Dodaj do ulubionych

Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pracuje

03.05.20, 12:32
Czy któraś z mam mieszka na stałe w Hiszpanii i opowie jak się tam żyje na codzien? I jak się mentalnie/merytorycznie przygotować do życia tam, co należy wiedzieć, jakie różnice kulturowe są zaskoczeniem, a co jest fajne?
Obserwuj wątek
    • cauliflowerpl Re: Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pr 03.05.20, 12:56
      Zależy. W który region trafisz, w jakie środowisko, do jakiej pracy, czy do wsi czy do miasta i tak dalej. Jak wszędzie.
      Z pracą jest ciężko jak się nie jest wonską specjalistką.

      Dla mnie bomba, uwielbiam Hiszpanię, mimo introwertyzmu nie przeszkadza mi hałaśliwość czy zagadywanie na ulicy. Fajna jest różnorodność tego kraju w absolutnie każdym aspekcie.

      W temacie różnorodności, wałkuję od wczoraj bez przerwy wink
        • cauliflowerpl Re: Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pr 03.05.20, 13:38
          W tej chwili (do koronawirusa, bo co będzie dalej to strach myśleć) właśnie też zależy jak i gdzie. Młody inżynier w Vitorii raczej nie będzie miał problemów z pracą, bo to region bardzo przemysłowy, natomiast będzie miał duży problem w Badajoz. Na północy z kolei ciężko z pracą w turystyce. Po socjologii cudów nie ma nigdzie, z pustego się nie naleje.
          I teoretycznie można się przeprowadzić, a jakże, ale na to też trzeba mieć pieniądze na start. I chęci.
          I tak jak piszą, zatrudnianie przez agencje pracy tymczasowej jest bardzo powszechne, i nawet jeśli jest to umowa na rok, to nie liczy się jako "zatrudnienie stałe". 1000 euro na rękę w pracy fizycznej... no chyba trudny, masa ludzi zarabia coś koło tego.
          Rozrzut w procencie bezrobocia między prowincjami w 2019 był od 7% do 25%, w średnich zarobkach brutto od 1400 do 2000, więc znów trudno mówić o sytuacji w całej Hiszpanii.
          • cauliflowerpl Re: Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pr 03.05.20, 13:51
            *I tak jak piszą, zatrudnianie przez agencje pracy tymczasowej jest bardzo powszechne, i nawet jeśli jest to umowa na rok, to nie liczy się jako "zatrudnienie stałe"

            Nie dokończyłam sensu zdania. Nie liczy się jako zatrudnienie stałe, ale jest to właściwie bez znaczenia, bo po ostatniej reformie zwolnienie pracownika z dnia na dzień w ramach redukcji etatów jest dla pracodawcy tanie i łatwe, więc umowa na czas nieokreślony to żadna gwarancja.
            • cauliflowerpl Re: Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pr 03.05.20, 14:41
              Chyba nie, nie mam pojęcia. Było jakieś dofinansowanie do mieszkań dla wchodzących na rynek pracy, ale o przeprowadzkach chyba nie słyszałam. To by chyba było trudne przy tak dużej autonomii regionów, bo dofinansowania są zwykle na szczeblu autonomicznym, więc nie wiadomo, kto by miał płacić przy przeprowadzce między wspólnotami autonomicznymi.
              My na przykład nawet urząd skarbowy mamy osobny, autonomiczny, a większość Hiszpanii rozlicza się centralnie.
        • homohominilupus Re: Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pr 03.05.20, 14:00
          Nie wiem dokładnie jak z pracą dla młodszych. Ogólnie z pensjami szału nie ma a będzie jeszcze gorzej, bo recesja, koronakryzys etc. Mile byly 13 i 14 pensje, teraz pewnie przykręca źródełko.
          W jakiej dziedzinie chcesz szukać pracy? Znasz język na poziomie C1 co najmniej?


          Podoba mi się życie tutaj. Trochę irytuje, ze tyle gadają i samo wychodzenie z proszonego obiadu zajmuje 40 minut od godziny. Duża różnica między zachowaniem ludzi na ulicy - uprzejmi, grzecznie stoją w kolejce, żeby wsiąść do autobusu itp - a zachowaniem kierowców, na drodze gdzieś ta kultura osobista im ucieka. Zajezdzaja drogę, nie wpuszczają, jazda na suwak praktycznie nie istnieje.
          Małe dzieci wyjątkowo głośne, nikt ich nie dysyplinuje, dra japę w autobusie, w sklepie i nikomu to nie przeszkadza.

          Uwielbiam tutejszą przyrodę, góry, mieszkając w Pl nigdy nie spędzałam tyle czasu outdoors 😊 no ale to zasługa miejsca, w którym mieszkam.

          Obserwując znajomych Hiszpanów odnoszę wrażenie, ze tutejsi faceci są naprawdę dobrymi partnerami, to było dużym zaskoczeniem.
          Zaznaczam, że mieszkam w Hiszpanii dość krótko, więc przyjmuję, ze moje spostrzeżenia mogą nie być w 100% słuszne. Może kalafior coś dopowie.
          • ciszej.tam Re: Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pr 03.05.20, 17:28
            Właśnie nie znam języka nawet na poziomie C1 i nie mam sensownego zawodu, który mogę wykonywać nie po polsku/angielsku.

            Dziecko starsze chce tam studiować, z mamą do zarabiania na to i prowadzenia domu. Dziecko jest hiszpańskojęzyczne, ale nie ja.

            Zastanawiam się jak to można zorganizować nie kończąc jako carerka 60 h na tydzień 🤔
            • cauliflowerpl Re: Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pr 03.05.20, 17:57
              Nie wiem czy tak jest obecnie, ale 10 lat temu na "moim" uniwerku zajęcia odbywały się przez cały rok albo wyłącznie rano (8-13) albo wyłącznie po południu (15-20). Od 13 do 15 były zajęcia dowolne, takie tam michałki hobbystyczne, z minimalną liczbą punktów.

              Więc niech dziecko dopyta i doczyta (na stronach powinny być rozkłady zajęć), nie jest niemożliwością samodzielne zarobienie na pokój i studenckie utrzymanie, acz będą to prace raczej marnie płatne (kolega student na przykład w Decathlonie dorabiał do niedawna) a pogodzenie obu kwestii wymagające dużego samozaparcia . No i kasy na start, dopóki czegoś nie znajdzie.
                  • cauliflowerpl Re: Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pr 03.05.20, 20:00
                    Dodam jeszcze, że właściwie prawie w ogóle nie było zajęć obowiązkowych, przynajmniej na pierwszym roku. Były do oddania prace, oczywiście były egzaminy semestralne... rysunek techniczny był obowiązkowy (więc pewnie inne laboratoria też jeśli się takie miało) ale jak się zdało egzamin z Autocada to nie trzeba było chodzić... nie było tak, jak na mojej polibudzie (czy pewnie jakiejkolwiek innej uczelni), że były wykłady i ćwiczenia i te ostatnie z obowiązkową obecnością.
                    Wprawdzie takich rzeczy człowiek się dokładnie dowie dokładnie dopiero jak już się dostanie na te studia i rozkręci, ale zawsze można popytać na uczelnianych forach czy grupach na FB.
            • snakelilith Re: Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pr 03.05.20, 22:27
              ciszej.tam napisała:

              > Właśnie nie znam języka nawet na poziomie C1 i nie mam sensownego zawodu, który
              > mogę wykonywać nie po polsku/angielsku.
              >
              > Dziecko starsze chce tam studiować, z mamą do zarabiania na to i prowadzenia do
              > mu. Dziecko jest hiszpańskojęzyczne, ale nie ja.
              >
              > Zastanawiam się jak to można zorganizować nie kończąc jako carerka 60 h na tydz
              > ień 🤔


              Zawsze wydawało mi się, że na zagraniczne studia jedzie się po to, by wyszaleć się bez kontroli rodziców i nauczyć się odpowiedzialności oraz ogarniania codzienności. Ale cóż, młode pokolenia są chyba jakieś inne i potrzebują mamy do prowadzenia domu. uncertain Tyle tylko, że jak masz dobrą pracę u siebie, to lepiej się jej w dzisiejszej sytuacji trzymaj, bo w ten sposób lepiej pomożesz dziecku finansowo niż w pracując w jakimś tanim sektorze w Hiszpanii. Dzieciak może zresztą też trochę popracować, miliony studentów tak robi i to w o wiele bogatszych krajach.
    • ultimate.strike Re: Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pr 03.05.20, 15:54
      Z tego, co wiem od znajomych Hiszpanów pray tam aktualnie nie ma wcale . przeinwestowali,mają cale kompletne parki biznesowe, z fabrykami, biurami, apartamentowce i wszystko stoi puste, nie ma tam pracy, nikogo nie stać na te apartamenty. Źle jest jeśli chodzi o gospodarkę. Jeśli chodzi o kulturę, to Hiszpanie są bardzo otwarci, mili i weseli.
    • snakelilith Re: Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pr 03.05.20, 16:08
      Ja tylko dodam, choć nie mieszkam w Hiszpanii, ale temat mnie interesuje, że zmiany klimatyczne mocno dotkną Hiszpanię. Ne każdy region w tej samej mierze, ale generalnie Hiszpania stepowieje, erozja gleby jest faktem i w przyszłości mogą być problemy z wodą. Jeżeli więc wybierasz Hiszpanię, bo fajnie tam było na urlopie, to zastanów się, czy życie całoroczne w coraz bardziej ektremalnych warunkach jest naprawdę tym, czego szukasz. Lato już teraz jest tam długie, suche i nieraz nieznośnie upalne. Inaczej jest, jak ma się labę i spędza czas na plaży, a inaczej, gdy trzeba pójść do pracy, a temperatury w mieście tygodniami oscylują w okolicach 40 stopni.
        • snakelilith Re: Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pr 03.05.20, 16:36
          Dlatego napisałam, że problem nie dotyczy każdego regionu w tej samej mierze. Radziłabym czytać dokładniej. smile
          Tyle tylko, że jak zmiany klimatyczne będą postępować, to może okazać, się, że oazy w Hiszpanii zaczną się kurczyć. Wiadomo, że regiony północnego wybrzeża są pod wpływem chłodniejszego Atlantyku i wilgotnego Golfstromu, ale to, co do tej pory było konstantą w Europie, dziś nie zawsze jest już regułą i często tygodniami utrzymują się anomalie pogodowe pchające suche i gorące powietrze z Sahary daleko w głąb kontynentu.
          Nie odradzam, tylko przestrzegam. Akurat pandemia korony uczy, że to co było kiedyś, jutro już może wyglądać zupełnie inaczej.
          • simply_z Re: Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pr 03.05.20, 16:58
            W Polsce ostatnio też mieliśmy falę upałów i niedobory wody ( Hiszpania chociaż dba o zbiorniki retencyjne, których w Pl jest żałośnie mało), więc zmiany klimatyczne dotkną nas pewnie wszędzie. Jesli piszesz o plażach to głównie południe, a przy obecnym poziomie bezrobocia i zapaści w turystyce wątpię, żeby autorka tam jechała do pracy. Madryt faktycznie jest gorący latem ( fakt nie ma tam plaży), Walencja-wydaje mi się, że jest znośna-tylko, ze tam tez roboty nie ma. Barcelona ma dość dobry klimat, nie aż tak gorący.Ogólnie kierunek emigracyjny w obecnej sytuacji taki sobie.
            • snakelilith Re: Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pr 03.05.20, 17:54
              Z ostatnim zdaniem mocno się zgadzam. Już przed koroną mieliśmy w Niemczech falę zarobkowych emigrantów z Hiszpanii, masa młodych ludzi szuka w Europie Połnocnej szczęścia. Nie jestem pewna, czy w przypadku recesji nawet super duper wonskie specjalistki będą w Hiszpanii mile widziane.
    • miriam_73 Re: Hiszpania - jak się tam mieszka, studiuje, pr 03.05.20, 20:32
      Poludnie to pod wieloma wzgledami prawie Afryka. Z jednej strony super klimat, jedzenie, ludzie i otoczenie, ale załatwic cos w sposob szybki i cywilizowany w Endesie (lokalna elektryka) czy Acosolu to caly dzien w plecy. Gorzej niz w PRLu zs glebokiej komuny. Podobnie z niektorymi innymi sprawami urzedowymi. Na razie nie wiem i nie potrafie sobie wyobrazic jak to wszystko bedzie wygladac po pandemiii. Turystyka na dzisisj lezy i kwiczy sad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka