Dodaj do ulubionych

Znaleziono ciało małego Kacpra.

09.05.20, 13:15
Szkoda dziecka.

Ale zobaczcie jaka to jest moc natury.
Szukano 2 tygodnie, tyle ludzi, tyle sprzętu.
Gdzie to się ukryło?

No chyba, że tak szukano....
Obserwuj wątek
    • laruara Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 09.05.20, 13:27
      Jakie to ma znaczenie, co my tu napiszemy... To, co czują rodzice jest nie do opisania. Dajmy im spokój. Rozgrzebywanie tego nic nie zmieni. Szukali. Nie wątpię, że solidnie. Po co to podważać ? Trzeba było iść i szukać z nimi, może wtedy byś doceniła ten trud.
      • jakis_wolny Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 09.05.20, 13:57
        Wiedziałam, że to się tak skończy. To zawsze jest podobny scenariusz. Rzeka, małe dziecko działka i pijany ojciec z kolegą.
        Porwanie najmniej prawdopodobne.
        Niektórzy ludzie to jakieś bezmózgi.
        Kiedyś mój teść zostawił mojego syna w piaskownicy i poszedł do domu wypić piwko z kolegą. Widział moje dziecko z okna przecież 🤦🤦🤦
        To był ostatni raz, kiedy dostał pod opiekę wnuka.
        Tylko w mojej obecności. Nie inaczej.

                • 3-mamuska Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 09.05.20, 17:53
                  grrruu napisała:

                  > A dlaczego ma się coś stać bo rodzic wypił kieliszek wina jak dziecko zasnęło w
                  > ieczorem? Jest taki pijany że nie zapewni dziecku opieki gdyby się obudziło?

                  Może się obudzisz z wysoka gorączka mieć napad astmy czy padaczki dziecięcej pierwszy raz.
                  Dlatego nie pije.
                  Za dużo widziałam moje dzieci tez miały jakieś wypadki. Starszy rozwalił głowę był z babcia.
                  Młodszy się oparzył i podpalił ogród.
                  A córka wpadł do stawu, poślizgnął się na kamieniu mąż stał obok tak szybko zareagował ze młoda nie zauważyła ze była pod woda gdyby nie mokre ubranie.
                  • sofia_87 Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 09.05.20, 18:39
                    Dokładnie, istotne jest to aby byl rodzic zdolny pojechać na pogotowie lub udzielić pierwszej pomocy.
                    Mnie alkoholu nie brakuje, więc to żaden problem. W ciąży i podczas karmienia odmawialam sobie nawet czekoladek z alkoholem i to w sumie bolało najbardziej 😀
                  • grrruu Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 09.05.20, 19:14
                    Mówimy o jednym kieliszku wina. Jak sama piszesz wypadek może się zdarzyć i bez wina typu rozwalenie głowy. Wypicie tak małej ilości alkoholu nie ma na to wpływu.o nie uniemożliwia ogarnięcia sytuacji jak dziecko ma gorączkę.
                      • grrruu Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 06:46
                        A ja piszę cokolwiek o tym ile piję? Zwyczajnie, nie rozumiem ani fetyszyzowania ani demonizowania alkoholu. Tak samo głupie jest twierdzenie, że trzy piwa codziennie to spoko, norma, nic się nie dzieje jak i twierdzenie, że kieliszek wina raz w miesiącu to dramat, alkoholizm i straszne picie i w ogóle niebezpieczne.
                        A co do mnie to nie muszę: pić wina, jeść czekolady, jeść lodów latem, jeść sushi, pić dobrej kawy - wytrzymam, ale po co? Jest wiele przyjemności w życiu - mogę bez nich, ale wolę z nimi. Z umiarem nie uważam, żeby cokolwiek z tego było szkodliwe.
                        • alessa28 Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 15:30
                          grrruu napisała:

                          >
                          > A co do mnie to nie muszę: pić wina, jeść czekolady, jeść lodów latem, jeść sus
                          > hi, pić dobrej kawy -

                          Kawa, lody i sushi nie zawierają procentów. Alkohol tak. Porównanie z doopy wzięte.

                          wytrzymam, ale po co? Jest wiele przyjemności w życiu - m
                          > ogę bez nich, ale wolę z nimi. Z umiarem nie uważam, żeby cokolwiek z tego było
                          > szkodliwe.

                          Zależy czym dla kogo jest umiar. To raz. A dwa tolerancja alkoholu zależy też od dnia, stanu emocjonalnego ect. Można wypić 2 kieliszki będąc zdenerwowanym (w przybliżeniu) i zaszumi ci w głowie. Sorry.
                          • ritual2019 Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 15:51
                            alessa28 napisała:


                            > Kawa, lody i sushi nie zawierają procentów. Alkohol tak. Porównanie z doopy wzi
                            > ęte.

                            Nie, porownanie jest bardzo ok, kazdemu co innego sprawia przyjemnosc.


                            > Zależy czym dla kogo jest umiar. To raz. A dwa tolerancja alkoholu zależy też o
                            > d dnia, stanu emocjonalnego ect. Można wypić 2 kieliszki będąc zdenerwowanym (w
                            > przybliżeniu) i zaszumi ci w głowie. Sorry.

                            To sorry ale nie pij jesli tobie szumi w glowie. Nie przenos na innych swoich fobii alkoholowych.
                            • alessa28 Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 19:52
                              ritual2019 napisał(a):


                              >
                              >
                              > >
                              >
                              > Nie, porownanie jest bardzo ok, kazdemu co innego sprawia przyjemnosc.
                              >
                              Jeśli dalej nie rozumiesz Najma, to ja ci nie pomogę.
                              Komuś przynosi też przyjemność gwalcenie dzieci, bywają i tacy.
                              Porównanie jak najbardziej adekwatne ale do twoich 2 szarych komórek i tak nie dotrze
                              >
                              > >
                              >
                              > To sorry ale nie pij jesli tobie szumi w glowie. Nie przenos na innych swoich f
                              > obii alkoholowych.

                              Ja nie pije do lustra, w przeciwieństwie do ciebie, jak widać 😆
                              Najbardziej oburzony są te, które jakiś problem z alko maja, ciebie zresztą kojarzę z dyskusji o nawalaniu się winem w restauracji więc średnio jesteś wiarygodna,.
                            • alessa28 Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 19:57
                              ritual2019 napisał(a):

                              >
                              >
                              > To sorry ale nie pij jesli tobie szumi w glowie. Nie przenos na innych swoich f
                              > obii alkoholowych.

                              forum.gazeta.pl/forum/w,567,169299010,169299010,Jakie_ilosci_alkoholu_.html
                              Mówiłam, że alkoholiczka xdd
                            • alessa28 Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 19:54
                              grrruu napisała:

                              > Chodzi o rzeczy niekonieczne, które sprawiają przyjemność. Można bez nich żyć,
                              > ale można też z nich korzystać. I ja pisałam o jednym kieliszku wina nie dwóch.
                              >
                              Dwa kieliszki to przenośnia.nie wiem po co to brać tak dosłownie.

                              Tak ale rzeczy, które sprawiają przyjemność jest cała masa. Są tacy którym przynoszą je psychotropy, innym alko a innym czekolada. Stawiasz ich na równi? No to serio gratuluję
                                • alessa28 Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 22:53
                                  grrruu napisała:

                                  > Leki nie służą do sprawiania przyjemności wiec pogratuluj sobie pisania rzeczy
                                  > od czapy.

                                  Jednak jesteś głupia, w sumie wiedziałam że dyskusja z tobą to sztuka dla sztuki.
                                  Owszem, są ludzie którzy zażywaja je w celach rozrywkowych, podobnie jak narkotyki. Ale to trzeba żyć w norce żeby nie ogarniać.

                                  Jaka jest różnica czy ja się raz w miesiącu napiję kieliszek wina cz
                                  > y pójdę na sushi? Po prostu lubię pewne smaki

                                  Moim zdaniem masz jakiś problem związany z alko. To nie pierwszy wątek podobnie jak u najmy, w którym prezentujesz podobne poglądy. Daje do myślenia.
                                  • grrruu Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 23:36
                                    Problem mam z ludzką głupotą i egzaltacją. Z alkoholem? To raczej Twoje wzmożenie świadczy o jakiś nieprzepracowanych kwestiach. DDA? Jaki problem z alkoholem ma osoba, która pije male ilości i to sporadycznie? I nie, sporadycznie to nie jest każdy piąteczek.
                    • 3-mamuska Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 02:36
                      grrruu napisała:

                      > Mówimy o jednym kieliszku wina. Jak sama piszesz wypadek może się zdarzyć i bez
                      > wina typu rozwalenie głowy. Wypicie tak małej ilości alkoholu nie ma na to wpł
                      > ywu.o nie uniemożliwia ogarnięcia sytuacji jak dziecko ma gorączkę.

                      Może nie umożliwia ale zawsze brane jest pod uwagę przy wypadku a wiadomo dzieciom różne rzeczy się przytrafiają.
                  • grrruu Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 21:16
                    Pogięło Cię? Mam oddawać dzieci (gdzie? do przechowalni), bo wieczorem jak zasną napiję się trochę wina? Jeszcze na łeb nie upadłam. Przy czym zaznaczam: dla mnie trochę wina to nie jest butelka na głowę, ani nawet wspomniane wyżej dwa kieliszki.
                    • 3-mamuska Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 21:41
                      grrruu napisała:

                      > Pogięło Cię? Mam oddawać dzieci (gdzie? do przechowalni), bo wieczorem jak zasn
                      > ą napiję się trochę wina? Jeszcze na łeb nie upadłam. Przy czym zaznaczam: dla
                      > mnie trochę wina to nie jest butelka na głowę, ani nawet wspomniane wyżej dwa k
                      > ieliszki.

                      Dla ciebie, dla niektórych jest minimum 2 piwa ,2 lampki czy cała butelka na parę.
                      I nie mówię tu o upojeniu ale sama wiem ze ogarnia mnie już po 1 kieliszku takie rozleniwienie
                      spowolnienie ,rozluźnienie. Nie wiem czy nie miało by to wpływu na udzielenie pomocy dziecku w razie jakiegoś wypadku. Np. Szybkość, Relacja.
                      A już napewno wzięte byłby pod uwagę przez służby.
                      Aż taki ważny jest ten kieliszek alkoholu? Musisz wieczorem wypić to wino jak dzieci śpią?
                      Dla mnie nie ma zaczepia czy jest cy nie ma i super się obchodzę bez. Żeby nie było czekolady tez nie lubię. Nie rozumiem miłości do czekolady jak i do picia lampki wina na kanapie wieczorem.
                      Dla mnie rzeczy zbędne.
                      • grrruu Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 21:48
                        Piszę o konkretnej sytuacji, a nie o butelce wina. Czy muszę? Tak jak napisałam - nie muszę. Tak naprawdę większość rzeczy w życiu nie jest niezbędna: ubranie można sprowadzić do izolacji termicznej, jedzenie do podtrzymania funkcji życiowych, do picia wystarcza woda itp. Jak będzie trzeba to dam radę w takim trybie, mam bardzo szeroką tzw. strefę komfortu. Ale jak nie muszę to nie widzę powodów do ascezy. Lubię dobre jedzenie, lubię czekoladę, kawę, wino, ładne przedmioty, perfumy. W imię czego mam sobie tego odmawiać? Dla zasady? A jeśli chodzi o szybkość reakcji to po kieliszku wina nie odczuwam problemów ze spowolnioną reakcją.
                      • ritual2019 Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 11.05.20, 09:30
                        3-mamuska napisała:


                        > I nie mówię tu o upojeniu ale sama wiem ze ogarnia mnie już po 1 kieliszku tak
                        > ie rozleniwienie spowolnienie ,rozluźnienie.

                        To nie pij skoro jeden kieliszek wina ma na ciebie taki wplyw. Ludzie reaguja roznie, nie wszyscy tak jak ty. Tak trudno to zrozumiec? Tak histeria alkoholowa to na tym forum tylko czy w pl ogolnie? Nie zauwazylam czegos takiego w otoczeniu. Ludzie pija alkohol np do obiadu, kieliszek czy dwa nie powoduja u nich zadnych reakcji, a juz na pewno sa w stanie normalnie opiekowac sie dziecmi.
                        To ze ty czegos nie lubisz albo wplywa na ciebie w okreslony sposob nie znaczy ze na wszystkich.

              • majenkir Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 09.05.20, 21:03
                arwena_11 napisała:
                > Mogę się podpisać. Nigdy, jak dzieci mamy pod opieką nie pijemy obydwoje. W sen
                > sie jak były małe, bo teraz już są dorosłe. I tak samo robili znajomi. Zawsze j
                > edna osoba nie piła.



                Mialam takich znajomych (to znaczy dalej mam, tylko dzieci juz dorosle). Tacy dumni z siebie byli, ze tacy rozwazni rodzice. Tylko ze to, ktore akurat pilo pilo tyle, ze ledwo trzymalo sie na nogach big_grin. Sorry, to ja juz wole pic razem, ale nie zalewac sie w prawie trupa.
                • arwena_11 Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 19:43
                  Nie no, mówimy o wypiciu 1-2 piw a nie o urżnięciu się na amen. Zresztą na imprezach dzieciowych nigdy alkoholu nie było. Na grillu właśnie 1-2 piwa, ale tylko jedna osoba z pary.
                  Jak chcieliśmy imprezę alkoholową ( urodziny/rocznice ) to dzieci sprzedawaliśmy moim rodzicom.
                  • 3-mamuska Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 21:03
                    arwena_11 napisała:

                    > Nie no, mówimy o wypiciu 1-2 piw a nie o urżnięciu się na amen. Zresztą na impr
                    > ezach dzieciowych nigdy alkoholu nie było. Na grillu właśnie 1-2 piwa, ale tylk
                    > o jedna osoba z pary.
                    > Jak chcieliśmy imprezę alkoholową ( urodziny/rocznice ) to dzieci sprzedawaliśm
                    > y moim rodzicom.


                    Jak to dzieci rodzicom ? A gdzie NIANIA? !!!!!
                    Jak to tak staruszków wykorzystać i iść na balety i chlanie?
                    Nie wstyd ci?
                    • arwena_11 Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 21:32
                      A kto mówił o wykorzystywaniu? Moi rodzice sami chcieli i sami proponowali. Jak się syn urodził to mieli mniej niż 50 lat. Teściowie nie chcieli, a i ja bym im nigdy nie dała dzieci na noc. Moim rodzicom ufałam, obcym ludziom już nie.
                      • 3-mamuska Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 21:46
                        arwena_11 napisała:

                        > A kto mówił o wykorzystywaniu? Moi rodzice sami chcieli i sami proponowali. Jak
                        > się syn urodził to mieli mniej niż 50 lat. Teściowie nie chcieli, a i ja bym i
                        > m nigdy nie dała dzieci na noc. Moim rodzicom ufałam, obcym ludziom już nie.


                        No widzisz jak to ładnie kogoś osądzać ? i chyba poród to ważniejsze jest niż chlanie i bałaga rodziców? Jakoś skrupułów nie miałaś wykorzystując rodziców na balowanie i jeździć po tamtej dziewczynie.
                        Ona nie spodziewała się odmowy. I dlatego był szok ,bo nigdy wczesnej nie prosiła o pomoc.
                        A ty wykorzystywałaś rodziców a nawet swoich wnuków nie będziesz piłować dla własnych dzieci bo musza sobie Ninie zapewnić.
                        „Zapomniał wół jak cielęciem był.”
          • mava Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 09.05.20, 16:26
            >Niech kamieniem rzuci ten,kto nie wypił sobie piwka np. na działce, przy dzieciach

            a co to ma do rzeczy?
            Po pierwsze TRZEBA MYSLEĆ.
            Można wypic piwo z kolegą, jesli działka jest ogrodzona, z zamykana bramą, której 3,5 latek sam nie otworzy (no i brama jest zamknieta).
            Jak widać - nie można na działce, która nie jest ogrodzona i ma zejście nad rzekę i dzieciaka sie nie pilnuje bo ma sie ważniejsze rzeczy do zrobienia.
            Zresztą...akurat 1 piwo nie ma tu nic do rzeczy. Po 1 piwie nie jest sie pijanym...Po prostu facio miał co najwyżej dwie komorki mózgowe, które wzajemnie sie szukały w otchłaniach mózgu rzeczonego. Najwyraźniej nie znalazły się...
          • 3-mamuska Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 09.05.20, 17:45
            laruara napisała:

            > Niech kamieniem rzuci ten,kto nie wypił sobie piwka np. na działce, przy dzieci
            > ach. Wiele z was pisze o kieliszku wina wieczorem, jak dzieci śpią. A niech coś
            > się stanie i wyjdzie, że się piło... Łatwo oceniać...
            >

            Ja „mogę” rzucić kamieniem.
            Przez lata gdy urodziły się dzieci piłam tylko w monecie wyjścia z domu. Czyli dziecko pozostawało pod opieka innej dorosłej osoby. Nie mam zwyczaju pić/sączyć niczego w domu po prostu nie bawi mnie to. Może dlatego ze jak wypije to mam humor do tańca i mnie nosi ,a po większej ilości -4-5 drinków na dużych imprezach bardzo złe się czułam.
            Przy dzieciach piłam tylko w sylwestra łyk dosłownie przy toaście szampana symbolicznie o 12 resztę do zlewu.
            Przy grilu nie pije piwa ani nie drinkuje.
            Serio odkąd zaszłam w ciąże z najmłodszym potem karmienie napiłam się alkoholu pierwszy raz alkoholu w okolicy jego 5 urodzin. Częściowo spowodowane zdrowiem. Nawet na i kresach woda sok cola.
            Teraz np. Od marca chyba w okolicy 17 piłam ostatni raz 1 drinka.
            Alkohol nie jest mi niezbędny do życia.
            Nie rozumiem tej całej otoczki gril piwko wieczór film winko ,widzę się z Kolezanka winko/drink.
            Siedzę w domu bo kwarantanna winko.
            Jakby bez tego nie dało sie obejść.
            Zreszta mi większość win nie smakuje, piwo okropieństwo nie wiem jak to można pić a już sączyć to bleee.
            Nie czuje się lepsza ani gorsza po prostu alkohol w moich życiu nie musi być obecny.
            Nie rozumiem tego ze gorąco to piwo bo alkohol odwadnia. Wiec to dla mnie głupie tłumaczenie.
            Od tak mam. I tyle.
            • 1matka-polka Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 09.05.20, 17:51
              "Niech kamieniem rzuci ten,kto nie wypił sobie piwka np. na działce, przy dzieci
              > ach. Wiele z was pisze o kieliszku wina wieczorem, jak dzieci śpią. A niech coś
              > się stanie i wyjdzie, że się piło... Łatwo oceniać...
              >

              Ja „mogę” rzucić kamieniem.“

              Ja w sumie też, do 5 roku życia dziecka zawsze piliśmy na przemian albo mąż albo ja, potem zaczęliśmy troche luzować...
            • grrruu Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 09.05.20, 19:16
              Nie chodzi o to, że nie można się obejść. Bez wszystkiego można i jak mówimy o osobach które okazjonalnie napiją się wina jak dzieci śpią to nie są to ludzie którzy są uzależnieni i alkohol jest im niezbędny.
              • 3-mamuska Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 02:43
                grrruu napisała:

                > Nie chodzi o to, że nie można się obejść. Bez wszystkiego można i jak mówimy o
                > osobach które okazjonalnie napiją się wina jak dzieci śpią to nie są to ludzie
                > którzy są uzależnieni i alkohol jest im niezbędny.


                Nie chodzi o to ze ktoś jest uzależniony.
                Chodzi o przewidywanie pewnych sytuacji.
                Nie chciałbym przeczytać w gazetach ,ze nie dopilnowałam dziecka bo byłam pod wpływem.
                Poza tym każdy ma inna tolerancje na alkohol.

                Może gdyby nie wypił jego myślenie byłby bardzie racjonalne ,bardziej by dziecka pilnował inna szybsza reakcja by była.
                Sorry ale 0.7 to nie jest piwo czy kieliszek wina.
                  • alessa28 Re: Znaleziono ciało małego Kacpra. 10.05.20, 15:32
                    grrruu napisała:

                    > Ja nie mówię o 0,7 tylko o dramatyzowaniu, jaka to nieodpowiedzialnością jest w
                    > ypicie kieliszka wina jak dzieci śpią, bo jak się obudzą z gorączką to rodzic p
                    > rzecież w sztok pijany i nie ogarnie sytuacji.

                    A po co w sztok? Spowolnienie reakcji wystarczy. Wsiadlabys po kieliszku wina za kierownicę?