cruella_demon
08.05.20, 19:58
Lada moment zostanę z pustym mieszkaniem. Mieszkanie 3 pokoje 65 metrów, w punkcie nie idealnym (nie ścisłe centrum) ale dobrym, a nawet całkiem dobrym. I co robić?
1) wynająć. Rodzinie z dziećmi albo młodej parze, jest w kategorii po moim trupie. Pozostają studenci albo firmy, w moim mieście raczej tylko studenci.
2) pozwolić mieszkać szwagrowi za czynsz i media, brat męża singiel, w porządku, lubię go, taka ciapa. Ale niech pozna jakąś harpię, zrobią dzidziusia i nie zechcą wyprowadzić

Jak to mawia ematka, z rodziną tylko na zdjęciu

3) sprzedać, ale co z kasą?
Ja już postanowiłam.
Nie będę forum w niepewności trzymać jak niektórzy lubią i napiszę od razu. Na wynajmie się nie znam, jak trafię na nieuczciwą szuję, to kicha. Z rodziną tylko na zdjęciu. Więc postanowione. Sprzedajemy i kupujemy działki budowlane w lokalizacji z potencjałem. Wiem, ze zaraz się domysły zaczną tworzyć - lokalizacja w której tworzy się podmiejska sypialnia dla miastowych, a działki jeszcze w cenie niskiej.
a co robi ematka, wynajmuje czy sprzedaje?
A jak sprzedaje to co robi z kasą?