Dodaj do ulubionych

No to moze Holownia?

23.05.20, 00:10
Ma szanse na wygrana. Warto tluc sie do ambasady zeby zaglosowac na kogos kto pogoni pis i kler? Czy sprawa przegrana?
Czy Holownia wezmie sie za kler, za oddzielenie panstwa od kleru?
Dajcie jakas nadzieje.
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: No to moze Holownia? 23.05.20, 00:30
      nie, hołownia nie weźmie się za kler i odessanie go budżetu państwa.


      --
      triss_merigold6 o pomyśle obsadzenia majowych komisji wyborczych przez wot:

      > Żołnierze WOT jeden z drugim dostaną ścierką przez łeb od matek i polecenie nie
      > wygłupiania się.
    • dramatika Re: No to moze Holownia? 23.05.20, 00:53
      mooimeisje napisał(a):


      > Czy Holownia wezmie sie za kler, za oddzielenie panstwa od kleru?

      Oddzielenie państwa od KK mamy od kilkuset lat (na tym w ogóle polega religia chrześcijańska), w tym w konstytucji Kwacha, ale jak rozumiem, chodzi o np. finansowanie KK tylko od wiernych, aborcję "na życzenie" - Hołownia obiecywac może wiele, ale realnie nie może nic. Może zawetować projekt ustawy, ale ten projekt musi się w ogóle pojawić. Może zainicjować ustawę, ale musi być "wola polityczna", aby w ogóle brać ten projekt pod uwagę. Czyli może obiecywac gruszki na wierzbie, a potem usprawiedliwiać się, że nie ma władzy. Smacznego tongue_out
    • katriel Re: No to moze Holownia? 23.05.20, 02:38
      IMHO nie.
      Hołownia, jeśli jakimś cudem zostanie prezydentem, będzie usiłował odbudować pozycję Polski na arenie międzynarodowej (w szczególności w Unii), zadbać o klimat/środowisko oraz zadziałać na rzecz uchodźców i innych wykluczonych. Na więcej tematów mu zapału nie starczy. A kleru nie ruszy palcem, bo to dobry katolik i księży szanuje.
      • marta.graca Re: No to moze Holownia? 23.05.20, 02:52
        Usiłował to właściwe słowo.

        --
        "Dziś upiekłam szarlotkę, a że zostało mi kruchego ciasta, jabłek prażonych i białek, to dorobiłam kruche babeczki z jabłkami i bezą. A że jeszcze białek zostało, to zrobiłam małe beziki"(dieta na kwarantannie by karme-lowa)
      • alicia033 Re: No to moze Holownia? 23.05.20, 06:25
        przede wszystkim to nie ma tego w kompetencjach.
        Podobno hołownia przeczytał konstytucję. Autorce wątku polecam to samo, lektura niedługa, język prosty, jest szansa, że rozjaśni, co prezydent może a co nie.


        --
        bo_ob napisała:

        >W wioskach powszechnie dostępne są chyba tylko okresowo cytryny i pomarańcze, jeśli >chodzi o owoce egzotyczne, no, może jeszcze banany.
        • azja001 Re: No to moze Holownia? 23.05.20, 07:19
          Ten pan nie będzie oddzielał państwa od kościoła ponieważ sam jest kościółkowy. Na razie chyba nikt tego nie zrobi gdyż społeczeństwo nie jest tym zainteresowane. Sute datki za prowadzenie mszy, za pogrzeby i śluby, nieumiejętność życia bez księdza u boku i to nie z potrzeby serca ale bo wszyscy tak robią więc ja też, to wszystko powoduje że lobby kościelne będzie walczyć o te źródła dochodu do ostatniej kropli krwi. A że przy okazji faceci są nie zagospodarowani emocjonalnie i seksualne to niestety rodzi patologie. Tak jest od lat i żaden prezydent tego nie odmieni. To musi pójść oddolnie tak jak np w Irlandii

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka