Dodaj do ulubionych

Klasizm was zniszczy

20.05.20, 15:26
Tak mi się skojarzyło, gdy przeczytałam hejterskie wpisy pod swoim adresem w temacie o mojej tele-pracy. Że nie pracuję uczciwie (pracuję, podpisałam umowę, pracodawca odprowadza ode mnie składki, ja płacę podatki). Że to byle jaka praca (tak, to prawda, ale na inną nie mam szans). Że jestem okropna, bo zawracam ludziom głowę (sami podpisali, że chcą aby do nich dzwonić - to ten wypadek). Że nie wystarczająco przykładam się do pracy (nie zależy mi na sprzedaży, tylko na jak najszybszym obdzwonieniu mojej bazy na dany dzień).

Z tego wszystkiego wychodzi ogromna pogarda dla zwykłego człowieka, jak w moim wypadku bez kwalifikacji, ale chcącego pracować. Bo właśnie pracuję, a nie siedzę na zasiłku. Robię co mogę, pracuję, gdzie jest praca. W legalnie zarejestrowanej firmie. Jak chcecie walczyć z systemem, to walczcie na własny rachunek, a nie obrażajcie ludzi, którzy jakoś muszą żyć, za coś chleb kupić. A ten klasizm się na was kiedyś zemści... Bo ktoś przygotowuje jednak wasze jedzenie w restauracjach, dostarcza wasze przesyłki, sprząta u was itp. Są tysiące sposobów zemsty na tych, którzy traktują innych z góry. Najbliższy będzie zresztą przy kolejnych wyborach.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy życzliwie wpisali się w moim temacie.
Obserwuj wątek
    • asia_i_p Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 15:38
      Nie, to nie tak działa.
      Nie chodzi o wykształcenie, chodzi o pożyteczność wykonywanej pracy. Wiem, że przy każdej można argumentować, że jest pożyteczna, bo pieniądz się kręci, a pracujący nie siedzi na zasiłku, ale to jest pożytek pośredni, a ja z dzieciństwa spędzonego pod opieką mojej babci, bardzo prostego i bardzo mądrego człowieka, wyniosłam głęboki szacunek dla pracy pożytecznej społecznie. Rozumiem, że robisz to, co robisz, żeby jakoś zarobić na życie, ale niestety w tym przypadku szacunek czuję raczej mimo twojej pracy niż z jej powodu. Natomiast bardzo szanuję sprzątaczki, śmieciarzy, itd. Prestiż społeczny nie ma znaczenia - pamiętam, jak babcia panu, który szukał jedzenia w śmietnikach i powiedział, że się tego wstydzi, powiedziała, że powinien być z tego dumny, bo wykonuje pracę bardzo pożyteczną społecznie, bo ludzie mnóstwo jedzenia marnują (babcia wyprzedziła freeweganizm i zero waste o kilka dekad, aczkolwiek na zupełnie innym tle ideologicznym).

      --
      The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
      • simply_z Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 15:44
        tak, wszyscy zawsze niesamowicie szanuja prace sprzataczek i smieciarzy, ale wiekszosc nie chcialaby tym sie zajmowac, ani jakims powodem do dumy to nie jest. Czym sie zajmujesz?..aa kible sprzatam.
        przykre ale tak jest.
        • asia_i_p Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 15:52
          To prawda, ale to chyba bardziej chodzi o warunki pracy niż o prestiż. To jest po prostu ciężka fizycznie praca w niezbyt przyjemnych warunkach. No bokserem też bym nie została, chociaż i kasa niezła, i prasa nienajgorsza.
          Prestiż mnie nie rusza, bo mój zawód ma równie niski jak nie niższy w tej chwili, natomiast no muszę mieć poczucie skutku tego, co robię. I to takie dosyć proste, bezpośrednie, wręcz prymitywne - przyczyna - skutek - czyjaś korzyść. Dalsze pożytki jestem w stanie zrozumieć w czyimś innym przypadku, w swoim własnym potrzebuję konkretu.

          --
          The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
        • ira_08 Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 16:49
          >tak, wszyscy zawsze niesamowicie szanuja prace sprzataczek i smieciarzy, ale wiekszosc nie chcialaby tym sie zajmowac, ani jakims powodem do dumy to nie jest.

          Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Tak, wolałabym być milionerką rentierką niż sprzątaczką, co nie zmienia faktu, że sprzątaczka wykonuje ważną pracę. Na tym forum obrywało się chyba każdej grupie zawodowej, ale nie pamiętam, żeby ktoś krytykował sprzątaczki, śmieciarzy czy pracowników zieleni miejskiej.
          • pola84 Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 17:03
            ira_08 napisała:

            > >
            >
            > Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Tak, wolałabym być milionerką rentierką ni
            > ż sprzątaczką, co nie zmienia faktu, że sprzątaczka wykonuje ważną pracę. Na ty
            > m forum obrywało się chyba każdej grupie zawodowej, ale nie pamiętam, żeby ktoś
            > krytykował sprzątaczki, śmieciarzy czy pracowników zieleni miejskiej.

            A jaki jest do nich stosunek społeczny? Jaki jest stosunek do salowych, do ludzie opiekujących się starszymi osobami w DPSach, do sprzedawców na kasie? Jak się w Polsce np nie śmieci żeby im nie dokładać roboty?
          • jak_matrioszka Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 11:55
            "(...) ale nie pamiętam, żeby ktoś krytykował sprzątaczki, śmieciarzy czy pracowników zieleni miejskiej."

            Po sprzątaczkach to forum jeździ regularnie, trzeba mało czytać, żeby ominać dokładnie wszystko.
        • asia_i_p Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 15:54
          To akurat prawda, jak w tym starym dowcipie, jak Jasio powiedział w przedszkolu, że tata tańczy na rurze w klubie dla gejów, żeby się nie przyznać, że jest posłem. smile Natomiast o ile można się kłócić, na ile praca założycielki wątku jest pożyteczna, o tyle bezdyskusyjne jest, że gromy w wątku obok się posypały nie na tle prestiżu, tylko pożyteczności właśnie.

          --
          The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
          • chleb.smalec.ogorek Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 16:03
            Może tak być, że to jedynie kwestia tego, ze akurat tego konkretnego zawodu dotyczył wątek.
            Pytanie, czy podobne emocje wzbudziłby wątek o - dajmy na to - Robercie Grynie - milionerze, który dorobił się na oprogramowaniu umożliwiającym infekowanie spamem.
            • ichi51e Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 17:03
              Gdyby zalozyl watek o tym ze wysyla ludziom te wirusy bo z czegos musi zyc a juz 3 raz ktos mu morde obil a 5 razy mial opony pociete to raczej ematka z tych co sie w alejce zaczaja a nie beda wspolczuc

              --
              wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
        • nuclearwinter Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 16:01
          Pewnie, że jest sporo takich zawodów, ale taka "pani z infolinii" po prostu wchodzi ci nieproszona z butami w twoje życie, że tak to obrazowo ujmę. Narusza spokój, przeszkadza, odrywa od innych zajęć, bywa niemiła czy wręcz chamska, niekiedy - naciąga i oszukuje (jak przy wciskaniu staruszkom jakichś garnków za 10000 zł czy innego chłamu). Na zasadzie - ty niczego nie chcesz, stoisz spokojnie z boku, a ktoś się do ciebie i tak przyczepi. I dlatego ta praca się tak negatywnie kojarzy.
      • z_lasu Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 18:10
        Dziękuję asia_i_p, dokładnie tak to widzę i czuję.

