuacja taka nie może trwać wiecznie.....
      • princesswhitewolf Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:58
        >Z drugiej strony nasz obecny luksus może być biedą w porównaniu do luksusu za 50 lat.

        dokladnie. Wystarczy spojrzec wstecz.
        • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:20
          princesswhitewolf napisała:

          > >Z drugiej strony nasz obecny luksus może być biedą w porównaniu do luksusu
          > za 50 lat.
          >
          > dokladnie. Wystarczy spojrzec wstecz.

          Jeżeli spojrzymy wstecz, to nikt od dawna nie żył na takim poziomie jak zwykły amerykański robotnik w latach '50 XX wieku..... I szybko raczej żyć nie będzie....
          • princesswhitewolf Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:21
            co masz na mysli?
            • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:51
              princesswhitewolf napisała:

              > co masz na mysli?

              życie z jednej pensji, nowy samochód w garażu i zmywarka w kuchni....
              • princesswhitewolf Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:56
                tu w Uk rodziny zyja z jednej pensji jesli jest wiecej niz 1 dziecko bo inaczej sie nie oplaca


                Zmywarka zaiste to drobiazg

                Nowy samochod w Garazu w latach 50tych? zartujesz? Samochodow bylo malo i nie mowie o Polsce ale nawet na zachodzie. Jezdzili nimi tylko bogaci ludzie. A juz nowy to naprawde bogaci
                • dramatika Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:15
                  princesswhitewolf napisała:


                  > Nowy samochod w Garazu w latach 50tych? zartujesz? Samochodow bylo malo i nie m
                  > owie o Polsce ale nawet na zachodzie. Jezdzili nimi tylko bogaci ludzie. A juz
                  > nowy to naprawde bogaci

                  Nie wiem jak w latach 50, ale wczesniej, na początku wieku, Ford - T kosztował 2 miesięczne pensje pracownika Forda.
                  • olena.s Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:36
                    To nie wysokie pensje Forda, ale bardzo niska (od pewnego momentu) cena auta.W okolicach 1920 roku Ford kosztował nieco powyżej miesięcznej średniej amerykańskiego dochodu (wedle amerykańskiego urzędu podatkowego). Po prostu w USA samochody nie zaczęły być traktowane jako luksus, ale jak narzędzie.
                    Rodzina w 'Gronach Gniewu' - początek lat 30 - po stracie domu i ziemi ornej rusza na tułaczkę swoją półciężarówką. Nie da się porównać z zasobami pozbawionego ziemi chłopa w II RP.
                    • dramatika Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:53
                      olena.s napisała:

                      > To nie wysokie pensje Forda, ale bardzo niska (od pewnego momentu) cena auta.W
                      > okolicach 1920 roku Ford kosztował nieco powyżej miesięcznej średniej amerykańs
                      > kiego dochodu (wedle amerykańskiego urzędu podatkowego). Po prostu w USA samoch
                      > ody nie zaczęły być traktowane jako luksus, ale jak narzędzie.

                      To były zarówno wysokie pensje jak i niska cena auta. Jego niska cena wynikała z automatyzacji produkcji i wielu wynalazków Forda dotyczących optymalizacji produkcji (którą to optymalizację ostatnio bardzo krytykuje jakaś marksistka w wywiadzie dla gazety.pl). Wysokie pensje były spowodowane uciążliwoscią pracy (powtarzalne czynności przy taśmie), w ten sposób przyciągano pracowników.
                      To, że w USA samochody były traktowane użytkowo było raczej spowodowane ich ceną i dostępnością. Gdyby nie cena nadal korzystano by z koni tongue_out
                      • i_m.norwood.3 Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 09:07
                        Dasz mi link do tego wywiadu?
                        • i_m.norwood.3 Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 09:27
                          Już go mam next.gazeta.pl/next/7,151003,25899197,prof-kostera-wiekszosc-edukacji-na-wydzialach-zarzadzania.html
                          • dramatika Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 14:52
                            i_m.norwood.3 napisał:

                            > Już go mam

                            Ten artykuł zasługuje na osobny wątas tongue_out
                • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:19
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Zmywarka zaiste to drobiazg

                  Ile gospodarstw domowych w Polsce w latach '50 miało zmywarkę?
                  • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 19:54
                    Wszystkie. Najpopularniejsze były modele: Zona1925, Tesciowa1905, Cora1945 oraz Matkajesttylkojedna.
                    • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 19:59
                      big_grinbig_grinbig_grin
                    • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 00:54
                      danaide napisała:

                      > Wszystkie. Najpopularniejsze były modele: Zona1925, Tesciowa1905, Cora1945 oraz
                      > Matkajesttylkojedna.

                      1000/10
                • al_sahra Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 02:52
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Nowy samochod w Garazu w latach 50tych? zartujesz? Samochodow bylo malo i nie m
                  > owie o Polsce ale nawet na zachodzie. Jezdzili nimi tylko bogaci ludzie. A juz
                  > nowy to naprawde bogaci

                  Co Ty wygadujesz?

                  W latach pięćdziesiątych w USA przypadało 1.1 do 1.3 samochodu na rodzinę. W ogromnej większości to była nowa amerykańska produkcja, bo gospodarka w dużym stopniu opierała się na produkcji samochodów. To wtedy jak grzyby po deszczu wyrastały wszelkie drive-ins (restauracje, kina). Cała kultura amerykańska, w tym młodzieżowa, kręciła się wokół samochodu.
                  • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 13:21
                    USA wzbogaciły się na IIWŚw - zatem porównywanie lat 50tych w USA i Europie jest nieco od czapy. Czy to nie Mad Men +/- adekwatnie te lata pokazuje?
                    • al_sahra Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 14:52
                      danaide napisała:

                      > USA wzbogaciły się na IIWŚw - zatem porównywanie lat 50tych w USA i Europie jes
                      > t nieco od czapy. Czy to nie Mad Men +/- adekwatnie te lata pokazuje?

                      A to już nie ja porównywałam. Ktoś przywołał przykład poziomu życia amerykańskiego (nie europejskiego) robotnika w latach 50., na co Princess skontrowała, że samochody wtedy były rzadkością. Ja tylko prostuję to stwierdzenie, oczywiście w kontekście USA. Jeśli Princess miała na myśli Europę, to proszę do niej zgłaszać pretensje, że pisze nie na temat smile.
                      • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 15:04
                        Wiem, że nie Ty, ja tylko wpięłam się w gałązkęwink Zgadzam się z Tobą. Jest wiele filmów pokazujących jak to cudnie się żyło gospodyniom w latach 50tych - rozkloszowane sukienki, szpileczki, kuchnia z AGD na wypasie. Tylko ta nuuuda...big_grin

                        Ale niektórym emateczkom w to mi graj!
                        • al_sahra Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 15:12
                          danaide napisała:

                          > Jest wiel
                          > e filmów pokazujących jak to cudnie się żyło gospodyniom w latach 50tych - rozk
                          > loszowane sukienki, szpileczki, kuchnia z AGD na wypasie.

                          Jest też trochę filmów, które pokazują, jaki to był kanał - to palenie biustonoszy dwadzieścia lat później nie wzięło się z niczego.

                          Nie oglądałam wspomnianego tu Mad Men, ale mam przeczucie, że i tam można znaleźć przykłady na to, jak kobiety były traktowane.
                    • dramatika Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 14:59
                      danaide napisała:

                      > USA wzbogaciły się na IIWŚw

                      Robotnika jeszcze przed wojną stać było na auto. Niektóre oszołomy twierdzą, że to dlatego, że idee marksistowskie z trudem się tam przyjmowały.
                      • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 15:07
                        Nie twierdzę, że nie. Inna sprawa, że rynek samochodów używanych w USA musi być wielki. Kraj duży, miasta rozległe, to i auto staje się artykułem raczej pierwszej potrzeby.
                        • dramatika Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 15:13
                          danaide napisała:

                          > Kraj duży, miasta rozległe, to i auto staje się artykułem raczej pierw
                          > szej potrzeby.

                          Patrząc jak to wszystko się rozwijało, to raczej było odwrotnie - wszystko stało się rozwlekłe i "bez chodników", bo samochody były dostępne.
                          • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 15:19
                            Możliwe. Z drugiej strony, gdyby ziemi było brak, to szliby w górę jak Singapur, gdzie posiadanie samochodu jest obłożone obostrzeniami. Naczynia powiązane.
                        • al_sahra Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 15:14
                          danaide napisała:

                          > Nie twierdzę, że nie. Inna sprawa, że rynek samochodów używanych w USA musi być
                          > wielki. Kraj duży, miasta rozległe, to i auto staje się artykułem raczej pierw
                          > szej potrzeby.

                          No niestety, biedni ludzie też często muszą kupić grata, żeby znaleźć pracę, bo inaczej perspektywy są bardzo zawężone.
              • bywalec.hoteli Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:58
                Też o tym nieraz myślę. Tylko wtedy menedżer fabryki nie zarabiał tyle co tysiące robotników - zarabiał trochę więcej od robotników.
                • princesswhitewolf Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:47
                  teraz manager w fabryce tez nie zarabia tyle co tysiace robotnikow.

                  To tylko w Finance sector tak sie zarabia i paru innych
              • majenkir Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:26
                dyzurny_troll_forum napisała:
                > życie z jednej pensji, nowy samochód w garażu i zmywarka w kuchni....



                Ale samochod byl jeden, dom o polowe mniejszy, a dzieci nie "musialy" studiowac women's studies czy innej jogi wink.
                • al_sahra Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 02:55
                  majenkir napisała:

                  > dyzurny_troll_forum napisała:
                  > > życie z jednej pensji, nowy samochód w garażu i zmywarka w kuchni....

                  >
                  >
                  > Ale samochod byl jeden, dom o polowe mniejszy, a dzieci nie "musialy" studiowac
                  > women's studies czy innej jogi wink.

                  Domy rzeczywiście były dużo mniejsze, ale samochody bywały dwa. Skoro pod koniec dekady przypadało średnio 1.3 samochodu na rodzinę, to znaczy, że było sporo rodzin z dwoma samochodami. A studia też były bardziej dostępne finansowo niż teraz.
                  • chatgris01 Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 11:02
                    Ale te mniejsze domy i tak niekoniecznie były małe? Skoro obecne to zdaje się przynajmniej 250-300 m², a często i więcej?
                    • al_sahra Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 15:05
                      chatgris01 napisała:

                      > Ale te mniejsze domy i tak niekoniecznie były małe? Skoro obecne to zdaje się p
                      > rzynajmniej 250-300 m², a często i więcej?

                      Domy “urosły” od tego czasu ponad dwukrotnie. Gdzieś wyczytałam, że przeciętny nowobudowane amerykański dom miał w latach 50. ok. 1000 stóp kw, w latach 70. 1500, a teraz 2500 i więcej (żeby przeliczyć na metry kw. , musisz podzielić przez 11). I obserwacje to potwierdzają - typowy amerykański dom z czasów zaraz po wojnie to parterowy “ranch” z malutkimi sypialniami i jedną łazienką. To są właśnie domy, które najczęściej są pokazywane w amerykańskich programach o przeróbkach.

                      Obecnie są typowo budowane piętrowe McMansions i nawet jeśli przeciętna powierzchnia to 2500 stóp kw., to nierzadko widzi się kolosy 4-5 tys. I w środku wszystko musi być większe, ogromna kuchnia i kilka łazienek to standard. Mój własny do ma ok. 3500 stóp kw. i wcale nie uważam, że jest za duży na 2 osoby smile.
      • boogiecat Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:13
        chococaffe napisała:

        >
        > I cały czas próbuję zrozumieć na czym polega to wykluczenie, które doprowadziło
        > do władzy populistów w tylu miejscach na świecie. Linia podziału nie biegnie w
        > zdłuż różnic materialnych. Upraszczając - dlaczego czlowiek kilka razy bogatszy
        > ode mnie mógł się czuć wykluczony.

        Nie wykluczony, tylko zagrozony- jezeli mowa tylko o materialnych sprawach- bo nie chce stracic, a do rzadzacych elit nie nalezy i widmo straty nad nim ciazy.
        Wykluczenie moze odczuwac na poziomie ideologicznym/kulturowym - populizmy sa diabolizowane a przeciez glosy populistyczne istnieja wszedzie (niektorym krajom udalo sie zaproponowac cos w zamian, a niektorym mniej- z roznych wzgledow- tam populisci dochodza do wladzy).

        Poza tym, populistyczna obietnica dobrobytu/opozycja do elit, ma czesto tlo tozsamosciowe.

        A dzisiaj wiekszosc ludzi nalezy jednoczesnie do wielu "klas socjalnych"- materialnych, kulturowych, intelektualnych, tozsamosciowych itp. wiec wielu ludzi odnajduje sie w roznych formach populizmu, a inni zupelnie nie.

        Bardzo generalnie, dochodzi do tego zanik staropojeciowej przynaleznosci/tozsamosci- ciagle poczucie wykluczenia z czegos, ludzie nie bardzo wiedza czego sie trzymac- globalizacja i otwarcie na swiat pomieszaly to wszystko.

        Te wszystkie stare koncepty sie powoli przedefiniowuja, demokracja, lewica, prawica, populizm, tozsamosc, klasy socjalne itp.


        • tanebo001 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:26
          Tu zadziała coś jeszcze. PiS jest wybitnie egalitarny i wrogi elitom. Tak więc elity którym ubędzie w kryzysie nie zagrożą obecnej władzy...
        • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:33
          Nie , nie mówimy tylko o materialnych sprawach - dlatego dałam przykład biedniejszych "niewykluczonych" i bogatszych "wykluczonych"

          A dzisiaj wiekszosc ludzi nalezy jednoczesnie do wielu "klas socjalnych"- materialnych, kulturowych, intelektualnych, tozsamosciowych

          Zgadzam się z tym w 100%.
          • bo_ob Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:37
            chococaffe napisała:

            > Nie , nie mówimy tylko o materialnych sprawach - dlatego dałam przykład biednie
            > jszych "niewykluczonych" i bogatszych "wykluczonych"

            ten kto czuje, że nie jest wystarczająco doceniony, ważny, lubiany, słuchany, opiniotwórczy i temu podobnie może czuć się wykluczony ze świata ludzi docenianych, lubianych, słuchanych, opiniotwórczych [innymi słowy mądrzejszych i zdolniejszych] nawet wówczas, gdy jest bogaty w pieniądze i różne dobra
            • olena.s Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:24
              Dobra. Ale weź jakiegoś czeladnika, albo najemców rolnych, albo żołnierza, albo praczkę. Czy oni nie czuli się wykluczeni "ze świata ludzi docenianych, lubianych, słuchanych, opiniotwórczych"? Albo czy im to nie doskwierało?
              • boogiecat Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:51
                No czuli i miejscami/okresami pierdykneli roznymi rewolucjami;

                ale dawniej poczucie wykluczenia bylo mniejsze, bo klasy silniejsze i mocniej okreslone- wiedzialas, ze jestes praczka, Polka, warszawianka i nie bardzo widzialas mozliwosc wyrwania sie z tego- dzisiaj dzieki internetom mamy (zludne) uczucie, ze wszyscy moga wszystko, a juz na pewno porownujemy sie do wszystkich i wszystkiego;

                poza tym, zeby dojsc do populizmow, trzeba bylo przejsc kawal historii i przetestowac inne systemy zeby dojrzec ich granice i kombinowac w inna jeszcze strone wink
                • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 20:29
                  A ja myślę, że dzięki internetom mamy poczucie, że jedni mogą dużo więcej, a inni jakoś zupełnie nic. Wg mnie owo "szlachta nie pracuje" jest właśnie takim odreagowaniem odrzucenia.
                  Inna sprawa, że znałam żołnierza, który miał tak cudowne umiejętności interpersonalne, że wszyscy go wspierali, zrobił karierę i zaczął pracować wśród elit, no już, elit, jakie by one nie były.
                  • boogiecat Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 22:59
                    Tez, pewnie jest roznie i zalezy od ludzi, troche dlatego pisalam ze to zludne uczucie.

                    "Szlachta nie pracuje" jak i opisywana wyzej dewaloryzacja pracy fizycznej, kojarza mi sie tez bardzo z polskim historycznym poczuciem krzywdy i niechecia do bycia nieustannie postrzeganym jako prosty pracownik przez tych ktorzy maja (historycznie) swoje za uszami, albo ktorzy mieli wiecej "szczescia", z polskiej perspektywy. Troche jak u Afroamerykanow.
        • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:05
          "Bardzo generalnie, dochodzi do tego zanik staropojeciowej przynaleznosci/tozsamosci- ciagle poczucie wykluczenia z czegos, ludzie nie bardzo wiedza czego sie trzymac- globalizacja i otwarcie na swiat pomieszaly to wszystko."
          O to to, przynależność/tożsamość daje poczucie bezpieczeństwa. To bardzo istotna potrzeba.
          • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:57
            Z jednej strony tak. Z drugiej strony np mi poczucie bezpieczeństw daje świadomość, że nie ma takiej grupy (społecznej/towarzyskiej itd), do której przynależność pomagała mi w ustaleniu swojej tożsamości. Świadomość, że zawsze będę "za bardzo" albo "niewystarczająco" cokolwiek, że jestem grupą samą w sobie (tak jak inni ludzie) jest bardzo wyciszająca.
            • olena.s Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:22
              Popieram!
              Ja też czuję się "spoza" i nie mam żadnej tożsamościowej konieczności przynależenia. Wręcz nie rozumiem takiej konieczności u innych.
              • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:32
                Nie wiem czy dobrze ogarnęłam o co chodziło przedmówczyni, ale zrozumiałam że o grupę w każdym możliwym aspekcie. Nie o to że jesteś kompozytorem i obracasz się wyłącznie w kręgu kompozytorów, tylko o to że np. masz koleżanki, z którymi możesz porozmawiać, nawet o niczym konkretnym, ale macie generalnie o czym, używacie podobnego słownictwa itd. Albo że masz rodzinę, z którą się dogadujesz. Albo pracę, w której nie czujesz się jak piąte koło u wozu.
                I tak rozumianą konieczność rozumiem - bo wyobraźmy sobie że mamy rodzinę, w której wszyscy się nienawidzą, mąż z nami nie rozmawia, dzieci się wyprowadziły i nie dzwonią. Pracę, w której się nie sprawdzamy, albo jesteśmy nielubiani, więc wszyscy nas unikają, wrogo patrzą, podrzucają najgorsze rzeczy do zrobienia. Koleżanki, które interesują się wyłącznie filharmonią i tylko o tym chcą rozmawiać, podczas kiedy my nigdy nie byłyśmy. Sąsiadów, którzy żłopią wino pod blokiem, a na "dzień dobry" odpowiadają wyzwiskami itd.
                Jeżeli zastanowić się nad tym w ten sposób to człowiek w takiej sytuacji (oczywiście hipotetyczna) ma bardzo małe szanse być zadowolonym z życia, więc jednak potrzeba przynależenia gdziekolwiek wydaje się prawdziwa.
              • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:40
                olena.s napisała:

                > Popieram!
                > Ja też czuję się "spoza" i nie mam żadnej tożsamościowej konieczności przynależ
                > enia. Wręcz nie rozumiem takiej konieczności u innych.

                Potrzeba przynależności jest związana z naturą człowieka. Inna sprawa do czego chcemy przynależeć. Czy to jest jeden człowiek, czy rodzina, większa grupa społeczna, czy narodowość. Różne są strategie na realizację tej potrzeby.
                Ja bym jednak tożsamości tak całościowo z przynależnością, zwłaszcza narodową nie utożsamiała. Bo tożsamość to jednak coś więcej niż narodowość.
                • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:51
                  I to mnie własnie zastanawia - czy faktycznie jest w naturze człowieka, a raczej czy ma to być rozumiane tak dosłownie. W mniejszym bałaganie klasowo społecznym to systemy poniekąd narzucały przynależność, a więc może i bezpieczenstwo z tego wynikające. W dzisiejszym, "zabałaganionym" systemie, tą grupą może być po prostu grupa, która nas akceptuje i szanuje a my ją. Ba i nie musi to być grupa sensu stricte tylko nasza własna wioska, której członkowie mogą mieć własne wioski nieidentyczne z naszymi.

                  I nie musi to mieć żadnej nazwy ani być częscią jakiejkolwiek klasyfikacji.
                  • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 18:10
                    Nie ma sensu odkrywać Ameryki na nowo.
                    Piramida Maslowa - pl.wikipedia.org/wiki/Hierarchia_potrzeb
                    Potrzeba bezpieczeństwa jest czymś innym niż potrzeba przynależności.
                    • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 19:10
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Nie ma sensu odkrywać Ameryki na nowo.
                      > Piramida Maslowa - pl.wikipedia.org/wiki/Hierarchia_potrzeb
                      > Potrzeba bezpieczeństwa jest czymś innym niż potrzeba przynależności.

                      Nikt tego nie twierdzi. Raczej to, że mogą być ze sobą pozwiązane.
                  • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 19:10
                    To była również odpowiedź na to, dlaczego niektórzy czują się odrzuceni.
                    Sorry, że tak wyrywkowo odpisuję ale w międzyczasie realizuję cel na dzisiaj: zrobić porządek z ubraniamibig_grin W 4/5 wykonany, uffbig_grin
                  • boogiecat Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 19:24
                    chococaffe napisała:

                    > I to mnie własnie zastanawia - czy faktycznie jest w naturze człowieka, a racze
                    > j czy ma to być rozumiane tak dosłownie. W mniejszym bałaganie klasowo społeczn
                    > ym to systemy poniekąd narzucały przynależność, a więc może i bezpieczenstwo z
                    > tego wynikające. W dzisiejszym, "zabałaganionym" systemie, tą grupą może być po
                    > prostu grupa, która nas akceptuje i szanuje a my ją. Ba i nie musi to być grup
                    > a sensu stricte tylko nasza własna wioska, której członkowie mogą mieć własne w
                    > ioski nieidentyczne z naszymi.
                    >
                    > I nie musi to mieć żadnej nazwy ani być częscią jakiejkolwiek klasyfikacji.

                    Cos takiego, dlatego pisalam o staropojeciowej przynaleznosci-tozsamosci, te kwestie sie zmieniaja, niektorzy nigdy nie mieli takiego klasycznego poczucia przynaleznosci do okreslonej grupy wiec odnajduja sie w "nowym" latwiej, innym jest o wiele trudniej- sa zagubieni.
                • olena.s Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 19:27
                  Odczuwam swoją tożsamość jako coś indywidualnego, niezależnego od przynależności do jakichkolwiek grup. Nie postrzegam tego jako odosobnienia ani wady. O to mi chodziło, a nie o rodzaj przynależności który może być innym potrzebny. Być może mam jakiś rys samotniczy, po prostu.
                  • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 19:44
                    Albo nie wiesz czym jest wykluczenie wbrew sobie, działające jako czynnik ograniczający np Twój rozwój.
                    • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 20:32
                      Dlatego próbuję to zrozumieć bo najczęsciej wykluczenie (poczucie wykluczenia) jest łączone z poziomem zamożności i dostępem do dóbr (w tym usług np medycznych, opiekuńczych, edukacyjnych) z tego wynikającym. A to nie jest taki łatwy podział.
                    • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 23:10
                      Otóż to. Można się uważać za samotnika, któremu żadna grupa nie jest do niczego potrzebna, ale nie ma siły: gdyby nagle zostać odrzuconym przez rodzinę, znielubionym w pracy, gdyby znajomi zerwali kontakty a sąsiedzi odwracali wzrok, to przy 3 czy 4 razie może sobie samotnik myśleć: "ich strata", ale po 20 z całą pewnością zacznie myśleć że być może coś z nim jest nie tak i rozkminiać własną osobę w tym kontekście.
            • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:31
              Ale Ty Choco piszesz o różnicach indywidualnych, a ja o czymś bardziej ogólnym.
              To, że się różnimy i jednocześnie jesteśmy podobni, jest oczywiste. Przynależność do grupy nie jest związana, a może inaczej, nie powinna być, z warunkiem: albo przystajesz w 100% albo wcale.
    • pulcino3 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:03
      Histeria.
      • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:11
        pulcino3 napisała:

        > Histeria.

        A tam, od razu histeria? Większość Polaków nie ma rezerw albo są to symboliczne kwoty. Gospodarka siądzie i trochę potrwa, aż się rozpędzi. To jest realizm, nie histeria
        • kokosowy15 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:36
          Właśnie takie pogardliwe określenia sytuacji, w której wielu nie wie za co przeżyję prowadzi do podziałów a nawet wrogości między biednymi i bogatymi. A wrogość powoduje różne, nie zawsze dające się przewidzieć działania.
          • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:38
            Ale rewolucję sobie roisz czy jak?
            • kiddy Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:03
              Roi? Spałaś na lekcjach historii?
          • madami Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:48
            No tak jest, masa ludzi pozbawiona dochodów, biednieje. I biednieje nie dlatego, że to leniwe patusy wyciagające ręce po zasiłki, które się skończyły. To warstwa ludzi pracowitych, pracujących dużo, płacących podatki i nagle zabrania się im pracy. Po pewnym czasie okazuje się, że z tego zabronienia pracy nie ma żadnych społecznych korzyści, że ten przestój miał służyć promilowi społeczeństwa, który w dodatku głosował na populistów i który przestój i obostrzenia ma w dudzie.
            Dlaczego teraz ma nie być wrogości między młodym albo w średnim wieku a starym? Jest i rośnie.
            • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:07
              madami napisała:

              > Dlaczego teraz ma nie być wrogości między młodym albo w średnim wieku a starym?
              > Jest i rośnie.

              Pisałem o tym już z miesiąc temu. Antagonizm pokolenia 15-25 wobec pokolenia baby booomers, już wcześiej niemały, urósł do gigantycznych rozmiarów. Stąd określenia "boomer remover" czy "boomer doomer" na virusika.
              • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 09:27
                Antagonizmy zawsze były, coz moj rocznik mówił o roczniku mojej siostry, gdy wystarczyło, ze znał angielski i dostawał sie do korpo, a potem piał sie po szczeblach kariery, po bylejakich dziennych studiach.
                Coz ich pokolenie mówiło o pokoleniu z czasów przemian, gdy wystarczyło tanio kupić i drożej sprzedać w szaroburych czasach i dorabiało sie niemałych majątków. wink To było, jest i będzie.
    • szafireczek Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:41
      Bardzo anachroniczne myślenie...Prof. Król, człowiek z niewątpliwym dorobkiem, nie nadąża za współczesnymi czasami, i używa miary według swojego doświadczenia, które niestety nie przekłada się na doświadczenie młodszych pokoleń, przykładowo dziwi się pomysłowi tantiem za oglądanie filmów w smartfonach...smile bo kto słyszał o takich dziwactwach?smile Nie ogarnia też innych potrzeb, które nie są wcale nadzwyczajne, bo wynikają z tego, że ludzie po prostu mogą je realizować i nie muszą realizować jedynie potrzeb podstawowych, ale również potrzeby wyzsze...mentalnie jest w czasach, gdy wyjazd do "Sandomierza" był sukcesem, bo oczywiście nie luksusem...i jeśli było co jesc, gdzie mieszkać i w miarę bezpiecznie, to było świetnie, ponad te potrzeby, to już "luksus"smile
      Polityczna apoteoza na rzecz Tuska jest za to ślepa, przecież to były premier zwinął żagle, gdy tam zaczęła tonąć szalupa, to nie jest postawa męża stanu...recenzje z oddali nie wystarcza, chociaż są bardzo wygodne...a PR demagogia na dużą skalę też zaczęła się w tamtym okresie - pamietny p. Igor Ostachowicz... aktualna tylko podchwycila, no i oczywiście udoskonalila i rozbudowala, ale legimityzacje dali poprzednicy...
      • tanebo001 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:50
        Długo i bez sensu. Nawet jak na trolla. Twierdzisz że kryzysu nie będzie?
        • szafireczek Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:59
          Zdecyduj się, bo na razie popisujesz się głupota - twierdzisz że jestem trolem i jednocześnie pytasz trola o zdanie na tematy fundamentalne?

          Ze strachu i rozpaczy zapomniałeś o logice...
      • princesswhitewolf Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:56
        >Polityczna apoteoza na rzecz Tuska jest za to ślepa, przecież to były premier zwinął żagle, gdy tam zaczęła tonąć szalupa, to nie jest postawa męża stanu...

        bzdura. Wszystko wina Tuska
        • szafireczek Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:04
          Wszystko nie, ale ze pozeglowal na bezpieczne posady i to ma świadczyc o byciu mężem stanu - to tak. Mąż stanu rozwiązuje problemy! On rozwiązał - owszem, ale swoje.
          • tanebo001 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:07
            Przecież go nie wybraliście!!! Woleliście PiS a teraz pisk że Tusk winny?
            • szafireczek Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:18
              Skąd wiesz, kto kogo wybieral?

              Po prostu ludzie muszą mieć bozka, przed którym klekna i będą go wielbili...to potrzeba z lewa, prawa i środka....
              Tylko rzecz jasna - każdy ma kogoś innego, albo coś innego...smile
          • princesswhitewolf Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:08
            >Wszystko nie, ale ze pozeglowal na bezpieczne posady i to ma świadczyc o byciu mężem stanu - to tak.

            chodzi ci o to ze dostal czolowa pozycje w UE?

            A bo to on jeden ktory objal pozycje w UE w tym czasie? Skonczyl bycie premierem a byly mozliwosci wazniejszej roli wiec pozeglowal. Ciekawe KTO by nie pozeglowal. A inni premierzy po zakonczeniu rzadow robili co takiego waznego? Cos rownie istotnego dla Polski i Europy
            Jest jakis przymus do pozostawania w polskiej polityce? Stanowisko europejskie to i zajmowanie sie m.in interesami Polski

            Ta zazdrosc wobec stanowiska ktora Pisiory zarazily ludzi jest okropna. Wypraly mozgi setkom tysiecy ludzi.
            • tiszantul Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:28
              "bo to on jeden ktory objal pozycje w UE w tym czasie? Skonczyl bycie premierem a byly mozliwosci wazniejszej roli wiec pozeglowal"

              "Skończył bycie premierem" - humor jak widzę dopisuje. Tusk wolał posadę na Zachodzie niż bycie premierem Polski - miał prawo, a społeczeństwo ma prawo mieć swoje zdanie na ten temat. Od paru lat w Polsce nie istnieje ani Tusk, ani jego formacja. Nawet na ematce mało kto popiera Budkę czy Kidawę-Błońską. O Tusku słyszymy, jak opublikuje jakiś bon mit na Twitterze. Ostatnio podobno wypuścił filmik na YouTube
              • tanebo001 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:44
                Większość wybrała Kaczyńskiego. Spełnił wolę ludu i odszedł.
              • princesswhitewolf Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:02
                >premierem Polski - miał prawo, a społeczeństwo ma prawo mieć swoje zdanie na ten temat

                masz na mysli chyba CZESC spoleczenstwa wyznania katotalibanu PISowskiego. Ja znam wiele bardziej swiatlych ludzi ktorzy maja dobra opinie o Tusku. Jego ksiazka sie swietnie sprzedaje.

      • tiszantul Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:22
        "Polityczna apoteoza na rzecz Tuska jest za to ślepa, przecież to były premier zwinął żagle, gdy tam zaczęła tonąć szalupa"

        Jak zaczęły się kończyć pieniądze i możliwości dalszego zadłużania się
        • tanebo001 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:44
          Nie, gdy plebs zaczął wyć za 500+
        • princesswhitewolf Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:07
          zadluzenie to teraz bedzie mozna obserwowac...
    • princesswhitewolf Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:49
      Profesor filozofii i socjologii nie ma pojecia o gospodarce. To co drogie jest drogie rzadkie i mala jest tego dostepnosc ( scarecity). Jest taka a nie inna produkcja szynki i na to nastawiona infrastruktura i wydajnosc tej produkcji. Szybciej szynka stanieje do poziomu bycia osiagalna w zakupie niz nagle zrobi sie bardzo droga.
      Chyba ze krowy wymra
      • tanebo001 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:07
        Szynkę robi się ze świń. A co do meritum - dorożki nawet bardzo tanie nie miałyby dziś zbytu. Szynka będzie. Ale tylko parmeńska.
        • princesswhitewolf Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:23
          >Szynkę robi się ze świń.

          serio? a ja myslalam ze rosnie na polu obok kapusty!

          wtret o dorozkach od czapy. Szynka nagle nie stanie sie niepopularna.

          Nie musi byc z Parmy
          • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:51
            Przyznaj tanebo, żeś się kopnęła z krową. Zrób nieszczęśnikowi dzień
    • koraleznasturcji Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:46
      No nie wiem, ten wywiad brzmi jak udzielony minimum 20 lat temu. Tylko jakieś ówczesne zagrożenie zastąpiono w edycji "koronawirusem". Gdyby nie facebook i Hołownia, byłabym pewna, że tak właśnie było.

      Na przykład. Nie mam jakieś szczególnie głębokiej wiedzy, jak to wszystko teraz wygląda w Niemczech, ale wiem, co się dzieje w Czechach. Tak, że żart "oddajmy się pod zarząd Niemców lub Czechów, to państwo zacznie funkcjonować" sugerowałby, że pan profesor jest raczej odklejony od aktualnych wiadomości ze świata. Albo argument "po co jechać oglądać zorzę, skoro Sandomierz też jest piękny". Sandomierz być może był nieodkrytą perłą jakąś dekadę temu. Teraz starówka to turystyczny jarmark. Że już nie wspomnę o tym, że ostatniemu pokoleniu, które wędlinę traktowało jako symbol luksusu właśnie rodzą się pierwsze wnuki.
      • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:53
        Dobra wędlina w skali światowej i w perspektywie historycznej jest luksusem. Nie była przez ostatnie kilkanascie-kilkadziesiąt lat w wybranych miejscach na świecie.
        • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:54
          Pomijając , że 'szynka" jest tu raczej symbolem.
        • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:09
          Ale na użytek mikro oceniamy i aspirujemy z perspektywy lokalnej i prywatnej, a nie światowej i historycznej.
          Z perspektywy historycznej, luksusem dostępu do opieki medycznej jest przeżycie powyżej 5. roku życia.
        • koraleznasturcji Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:18
          chococaffe napisała:

          > Dobra wędlina w skali światowej i w perspektywie historycznej jest luksusem. Ni
          > e była przez ostatnie kilkanascie-kilkadziesiąt lat w wybranych miejscach na ś
          > wiecie.

          Luksusowe wakacje w luksusowym hotelu w Sandomierzu też mogą być droższe niż last minute na Seszele. Co nie zmienia faktu, że Sandomierz nie jest symbolem luksusu, a Seszele w tej roli ujdą.

          Dzisiaj mięso produkowane jest w takiej technologii, że jest bardzo tanie i powszechnie dostępne. Nie jest to tylko kwestia zamożności społeczeństwa, bardzo zmienił się koszt wytworzenia samego produktu. W najgorszym z możliwych poepidemicznych scenariuszy, to nie wędlin zabraknie i nie za nimi będziemy tęsknić.
          • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:23
            IMHO- nie należy brac tych przykładów dosłownie - raczej jako symbol tego co jeszcze do niedawna było luksusem a teraz jest oczywistością. Symbol.
            • koraleznasturcji Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:30
              chococaffe napisała:

              > IMHO- nie należy brac tych przykładów dosłownie - raczej jako symbol tego co je
              > szcze do niedawna było luksusem a teraz jest oczywistością. Symbol.

              Tak, ale na symbol wybiera się rzeczy, które są rozumiane w miarę jednolicie i mają ustalone znaczenie. Temu właśnie służy symbol. Mięso, jeżeli w ogóle kojarzy się dziś z jakimś stylem konsumpcji, to nie z tym elitarnym. Jest tanie, jest go dużo, nie ma powodu, żeby go zabrakło. Jeżeli dochód w rodzinie spadnie, to wędlin będzie się jadło raczej więcej niż mniej, bo, jak na produkty z tej półki cenowej, wędliny są sycące i kaloryczne. Poza tym są dostępne cały rok.

              Tak samo jest ze słodyczami. Owszem, kiedyś "cukry i leguminy" były symbole statusu, biedni nie jadali ich zbyt wiele, a bardzo biedni wcale. Ale dzisiaj nie grozi nam zastępowanie kolorowych oranżad herbatą, bo herbata po prostu nie jest tańsza.
              • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:36
                Symbol jest ponad to co bardzo bieżące.
                • konsta-is-me Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:46
                  Nie chodzi juz o symbole.
                  Chodzi o bardzo przestarzala mentalnosc pt"po co jechac na Seszele"-chocby po to zeby zobaczyc cos wiecej niz Sandomierz i z luksusem to nie ma wiele wspolnego.
                  Pokazuje to ograniczenie horyzontow, jak dla mnie.
                  Siedzmy w malutkiej norce i nie wystawiajmy nosa, mentalnie, bo
                  "za moich czasow tak bylo".
                  Po co komu internety, kiedys nie bylo i dobrze bylo.
                  Otoz swiat sie zmienil.
                  Rzeczywistosc i mentalnosc w ktorej zyje pan Krol, nie istnieje.
                  • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:56
                    Niekoniecznie. To mogą być szersze i "nowsze" horyzonty (zmiany klimatyczne). Zwłaszcza, że masowa turystyka na "Seszele" nie spowodowała równie masowego poszerzenia horyzontów - ba, można zauważyc korelację jej dostępności z populizmem wink (trochę żartuję - nie sugeruję bezposrednich skutków przyczynowo-skutkowych)
                    • konsta-is-me Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 04:27
                      Spowodowal inna mentalnosc, i niekoniecznie to oznacza , ze wszyscy stalismy sie "bardzo madrzy", bo w ogole takie oczekiwania sa dosc utopijne, niemniej cokolwiek by nie mowic ludzkosc ogolnie jest bardziej wyedukowana i rozwinieta.
                      A poza tym taka jak zawsze, bo natura ludzka sie nie zmienia.
                      Z wypowiedzi Krola przebija glownie te starcze przekonanie "bo kiedys to bylo dobrze, nie to co teraz, a po co komu te nowomodne wymysly, panie " i... to tez nie jest nic odkrywczego, bo z reguly tak sie dzieje .
                      I jakby ukryta tesknota "teraz swiat sie zmieni i bedzie "tak jak kiedys"-czyli tak , jak "powinno byc" wedlug pana profesora.
                      Niestety, z wiekiem umysl sie degeneruje i nic sie na to nie da poradzic.
                      Saturn wygrywa z Merkurym (ze taka astrologiczna wstawke sobie pozwole...XD)
                      I to tez nic nowego.
                  • sumire Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 18:12
                    O, toto.
                    Jeden z moich wykładowców mówił, że on to do szkoły boso chodził, i dobrze było.
                    • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 18:17
                      Ale kwestionowanie tych Seszeli i szynki jest pytaniem młodej generacji a nie starszej wink
                      • riki_i Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 00:13
                        chococaffe napisała:

                        > Ale kwestionowanie tych Seszeli i szynki jest pytaniem młodej generacji a nie s
                        > tarszej wink

                        Ci co latają na Seszele raczej nie kwestionują. Jak tam byłem, to zjechała do hotelu bardzo duża grupa angielskiej młodzieży z jakiejś szkoły. Strasznie dudnili basami przy basenie. Postaw przeciwnych wycieczce na Seszele nie zaobserwowałem.
                        • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 09:23
                          Być może. Co nie zmienia faktu, że to nie "dziadki" kwestionują
                          • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 09:27
                            Kwestionują teraz, bo to modne, poza tym kto jak nie młodzież ma być antykonsumcyjny, antysystemowy, kontestujący itd.
                            • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 11:16
                              triss - dałam przykład młodzieży, bo sugerowałaś "przestarzałość" tekstu Króla. Ale dyskusja o zmianach klimatycznych (w tym "Seszelach") jest współczesną dyskusją ponad generacyjną. Można się z różnymi tezami zgadzać lub nie, ale ta dyskusja, we wszystkich grupach wiekowych trwa TERAZ a nie w czasie dzieciństwa prof. Króla.
                    • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 18:33
                      Rany, mój osobisty ojciec - na moje narzekania, że podwójny rocznik = złe warunki nauczania, ścisk w klasach etc. - opowiadał, że u nich w klasie było 40 osób etc. i dobrze było, nikt nie narzekał. Litości, to były wczesne lata 50-te, które nie są ani dla mnie, ani dla obecnych nastolatków punktem odniesienia.
                      • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 18:42
                        Rany, nie rozumiesz, że "Po co Seszele" to jeden z postulatów wielu MŁODYCH ludzi?
                        • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 18:44
                          Dużo starców tutaj widzisz?

                          https://www.peacenews.info/sites/default/files/imagepicker/6/Brisbane_climate_strike.jpg
              • sumire Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:48
                Dokładnie tak. Niesamowicie "przeterminowany" jest ten wywiad. Nawet w pokoleniu moich rodziców, które jednak większość lub połowę życia przeżyło w PRL, martwe jest już skojarzenie "szynka = luksus". Może 20 lat temu to jeszcze by zagrało, ale teraz już kompletnie nie.
      • tiszantul Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:36
        "No nie wiem, ten wywiad brzmi jak udzielony minimum 20 lat temu"

        Bardzo trafne. 20 lat temu był dobry czas zarówno dla prof. Króla (dzisiaj 76 lat), jak i dla Gazety Wyborczej. Doświadczonego emeryta zawsze warto posłuchać, ale ma to swoje ograniczenia
    • sumire Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:49
      Mówi w tym wywiadzie parę mądrych rzeczy, ale cała ta część "po co chcieć oglądać zorzę polarną, jeśli można pojechać do Sandomierza" jest kuriozalna. Nie przeczę, że Sandomierz jest piękny, ale to nie jest tak, że można (a nawet należy, jak wynikałoby) łatwo i bez żalu zastępować upragniony cel substytutem. Bez przesady.

      W świat niedoboru nie wierzę. Ludzie będą kupować tak samo, jeśli nie więcej. I niekoniecznie mądrzej, raczej będą się rzucać na dobra, bo nie wiadomo, co będzie jutro. Tak, będzie więcej ubóstwa, ale u tych, których będzie stać na życie mniej więcej jak wcześniej, nie będzie żadnej zmiany w sferze konsumpcji, nie wierzę w to.
      I w ogóle trochę zabawne, co pan profesor nazywa luksusem.
      • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:12
        Mówi w tym wywiadzie parę mądrych rzeczy, ale cała ta część "po co chcieć oglądać zorzę polarną, jeśli można pojechać do Sandomierza" jest kuriozalna. Nie przeczę, że Sandomierz jest piękny, ale to nie jest tak, że można (a nawet należy, jak wynikałoby) łatwo i bez żalu zastępować upragniony cel substytutem. Bez przesady.

        stosowny komentarz do tego fragmentu wywiadu to Ok, Boomer.

        Również nie wierzę w świat niedoboru. Będzie może trochę większe rozwarstwienie, powiększy się grupa "ch... ale stabilnie", ale konsumpcja będzie kwitła, w końcu rozwój i konsumpcja napędzają współczesne gospodarki.
        • lot_w_kosmos Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:18
          Ja mam wrażenie, że niektórzy jakby chcieli, żeby świat się zmienił. Jak w książkach albo filmach ze spektakularnym końcem.
          Wiecie - najeżdża kamera a tu świat się odradza ze zgliszczy konsumpcjonizmu ale już zupełnie inny, utopijny, wszyscy równi i korzonki Jedzą a mieszkają w ziemiankach i cieszą się życiem. Matki tulą swe dzieci, a motyle latają w słoneczku.
          • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:26
            Dokładnie. Marzenia o jakimś epickim zakończeniu, po którym nastanie zupełnie nowy lepszy świat, powrót do mitycznego Złotego Wieku. Nigdy qźwa takiego nie było.
          • sumire Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:39
            Mam podobne wrażenie. Wszyscy zbiedniejemy, ale docenimy piękno świata i śpiewających ptaków, jedząc naszą brukiew resztką zębów. Ludzkość dzięki zarazie zrozumie, czym są prawdziwe wartości, odrzuci zgniły konsumpcjonizm i zapanuje wieczny pokój na świecie.
            I w ten ton uderzają nie tylko różne forumowe józki, które marzą, by bogaci zbiednieli, ale też ludzie, których miałam za rozsądnych.
            • lot_w_kosmos Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:51
              A no właśnie....
              • kosmos_pierzasty Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:21
                Zaskakujące, prawda?
                Też uważam, że najpierw się pogorszy, a potem wszystko wróci mniej więcej do stanu sprzed pandemii. Jedynie kontrole temperatury na lotniskach zostaną czy inne tego typu procedury, jak po zamachach 9/11. I to by było na tyle.
                • gruba_bambaryla Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:30
                  Też uważam, że najpierw się pogorszy, a potem wszystko wróci mniej więcej do stanu sprzed pandemii. Jedynie kontrole temperatury na lotniskach zostaną czy inne tego typu procedury, jak po zamachach 9/11. I to by było na tyle.

                  to wiesz wiecej niz prezesi linii lotniczych , u mnie w robocie przestali zatrudniac kontraktorow z roznych powodow , nagle okazalo sie ze wcale az tak duzo nie robili i wszystko sie kreci dalej


                  • kosmos_pierzasty Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:37
                    Nie piszę, że wiem, a że przypuszczam. Teraz zwalniają, potem będą zatrudniać. A Ty uważasz, że ruch lotniczy zamrze już po wsze czasy?
                    I pomysł, że kontrole temperatury zostaną nie jest mój, a szefa któregoś z największych lotnisk, nie pamiętam którego.
                    • bo_ob Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:46
                      kosmos_pierzasty napisała:

                      > Nie piszę, że wiem, a że przypuszczam. Teraz zwalniają, potem będą zatrudniać.


                      jest cała masa ludzi wykonujących zbędną pracę - to ci pracownicy biur, urzędów czy instytucji, którzy pracują tworząc jakieś tabelki, prezentacje czy symulacje tak naprawdę nikomu niepotrzebne, to jest ukryte bezrobocie podobne do tego w PRL - to są ludzie, którzy nie bardzo nadają się do innej pracy, jeśli więc właściciel będzie musiał [lub chciał] robić oszczędności zwolni ich w pierwszej kolejności

                      nie bardzo wierzę, że zwolnieni ochoczo przekwalifikują sie na opiekunki czy pielęgniarki, czyli pójdą tam, gdzie zawsze będzie brak rąk do pracy - ale być może będą musieli
                      • kosmos_pierzasty Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:52
                        Tak, tak, te wszystkie tabelki to tylko takie przelewanie z pustego w próżne... Bosze... uncertain
                      • sumire Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:38
                        "jest cała masa ludzi wykonujących zbędną pracę - to ci pracownicy biur, urzędów czy instytucji, którzy pracują tworząc jakieś tabelki, prezentacje czy symulacje tak naprawdę nikomu niepotrzebne, to jest ukryte bezrobocie podobne do tego w PRL - to są ludzie, którzy nie bardzo nadają się do innej pracy"


                        Litości.
                        Nie wiem, skąd bierze się głębokie przeświadczenie, że "jakieś tabelki, prezentacje czy symulacje" są tak naprawdę nikomu niepotrzebne. Po pierwsze, żadna nastawiona na zysk firma (bo budżetówka rządzi się swoimi prawami) nie trzyma ludzi tylko po to, żeby jej tabelki rzeźbili tygodniami, skoro tabelka. Już nie te czasy. Po drugie - bardzo wiele zależy od tego, co w tej tabelce czy symulacji jest, bo może na przykład okazać się, że jeden z drugim zbędny pracownik biura w tych tabelkach w istocie obliczają coś, co jest kluczowe dla - na przykład - ułatwienia życia pracownikom fizycznym.

                        A poza tym... ludzie przekwalifikowują się przez cały czas. Twierdzenie, że nie potrafiliby/nie chcieliby, jest mocno na wyrost. Osobiście mogę policzyć na palcach jednej ręki ludzi około 40-tki w moim otoczeniu, którzy od początku mają ten sam zawód. Jedni zmieniali, bo chcieli, inni - bo musieli. Nie jest to rzecz niezwykła.
                        • bigzaganiacz Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:09
                          ne. Po pierwsze, żadna nastawiona na zysk firma (bo budżetówka rządzi się swoimi prawami) nie trzyma ludzi tylko po to, żeby jej tabelki rzeźbili tygodniami, skoro tabelka. Już nie te czasy. Po



                          Wez mnie nie rozsmieszaj przerost zatrudnienia w wiekszych firmach jest ogromny bo nikt nad tym nie panuje a specialistow od spraw zbednych jest multum
                          U mnie w robocie wyjebanie 30% zalogi absolutnie by nic nie zmienilo wrecz pomoglo by pozostalym bo by nie teacili czasu na nic nie wnoszace obowiazki ktore musza wykonywac zeby jakis swir mial z czego zrobic tabelke
                          • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:34
                            bigzaganiacz napisał(a):

                            > U mnie w robocie wyjebanie 30% zalogi absolutnie by nic nie zmienilo wrecz pomo
                            > glo by pozostalym bo by nie teacili czasu na nic nie wnoszace obowiazki ktore m
                            > usza wykonywac zeby jakis swir mial z czego zrobic tabelke

                            Absolutnie się zgadzam, u mnie też wywalenie ze 30% pozwoliłoby wreszcie skupić się na robocie. Zamiast odpowiadać na durne @ i brać udział w durnych mityngach...

                            No ale wtedy łańcuch raportowania by się przerwał. I za nic byśmy nie wiedzieli czy cokolwiek w ogóle robimy i czy robimy to dobrze. A tak mamy specjalistyczny dział, który wyliczył i zanalizował, że 85% telefonów odbieranych jest w ciągu 15 sekund. I to jest dobry wskaźnik!
                            • bigzaganiacz Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:54
                              A tak mamy specjalistyczny dział, który wyliczył i zanalizował, że 85% telefonów odbieranych jest w ciągu 15 sekund. I to jest dobry wskaźnik!


                              Malo tego przez nastepne pol roku zespol bedzie analizowal czy warto reorganizowac chociaz reorganizacja jest zawsze zajebista zeby zejsc do 12sec czy jednak mozna zostawic tak jak jest chociaz ta konkluzja sie zadko pojawia wiec reorganizacja
                            • ira_08 Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 14:56
                              >Absolutnie się zgadzam, u mnie też wywalenie ze 30% pozwoliłoby wreszcie skupić się na robocie. Zamiast odpowiadać na durne @ i brać udział w durnych mityngach...

                              Nie bierzesz pod uwagę bycia w tych 30%, nie?
                              • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 15:29
                                ira_08 napisała:

                                > >Absolutnie się zgadzam, u mnie też wywalenie ze 30% pozwoliłoby wreszcie s
                                > kupić się na robocie. Zamiast odpowiadać na durne @ i brać udział w durnych mit
                                > yngach...
                                >
                                > Nie bierzesz pod uwagę bycia w tych 30%, nie?

                                Nie, ponieważ ja należę do tej elitarnej grupki która robi realny job.
                                • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 15:39
                                  Każdy tak o sobie myśli big_grin
                        • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:29
                          sumire napisała:


                          > Litości.
                          > Nie wiem, skąd bierze się głębokie przeświadczenie, że "jakieś tabelki, prezent
                          > acje czy symulacje" są tak naprawdę nikomu niepotrzebne.

                          Może stąd, że niektórzy mieli przyjemność pracować w jednej czy drugiej korporacji. I zetknęli się tam z Kierownikiem do Spraw Mało Ważnych, Specjalistą do Spraw Zabawy i Odprężenia.....

                          Po pierwsze, żadna nas
                          > tawiona na zysk firma (bo budżetówka rządzi się swoimi prawami)

                          Chyba sobie nie wyobrażasz jakie jest marnotrawstwo pieniądza, energii i środków w korporacjach....
                          • dramatika Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:43
                            dyzurny_troll_forum napisała:


                            > Chyba sobie nie wyobrażasz jakie jest marnotrawstwo pieniądza, energii i środkó
                            > w w korporacjach....

                            Zastanawiające - z czego to wynika? Czy właścicielom/udziałowcom firmy nie zalezy na maksymalizacji zysków?

                          • sumire Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 18:09
                            Pracowałam w paru korpo i o ile dekadę z hakiem temu chętnie się tam wydawało kasę na bzdury, a ludzie do pracy przychodzili na kacu, o tyle od kilku lat jest duży nacisk na efektywność i cięcie kosztów. Ale co ja tam wiem.
                            • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 00:53
                              sumire napisała:

                              > Pracowałam w paru korpo i o ile dekadę z hakiem temu chętnie się tam wydawało k
                              > asę na bzdury, a ludzie do pracy przychodzili na kacu, o tyle od kilku lat jest
                              > duży nacisk na efektywność i cięcie kosztów. Ale co ja tam wiem.

                              Ohhh nacisk na efektywność jest ogromny. I na cięcie kosztów też! Każdego dnia słyszymy o cost cutting!
                              I robimy wielkie reorganizacje, żeby zaoszczędzić 200E miesięcznie, kosztujące nas czasem nawet 200 000E....
                      • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 23:11
                        Hm, przeważnie, kiedy nie wiemy i nie rozumiemy, co ktoś robi, wydaje nam się to zbędne.
          • kryzys_wieku_sredniego Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:08
            Zgadzam się z tym.
            Nawet w filmach katastroficznych są zwyczajowo dwie kasty, ludzi żyjących w dobrobycie i charujących żeby przeżyć.
            Nie wiem co się marzy tym wieszczą?
            Myślę, że sami nie wierzą w to co piszą, albo zakładają że ich to nie dotyczy.
            • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:09
              wieszczOM
      • thank_you Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:01
        Niech profesor zerknie na statystki zakupow internetowych. smile)) Niech poczyta o efekcie szminki, a nie szynki.
        Kryzys i tak by nadszedł, moze nie taki spektakularny jak teraz, ale nadszedłby, o czym świadczyło m.in. chowanie kasy do kieszeni przez inwestorow, od konca zeszłego roku.

        Przyzwyczajenie jest druga natura człowieka i każdy, absolutnie kazdy, bedzie dążył do stanu wcześniejszego.
        • lot_w_kosmos Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:32
          Patrząc na kryzysy z dawnych lat, z II wojny, sprzed wojny, z 2008, z innego, z komuny i z glodu na Ukrainie z lat 30tych - ludzie zawsze wychodzili na prostą. A było o wiele trudniej, nie było łączności, internetu, techniki, komputerów, automatyzacji i samolotów oraz samochodów na każdym podwórku.

          Z każdym kryzysem było i będzie łatwiej. Ludzie właśnie przyzwyczajeni do dobrego, nie zrezygnują z tego.

          Będzie chwilowa przysiadka, wiadomo, ale wszystko wróci na swoje tory i wyskoczy jeszcze do przodu 2x szybciej.....
    • ur-nammu Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:17
      Marcin Król: Ale nastąpi zmiana wszystkiego. Ze świata nadmiaru - liczby telefonów komórkowych, samochodów itp. – przejdziemy do świata niedoboru. Co będzie wstrząsającym szokiem dla bardzo wielu ludzi. Nie będzie już tak, że będzie się wchodziło do sklepu i kupowało szynkę. Oczywiście była część ludzi ubogich, którzy nie mieli do tego dostępu. Ale przy całej tragedii nędzy to było jednak mniej więcej 5 proc. społeczeństwa. W tej chwili to będzie 50 proc. I te 50 proc. będzie kupowało salceson jako luksus. Nie będzie można wyjechać, bo nie będzie za co. Zmieni się wszystko.

      Osobiście nigdy nie miałem poważania dla wywodów profesora Marcina Króla publikowanych przez niego w ostatnich latach w mediach, ponieważ często wyłania się z nich obraz człowieka, który chyba już dawno temu przestał rozumieć otaczającą go rzeczywistość. Tym razem profesor Król poszedł jeszcze dalej i zaczął raczyć czytelników swoimi przepowiedniami (nastąpi, będzie, nie będzie, 50 proc. będzie itd.). Metody, dzięki której doszedł do tych „ustaleń”, nie podał, więc chyba pozostaje założyć, że ta metoda to pasjans, fusy lub szklana kula.

      Myślę, że wróżbita Maciej przeczyta ten tekst z dużym niepokojem, bo najwyraźniej pojawił się konkurent – wróżbita Marcin.


      Marcin Król: Nikt nie wie, co nas czeka. Jeżeli ktoś się mądrzy i mówi, że wie, to mnie śmieszy. Natomiast jeżeli ktoś sądzi, że czeka nas nie najgorsze, tylko że będzie średnio źle, to nie – czeka nas horrendalna recesja.

      A tu kolejna „perełka”. Profesor Król najpierw pisze, że jeśli ktoś wie, co będzie, to jego, czyli profesora Króla, to śmieszy, po czym stwierdza, że on sam wie, co będzie, i obwieszcza horrendalną recesją. To się nazywa sprzeczność, a popadanie w sprzeczności nigdy nie świadczy dobrze o rozumie człowieka. Cóż, profesor, ale niezbyt mądry.
    • bywalec.hoteli Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:35
      Akurat w czasach kiedy w WBK rządził Morawiecki to Irlandczykom paliło się juz pod dupą, AIB stracił na wartości i był mniej warty od wbku, irlandzki budżet musiał ratować ten bank a irole sprzedali bz wbk Hiszpanom. Pan profesor to widzę ekspert michnicki. Dalej nie czytam tego steku bzdur.
    • sumire Komentarz Żulczyka 01.05.20, 11:41
      Z Facebooka pisarza:

      "Stek potwornych, starczych bredni ignoranta robiącego od lat za dyżurnego męża opatrznościowego. Co wywiad Króla, to głupszy, wiadomo, latka lecą, ale tu wchodzimy już w rejestry dziadka Simpsona. Trudno powiedzieć, czego tu się przyczepić najpierw - może bredni o tym, że ostatnie 50 lat to był „niebywały wzrost i komfort”. Tak, zwłaszcza dla Polaków w Stanie Wojennym, Czeczenów i Chorwatów w latach 90tych, Irakijczyków, Syryjczyków... A teraz olaboga, koniec balangi, Kaczyński psychopata zabierze nam szynkę. I po co nam demokracja, najlepsze są eksperckie rządy. Kaptalizmowi nie powie „sprawdzam” pandemia koronawirusa, a zmiany klimatyczne, ale o tych Królowi nie powiedziała pani z mięsnego, gdy kroiła mu szyneczkę. Czytanie ze starej kawy sypanki. Boże i Buddo chrońcie nas od takich autorytetów"

      Auć.
      • triss_merigold6 Re: Komentarz Żulczyka 01.05.20, 11:49
        On się po prostu zdeaktualizował jak prof. Staniszkis <btw, co tam u niej, bo dawno nie wygenerowała nowej przepowiedni>.
        • chococaffe Re: Komentarz Żulczyka 01.05.20, 11:58
          Śmiem twierdzić, że jednak jest inteligentniejszy i mądrzejszy od pani prof. Staniszkis
          • triss_merigold6 Re: Komentarz Żulczyka 01.05.20, 12:07
            To swoją drogą.
          • al_sahra Re: Komentarz Żulczyka 02.05.20, 03:09
            chococaffe napisała:

            > Śmiem twierdzić, że jednak jest inteligentniejszy i mądrzejszy od pani prof. St
            > aniszkis

            Ale to chyba nietrudno?
            • chococaffe Re: Komentarz Żulczyka 02.05.20, 09:24
              Fakt, poprzeczka niezbyt wysoko zawieszona .
      • dramatika Re: Komentarz Żulczyka 01.05.20, 16:27
        sumire napisała:

        > Kaptalizmowi nie powie „sprawdzam” pandemia koronawirusa, a z
        > miany klimatyczne

        Lol, kłótnia dwóch wieszczy. Jeden wieszczy katastrofę od koronawirusa, drugi go sztorcuje, bo co z katastrofą klimatyczną. Brakuje tam jeszcze specjalistów wieszczących najazd UFO tongue_out
        • dyzurny_troll_forum Re: Komentarz Żulczyka 01.05.20, 17:36
          dramatika napisał(a):

          > Brakuje tam jeszcze specjalistów w
          > ieszczących najazd UFO tongue_out

          Pentagon ostatnio ujawnił zdjęcia UFO.
          Liczy się?
          • dramatika Re: Komentarz Żulczyka 01.05.20, 17:38
            dyzurny_troll_forum napisała:


            > Pentagon ostatnio ujawnił zdjęcia UFO.
            > Liczy się?

            Ale chyba nie wspominał o wrogim najeździe ufoludków? tongue_out
            • dyzurny_troll_forum Re: Komentarz Żulczyka 01.05.20, 17:45
              dramatika napisał(a):

              > Ale chyba nie wspominał o wrogim najeździe ufoludków? tongue_out

              Zamiarów nie określił. Ale pokazał, że są z nami.
        • tanebo001 Re: Komentarz Żulczyka 01.05.20, 18:12
          Tego co ostatnio wojsko USA potwierdziło?
    • bo_ob Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:45
      zosia_1 napisała:

      > A Wy co myślicie nt,?

      ja myślę tak - poczekajmy na dwucyfrowe bezrobocie [to już niedługo] i wtedy wróćmy do tej rozmowy


      • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:52
        bo_ob napisała:

        > ja myślę tak - poczekajmy na dwucyfrowe bezrobocie [to już niedługo] i wtedy wr
        > óćmy do tej rozmowy

        dwucyfrowe tak, ale przynajmniej z dwójeczka na początku....
        • bo_ob Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:43
          dyzurny_troll_forum napisała:


          > dwucyfrowe tak, ale przynajmniej z dwójeczka na początku....
          >

          tak, z dwójeczką co najmniej - wtedy dopiero zmieni sie perspektywa
          a wysokie bezrobocie to rzecz pewna

    • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:47
      Nie przepadam za filmami katastroficznymi, ale ciekawi mnie jak przedstawiany jest świat po apokalipsie. Nie przekonywały mnie bajeranckie ciuszki z mad maxa. Ostatnio zobaczyłam "Teorię wszystkiego" Gilliama - z taką wizją się zgadzam.

      Świat jako wysypisko śmieci tych wszystkich rzeczy, które naprodukowaliśmy, a z których część uchodziła za luksusowe.

      Poznałam kiedyś dziewczynę, bardzo milą, która twierdziła, że jak kupuje ziemniaki to nosi je swojej torbie LV. Bo to bardzo mocna torba. Tak widzę koniec świata luksusu. Torba to torba, z logo czy bez, ważne, że zakupy przyniesiesz, o ile będzie co przynieść.

      Spytałabym co słychać u demimondek XXI wieku, które straciły źródła dochodu, bo nie da się pokazywać nowych rzeczy, nie da się wyjechać (na szczęście tyłek to tyłek, czy na Bahamach czy w Sandomierzu), ale właściwie mam ciekawsze sprawy na głowie.
      • bigzaganiacz Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 23:22
        oznałam kiedyś dziewczynę, bardzo milą, która twierdziła, że jak kupuje ziemniaki to nosi je swojej torbie LV. Bo to bardzo mocna torba. Tak widzę koniec świata luksusu. Torba


        Luxusu z tureckiego bazaru
        Prawdziwy vutą to 1500 euro co najmniej i nijt w tym zimniorow nie nosi
        • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 01:23
          Turecka by się od razu rozleciała.
          I znów docieramy do tego co dla kogo jest luksusem. Może ona nosiła w takiej za 1500 EUR, bo dla niej to jak w pysk strzelił?
          • pani-nick Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 08:38
            Kochana... turecka? Z oryginalnej - z zapięcia schodzi złoty kolor, w innym modelu - pęka płótno - raz reklamowana, dostałam nowa bez mrugnięcia okiem - w kolejnym to samo.
            Wystarczy poczytać w sieci. „Luksus” zszedł na psy. Być może przez kryzys wszystko wróci na swoje tory i faktycznie cena będzie oznaczała jakość, a nie tylko marketing.
            • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 13:36
              Nie dziwi mnie to. W życiu miałam jedną Armani (zakupiona w sklepie firmowym w Mediolanie więc omyłka wykluczona) i też się rozpadła w niecały rok - pasek był z 1 warstwy grubej skóry, przeszyty nicią, więc konstrukcyjnie problematyczny. Zwrot bez problemu. A szkoda, stylowa była. A skórzana LiuJo to już właściwie sieciówka. Na czasy zarazy mam fantastyczną kolekcję torebek płóciennych z czasów sprzed zarazywink

              Ale to fakt, luksus musiał stać się bardziej dostępny, bo każdy chciał skosztować plasterka szynki, a nie tylko szybę lizać. Więc może Luksus jest niezagrożony, a luksus i "luksus" będą musiały znów powalczyć o swoje miejsce w świecie. Bo na jakiś czas muszą ustąpić miejsce szynce albo chociaż salcesonowi.
              • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 14:47
                Po prostu luksusem stało sie cos innego. Ciezko nazwac luksusem torebki LV czy Armani. Nie, to nie jest luksus, szczególnie przy zachodnich zarobkach.
                • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 14:54
                  Pamiętaj, że my tu nie mówimy o zachodnich zarobkach, ani paniach, którym mąż przynosi buty Pinko z Moliera 2 - żeby daleko nie szukać. Dla wielu ludzi na całym świecie taka torebka była luksusem - co poradzisz? Świadczą o tym choćby te cudne prześcieradła, z rogami połączonymi łańcuchami - tak by łatwiej było je zgarnąć w razie najazdu policji - pełne "torebek" z logo LV, Gucci, Prada na Plaza Catalunya - zachód pełną gębą...
                  • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 15:06
                    Na Moliera tez nie ma luksusu. Jesli bedziemy rozmawiac w tak absurdalny sposób, to wrócimy do tej szynki z wywiadu i ona jednak bedzie luksusem, bo dla połowy świata jest tylko marzeniem. I nie pisze tego z perspektywy zblazowanej dziuni (bo taka nie jestem) - adidasy za tysiaka sa tylko drogie, nie sa luksusem.
                    • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 15:13
                      Już pisałam - dla niektórych ptasie mleczko z Wedla jest luksusem. Dla Ciebie nie, nawet dla mnie nie - ale dla innych jest. Na Moliera 2 i do Vitkaca nie chodzą wszyscy. Siedząc w lumpeksach mam wrażenie, że spotykam tam kobiety, które nawet do Arkadii nie wejdą i nie mają pojęcia, że czasem bardziej się opłaca CH na wyprzedaży niż warszawski lumpeks z cenami z dnia dostawy...

                      Pojęcie luksusu było, jest i będzie względne. O tym też jest ten wątek. Hasło z reklamy "Podaruj sobie odrobinę luksusu" nie dotyczyło jachtu pełnomorskiego zacumowanego w... (wpisz co tam uważasz, nie znam się).

                      Dla mnie to luksusem jest normalna dyskusja, nie ma co...
                      • dramatika Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 15:16
                        danaide napisała:


                        > Dla mnie to luksusem jest normalna dyskusja, nie ma co...

                        Rzeczywiście - "normalna dyskusja" polegająca na przeintelektualizowanych wywodach, których jedyną konstatacją jest trywialny wniosek, ze dla każdego luksus co innego znaczy tongue_out
                        • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 15:21
                          Normalna - to chyba taka gdzie nie trzeba tego tłumaczyć. Na ematce co dyskusja to zamęt pojęciowy.
                          • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 15:54
                            Czasami jednak trzeba tłumaczyć, bo w definicji luksusu jest kilka wytycznych, nie tylko cena.
                      • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 16:04
                        danaide, jak niżej. Jednak wszystko rozbija się o definicję.
                    • pani-nick Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 17:19
                      Widzisz, tylko tak napisać możesz tylko dlatego, ze ten tysiak to dla ciebie tyle co dla przeciętnego Kowalskiego stówka.
                      Może Cię to dziwić, ale zgadnij których ludzi jest więcej i jakie to są proporcje...
                      Tak, ze tego...
                      Moliera i Vitkac to luksusowe domy towarowe i nie zmieni tego fakt, ze dla Ciebie czy innych to nic takiego kupowac buty z kieliszkiem szampana proponowanym przez sprzedawczynie.
                      • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 17:37
                        Nie, nie dlatego. W życiu miałam tak rożne okresy, ze smieszne by było inne myslenie. Tam sa rzeczy drogie. Często horrendalnie drogie. Ale to wciąż nie luksus. Słowo „luksus” zdewaluowało sie tak samo jak „apartament”, wszak teraz nie sprzedaje sie juz mieszkań, a apartamenty. Cała Warszawa jest w apartamentach, ktore zaczynaja sie od 25 m2.
                        • pani-nick Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 18:35
                          Ach... jakaś ty... dekadencka i nonszalancka (a raczej zwyczajnie zblazowana)...
                          • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:00
                            Napisała to shell, która kilka wpisów niżej napisała nazwę torby Za 1,5 k $ i powiedziała, ze to jej torba plazowa. I ty masz czelność pisać o mnie, ze jestem
                            Zblazowana? Dzizas, szastasz tymi markami od lat, z tego kojarzy Cie forum, uczepilas sie mnie, bo napisałam ci kiedyś w trakcie rozmowy, ze nie cierpie zakupow ale dobrze, ze w niektórych sklepach podają alko, bo gdy towarzysze w nich mężowi, to przynajmniej czas wtedy szybciej płynie.
                            Od tamtej pory żyłka ci Peka, gdy wdajesz sie w rozmowę ze mną. Cytując ciebie: zieeeeew, naprawdę stało sie to juz nudne.
                            • pani-nick Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:20
                              smile nie rozumiesz...?
                              To przeczytaj jeszcze raz pytanie, które Ci zadałam kilka postów wcześniej. W przeciwieństwie do ciebie nie uważam, ze to ze mnie na coś stać przestaje być luksusowe dla większości świata.
                              A ty trwasz właśnie przy tej tezie.
                              Jesteś oderwana od rzeczywistości. Ja po prostu nie traktuje z nabożnością dóbr materialnych. Albo inaczej - traktuje z równym szacunkiem / przeznaczeniem sweterek z Zary i torbę marki powszechnie znanej jako luksusowa.
                              Taka drobna różnica, a jednak.
                              • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:32
                                Shell, prawda jest taka, ze od jakiegoś czasu nie mozesz czegos przetrawić i nieudolnie próbujesz mnie kopnąć. Powtórzę - nieudolnie, wiec daruj sobie kolejne próby w przyszłości, to naprawdę aż daje po oczach.

                                Nie bede bawiła sie w resztę świata, bo jakbyś chciała zauważyc, żyjemy w Europie. Nie bede odnosiła sie do faveli, glinianych domków, szałasów. Jasno i wyraźnie napisałam - zdewaluowało sie znaczenie słowa luksus. Trwając w tych absurdach, luksusowa jest Arkadia. Albo warzywniak. Wszystko jest luksusem z perspektywy sudańskiego dziecka.

                                Mogłabym ci dowalić jak ty mi wyżej, ale wlasciwie nie chce mi sie. Taka juz jestem: nonszalancka, dekadencka i odrobinkę zblazowana...
                                • pani-nick Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:47
                                  Ale przecież o dewaluacji luksusu również pisałam (cytując mniej więcej: mam nadzieje ze kryzys sprawi, ze cena znowu zacznie oznaczać jakość, nie tylko marketing). Osobiście dla mnie tak osobiście osobiście - luksus to jakość. To albo trwałość (dziś byłam na spacerze w balerinach Ryłko z 2013, które nadal wyglądają jak nowe, a moje Manolo z 2018 założone kilka razy na bardziej oficjalne okazje wyglądają gorzej), albo dożywotni darmowy serwis - tego nie oferuje już ani LV ani Chanel 🤷‍♀️

                                  Aczkolwiek mając to wszystko na uwadze (czyli również świadomość ze koncern LVMH robi z ludzi głupków), nie głoszę wszem i wobec, ze torebka za kilka tysi nie jest dobrem luksusowym. Bo co z tego, ze kupują je nastolatki na zakończenie roku szkolnego (autentyk), skoro za ich wartość większość rodzin jest w stanie kupić jedzenie na kilka miesięcy.
                                • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:53
                                  " żyjemy w Europie. Nie bede odnosiła sie do faveli, glinianych domków, szałasów. "

                                  Żyjemy też w kraju gdzie około 15% społeczeństwa zarabia płacę minimalną, czyli 1900 zł na rękę, a kolejne 40% nie przekracza 5 tys brutto (3600 netto).
                                  Naprawdę nie trzeba perspektywy sudańskiego dziecka żeby uznać torebkę Armaniego za luksus.
                                  • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 21:47
                                    O ile mogę się zgodzić, że można sobie przyjąć wąską definicję luksusu - tylko trzeba to na wstępie zaznaczyć, żebyśmy nie przelewali z pustego w próżne - o tyle równanie Sergio Rossi z CCC też jest trochę nie fair. Zgadzam się z 35 - pomijając głód w Sudanie, fawele i mityczne zachodnie zarobki mamy wystarczającą liczbę danych i narzędzi, by ustalić własne punkty odniesienia i tego co jest dla nas - Polaków - osiągalne, co osiągalne nie jest, a co jeszcze do niedawna przy pewnej dozie wysiłku mogło być osiągalne i teraz prawdopodobnie już nie będzie.

                                    Na tym forum usłyszałam o torebkach Korsa. I nagle zobaczyłam je wszędzie - tak, torebki Korsa nawet jeśli nie są niewątpliwym luksusem, to dla wielu młodych dziewczyn, które przybyły do Warszawy, były jakąś jego namiastką i wyznacznikiem sukcesu. Policzy się za jakiś czas ile Korsów na godzinę przejdzie Marszałkowską i tylewink
                            • pani-nick Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:24
                              Ps. Totalnie nie kojarzę czestowania alkiem twojego męża. Pisałam z doświadczenia.
                              • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:33
                                Wiem wiem, i dlatego juz x razy w rozmowie ze mną do tego - nomen omen - piłaś. wink))
                                • pani-nick Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:48
                                  Do czego?
                                • pani-nick Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:49
                                  Ty serio myślisz, ze jesteś jedyna osoba na forum kupująca w Moliera albo vitkacu? 🙈
                                  • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:50
                                    Czasami sie zastanawiam jakimi meandrami płyną myśli twe. Serio. 😂
                                    • pani-nick Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 21:03
                                      Twym problemem są dwie rzeczy:
                                      1. Zblazowanie
                                      2. To, ze Shell jest jak rozpoznawalna marka (która niektórzy umieszczają nawet w sygnaturkach), nie znaczy ze Shell kojarzy nicki. Z wyjątkiem kilku nickow z Która Godzina i no może Lipcowej i Berdżi oraz Bywalca i Rickiego - reszta to dla mnie po postu forum. Nie kojarzę historii, wątków. Nie śledzę. Co gorsza! Odpowiadam na posty zanim sprawdzę kto go napisał. Nawet zdarza się, ze niefortunnie odpisze niemiło komuś kogo lubię i cenie.
                                      • pani-nick Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 21:04
                                        Taki widzisz mój osobisty forumowy luksus - niezależność.
                                      • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 21:07
                                        Omg... You made my day. 😂😂😂
                • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 14:57
                  Pisałam w tym czy innym wątku - zachodnie zarobki? Filmy "Dyskont", "Nasze zmagania", "Nie ma nas w domu"... W Polsce teraz rządzą filmy o sprzątaczkach poślubiających milionerów, gangsterach i ich wybotoksowanych kochankach oraz znudzonych warszawką producentach muzycznych. Jak zwykle na czasie...
                • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 15:12
                  Przy zachodnich może i nie jest, przy polskich chyba jednak tak. Wlazłam na stronę Armaniego zobaczyć ceny torebek, poszukałam jakiejś w miarę klasycznej, czarnej, żeby nie było że cena zawyżona przez jakieś wodotryski. 2000 euro. Dla ematki pewnie grosze, dla przeciętego człowieka 9 tysięcy zł za torebkę - kosmos.
                  • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 16:11
                    Ok, wielu osob nie stać, a wiele osob jednak stać. I stać tak wiele, ze ciezko nazwac to luksusem.
                    • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 16:13
                      Zależy kto nazywa.
                      Dlatego bez sensu czepiać się faceta że podał przykład szynki czy czegokolwiek innego. Jest jasne o co mu chodziło, a uniwersalnego przykładu nie ma.
                    • bistian Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 16:23
                      thank_you napisała:

                      > Ok, wielu osob nie stać, a wiele osob jednak stać. I stać tak wiele, ze ciezko
                      > nazwac to luksusem.

                      Peron Ci odjechał. 60% ludzi na świecie nie ma toalety w domu, 33% nie ma dostępu do wody pitnej, 27% jest notorycznie niedożywionych itd.
                      Tak wielu, to ile? 2% czy więcej?
                      • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 16:29
                        No to teraz dawaj ile marzy o szynce, lozku, bieżącej wodzie i okaże sie, ze żyjesz w luksusie. Nie zapomnij tez zmienić definicji luksusu.
                        • pade Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 16:38
                          A jaka jest wg Ciebie definicja? Bo z tego co wiem, to ona na przestrzeni lat ewoluowała.
                          • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 16:47
                            Bliższa jest mi definicja z Wikipedii niz ta prezentowana tu na forum. Na świecie jest mnostwo drogich rzeczy, ktore o luksus sie nie otarły.


                            A gdy ktos mi wyjeżdża z połowa świata, która toalety nie ma w domu, to aby utrzymać „poziom” rozmowy mam ochotę zapytać, czy codziennie samobiczuje sie z tego powodu, ze on ma w domu jedna i skoro wg swojej definicji żyje w luksusie, to czy oddaje 90% swoich dochodów na tych biednych. Wszak udowadnia, ze to co ma, to luksus.
                            • pade Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 16:52
                              Ale tam właśnie nie ma jednoznacznej definicji.
                              • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 17:04
                                No dla mnie luksusowe jest cos, co wlasciwie jest niepowtarzalne, hand made w przypadku ubran, galanterii.
                                Luksusowy jest haute-couture, a nie taśmowo szyta torebka, nawet jesli kosztuje tysiąc czy dwa euro. Ona jest droga, rzekłabym ze często zdecydowanie zbyt droga, a nie luksusowa.
                                • pade Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 17:20
                                  A dla innych luksus to coś, na co nie mogą sobie pozwolić. I to jest chyba powszechniejsze rozumienie luksusu. Albo luksus w kontekście wygody, komfortu życia. I tu łapią się te kibelki w domach.
                                  • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 17:26
                                    No wiec wszyscy plawimy sie w luksusie i bedziemy sie w nim pławic mimo tąpnięcia w kształcie L. wink Wystarczy wyobrażać sobie mieszkańca faveli i od razu lepiej. smile

                                    I luksusem mogą stać sie nawet parówki Berlinki. Kocham te nasze forumowe absurdy. smile
                                    • pade Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 17:34
                                      thank_you napisała:

                                      > No wiec wszyscy plawimy sie w luksusie i bedziemy sie w nim pławic mimo tąpnięc
                                      > ia w kształcie L. wink Wystarczy wyobrażać sobie mieszkańca faveli i od razu lep
                                      > iej. smile
                                      >
                                      > I luksusem mogą stać sie nawet parówki Berlinki. Kocham te nasze forumowe absur
                                      > dy. smile

                                      To nie są absurdy, jeśli spojrzysz na to w szerszym kontekście. Nie ma jednej ścisłej definicji luksusu.
                                      Dlaczego współcześnie mówi się o czasie wolnym, odpoczynku, że jest dobrem luksusowym?
                                      • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 17:41
                                        Ale nie chce patrzeć na to w szerszym kontekście, naprawdę, nie jest moja wina (ani zasługa), ze urodziłam się w Europie i odnoszę sie do europejskich warunków, a nie afrykanskich wiosek czy południowoamerykańskich faveli. Gdy mysle o bezpieczeństwie, to zastanawiam sie nad bezpieczeństwem na drodze a nie boje sie, ze ktos mi 8-latka na ulicy odstrzeli, bo w Meksyku grasują narkotykowe kartele.
                                        Naprawdę, takie rozmowy zakrawają o absurd.
                                        • pade Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 18:19
                                          To nie patrz i miej swoją, indywidualną definicję, ale nie kontestuj też innych.
                                          • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 18:23
                                            No niestety, tak sie kończy dewaluowanie znaczeń - nieporozumieniami i 25m2 apartamentami.
                                            • pade Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 18:28
                                              Co do apartamentu sprawa jest jasna. Używanie go w kontekście kawalerki jest zwyczajnym nadużyciem, żeby nie powiedzieć oszustwem.
                                              Tu jest definicja i znaczenie w leksykonie nieruchomości. Nie ma tylko ustawy...
                                              • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 18:51
                                                No ale jak widzisz, ktos niżej napisał o podatku od luksusu dot. skórzanych butów. Czy skorzane buty i lodówka to dla Ciebie luksus? Bo gdzies indziej na świecie tak jest?
                                                • pade Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 18:55
                                                  Jak skojarzę luksus z wygodą i komfortem to taksmile
                                                  • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:03
                                                    Lodówka w naszym kraju od kilkudziesięciu lat jest w każdym domu.
                                                    Ok, wiec absurdy. Spoko. W takim razie kryzys nam nie straszny, wszak tyle luksusów nam zostanie. wink
                                    • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 17:37
                                      imho - istotą problemu jest to, że wg prof Króla, (prawie) każdy z nas będzie musiał mocno uszczuplić swój luksus, bez wzgledu na to czym ten luksus jest - czy RR czy Ptasie Mleczko Wedla. W kryzysie finansowym każdy zaczyna cięcia własnie od swoich luksusów.
                                    • pade Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 17:38
                                      magazynmotomi.pl/2020/02/10/jak-bedzie-wygladal-luksus-w-przyszlosci-lexus-postanowil-to-zbadac/
                                      • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 17:43
                                        Latające samochody! Że też Pan Samochodzik nie doczekał ! big_grin
                                      • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 17:51
                                        Choćby w tym artykule jest absurd - luksusem jest możliwość odcięcia sie od portali społecznościowych. O, kurde, to ja w tym „luksusie” żyje juz dzisiaj. Mówiłam, zdewaluowano znaczenie słowa luksus.
                                        • pade Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 18:17
                                          Nie zdewaluowano, bo jego znaczenie zawsze było płynne.
                                          • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 18:52
                                            Ale przeczytałaś, ze w tym artykule luksusem nazywają możliwość odcięcia sie od mediów społecznościowych? Przecież to sa absurdy.
                                            • pade Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 18:58
                                              thank_you napisała:

                                              > Ale przeczytałaś, ze w tym artykule luksusem nazywają możliwość odcięcia sie od
                                              > mediów społecznościowych? Przecież to sa absurdy.

                                              To nie jest absurd jeśli potraktować dosłownie "nie ma cię na fb to nie istniejesz".

                                              • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:05
                                                Ale to jest nieprawda.
                                    • balbina99 Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 17:43
                                      >I luksusem mogą stać sie nawet parówki Berlinki. Kocham te nasze forumowe absurdy. smile

                                      W Indonezji podatek od luksusu placony jest m.in. za perfumy, buty skorzane czy duza lodowke smile
                                • bistian Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 18:28
                                  thank_you napisała:

                                  > No dla mnie luksusowe jest cos, co wlasciwie jest niepowtarzalne, hand made w p
                                  > rzypadku ubran, galanterii.
                                  > Luksusowy jest haute-couture, a nie taśmowo szyta torebka, nawet jesli kosztuje
                                  > tysiąc czy dwa euro. Ona jest droga, rzekłabym ze często zdecydowanie zbyt dro
                                  > ga, a nie luksusowa.

                                  Możesz sobie definiować, jak chcesz, ale luksusem zazwyczaj jest coś, na co większość nie może sobie pozwolić. Na przykład, widuję osoby, które nie potrafią zmywać czy myć ręce pod kranem i zaraz sobie myślę: o! następny, który mieszka nad strumieniem! Bo luksusem jest czysta woda w kranie za małe pieniądze i bez limitu. Ludzie się przyzwyczaili do tej wody w dużej ilości spuszczanej rurami bez powodu, a to się skończy za jakiś czas, nawet w Polsce i wtedy dopiero odczujemy, w jakim luksusie żyliśmy.
                    • pani-nick Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 17:22
                      Dobrze... wiec dla Ciebie luksus to tak od Birkin się zaczyna?... a którego modelu?... w sensie z jakiej skory?...
                      I jeszcze jedno - od dawna tak masz? Czy po prostu starasz się nie pamiętać?...
                      • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 17:32
                        Nie interesuję się torebkami jesli mam byc szczera. Odpowiem na innym przykładzie. Luksusowy jest RR mojego kolegi, w ktorym dobieral nawet kolor nitki, a nie moje auto, choc do tanich nie należało. Luksusowy, bo unikatowy, rzadko spotykany, wlasciwie ręczna robota w srodku. Mnie sie nie podoba, ale doceniam kunszt.

                        Od zawsze tak mam. Do czego tym razem pijesz?
                        • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 18:21
                          Aż musiałam wyguglać to RR. Pierwsze trafienie to ciśnienie tętnicze big_grin

                          No dobrze, thank you. Przy Twoim rozumieniu luksusu - przepraszam, Luksusu (w odróżnieniu od luksusu czy "luksusu", o których pisałam, starając się jakoś to stopniować) można rzec tak - jaki tam koniec świata luksusu (czytaj: Luksusu)?! Przeca my nawet koło luksusu (czytaj: Luksusu) nie stanęliśmy! Dla nas, piwniczaków, że skorzystam z klasyczki, niewiele się zatem zmieni.

                          Gwoli ścisłości: To "moje" Armani, teraz sobie przypominam, to z linii Emporio Armani czy jakiejś z tych tańszych było. 9 tysiaków? big_grin big_grin big_grin W życiu. Pewnie dlatego się rozpadło szybciej. Taki luksus dla ubogich. Próbowano mnie zrobić w konia.

                          Jak całą tą głupią ludzkość. Naści, owce, barany, lemingi...
                          • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 18:55
                            No właśnie, i tym jest luksus. I jak ktos wyżej zauważył, byc moze takim
                            luksusem bedzie niedługo woda, juz w Bondzie o tym było, pięknie przedstawione. wink
                            • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:39
                              Zastanawiam się czy woda będzie dobrym przykładem. Bo po lekturze i zastanowieniu się ustalam (do dalszej dyskusji oczywiście) trzy kryteria, które produkt luksusowy musi spełnić łącznie:

                              - wysoka jakość wykonania (także ręczna, choć niekoniecznie - nikt Ci blachy RR ręcznie nie wyklepie, chyba że o czymś nie wiem),
                              - cena (jednak),
                              - pożądalność związana z rzadkością (do frustracji z powodu braku posiadania włączniewink ).

                              Problem z wodą jest taki, że nawet gdy stanie się rzadka i droga pozostaje czynnik wykonania - produkty luksusowe, jak nazwa wskazuje, zawsze były wykonywane przez ludzi. Złoto (w rzece), diament (w ziemi), jedwab (w kokonie) czy woda pozostają zasobami, bardziej lub mniej cennymi, jednak nie produktami.

                              Zatem włączając wodę do tej kategorii sama przyczyniasz się do wulgaryzowania pojęcia.
                              • pade Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:51
                                Pojęcie luksus nie dotyczy tylko produktów.
                                • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:32
                                  No właśnie postanowiłam zawęzić - vide definicja do dyskusji. Jeśli poszerzymy o "nieprodukty" to odpada jedno z istotnych kryteriów. Jakość wykonania.

                                  Oczywiście możemy przyjąć, że produkt stworzony przez Boga, Naturę albo Wielki Wybuch to produkt doskonałej jakościwink
                              • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:52
                                Tam było oczko puszczone smile))

                                A RR jest budowany ręcznie, na indywidualne zamowienie. Mnie sie nie podoba, ale spełnia to co opisałaś: niedostępność, cena, wysoka jakość wykonania. Na torebkach sie nie znam, ale w sieciówkach takich nie uświadczysz.
                        • pani-nick Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 18:37
                          Bez komentarza. O kolegach pisac nie będę.
                          😎🙃
                          • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 18:54
                            No wiadomo, ty jesteś ponad, znamy pozę nr 5 na pamięć wink
                        • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 18:55
                          Skoro już o Wikipedii mowa - oto co pisze francuska Wikipedia: "de nos jours les frontières du luxe sont tenues volontairement floues par les entreprises commercialisant produits et prestations".

                          Między innymi. Idę sobie poczytać. Na polskiej definicja jakaś taka... hm... mało luksusowa. big_grin
                          • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:07
                            „Luksus to miliony niezwykle złożonych niuansów, specyficzne procesy projektowania i wytwarzania, ale przede wszystkim czas poświęcony dla dojścia do prawdy o nim!”

                            Berlinki jak w mordę strzelił. Albo moje adidasy. 😂
                            • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:17
                              No to teraz zapraszam do kontynuacji dyskusji co prof. Król miał podać jako symbol luksusu skoro wybrane przez niego były "przestarzałe" big_grin

                              • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:22
                                Mógł po prostu nie bredzić o szynce. Świat sie zmienia, zmieniał sie i przed kryzysem, zmieni sie i po kryzysie a jak bedzie wyglądał, Tego nikt nie wie, łącznie z nim. W mojej opinii najbogatsi nie stracą, wręcz moga zwielokrotnić teraz swoje majątki; najbardziej oberwie aspirująca klasa średnia, a potem odbije sie jak w literze V. Czy tak sie stanie? Nie wiem. Powtórzę. Profesor Król tez nie wie.
                                • pade Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:33
                                  A ja powtórzę: prof. Król podał symbol znany większości.
                                  Gdyby podał nazwę jakiegoś diamentu, albo jachtu, albo jak Ty, skrót od nazwy auta, przynajmniej połowa czytelników nie wiedziałaby o co chodzi.
                                  • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:38
                                    Po profesorze nauk humanistycznych spodziewałabym sie czegos więcej.
                                    • pade Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:49
                                      Czepiasz się.
                                      Szynka, może niekoniecznie polska, jest synonimem luksusu, czy Ci się to podoba czy nie.
                                      • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:52
                                        Nie ja jedna, co pokazał ten wątek.
                                      • sumire Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:52
                                        Taka z dyskontu, napompowana konserwantami, też?...
                                      • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:24
                                        Tak naprawdę ta szynka to nie szynka szynka. Podejrzewam, że chodzi o słynną szynkę konserwową Krakusa, z puszki w kształcie jaja. To był taki polski towar eksportowy za komuny i symbol tych wszystkich cudownych polskich rzeczy zazwyczaj niedostępnych (lub trudno dostępnych) w Polsce. Nota bene, dla mnie niedostępne były wtedy książki. Moje Mikołajki i Anie z Zielonego Wzgórza przyjechały z polskich księgarni w demoludach. Tam były w stałej sprzedaży.

                                        Tamta szynka do dzisiejszej szynki ma się nijak. Nie chodzi o wyrób mięsny, smak, ale o symbol pokoleniowy. Dziś mamy tyle dóbr, że nawet nie jesteśmy w stanie ustalić takiego symbolu. Ale może listę by się udało.
                                    • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:05
                                      Czego? Jakiego symbolu powinien uzyć, żeby wszystkich zadowolić? smile

                                      Skoro szynki versus salceson połowa nie zrozumiała?
                                      • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:09
                                        Dodam, gdyby użył RR to wszyscy by mieli pretensje , że jest oderwany od życia, bo luksusem są parówki (była niedawno podobna dyskusja wokól artykułu a rebours)

                                        Albo, że kryzys dotknie tylko bogaczy .
                                      • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:13
                                        A musiał używać jakiegokolwiek? smile)))
                                        • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:17
                                          Nic nie musiał, ale wziął na siebie ryzyko, że ktoś nie zrozumie symbolu szynka versus salceson wink
                                          • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:20
                                            Tak to bywa, gdy komuś umykają całe dekady, ale koniecznie chce sie wypowiadać na temat przyszłości wink
                                            • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:32
                                              Nie prosciej przyznać, że się nie zrozumiało?
                                              • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:54
                                                Nie prościej zrozumieć, ze uważam, iz prof. Król bredzi a „40 lat minęło” MU jak jeden dzień?
                                                • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 20:59
                                                  Wszyscy zrozumieli, że tak uważasz. Najwyraźniej nie zgadzają się (ja też) z tą opinią, a że forum jest z założenia dyskusyjne...
                                                  • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 21:05
                                                    Tam wyżej widziałam, ze te same osoby, ktore przekonują mnie, próbowały juz przekonac inne. Postawa godna pochwały. smile
                                                  • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 21:10
                                                    Dziekuję, miewam w sobie coś z Siłaczki wink
                                          • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 21:07
                                            Zwłaszcza że on tej szynki wcale nie podał jako przykładu luksusu. Wziął też na siebie ryzyko że ktoś nie zrozumie w ogóle sensu tej wypowiedzi wink On w tym wywiadzie mówi że do tej pory prawie każdy mógł wejść do sklepu i ją kupić, poza najbiedniejszymi. A teraz, wg jego przewidywań, 50% nie będzie na nią stać i nawet salceson będą uważali za luksus, bo tak zbiednieją.
                                            Ale forum jak to forum. "Olaboga, szynkę podał jako luksus". No nie, nie podał.
                                            Nie będzie już tak, że będzie się wchodziło do sklepu i kupowało szynkę. Oczywiście była część ludzi ubogich, którzy nie mieli do tego dostępu. Ale przy całej tragedii nędzy to było jednak mniej więcej 5 proc. społeczeństwa. W tej chwili to będzie 50 proc. I te 50 proc. będzie kupowało salceson jako luksus.
                                            • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 21:12
                                              To teraz wróć do miejsca, w ktore sie podpielam w tej odnodze wątku.
                                            • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 21:50
                                              Pewne pokolenie - jak pana profesora - ciągle odwołuje się do dostępności mięsa (szynka, salceson) jako wyznacznika pewnego poziomu życia. Tymczasem tym wyznacznikiem stają się chyba raczej żywność nieprzetworzona/niskoprzetworzona/z wartościowych składników oraz warzywa i owoce.
                                              Przypominam, że w początku lat 90tych wyjście do McDo na shake'a z ciastkiem (że o BigMacu nie wspomnę, wtedy nie jadłam, dziś już nie tknę) to było Wyjście! Taki studencki luksussmile
                                              • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 21:54
                                                Ba, teraz luksusem (w jego znaczeniu, znaczy profesora wink) jest niejedzenie mięsa.
                                              • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 21:55
                                                Tak, myślę, że profesor pominął istotny szczegół dotyczący konserwantów w szynce i ich proporcji w salcesonie. W ogóle też się nie odniósł do tego czy mówimy o produktach na wagę czy paczkowanych. To bardzo zaburzyło zrozumienie istoty tematu.
                                                • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 22:00
                                                  I w sumie nie wiadomo czy mówił o surowej, wędzonej, suszonej? Czym świnie były karmione? A może chodziło mu o wołową szynkę?

                                                  Nie wiem jak mógł oczekiwać, że ktokolwiek zrozumie.
                                                  • sumire Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 10:04
                                                    Tak tak, nikt nie zrozumiał, tylko ty...

                                                    Echhh. Cała dyskusja wzięła się nie z tego, że symbol jest niewłaściwy, tylko że jest przestarzały i nieszczególnie dopasowany do realiów Polski AD 2020. I tyle.
                                                  • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 10:57
                                                    sumire - daj lepszy przykład symbolu. Czytelnego dla wszystkich. Czekam wink
                                                  • sumire Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 11:53
                                                    Powtórzę tylko, co napisałam 2 dni temu, bo mam wrażenie, że kręcimy się w kółko:
                                                    "W skali globalnej trudno w ogóle mówić o jakimś wspólnym symbolu luksusu".
                                                  • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 12:03
                                                    Ale korzystanie z symbolu ułatwia (przynajmniej niektórym) dyskusję, bo jest skrótem. I o ile nie ma wspólnej definicji luksusu, symbole są raczej czytelne.

                                                    I o to chodzi - symbol (zakorzeniony w kulturze) nie jest definicją.

                                                    Już się poddaję.
                                            • 1matka-polka Re: Koniec świata luksusu 03.05.20, 09:35
                                              "Ale forum jak to forum. "Olaboga, szynkę podał jako luksus". No nie, nie podał.“

                                              Czyli źródło sobie a jedna baba drugiej babie, włożyła do dupy grabie...
                                  • hungaria Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:57
                                    Poza tym mówimy o społeczeństwie, w którym statystycznie do grona 'zamożnych' wpada się z zarobkami w okolicach 8 tysięcy BRUTTO. Więc tak, Seszele odpowiadają wyobrażeniom większości na temat luksusu. Nawet jeśli to raczej 'luksus'.
                            • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:43
                              Zważywszy na to, że zaczęłyśmy się bawić w szukanie definicji, to rzeczywiście, przepłaciłaś za parę kapci.
                              • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:46
                                Żeby to raz. 😘
                                • danaide Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:50
                                  Z drugiej strony, ja uważam że Sergio Rossi są naprawdę fajnie wyprofilowane. Ale jednak z puli dóbr luksusowych dyskwalifikuje je podaż, czyż nie?
                                  • thank_you Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 19:54
                                    Wg mnie tak, dyskwalifikuje. Ale wątek pokazał, ze CCC moze byc luksusem, takżetę.
        • pani-nick Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 08:36
          No ja czasem nosze w neverfullu i co?
          To jest shopperka. Głównie uzywam jej jako torby na laptopa albo na plaże.
      • konsta-is-me Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 04:17
        Nigdy nie bedzie konca swiata luksusu.
        Bo luksusu to rzecz wzgledna, jednakowoz ZAWSZE beda rzeczy dopostepne tylko dla nielicznych.
    • droch Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:42
      Pan Profesor stosuje prostą zasadę: aby wyróżnić się, należy wyrażać skrajne opinie. W 99/100 nie trafi, ale to nie szkodzi, będzie próbować dalej. A gdy w 1/100 trafnie przepowie przyszłość, spłynie na niego splendor "wizjonera", będą go zapraszać do telewizji, dostanie zaproszenia do zakładów pracy itp.
      A ja tak zapytam, czy jeśli za kwartał w Polsce jednak nie będzie jednak 50% ubóstwa, to czy Pan Profesor zrzeknie się tytułów i samoograniczy publiczne wystąpienia? Ależ skąd...
      • princesswhitewolf Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:12
        >Pan Profesor stosuje prostą zasadę: aby wyróżnić się, należy wyrażać skrajne opinie.

        dokladnie,

        (pol biedy artykul....tak powstaja teorie spiskowe jesli gra jest o kliki na Youtube)
    • asia_i_p Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:00
      Że będzie biedniej, to jest prawda.
      Natomiast same wizje realizowania tej biedy są zakorzenione chyba w dzieciństwie profersora, bo ktoś mu już wytknął w komentarzach, że w tej chwili ceny salcesonu i szynki potrafią być rozbieżne w kierunku, który mógłby go zdziwić.

      Według mnie rozwinie się jeszcze bardziej niż jest obecnie rozwinięty rynek podróbek i towarów pseudoluksusowych. W dobie internetu nie widzę możliwości powrotu do PRL-owskiej szarzyzny.
      • bo_ob Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:06
        asia_i_p napisała:

        > w tej chwili ceny salce
        > sonu i szynki potrafią być rozbieżne w kierunku, który mógłby go zdziwić.


        przecież ta szynka i salceson to przenośnia, symbole
        • chococaffe Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:11
          No własnie..bo powoli robi nam się watek wędliniarski, zaraz zaczna się komentarze, że kiedyś zwyczajna była lepsza niż teraz szynka , a w ogóle to kto je wedliny, mięso trzeba upiec a elity to w ogóle odwracają się od mięsa itd
          • bo_ob Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:17
            ;- )

            nie do końca zgadzam się z profesorem, ale uważam, że ogólnie ma rację - nie dość, że mamy bardzo słabą władzę, to z pewnością idzie poważny kryzys ekonomiczny, na pewno wzrośnie znacznie bezrobocie z wszystkimi tego skutkami, wtedy powszechna dziś 'szynka' [Seszele] zmieni się w 'salceson' [Sandomierz] - a i to nie dla każdego.
            • tiszantul Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:19
              Nie ma to jak zgodzić się z profesorem z Wyborczej co do tez tak ambitnych jak:
              - PiS jest zły
              - będzie kryzys
              - będzie bezrobocie
              - spadnie poziom konsumpcji

              Ciekawe czy profesor długo myślał nad tymi prognozami
              • tanebo001 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 18:13
                Stawiam diamenty przeciwko orzechom że kryzys będzie a pisdackie trolle i tak mord nie zamkną.
                • bigzaganiacz Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 18:22
                  Jak bedzie kryzys to przestana im placic
                  A za darmo chyba pyszczyc nie beda
        • asia_i_p Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:56
          Symbole bardzo dobrze obrazujące jego sposób myślenia. Skala bieda-luksus jest dla niego skalą gatunkową. Bieda ślini się do nieosiągalnej szynki. A tymczasem we współczesnym świecie ta różnica nie będzie gatunkowa, tylko jakościowa. Na obu końcach skali będą jedli szynkę, tylko innej jakości. Co niekoniecznie oznacza, że nie ma problemu, ale to trochę inny problem i inne wyzwania.
          • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:42
            asia_i_p napisała:

            > Na
            > obu końcach skali będą jedli szynkę, tylko innej jakości.

            Ale przecież to już jest.
            Są "szyneczki" tańsze od zjadliwej kiełbasy, są szyneczki średniej jakości i jest też szyneczkowa elita, robiona własnoręcznie w przydomowej wędzarni.
Pełna wersja