Dodaj do ulubionych

Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego

08.05.20, 10:54
...dziesiątego czerwca. Nie sądzę, że szkoły się otworzą 25 maja, bo to bez sensu - ryzykować dla dwóch i pół tygodnia nauki, bo potem Boże Ciało, egzaminy a ostatni tydzień szkoły i tak już nic dzieci nie robią. Bardzo bym chciała, żeby zrobili zakończenie 10 czerwca, wreszcie byłby spokój. Jak sądzicie?
Obserwuj wątek
    • little_fish Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 11:02
      Minister ostatnio coraz częściej wypowiadam się na temat chęci otwarcia szkół, więc na skrócenie roku bym nie liczyła. Co prawda po restrykcjach wprowadzonych w przedszkolach i wypowiedziach na temat zajęć opiekuńczych w klasach 1-3 w zmniejszonych grupach, kompletnie nie wiem, w jaki sposób pan minister wyobraża sobie powrót do szkoły wszystkich uczniów. Podobno jakieś decyzje mają zapaść w połowie miesiąca
    • iwoniaw A po co? 08.05.20, 11:05
      Bardzo bym chciała, żeby
      > zrobili zakończenie 10 czerwca, wreszcie byłby spokój. Jak sądzicie?

      Jaki spokój? Teraz masz jakieś niepokoje? W spokoju to niech realizują teraz materiał (zwłaszcza że już nawet najbardziej oporni i nauczyciele i uczniowie ogarnęli się ze środkami technicznymi i idzie to naprawdę sprawnie), a rok szkolny zakończą zgodnie z kalendarzem.
      Zresztą gdyby mieli kończyć 10 czerwca, to o zagrożeniach musieliby informować już, a o ocenach proponowanych jakoś w przyszłym tygodniu. Moim zdaniem to bez sensu. Nie widzę żadnych korzyści dla nikogo z wcześniejszego zakończenia roku.
      • kosmos_pierzasty Re: A po co? 08.05.20, 12:30
        iwoniaw napisała:


        > Zresztą gdyby mieli kończyć 10 czerwca, to o zagrożeniach musieliby informować
        > już, a o ocenach proponowanych jakoś w przyszłym tygodniu.

        U nas w szkole oceny proponowane do 11 maja. W innych nie?
          • paniusiapobuleczki Re: A po co? 08.05.20, 14:52
            W mojej podobnie, z tym, że ostateczne 20.
            Natomiast zastanawia mnie organizacja nauczania w liceum. Jeśli z powodu rozrzedzenia więcej nauczycieli niż zwykle będzie musiało siedzieć w komisjach maturalnych i więcej sal będzie zajętych to jak to pogodzić z nauczaniem online? Do domu nie zdążę, w szkole miejsca raczej nie będzie. No chyba, że lekcje będą przez google classroom (czyli: napiszcie, przeczytajcie) a nie video.
            • little_fish Re: A po co? 08.05.20, 15:00
              U nas zawsze na matury były dni dyrektorskie.. te zaplanowane na 4,5,6 maja zostały anulowane i zapewne będą w dniach 8,9,10 czerwca. Niezależnie od tego w jakim trybie będzie się odbywać nauczanie
              • iwoniaw Re: A po co? 08.05.20, 15:27
                No ja jestem przekonana, że tak właśnie będzie, tzn. że dni dyrektorskie z kwietnia i maja zostaną odpowiednio przeniesione na czas trwania matur (w liceach) i egzaminów 8-klasisty (w podstawówkach). Zwłaszcza że jak rzadko MEN nawet wydał w tej sprawie już chwilę temu rozporządzenie, nie czekając na za 5 dwunasta.
                  • little_fish Re: A po co? 08.05.20, 19:50
                    To już pewnie kwestia poszczególnych szkół jak to rozwiążą. U nas w LO w czasie matur zawsze były jakieś zmiany planu, część lekcji odwołana, więc teraz będzie podobnie.
                    • paniusiapobuleczki Re: A po co? 08.05.20, 20:11
                      No cóż, w mojej lekcje odwoływano sporadycznie bo nauczyciele przydzielani są do do komisji tak,aby nie tracić lekcji, może kilka godzin jednego dnia przepada. Teraz będzie potrzebnych więcej komisji i więcej sal. Dlatego uważam ze powrót licealistów do szkoły w czerwcu byłby bez sensu bo więcej skorzystają przy nauce zdalnej.
      • kornelia_sowa Re: A po co? 08.05.20, 12:37
        Moze u ciebie w szkole idzie sprawnie.

        Zapewniam, że nie wszędzie.
        Już wiem, że syna klasa nie zrealizuje materiału z historii i angielskiego w tym roku.

        Nauczyciele udają że pracują niektorzy
        • iwoniaw Re: A po co? 08.05.20, 14:29
          Tak, u moich dzieci idzie sprawnie i jak najbardziej realizują kolejne tematy, zdalnie czy z powrotem na końcówkę roku powinni skończyć wszystko, co zaplanowane. ALE: jak najbardziej wierzę, że są szkoły ogarniające zdalne nauczanie słabo, podobnie jak i nauczyciele mało ogarnięci czy nieprzemęczający się (co tu dużo mówić, różnice poziomów są tu zawsze, także i w ramach najlepszej szkoły). Sądzę jednak, że im TYM BARDZIEJ nie ma co skracac roku bez sensu, niech zrobią ile dadzą radę, zawsze chyba lepiej mieć mniejsze zaległości niż większe? No nijak nie widzę sensu w rozwalaniu do tego wszystkirgo, co mamy, jeszcze i kalendarza roku szkolnego. W czym ma to pomóc i komu?
          • little_fish Re: A po co? 08.05.20, 15:03
            Takie nagłe skrócenie może się też wiązać z kłopotami w dotrzymaniu terminów. Zagrożenia muszą być podane odpowiednio wcześnie i gdyby skrócono rok szkolny, to mogłoby się okazać, że powinny zostać podane tydzień temu...
            • iwoniaw Re: A po co? 08.05.20, 15:23
              little_fish napisała:

              > Takie nagłe skrócenie może się też wiązać z kłopotami w dotrzymaniu terminów. Z
              > agrożenia muszą być podane odpowiednio wcześnie i gdyby skrócono rok szkolny, t
              > o mogłoby się okazać, że powinny zostać podane tydzień temu...


              No właśnie o tym też pisałam wyżej. Ludziom się chyba naprawdę zdaje, że jak w szkole nie ma dwa dni przed rozdaniem świadectw stu sprawdzianów, to oznacza, że nikt nic nie robi, a sama klasyfikacja nie zależy od konkretnych przepisów, tylko jest efektem widzimisię dyrektora bez żadnego trybu...
      • saszanasza Re: A po co? 08.05.20, 16:06
        iwoniaw napisała:

        > Bardzo bym chciała, żeby
        > > zrobili zakończenie 10 czerwca, wreszcie byłby spokój. Jak sądzicie?


        >
        > Jaki spokój? Teraz masz jakieś niepokoje? W spokoju to niech realizują teraz ma
        > teriał (zwłaszcza że już nawet najbardziej oporni i nauczyciele i uczniowie oga
        > rnęli się ze środkami technicznymi i idzie to naprawdę sprawnie), a rok szkolny
        > zakończą zgodnie z kalendarzem.

        Zgadzam się. spokoju na pewno by nie było, tylko kolejny burdel organizacyjny w szkołach na skutek dostosowania ich do wymogów ministerstwa, Najpewniej podzielenie klas, wprowadzenie nauki w systemie zmianowym. Już lepiej niech się uczą, jak dotychczas,
        > .
        >
        >
    • 45rtg Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 11:10
      czekoladazkremem napisała:

      > ostatni tydzień szkoły i tak już nic dzieci nie robią. Bardzo bym chciała, żeby
      > zrobili zakończenie 10 czerwca, wreszcie byłby spokój. Jak sądzicie?

      Że to głupkowaty pomysł, ale takie same zdarzają się co roku - że ten ostatni tydzień nauki to nie nauka, więc trzeba skończyć tydzień wcześniej, bo bombelki potrzebują na wakacje.
      Oczywiście jakby ustalić koniec roku na ten tydzień wcześniej, to by madki przyleciały narzekać w internetach, że ten ostatni tydzień nauki to nie nauka, więc trzeba skończyć tydzień wcześniej, bo bombelki potrzebują na wakacje.
      Oczywiście jakby ustalić koniec roku na ten kolejny tydzień wcześniej...
      I tak byśmy doszli w granicy do rozdania świadectw 1. września, tylko że wtedy madki podniosłyby krzyk, że dlaczego one muszą wracać na 1 września do szkoły, przecież bombelki nie zdążą tak szybko wrócić z wakacji.
      • lauren6 Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 11:23
        Dzieci w szkole nie masz? Te ostatnie tygodnie, przynajmniej w młodszych klasach, to głównie wycieczki i obijanie się. Nauczyciele nie wprowadzają nowego materiału.

        U mnie w szkole nauczanie zdalne to fikcja, wielu nauczycieli nie prowadzi zajęć online, bo nie umie w internety. Tłumaczenie zagadnień z różnych przedmiotów spadło na barki rodziców. Dziwisz się niczym Marceli Szpak otaczającej rzeczywistości, że ludzie mają dosyć pracy na dwa etaty: pracy zawodowej, a po powrocie do domu jako nauczyciel?!

        Uważam jak autorka, że rok szkolny powinien zostać skrócony, a czas, który w ten sposób zyskają przeznaczony na szkolenia nauczycieli. Przyda się na wrzesień, bo jeśli wystąpi druga fala zachorowań to pewnie znowu zamkną szkoły.
        • 45rtg Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 12:05
          lauren6 napisała:

          > Dzieci w szkole nie masz? Te ostatnie tygodnie, przynajmniej w młodszych klasac
          > h, to głównie wycieczki i obijanie się. Nauczyciele nie wprowadzają nowego mate
          > riału.

          Szkoła to jest całkiem spory system, którego częścią są i uczniowie, i nauczyciele. Działania takiego systemu nie da się wyłączyć na pstryknięcie palcami, ten tydzień "nic się nie dziania" jest zwyczajnie potrzebny z powodów organizacyjnych. I udział w nim uczniów też jest potrzebny, bo uczniowie też mają jakieś sprawy do zamknięcia na wakacje, przynajmniej niektórzy. No i zakończenie roku nie może się odbywać po tygodniowej przerwie, bo by się po prostu nie odbyło. I nie, to nie jest tak, że tego typu uroczystości zamykające i otwierające jakiś okres działania systemu są zbędne psychologicznie.
        • czekoladazkremem Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 13:27
          O, właśnie, o to mi chodziło. Myślę, że wcześniejsze zakończenie roku przydałoby się do przygotowań na wrzesień - opracowanie ewentualnych rozwiązań na wypadek drugiej fali zachorowań, przeszkolenie nauczycieli, ustalenie zasad nauczania, oceniania, itp. W tej chwili w szkole mojego syna kończą już materiał - z historii zostały trzy rozdziały, z biologii rozpoczęty ostatni, z michałków typu muzyka, technika już wszystko zrobione - zresztą do końca roku pozostało po kilka lekcji. Matematyka i polski też do przodu.
          • iwoniaw Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 18:48
            czekoladazkremem napisała:

            > O, właśnie, o to mi chodziło. Myślę, że wcześniejsze zakończenie roku przydałob
            > y się do przygotowań na wrzesień - opracowanie ewentualnych rozwiązań na wypade
            > k drugiej fali zachorowań, przeszkolenie nauczycieli, ustalenie zasad nauczania
            > , oceniania, itp.

            W tym roku planowe wakacje letnie trwają 9 pełnych tygodni (29. czerwca - 30. sierpnia) plus jeszcze poniedziałek 31. sierpnia tygodnia dziesiątego. Nawet zakładając, że wszyscy nauczyciele wykorzystają w tym czasie 100% swego urlopu rocznego, zostaje jeszcze dość czasu, żeby to wszystko zrobić po pięć razy. Tym bardziej, że lwią część zrobiono już teraz, "w locie", bez komfortu pracy wyłącznie nad tym.

            W tej chwili w szkole mojego syna kończą już materiał - z his
            > torii zostały trzy rozdziały, z biologii rozpoczęty ostatni, z michałków typu m
            > uzyka, technika już wszystko zrobione - zresztą do końca roku pozostało po kilk
            > a lekcji. Matematyka i polski też do przodu.

            No proszę, tyle się słyszy jak to w szkole brakuje czasu na utrwalenie materiału, zrobienie czegoś dodatkowo bez pędzenia w pośpiechu, a tu nagle się okazuje, że to niepotrzebne big_grin
            Nie znam żadnego nauczyciela, który by nie musiał niczego na swoim przedmiocie skracać i minimalizować i który by twierdził, że już żywcem nie ma co robić przez ostatni miesiąc, bo nauczył już wszystkich wszystkiego, co w programie i jeszcze wszystko z każdym uczniem przećwiczył i utrwalił...
      • julita165 Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 15:24
        Mnie tez to gadanie o ostatnim tygodniu irytuje. Cxy jesli nie ma fefnastu klasowek i szepanastu pal to nauka sie nie liczy ? Czy te dzieci ucza sie tylko celem uzyskania oceny ? Po tylku tygodniach w domu tym bardziej kazdy dzien w szkole powinien byc maksymalnie wykorzystany.
    • joanna05 Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 11:20
      Sądzimy, że nie. Wolałabym, żeby wrócili normalnie jeszcze w maju. W szkole mojego młodszego są same 1 klasy, nie będzie przerwy na żadne egzaminy. Niech się spotka z rówieśnikami, ma choć dzień normalności. Wakacje teraz to byłby koszmarny pomysł, raczej wolę przedłużenie roku szkolnego, np. o cały lipiec. Tylko nie zdalnie.
      • smerfetka_1 Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 11:28
        Jestem nauczycielką. Jeśli będzie trzeba oczywiście wrócę do szkoły. Moje dzieci jednak nie wrócą w tym roku szkolnym. Nie rozumiem tych którzy chcą do szkoły chodzić do ostatniego dnia. Niewiele jest takich osób, jeśli już to głównie klasy 1-3 . W starszych klasach (7-8) w ostatnim tygodniu to często jest 2_3 uczniów lub nikt. Rok szkolny mógłby zakończyć się 19 czerwca ale nie mamy wpływu na odgórne decyzję.
            • lauren6 Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 13:58
              To twój. Ja mam obserwacje podobne do smerfetki: po wystawieniu ocen połowa klasy przestaje chodzić do szkoły. Niektórzy całymi rodzinami wyjeżdżają na tańsze czerwcowe wczasy, więc nawet nikt nie przychodzi po świadectwo. Ale to oczywiście nie są dzieci ematek, te w czerwcu zakuwają matematykę po nocach.
            • asia_i_p Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 17:32
              Która klasa?
              W mojej pierwszej licealnej zrealizują dokładnie tyle i jest to planowe - w tym roku mają trzy godziny tygodniowo, a w przyszłym sześć.
              I ja raczej zrealizuję więcej materiału z klasami niż zrealizowałabym w normalnym trybie - odpada bajzel okołomaturalny oraz wycieczki klasowe.

              Tak dla porządku przypominam jeszcze, że realizacja programu nie jest równoznaczna z przerobieniem podręcznika, a podstawa programowa z języków ma układ spiralny i jest rozpisana na poziomy edukacji, a nie na klasy. Więc może odpuść synowi w wakacje, bo jak wróci do szkoły i zobaczy, że robią to samo, nad czym on siedział latem, to cię udusi. Chyba, że lubi.
      • azja001 Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 11:33
        No to wrócą dzieci po 24 mają na dokładnie 13 dni bo jeszcze Boże Ciało po drodze. Ostatniego tygodnia nawet nie warto zaliczać do czasu nauki. W ciągu tych 13 dni nauczyciele muszą wystawić oceny więc będą kartkówki i sprawdziany z wszystkich przedmiotów i zacznie się armagedon bo po 2 mcach zdalnego nauczania dzieci będą w ciężkim szoku jak to wszystko pozaliczać nagle na starych zasadach. Myślę że dla dobra dzieci zaliczenie tego semestru powinno odbyć się zdalnie. Mniej stresów i problemów.
        • joanna05 Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 11:37
          azja001 napisała:

          > No to wrócą dzieci po 24 mają na dokładnie 13 dni bo jeszcze Boże Ciało po drod
          > ze. Ostatniego tygodnia nawet nie warto zaliczać do czasu nauki. W ciągu tych 1
          > 3 dni nauczyciele muszą wystawić oceny więc będą kartkówki i sprawdziany z wszy
          > stkich przedmiotów i zacznie się armagedon bo po 2 mcach zdalnego nauczania dzi
          > eci będą w ciężkim szoku jak to wszystko pozaliczać nagle na starych zasadach.
          > Myślę że dla dobra dzieci zaliczenie tego semestru powinno odbyć się zdalnie. M
          > niej stresów i problemów.
          Mniej stresów? Każdy osobno, przy komórce czy kompie? Co to w ogóle za pomysły?
          Niech wracają do szkół - już serio teraz nieważne, co z ocenami. Niech się po prostu spotkają razem, pogadają normalnie, w grupie. Jak dla mnie mogą nawet powtórzyć semestr "na żywo", od września, to mniej istotne. Byle wrócili do życia jak ludzie.
        • little_fish Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 12:15
          Mój starszy już ma wpisany w librusa sprawdzian na 25 maja. Zaraz dołączą zapewne kolejne, bo muszą być z tygodniowym wyprzedzeniem i nie więcej niż 3 w tygodniu. A do 10 czerwca mają mieć wystawione oceny. Czyli w praktyce do 5 , bo potem matury. A jeszcze te sprawdziany trzeba ocenić
      • alessa28 Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 12:00
        joanna05 napisała:

        > Sądzimy, że nie. Wolałabym, żeby wrócili normalnie jeszcze w maju. W szkole moj
        > ego młodszego są same 1 klasy, nie będzie przerwy na żadne egzaminy. Niech się
        > spotka z rówieśnikami, ma choć dzień normalności. Wakacje teraz to byłby koszma
        > rny pomysł, raczej wolę przedłużenie roku szkolnego, np. o cały lipiec. Tylko n
        > ie zdalnie.

        Wy jakiegoś pierd#olca macie. Niecałe 2 miesiące i już wykluczeni z normalności, bez kontaktów, życia, kawy w CH i lekcji. Współczuję gorąco braku więzi rodzinnych i braku horyzontów. Ja nie mówię, że dobrze jest życ w izolacji ale to skamlanie jest żenujące. BTW wracać w czerwcu do szkoły to jest sztuka dla sztuki. Ale tak jak w przypadku przedszkoli, są rodziny które nie mogą się zniesc nawzajem. To jest cenna koronawirusowa lekcja..
        • joanna05 Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 12:06
          alessa28 napisała:


          > Wy jakiegoś pierd#olca macie. Niecałe 2 miesiące i już wykluczeni z normalności
          > , bez kontaktów, życia, kawy w CH i lekcji.
          Chromolę centra handlowe. Kawę mogę zawsze wypić w domu, choć wolałabym, żeby otworzyli kawiarnie, bo padną, a szkoda. Ja sobie poradzę bez spotkań ze znajomymi, zacisnę zęby i poczekam. Ale grupa rówieśników jest dzieciakom po prostu niezbędna do życia. Nie lekcje - te są ważne, ale nie kluczowe. Nauka może poczekać i pół roku, niech powtórzą semestr od września, spoko. Za to potrzebny jest koniec społecznej izolacji, bo - haha - niezdrowa jest.
          A firmy niech mają prawo działać, bo za kolejny miesiąc przestoju nie będzie czego otwierać.
        • grey_delphinum Re: Mogliby zrobić zakończenie roku szkolnego 08.05.20, 13:42
          Alessa, ale głupoty wypisujesz. Dla dzieci nawet powrót na dwa tygodnie jest sensowny, bo oznacza NORMALNOŚĆ.
          My mamy bardzo dobre więzi rodzinne, ale syn- nastolatek - potrzebuje do szczęścia nie tylko rodziców i siostry, ale takze kolegów i koleżanek.

          A wąskie horyzonty masz raczej Ty, jeśli myślisz, ze młody człowiek najlepiej rozwija się w ścisłym, rodzinnym gronie.