        Ja z kolei (oprócz szacunku do pracy w ogóle, a fizycznej w szczególności) mam wrodzone, bardzo silne poczucie równości, nie tylko nikim nie gardzę, ale też nie rozumiem kompletnie czołobitności wobec niektórych jednostek (burmistrzów, dyrektorów, księży itp.), po prostu kompletnie nie czuję drabiny społecznej, więc tym samym nikogo nie postrzegam jako "poniżej" czy "powyżej" siebie.
      • danaide Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 19:00
        Asiu, wybacz, ale tak się składa, że ani Ty ani Twoja babcia nie decydujecie o tym co jest przydatne i pożyteczne. Decyduje o tym rynek. A Ty, następnym razem, gdy będziesz chciała załatwić coś w banku, ubezpieczalni albo u operatora usług telekomunikacyjnych może nie męcz nikogo telefonami i pofatyguj się na nogach do punktu obsługi klienta.

        Jesteś nauczycielką? Biedni uczniowie, część z nich pozna w życiu smak porażki, gdy przyzna się pani profesor, że trzaska tabelki w korpo...

        PS. Spuszczam wszystkich telemarketerów na drzewo, ale żadnemu z nich nie powiedziałabym - po co wykonuje pan taką bezużyteczną pracę? Life...
        • nuclearwinter Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 19:30
          Dlaczego miałaby się fatygować na nogach? Od tego jest obsługa online i wszelkie infolinie. Chyba odróżniasz sytuację, w której osoba zainteresowana sama dzwoni z prośbą o poradę w wyborze oferty, czy o pomoc w rozwiązaniu problemu, od sytuacji, w której jest nagabywana niechcianymi telefonami, na które często w dodatku wcale nie wyraziła zgody. To jest całkowicie co innego.
          • danaide Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 19:56
            Praktyki korporacyjne chciane i niechciane, co? Uważaj, na co wyrażasz zgodę, ot co. Wystarczy powiedzieć: nie jestem zainteresowana, proszę usunąć moje dane, ale od razu walić ludziom, że ich praca nie jest pożyteczna?
            Może o tym wiedzą?
            • nuclearwinter Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 20:10
              Już pisałam w poprzednim wątku - maniakalnie czytam, co podpisuję i gdzie klikam, a jednak niechciane telefony i tak się zdarzają, więc mnie nie pouczaj. I gdzie niby wyczytałaś, że walę telemarketerom, że ich praca nie jest pożyteczna? Ja rozmowy z nimi ograniczam do minimum, dziękuję i do widzenia. Ale chyba mogę sobie, co na temat takiej pracy myślę, popisać na forum?
            • iwles Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 21:09
              Czyli jednak nie czytalas tamtego wątku, bo wiele wypowiedzi bylo takich, ze samo powiedzenie: "prosze mnie wykreslic z bazy" wlasnie NIE skutkuje.


              --
              Paweł

              Moje dziecko powiedziałosmile
              • danaide Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 21:46
                Nie, nie czytałam, bo w sumie problem niewielki z mojej perspektywy.
                Ale arogancja nauczycielki mnie poruszyła.
                Nie każdy ma babcię, w dodatku taką tongue_out

                Nie mam wrażenia, żeby tych telefonów było wiele, czasem za drugim/trzecim razem ktoś zakuma. Nie wyrażam zgody, RODO, GIODO, nie kupuję, nie chodzę, nie mam 18 lat (to dziecko, gdy odbierawink.

                Jedyny realny problem miałam z wysyłającymi SMS. Niby mało inwazyjne, ale sposób pisania był alarmujący. Nie chciałam się bujać z UOKiK więc znalazłam sposób w sieci - należało wysłać płatnego sms-a i nastał spokój. Tak, to było wyłudzenie. Przy tym zwykły telemarketer to drobna uciążliwość.
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Klasizm was zniszczy 23.05.20, 12:29
              Skorzystanie z usługi jest często niemożliwe bez wyrażenia zgody. A brak zgody przeważnie nic nie daje, i tak dzwonią na bezczela albo dzwonią z pytaniem, czy jednak nie wyrazisz jednorazowej zgody na kontakt.

              --
              – Słyszeliście może o kolesiach, którzy wyskakują z krzaków w parku na Jasnej Górze i pokazują pindola? (...)
              – To teraz pomnóżcie to przez tysiąc. Tym właśnie jest blogosfera.
        • 45rtg Re: Klasizm was zniszczy 21.05.20, 10:12
          danaide napisała:

          > Asiu, wybacz, ale tak się składa, że ani Ty ani Twoja babcia nie decydujecie o
          > tym co jest przydatne i pożyteczne. Decyduje o tym rynek. A Ty, następnym razem

          Nie. Rynek o tym nie decyduje. Rynek ewentualnie decyduje, na czym da się zarobić pieniądze. Ale to nie ma nic wspólnego z pożytecznością takiej pracy dla społeczeństwa. A pożyteczność dla społeczeństwa jest ważniejsza od skuteczności generowania pieniędzy.

          > Jesteś nauczycielką? Biedni uczniowie, część z nich pozna w życiu smak porażki,
          > gdy przyzna się pani profesor, że trzaska tabelki w korpo...

          No bo trzaskanie tabelek to jest porażka życiowa. Ci ludzie nic nie tworzą. I nawet nie zarabiają jakoś specjalnie dużo.

          • pitupitt Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 11:38
            Nie ty decydujesz, co jest zawodową porażką.

            --
            Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
          • pitupitt Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 11:49
            Jakbym powiedziała naszemu rozliczeniowcowi, że jego praca to porażka, bo całe życie, jak to napisałeś, "trzaska tabelki", to pewnie zabiłby mnie śmiechem... jakby nie było od tej "porażki" zależy być albo nie być wszystkich podwykonawców na naszym kontrakcie, ale co ja tam wiem...

            --
            Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
            • 45rtg Re: Klasizm was zniszczy 23.05.20, 13:24
              pitupitt napisał(a):

              > Jakbym powiedziała naszemu rozliczeniowcowi, że jego praca to porażka, bo całe
              > życie, jak to napisałeś, "trzaska tabelki", to pewnie zabiłby mnie śmiechem...
              > jakby nie było od tej "porażki" zależy być albo nie być wszystkich podwykonawcó
              > w na naszym kontrakcie, ale co ja tam wiem...

              Widzę, że jakaś przedstawicielka działów pasożytniczych w korpo poczuła się dotknięta smile Aż dwie buntownicze odpowiedzi do jednego posta, pocieszne smile
              I doskonale wiem, że to czytasz. Cokolwiek byś twierdziła w sygnaturce suspicious
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Klasizm was zniszczy 23.05.20, 12:27
          P%$@lenie.

          Rynek promuje zajęcia przydatne dla rynku, nie dla społeczeństwa. Fenomenalnie wynagradzani bankierzy inwestycyjni wykonują pracę szkodliwą z punktu widzenia społeczeństwa.

          --
          – Słyszeliście może o kolesiach, którzy wyskakują z krzaków w parku na Jasnej Górze i pokazują pindola? (...)
          – To teraz pomnóżcie to przez tysiąc. Tym właśnie jest blogosfera.
      • zosia_1 Re: Klasizm was zniszczy 23.05.20, 12:00
        A kto decyduje o tym, który zawód jest użyteczny społecznie? Bo wiesz, jest pełno ludzi, którzy np. Nie chodzą do teatru lub filharmonii i uważają, że to bzdury i nudy nikomu niepotrzebne. Wtedy likwidujemy teatry, uważamy te zawody za byle jakie? Ja nie korzystam z manicure, ale widzę że innym to potrzebne. Często słyszę od ludzi, którzy sami mało potrafią o zawodach mało użytecznych. Np. Na wsi, że oni (rolnicy) to olaboga jacy są pożytecznie, a te miastowe to co to takie nieroby i co z nich mamy, co by bez nas rolników zrobili, kto ich żywi? Ale co zrobić, znów wróciły takie czasy
    • nuclearwinter Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 15:44
      Ale to, że uważam pracę w callcenter, jako telemarketer za zbędną, nie oznacza, że pogardzam ludzmi, którzy tam pracują. To jedno. A drugie - co tu mają do rzeczy kucharze, kurierzy, sprzątacze itp.? Ich praca jest akurat niezbędna społeczeństwu i bardzo wartościowa. W przeciwieństwie do telemarketingu, no niestety. Gdzie tu widzisz hejt w mojej wypowiedzi?
      • madami Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 15:51
        Tak, praca w telemarketingu jest bezwartościowa, burzy ludziom spokój, nagabuje się ich do zakupu badziewia. I ocena tej pracy jako takiej nie ma nic wspólnego z klasizmem wink

        Ja osobiście wolałabym być sprzątaczką, myć kible, pucować podłogę w restauracji, grabić liście nawet wywozić śmieci czy wywozić szambo niż wciskać ludziom szit przez telefon. Rozumiem, że niektórzy nie widzą w tym nic złego, namówię starszą osobę na zakup absurdalnie drogiej kołdry ale spoko - to tylko praca, mam płacone za telefon...
      • ichi51e Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 17:04
        Ale callcenter to tez halp deski... niech bog tych swietych ludzi blogoslawi...

        --
        wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
    • bo_ob Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 15:48
      Niechęć do telefonicznych akwizytorów to nie jest klasizm, to raczej irytacja spowodowana zawracaniem przez nich głowy ludziom.
      Oczywiście, że nikt nie powinien być nieuprzejmy wobec akwizytora, ale nie mieszajmy pojęć.
      • iwoniaw Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 16:42
        bo_ob napisała:

        > Niechęć do telefonicznych akwizytorów to nie jest klasizm, to raczej irytacja s
        > powodowana zawracaniem przez nich głowy ludziom.
        > Oczywiście, że nikt nie powinien być nieuprzejmy wobec akwizytora, ale nie mies
        > zajmy pojęć.

        To raz, a dwa - nikt tam nie wypowiadał się o pracy sprzątaczki, kuriera czy kucharki jako niepotrzebnej, bo wszyscy doskonale wiedzą, że to nie tylko ciężki kawałek chleba, ale - w odróżnieniu od telemarketerów - potrzebne zawody, których konieczność istnienia widzą także ci, którzy w życiu by w tych zawodach pracować nie chcieli.




        --
        "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
        • ichi51e Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 17:05
          Gdyby laska napisala ze pracuje w infolinii i ostatnio zauwazyla ze ludzie bardziej wkurzeni - watek stawiam wygladalby inaczej...

          --
          wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
    • anahera Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 15:51
      Zgadza aie, przynajmniej pracujesz i placisz podatki. Ale to dalej nie znaczy ze kiedykolwiek Ci pojde na reke zgadzajac sie na chocby minute rozmowy bo dla mnie to jest kradniecie mojego czasu i uwagi. Zawsze bede blokowac kazdy numer z ktorego zadzwoni do mnie akwizytor. Bede mu przerywac w pierwszym zdaniu jego formulki i odkladac sluchawke. Szanuje fakt ze pracujesz, natomiast nigdzie nie jest napisane ze musze Ci ja ulatwiac.
    • laura.palmer Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 16:02
      Praca w restauracji, dostarczanie przesyłek oraz sprzątanie to prace pożyteczne społecznie. Telemarketing przeciwnie. Taka drobna różnica, której widzę że nie wychwyciłaś nawet po lekturze ponad stu postów w swoim wcześniejszym wątku. wink
      • str8.up Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 13:50
        laura.palmer napisała:

        > Praca w restauracji, dostarczanie przesyłek oraz sprzątanie to prace pożyteczne
        > społecznie.

        Praca w fast-foodzie i sprzątanie tych klubów z wątku obok, w których są wykorzystywane nieletnie, to też prace pożyteczne społecznie? Na kurierów nie mam pomysłu, oni chyba faktycznie są pożyteczni bez wyjątku smile
        • amast Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 16:36
          Jak biegnę przez miasto załatwiając milion spraw i nagle poczuję ssanie, to praca w fast-foodzie, w którym mogę sobie przysiąść na chwilę nad porcją frytek jest jak najbardziej pożyteczna.
          Nie, nie będę biegać po mieście z własnoręcznie zrobioną sałatką w torebce.
          • str8.up Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 16:53
            IMO, praca w fast-foodzie nie jest społecznie pożyteczna, bo sprzedaje się tam rzeczy nie bardzo dobre dla zdrowia. Analogicznie, praca w koncernach tytoniowych. Według mnie kwestia społecznej pożyteczności zależy też od tego dla kogo się pracuje. Jak dzwoni do mnie Pan z sieci telefonii komórkowej, żeby mi powiedzieć, że mogę już przedłużyć umowę, to dla mnie jest to pożyteczne, bo sama tego nie pilnuję. Jak do osoby starszej i nie rozumiejącej obecnych realiów dzwoni Pan sprzedający garnki po cenie nierynkowej pod otoczką jakiś pokazów, to IMO nie jest to pożyteczne dla nikogo poza nim samym i firmą w której pracuje. Nie rozumiem takiego klasyfikowania, że jak ktoś robi jedzenie, to jest pożyteczny, a jak dzwoni coś zareklamować, to nie. Dla mnie liczy się cały kontekst.
            • ichi51e Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 16:57
              Rzeczy ktore sie tam sprzedaje sa tak samo dobre dla zdrowia jak wszystko inne nikt ci nie kaze jesc wylacznie w fastfoodzie

              --
              wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
              • str8.up Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 17:05
                Ani bawić się w klubach nocnych. Ani kupować garnków. Generalnie w obecnym świecie nikt mi nic nie każe. Dla Ciebie jest to etyczny biznes, a być może nawet społecznie pozyteczny, a dla mnie nie. Lajf
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Klasizm was zniszczy 23.05.20, 12:58
              W fastfoodach sprzedają różne rzeczy, nawet w McDonald's możesz kupić sałatkę. Nikt Cię nie zmusza do wpieprzania frytek z majonezem.

              --
              – Słyszeliście może o kolesiach, którzy wyskakują z krzaków w parku na Jasnej Górze i pokazują pindola? (...)
              – To teraz pomnóżcie to przez tysiąc. Tym właśnie jest blogosfera.
              • str8.up Re: Klasizm was zniszczy 23.05.20, 13:26
                Tak samo jak nikt nikogo nie zmusza do odbierania telefonów albo rozłączania się po usłyszeniu pierwszego odgłosu open space w słuchawce . Możemy udawać, że ludzie zasadniczo chodzą do maca czy KFC na sałatki, a telemarketing to sprzedawanie lepszych ofert niż te z których abonent korzysta. Niemniej jakoś tak mi się wydaję, że tak nie jest i pożyteczność społeczna obydwu prac jest podobna. Tak samo jak miliona innych oczywiście. Natomiast telemarketerzy są po prostu w większości irytytujący, żeby nie powiedzieć dosadniej, i dlatego najpewniej spotykają się czasem z agresywną reakcją drugiej strony. Nie rozumiem po co to ubierać w niepozyteczność społeczną.
        • ichi51e Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 16:39
          Dlaczego praca w fastfoodzie i sprzatanie sa obok klubu gdzie wykorzystuje sie dzieci? Nawet jak na miescie nie jadasz to ajki zwiazek?

          --
          wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
          • str8.up Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 16:56
            Praca w fast—foodzie (przygotowywanie niezdrowego żarcia) i sprzątanie w klubie a'la ZSZ są obok siebie jako świadczenie pracy nieprzynoszącej wartości dodanej dla społeczeństwa oraz nieetycznej.
                • dr.amy.farrah.fowler Re: Klasizm was zniszczy 23.05.20, 13:02
                  Sałatka z Maca, złożona z salaty, ogórków, pomidorów i cebuli, niczym się nie różni składem od takiej samej sałatki zrobionej w domu. Sos może być niezbyt dietetyczny, ale nadal nie ma w nim niczego specjalnie zabójczego (oraz nie ma obowiązku korzystania).

                  --
                  – Słyszeliście może o kolesiach, którzy wyskakują z krzaków w parku na Jasnej Górze i pokazują pindola? (...)
                  – To teraz pomnóżcie to przez tysiąc. Tym właśnie jest blogosfera.
    • lily_evans11 Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 16:08
      Zgadza się, tym bardziej, że tutaj panie nie ogarniają się bez pań sprzątających, obiadu z knajpy i kupują tylko przez net, po czym czekaja na kuriera, a wszystko to robią i usługują im właśnie tacy zwykli ludzie o przeciętnych kwalifikacjach zawodowych. Pandemia i zamknięcie wszystkiego były powodem do biadań nad samodzielnym sprzataniem czy zrobieniem posiłku, ale poszanowania dla innych, potrzebnych na co dzień, nadal ani trochę.

      --
      Jeszcze będzie przepięknie
      • hanusinamama Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 17:06
        To ze ktoś zatrudnia panią sprzatającą nie znaczy ze sam nie umie. Widocznie woli zapłącic i miec wolny czas. Zamawianie przez net tez o niczym nie świadczy. tzn świdczy np o oszczędzaniu czasu. Moze ty jestes fanką zakupów...ale to w żaden sposób nie świadczy ze jesteś lepsza smile Poza tym skąd ci sie wzieło ze jak ktoś zatrudnia panią przątającą tzn ze jej nie szanuje. Ja takowej nie mam...ale mam nianię. Szanuję ja bardzo i ona o tym wie

        --
        "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
        • ichi51e Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 17:12
          Spoko lili mi w jakims watku napisala ze mozna wybaczyc rodzinie wielodzietnej sprzataczke ale zeby ktos kto nie pracuje zatrudnial? Wstyd.

          --
          wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
    • sumire Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 16:34
      Nie, z tego nie bije pogarda dla zwykłego człowieka i nie ma to nic wspólnego z klasizmem. Tak, ktoś przygotowuje posiłki, dostarcza przesyłki, sprząta, segreguje odpady i tak dalej. I raczej nikt tu (no dobrze, bywały dziwne przypadki, ale jednostkowe) nie podważał nigdy tego, że taka praca jest potrzebna, a ludzie ją wykonujący godni szacunku. A jednocześnie wszyscy wiemy, że masa zajęć jest niepotrzebna i niewiele z niej dla ludzkości wynika. Ale, jak ktoś już napisał, oddzielmy zawód od człowieka.

      Miła próba rozkręcenia forum, zwłaszcza z tym akcentem o tysiącu sposobach zemsty, ale dobrej roboty nieszczęsnym telemarketerom (niezależnie od tego, jak to się stało, że wylądowali na słuchawce) tym nie robisz smile
    • a23a23 Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 16:39
      Wybacz, ale praca kelnera czy sprzątaczki jest pożyteczna społecznie. Praca namolnego telewydzwaniacza pożytecznie społeczna nie jest.

      ps. Troll allert na bordowo wręcz świeci.
      • kokosowy15 Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 21:05
        Telemarketer jest przecież zatrudniony przez przedsiębiorcę, dla niego jest użyteczny bio inaczej by w firmie nie był. Jego praca niewiele różni się od pracowników ubezpieczeń, banków których działalność też polega na wciskaniu klientom "produktów" doskonale zbędnych, tyle że na etapie ich tworzenia a nie bezpośredniego kontaktu z ludźmi. Społecznie użyteczna w tym rozumieniu jest prostytucja, płatni zabójcy również są poszukiwani, istnieją influencerzy, celebryci. Twórcy reklam zamiast informacji o produktach są społecznie potrzebni? Racjonalny człowiek kupuje to, co jest mu potrzebne i na co go jednocześnie stać, a nie to co jest w reklamie.
        • iwles Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 21:13

          W takim razie pierwsze pytanie telemarketera powinno brzmiec: czy jest pani/pan osobą racjonalną?
          Odpowiedz twierdząca powinna skutkowac natychmiastowym wykresleniem z bazy 😋


          --
          Paweł

          Moje dziecko powiedziałosmile
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Klasizm was zniszczy 23.05.20, 13:05
          Prostytucja nie jest społecznie użyteczna, bo jej bilans jest ujemny (handel ludźmi, przemoc, niewolnictwo).

          Cała branża reklamowa również wykonuje pracę o ujemnej skuteczności dla społeczeństwa.

          --
          – Słyszeliście może o kolesiach, którzy wyskakują z krzaków w parku na Jasnej Górze i pokazują pindola? (...)
          – To teraz pomnóżcie to przez tysiąc. Tym właśnie jest blogosfera.
    • ira_08 Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 16:46
      Jak na człowieka bez kwalifikacji bardzo dobrze piszesz, więc trollem jedzie na kilometr.

      >Bo ktoś przygotowuje jednak wasze jedzenie w restauracjach, dostarcza wasze przesyłki, sprząta u was itp.

      I ci ludzie mają szacunek. Nachalni sprzedawcy nie mieli nigdy.
      • nuclearwinter Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 17:00
        Bardzo możliwe, że autorka jest trollem, ale prawda jest taka, że w callcenter jest sporo ludzi po filologii, filozofii, czy innych tego typu kierunkach i to są osoby jak najbardziej wykształcone, posługujące się piękna polszczyzną, z bogatym zasobem słów itp. (i często najbardziej sfrustrowane tego typu pracą).
      • m_incubo Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 12:07
        A to człowiek bez kwalifikacji automatycznie oznacza analfabetę, który nie potrafi sklecić zdania po polsku??
        To w takim razie połowa forum to półgłówki i analfabeci, żadne wąskie specjalistki (z dysleksją).
    • mooimeisje Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 16:49
      Zgadzam sie z toba, dlatego jestem cos w rodzaju socjalistki. W tej klasowosci, tym obsesyjnym dazeniem do zlapania pana boga za nogi w postaci iluzorycznej przynaleznosci do iluzorycznej klasy sredniej jest tyle zenady, kompleksow, malosci.
          • aerra Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 21:36
            To może, zanim się wypowiesz, zapoznaj się z tematem?

            --
            józek (we wcieleniu i_m.norwood.3): Śmierci to nikomu nie życzę, ale marzy mi się taki kryzys, który uderzy tylko w bogatych. A jeśli jakaś władza sprawi, że bogatym będzie gorzej, ale biedni będą mieli lepiej, kosztem bogatych, to będzie moją władzą.
              • z_lasu Re: Klasizm was zniszczy 21.05.20, 16:20
                Ale tego wątku nie da się rozpatrywać w oderwaniu od poprzedniego. Ten wątek z założenia jest polemiką z poglądami wyrażonymi w tamtym. Kto tamtego wątku nie czytał odpowiada tutaj od czapy, bo kompletnie nie wie o co chodzi.
                    • mooimeisje Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 15:54
                      z_lasu napisała:

                      > 😄 Nie, tak jest napisane już w pierwszym zdaniu postu założycielskiego.

                      Jest napisane jak wol, ze dziewczyna pisze to co pisze pod wplywem emocji jakie wywolal jakis jej poprzedni watek. Nic a nic nie pisze zeby zapoznac sie z tym watkiem bo inaczej nie sposob do jej nowego watku sie odniesc. Nawet nie podala linka (co zazwyczaj robia ludzie, ktorzy bezposrednio odnosza sie do konkretnego watku).
                      • iwles Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 16:07
                        mooimeisje napisał(a):

                        >
                        > Nic a nic nie pisze zeby zapoznac sie z tym
                        > watkiem bo inaczej nie sposob do jej nowego > watku sie odniesc.



                        A jak niby, nie znając wpisow w jej poprzednim wątku, chcesz odniesc sie do tych slow?:
                        "Tak mi się skojarzyło, gdy przeczytałam hejterskie wpisy pod swoim adresem w temacie o mojej tele-pracy".
                        Uwierzylas jej na slowo, ze to byl hejt?
                        No coz, nienajlepiej to swiadczy o twoim poczuciu sprawiedliwosci.





                        --
                        Paweł

                        Moje dziecko powiedziałosmile
    • nenia1 Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 17:00
      Dla mnie twój zawód jest obojętny, ktoś może coś kupi, ktoś inny nie kupi, mam wybór, sama wybieram co z tym zrobię. Faktycznie telesprzedawcy (teleankieterzy) bywają namolni, ale pracujesz sama na siebie, zarobisz to zarobisz, nie zarobisz nikt do ciebie nie dopłaca. Natomiast ogromne pieniądze idą na zbędną biurokrację i to jest coś chorego. Co roku widzę, jak jakieś debile zmieniają szablony deklaracji, powstają nowe druki, powstają bezsensowne wymagania, jedna pani z urzędu chce to, w innym urzędzie pani chce coś innego, jakiś dramat kompletny, tworzenie sztuki dla sztuki, tworzenie iluzji potrzebnej pracy i finansowanie to z podatków ciężko pracujących ludzi, którzy faktycznie robią coś co ma sens. Zamiast mieć na swój rozwój to im się zabiera na sztucznie wykreowane stanowiska pracy. Co ciekawe to jakoś nie wkurza, jeszcze nie czytałam na forum wątku w którym ktoś stwierdził, że masa kasy idzie na kompletne bzdury, na rozrośniętą do absurdu biurokrację, która co najgorsze nie tylko jest niepotrzebna, ale jeszcze tworzy bariery w rozwoju dla innych. A tu odwrotnie, całkiem sporo pań marzy, żeby iść do "urzędów", taka fajna, miła praca z gwarantowaną pensją (zdartą z innych).
    • tylkotakieo Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 17:00
      Po co się przejmujesz? Na pocieszenie napiszę Ci, że wykonywałam różne prace (w tym i to nieszczęsne dzwonienie, które mogłam szybko rzucić a nie mogłam dzwonić z domu). Gdybyś była nauczycielką fukaly by na Ciebie panie, że masz tak dobrze. A tu można w fochach napisać Ci, że im zawracasz głowę. To taka łatwa forma przyrąbania komuś. Rób swoje i ciesz się, że nie oglądasz kwaśnych mini grymasów tych, co to im się należy lepszy byt. Jeśli mogę coś doradzić to staraj się mieć plan B w innym kierunku, bo jednak doświadczanie chamstwa na codzień niszczy człowieka od środka.
    • spanish_fly Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 17:05
      Nie bierz tego do siebie. To jest niechęć względem wielkich korporacji, wobec których szary człowiek jest bezsilny - np. musi podpisać, co mu każą i nic nie ma w tej sprawie do powiedzenia. Może to i klasizm, ale nie skierowany przeciwko zwykłym ludziom, tylko przez zwykłych ludzi wobec bezosobowych zarządów wielkich firm i ich działów prawnych. Masz po prostu pecha być ich zderzakiem.
        • spanish_fly Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 11:50
          Jak mnie UPC zapieniło wmawiając mi, że wyraziłam na coś zgodę, chociaż nie wyraziłam, co podobno mieli nagrane, ale najpierw nie chcieli mi tego nagrania udostępnić, a potem się okazało, że jednak go nie ma, to przez rok byłam wkurwiona, jak tylko słyszałam w słuchawce, że to od nich dzwonią.

          To że handlowcy namolnie zawracają dupę to też wina tych koncernów, które w ten sposób organizują ich pracę, że dzwonią po kilka razy.
    • al_sahra Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 17:31
      prostaboszka napisała:

      > A ten klasizm
      > się na was kiedyś zemści... Bo ktoś przygotowuje jednak wasze jedzenie w resta
      > uracjach, dostarcza wasze przesyłki, sprząta u was itp. Są tysiące sposobów zem
      > sty na tych, którzy traktują innych z góry.

      Klasizm? Ja bardzo szanuję pracę sprzątaczek, ludzi obsługujących śmieciarki i zmywających gary w restauracjach. Gdyby ich zabrakło, to moje życie stałoby się dużo trudniejsze. Natomiast Twoja praca nie wydaje mi się do niczego potrzebna, więc dlaczego mam ją szanować? Jeśli rzeczywiście nie miałaś innego wyboru, OK, ale musisz zacisnąć zęby i wytrzymać to, że ludzie reagują na Twoje zawodowe działania z irytacją - bo one są naprawdę irytujące.

      I ciekawa jestem, jak Ty się na mnie zemścisz za to, że nie szanuję Twojej pracy.
            • al_sahra Re: Klasizm was zniszczy 21.05.20, 15:38
              mooimeisje napisał(a):

              > Chcialam ustalic czy twoj zawod godny jest szacunku.

              Jeszcze raz - mój zawód nie ma nic do rzeczy, rozmawiamy o zajęciu autorki wątku (nieważne czy to troll, na potrzeby dyskusji można przyjąć, że jest prawdziwa). To nie ja się się skarżę na brak społecznego szacunku i zrozumienia, a autorka. A ponieważ do tego odgraża się, że “są tysiące sposobów zemsty”, to ja pytam, na czym ta zemsta miałaby polegać. Niezależnie od mojego zawodu.

              Pomijając takie ekstrema jak rewolucje i wieszanie ludzi na latarniach, tradycyjnie jedynym sposobem “zemsty” na możnych tego świata przez uciskanych pracowników jest strajk. Wtedy wychodzi na jaw, czy usługi śmieciarzy, motorniczych tramwajów albo przedszkolanek są społecznie wartościowe. Nie mogę się doczekać, aż telemarketerzy pokażą strajkiem, na ile są niezbędni.
                • al_sahra Re: Klasizm was zniszczy 21.05.20, 19:41
                  mooimeisje napisał(a):

                  > A ja nie moge sie doczekac az korpo-ludki pokaza swoim strajkiem na ile sa niez
                  > bedni dla reszty spoleczenstwa.

                  Ktoś już to zauważył w jednym z podobnych wątków: jeśli nie rozumiesz, na czym polega czyjaś praca, to może być oznaką Twojej ignorancji, a nie dowodem, że ta praca jest niepotrzebna.

                  Twoja uwaga jest szczególnie paradoksalna, bo przecież autorka wątku jest właśnie korpoludkiem, tyle że na najniższym szczeblu korporacyjnej hierarchii. I jej praca jest kwintesencją wszystkiego, co wywołuje taką pogardę u przeciwników korporacji: wykonywanie ogłupiających czynności, najwyraźniej zbędnych z punktu interesu społecznego, które najwyżej wzbogacają pracodawcę (a i to nie jest takie pewne). I od typowego korpoludka odróżnia ją tylko to, że ma okazję bezpośrednio oddziaływać ze swoim “targetem” w sposób, który bardzo ten target irytuje. A jednocześnie nie umie ukryć swojej zapiekłej niechęci do klientów swojego pracodawcy, czyli właśnie do ludzi, dzięki którym w ogóle ma tę pracę.

                  A na moje pytanie nie odpowiedziałyście ani Ty ani ona: w jaki sposób ona zamierza się zemścić na mnie za moją opinię o jej pracy?
                  • mooimeisje Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 13:38


                    > Ktoś już to zauważył w jednym z podobnych wątków: jeśli nie rozumiesz, na czym
                    > polega czyjaś praca, to może być oznaką Twojej ignorancji

                    Ty oczywiscie rozumiesz na czym polega kazda praca. Jak to sie tu ladnie mowi na forum: rozpedz sie a sciana sama sie znajdzie.

                    > Twoja uwaga jest szczególnie paradoksalna, bo przecież autorka wątku jest właśn
                    > ie korpoludkiem, tyle że na najniższym szczeblu korporacyjnej hierarchii.

                    Ha ha ha ha, praca korpoludka na wyzszym szczeblu jest niezbedna dla swiata, a jak ktos tego nie wie to jest ignorantem, ale juz praca korpoludka na nizszym szczeblu jest zbedna.

                    "od typowego korpoludka odróżnia ją tylko to, że ma okazję bezpośre
                    > dnio oddziaływać ze swoim “targetem” w sposób, który bardzo ten target irytuje."

                    Aha i wg twojej logiki praca autorki watki jest niczym a praca typowego korpoludka jest wyjatkowo wazna, a jak ktos nie pojmie donioslosci pracy korpoludka jest glupcem.
                    Choc jak sama mowisz, niewiele ich rozni.
                    Swietne.
                    Oto jak zakompleksieni ludzi radza sobie z kompleksami - pomniejszajac wartosc innych.
                    Choc moja praca w zasadzie niczym sie nie rozni od twojej, ale poniewaz ty jestes na najnizszym szczeblu a ja na (w rzeczywistosci) jedynie nieco wyzszym, to tylko z tego faktu moja praca jest sednem sensu swiata a twoja jest irytujaca.

                    cyt. > A na moje pytanie nie odpowiedziałyście ani Ty ani ona: w jaki sposób ona zamie
                    > rza się zemścić na mnie za moją opinię o jej pracy?

                    Mam to w nosie, nic mnie zadna zemstwa kogokolwiek na kimkolwiek nie interesuje. Sama sie nie mszcze na innych i wszsytkim to polecam.
                    • al_sahra Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 14:15
                      Masę rzeczy sobie dopowiadacie, i Ty i autorka. Nikt tu nie napisał o pogardzie dla osób niższych stanowiskiem oprócz Was samych. Poza tym wszyscy oprócz Was pisali o stosunku do wykonywanej pracy, a nie do osoby. Natomiast Wy uczepiłyście się tu wyimaginowanego “klasizmu”, bo przecież jeśli ktoś dostrzega bezsens jakiegoś zajęcia, to musi być klasizm.

                      Ja szanuję pracę zarówno sprzątaczki jak i pani odpowiadającej na telefony w recepcji - czyli właśnie korpoludka niższego szczebla. A nie szanuję pracy opisywanej przez autorkę, bo ona polega na irytującym nagabywaniu ludzi, którzy tego nie potrzebują. Tak samo jak nie szanuję “pracy” Kardashianek, które za grube miliony eksponują naolejowaną pupę. Klasizm nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli tego nie rozumiesz, to nie mam już siły tłumaczyć. EOT.
                      • mooimeisje Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 16:01
                        Cala ta wasza robota korpoludkow jest diabla warta. Przeszlo polowa wspoclzesnej ludzkosci wykonuje prace nikomu nie potrzebna. Jedni tworza sztuczne zapotrzebowanie na nikomu nie potrzebny produkt albo przynajmniej nie w takich ilosciach, drudzy to sztuczne zapotrzebowanie promuja we wszelki dostepny (irytujacy) sposob, a jeszcze inni to w "irytujacy"sposob sprzedaja.
                        Jakby jakis irytujacy czlowiek nie stworzyl sztucznego zapotrzebowania na product, inny irytujacy czlowiek nie promowal go, to ten ostatni nie mialby nawet co w irytujacy sposob sprzedawac.
                        Jesli tego nie jestes w stanie pojac, to nie umie jasniej.
                      • mooimeisje Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 16:06
                        al_sahra napisał(a):

                        cyt. Wy uczepiłyśc
                        > ie się tu wyimaginowanego “klasizmu”

                        Nic nie mowilam o klasizmie czy jak to to nazwac. Dostrzegam tylko, ze niektorzy moze nawet i bezmyslnie potrafia latwo "kopac" i "wyzywac sie" na najmniej odpowiedzialnym czyli tym, ktorzy robi juz najgorsza robote, na samym koncu lancucha pokarmowego. Za nic nie potrafia zrozumiec, ze sami wielce prawdopodobnie robia rownie marna nikomu w rzeczywistosci nie potrzebna robote, i jedyne co ich rozni od tych na koncu lancucha to to, ze nei dostaja bezposredniego kopa za swoja rownie irytujaca prace.
                        Nie szanuj tego co to wymyslil i na tym trzepie kase, a nie kop szaraczka na koncu lancucha tylko dlatego, ze jest zaledwie stopien czy dwa nizej w sztucznie stworzonej hirarchi.
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Klasizm was zniszczy 23.05.20, 13:11
                      Na czym polega praca wątkodajki, doskonale wiemy, bo ją szczegółowo opisała. I tylko o niej rozmawiamy.

                      --
                      – Słyszeliście może o kolesiach, którzy wyskakują z krzaków w parku na Jasnej Górze i pokazują pindola? (...)
                      – To teraz pomnóżcie to przez tysiąc. Tym właśnie jest blogosfera.
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Klasizm was zniszczy 23.05.20, 13:09
              Ale po co? To tak, jakbyś twierdziła, że klient restauracji nie ma prawa być niezadowolony, bo jeśli nie jest kucharzem, to się nie zna.

              --
              – Słyszeliście może o kolesiach, którzy wyskakują z krzaków w parku na Jasnej Górze i pokazują pindola? (...)
              – To teraz pomnóżcie to przez tysiąc. Tym właśnie jest blogosfera.
      • mid.week Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 14:16
        al_sahra napisał(a):

        > prostaboszka napisała:
        >
        > I ciekawa jestem, jak Ty się na mnie zemścisz za to, że nie szanuję Twojej prac
        > y.

        Jak napisała - będzie miala okazję do zemsty przy wyborach. Mniemam, ze zaglosuje na partię ktora nie lubi inteligencji i przedsiębiorców...
    • asia_i_p Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 17:47
      Ja bym wręcz powiedziała, że tutaj panuje odwrócony klasizm. Od nauczycieli, zwłaszcza nauczycieli przedszkolnych, lekarzy i pielęgniarek wymaga się wyszukanej grzeczności, niezależnie od okoliczności i jeśli ktoś założy wątek o starciu z pielęgniarką/ lekarką, może oczekiwać współczucia, wsparcia, i tak dalej. Natomiast tzw. prostemu człowiekowi wolno wszystko, i kasjerka, kurier zawsze zostaną wzięci w obronę. Nie wiem, od czego to zależy, bo na pewno nie od warunków pracy = lekarz czy pielęgniarka będą często umęczeni kontaktem z dużo trudniejszym klientem niż kasjerka; i nie od zarabianych pieniędzy, bo nauczycielka przedszkola (gdzie chyba ciężko o nadgodziny) i kasjerka zarabiają zbliżone pieniądze. Po prostu się utarło, że jedna to paniusie i trzeba im pokazać, gdzie ich miejsce, a drugie to ciężko pracujący uczciwi ludzie i jeśli nie zaakceptujesz, że cię traktują per noga, to z kolei ty jesteś paniusią. Gdzieś ta opozycja chłoporobotnika, soli tej ziemi, i cholernego cwaniaka-inteligenta, chyba ciągle jeszcze w ludziach siedzi.

      --
      The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
      • asia_i_p Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 17:49
        Aha - nie od wykształcenia takoż, przynajmniej nie w przypadku nauczycieli (o lekarzy można by się pokłócić), bo kasjerzy czy kurierzy całkiem często też mają wyższe wykształcenie i prosty człowiek to tylko narzucona przez interpretującego sytuację wizja.

        --
        The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
      • kosmos_pierzasty_x Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 18:40
        Cwaniak-inteligent? A skąd Ty wytrzasnęłaś taki termin? Inteligent to było jednak inne pojęcie niż cwaniak, często właśnie osoba bez wykształcenia. Szczęśliwie teraz ludzie chyba mniej ochoczo nadają etykietki, ale pierwszy raz słyszę, by inteligent miał w PRL być cwaniakiem. Było raczej odwrotnie.
        • asia_i_p Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 18:49
          Może nie padało słow cwaniak, ale gdzieś to brzmiało, że białe rączki, wyśpi się, nie narobi się, a marudzi i pasożytuje.

          --
          The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
      • nenia1 Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 18:50
        asia_i_p napisała:

        > Ja bym wręcz powiedziała, że tutaj panuje odwrócony klasizm. Od nauczycieli, zw
        > łaszcza nauczycieli przedszkolnych, lekarzy i pielęgniarek wymaga się wyszukane
        > j grzeczności, niezależnie od okoliczności i jeśli ktoś założy wątek o starciu
        > z pielęgniarką/ lekarką, może oczekiwać współczucia, wsparcia, i tak dalej. Nat
        > omiast tzw. prostemu człowiekowi wolno wszystko, i kasjerka, kurier zawsze zost
        > aną wzięci w obronę. Nie wiem, od czego to zależy,

        według mnie od tego, że człowiek jest od przedstawicieli tych profesji bardziej zależny.
        Trudniej się "walczy" o swoje gdy jest się chorym, albo gdy ma się świadomość, że nauczyciel
        ma możliwości utrudniania życia dziecku, z kasjerem, kurierem nie wiążą takie zależności.
        • asia_i_p Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 18:59
          Może. To by była w każdym razie jedyna cecha wspólna wszystkich tych zawodów, a oddzielająca od innych. To naprawdę cholernie niesprawiedliwie wypada zwłaszcza wobec nauczycielek przedszkola i pielęgniarek, które pod koniec dnia pracy naprawdę nie są mniej umęczone od kasjerki i kuriera, przy pielęgniarkach zaryzykowałabym nawet, że umęczone są bardziej.

          --
          The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
        • tiszantul Re: Klasizm was zniszczy 23.05.20, 02:38
          "Słowo kluczowe: "wykształciuchy"."

          Ciekawe, jaka część naszych wykształciuchów w ogóle zdaje sobie sprawę, co to słowo oznacza. Szczególnie jeśli przypomnimy sobie, jak dumnie się z nim identyfikowali

          "Słowo wykształciuch w języku polskim stworzone zostało przez Romana Zimanda jako tłumaczenie rosyjskiego pojęcia „obrazowanszczina” wymyślonego przez Aleksandra Sołżenicyna. Określa ono ludzi, który zdobyli formalne wykształcenie (ros. obrazowanije „wykształcenie”), ale nie są w stanie sprostać ideałom inteligenckiego powołania"
    • kosmos_pierzasty_x Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 18:34
      Nie, źle to przeczytałaś - zbędni i szkodliwi na znacznie większą skalę są też koszący kasę dyrektorzy ds. reklamy, marketingu. Całe gałęzie gospodarki są tak naprawdę zbędne, właśnie te opierające się na tworzeniu potrzeb i na manipulacji. Trudno podziwiać osoby, które s tym uczestniczą. Oczywiście bazowy szacunek jako dla ludzi nie podlega dyskusji. Dlatego ucinam taki nagabywania szybko i stanowczo, ale uprzejmie. Nie mam obowiązku wysłuchiwać telemarketerów, nawet jeśli 'tylko' wykonują swoją pracę.

      Zaś co do innych wymienionych zawodów, to np. moja kurierka jest dla mnie niezastąpiona, dlatego odwdzięczam się jej, szczególnie teraz, za dostawy, które oszczędzają mi wycieczek do miasta. Zawsze też przed Bożym Narodzenien staram się pokazać, że doceniam jej pracę, wykonywaną dla mnie przez cały rok. I nie wiem, czy byłaby s, czesliwa, gdyby wszyscy zgodnie, że współczucia dla kurierów przestali kupować przez net.
      To samo dotyczy pani pomagającej mojej mamie. Z usług pan sprzątających czy prowadzących dom nie korzystam, ale gdybym kiedyś się zdecydowała, pewnie byłoby podobnie. Osób rzetelnie wykonujących tego typu pracę nie da się łatwo zastąpić i moim zdaniem warto pokazać, że się je docenia.
    • taniarada Przecież na tym forum tylko o to chodzi 20.05.20, 18:41
      prostaboszka napisała:

      > Tak mi się skojarzyło, gdy przeczytałam hejterskie wpisy pod swoim adresem w te
      > macie o mojej tele-pracy. Że nie pracuję uczciwie (pracuję, podpisałam umowę, p
      > racodawca odprowadza ode mnie składki, ja płacę podatki). Że to byle jaka praca
      > (tak, to prawda, ale na inną nie mam szans). Że jestem okropna, bo zawracam lu
      > dziom głowę (sami podpisali, że chcą aby do nich dzwonić - to ten wypadek). Że
      > nie wystarczająco przykładam się do pracy (nie zależy mi na sprzedaży, tylko na
      > jak najszybszym obdzwonieniu mojej bazy na dany dzień).
      >
      > Z tego wszystkiego wychodzi ogromna pogarda dla zwykłego człowieka, jak w moim
      > wypadku bez kwalifikacji, ale chcącego pracować. Bo właśnie pracuję, a nie sied
      > zę na zasiłku. Robię co mogę, pracuję, gdzie jest praca. W legalnie zarejestrow
      > anej firmie. Jak chcecie walczyć z systemem, to walczcie na własny
      >
      > Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy życzliwie wpisali się w moim temacie.
      Aby kogoś zgnoić.Co się z ludžmi porobiło.
    • delauras Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 18:41
      Z mojej strony jest zrozumienie wiem że po drugiej stronie jest człowiek . W życiu bym nie zbeształa bogu ducha winną osobę. Po prostu mówię dziękuję i kończę rozmowę.
    • mooimeisje Re: Klasizm was zniszczy 20.05.20, 20:05
      Co druga zapewnia ze szanuje prace sprzataczek. Jak to sie dzieje. W mojej poprzedniej pracy rozmawialam z pania sprzataczka i powiedziala mi, ze na 100 pracujacych nikt nigdy nie okazuje jej szacunku, nie mowie "dziendobry" a nawet nie odpowiada na powitanie, tak jakby nie istniala. Cos im smieci i kurze spod pupy sprzata a one tylko nogi podnosza.
    • mid.week Re: Klasizm was zniszczy 21.05.20, 08:26
      Nie, to nie ty nieuczciwie pracujesz - to koncepcja tej pracy nie jest ucziwa wzgledem innych ludzi. Przeszkadza w pracy i odpoczynku, jest szkodliwa i powinno byc to zakazane i karalne jak stalking czy nekanie.
      • mooimeisje Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 16:10
        mid.week napisała:

        "> koncepcja tej pracy nie jest ucziwa w
        > zgledem innych ludzi. Przeszkadza w pracy i odpoczynku, jest szkodliwa i powinn
        > o byc to zakazane i karalne jak stalking czy nekanie"

        A kto stworzyl ta koncepcje? Mozna sie chyba troche wysilic i sobie na to pytanie odpowiedziec. Postuluj zakazania dzialalnosci tym "rekinom biznesu". Nie nie tworza zapotrzebowanai na cos co jest niepotrzebne, niech nie zlecaja tworzenia tego, niech nie zlecaja reklamowania ani na samym konc sprzedawania tym biedakom, ktorzy odbieraja bezporednie ciosy od bezmyslnego spolecznestwa, z ktorego wiekszosc sama robi rzeczy roznie bezsensowen w zyciu zawodowym.
        Postuluje troche samokrytyki i otwartego myslenia.
        • kokosowy15 Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 17:34
          Tworzenie w społeczeństwie sztucznego zapotrzebowania i oferowanie zaspokojenia tego zapotrzebowania to obecnie podstawa gospodarki. W epoce minionej było to tworzenie problemów i ofiarne pokonywanie ich. Telemarketing oferujący garnki nie różni się od tego, który oferuje ubezpieczenia, kredyty i "darmowe" telefony komórkowe. Lepiej by było, żeby wzorem lat dawnych pukał do drzwi komiwojazer z teczka gotowych polis do podpisania? Jeżeli ktoś twierdzi że praca telemarketera jest irytująca, to niech pomyśli kto stworzyl"projekt", którego przedostatnim ogniwem jest ten wredny, męczący, upierdliwy i przeszkadzający telemarketer.
          • al_sahra Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 18:01
            kokosowy15 napisał(a):

            > Jeżeli ktoś twierdzi że praca telemarket
            > era jest irytująca, to niech pomyśli kto stworzyl"projekt", którego przedostatn
            > im ogniwem jest ten wredny, męczący, upierdliwy i przeszkadzający telemarketer.

            Ale to jest osobna kwestia. Ja mogę się z Tobą zgodzić, że te idotyzmy są wysoką ceną, jaką płacimy za kapitalizm (fatalny system ekonomiczny, tylko, że nie ma lepszego) i że dużo bardziej godne potępienia są grube ryby na wysokim szczeblu wymyślające te projekty niż zdesperowana osoba, która nie może znaleźć innej pracy. Dlatego z zasady jestem uprzejma dla telemarketerów, chociaż staram się ich spławić jak najsprawniej.

            Natomiast tutaj mamy dwa wątki założone przez niewątpliwie "męczącą, upierdliwą i przeszkadzającą" telemarketerkę, której strasznie się nie podoba, że ludzie ośmielają się reagować irytacją na jej nagabywania. A już zupełnie komiczne są jej jednoczesne narzekania, że niektórzy za dużo gadają i zawracają jej głowę, a przecież ona nie ma na to czasu smile.
    • aluap1980 Re: Klasizm was zniszczy 21.05.20, 10:27
      Brawo Ty! Rób swoje i nie przejmuj się opinią innych. Na Twoim miejscu byłabym dumna z siebie. Radzisz sobie i to najważniejsze. Nie każdy musi być Managerem, Prezesem czy Dyrektorem. Ludzie mają prace jakie mają i pracują by żyć a nie żyją żeby pracować. Snobowanie się na pracę na wysokim stanowisku jest płytkie, bo co jeśli ktoś straci swój stołek?
      • nuclearwinter Re: Klasizm was zniszczy 21.05.20, 12:41
        Macie jakieś zawody w braku umiejętności czytania ze zrozumieniem, czy po prostu nie chciało się czytać wątku? Następna, co musi się koniecznie dopisać, nieważne że od czapy zupełnie 🤦🏻‍♀️ chyba że to jakiś zlot trolli 😀
    • nastjaa Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 16:30
      Szanuję wszystkich i nie ma dla mnie znaczenia co kto robi. Ale nie moim kosztem - nie życzę sobie telefonów od obcych, wciskania niepotrzebnych mi rzeczy, niepokojenia w czasie kiedy pracuję, a tym bardziej kiedy mam wolny czas - jak będę czegoś potrzebować to sama skontaktuję się z odpowiednią firmą.
    • peonies Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 16:48
      Zrozumienia tutaj nie znajdziesz bo wszystkie forumki wykonują tylko pożyteczna prace i na wszystkim się znają 😜. To twoje życie, pracujesz gdzie chcesz i jak chcesz. Nie tłumacz się i nie miej żadnych wątpliwości odnośnie swoich wyborów.
      • prostaboszka Re: Klasizm was zniszczy 22.05.20, 20:45
        peonies napisała:

        > Zrozumienia tutaj nie znajdziesz bo wszystkie forumki wykonują tylko pożyteczna
        > prace i na wszystkim się znają 😜. To twoje życie, pracujesz gdzie chcesz i jak
        > chcesz. Nie tłumacz się i nie miej żadnych wątpliwości odnośnie swoich wyborów.

        Dzięki! Poza falą jadu, jest też mnóstwo wartościowych wpisów od fajnych babek smile I na to przede wszystkim zwracam uwagę. Zadziwiające jak wiele ciekawych wypowiedzi i wątków ginie w magmie wywyższania się, sączenia niechęci (delikatnie pisząc) oraz próżności. Cóż, forum obrazem społeczeństwa smile Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka