Dodaj do ulubionych

Czyrak - nie dla wrażliwych

24.05.20, 17:08
Może ktoś miał do czynienia z tym dziadostwem i coś podpowie, bo teleporada u rodzinnego jutro i nie wiem, czy czekać, czy przedsięwzinac co innego. Na SORze mnie pewnie wysmieja?

Otóż mam stany podgoraczkowe i guzek na plecach na wysokości talii, który to guzek pękł tydzień temu, po długim okresie wzrostu. Lekarz rodzinny przepisal augmentin i maść fucidin. Mówi, że czyrak. Po pierwszej dawce gorączka minęła, ale tylko na chwilę. Zmiana na skórze ładnie się goi, nie widać już żadnej ropy. A mimo to teraz, w 7 dniu antybiotykoterapii, temperatura 37,5. Ki diabeł?
Obserwuj wątek
        • berber_rock Re: Czyrak - nie dla wrażliwych 24.05.20, 17:44
          lot_w_kosmos napisała:

          > Myślałam, że czyraki w tych czasach to tylko na filmikach z youtuba wink

          taaaaak ... moja corka z powodu glupiego czyraka wyladowala pod kroplowka z antybiotykiem, potem byla narkoza i ciecie dziadostwa, a w szpitalu lacznie spedzila ponad tydzien ... - moze byc i tak hardcorowo ...
            • berber_rock Re: Czyrak - nie dla wrażliwych 24.05.20, 22:24
              Miała wtedy 9 mcy. Zrobił się na faldce między pośladkiem a udem.

              Natomiast to nie w umiejscowieniu był problem. Gronkowiec przebił barierę do krwi i groziła jej sepsa, więc trzeba było szybko trafić że skutecznym antybiotykiem prosto do krwiobiegu, a czy raka wyciąć przy pierwszej możliwej okazji.

              Za to ja rzeczywiście miałam na, twarzy i to był problem - bo co prawda można go potraktować skalpelem i odsysaniem, ale za to twarzy nie da się znieczulać miejscowo, więc....
        • bistian Re: Czyrak - nie dla wrażliwych 24.05.20, 17:46
          lot_w_kosmos napisała:

          > Ja bym się jeszcze ewentualnie jakiegoś antybiotyku domagała.

          Myślałem o tym, ale po antybiotyku, organizm jest osłabiony i jest większa szansa na powikłania albo powtórkę. Jeśli się nie paprze, ja bym się nie decydował na antybiotyk.
    • bistian Re: Czyrak - nie dla wrażliwych 24.05.20, 17:34
      Nie masz zmian, zaczerwienienia, zaognienia? Jeśli tak, to jest raczej już tylko infekcja, przez tydzień to nie przechodzi. Jakieś osłabienie organizmu i kontakt z bakteriami, z moich doświadczeń, to najczęściej nad wodą, w warunkach polowych i w konsekwencji czyrak. Jeszcze z tydzień i powinien być spokój, ale mała blizna raczej zostanie. Popatrzyłem na swoje ślady, wyglądają jak po szczepionce i trzeba wiedzieć, że coś było. Ale minęło 40 lat od ostatniego razu. big_grin
    • berber_rock Re: Czyrak - nie dla wrażliwych 24.05.20, 17:34
      Nie wiem, gdzie dokladnie ten czyrak, ale:
      - lekarz powinien byl sprawdzic czy nie jest w pob;lizu kregoslupa albo jakieggos waznego nerwu (takie czyraki bywaja dosyc niebezpieczne)
      - a druga rzecz, to powinien sprawdzic czy staphylokok nie przedostal sie do krwi (ale 37.5 na to nie wskazuje).

      Generalnie duze czyraki powinno sie ladnie przeciac skalpelem i wylyzeczkowac, ale rozumiem ze ten byl maly smile
      Zrob lekarzowi fote tego miejsca przykladajac centymetr krawiecki, zeby widzial, jakiej wielkosci jest stan zapalny i dopiero wtedy na teleporade ...

      Z czyrakami walczylam kiedys kilka lat, w tym co drugi musial byc skalpelowany.
    • sarah_black38 Re: Czyrak - nie dla wrażliwych 24.05.20, 18:07
      Ja miałam niedawno to dziadostwo na plecach , maść od rodzinnego nie pomogła, mimo,że dostałam również antybiotyk. Dopiero nacięcie u chirurga pomogło, przez dwa tygodnie biegałam co dwa dni na wyciskanie i zmiany opatrunku ( dobrze,że to było przed tą koronohistrią). Czyraki sa niebezpieczne , bo mogą prowadzić do sepsy. Na twoim miejscu poszłabym do chirurga, coś pod skórą musiało zostać skoro gorączkujesz.

      Czyraki atakują jak organizm jest osłabiony, ja jestem po leczeniu onkologicznym, musiałam gdzieś szpitalu bądź przychodni złapać gronkowca złocistego, bo to on jest odpowiedzialny za powstawanie bolesnych wrzodów na skórze.
      • ewiedzma Re: Czyrak - nie dla wrażliwych 24.05.20, 18:21
        Lekarka powiedziała, że pojedynczy nie musi sugerować choroby ogolnoustrojowej, ale wybieram się na badania swoją drogą. No i ten stan podgoraczkowy... Może faktycznie coś tam jeszcze siedzi w głębi albo kielkuje kolejnyuncertain
        • sarah_black38 Re: Czyrak - nie dla wrażliwych 24.05.20, 18:40
          czerwonylucjan napisał(a):

          > Dlavzego sie go wyciska stopniowo zamiast wyciac od razu?

          Lekarz w miejscu wrzoda zrobił małe nacięcie ( na żywca!!!) i wydaje mi się, że ta treść zbierała się ponownie po wyciśnięciu. Z każdą wizytą było jej jednak coraz mniej. Dziś mam na skórze niewielką bliznę, jakieś 0,5 cm ( a wrzód był wielki jak pięć złotych z rybakiem wink . Blizna jest jeszcze zaczerwienona, ale z czasem nie będzie widoczna. Poza tym, lekarz czekał aż wypadnie coś w rodzaju czopa, bo pod skórą może być całkiem duży ,,korzeń".
    • asiairma Re: Czyrak - nie dla wrażliwych 24.05.20, 18:45
      A powiedz czy wcześniej kiedykolwiek mierzyłaś sobie regularnie temperaturę? Bo jeśli wszystko się ładnie goi to temperatura jest od czegoś innego - hormony (np. nadczynność), pęcherz (bezobjawowo), zmiany reumatyczne, nerwica - mnóstwo poważnych jak i błahych powodów.
      Pytam o to czy kiedykolwiek mierzyłaś sobie regularnie, bo być może taka twoja uroda, wiele osób ma codzienne wahania temperatury i dla wielu 37,4 szczególnie popołudniu to norma. Ja potrafię mieć w ciągu dnia wahania pomiędzy 35,4 a 37,3 beż żadnej infekcji.
    • thea19 Re: Czyrak - nie dla wrażliwych 24.05.20, 20:33
      miałam 2 lata temu na skroni, najpierw myślałam, że to pryszcz i nawet próbowałam wycisnąć. Następnego dnia miałam bulwę na całą skroń aż powieką źle się ruszało. Posmarowałam maścią tribiotik i po paru dniach samo pękło i potem zeszło.
    • bialeem Re: Czyrak - nie dla wrażliwych 24.05.20, 22:45
      Miałam. Przeciąć, przepłukać tym odkażającym dziadostwem które tu zawsze polecają (octanisept). Jak gorączka się utrzymuje, to antybiotyk i ev maść z antybiotykiem.
      Jak miałam to gorączkowałam strasznie i tramadol nie pomagał na ból. Na szczęście przeszło po przecięciu, kilku dniach antybiotyku i regularnym płukaniu rany.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka