Dodaj do ulubionych

Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorzy

17.05.20, 12:51
Nie moga juz zyc sami i potrzebuja opieki i nadzoru. Dlaczego sie takich nie buduje? Przeciez moga byc stawiane na tanszych gruntach, na granicach miasta. To najsensowniejszy sposob organizacji zycia u jego zmierzchu. Stare mieszkanie - czesto w centrum- mozna wtedy sprzedac i finansowac tym opieke. Plusy dla starszej osoby to wlasne mieszkanie, meble, towarzystwo osob w tym samym wieku. Plusy dla spoleczenstwa - nikt nie zginie od odkreconego gazu, brak dylematow kto ma sie zajac starsza osoba i jak to zorganizowac logistycznie, jak i uczciwy uklad czyli dana osoba sama finansuje swoje zycie sprzedajac stare mieszkanie.
Obserwuj wątek
    • sasanka4321 Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 13:13
      Stare mieszkanie ma sfinansowac nowe i dodatkowo stala opieke?

      W tej chwili istnieja domy seniora, w ktorych senior ma do dyspozycji tylko jeden pokoj, reszta wspolna. No i opieke, sprzataczki, jedzenie... Na ten na dobrym poziomie stac garstke ludzi w Polsce. Jakim cudem ma ich byc w takim razie stac na cale mieszkania dla kazdego seniora plus te cala reszte?
      • asia.sthm Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 15:25
        > Stare mieszkanie ma sfinansowac nowe i dodatkowo stala opieke?

        To juz dawno rozwiazane, nie trzeba wymyslac kola.
        Sprzedaje sie stare mieszkanie a na nowe bierze kredyt w z gory okreslonej wielkosci i nisko oprocentowany, a rowniez zwolniony z amortyzacji. Ot, staruszek placi niskie odsetki, zyje zyje zyje zuzywajac kapital ze starego mieszkania na swoje potrzeby wedlug uznania, az mu sie dozyje konca. Mieszkanie zostaje sprzedane, bank odzyskuje kretyt i pozycza te pieniadze nastepnemu chetnemu.
        To funkcjonuje calkiem dobrze, tyle ze zjawisko "mieszkanie po babci" juz nie istnieje. Po babci sa resztki na koncie bankowym, czy w portfelu akcjowym czy innych funduszach.
      • trillian Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 18:19
        sasanka4321 napisała:

        > Stare mieszkanie ma sfinansowac nowe i dodatkowo stala opieke?
        >
        > W tej chwili istnieja domy seniora, w ktorych senior ma do dyspozycji tylko jed
        > en pokoj, reszta wspolna. No i opieke, sprzataczki, jedzenie... Na ten na dobry
        > m poziomie stac garstke ludzi w Polsce. Jakim cudem ma ich byc w takim razie st
        > ac na cale mieszkania dla kazdego seniora plus te cala reszte?

        Domy seniora są dla ludzi wymagających całodobowej opieki.
        A tu chodzi o ludzi którzy sobie generalnie radzą na własną rękę, ale dobrze żeby w zasięgu był np. dzwonek wzywający pomoc. Kilka takich dyżurujących osób to nie są takie koszty jak pełna obsada pielęgniarek, lekarzy, opiekunów, wyżywienie itd.

        Kiedyś takie osiedla były i miały się dobrze.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 13:15
      We Wrocławiu, byłam na osiedlu wybudowanym dla emerytowanej kadry Akademii Rolniczej wówczas jeszcze.
      Były to niskie 3 kondygnacyjne bloki, szerokie ścieżki, wszędzie poręcze, bliskość ośrodka zdrowia, terenów zielonych, przystanków, poczty i drobnych usług czyniły to miejsce idealnym dla seniorów. Teren też zagospodarowany dla starszych, ławeczki co chwile, mila wyższa zieleń.
      Wówczas mnie naszło co będzie za chwilę jak ci ludzie odejdą w zaświaty i wprowadzą się ich wnuki z potomstwem - tam było cicho, leniwie i tak senatoryjnie.
      No chyba, że w regulaminie jest zakaz wprowadzania się rodzin z dziećmi.
      • ivanova Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 13:26
        Juz nie pamietam w jakim kraju to bylo ale tez widzialam program o takim osiedlu. Tam to bylo na zasadzie najmu. Czyli jesli ktoś umierał to dane mieszkanie wynajmowano innej, starszej osobie. Oplaty byly nizsze niz za typowy dom opieki. Tam jeszcze poza tym co opisalas bylo stanowisko pielęgniarki, ktora miala pomagac na bieżąco jesli ktos potrzebował i chyba dyzur lekarski.
        • turzyca Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 14:27
          Ja na takim przez dwa tygodnie mieszkałam jako gość. Bo ludzie poniżej bodajże 50 roku życia mogli być tylko gośćmi mieszkańca, ale do dyspozycji miałam pokój z łazienką, w oddzielnym domku, cena była przyjazna.
          I to było takie fajne osiedle na 30 domków, mniej więcej, około 50 osób. Codziennie na kilka godzin była pielęgniarka, dwa razy w tygodniu lekarz. Czyli np wszelkiego typu zastrzyki, zmiana opatrunków, pobranie krwi itd były robione na miejscu, lekarz dobierał leki. Podolożka przyjeżdżała raz na 3 tygodnie i szła od domu do domu, miała w sumie około 20 terminów, więc mieli zniżkę grupową. Ludzie się nawzajem wspierali, robili sobie zakupy, dbali o ogródeczki, mieli też miejsca do spotkań, jakiś klub brydżowy itp. Ludzie mogli być bardzo długo bardzo samodzielni, bo mogli być aktywni.
          Domki niewielkie, dostosowane do ograniczeń poruszania się, bez progów, z poręczami wzdłuż ścian. Osiedle też przyjazne, z ławeczkami, dostosowane do używania chodzików.
          Fajne to było, planuję takie coś na starość.
          • turzyca Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 14:32
            A, i tamto było w UK, ale miałam też takie sąsiedztwo w Niemczech.

            I jak sobie porównałam z polskimi osiedlami, zasiedlanymi przez ludzi młodych w latach 50tych, którzy potem równo się zestarzeli, ale siedzieli pozamykani w klatkach swoich niedostosowanych mieszkań, odgrodzeni od ludzi montewerestem schodów, skazani na sporadyczne wizyty jakichś siostrzenic, ale powtarzających, że nie przesadza się starych drzew, to obiecałam sobie nigdy nie przywiązywać się do mieszkania. Każde mieszkanie jest tymczasowe, dom jest tam gdzie jest mi dobrze.
            • lumeria Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 16:30
              Znajomy niedawno przeprowadził rodziców na takie osiedle (nie w Polsce). Ojciec z parkinsonem, matka z początkiem demencji. Oczywiście był płacz ze chcą dożyc we własnym domu i ze ze staruchami dogorywać nie będą.

              Osiedle ma rozne poziomy opieki. Od niezaleznych domkow z udogodnieniami, po pełną opiekę + oddzal zamkniety dla chorych na demencje/Alzheimera.

              Rodzice chcieli byc razem, ale po chorobie ojciec wylądował na oddziele z pokoikami a matka w apartamencie z kuchnia i łazienką. Okazało się, ze bez dręczącej go zony staruszek odżył. smile Matka tez zadowolona bo mogla kursować na posiłki i sale zajęć i dręczyć inne osoby smile

              Znajomy dziękuje bogu ze nie musi o północy jeździć do nich by ich wieźć do szpitala czy obawiać się, ze się podpalą. Ale to tez sporo kosztuje.

    • jeziorowa Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 13:33
      Mam w rodzinie osoby starsze 80-98 lat, które potrzebują opieki i nadzoru, ale nie są leżące, więc mieszkają same. Za żadne skarby świata nie wyprowadziłoby się ze „swoich miejsc na ziemi”. Cenią sobie znajome miejsca i ludzi, których tyle lat znają: sąsiadów, panie ze sklepów itd. Najgorsze w twoim pomyśle byłoby dla nich wypchnięcie z normalnego życia, odsunięcie od zwykłych ludzi. Jakiś czas temu na spotkaniu rodzinnym jeden z seniorów poruszył taki temat. Wszyscy starsi byli zgodni: lepsza śmierć niż życie w takim getcie.
          • str8.up Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 15:27
            Wnuki już dawno mieszkania mają, no i bardziej by się pewnie z dziedziczenia nowego cieszyły, a co to ojcowizna to nie wiem, ale jeśli jakiś dom z dziada pradziada, to nie w mojej tułającej się rodzinie. Chodzi o to, że już każda rzecz ma swoje miejsce i jak zmieni, to trzeba się nachodzić, a nogi już nie te. W sklepie każda sprzedawczyni wie co trzeba. Z sąsiadami jest układ pilnowania się nawzajem itd. To chyba nie jest to przyzwyczajenie do mieszkania, ale wszystkiego - rzeczy, ludzi, otoczenia itd.
          • jeziorowa Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 15:30
            Chyba nie o to chodzi chicarica. W mojej rodzinie osoby przechodzące na emeryturę zazwyczaj sprzedają mieszkanie/dom, w którym wychowywali dzieci, bo teraz potrzebują czegoś mniejszego tam gdzie im się podoba a nie „pod dzieci i pracę”. Różnicę finansową radośnie „przejadają”. Nie są przywiązani do kawałka podłogi, tylko na starość ulokowali się już tam gdzie chcieli i nie przeniosą się po 20-30 latach do getta dla starych. Wnuki czyhający na mieszkanie to chyba tylko w rodzinach Jedynaków od pokoleń aby miało to sens. W większych rodzinach po sprzedaży małego mieszkanka/ domku nie wypadnie za wiele przy podziale na 5 - 12 wnuków.
      • stephanie_harper2 Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 15:35
        Dokładnie. Są ludzie po 80-90 lat i żyją sobie spokojnie nie wadząc nikomu. Moja mama zaraz 84 lata, radzi sobie świetnie ( jak będzie potrzeba będę pomagać ale puki co nie chce, woli sama) ale teraz na starsze osoby hejt jest taki, że niedobrze się robi. Najlepiej pozamykać w gettach, a jeszcze pewnie lepiej żeby przenieśli się na tamten świat.
        • since1776 Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 15:50
          Ale to nie są żadne getta, poczytaj, co piszą osoby, które znają to z praktyki.

          Dobrze, jeśli starsza osoba, która przestaje sobie radzić, ma dzieci chętne do wsparcia i pomocy, gorzej, jeśli takich osób bliskich nie ma. Wtedy możliwość zamieszkania w miejscu, w którym to wsparcie jest zapewnione a jednocześnie ma się pewną niezależność i prywatność, to wybawienie.
          • asia.sthm Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 16:09
            > jednocześnie ma się pewną niezależność i prywatność, to wybawienie.

            Dlatego kazdy senior powinien zawczasu rozmawiac o swoich planach ze swoimi najblizszymi. To nadal jest w Polsce uznawane za drazliwe i zarowno rodzina potem nie wie co zrobic.
            Jesli bliskich nie ma to spisac gdzies swoje plany i w razie demencji niech ktos to przeczyta, lekarz rodzinny na przyklad .
            • trillian Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 18:28
              asia.sthm napisała:

              > > jednocześnie ma się pewną niezależność i prywatność, to wybawienie.
              >
              > Dlatego kazdy senior powinien zawczasu rozmawiac o swoich planach ze sw
              > oimi najblizszymi. To nadal jest w Polsce uznawane za drazliwe i zarowno rodzin
              > a potem nie wie co zrobic.

              W Polsce się o tym nie rozmawia, bo seniorzy chcą mieszkać z młodymi (najlepiej u siebie), a młodzi nie chcą sobie życia i rodziny rozwalać. Więc tematu się nie rusza dopóki ktoś nie zapomni zakręcić gazu.

              U mnie starszyzna rodzinna zawsze obmawia z niesmakiem kolejnych "młodych" którzy nie chcą zamieszkać na pięterku u rodziców. A bohaterką rodziny jest kuzynka która po kilku latach mieszkania w innym mieście wróciła budować dom na podwórku rodziców. Druga kuzynka też przez chwilę była bohaterką, bo po ślubie zamieszkała z mężem na pięterku. Niestety rozwód nadszedł szybko i teraz jest czarną owcą która zgryzotę zafundowała rodzicom. Oczywiście to wszystko perspektywa pokolenia seniorów.
            • turzyca Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 19.05.20, 07:35
              >A chciałabyś mieszkać na osiedlu tylko 30 czy 40 latków.

              Nie wiem, czy doliczę się znajomych, którzy przeprowadzali się na jakieś dla mnie zupełnie nieakceptowalne osiedla, argumentując, że tam wszyscy mają małe dzieci, które się razem bawią i można je razem puścić. I psiarze skrupulatnie sprzątają kupy. I nikt się nie dziwi, że dziecko ząbkuje i płacze nocami, i nie oburza, że leży na chodniku i wyje.

              Mieszkanie z ludźmi, którzy są na podobnym etapie życia sporo ułatwia. Potrzeby są podobne i tolerancja dla pewnych zachowań większa. Wiadomo, że akademiki imprezują, a rodzice małych dzieci potrzebują ciszy o określonych porach i przyjdą z prośbą, żebyś nawet i mikser wyłączyła, jeśli w końcu udało im się dziecko uśpić.
    • lumeria Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 14:07
      >Dlaczego sie takich nie buduje?

      Buduje sie tam, gdzie jest popyt. Np na południu Hiszpanii są cale takie osiedla dla zamożnych Niemców.

      To kosztowna sprawa - i dla deweloperów i dla mieszkańców. Bo oprócz kosztów mieszkania dochodzą koszty opieki.

      Widocznie w Polsce nie ma na to rynku.
    • taka-sobie-mysz Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 14:10
      Ja kiedyś czytałam, że gdzieś było takie osiedle. To był eksperyment czy coś, nie pamiętam dokładnie. Ale było tam, że ci starsi ludzie wcale nie czuli się tam dobrze. Starsze osoby lubią popatrzeć na to, co się dzieje dookoła (same często już nie mogą z tego życia za bardzo korzystac), lubią patrzeć, jak dzieci się bawią, jak ktoś tam chodzi z psem, lubią zagadać do dzieci itd. A na takim osiedlu mogli patrzeć tylko na inne starsze, schorowane osoby.
    • lumeria Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 14:25
      Takich osiedli jest jak mrowków w niektórych okolicach gdzie klimat piękny, blisko morza. Sa takie cale osiedla np. na Florydzie, w Kalifornii, w Hiszpanii, Portugalii, Francji, Anglii (ok tam klimat gorszy, ale morze jest).

      Wygląda na to, ze wcale tam przygnębiająco nie jest, bo to jeszcze nie poziom DPSowy, ludzie na chodzie, na rowerkach, chodzą na plażę, na spacery, maja świetlice, potańcówki, siłownie i rożne inne udogodnienia zależnie od organizacji takiej 'wioski'. W wielu takich miejscach jest ograniczenie wiekowe, np. 50+, 60+ Chodzi o to by bylo spokojnie, bez rodzin z hałaśliwymi dziećmi, bez balujących młodych, bez kolesiów robiących tartak z garażu. W niektórych jest opieka, stołówka, w innych nie.

      Niektóre te miejsca sa super fajne. Sama bym chciała tak mieszkać, ale niestety, za młoda jestem (ok, także za biedna) big_grin
    • since1776 Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 14:26
      Za granicą to popularne rozwiązanie. Poczytaj o assisted living.

      Na pewno takie miejsca są w USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech.

      Wg mnie ma dużo plusów, głównie dla osób samotnych, które chcą pozostać w miarę niezależne i samodzielne, ale mieć zapewnione wsparcie w codziennych obowiązkach.
    • swiezynka77 Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 14:32
      pomysł jest ok, ale w Polsce ma (na razie) marne szansa powodzenia z powodu mentalności. ludzie mieszkają całe życie w jednym miejscu, nie chcą się w starszym wieku przeprowadzać. na ich mieszkania/domy w spadku liczy rodzina więc też nie ma swobodnej dyspozycji. pewnie to się zmieni z czasem gdy zestarzeje się pokolenie przyzwyczajone do zmian i bezdzietne lub dzieci za granicą.
    • snakelilith Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 14:59
      Takie mieszkania są u mnie w Niemczech. Nie typowe ośrodki pomocy, ala dom starców z personelem na wzór szpitala, a domy z mniejszymi mieszkaniami, dostosowane do warunków ludzi starszych i niepełnosprawnych, ale ciągle ogarniających swoje życie samodzielnie. Wbrew pozorom takie mieszkania wcale nie są tanie, babcia mojego męża płaciła za wynajęcie takiej seniorskiej kawalerki tyle ile za trzy pokojowe mieszkanie w normalnym budynku. Ale w tym nowym domu miała małe ale jasne, przytulne mieszkanko z kuchnią, windę, mały sklepik na parterze, gdzie mogła kupić rano świeżą bułkę, do tego kawiarenkę i salę spotkań dla seniorów, gdzie starsi ludzie spotykali się na urodzinowej kawce, na grę w karty, czy pośpiewanie starych piosenek. Tam pobliska protestancka parafia organizowała też wszelkie święta, dla tych, którzy byli sami, albo z innych względów nie spotykali się z rodziną. I jeszcze zadbany zielony wewnętrzny skwerek do posiedzenie na ławce. Oraz hausmajsterkę, która spełniała także rolę opiekunki społecznej koordynującej na życzenie sprawy dowozu posiłków, ewentulanej dodatkowej opieki, czy nadzoru dla bardziej potrzebujących. Do tego w każdym mieszkaniu bezpośrednie połączenie do pogotowia. Panie na jednym piętrze dzieliły sobie też dochodzącą sprzątaczkę, co wychodziło taniej.
      Takie domy buduje się nie na peryferiach, a wszędzie tam gdzie szkoły, przedszkola, by zapewnić seniorom możliwość społecznego kontaktu i łatwego dostępu do wszystkiego, co proponuje miasto, jak zakupy, kursy gimnastyczne, bilbiloteki, lekarze, restauracje, basen, czy inne rzeczy. Wyobrażenie, że seniorzy chętnie siedzą w pokoiku z widokiem na gruszę i oczekują na śmierć jest z zeszłego wieku.
    • jagoda2 Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 16:50
      W Poznaniu są już takie domy dla seniorów i to za niemałe pieniądze, w sensie nabycia mieszkania. Wygląda to nawet przyzwoicie, jakaś pielęgniarka zapewniona, okolica w porządku, ale są osoby, dla których takie społeczne otoczenie jest nie do przyjęcia. Moja mama, 74 lata, wciąż na fleku i o przytomnym umyśle, nadal jeżdżąca samochodem, intelektualnie bardzo sprawna, powiedziała, że nie wyobraża sobie życia w miejscu, w którym żyją same staruszki, że to jest tak dołujące i przygnębiające, że żyć się odechciewa, że za Chiny nie chciałaby mieszkać w takim "ładnym" domu. Szczerze mówiąc, przyznaję jej rację, w zupełności ją rozumiem, bo ja już mało komfortowo czuję się na jej osiedlu z lat 70-tych, gdzie mam wrażenie, że mnóstwo mocno starszych ludzi jest, głównie takich widzę, czego akurat moja mama zdaje się nie dostrzegać, bo to jej osiedle. Wydaje mi się, że starsi ludzie potrzebują młodości, dzieci w otoczeniu, takiej radości życia, która dawałaby im impuls do życia, a nie towarzystwa samych schorowanych staruszków. Nie bez powodu starsze osoby bardzo lubią małe dzieci, sądzę, że to daje im taką pozytywną energię do życia.
        • jagoda2 Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 18:00
          Tak, ale w naszym kręgu kulturowym, bardziej liczy się wtedy na rodzinę, dzieci głównie, niż na "ładny dom".
          W przypadku mojej mamy to kwestia mentalności, że "starcze otoczenie" ją zdołuje i wyraźnie da znać, że nic już jej nie pozostało, że starość jest ciężka, smutna i przykra. Moja mama prowadzi wciąż dość ożywione życie towarzyskie z osobami w podobnym jej wieku, zresztą to naprawdę wciąż sensowne i sprawne pod każdym względem osoby, i mam wrażenie, że zupełnie nie akceptuje pojęcia starości w takim wydaniu, jak można zobaczyć w "ładnych domach".
          • inka754 Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 19:40
            Starsi ludzie potrzebują spokoju a nie krzyków dzieci pod oknem. Stąd marzenia, żeby powstawały osiedla tylko dla seniorów. Zastanawiam się skąd to przekonanie u ciebie, że starsi ludzie tak kochają dzieci, że te dają im energię do życia? Jak dla mnie to jest żałosne przekonanie matek na siłę wpychających swoje wnuki babciom i dziadkom w przekonaniu, że to ich uszczęśliwi na stare lata.
            • jagoda2 Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 20:02
              Bo widzę, jak mocno pozytywnie i z radością starsze reagują na małe dzieci, takie do 5-7 lat. I nie ma tu mowy o opiece nad nimi, zajmowaniu się, tylko o kontakcie, rozmowie, patrzeniu na nie. Nie obserwowałaś nigdy takich kontaktów, nawet wśród rodziny? Ja to nawet u obcych osób widzę. Widziałam u moich rodziców i dziadków, kiedy kolejne małe dzieci pojawiały się w rodzinie i przyjeżdżały np. na tydzień wakacji z rodzicami.
              Moja córka kończy w tym roku 18 lat, więc argument o uszczęśliwianiu dziadków wnukami, nietrafiony. I zupełnie nie to miałam na myśli.
              Nawet psychologowie twierdzą, że młodość, świeżość i radość życia dzieci dobrze wpływa na starsze osoby.
            • trillian Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 19.05.20, 22:56
              inka754 napisał(a):

              > Starsi ludzie potrzebują spokoju a nie krzyków dzieci pod oknem. Stąd marzenia,
              > żeby powstawały osiedla tylko dla seniorów. Zastanawiam się skąd to przekonani
              > e u ciebie, że starsi ludzie tak kochają dzieci, że te dają im energię do życia
              > ? Jak dla mnie to jest żałosne przekonanie matek na siłę wpychających swoje wnu
              > ki babciom i dziadkom w przekonaniu, że to ich uszczęśliwi na stare lata.

              Wpychasz swoje dzieci na siłę rodzicom? Przykre
    • enigma81 Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 18:08
      W Opolu powstaje (a może już powstał? nie śledzę na bieżąco) pierwszy z kilku bloków z założenia tylko dla seniorów. W systemie TBS.
      Docelowo ma być też zbudowane niewielkie osiedle dla seniorów z początkami Alzheimera, którzy jeszcze mogą mieszkać sami ale potrzebują dyskretnej asysty.
    • iwoniaw Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 17.05.20, 18:10
      1. Mało kto w Pl ma mieszkanie, którego sprzedaż wystarczyłaby na ułamek tego, o czym piszesz, to by musiała być inwestycja państwowa z grubymi dopłatami.

      2. Wielu ludzi nie zamierza się wyprowadzać dokądkolwiek, vide hasła o nieprzesadzaniu starych drzew, tudzież wątki forumek o rodzicach oburzonych na samą sugestię zakupu mieszkania w pobliżu dzieci po uprzednim sprzedaniu obecnego.

      3. To, o czym pisze snakelilith - dzisiejsi seniorzy mają jednak trochę inne oczekiwania na ostatnie dni życia niż 150 lat temu, więc tak naprawdę to musiałyby być miejsca w dobrych punktach, z różnymi możliwościami, więc tym bardziej patrz p. 1.
    • myfaith Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 18.05.20, 18:27
      Tekst linku

      Znalazłam w Polsce pierwsze z brzega ( artykuł z 2018) wiec oznacza to ze takie miejsca powstają. zgadzam sie natomiast ze developerzy/inne osoby inwestujące w budowę takich osiedli mentalnie sa w w wieku XiX ew XX. Seniorzy obecnie chcą aktywnie uczestniczyć w życiu które ich otacza . Mówię tu o seniorach w miarę sprawnych mentalnie i fizycznie (jedyne n co "chorują" to starość + ew nadcisnienie/cukrzyca ) Tak wiec budowanie takich osiedli/domow opieki w pipidowach (tzw cisza i spokój dużo terenów zielonych i jedna wieś 5 km dalej z 50 mieszkańcami )- to wygodnictwo dla inwestorów (bo tanio)

    • bablara Re: Mieszkania, osiedla dla starszych ludzi ktorz 19.05.20, 20:31
      Wynajmowałam kiedyś pokój u pewnej staruszki w Gdańsku. Mieszkała w budynku przeznaczonym dla ludzi starszych. To były oddzielne mieszkania. Akurat ta kobieta ,u której ja mieszkałam miała dwa pokoje, kuchnię i łazienkę. W mieszkaniach nie było gazu, tylko kuchenka na prąd, a poza tym łazienka była wyposażona w udogodnienia dla inwalidów. Poza tym były przyciski , dzięki którym można było wezwać pomoc. Dodatkowo , były jeszcze jakieś zajęcia dla tych ludzi. Jeśli chcieli mogli korzystać , jeśli nie to nie. Mogli prowadzić życie jakie im odpowiadało, jednocześnie mają z tyłu głowy, że jak będzie potrzeba pomoc to szybko ktoś zareaguje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka