Dodaj do ulubionych

Kto pierwszy powie...

29.05.20, 10:07
że "król jest nagi" i bez względu na konsekwencje trzeba wracac do normalnego trybu zycia przy zachowaniu podstawowych środków ostroznosci...Jak myslicie...

U nas szkola ruszyła, dzieci niedużo ok 20, nauczyciele i osoby od opieki nie powiem, angażuja się, jak wczesniej mi wiele zachowań nie pasowało to teraz jestem mile zaskoczona....życzliwosć, nie ma wrażenia że na siłe i komus sie wakacje przerywa.
Obserwuj wątek
    • prostaboszka Re: Kto pierwszy powie... 29.05.20, 10:17
      kozica111 napisała:

      > że "król jest nagi" i bez względu na konsekwencje trzeba wracac do normalnego trybu zycia

      Ależ kochana, to już dawno powiedziały setki publicystów i polityków po obu stronach barykady.
      Ba, powiedziała to zdecydowana większość ludzi. Ja akurat konsekwentnie maseczki nie nosiłam od początku, ale widziałam, że z tygodnia na tydzień coraz więcej osób miało albo symbolicznie na brodzie, albo tylko na ustach. Po pierwszych dwóch tygodniach ekscytacji, ruszyło podziemie fryzjerskie i kosmetyczne (sama ostatecznie skorzystałam z podcięcia końcówek). Ta cała panika była po prostu głupia i ludzie chcą wrócić do tego, co było wcześniej. I żadne głosy oszołomów, którzy wieszczyli koniec świata konsumpcji na szczęście się nie sprawdzają. A że kryzys gospodarczy i recesja? No i co z tego? W 2008 też był. Polacy w większości się mogą na niego wypiąć, ponieważ są tak nisko, że niespecjalnie będą mieli gdzie spaść smile Ja się w każdym razie cieszę. Zobaczysz, że za miesiąc nikt o tych absurdach nie będzie pamiętał.
    • kosmos_pierzasty Re: Kto pierwszy powie... 29.05.20, 10:56
      Na tym etapie najważniejsze jest właśnie zachowanie środków bezpieczeństwa. Tymczasem wiele osób ma to gdzieś, albo uważają, że są najmądrzejsi, a wirus to spiseg, albo - jak zauważyła epidemiolog, której opinię właśnie czytałam - nie śledzą sytuacji (nawet tego co się da, a wiele osób podważa wiarygodność danych przez niewystarczające testowanie), tylko kierują się komunikatami nierządu, czyli luzują wszystko, więc znaczy się pandemia znika... Fakt, że wirus nigdzie jak na razie nie znika, a sytuacja od miesiąca jest bez zmian lub nawet z lekką tendencją wzrostową jeśli chodzi o liczbę chorych, dociera do nielicznych. Gospodarki nie da się dłużej trzymać zamkniętej, ale każdy nadal powinien robić co w jego mocy, by maksymalnie ograniczyć transmisję, tylko ile osób tak do tego teraz podchodzi? uncertain Te wesela to kuriozum - wisienka na torcie. Nawet nieszczególnie się dziwię, że w takiej sytuacji niektórzy zaczynają mieć wszystko gdzieś. U nas nie było i nie ma ani strategii walki z pandemią, ani komunikacji społecznej. Jest propaganda i kampania wyborcza.
    • rb_111222333 Re: Kto pierwszy powie... 29.05.20, 20:08
      link który tłumaczy dlaczego rząd wszystko luzuje Otóż Żakowski twierdzi, że wybuchająca ponownie epidemia jest potrzebna Kaczyńskiemu do wprowadzenia stanu wyjątkowego, żeby odsunąć wybory na święty nigdy i uniknąć klęski Dudy. Dla mnie to przerażająca wizja, ale niestety nie mogę jej odrzucić jako zupełnie nie prawdopodobnej bo wszystkie obostrzenia są wycofywane na hurra, bez żadnego planu i bez uzasadnienia w danych dotyczących liczby zarażonych

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka