Dodaj do ulubionych

Student, który chce mieć mgr... za wszelką cenę

20.05.20, 13:23
Co myślicie o takiej historii i co Wy byście zrobiły?

Na jednym z branżowych forów facebooka loguje się człowiek niezwiązany z branżą, okazuje się,że jest studentem uczelni wyższej , dostał zadanie do wykonania zadania i odesłania go do wykładowcy. Student pisze :"szukam kogoś kto wykona zadanie za opłatą" i treść zadania.
Zadanie banalne, nawet jak na studenta, trzeba trochę pracy no ale cóż. na propozycje napisania samemu, wziecia korepetycji student najpierw grzecznie pisze, że on nie ma komputera, nie ma tego programu, większość w grupie tego nie potrafi, on pracuje , jest kierownikiem działu (tak, tak kierownikiem) i nie interesuje go nauka tylko zrobienia za kasę tego zadania. Na oburzenie członków grupy (niestety, okazuje że nie wszystkich) zaczyna agresywnie wyzywać członków grupy, na informację o złamaniu prawa (zaliczenie przedmiotu przez prace kogoś innego) bezczelnie prosi o wskazanie podstaw prawnych swojego "przestępstwa" , po wskazaniu przepisów z kk wyśmiewa członków grupy typu "Halo, policja, proszę przyjechać na facebooka".
Wyzywa członków, że on jest kierownikiem, a reszta pewnie nic nie osiągnęła, że stare baby, że prukwy, że pewnie mąż je dawno zostawił i im sie nudzi, że pustaki itp itd w końcu dziękuje za podbijanie postu, bo podobno ktoś chętny się znalazł na zarobienie paru zł.

Co w takiej sytuacji zrobiłybyście?
Co zrobiłaby emama w takiej sytuacji? mogę później napisać co ja zrobiłam
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka