Dodaj do ulubionych

20 kg mniej i co dalej?

05.05.20, 01:29
Od sierpnia zeszłego roku jestem na diecie ułożonej przez dietetyczkę. W zasadzie, na diecie byłam tak do grudnia, potem jakoś mi przeszła pełna mobilizacja i stosuję ogólne zasady (5 posiłków, nie podjadam, ciemne puwczywo itd.) ale już nie dokładnie to co w diecie. Schudłam 20 kg. Do zamierzonego efektu brakuje mi 10 kg. Od grudnia waga stoi w miejscu a dołożyłam jazdę na rowerku stacjonarnym 5 razy w tygodniu, 1 h dziennie.
Nie chcę wracać do tego co było wcześniej (bardzo niezdrowe jedzenie) ale też nie wiem jak się zmobilizować, żeby wrócić do diety i osiągnąć cel.
Proszę was o jakiegoś kopa w tyłek.
Obserwuj wątek
      • anatewka11 Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 01:58
        Zapewne diabeł tkwi w szczególe... nie powiedziałam z jakiej wagi startowałam, bo ciężko mi się przyznać. Ale chyba powinnam. Ważyłam 100 kg. Wzrost 170 cm. Wiec, jak widać nadal moja waga to taka, która większość z was doprowadziłaby do rozpaczy. Bardzo się cieszę, że się udało ale to jeszcze nie jest stacja końcowa i dlatego szukam mltywacji do jeszcze jednego zrywu.
        Najbardziej się cieszę z tego, że nie mam zamiaru w ogole wracać do wczesniejszych zwyczajów żywieniowych (napoje gazowane, słodkie, jedzenie po nocach itp) z tego wyleczyłam się całkowicie i nie jest tak, ze czekam na koniec diety, zeby wrócić do tego co wcześniej.
          • snakelilith Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 02:15
            Nie zakrzyczę cię, ale przejście z 5 posiłków na 1 to może być wyzwanie. Każdy sensowny dietetyk zaleci najpierw stopniowe przyzwyczajenie się do IF, czyli wolna redukcja posiłków, np. z 5 na 3 i zwiększanie odstępów pomiędzy. OMAD, czyli 23/1 nie powinno stosować się też zbyt długo, to sposób na kilka dni. Potem można robić 18/6 albo 12/12.
            • gryfna-frelka Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 10:00
              Snake, czy moglabys rozwinac dlaczego nie powinno stosowac sie OMAD w dluzszym czasie? Jestem na IF, kiedys bylam na OMAD przez kilka tygodni ale to byl dosc wyjatkowy czas. Ladnie wtedy schudlam ale cwiczylam przed posilkiem. Od kiedy wrocilam do jedzenia 2 posilkow dziennie nie udaje mi sie przejsc na jeden, po prostu nie da sie uncertain Stad moje pytanie. Aha, mam z czego zrzucic wink
              • snakelilith Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 11:56
                Dietetycy przestrzegają przed niedoborami substancji odżywczych. Po prostu w jednym posiłku nie da się wszystkiego zmieścić, jakościowo i ilościowo, i nie jest to nawet zamiarem OMAD, to nie tylko ekstremalna forma IF, ale dodatkowo spora redukcja kalorii. Ileż ich się bowiem wtedy je? Jeżeli planuje sią sensowny, zdrowy posiłek, to co najwyżej 1000. Długoterminowo może to więc zwolnić metabolizm i powodować zaburzenia hormonalne. Ja sama jem prawie od zawsze 2 razy dziennie, wcale nie z powodu diety, ale tak mi po prostu wygodnie, a próba sprawdzenia OMAD kończy się u mnie też fiaskiem. To trudne. Tracę koncentrację, zaczyna boleć mnie nawet głowa, więc widzę, że to nie dla każdego.
        • 1matka-polka Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 07:36
          "Najbardziej się cieszę z tego, że nie mam zamiaru w ogole wracać do wczesniejszych zwyczajów żywieniowych (napoje gazowane, słodkie, jedzenie po nocach itp)"

          Jak się z tego wyleczyłaś? Przecież to bardzo ciężko się pozbyć takich przyzwyczajeń, a chęć na słodkie jest z większością ludzi od urodzenia az po grób...
          • ninanos Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 07:52
            Ja mam tak, że jak nie jem słodkiego to mnie nie ciągnie, ale wystarczą dwa batoniki i wafelek to już zaczynam podjadać i to zawsze mnie podkopuje, bo ja ani tłusto ani dużo nie jem, ale słodkie mnie pogrąża.
            • ninanos Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 07:53
              Miała okresy że 5 lat nic słodkiego nie jadłam i mnie absolutnie nie ciągnęło, teraz próbuje do tego wrócić i nie jem słodyczy od grudnia, bo wiem że jak zacznę to na jednej czekoladce się nie skończy.
            • fibi00 Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 10:28
              ninanos napisała:

              > Ja mam tak, że jak nie jem słodkiego to mnie nie ciągnie, ale wystarczą dwa bat
              > oniki i wafelek to już zaczynam podjadać i to zawsze mnie podkopuje, bo ja ani
              > tłusto ani dużo nie jem, ale słodkie mnie pogrąża.

              Ja jakoś 1,5-2 miesiące temu "zrezygnowałam" ze słodyczy i schudłam 6,5kg. Ale nie na zasadzie całkowitej rezygnacji tylko raz w tygodniu robię sobie dzień dziecka (zazwyczaj w niedzielę) i wtedy pozwalam sobie na małe co nieco. Ja uwielbiam "słodkie" i wiem że gdybym zrezygnowała całkowicie to któregoś dnia rzuciłbym się na słodycze i wszystko wzięło by w łeb.
          • stasi1 Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 09:05
            Ja dużo słodyczy jadłem, oczywiście nie licząc czasów PRL kiedy ich nie było. I myślałem że jak będę miał zalecenie od lekarza że ani małego cukiereczka dziennie to nie wytrzymam. I w poprzednie Boże Narodzenie było dużo służbowych słodyczy więc się nimi obiadałem. w domu nie jadłem wcale, w gościach też. Służbowych starczyło do Nowego roku. Później też ich nie jadłem pewnie do marca. Nawet spotykając się na kawie do której było coś słodkiego. od marca jak zwykle dużo i często. W tym roku na BN też tak było skończyłem w połowie tego wirusa. Aż sam się dziwiłem że jednak można. Mam kumpla on ma młodszą siostrę, dość tęgawa więc nigdy nie była obiektem moich(a pewnie i nikogo innych) zainteresowań. Kumpel stwierdził że przestała jeść słodycze i mięso, i jest szczuplejsza niż ja, ale nie miałem jej szansy widzieć.
      • 1matka-polka Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 07:22
        To ostatnie symboliczne 5 kg jest najgorsze, organizm broni się jak może. Ja w ciągu trzech miesiecy ciągłej diety schudłam 4 kilo, można stracić motywacje, co? A jeszcze mam 6 kg do zgubienia ale alleluja i do przodu!
    • majenkir Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 02:21
      A tak w ogole to mnie zawstydzilas - zezarlam dzisiaj dwa kubki bialych magnum (990 kalorii jedno uncertain), plus pare innych rzeczy. Jutro robie sobie zdjecia "przed" i wszelkie pomiary i zaczynam odchudzanie.
      Tak mi dopomoz buk!
    • ninanos Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 07:47
      Musisz uciąć kalorię, podlicz bilans jaki zjadasz każdego dnia i obetnij 200-400kal w zależności ile teraz jesz. Sport uprawiasz, ale ja zamiast rowerka 5 razy, zrobiłabym 3 razy ćwiczenia typu pilates + 2 razy rowerek jak lubisz., trzeba też zmieniać ćwiczenia, bo jak mięśnie do danych ćwiczeń się przyzwyczają to efektu dużego już nie ma.
      I do dzieła, jesteś już bliżej niż dalej, poza tym słonce nam wychodzi trzeba będzie w krótkie spodenki wskoczyć, letnią sukienkę i wyglądać bosko.
      Mnie jeszcze do celu zostało 5 kg, schudłam 8-9 kg. Też teraz jest ciężko, bo zastój, ale ja wiem że schudnę i robie swoje dalej.
        • ninanos Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 08:53
          Każdy ruch jest dobry i lepiej coś robić niż nic, ale ja się chce mieć większe efekty to trzeba zmieniać ćwiczenia, urozmaicać, ćwiczyć rożne partię mięśni. Dużo masz teraz treningów online, warto poprzeglądać, popróbować może coś Ci się spodoba i polubisz.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 08:05
      Pamiętaj, luzujesz, luzujesz i nagle nie tyle przestajesz chudnąć co tyjesz.
      Weź ... jest maj, wszystko piękne i zielone. Zrobiłaś 5 miesięcy przerwy, waga się ustabilizowała więc teraz te 10 kg powinno pójść łatwiej.
      Bierzesz dietę i do dzieła, żeby utrzymać 80 kg w normie to ty kochana wpierdalasz - ja wiem, że tobie się wydaje, że jesz mało ale tak nie jest.
      Pomyśl ile potrzeba je jeść ktoś kto waży 45-50 kg.
      Ja jestem wiecznie na diecie albo poza dietą. Po 25 latach powiem ci że urodzone grubasy mają przesrane, ja właśnie znowu zrzucam .. teraz 6 kg - ogólnie wiem, że to pesteczka, bo średnio co 2 lata zrzucam tyle ;P
        • ira_08 Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 10:38
          Ale liczysz tej koleżance każdy kęs? Każdą łyżeczkę słodkiego syropu do kawy? Moja teściowa też bardzo mało je. Łyżka ziemniaków, pół kotlecika, kromka chleba na śniadanie. Ale przez cały dzień a to garść krakersików, a to ciastko, a to pół kiści winogron... Gruba nie jest, ale i nie chuda.

          Zapewne wiesz, że im większa waga, tym większe zapotrzebowanie kaloryczne. Więc jeśli zdrowa osoba utrzymuje wagę 80 kilo, to mało nie je.
          • hanusinamama Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 13:53
            O tym jak kolezanka je wiedziałam najpierw od dziewczyn które z nią pracują. Na imprezie nigdy nawet chipsa nie zje, ciast unika. Pojechalismy razem na urlop, tydzien razem. Ja byłam głodna jak widziałam jak ona je. Jej mąz potwierdził, ze ona tak je stale jak sobie na wiecej pozwalała i nie pilnowała sie z jedzniem miała dobre 10 kg więcej. Tez myślałam jak ty, ze kalorie sie z powietrza nie biorą. Dziewczyna nic nie podjada, pilnuje po 14 nie je owoców, po 19 nic nie je. Ja jem 2 razy tyle co ona.
            • jak_matrioszka Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 16:23
              Ludzie maja różna przemiane materii i wyjatki w każda strone sie zdażaja. Ja mam kumpla, który "ledwo nadaża jeść", a wyglada jakby sie regularnie głodził. W druga strone aż takiego wyjatku nie znam, ale wiem, że grubsi niekoniecznie jedza wiecej. Dlatego mówi sie o indywidualnym zapotrzebowaniu na kalorie i dlatego warto najpierw ustalić co jest nasza norma, zanim sie zacznie cokolwiek odejmować. Jeżeli ktoś uczciwie policzy w dłuższym okresie czasu, że je XXXXkcal i trzyma wage, to wtedy może ustalić ile mniej bedzie jeść żeby schudnać. Obliczenia typu "Kaśka je YYYYkcal i chudnie, to ja też", nie maja sensu, chociaż przy pewnej dozie szcześcia może sie udać. Autorka watku nie wie ile je kalorii, ale wie, że przy obecnej diecie ma bilans w okolicach 0. Jeśli teraz opuści jeden posiłek dziennie nie zwiekszajac pozostałych, to budżet bedzie na minusie i bedzie chudnać. Oczywiście najlepiej byłoby uciać posiłki weglowodanowe i podnieść ilość białka w diecie, ale jak ktoś nie chce wogóle słyszeć o liczeniu i rozkładaniu jadłospisu na czynniki pierwsze, to nie bardzo widze jak to zrobić.
            • fornita111 Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 17:28
              Jakos tak srednio wierze w meza, ktory zaswiadcza przed kolezankami zony, ile ona naprawde je big_grin Czego to ematka nie wymysli, zeby swoje teorie potwierdzic tongue_out Zazwyczaj ludzie nie wiedza dokladnie nawet tego ile sami jedza- a tu prosze, kolezanka zywieniowo przeswietlona, swiadkowie niejedzenia zeznaja... dzizassss. Nigdy nie wierzcie w to, co ludzie mowia o swoim zyciu seksualnym i diecie, to dwa najwieksze obszary sciemniania wink
              • hanusinamama Re: 20 kg mniej i co dalej? 06.05.20, 11:27
                Ale co tu takiego nierealnego? Serio. Nginasz aby twoja teoria była na wierzchu. tez tak myslałam jak ty. I jak dziewczyny mowiły, ze ona sie bardzo pilnuje myślałam "ta w pracy sie pilnuje a wiecozrami nadrabia". na urlipoe powiedziałam, ze ja podziwam i ze ja bym chyba wicznie głodna chodziła. Jej mąz powiedział, ze on by sie zagłodził na takiej diecie. I ze ona tak je od czasu az schudła te 10 kg. Serio az tak nierealna sytuacja. Strasznie zafikoswana jesteś na cudzej diecie i na tym ile kto waży...
        • fitfood1664 Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 22:01
          z osobistych obserwacji wynika, że im człowiek grubszy tym mniej mu potrzeba żeby przytyć
          jak chudy to szybciej się rusza, więcej roboty odwali, kalorie spali, jak gruby to łazi jak mucha w smole, niewiele spali
    • anika772 Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 08:06
      Gratulacje, kawał dobrej roboty!
      Skoro waga stoi w miejscu od grudnia, to potrzebne są jakieś modyfikacje, w diecie (rozmawiałaś z dietetyczką?) i w treningu.
      Rower super, ale potrzebujesz też treningu wzmacniającego. Siłownie zamknięte, nie szkodzi, ćwicz z obciążeniem własnego ciała (a może masz hantle i gumy?), chodzi o to żeby wzmocnić mięśnie i tym samym podkręcić metabolizm.
      Poza tym, doskonałe są też treningi typu HIIT. Trwają krócej, są bardzo wyczerpujące, ale metabolizm, wow! Nie powinno się ich robić więcej niż 2-3 razy w tygodniu. Gdybyś połączyła te 3 typy treningów i jednocześnie trzymała niewielki deficyt kaloryczny, to myślę, że masa ciała poszłaby w dół.
      Nie zmarnuj tego ogromnego wysiłku.
    • anatewka11 Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 08:44
      Dzięki za odpowiedzi,
      U mnie z mobilizacją do tego, żeby się w ogóle za siebiw zabrać to był impuls, na który najbliżsi mnie namawiali już dawno ale to tak nie działa, trzeba do tego samemu dojrzeć.
      Zawsze mówiłam, że w żadne liczenie kalorii się nie będę bawić, w ogole byłam nastawiona na nie na wszelki wysiłek. Dlatego to co robiłam było bez jakiś wyrzeczeń wielkich z mohej strpny i działało no ale już mi sie odechciało robienia tych pozycji z diety, niektore były nie do przyjęcia.
      Może jakby ta dieta ułożona na tydzień była przystępniejsza (były w nich posiłki super smaczne, a były też całkiem ble albo wymagające a ja akurat w pracy caly dzień) to bym znowu weszla w rytm, bo to w sumie fajne było. Do dietetyczki nie poszlam od początku wirusa ale już próbowałam to uzyskać i nie zrobiła mi tej diety tak jak prosiłam.
      Na 3 posiłki moglabym przejść, na 1 nie sądzę.
      To nie ma byc walka z mojej strony (dotychczas nie była), bo się zniechęcę. Geny mam bardzo niesprzyjające, wszyscy w rodzinie ojca duże problemy z nadwagą i wieczne odchudzanie się i walka z tym.
      • anika772 Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 09:18
        Hmmm, skoro jadłaś "bleee posiłki", to jednak to była walkawink
        Swoją drogą, dietetyczki bywają dziwne. Kiedyś miałam rozpisaną dietę. Poprosiłam o 3 posiłki, to nie, przygotowała 5 na dzień. Powinnam była już wtedy podziękować za usługi, ale ok, wzięłam. Prosiłam też o proste i szybkie w przygotowaniu, i co znajduję w przekąsce? Zapiekaną połówkę bakłażana nafaszerowaną mięsem mielonym i pomidorami. (przekąska, nie główny posiłek.) Miałam wrażenie że cały dzień spędzam w kuchni, to było beznadziejne. Sorry, nie zrezygnuję z pracy, życia towarzyskiego i całej reszty, żeby pilnować obsesyjnie posiłków...

        Nie oszukuj się, jakiś rodzaj walki będziesz toczyć do końca życia.
        • anatewka11 Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 09:51
          Dokładnie to było męczące, wieczne myślenie o jedzeniu, bo ciagle trzeba było pichcić. Po trzech dietach tygodniowych poszlam do niej z dokladnymi wytycznymi czego nie chcę (np. koktajli z mrozonego szpinaku i owoców na drugie śniadanie, bo to nawet smaczne ale nie mam jak zrobić jak jestem w pracy a rano walka żeby ogarnac wszystko itp) i dostałam znowu to samo. No i to mnie zniechęciło do ścisłej diety i teraz sobie żongluję tymi pozycjami z diety, ktore mi podpasowały ale stoję w miejscu. Przynajmniej wiem, że na stabilizację to będzie dobry trop.
          Może w internecie by mi ktos ułożył pode mnie, uwzględniając dniajac moje uwagi..
          • ninanos Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 10:02
            Jesli nie lubisz i nie chcesz ułożonych diet to najłatwiej będzie ci liczyć kalorię. Po diecie wiesz już co powinnaś jeść, jak jeść, zacznij liczyć i będziesz wiedziała ile jeść.
            Z liczeniem tylko na początku jest kłopot, potem wchodzi w krew i mniej więcej wiesz ile posiłek ma kalorii, a przecież nie musisz liczyć co do jednej, licz w zaokrągleniu.
            Tak to jest że tyle się szybko, a chudnie wolno i potrzeba wielu wyrzeczeń.
      • 1matka-polka Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 09:27
        "Zawsze mówiłam, że w żadne liczenie kalorii się nie będę bawić“

        Też tak kiedyś myślałam ale teraz widzę, że to najprostsza dieta dla mnie. Jem to co reszta domownikow, na mieście mogę zjeść hamburgera np. z pasibusa, bo wiem ile ma kcal. Albo chociażby z maca.
        Większość produktów ma napisane ile kcal, waga kalkulator i jak mi się nie chce gotować, to jem cokolwiek, byleby mi się bilans zgadzał. Ale muszę przyznać, że nie mam problemów żywieniowych, nie ciągnie mnie do jedzenia w nocy ani do opychania się słodkim, czy czipsami.
        • novembre Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 12:42
          Półtora miesiąca zapisywania każdego jednego okrucha w apce fifatu. Kalorie i podział B/W/T zgodnie z wytycznymi od dietetyka. Morfologia, hormony itp wzorcowe.
          Półtora miesiąca psu w de. Schudłam zero.
          U mnie niestety stres blokuje odchudzanie. Jak ciało jest w stanie walki, to nie spali ani grama tłuszczu.
          Poczekałam do wiosny. Zastąpiłam chleb tekturą wasa, żółty ser tylko raz w tygodniu, smażonego nie jem, mięsa nie jadam, słodycze okazjonalnie. Miksuję/blenduję warzywa (cukinia, ogórek, sałata, gruszka itp) i wypijam w ramach podwieczorku. W trzy tygodnie zleciało dwa kilo.
          • jak_matrioszka Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 16:30
            Nie chudnie sie od zapisywania kalorii, a od regulacji budżetu jedzenie + spalanie. Jadłaś tuczace potrawy to i zapisywanie nie pomogło, trzeba było zapisywać kalorie również kiedy przeszłaś na koktajle warzywne i zrezygnowałaś z chleba, ser i miesa. Dopiero porównanie tych okresów daje odpowiedź kiedy chudniesz.
          • majenkir Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 18:30
            novembre napisała:
            > U mnie niestety stres blokuje odchudzanie. Jak ciało jest w stanie walki, to nie spali ani grama tłuszczu.




            To nie walka wink, tylko kortyzol, hormon nie tylko stresu, ale i tycia niestety.
    • turzyca Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 09:17
      Nie kop się. Dużo uzyskałaś, to naprawdę olbrzymi sukces stracić 1/5 wagi.
      Potrzymaj teraz tę wagę przez rok, przyzwyczaj się do rozmiaru porcji, skup się na ruchu, na mięśniach, na skórze, na tym żeby było stabilnie, żeby to była nowa, lżejsza ale normalność. Zobacz jak będziesz reagować na różne sytuacje, na letnie grille, na jesienne chandry, na świąteczne pokusy. Naucz się siebie samej na nowo.

      A potem przyjdzie taki moment, że stwierdzisz, że czas na zmiany i dieta wejdzie Ci sama.
    • jak_matrioszka Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 10:06
      Pozwól, że podsumuje. Na diecie byłaś od sierpnia do grudnia, w tym czasie schudłaś 20kg. Od grudnia nie jesteś na scisłej diecie, ale zostawiłaś sobie ogólne zasady i trzymasz wage. Od grudnia również ćwiczysz, czyli rowerek.
      Po pierwsze - gratuluje! Szczególnie tego okresu od grudnia do teraz, kiedy utrzymałaś wage! Uśmiechnij sie do siebie w lustrze i powiedz sobie, że dobrze sobie radzisz smile
      Po drugie, to skoro nie liczysz kalorii, to uwierz mi na słowo - jesz wiecej, niż Ci sie wydaje. Wpadłaś w pułapke w która wpadaja "wszyscy" odchudzajacy sie, którzy dołożyli ćwiczenia - gubisz bilans. Godzina rowerkowania to jest garstka ryżu, dosłownie. Ćwiczenia "zjadaja" mało kalorii, podczas gdy ćwiczacy zjadaja wiecej, bo maja poczucie, że teraz moga jeść wiecej, a w dodatku sa bardziej głodni. Tak to niestety nie działa. Na szczeście z tego idzie wyjść w miare łagodna droga.
      Tu dochodzimy do po trzecie - żadnych drastycznych kroków, same drobne zmiany. Skoro już jesteś na diecie, która jesteś w stanie utrzymać długofalowo, to tego nie niszcz. Skoro ćwiczysz regularne i to lubisz, to z ani minuty nie rezygnuj. Troche już wiesz co jest zdrowym jedzeniem, a co nie, i na tym buduj zmiany. Przede wszystkim musisz bardzo dokładnie wiedzieć ile teraz jesz. Nie liczysz kalorii i nie ważysz porcji, wiec skup sie mocno na ocenie wizualnej. I od dziś (diety "od jutra", "od poniedziałku" i "od pierwszego" to najwieksi wrogowie zmian) jesz mniej. Możesz opuścić np. ostatni posiłek dnia i tym samym wydłużyć nieco przerwe w jedzeniu". Nie możesz opuścić najwiekszego posiłku, i co trudniejsze, nie możesz jeść wiecej podczas pozostałych. Bedziesz głodna, bo tego sie nie da uniknać, ale to sie da przezwycieżyć i głód minie, i to nawet szybko może minać. Tak samo jak minał ped do słodkiego i niezdrowego jedzenia. Tylko nie pielegnuj uczucia głodu, nie żal sie nad żoładkiem i nie planuj co zjesz jak już bedziesz mogła. Napij sie wody i staraj sie zapomnieć.
      Rowerek zostawiasz jak był, tylko dokładasz kilka ćwiczeń. Dosłownie kilka, tak na 10 minut. Wybierz sobie która cześć ciała ćwiczysz i znajdź 2-3 ćwiczenia do wykonania w domu lub na zewnatrz, bez przyrzadów.
      Uciecie jednego posiłku da mniej kalorii czyli w rezultacie spadek wagi. Dlatego tak ważne jest nie rekompensować tego ucietego w czasie innych. Ćwiczenia sa nie na odchudzanie, a po to, żebyś miała forme i żeby ciało lepiej funkcjonowało.
      Powodzenia!
    • kobietazpolnocy Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 11:11
      Ej, osiągnęłaś sukces, naprawdę. Nie tylko pięknie ci waga zeszła, to jeszcze ją od grudnia utrzymujesz. To jest super wynik.
      Tak myślę, że te pierwsze 20kg były naprawdę nadprogramowe i niepotrzebne, więc zleciały szybko. A teraz, jak doczytałam, ważysz ok 80 kg przy 170 cm wzrostu i na dodatek masz w rodzinie predyspozycję do większej masy ciała - wygląda na to, że jesteś już blisko wagi normalnej z punktu widzenia twojego organizmu, więc jest ciężej.
      A jak w ogóle jest z twoimi rozmiarami, itd.? Bo wiesz, na mnie te 80kg przy twoim wzroście nie robią większego wrażenia i chyba wartoby było w tej chwili już mniej się skupiać na kilogramach, a bardziej na ogólnym wyglądzie (np. postawa), no i zdrowiu. I może rzeczywiście też skupić się na utrzymaniu tej wagi. Bo super, że pozbyłaś się szkodliwych nawyków, to na pewno na dłuższą metę będzie procentować, ale taki zbytni reżim ćwiczeniowy może ci się odbić czkawką - bo ile można intensywnie ćwiczyć? No chyba, że sprawia ci to autentyczną przyjemność, to wtedy nie ma sprawy.
      Więc zgadzam się, że powinnaś to traktować jak nowy projekt. Pierwszy wykonałaś z sukcesem, teraz musisz ocenić, na czym ci zależy - czy rzeczywiście musisz jeszcze schudnąć, jeśli tak to ile, a może lepiej się skupić na czymś innym, np. ujędrnieniu danej części ciała, wzmocnieniu czegoś z czym masz kłopoty, itd.
      • verdana Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 11:26
        80 kg przy 170 cm to nie jest dramat. Ja bym zaakceptowała i skupiła sie na utrzymaniu wagi. Z doświadczenia wiem, że istnije taka waga, przy której można jeść z umiarem, ale mniej-więcej normalnie i taka, której utrzymanie wymaga restrykcyjnej diety, a i tak zazwyczaj nie da sie jej utrzymać - szybko dochodzi do tej "optymalnej". Najwyrżniej te 80 kg jest u Ciebie ok.
    • fitfood1664 Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 21:58
      też pozbyłam się 20kg tłuszczu ale startowałam z niższego pułapu, dlatego serdecznie gratuluję
      ja na razie cieszę się obecną wagą, niech się "zadomowi", za jakiś czas zabiorę się za pozostałe 5-7kg
      • anatewka11 Re: 20 kg mniej i co dalej? 05.05.20, 23:41
        Jeszcze raz dzięki za rady.
        Dzisiaj przyszła do mnie hulajnoga (nie elektryczna) i to chyba tez będzie strzał w dziesiątkę, bo super się jeździ i dodatkowa aktywność będzie. Byłam godzinkę pojeździć i wróciłam przyjemnie zmęczona.
        Ale macie rację, że wiekszy wysiłek to potem bardziej ciągnie do podjadania.
        W sumie dziś rowerek +hulajnoga, jak dla osoby chronicznie nie lubiącej sportu to niezły wynik. I przede wszystkim nie okupiony wyrzeczeniami tylko przyjemność.
        • turzyca Re: 20 kg mniej i co dalej? 06.05.20, 14:54
          >W sumie dziś rowerek +hulajnoga, jak dla osoby chronicznie nie lubiącej sportu to niezły wynik. I przede wszystkim nie okupiony wyrzeczeniami tylko przyjemność.

          To też jest sukces!
          Czy rok temu wyobrażałaś sobie, że będziesz przez godzinę jeździć na czymś, będziesz zmęczona i będzie Ci przyjemnie?

          A wiesz, co jeszcze jest przyjemnego? Kajak? Wycieczka w góry? Włóczęga rowerowa? Pływanie? Deska z wiosłem? Próbuj, sprawdzaj, ucz się siebie na nowo. Na kolejny zryw przyjdzie czas, sama z siebie poczujesz, że właśnie nadszedł. A teraz ciesz się życiem w nowej wersji.

          Kurczę, aż Ci zazdroszczę, masz mnóstwo rzeczy do odkrycia, to będzie bardzo fajne lato.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka