Dodaj do ulubionych

Jak to możliwe?

28.05.20, 15:12
W marcu doskwierały mi dreszcze, były duszności, różne nietypowe objawy. Czego to nie było! Nawet testament się pojawił! Minęło trzy, cztery tygodnie – odetchnęło się z ulgą, bo już się zaliczyło wirusa, i to jeszcze bardzo łagodnie. Tak, tak, ludowa medycyna pomogła! Miód wzmocnił płuca, a czosnek i cebula też nie próżnowały. Co to dużo gadać – kamień spadł mi z serca.
Wczoraj przyszły wyniki moich badań na obecność przeciwciał – wirusa jednak nie było!!!
I moja pierwsza myśl po otrzymaniu hiobowej wieści – "Kur..., jak to możliwe?"

Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka