Dodaj do ulubionych

Ktoś z was skrzywdził- planujecie zemstę?

17.05.20, 11:37
Dziewczyny napiszcie- jak ktoś Was krzywdzi, planujecie zemstę? Jak sobie wtedy radzicie z negatywnymi emocjami przy poczuciu krzywdy? Mnie całkiem niedawno ktoś świadomie zrobił świństwo, bardzo mi było przykro. Jeszcze jestem na etapie żądzy zemsty, ale nie chcę nic w emocjach robić, bo wiem, ze ta osoba jest psychopatką cieszącą się konfliktem i wzajemnym dowalaniem. Postaram się odciąć od tematu. A u Was jak to wygląda?
Obserwuj wątek
    • nuclearwinter Re: Ktoś z was skrzywdził- planujecie zemstę? 17.05.20, 11:54
      U mnie to na ogół jest tak, że staram się maksymalnie odciąć od takich toksycznych osób, więc raczej zemsty nie planuję, bo po prostu nie chcę się taplać w bagnie. Potrafię za to bardzo radykalnie zerwać kontakty i nie wracać więcej do tematu. Wynika to też z tego, że ja bardzo mało żyję przeszłością, nie jestem sentymentalna, rzadko coś rozpamiętuję itp. ogólnie jestem człowiekiem, któremu na ogół najlepiej jest zawsze w teraźniejszości.

      Ale... Mówię tu o sprawach stosunkowo błahych, niewartych rozpamiętywania. Jakby mi ktoś dla przykładu zabił bliską osobę, lub ją mocno skrzywdził, czy coś równie drastycznego, to tu przypuszczam, mogłabym być bardzo bardzo mściwa. W sytuacji o jakiej piszesz - chyba zależy kim jest ta osoba, czy mogę się od niej całkowicie odizolować, jak bardzo to co zrobiła, namieszało w moim życiu.
    • abecadlowa1 Re: Ktoś z was skrzywdził- planujecie zemstę? 17.05.20, 11:57
      Czasami jest naprawdę trudno powstrzymać się od mszczenia się, bo to chęć która wynika z silnych emocji. Ale zemsta zwykle tylko pogarsza sytuację, jeszcze bardziej wikła mściela w problem.
      Jakoś trzeba te emocje przeżyć, przetrawić i rozładować. Polecam do tego trash metal i trening bokserski.
      Potem dopiero pomyśleć jak poprawić swój dobrostan naruszony niesprawiedliwością świata.
    • kaka-llina Re: Ktoś z was skrzywdził- planujecie zemstę? 17.05.20, 12:00
      Nie nie mszcze się, odcinam sie i tyle to wystarczy. chociaż ostatnio jednej osobie bardzo mocno odbiło (zdecydowanie chora psychicznie osoba) posunęła sie do dziwnych i bardzo niepokojących kroków (dzwoniła do naszych miejsc pracy, do różnych instytucji wymyślając jakieś kompletne bzdury). Dla własnego bezpieczeństwa złożyłam raport na policję. żadnych większych problemów nie sprawiła oprócz tego, ze musiałam sie bez sensu tłumaczyć, że nie jestem wielbłądem. Nie wiem co zrobię jak ja zobaczę ale oprócz zgłoszenia na policję nic więcej nie zrobiłam, w dupie mam jej chorobę psychiczną.
        • kaka-llina Re: Ktoś z was skrzywdził- planujecie zemstę? 17.05.20, 12:22
          Nie oczekiwałam zbyt wiele, zwłaszcza, ze to działo sie niedawno już w czasie lockdown, nie przedstawiała "fizycznego" zagrożenia (policja pytała, czego od nich oczekuje). Jak pisałam osoba chora, ale poza telefonami i pogróżkami nic więcej nie robiła. Jak dzwoniły do mnie instytucje (social services np. bo tam tez dzwoniła) to podawałam numer zgłoszenia na policje i było po sprawie. Policja dzwoniła do mnie kilka razy, żeby sprawdzić, czy wszystko w porządku i na razie spokój. Ale wiem, ze jeśli cos jeszcze odwali to będzie miała problemy (dzieje sie w UK).
    • m_incubo Re: Ktoś z was skrzywdził- planujecie zemstę? 17.05.20, 12:27
      Zależy.
      Zwykłych plotek, złośliwości, krytyki, prób uwiedzenia męża wink w ogóle nie komentuję i nie reaguję, tylko olewam.
      Ale tak, jeśli ktoś świadomie i z premedytacją robi mi dużego kalibru świństwo, planuję paskudną zemstę, srogi odwet, wdeptanie w ziemię, narobienie tej osobie dużych kłopotów. Czasem nawet przez kilka godzin.
      Osoba, która zachowując się podle wobec mnie zdradza w ten sposób, że jest małym, niewiele wartym, sfrustrowanym śmieciem, przestaje dla mnie istnieć, jeśli nie mogę wyrwać znajomości z korzeniami, ograniczam na ile mogę.
      Po czym wracam już całkowicie spokojna i zadowolona do swojego fajnego życia, bez kłopotów, problemów zdrowotnych, przypominam sobie, że jestem zajebistą szczęściarą, mam fajnych ludzi wkoło siebie, świetną rodzinę, brak kłopotów finansowych, prześlizguję się bez szwanku przez różne życiowe zawieruchy i wszystko się u mnie ostatecznie jakoś zawsze dobrze uklada.

      Brzmi może idiotycznie, ale piszę to całkiem serio i tak właśnie naprawdę robię. Zdarzyło się do tej pory dwa razy, osobnik po prostu przestał dla mnie istnieć, jakby go nigdy nie było, bez żalu czy poczucia krzywdy.
      Chodziło o grube sprawy, jedna zgłoszona do prokuratury, druga oficjalnie do przełożonych w pracy i na tym skończyło się moje zainteresowanie sprawą.
      • nie-mama Re: Ktoś z was skrzywdził- planujecie zemstę? 17.05.20, 13:36
        Ja tez jestem bardzo pamietliwa. Drobiazgami sie nie przejmuje i jesli wiem, ze jakas nieprzyjemna sytuacja nie byla celowa, to nie zaprzatam sobie tym glowy.

        Jesli jednak ktos mi zrobil celowo swinstwo, to planuje zemste. Glownie dla przyjemnosci wymyslania czasem nieprawdopodobnych scenariuszy jak moge tego kogos pograzyc i zniszczyc rzeczy ktore ceni. Bez realizacji.

        Ale czasem, jesli ktos mi bardzo naprawde stara mi sie zaszkodzic, to ja udaje, ze nie rozumiem o co chodzi, bo najwazniejsze to zmylic wroga. wink Spokojnie, systematycznie kopie pod ta osoba dolki, bardzo dyskretnie psuje jej reputacje i jesli tylko nadarzy sie okazja, zeby jej zaszkodzic, to nie nadstawiam drugiego policzka, tylko z okazji korzystam. Nie zdarzylo sie nigdy, zebym wyszlo to ode mnie, ale potrafie odplacic za celowe szkody.
    • asfiksja Re: Ktoś z was skrzywdził- planujecie zemstę? 17.05.20, 20:02
      Znam tylko 1 osobę, którą uważam za serio psychopatę. Na szczęście zdążyłam zerwać wszelkie kontakty zanim znalazłam się na celowniku, ale gdybym się znalazła absolutnie nie mściłabym się na niej, we własnym najlepiej pojętym interesie. W przypadkach drastycznych tylko policja, żadnej prywaty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka