Dodaj do ulubionych

O ustawie antyprzemocowej było ?

07.05.20, 08:07
Jakiej ideologii, bo ta myśl nie została rozwinięta?

www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/ustawa-antyprzemocowa-niemal-jednoglosnie-przyjeta-przez-sejm
Obserwuj wątek
      • dolcenera Re: O ustawie antyprzemocowej było ? 07.05.20, 08:25
        Tez chętnie poczytam.

        Aż weszłam na stronę ordo coś tam blee, ale szybko mnie odrzuciło od zgłębiania tematu, żeby im liczników nie nabijać.

        Ja to rozumiem tak, ze odrzucają konwencje Stambulską, bo jest genderowa (wtf?) i używa terminu „kobietobójstwa”, ale wprowadzają dokładnie to samo.

        Pytanie czy dotyczy to również dzieci zgłaszających bijących rodziców ?
    • triss_merigold6 Re: O ustawie antyprzemocowej było ? 07.05.20, 08:24
      Zapewne chodzi o feminizm w modelu Andrei Dworkin, ale w sumie to nie mam pojęcia o co wice z MS mogło chodzić. Coś musiał powiedzieć, to powiedział.
      Przepisy są IMO skonstruowane poprawnie i sprawiają wrażenie jakby mogły być stosowane z rzeczywistą korzyścią dla ofiar, czego dowodem wielkie oburzenie u Braci Samców.

      Ciekawe czy ustawa (nie) przyjmie się w krainie braku prawa budowlanego tj. w Zakopanem i okolicach.
    • maly_fiolek Re: O ustawie antyprzemocowej było ? 07.05.20, 15:07
      Ustwę widziałam, gniot wyraźnie niedopracowany. Najważniejsze to fakt stosowania środka de facto karnego (ograniczenie wolności) w kontekście prawa cywilnego. To nie powinno mieć miejsca. Z tego wynikają poważne konsekwencje:

      Najważniejsza - brak odszkodowania oraz pokrycia kosztów bezzasadnego pozbawienia dachu nad głową i środków pracy. Zażalenia są rozpatrywane zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego, policja ma prawo do wyrzucenia z domu wobec czego jej działania nie są bezprawne - odszkodowanie nie należy się.

      Policja może wywalić człowieka na 30 stopniowy mróz, bez podwózki do noclegowni.

      W przypadku stosowania aresztu wobec osoby stosującej przemoc bierze się pod uwagę czy ktoś od niej nie zależy na przykład chora obłożnie matka leżąca w łóżku, lub niepełnosprawne dziecko. Wywalając człowieka z domu policjant nie musi tego brać pod uwagę.

      Strona oskarżająca może złośliwie i bezkarnie zabronić zabrania rzeczy, nie będzie można zabrać nawet szczoteczki do zębów, może dojść do sytuacji w której oskarżony nie będzie mógł wziąść leków.
      Nie dano jednocześnie możliwości uzyskania pomocy lekarskiej aby te leki zdobyć.

      Brak możliwości zabezpieczenia dokumentów u osób zaufania publicznego, jest to doskonały sposób na oskubanie współlokatora, przecież nie można zabrać dokumentów i faktur a bez dokumentów nie można wytoczyć procesu.

      Oskarżony może zabrać rzeczy z domu tylko w asyście policji, policja jednak nie ma obowiązku takiej asysty udzielić, a uzgodniony termin może być w 2029.
      • dramatika Re: O ustawie antyprzemocowej było ? 07.05.20, 15:45
        maly_fiolek napisała:

        > Najważniejsze to fakt stosowani
        > a środka de facto karnego (ograniczenie wolności) w kontekście prawa cywilnego.
        > To nie powinno mieć miejsca. Z tego wynikają poważne konsekwencje:

        Najważniejsze to wprowadzenie domniemania winy na podstawie czyjegoś zeznania, bez sądu - to jest definicja barbarzyństwa. Nawet nie warto wnikać co tam dalej wysmażyli.
        Leczenie bólu głowy przy pomocy gilotyny,
        • dramatika Re: O ustawie antyprzemocowej było ? 07.05.20, 16:15
          sumire napisała:

          > Jakże mi przykro. Już bezkarnie nikomu w pysk dać nie można, bo zaraz będą z do
          > mu wywalać.

          Klasyka retoryki by psycholewica.
          Sprzeciwiasz się naginaniu prawa w sprawie o odszkodowanie za pedofilię - bronisz pedofila.
          Sprzeciwiasz się ograniczeniu prawa do sądu w sprawie o naruszenie dób osobistych - bronisz zwyrodnialca, który kogoś wyzywa.
          Sprzeciwiasz się pogwałceniu podstawowej zasady prawa o domniemaniu niewinności - bronisz damskich bokserów.
        • maly_fiolek Re: O ustawie antyprzemocowej było ? 07.05.20, 16:31
          Nastolatka naskarży że mamusia ją w pysk leje, mamusię policja wyrzuca z domu.
          Mamusia wynajmuje hotel za grube pieniądze, do domu podejść nie może.
          Potem okazuje się że córka skłamała bo ma okres buntu i jest wściekła bo mama nie pozwoliła dłużej pograć na komórce.
          Ale kasy za hotel policja ani państwo nie zwróci.
          • 45rtg Re: O ustawie antyprzemocowej było ? 07.05.20, 16:35
            maly_fiolek napisała:

            > Nastolatka naskarży że mamusia ją w pysk leje, mamusię policja wyrzuca z domu.
            > Mamusia wynajmuje hotel za grube pieniądze, do domu podejść nie może.
            > Potem okazuje się że córka skłamała bo ma okres buntu i jest wściekła bo mama n
            > ie pozwoliła dłużej pograć na komórce.
            > Ale kasy za hotel policja ani państwo nie zwróci.

            Nastolatka naskarży, że mamusia ją w pysk leje, mamusi policja nie wyrzuci z domu, bo może nastolatka tylko jest wściekła, bo mama nie pozwoliła jej dłużej pograć na komórce. Potem okazuje się, że nastolatka w wyniku obrażeń głowy zmarła. Ale kasy na hotel na szczęście nie trzeba było wydać.
          • araceli Re: O ustawie antyprzemocowej było ? 07.05.20, 16:42
            maly_fiolek napisała:
            > Nastolatka naskarży że mamusia ją w pysk leje, mamusię policja wyrzuca z domu.

            Nie wyrzuca tylko zabiera nastolatkę, która sama mieszkać nie może. Wymyślanie absurdów w sytuacji, gdzie wiele maltretowanych kobiet w końcu będzie mogło mieć choć odrobinę normalności jest mocno niesmaczne.
      • 45rtg Re: O ustawie antyprzemocowej było ? 07.05.20, 16:32
        maly_fiolek napisała:

        > Najważniejsza - brak odszkodowania oraz pokrycia kosztów bezzasadnego pozbawien
        > ia dachu nad głową i środków pracy. Zażalenia są rozpatrywane zgodnie z kodekse
        > m postępowania cywilnego, policja ma prawo do wyrzucenia z domu wobec czego jej
        > działania nie są bezprawne - odszkodowanie nie należy się.

        Można się po nie zgłosić do osoby bezpodstawnie zgłaszającej.

        > Policja może wywalić człowieka na 30 stopniowy mróz, bez podwózki do noclegowni

        No i co? Nago go wyrzucą? A strażacy jeszcze poleją wodą?

        > W przypadku stosowania aresztu wobec osoby stosującej przemoc bierze się pod uw
        > agę czy ktoś od niej nie zależy na przykład chora obłożnie matka leżąca w łóżku
        > , lub niepełnosprawne dziecko. Wywalając człowieka z domu policjant nie musi te
        > go brać pod uwagę.

        No i bardzo dobrze, bo takie "branie pod uwagę" łatwo nadużyć i zasłaniać się chorą babcią, żeby móc dalej tłuc żonę. Albo męża.

        > Strona oskarżająca może złośliwie i bezkarnie zabronić zabrania rzeczy, nie będ
        > zie można zabrać nawet szczoteczki do zębów, może dojść do sytuacji w której os
        > karżony nie będzie mógł wziąść leków.

        Jakaś podstawa prawna do takiego twierdzenia? Bo ja znalazłem tylko, że ma być usunięty niezwłocznie. To nie znaczy, że tak, jak stoi.

        > Brak możliwości zabezpieczenia dokumentów u osób zaufania publicznego, jest to
        > doskonały sposób na oskubanie współlokatora, przecież nie można zabrać dokument
        > ów i faktur a bez dokumentów nie można wytoczyć procesu.

        J.w.

        > Oskarżony może zabrać rzeczy z domu tylko w asyście policji, policja jednak nie
        > ma obowiązku takiej asysty udzielić, a uzgodniony termin może być w 2029.

        Jak policja przyszła go z tego domu usunąć, to już jest. Jakoś nie widzę możliwości, żeby w tej sytuacji miała nie pozwolić na spakowanie walizki.
      • araceli Re: O ustawie antyprzemocowej było ? 07.05.20, 16:45
        maly_fiolek napisała:
        > Ustwę widziałam, gniot wyraźnie niedopracowany. Najważniejsze to fakt stosowani
        > a środka de facto karnego (ograniczenie wolności) w kontekście prawa cywilnego.

        Że niby znęcanie się nad członkiem rodziny to kwestia prawa cywilnego? Oł łaaaaał...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka