Dodaj do ulubionych

Szkoła w reżimie sanitarnym forever

20.05.20, 22:33
Czy wyobrażacie sobie szkoły waszych dzieci w reżimie sanitarnym w ciągu najbliższych kilku miesięcy, na przykład ograniczenia do 12 osób w klasie. Czy to jest wykonalne? Jak się będzie odbywać nauka w ciągu najbliższych kilku miesięcy po wakacjach? Czy samorządy poradzą sobie z tym?
Obserwuj wątek
    • joanna05 Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 20.05.20, 22:42
      Normalnie będzie.
      Nie będzie żadnego reżimu już niebawem - nie da się tak uczyć. I nikt nie ma tyle kasy na długotrwałe dezynfekowanie, maseczki, stroje ochronne, limitowane grupy. A dzieci - nie wytrzymają w prawdziwym dystansie nawet dnia.
      Za kilka miesięcy epidemia wygaśnie i szkoła będzie "po dawnemu". Oczywiście, pojedyncze przypadki zakażeń wciąż będą się zdarzać, nikt już jednak nie będzie przez to "zamrażał" życia. (Tak sobie myślę tylko, oczywiście - nie mam na to dowodów).
    • rb_111222333 Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 20.05.20, 22:43
      Mam nadzieję, że nie będzie potrzeby do ograniczenia osób w grupie,bo trzeba by przynajmniej podwoić budynki i lokale, a tego nikt nie zrobi. Mam cichą nadzieję, że jakimś cudem się wykaraskamy z pandemii, bo jednak sytuacja u nas jest inna niż we Włoszech czy usa
      • joanna05 Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 20.05.20, 22:54
        rb_111222333 napisał(a):

        > Mam nadzieję, że nie będzie potrzeby do ograniczenia osób w grupie,bo trzeba by
        > przynajmniej podwoić budynki i lokale, a tego nikt nie zrobi. Mam cichą nadzie
        > ję, że jakimś cudem się wykaraskamy z pandemii, bo jednak sytuacja u nas jest i
        > nna niż we Włoszech czy usa
        Ale dlaczego cudem? Nowa Zelandia i Słowenia już całkiem wolne o wirusa. To nie cud, tylko dzielnie dali radę. My też damy, nie bój nic wink Choć więcej nas i nieszczęsny Śląsk sprawił ostatnio, że nie świętujemy właśnie ewidentnego końca.
        • rb_111222333 Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 20.05.20, 23:17
          W nowej Zelandii wykonano bardzo dużo testów, separowali chorych, żeby nie zarażali, a u nas? Dziś było prawie 500 zarażonych, a tak naprawdę to są dane sprzed 5dni, bo na wyniki też trzeba czekać. Mam nadzieję, że to się nie rozkręci, chociaż jak czytam, że włosi się cieszą, bo u nich już tylko 100 zmarłych dziennie, to nasza sytuacja jawi się jako eldorado.
      • leann32 Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 20.05.20, 23:08
        W naszym przedszkolu pierwszy dzien wygladal jak wizyta w szpitalu zakaznym w wersji pediatrycznej 😅
        Nawet dzieci lazily w przylbicach, odstepy, fartuchy u pan, maski itd.
        Dzisiaj - a mamy srode czyli dzien 3 po wrzuceniu filmow nie widze znaczacej roznicy niz normalnie - panie bez masek, dzieci zwyczajnie, ba nawet w kolku za raczki sie trzymaly i spiewaly piosenki.
        Wiec kazdy rezim trwa krotko.
      • jakis_wolny Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 21.05.20, 18:36
        rb_111222333 napisał(a):

        > Mam nadzieję, że nie będzie potrzeby do ograniczenia osób w grupie,bo trzeba by
        > przynajmniej podwoić budynki i lokale, a tego nikt nie zrobi. Mam cichą nadzie
        > ję, że jakimś cudem się wykaraskamy z pandemii, bo jednak sytuacja u nas jest i
        > nna niż we Włoszech czy usa

        W co ty wierzysz. Najgorsze dopiero przed nami.
        Zapisz sobie ten wątek, bo zobaczysz że tak będzie.
    • ga-ti Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 20.05.20, 23:55
      Mogą podzielić klasy i wprowadzić dwuzmianowość. (choć u mego najstarszego to druga zmiana kończyłaby chyba o 22). Ale wtedy musieliby przyjąć drugie tyle nauczycieli albo zapłacić nadgodziny, a na to kasy pewnie nie ma.
      To samo z kasą na odkażanie wszystkiego, skończy się niebawem.
      Oraz, nie sądzę, że dzieciaki (nawet te starsze) będą w stanie utrzymać odległości.
      Tak więc albo powoli odpuszczą, albo jesienią powrót online.
    • little_fish Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 21.05.20, 07:20
      Klasy moich dzieci musieliby podzielić na 3. Już podział na 2 jest nierealny.
      Podobno już w czerwcu mają zmienić limity dla przedszkoli, więc i te szkolne też się zmienią. Będzie dezynfekcja albo pseudodezynfekcja. I pewnie brak imprez szkolnych przed jakiś czas
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 21.05.20, 08:22
      Oczywiście, że tak, zwłaszcza, że teraz szkoła rusza od pn i tylko ja zapisałam syna, nie idzie bo jak tak sam jeden.
      Natomiast widzę, że rodzice sobie radzą, lekcje wideo są i będą, nagle się okazuje że 80% dzieci z klasy ma zagwarantowaną opiekę z możliwością edukacji bez najmniejszego problemu, pozostałe dzieci albo ze ściskiem dupy są z rodzicami albo siedzą ze starszym rodzeństwem.
      Także myślę że od września jeśli wymagali by zaświadczeń od pracodawcy to ciężko będzie uzbierać te 10-12 dzieci.
    • dame_de_coeur Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 21.05.20, 08:33
      Szkoły moich dzieci właśnie to zastosowały, w okolicznych miejscowościach decyzje mogły się różnić. Od 11 maja do szkoły wrócili nieliczni uczniowie najmłodszych i najstarszych klas, oraz dzieci rodziców tzw. priorytetowych ( zatrudnionych w policji, straży pożarnej, oświacie, ochronie zdrowia ). Od 18 maja naukę rozpoczęły najmłodsze klasy gimnazjum. W jednej klasie 12 uczniów, w drugiej 6. Zachowanie dystansu, maseczka dla gimnazjalistów, wejście do szkoły co 5-10 minut dla każdej klasy, żele HA, mycie rąk, oznaczenia na podłodze, dystans przy wejściu po schodach itd. W podstawówce podobnie, ale maseczki noszą tylko nauczyciele. Pedagodzy z grup ryzyka w większości nie wrócili do pracy i prowadzą lekcje przez internet. Od poniedziałku zaczną się zajęcia 2x w tygodniu dla wszystkich klas podstawówki ( rodzice zdecydują czy dziecko będzie uczęszczało ). Cała procedura jest OK, ale dzieci to dzieci i łatwiej upilnować stadko pcheł. Nie wiem ile to potrwa, dostosujemy się do sytuacji.
    • julita165 Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 21.05.20, 09:02
      Forever to nie ale co bedzie we wrzesniu to nie wiem. U syna w szkole i tak jest nadzieja bo szkola jest malutka pod wzgledem liczby dzueci ale ma naprawde okazaly budynek. Klasa podobno ma 54 m.kw. a uczniow jest w klasie 17. Niewiele brakuje zeby wszyscy sue zmiescili wg tych nowych norm. Dyrektor juz od pon planuje cos prawie jak normalne lekcje dla kl 1-2, trzecich w ogole w szkole nie ma.
      • julita165 Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 21.05.20, 09:31
        Akurat rodzicow dzieci szkolnych te zasilki dotycza w najmniejszym stopniu. Pobieraja je tylko rodzice ok polowy 1-klasistów. I kazdego dnia ta liczba sie kurczy. Przypominam ze limit wieku to 8 lat ! Reszta od ponad 2 m-cy kombinuje i gdyby nie powszechnosc pracy zdalnej oraz przestojow w pracy, tez juz konczacych sie, w ogole nie byloby to mozliwe. Rzad dla rodzicow dzieci 8,9,10 letnich czyli tych ktore nie sa faktycznie w stanie ani przebywac samodzielnie w domu po 8-9h miesiacami ani uczyc sie samodzielnie, nie zrobil kompletnie nic. A i nauka w ich przypadku ma wszelkie cechy nauczania domowego, a nie zdalnego, tyle ze ograniczonego pewnymi ogolnikowymi wytycznymi szkoly.
          • julita165 Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 21.05.20, 12:05
            Ok. Oprocz rodzicow na pracy zdalnej, nieswiadczacych pracy z powodu jakis postojow nalezy dodac rodzicow korzystajacych z zasilkow na mlodsze rodzenstwo. Gdzies kiedys czytalam ze ok polowa dzieci ma rodzenstwo, z tej polowy powiedzmy polowa ma rodzenstwo mlodsze.
          • julita165 Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 21.05.20, 10:57
            No robi roznice, niestety moim zdaniem negatywna. Jezeli np celem zadania jest aby dziecko uczylo sie wypowiadac na pismie i zadaniem jest opis myszy na podstawie tekstu z podrecznika a tekst ten jest odpowiedni dla 5-latka i dzieciak ucieka z krzykiem, to nie posiadajac wytycznych ze szkoly kazalabym przeczytac jakis inny tekst, interesujacy dla 9 latka i sporzadzic opis na podstawie takiego tekstu. Z matemayyka podobnie. Jesli widze ze dziecko arytmetycznie jest sprawniejsze ode mnie to noe kaze tluc w kolko tego samego tylko ide dalej.
    • nastjaa Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 21.05.20, 10:06
      Hmm, przede wszystkim moje dziecko potrzebuje kontaktu z rówieśnikami. Ale jednocześnie moja 10 latka, a w zasadzie już prawie 11 latka właśnie dorasta i się usamodzielnia (duży wpływ miało właśnie to zdalne nauczanie, bo ja, mimo, że w domu codziennie pracuję od 8 do 16-18, wieczorami sama studiuję zdalnie). O ile bardzo to wszystko krytykowałam na początku, to teraz stwierdzam, że zaczyna mi się podobać. Nauczyciele znaleźli u nas równowagę, my wiemy czego i kiedy ją uczyć, żeby pomóc, nie za dużo nie za mało, dziecko bardziej zaangażowało się w samodzielne nauczanie, ma o wiele lepsze oceny, ale nie oznacza to, że nic nie robi, a oceny są za nic. Jak dla mnie mogło by tak pozostać, ale fajnie jakby włączyć 1-2 dni w szkole właśnie dla kontaktu z rówieśnikami. Oprócz tego córka ma więcej czasu dla siebie, ale i na obowiązki domowe, których wcześniej nie robiła - ogarnia zmywarkę, podlewa kwiaty, odkurza, potrafi zrobić pranie i puścić suszarkę, zrobić sobie posiłki, uczy się gotować proste obiady pod moim nadzorem. Poza tym mocno się ostatnio zżylyśmy. Jednak nie wyobrażam sobie takiej sytuacji przy młodszym dziecku.
    • trillian Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 21.05.20, 10:14
      Już zapowiadają luzowanie ograniczeń tych 12 osób w przedszkolach, jak nie będzie drugiego wybuchu to do września z ograniczeń zostanie mycie rąk. I może wreszcie w każdej szkole będzie mydło i reczniki. Tego oczywiście sobie i państwu życzę.
    • julita165 Re: Szkoła w reżimie sanitarnym forever 21.05.20, 20:31
      Przyklad co prawda nie ze szkoly czarno widze jakikolwiek rezim. Syn przed epidemia chodzil na lekkoatletyke. Od tego tygodnia zajrcia wzowiono. Mysle sobie, co tam, niech idzie. To juz spore dzieci ( gr 7-9 lat ) zrozumieja polecenia, hala ogromna, bieznia heszcze wieksza. Sport zupelnie niekontaktowy. Poszedl. Niby jakies tam obostrzenia sa ale glownie dla rodzicow- dzieci musza przyjsc w strojach sportowych bo szatnie nieczynne, zakaz wstepu za plot, o wejsciu do hali to juz w ogole mowy nie ma. Dzis cwiczyli w hali bo kropilo. Wejsc tam nie moglam ale jest takie okno przrz ktore da rade cos podejrzec. Na poczatku cos tam trener klarowal, chyba wlasnie zeby nie stali za blisko siebie ale gdzie tam, po chwili jak zwykle tloczyli sie sobie prawie na plecach. A co juz mnie bardzo zdziwilo to wykorzystanie paleczki. Dzieci ja sobie normalnie podawaly. Myslalam ze z takich "wspolnych" przedmiotow zrezygnuja. W ogole to przyszli cgyba wszyscy, dzieci bylo naprawde duzo. Oczywiscie podzieleni na grupy ale i przed epidemia cwiczyli w takich grupach po ok 10 dzieci. To jest wielki kompleks sportowy, widzialam tez kilka druzyn pilkarskich, duzo dzueci na tenisie. Tak jakby wszyscy ochoczo wrocili do normalnego rytmu. Tym bardziej nie rozumiem skad tyle obaw przed szkola.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka