Dodaj do ulubionych

Place zabaw, zoo itd.

05.05.20, 13:38
Czy nie macie wrażenia że rząd kompletnie zapomniał sobie o dzieciach? Od 2 miesięcy wszystko co mogą to wyjść na spacer. Sąsiednie kraje otwierają place zabaw, nawet te w których hotele i centra handlowe są zamknięte.

Nie ma nawet żadnego komunikatu na temat orientacyjnej daty otwarcia.
Obserwuj wątek
    • arkadiusz.domin Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 13:54
      Wczoraj place zabaw otworzyli Niemcy, Czesi i Słowacy szykują je do otwarcia (dezynfekcja), otwarte są też w Austrii, Danii, Szwecji, Holandii itd. Polski rząd zamknął je "do odwołania" i nie planuje tego nawet w ostatnim etapie.
      • aerra Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 15:10
        Ale akurat place zabaw nijak się mają do siedzenia czy nie w domu. Bo na ten plac zabaw kilkulatka chyba samego nie puszczasz? I tak musi być z nim jakiś opiekun, który w tym czasie nie pracuje (no chyba, że akurat opłacony opiekun wink )
      • conena Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 15:22
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Dzieci powinny siedzieć w domu z matkami a te powinny zrezygnować z pracy i poz
        > wolić mężczyzną zarabiać.


        i tak oto poprzez nieznajomość zasad ortografii jawnie nawołujesz do stręczycielstwa.
      • ur-nammu Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 15:30
        kryzys_wieku_sredniego: Dzieci powinny siedzieć w domu z matkami a te powinny zrezygnować z pracy i pozwolić mężczyzną zarabiać. [...] Nie jeden facet tryska na tę wizję.

        Akurat na tutejszym forum najbardziej tryskają na tę wizję kobiety, bo spora ich część to rasowe kwoki spędzające życie między kuchnią, podcieraniem osranego tyłka i pilnowaniem, żeby portki z zawartością, czyli kochanym misiem, nie znikły z pola widzenia. Ot, taka rzeczpospolita kokosza.
        • chabry.polne Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 17:00
          Przeciwnie: spora część forum to osoby równocześnie zaangażowane w życie zawodowe, jak i rodzinne. Forum "emama" to i może więcej tematów dzieciowych tutaj, naturalne. Ja widzę mnóstwo zaradnych, samodzielnych kobiet.
          Chyba rzeczywiście nie miałam racji i jesteś tutaj od niedawna.
          • ur-nammu Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 20:16
            chabry.polne: Przeciwnie: spora część forum to osoby równocześnie zaangażowane w życie zawodowe, jak i rodzinne.

            Nawet jeśli ta i owa kura domowa ma jeszcze jakieś życie zawodowe, to mentalnie i tak jest kurą domową i pewnie nigdy nie będzie niczym więcej. Kurnik narzuca określony horyzont poznawczy.


            chabry.polne: Ja widzę mnóstwo zaradnych, samodzielnych kobiet.

            Jaka piękna laurka!
            A ja tu widzę mnóstwo rozhisteryzowanych bab, niezdolnych do krytycznego myślenia, rzeczowej dyskusji ani nawet do jakiejkolwiek głębszej refleksji. Ćwierkanie i nakręcanie się zbiorową paniką to dla wielu tutejszych bywalczyń sens życia.


            chabry.polne: Chyba rzeczywiście nie miałam racji i jesteś tutaj od niedawna.

            Twoje od niedawna to bardzo rozmyta kategoria czasowa i nie potrafię jej skomentować.
            Tak czy inaczej – człowiek rozumny by to po prostu sprawdził (podpowiedź: jest takie coś jak wyszukiwarka forum), emamuśka zanurza się w czczych spekulacjach i operuje rozmytymi pojęciami.
              • ur-nammu Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 21:26
                chabry.polne: Czy mógłbyś wyjaśnić co rozumiesz pod pojęciem kury domowej i kurnika?

                Rozumiem to, co te pojęcia oznaczają w polszczyźnie.

                W chwilach wolnych od wchłaniania medialnej papki lub innych bzdetów możesz się zająć lekturą czegoś bardziej wymagającego, na przykład słowników języka polskiego. Z nich mogłabyś się dowiedzieć, co oznaczają słowa użyte w tekście w sposób zgodny z ich znaczeniem zarejestrowanym w wydawnictwach poprawnościowych.

                I tak ‘kura domowa’ to kobieta, która interesuje się tylko domem i dziećmi i nie ma szerszych zainteresowań ani ambicji zawodowych, a ‘kurnik’ to pomieszczenie przeznaczone dla drobiu, z tym że to drugie pojęcie użyte zostało w moim tekście (o, zgrozo!) metaforycznie.

                Wiem, że wyjaśnienie jest jak dla przygłupa, ale jakie pytanie, takie wyjaśnienie.
                Masz jeszcze jakieś „refleksje”?
                • chabry.polne Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 22:11
                  "Kurnik narzuca określony horyzont poznawczy" - nie zgodzę się, w dzisiejszych czasach najpierw kształcimy się, zdobywamy pracę, doświadczenie, jakąś pozycję zawodową...
                  A później to i "kurnik" nie straszny smile
                  • chabry.polne Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 22:24
                    A w zawodach wymagających stałego dokształcania się - dokształcają się. Nie zauważyłam aby po założeniu rodziny, ludzie masowo rezygnowali z pracy zawodowej, własnych ambicji itd.
                    Być może, pielęgnujesz jakieś nieaktualne stereotypy.
                  • ur-nammu Re: Place zabaw, zoo itd. 06.05.20, 16:08
                    ur-nammu: Kurnik narzuca określony horyzont poznawczy.
                    chabry.polne: nie zgodzę się, w dzisiejszych czasach najpierw kształcimy się, zdobywamy pracę, doświadczenie, jakąś pozycję zawodową...

                    „Błyskotliwe”. Napisz jeszcze, że piasek jest sypki – też będzie to prawda i też nie będzie miała odniesienia do omawianej kwestii.


                    chabry.polne: A później to i "kurnik" nie straszny

                    Pewnie, w końcu skretynienie w ogóle nie musi być postrzegane jako straszne, a przez jednostki dotknięte wręcz bywa taktowane jak największy skarb.
                    Niestety, taki kurnik to upośledzona mentalność i ubóstwo intelektualne.

                    ur-nammu: Wiem, że wyjaśnienie jest jak dla przygłupa, ale jakie pytanie, takie wyjaśnienie.
                    chabry.polne: Ee...a już myślałam, że mnie czymś zaskoczysz...

                    Nie potrzebuję cię niczym zaskakiwać, skoro łazisz za mną po tym forum jak cień – z bodajże sześciu czy siedmiu naszych rozmów ty inicjowałaś wszystkie poza jedną. Na tej podstawie przypuszczam, że ty chyba lubisz być kopana w cztery litery. Spoko, takie osoby też się zdarzają, choć zwykle się ich nie poważa.
                    Nie myślałaś, żeby sobie pogaworzyć z raczej kimś bardziej dobranym do swojego poziomu kury domowej, która zdobyła pracę, doświadczenie, jakąś pozycję zawodową?
      • sundace46 Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 16:02
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Dzieci powinny siedzieć w domu z matkami a te powinny zrezygnować z pracy i poz
        > wolić mężczyzną zarabiać.

        Mężczyzną to dobrze, ze nie męźczyznom big_grin
        • tylkotakieo Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 16:14
          A poza tym dziecku ma wystarczyc, ze sie poczelo (w sposob naturalny), urodzilo (niekoniecznie zdrowe) a do zabawy mu wystarczy przedszkole z p.Kasia, ktora stanie na szczycie zjezdzalni i bedzie przecierac po kazdym dziecku porecze. O..nawet 2 panie beda-jedna zjedzie na doklejke z dzieckiem trzymajac przez nasaczone sciereczki porecze to sie wytra a potem druga tak samo i wtedy ta pirwsza zdazy juz dobiec, ze z kolejnym zjechac.
          W pilke dzieci nie pograja, bo nie beda miec maseczek, w zabawy ruchowe sie nie pobawia, bo patrz jw. Ale, ze to p.Kasia bedzie te sedesy myc (p.wozna nie bedzie mogla) i rownoczesnie pilnowac, zeby dzieci sie nie dotknely w zaciszu przedszkola to nawet nikt nie zobaczy tego bezsensu. To bedzie taki zakon -nie mozesz sie bawic z kolega, lezakowanie w samotni, przytulanki zabrali, przytulic sie do pani ani do kolezanki nie wolno, rysowac nie wiadomo czy wolno (potem kolorowanka na 3dni na kwarantane)... Ciekawe, ze nie mysli sie o tym, ze te dzieci maja uczucia i jednak opedzanie jedno od drugiego to takie troche wiezienie bedzie...
    • ga-ti Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 14:30
      Place zabaw trudno utrzymać w czystości - trzeba zatrudnić ludzi do ciągłej dezynfekcji. Dzieci w maseczkach, jedno na sprzęcie, ktoś musiałby stać w bramce i wpuszczać, liczyć, wypraszać, pilnować każdego sprzętu. Trudne to. A ciekawe, jak sobie poradzą z placami zabaw w przedszkolach?
      Natomiast zoo z ograniczoną liczba odwiedzających można by otworzyć. Ewentualnie zamknąć budynki, zwiedzania tylko na zewnątrz. W zoo są pracownicy zatrudnieni do obsługi, mogliby ewentualnie pilnować ilości osób przy wybiegach. Plac zabaw jeść nie potrzebuje, zwierzęta tak - kolejny argument za otwarciem smile
    • aerra Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 15:08
      Jest jednak pewna różnica między możliwościami zachowania higieny przez dorosłych w centrach handlowych, a przez dwu-, trzylatki na placu zabaw.
      Pewnie, place zabaw są wygodne dla rodziców, bo mają dziecko na w miarę bezpiecznym zamkniętym terenie, ze sprzętem, który jest interesujący i nie trzeba wymyślać dziecku zajęć. Ale żeby to było konieczne?
      Zoo owszem, bo po pierwsze zoo trzeba utrzymać w czym kasa za bilety na pewno pomoże, a poza tym to zazwyczaj spory teren (można ograniczyć albo w ogóle na razie nie otwierać zwiedzania w budynkach) - więc tu jak najbardziej.
      • joanna_poz Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 15:19
        tu jest artykuł, gdzie poznanskie zoo tłumaczy w czym jest problem.

        nie maja kasy na dezynfekcję + niemożliwosc upilnowania całego towarzystwa.

        poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,25887064,parki-odwiedzamy-a-zoo-wciaz-zamkniete-prezydent-mysli-o-otwarciu.html
    • mia_mia Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 17:39
      A kto będzie pilnował ile ich jest na placu, czy mają maseczki, czy zachowają odległości, kto dezynfekował sprzęt i na czyj koszt?
      A do spaceru jest wiele alternatyw, rower, rolki, hulajnoga, pokopanie piłki z rodzicem i wiele innych, choć bardziej wymagających zaangażowania rodzica niż siedzenie na ławce z książką czy telefonem.
      • szmytka1 Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 18:21
        nie zachowujemy odległosci i nie przeszkadza nam jak inni nie zachowują od nas, nie nosimy maseczek i koronasezonówki się nie obawiamy. To samo codzinnie obserwuję z balkonu pośród sąsiadów, w tym sąsiadki nauczycielki tongue_out Piją baby kawę na ławce, ich dzieciory zgrają latają, nikt nie nosi maseczek na osiedlu, to się zakłada na miasto do sklepów antymandatowo. Moje też by z nimi latały, ale nie są kompatybilne wiekowo tongue_out I patrz wszsycy tacy nieodpowiedzialni a epidemia u ans zakonczyła się na 8 ozdrowiencach. I dalje tych kilku osob nie przekracza. Ciekawe ilu groźnie na grypę chorowało, np rok temu. I czemu placów zabaw nie pozamykali
        • szmytka1 Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 18:23
          te wizje trupów na ulicach, histerie, załamania nerwowe to aż smieszne. Ludzie, to nie dzuma. Większość bezobjawowo przeszła. Niech kiblują po domach ci co się zagrożeni czują i schorowani. Reszta chce i moze życ normalnie
            • szmytka1 Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 18:38
              ode mnie z osiedla? big_grin Na moim osobistym osiedlu w kwarantannie było 60 osob, w mieście śledziłam do 200, potem już nie, ale nikogo nie przyłapali na łąmaniu kwarantanny a widziałam jak sprawdzają, bo były patrole i zmotoryzowane i piesze. Aha i co ciekawe nikt z osob na kwarantannie nie zachorował. Codzinnie takie dane powiatowy sanepid publikuje.
            • szmytka1 Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 18:42
              promienie uv czy jak im tam, te słoneczne ponoć odkażają najlepiej wink Ja bym poszła, moje młodsze bardzo chce, ale blokuje mnie obawa o mandat. Po boisku osiedlowym już latają, grają, jeżdzą rowerami, rodzice, dzieci i młodzież. Wyszłabym na palc przed blokiem lae tam kot sra w piach. Niech no urząd miasta zacznie działać pełną parą, będę dzownić w spr. kota, choć nie wierzę za bardzo w pozytywny skutek
      • asia_i_p Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 19:02
        No ja akurat nie z tym mam problem, tylko z tym, że jeśli moje dziecko zobaczy plac zabaw, to nie będzie ze mną radośnie kopało piłki, tylko będzie się zalewało łzami, bo chce iść na plac zabaw. Więc u mnie alternatywny spacer jest wykonalny na terenie pozbawionym placów zabaw, a takowego moje miasto nie ma, bo dzielnie budowało place zabaw w zasadzie chyba opierając się na koncepcji, że idealna sytuacja to taka, w której z każdego placu zabaw widać jest następny.
    • zazou1980 Re: Place zabaw, zoo itd. 05.05.20, 19:54
      U nas plac zabaw opanowali menele i sobie tam browaruja i sie bujaja na hustawkach. Dzieciom wstep wzbroniony, z reszta teraz to i tak wszystko tam zacharkane 🙁 Wczoraj nawet ktos wezwal policje, to na chwile znikneli...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka