Dodaj do ulubionych

No ja się nie dziwię teraz, że

19.05.20, 13:14
u nas w Polsce "życie" kończy się po 30 roku życia. Nic już wtedy nie wypada, a niespełnienie pewnych narzuconych ról społecznych rodzi dramaty rodzinno - sąsiedzkie.
Ba, w Polsce po 40 roku życia jesteśmy już starcami ledwo zipiącymi. Niektóre staruszki w tym wieku wywołują skandale obyczajowe chcąc zaczynać nowe życie. 😳😂😂

W naszym kraju stwierdzenie, że życie jest za krótkie nabiera nowego wymiaru.


"Zaskakujące wnioski płyną z badania agencji Ipsos na temat rynku pracy. Wynika z niego, że Polacy uważają, iż ich stan psychiczny i fizyczny pozwoli na pracę tylko do 44. roku życia. (...) Średnia wyniosła tutaj 60 lat."

"Ankietowani w czasie badania zostali także poproszeni o odpowiedź, do "którego roku życia będą musieli pracować, zanim będą mogli przejść na emeryturę". W tym przypadku Polacy podali wiek 52 lat."

businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/praca/do-jakiego-wieku-sa-w-stanie-pracowac-polacy-badanie-ipsos/eqldplx
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: No ja się nie dziwię teraz, że 19.05.20, 13:25
      "Ankietowani w czasie badania zostali także poproszeni o odpowiedź, do "którego roku życia będą musieli pracować, zanim będą mogli przejść na emeryturę".

      Polacy podali wiek 52 lat. Suweren 500+ to jednak debil. Nic dziwnego, że był przerażony podniesieniem wieku emerytalnego do 6x lat.
    • matacznik Re: No ja się nie dziwię teraz, że 19.05.20, 14:04
      astrologia333 napisała:

      > "Ankietowani w czasie badania zostali także poproszeni o odpowiedź, do "którego
      > roku życia będą musieli pracować, zanim będą mogli przejść na emeryturę". W ty
      > m przypadku Polacy podali wiek 52 lat."
      >
      Może ankietę prowadzono wśród policjantów lub w innej uprzywilejowanej grupie zawodowej?
    • szafireczek Re: No ja się nie dziwię teraz, że 19.05.20, 14:56
      Och, jak Wy nie kojarzycie faktów...smile Wytłumaczenie jest proste!!!

      "O tym Prawo i Sprawiedliwość mówiło już przed wyborami. Pomysł polega na tym, że na emeryturę nie trzeba czekać do 60 lat (kobiety) i 65 lat (mężczyźni). Świadczenie emerytalne przysługiwałoby bez względu na wiek, za to po odpracowaniu odpowiedniej liczby lat.
      Za rozwiązaniem, aby na emeryturę mogli przejść znacznie młodsi pracownicy niż dotąd, optują NSZZ Solidarność i OPZZ. Gotowe do rozmów w tej sprawie są organizacje pracodawców – Pracodawcy RP i Konfederacja Lewiatan. Spodziewane jest zgłoszenie projektu przez prezydenta Andrzeja Dudę podczas jego kampanii wyborczej.
      Ale nic za darmo: po pierwsze, trzeba odpracować swoje lata; po drugie, warto pamiętać o starszej niż ZUS zasadzie: im krócej pracujesz, tym mniejszą masz emeryturę.
      Emerytura w wieku 53 i 58 lat: dla kogo?
      Według projektów partii rządzącej przejście na emeryturę w wieku 53 i 58 lat możliwe będzie wtedy, gdy ktoś bardzo wcześnie zacznie pracować...."

      gk24.pl/emerytura-dla-kobiet-od-53-lat-dla-mezczyzn-od-58-wazny-jest-staz-pracy-bedzie-wczesniejsza-emerytura-19052020/ar/c3-14716790
      • trampki-w-kwiatki Re: No ja się nie dziwię teraz, że 20.05.20, 11:00
        Och, ja jestem za tym pomysłem!
        Jak panowie i panie zauważą, że tej ehrtytury nazbierali raptem 400 złotych, to im się od razu zachce dłużej pracować.

        U nas pracują jakoś ludzie, którzy mają nawet 80+. Jasne, przed przejściem na emeryturę najbardziej marudzili jacy to są wykończeni. Jak tylko dostali świadczenie (niemałe, bo ze starego systemu), wrócili na zlecenie i tłuką więcej godzin niż w całym swoim zawodowym życiu. Teraz są pierwsi do nadgodzin wszelakich.
    • waleria_s Re: No ja się nie dziwię teraz, że 20.05.20, 02:33
      Wcale mnie nie dziwi, że wykonując gównianę pracę za psi pieniądz/fizyczną mając 50 lat jest się wykończonym i wyniszczonym, że marzy się tylko o emeryturze. Triss dobrze napisała, to świadczy o warunkach pracy w Polsce. Nie wnioskowałabym, że Polacy to lenie itp.
        • lauren6 Re: No ja się nie dziwię teraz, że 20.05.20, 11:06
          Jeżeli pracodawcy tworzą takie warunki pracy:
          wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Poznan-smierc-w-polskim-Amazonie.-Nie-zyje-40-letnia-pracownica
          To nic dziwnego, że ludzie myślą, że zdrowia im starczy by pracować max do 44 rż.

          Swoją drogą, gdy pracowałam w korporacji to dyrekcja bez żenady narzucała kierownikom rekrutowanie ludzi przed 40-stką. Głównie chodziło o to, że 40-latkowie są mało elastyczni i ciężko im się dostosować do zasad panujących w firmie. Po roku pracy już wiedziałam o jakie zasady chodzi 🤣
    • sumire Re: No ja się nie dziwię teraz, że 20.05.20, 11:40
      Pytanie tylko, kim byli respondenci i jak było sformułowane pytanie. Bo 44 lata to jest bardzo mało. Dla osób pracujących od dawna fizycznie lub w bardzo dużym stresie, okej, mogę sobie wyobrazić, rozumiem taką odpowiedź. Ale jeśli takiej odpowiedzi udziela przeciętny pracownik biurowy średniego szczebla, który po ośmiu godzinach zwija się do domu, no to już mamy kompletnie inną sprawę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka