Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie lubicie wesel?

13.05.20, 21:30
Tak jakos czesto miga mi na forum stwierdzenie, (równiez dzis) ze nie lubicie wesel i epidemia bedzie dobrą wymowka zeby nie isc.

Serio?

Ja uwielbiam! Uwielbiam patrzec na szczescie mlodych, miłość, na efekt ich przygotowan. Jest tyle wzruszen, milych chwil, bliscy ludzie i rodzina jak nigdy ma mnostwo godzin zeby sie spotkac, nagadac. Rycze jak bóbr na podziekowaniach dla rodzicow, nawet jak sa oklepane. Poza tym! Mozna kupic kieckę, wystroić się, pobawic, potanczyc, dzieci zostawic i wyszalec do rana.
Wesel wsrod znajomych o ile nie bedzie fali rozwodow i ponownych malzenstw wink zostalo mi raptem dwa na horyzoncie, moze kilka chrztow i jak to moja babcia stwierdziła kiedys „ciesz się z tych wesel, jak sie skonczą to bedzie 20 lat przerwy a potem juz bedziecie chodzic tylko na pogrzeby” smile
Wiem, czasem jest kiczowato, czasem muzyka i jedzenie do kitu / ale ja lubie patrzec i uczestniczyc w szczesliwych chwilach innych i naprawdę cieszy mnie uczestnictwo w kazdym ślubie i weselu.

A wy? Nie lubicie? Lubicie?
Nie mowie oczywiscie o weselu siostrzenicy kuzyna szwagra wsrod obcych ludzi ale wsrod bliskich.
smile
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 21:37
      Nie znoszę. Lubię się stroić, ale miałam (przed epidemią) inne, fajniejsze okazje do tego. Dość lubię tańczyć, ale też wolę na innych imprezach. Nie lubię tradycji weselnych, tego całego porządku (programu) weselnego, podziękowań, towarów, pierwszego tańca, tych kolejnych dań, nie daj Boże zabaw weselnych i bardzo często muzyki. Na pewno da się urządzić wesele bez tego wszystkiego, ale sama na takim jeszcze nie byłam. Byłam za to na bardzo fajnym ślubie i obiedzie u mojej przyjaciółki (i potem na imprezie w klubie -tej samej przyjaciółki). Było super- właśnie dlatego, że to NIE było wesele.
    • triss_merigold6 Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 21:42
      Bardzo lubię tańczyć, ale przez ileś lat aktywnie imprezowego i towarzyskiego życia miałam mnóstwo okazji do tańczenia się oraz strojenia w warunkach zgodnych z upodobaniami.
      Wesela atrakcyjnie wyglądają w komediach romantycznych, w realu są znacznie bardziej nudne.
    • madzioreck Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 21:43
      Zostawić dzieci? No weź, zlinczują się. Bombelki koniecznie trzeba zabierać na wesela! big_grin

      Kto nie lubi, ten nie lubi. Ja lubię, podobnie jak wszelkie inne spędy rodziny i przyjaciół, i z okazji własnego ślubu również wyprawialiśmy wesele. Impreza była zacna, przygotowania też nas cieszyły. Ale na emamie to niemodne, na emamie modne jest brać ślub w przerwie między zakupami a obieraniem ziemniaków, im mniej uszanowania dla okazji i olewki, tym modniej i lepiej, rozumiesz.

      Nie neguję, że można czegoś nie lubić. Ja też różnych rzeczy nie lubię. Natomiast osłabia mnie rozwlekłe rozwodzenie się nad tym, jakaż to żenada, muzyka do dupy, jedzenie do dupy, alkohol do dupy, no wszystko nie tak.
    • simply_z Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 21:45
      nie, byłam tylko raz na fajnym weselu..niestety para rozstała się kilka miesięcy po ślubie. Reszta to był raczej taki spektakl do odbębnienia przez młodych i rodzinę. Może wesela lubią te osoby, które nie chodzą na imprezy nie szaleją w klubach itd. ( w końcu w pewnym wieku tak jest, a nasza kultura też nie jest raczej "taneczna"), więc wesele to dla nich okazja do wyżycia się.
    • barattolina Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 21:45
      Ja kocham wesela !
      Nie znoszę tylko tych wsiurskich konkursów, ale na szczęście się od nich odchodzi.
      Natomiast lubię cywilizowane disco-polo jak już się zrobię jakimś wykwintnym alko i wieśniackie przyśpiewki 😍😁
    • cauliflowerpl Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 21:46
      Bo moja dluga i intensywna kariera imprezowa wykazala, ze najlepsze sa imprezy spontaniczne. A wesele nie dosc, ze zaplanowane na dany dzien to jeszcze cale wykonanie wedlug planu, teraz rosolek, teraz oczepiny, teraz tort...

      To kiedys, a teraz to juz w ogole jestem aspolczna i chodze spac o dwudziestej drugiej. Dobranoc.
    • aerra Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 21:48
      Przecież to zależy do wesela. Tradycyjnych wesel nie lubię, bo to nie moje klimaty, nie odpowiada mi muzyka, nie odpowiadają zwyczaje weselne, a i często towarzystwo zaproszone "bo wypada". Ale to nie jest tak, że wszystkich wesel nie lubię, na szczęście odchodzi się od sztywnej formuły i można prawie wszystko (tzn, wiadomo, że nie w tej chwili).
    • trampki-w-kwiatki Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 21:56
      Zależy jakie to wesele. Jak na trzysta osób, wedle planu, państwo młodzi spięci, bo 80 tysięcy wydali a kwiaty mają nie ten odcień bieli, to nie lubię.
      Jak impreza na 50 osób bez didżeja, czasem nawet bez tańców, na większym luzie, to spoko.
    • pelissa81 Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 22:01
      Ja nie lubie
      lubie imprezy bez spiny, z muzyka ktora lubie, bez zabaw, bez koniecznosci 8-10h przebywania poza domem (zalozmy od wyjscia na. 16 do tej 1-2 w nocy). Swoje co smieszne mialam - male, bez zabaw, przyspiewem, bez disco-polo - byl jeden kawalek smile, z konkretna playlista imprezowa (dosc uniwersalna, ale w duzej mierze nasze ulubione kawalki). I podobalo mi sie big_grin
    • koraleznasturcji Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 22:12
      Konwencja tradycyjnego wesela (głośno, tłusto, kiczowato, obscenicznie plus przyzwolenie na przymuszanie obcych ludzi do "zabawy" przez pijanych wujków) jest dosyć specyficzna. Ja wszystkie trzy wesela, czyli te, z których naprawdę nie mogłam się wykręcić, przesiedziałam na emigracji wewnętrznej.

      Przy czym nawet nie jestem introwertykiem. Tylko nie lubię hałasu i nie lubię musieć się bawić na gwizdek i w odgórnie zarządzony sposób. Introwertycy podczas wesel muszą być w piekle.
      • riki_i Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 23:54
        koraleznasturcji napisała:

        > Konwencja tradycyjnego wesela (głośno, tłusto, kiczowato, obscenicznie plus prz
        > yzwolenie na przymuszanie obcych ludzi do "zabawy" przez pijanych wujków) jest
        > dosyć specyficzna. Ja wszystkie trzy wesela, czyli te, z których naprawdę nie m
        > ogłam się wykręcić, przesiedziałam na emigracji wewnętrznej.

        Naprawdę? Nie lubisz tego?
        youtu.be/0EWYcA3lCkM
    • prezent_urodzinowy Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 22:13
      Nienawidzę.
      Długo byłam sama, i cały czas te wścibsko-zatroskane spojrzenia ciotek, rodziców młodych: "nie martw się, ty też kogoś znajdziesz".. Figurę też mam nie super, tańczyć nie umiem za bardzo, a już jakieś 2 na 1 z podpitymi gośćmi to koszmar. I te weselne zabawy, brrrr.
      Tak więc dla mnie wesela najmniej łączyły się ze szczęściem młodych. Oni sobie siedzieli i cieszyli się tym, co sami sobie zaplanowali, a ja przez kilka godzin byłam wystawiona na pastwę złośliwych sepow.
      Aż mi samej siebie żal, jak o tym pomyślę...
      Od lat już nie bywam. Wcześniej byłam mniej asertywna po prostu.
    • nenia1 Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 22:33
      Lubię, ale na takich kiczowatych jak tu opisuje ematka byłam może z 20/15 lat temu,
      moda się zdecydowania zmieniła a może obracam się w takich kręgach, w każdym razie
      ani bardzo dawno nie tańczyłam do disco polo, ani wujkowie nie moczą wąsów w majonezie, ani nie było
      prostackich zabaw w rodzaju biegania z jajkiem między piersiami i jakiś wężyków prowadzonych przez wodzireja.
    • koronka2012 Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 22:42
      Wszystko to co cię zachwyca mi trąci Bollywoodem i bezsensowną pompą.
      A już szczególnie rozbraja jak widzę te wielomiesięczne przygotowania, ten zbiorowy wysiłek całej rodziny, szkolenia z tańców, układanie choreografii itd. I trochę żal mi tych ludzi i tej całej pompy, po której nie zostanie żaden większy ślad w pamięci gości już po tygodniu.

      Nie lubię też rozmów w takiej biesiadnej atmosferze - ani podyskutować ani obgadać ciotki Ziuty tongue_out a strasznie dużo czasu na banalne small talki (bo trudno sensownie pogadać między przekąską a tańcami). No chyba że się wyjdzie na zewnątrz, tam przynajmniej coś słychać.

      Dla mnie to przede wszystkim męczący obowiązek rodzinny, i szczerze - o niebo lepiej bawię się na relatywnie kameralnej imprezce na 4-5 zaprzyjaźnionych par albo na wyjeździe weekendowym.
      • mamaafg Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 14.05.20, 09:48
        O to to. Zgadzam sie z kazdym zdaniem. W mojej rodzine sa obecnie organizowane 2 wesela. Przygotowania potrwaja 2 lata. Dla mnie to jakis kosmos. Nie znosze wesel. Meczace, no i na ogol wiocha (nie zebym obrazala wies, bo kocham calym sercem). Ja swojego nie mialam. Byl slub w urzedzie i obiad w poludnie. Od decyzji do sformalizowania zwiazku minelo poltora miesiaca, bo wczesniej nir bylo wolnych terminow. Przygotowania mininalne; sukienka i garnitur kupione w sklepie. Zamowiony obiad. Tyle. Nigdy nie zalowalam ze nie mialam wesela. Ale kazdy lubi co innego.
    • heca7 Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 22:59
      Nie lubię wesel, na których jest kiepska muzyka. Jakieś totalne disco polo i żenujące zabawy. I jest coś czego nienawidzę - węża prowadzonego przez młodych. Kompletnie nie rozumiem co w tym fajnego. Poza tym bardzo ale to bardzo nie lubię tańczyć z innymi mężczyznami, tańczę fatalnie, jestem głuchawa i czuję się swobodnie tylko z mężem. Jeśli więc muzyka jest fajna, jedzenie dobre (żadne salcesony i tłuste kaszanki), nikt mnie nie zmusza do tańca i mogę normalnie porozmawiać z rodziną/ znajomymi to będę bawić się dobrze smile
    • livia.kalina Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 23:13
      Uwielbiam wesela. Chodzę tylko na takie, które są zwieńczeniem ślubu bliskich mi osób więc są to imprezy zawsze w moim klimacie. Nigdy nie byłam na takim, na którym byłoby discopolo czy jakies osławione konkursy. jedzenie to zawsze dla mnie tylko jedzenie, nigdy się na nim nie skupiam, wystarczy mi żeby było wegetariańskie. Ale większość mojej rodziny to wegetarianie/weganie więc problemu z tym nie ma. Dzieci prawie zawsze zabieram (raz nie zabrałam dwulatka bo on lubił bardzo ustabilizowany tryb życia i wczesne chodzenie spać więc został z ukochaną babcią) bo imprezy są ściśle rodzinne i zawierają zawsze atrakcje dla dzieci więc szkoda by mi było dzieci takiej przyjemności pozbawiać.

      Ubrać się ładnie, wystroić, uczesać u fryzjera oczywiście lubię ale w sumie wesele mi do tego niepotrzebne. Najbardziej lubię w weselach spotkania z bliskimi. Niektórzy mieszkają tysiące mil od nas więc nieczęsto mam okazję ich spotykać. Moja szwagierka ostatniej jesieni zrobiła wystrzałowe wesele- na tydzień wynajęła piękną willę nad oceanem. Tydzień zabawy, długich nocnych wesołych rozmów, zabawy, pokazów tanga (państwo młodzi miłośnicy tanga) i codziennych kąpieli w oceanie. Czego w tym nie lubić?
      • koronka2012 Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 14.05.20, 21:28
        livia.kalina napisała:

        > Moja szwagierka ostatniej jesieni zrobiła wystrzałowe wesele- na tydzień wynaj
        > ęła piękną willę nad oceanem. Tydzień zabawy, długich nocnych wesołych rozmów,
        > zabawy, pokazów tanga (państwo młodzi miłośnicy tanga) i codziennych kąpieli w
        > oceanie. Czego w tym nie lubić?

        Problem w tym, że większość wesel nie odbywa się na tygodniowym opłaconym wyjeździe nad ocean tongue_out
        myślę, że to wiele wyjaśni w kwestii nielubienia takich imprez
    • ga-ti Re: Dlaczego nie lubicie wesel? 13.05.20, 23:35
      Lubię i to bardzo. Mam tak samo jak Ty. Ba, nawet wesele siostrzenicy kuzyna szwagra by mnie cieszyło, lubię patrzeć na ludzi wink w tv oglądam czasem programy o ślubach i weselach zupełnie mi obcych big_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka