Dodaj do ulubionych

Podziwiam chłopaków, z filmu Sekielskich

21.05.20, 22:55
za odwagę, ze sie pokazali, ze mówili. W naszym kraju trzeba mieć naprawde duża odwagę zeby zgłosić przestępstwo popełnione przez księdza, a już pokazać się i wypowiadać przed kamerą...
Inna sprawa pytam rodziców czy widzieli film Sekielksich. To jest katolicki dom, tu sie takich rzeczy nie ogląda. Kurtyna.
Obserwuj wątek
        • 1maja1 Re: Podziwiam chłopaków, z filmu Sekielskich 22.05.20, 12:08
          Moja mama sukienkowych nie znosi, w kazdym prawie widzi pedofila, ale filmu nie obejrzala, ‘bo za dlugi‘🙄 ojca nie pytalam.
          Nie wiem z kolei czy mialabym u nich wsparcie, bo jako 10letniej dziewczynce zdarzyl mi sie epizod molestowania (nie przez ksiedza) i umieralam ze strachu, zeby sie nie dowiedzieli, bo uwazalam, ze to byla moja wina!
            • 1maja1 Re: Podziwiam chłopaków, z filmu Sekielskich 22.05.20, 14:14
              U mnie w podstawowce tez byl nauczyciel pedofil. To byl ojciec dyrektora, stary oblesny pryk, ktory robil zastepstwa nieobecnych nauczycieli, sam byl juz na emeryturze (tez byl nauczycielem, czy dyrektorem jak syn nie pamietam). To bylo w 7 klasie, wolal do biurka na odpytywanie mocno dojrzale dziewczyny i dotykal je w miejsca intymne linijka komentujac jak to one sa juz w pelni rozwiniete!! dziewczyny spalone ze wstydu, a my niby sie chichralismy, ale raczej z tego glupca. Koszmar!!!
          • turzyca Re: Podziwiam chłopaków, z filmu Sekielskich 24.05.20, 10:04
            >umieralam ze strachu, zeby sie nie dowiedzieli, bo uwazalam, ze to byla moja wina!

            O Chryste! Dla mnie kosmos, taki totalny. Moi rodzice mieli bardzo wyraźne stanowisko, że oni mnie bronią cokolwiek nabroję. Że nawet jak zrobię bardzo głupią rzecz i konsekwencje będą poważne, to oni będą mnie bronić, używając całego swojego życiowego doświadczenia, bo jestem ich dzieckiem i chcą dla mnie jak najlepiej. Ale żeby wiedzieć jak mnie bronić, muszą wiedzieć, co się wydarzyło, więc mam przyjść i powiedzieć uczciwie. I żeby przyjść, jak zacznę mieć wrażenie, że pakuję się w tarapaty, bo oni mają jednak większe doświadczenie i lepiej są w stanie ocenić, co zrobić, albo podpowiedzą mi, co zrobić, albo będą interweniowali, ustaliwszy ze mną strategię.
            I jeszcze że przecież oni mnie kochają, więc zawsze ocenią moje postępowanie łagodniej niż ludzie z zewnątrz. Jak będę w sytuacji, w której będę się bać ich reakcji, to mogę być pewna, że ludzie z zewnątrz zareagują gorzej.

            No i nie raz z tej opcji korzystałam, rodzice zawsze stali za mną murem.
    • agonyaunt Re: Podziwiam chłopaków, z filmu Sekielskich 21.05.20, 23:59
      Ja podziwiam tych rodziców, którzy poszli na konfrontacje. Gdyby ktoś mi otwarcie przyznał, że molestował moje dziecko, to wyszłabym z takiego spotkania w kajdankach, bo chyba bym skurwiela zabiła.

      I przyznam, że jestem w szoku, że oni wszyscy rozmawiając z tymi klechami wciąż odnoszą się do nich z szacunkiem. Mnie by przez gardło nie przeszło żadne "proszę księdza", "jego ekscelencja" czy chociażby zwykłe "szczęść Boże".

      Niedobrze mi bardziej niż po pierwszej części...
      • trampki-w-kwiatki Re: Podziwiam chłopaków, z filmu Sekielskich 22.05.20, 10:06
        Mam to samo. Nie wiem jak to możliwe, by wciąż utrzymywać tę formę grzecznościową. U ofiar i u rodziców. Gdybym ja była na tym miejscu (tfu, tfu), gdyby ktoś moje dziecko choćby kijem dotknął, to bym tam wpadła z pianą na ustach i zaczęła od słów "ty uju!", a potem serio przeszła raczej do rękoczynów.
        Uważam, że za takie czyny należy się wyłącznie infamia. A prywatnie pozbawiłabym dziada jaj nożem do masła i skąpała publicznie w szambie. Niech sobie z takiej perspektywy bredzi te swoje farmazony jak to "każdego szatan namawia do złego i ona ciągle za to pokutuje". Jak słyszę te pierdy o tych ich pokutach to mi się wnętrzności przewracają, serio. To są nie tylko pedofile, to są po prostu psychopaci, którzy nie są w stanie kompletnie, ale to w najmniejszym stopniu zrozumieć pozycji ofiary.
        • ariathedevil Re: Podziwiam chłopaków, z filmu Sekielskich 22.05.20, 11:22
          Również nie dałabym rady . Dla mnie takie coś nie zasługuje na miano człowieka.
          Ale to nabożne poważanie, poddańska atencja wyssana już z mlekiem matki, później kształtowana przez całe życie: w szkole, domu i itd...to zwykłe sekciarskie pranie mózgu, oczadzanie, strasznie piekłem i diabłem z rogami nie pozwala im dostrzec diabła w sutannie. Gdy miałam 17 lat pojechałam z moją przyjaciółką na wakacje do jej ciotki, mieszkała w miasteczku na wschodzie Pl na L. Byłyśmy tam 3 tygodnie . Jej kuzynka opowiadała o księdzu skorodeckim, spowiedniku wyszyńskiego . W tym miasteczku wszyscy wiedzieli jakie ciągoty ma skorodecki , chłopcy z patologicznych rodzin zostawali ministrantami. s#%&67n dawał im pieniądze z tacy za wiadomo co, puszczał pornusy na vhs to było w latach 80. Długo nikt nic nie powiedział i jeszcze go bronili, bo wiadomo ksiundz i on jeszcze taki skromny, w drewnianej chatce mieszka, rowerem jeździ itd chociaż cały L huczał od plot. Dopiero jedna z odważniejszych matek w czasie mszy wykrzyczała że utnie mu kut..a i wsadzi do gardła. Wtedy oczywiście go przenieśli na drugi koniec Pl i starali się sprawę wyciszyć Tę historię opisało "NIE" . Kuzynka przyjaciółki chodziła z dzieckiem ofiary tego s#%$%a do klasy. Chłopak jej się zwierzał, był nazywany młodym cwe...lem, wyszydzany, pogardzany itd , ojciec, mówił, że na początku się starał jakoś sobie życie poukładać, ale nie dał rady, zaczął chlać i się zachlał, a tego młodego znaleźli na ogródkach działkowych z woreczkiem kleju przyklejonego do twarzy ..... 2 pokolenia zniszczone, przez s%$%%a. A tych dzieci do których s$@$#n się dobierał było dużo, naprawdę dużo. Ofiary były poniżane a o sk$#n został nawet upamiętniony w filmie, jako wielki i dobry człowiek, w jego postać wcielił się Zamachowski. ?Także, tak, trzeba mieć jaja żeby mówić o tym otwarcie i również podziwiam tych chłopaków i życzę im wszystkiego co najlepsze.
    • taniarada Re: Podziwiam chłopaków, z filmu Sekielskich 24.05.20, 10:01
      hanusinamama napisała:

      > za odwagę, ze sie pokazali, ze mówili. W naszym kraju trzeba mieć naprawde duża
      > odwagę zeby zgłosić przestępstwo popełnione przez księdza, a już pokazać się i
      > wypowiadać przed kamerą...
      > Inna sprawa pytam rodziców czy widzieli film Sekielksich. To jest katolicki dom
      > , tu sie takich rzeczy nie ogląda. Kurtyna.
      >
      > Ja też .Po tylu latach pokazać zły dotyk księdza. Latkowski pokazał, że wykorzystywanie seksualne nieletnich i dzieci to przemysł. Wielka gałąź seks-biznesu.
      Działający sobie spokojnie obok przewracanych pomników księdza Jankowskiego, łowców kardynałów, demaskatorskich wywiadów, dziennikarzy śledczych i listów do Watykanu.Amen.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka