mamapulpecji
24.10.04, 20:13
Bo ja ciągle patrzę na inne kobiety i myślę, jakie one są piękne i mądre i
zdolne. Mój nieMąż ma taką w pracy, która jest moim ideałem. I od kiedy
sięgnę pamięcią, zawsze chciałam wyglądac inaczej i zamiast szukać zalet,
szukam wad. strasznie się z tym czuję. Nie jestem jakąś paskudą, ale
wolalabym mieć długie włosy, nie musiec nosić okularów (od soczewek oczy mi
wypadają

, mieć piękny nos i jeszcze z pięć dodatkowych zalet.
Czy Wy lubicie siebie? czy dopatrujecie sie wad?