Dodaj do ulubionych

Wszyscy staliśmy się Szwecją

31.05.20, 14:03
Co z tego wyniknie zobaczymy, teraz mam poczucie straconych dni, miesięcy, nic nam się nie udało, a kłopoty dopiero przed nami.
Obserwuj wątek
            • daniela34 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 14:18
              Powoli dochodzę do wniosku, że w Polsce owszem, było. Jeśli to miało tak wyglądać jak wygląda to kompletnie bez sensu. A Szumowski bzdury plecie, że w marcu była transmisja pozioma i można się było zarazić na ulicy czy w sklepie a teraz niby nie można. Bzdury. I o miejscach w szpitalach- to że och zabrakniejest teraz równie prawdopodobne jak półtora miesiąca temu.
              • daniela34 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 15:37
                A nie, nie, nie - ja wcale nie jestem przeciwna izolacji jako takiej tylko głupim obostrzeniom i jeszcze glupszej rezygnacji z nich (patrz- wesela). Jeśli to ma tak wyglądać, to bez sensu było wprowadzać. Ile było przypadków kiedy zamykano galerie i fryzjerów, a ile jest teraz?
                • szmytka1 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 15:44
                  bo było bez sensu to całe zamykanie, lepiej było zająć się finansowaniem słuzby zdrowia, ale co tam, u nas zawsze takie inwestycje to niemedialne i niepotrzebne. lepije budować swiątynie opatrznosci i przekopy mierzei robic
              • vasaria Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 15:49
                Taaa. Niektóre inteligentne inaczej mówiły, że respiratora mi zabraknie bo śmiałam zwracać uwagę na głupotę tych obostrzeń i upadek gospodarki. Mam nadzieję, że teraz te tępe dziunie stoją w kolejce do urzędu pracy !
                    • nikki30 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 18:28
                      Po badaniach do których mam dostęp, które robi się wśród górników , pracowników fabryk, wśród personelu medycznego, z dokumentacji medycznej udostępnionej dla celów powyższych badań.
                      Gdbyśmy jako Polska jeszcze w lutym marcu robili tyle testów na Covid jak teraz to teraz miałabyś odsetek tego co było chore w lutym/marcu. No ale w marcu nie było w Polsce testówsmile
                      Na polecenie WHO bada się w wielu krajach przypadki niewyjaśnionych śmierci/lub ciężkich zapaleń płuc w grudniu 2019/styczniu 2020 roku i jak byk wychodzi, że wirusa w Europie mieliśmy co najmniej od stycznia ( Francuskie MZ potwierdziło grudzień, włoskie - styczeń).
                      Pierwszy lepszy artykuł na ten temat:
                      www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-europie,koronawirus-byl-w-europie-juz-w-grudniu--francuzi-szukaja-pierwszych-zarazonych,artykul,87974746.html
                      Innych badań nie wkleję, bo i tak dostęp do grup jest zamknięty.
                        • nikki30 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 18:38
                          Nie mówię tylko o naszym laboratorium, bo nie wykonujemy testów komercyjnych.
                          Wśród górników przebadano bodajże 10 tys osób z czego ponad 3 tys jest chorych.
                          95% przechodzi chorobę bezobjawowo, 3,5 % choruje lekko, a ok. 1,5% potrzebuje interwencji lekarskiej.
                          W fabryce w Kępnie chorych 30% pracowników (chyba wszyscy bezobjawowi) i to się pokrywa z tym co mówią specjaliści, że w Polsce covida mogło już przejść m.in 30 %.
                          Szwecja na koniec maja w samym Sztokholmie szacowała na ok. 70%.
                          W NY w kwietniu to było ok. 20 % (już nie pamiętam dokładnie).
                            • bistian Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 18:53
                              mia_mia napisał(a):

                              > Żaden kraj chyba nie przebił 10%, do odporności stadnej na poziomie 70% jeszcze
                              > dużo brakuje.

                              Mogę się założyć, że w Polsce już jest ponad 10% odpornych, a w Niemczech w okolicy 50%, może trochę poniżej. Zresztą, jeżeli chodzi o Niemcy, dużo zależy od landów. W Bawarii, Badenii i Nadrenii już jest po szczycie, w innych landach jest różnie.
                              Nie wiem, jak jest w Hiszpanii i we Włoszech, bo nie czytałem statystyk systematycznie, ale też się mogę założyć, że tam też dużo powyżej 10% odpornych.
                              Według mnie, trzeba analizować liczbę zmarłych, a nie zachorowań czy zarejestrowanych zarażonych, zmarli dają obraz całości i pokazują trend. I badania przesiewowe, ale te też dają zaniżoną liczbę chorych.
                              • szeera Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 19:03
                                "Mogę się założyć, że w Polsce już jest ponad 10% odpornych, a w Niemczech w okolicy 50%, może trochę poniżej. Zresztą, jeżeli chodzi o Niemcy, dużo zależy od landów. W Bawarii, Badenii i Nadrenii już jest po szczycie, w innych landach jest różnie.
                                Nie wiem, jak jest w Hiszpanii i we Włoszech, bo nie czytałem statystyk systematycznie, ale też się mogę założyć, że tam też dużo powyżej 10% odpornych."

                                Wyciąganie wniosków naukowych poprzez "mogę się założyć" podaba mi się big_grin A jak chcesz wiedzieć coś więcej niż własny zakład, to poczytaj o badaniach dotyczących Hiszpanii, bo one prawdopodobnie najlepszymi badaniami populacyjnymi jakie są obecnie dostępne.
                                • bistian Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 19:32
                                  szeera napisała:

                                  > Wyciąganie wniosków naukowych poprzez "mogę się założyć" podaba mi się big_grin A jak
                                  > chcesz wiedzieć coś więcej niż własny zakład, to poczytaj o badaniach dotycząc
                                  > ych Hiszpanii, bo one prawdopodobnie najlepszymi badaniami populacyjnymi jakie
                                  > są obecnie dostępne.

                                  To daj link do tych badań, które zauważyłaś. Bez złośliwości piszę, poczytam, powiem, co myślę na ten temat.
                                  Ja już pisałem, jak ja liczę, więc to nie jest tak, że piszę ze szklanej kuli.
                                  Przykładowo, Niemcy. Przestali robić badania na dużą skalę osób, które zgłaszają się z dolegliwościami. Tak już jest od dwóch miesięcy. Pracownik dzwoni, dostaje zwolnienie lekarskie i zostaje dwa tygodnie w domu. Jeżeli ktoś już miał stwierdzonego wirusa, ma wtedy robione testy na koniec kwarantanny. Już aż tak nie pilnują kwarantanny, liczy się gospodarka. Polacy jadą do kraju i wracają do pracy bez kwarantanny. Pozwolono działać fryzjerom, uruchomiono ogródki piwne i mimo to, spadła radykalnie liczba zgonów. Im nie zależy na ujawnieniu faktycznej liczby chorych, przestraszyli się skutków w gospodarce i nie chcą straszyć ludzi, dlatego te statystyki będą już do końca zaniżone, a widzą, że sobie poradzą, więc to jest racjonalne podejście. Poza tym, każdy test, to koszty i niewiele z nich wynika w praktyce, bo nie zmieniają podejścia do pacjenta będącego na kwarantannie w domu, więc testy robi się personelowi w szpitalach, reszcie już bez entuzjazmu.
                                  Chińczycy podawali wskaźnik 8 osób zmarłych na milion zakażonych, a zmarły w Niemczech 8602 osoby. Jest 10%, myślę, że spokojnie jest więcej.
                            • nikki30 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 18:57
                              >Żaden kraj chyba nie przebił 10%, do odporności stadnej na poziomie 70% jeszcze >dużo brakuje.

                              A skąd ta pewność? BTW pisałam o Sztokholmie na koniec majasmile Tu masz szacunki na początek maja.
                              www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-na-swiecie,1-3-mieszkancow-sztokholmu-moze-zostac-zarazona-sars-cov-2--szacunki-naukowcow,artykul,63724721.html
                              W przypadku koronawirusa nawet nie wiesz czy istnieje coś takiego jak odporność stadna, bo na to ciągle nie ma odpowiedzisad
                              • bananananas Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 19:23
                                nikki30 napisała:

                                > >Żaden kraj chyba nie przebił 10%, do odporności stadnej na poziomie 70% je
                                > szcze >dużo brakuje.
                                >
                                > A skąd ta pewność? BTW pisałam o Sztokholmie na koniec majasmile Tu masz szacunki
                                > na początek maja.
                                > www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-na-swiecie,1-3-mieszkancow-sztokholmu-moze-zostac-zarazona-sars-cov-2--szacunki-naukowcow,artykul,63724721.html
                                > W przypadku koronawirusa nawet nie wiesz czy istnieje coś takiego jak odporność
                                > stadna, bo na to ciągle nie ma odpowiedzisad

                                A jak sie to ma o tych danych? www.rp.pl/Covid-19/200529831-COVID-19-73-proc-mieszkancow-Sztokholmu-z-przeciwcialami.html
                                www.rp.pl/Covid-19/200529788-Londyn-17-proc-mieszkancow-z-przeciwcialami-przeciw-wirusowi.html
                                Do 70% bardzo daleko. Czy to są szacunki oparte na jakichś dodatkowych danych, z których wynika, ile spośród osób które na pewno przechorowały ma przeciwciała?

                                Co do odporności, to gazeta juz pare dni temu ogłosiła, że jest uzyskiwana. Kaczka dziennikarska?

                                • nikki30 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 19:45
                                  Problem, w tym że nie u każdego po Covidzie pojawiają się przeciwciała. U mnie się pojawiły po dłuższym okresie niż zakładano (ponad 4 tygodnie). Mam kolegę, który przeciwciał nie wytworzył (jeszcze) a był chory na Covid (test PCR) i znam przypadek chorego juz 10 tydzień (zero objawów) ale testy PCR nie dają wątpliwości nadal choruje.
                                  Badania Szwedzkie opierały sie na modelowaniu matematycznym. Dziś już mają zero zgonów, czyli tam się już prawdopodobnie "przemieliło". W Polsce trudno stwierdzić bo wtedy kiedy trzeba było testować to nie testowaliśmy. Testujemy dopiero teraz. No za późno! W Korei wzrasta ilość nowych zachorowań. Nie wiadomo czy istnieje odporność stadna. Jeszcze raz napiszę wielka niewiadoma. Tylko musisz jakoś normalnie dalej żyć.
                                  • bistian Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 20:51
                                    nikki30 napisała:

                                    > Problem, w tym że nie u każdego po Covidzie pojawiają się przeciwciała. U mnie
                                    > się pojawiły po dłuższym okresie niż zakładano (ponad 4 tygodnie). Mam kolegę,
                                    > który przeciwciał nie wytworzył (jeszcze) a był chory na Covid (test PCR) i zna
                                    > m przypadek chorego juz 10 tydzień (zero objawów) ale testy PCR nie dają wątpli
                                    > wości nadal choruje.
                                    > Badania Szwedzkie opierały sie na modelowaniu matematycznym. Dziś już mają zero
                                    > zgonów, czyli tam się już prawdopodobnie "przemieliło".

                                    Myślę podobnie. Te 7,3% trzeba przemnożyć przez 4, może więcej? To są chorzy, którzy się dopiero załapali na wirusa i ci, którzy już mają przeciwciała. Pewno wyjdzie coś około 40% społeczeństwa, może trochę więcej i wirus już nie ma tak łatwej drogi do zarażania, a ci ludzie mają swoje środowiska i to wszystko bardzo spowolniło?
                                    Dodam, że nie każdy się zaraża po kontakcie z chorym. Operacja na chorym, dwóch lekarzy, jednego dopada wirus, drugi jest zdrowy, a operacja z tych długotrwałych.
                          • panna.nasturcja Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 18:55
                            Nikki, to dlaczego teraz, kiedy rzekomo jest mniej przypadków ludzie jednak umierają na covid a w styczniu-marcu, kiedy miały być tak dużo, nie było wzrostu śmierci na zapalenie płuc lub niewydolność oddechową?
                            To się przecież kupy nie trzyma.
                              • panna.nasturcja Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 19:20
                                A była? Znajomi lekarze szpitalni nic takiego nie zaobserwowali. Mi nie chodzi o wracanie i badani zwłok tylko o samą liczbę. Skoro wtedy niby było znacznie więcej chorych niż dziś to i śmierci z powodu problemów z oddychaniem powinno być więcej.

                                Poza tym jak to, że teraz badają górników i jest sporo chorych ma potwierdzać tezę, że w styczniu było więcej? Przecież ci górnicy są chorzy teraz. Nie badamy państwowo przeciwciał tylko aktualną chorobę lub jej brak. Skoro są chorzy teraz, to w styczniu nie byli.
                                • nikki30 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 19:33
                                  Wiesz takich badań nie opiera się na znajomych lekarzach w jednym szpitalu. Myślę, że trzeba poczekać na oficjalne statystyki m.in. WHO.
                                  Wiesz chory mógł być podejrzany o chorowanie na grypę, mógł mieć udar, zespół Kawasaki, zawał, którego trigerem był Covid. Jest też druga możliwość wirus nie jest wcale tak śmiertelny jak wynika z oficjalnych statystyk?
                                  W 100 % nie będziesz tego w stanie ustalić. No ale można próbować. Na grypę najwięcej osób umarło w sezonie 2018/19 ale i tak co 16 osoba w Polsce ma robiony test i szacuje się, że ok. 6500 osób w Polsce umiera na grypę.

                                  >Poza tym jak to, że teraz badają górników i jest sporo chorych ma potwierdzać tezę, >że w styczniu było więcej? Przecież ci górnicy są chorzy teraz. Nie badamy >państwowo przeciwciał tylko aktualną chorobę lub jej brak. Skoro są chorzy teraz, to >w styczniu nie byli.

                                  Dlatego w wielu fabrykach właściciele chcą badać nie tylko przeciwciała w klasie IgM ale też IgG. Tylko co to da? Czy osoba, która była chora w styczniu ma jeszcze przeciwciała? Covid to po prostu spora niewiadoma.
                                  • panna.nasturcja Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 19:44
                                    Tak, takich badań nie opiera się o znajomych.
                                    Takich badań nie ma!
                                    Nie podano oficjalnych statystyk zgonów w Polsce w pierwszym kwartale roku, ale Ty wiesz, że pól polski wtedy na covid chorowało.
                                    Ja nie piszę o ustaleniu kto umarł na covid, doczytaj to wreszcie! Piszę, że skoro tyle osób chorowało to zgonów powinno być znacznie więcej niż w latach ubiegłych, wszystko jedno jak opisanych. Było? Znasz dane? Nie znasz, więc nie pisz jak byś wiedziała, bo nic nie wiesz.
                                    • nikki30 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 19:55

                                      Gdzie ty nie masz statystyk zgonów podawanych? Są podawane regularnie na każdy miesiąc.
                                      A szpitale prowadzą swoje statystyki i są one bardziej dokładne, bo opierają się na przyczynach zgonów i te statystyki są brane pod uwagę przy różnych badaniach.
                                      >Ja nie piszę o ustaleniu kto umarł na covid, doczytaj to wreszcie!

                                      No to jak chcesz ustalić od jakiego momentu wirus nas atakował? Na razie to bijesz pianę. Każdy wierzy w to co lubismile
                                    • ela.dzi Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 20:50
                                      panna.nasturcja napisał(a):


                                      > Nie podano oficjalnych statystyk zgonów w Polsce w pierwszym kwartale roku, ale
                                      > Ty wiesz, że pól polski wtedy na covid chorowało.

                                      polskatimes.pl/czy-przez-koronawirusa-umieramy-czesciej-sprawdzilismy-ogolna-liczba-zgonow-jest-mniejsza-ale-w-niektorych-powiatach-widac/ar/c1-14971186
                          • szeera Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 18:56
                            Wśród górników przebadano bodajże 10 tys osób z czego ponad 3 tys jest chorych.
                            "95% przechodzi chorobę bezobjawowo, 3,5 % choruje lekko, a ok. 1,5% potrzebuje interwencji lekarskiej.
                            W fabryce w Kępnie chorych 30% pracowników (chyba wszyscy bezobjawowi) i to się pokrywa z tym co mówią specjaliści, że w Polsce covida mogło już przejść m.in 30 %.
                            Szwecja na koniec maja w samym Sztokholmie szacowała na ok. 70%.
                            W NY w kwietniu to było ok. 20 % (już nie pamiętam dokładnie)."


                            Czy mogłabyś podać źródła tych liczb?
                            • nikki30 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 19:01
                              Masz w powszechnie dostępnych artykułach:
                              www.wnp.pl/gornictwo/koronawirus-w-kopalniach-wsrod-gornikow-przybywa-ozdrowiencow,397080.html
                              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25972903,ognisko-koronawirusa-w-fabryce-mebli-w-kepnie-przebadalismy.html
                              wyborcza.pl/7,75399,25894328,co-piaty-przetestowany-nowojorczyk-ma-juz-przeciwciala-na-koronawirusa.html

                              Jeszcze postaram Ci się znaleźć artykuł gdzie chyba MZ podawało dane co do stanu zdrowia górników.
                              • szeera Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 19:07
                                "Masz w powszechnie dostępnych artykułach:"

                                Ja bym jednak wolała artykuły naukowe i szczególnie dowody na te 70% w Sztokholmie. Artykuły prasowe są często mało wiarygodne, co widać np. po zalinkowanym artykule dotyczącym Nowego Jorku.
                                • nikki30 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 19:16
                                  Dowody to będziesz mieć za 2 -3 lata o ile w ogóle, bo jest sporo chorych, którzy przeciwciał nie wytwarzają. Na razie masz tylko modele matematyczne.
                                  Ja jestem ozdrowieńcem i wcale nie czuję się bezpiecznie, bo nie wiem czy nie zachoruję ponownie, bo na to też odpowiedzi póki co nie ma.
                                  Faktem jest tylko to, że podczas badań przesiewowych nauczycieli, górników, lekarzy, w zakładach pracy nagle okazuje się, że wirus pięknie się mieli w społeczeństwie pomimo wprowadzenia sporych obostrzeń.
                                  • panna.nasturcja Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 19:29
                                    nikki30 napisała:

                                    > Faktem jest tylko to, że podczas badań przesiewowych nauczycieli, górników, lek
                                    > arzy, w zakładach pracy nagle okazuje się, że wirus pięknie się mieli w społecz
                                    > eństwie pomimo wprowadzenia sporych obostrzeń.

                                    Jakie obostrzeżenia dotyczyły górników? Tyłem do siebie w windach mieli stać, o ile pamiętam...
                                    W Polsce nigdy nie było lockdown-u, były niewielkie ograniczenia, ludzie się spotykali a teraz żyją już praktycznie normalnie (mam na myśli relacje społeczne, spotykanie się ludzi, nie konkrety, że na basen nie chodzą).
                                    • nikki30 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 19:36
                                      No dyskutowałabym czy nie było lockdownsmile I czy ograniczenia były niewielkie pomimo braku wprowadzenia stanu wyjątkowego...

                                      >teraz żyją już praktycznie normalnie

                                      A jak mają żyć ? Nienormalnie?Ile chcesz tak żyć?
                                      • panna.nasturcja Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 19:51
                                        Mi nie chodzi o to czy ograniczenia były uciązliwe dla ludzi tylko dla wirusa.
                                        Locdownu w Polsce nie było, większość zakładów pracy była czynna przez cały czas, zamknięte były tylko niektóre branże, które zamknął rząd.
                                        Ludzie też cały czas wychodzili, spotykali się z innymi.

                                        A czy ja napisałam, że nie mają życ normalnie?
                                        Nie czytaj z tezą tylko czytaj, co jest napisane.
                                        Żyją normalnie mimo, że chorych jest znacznie więcej niż było, gdy wprowadzano tzw. Narodową kwarantannę.
                                        Więc jedno z dwojga: albo za wcześnie "żyją normalnie" albo w ogóle nie było potrzeby by jakieś ograniczenia wprowadzać.

                                        Nie zmieniło się na lepsze od marca nic.
                                        Nie ma żadnych medycznych powodów do zniesienia ograniczeń.
                                        Więc jeśli naraziliśmy gospodarkę oraz zdrowie tysięcy ludzi chorych na coś innego niż koronawirus, którzy mają problem z dostaniem się do lekarza, z diagnostyką, przełożone operacje itd to w imię czego?
                                        Zwłaszcza, że teraz znosimy też ograniczenia, które nie ratują gospodarki jakoś specjalnie: wesela, kibice na meczach, tłumy w kościołach...
                                        • nikki30 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 20:06
                                          >Ludzie też cały czas wychodzili, spotykali się z innymi.

                                          No nie w mojej okolicy.
                                          >Locdownu w Polsce nie było, większość zakładów pracy była czynna przez cały czas,

                                          I pracowała na 1 zmianę zamiast na trzy, po to żebyś miała co jeść i pić. W takim razie w żadnym kraju nie było lockdownsmile

                                          >zamknięte były tylko niektóre branże, które zamknął rząd.

                                          A które były otwarte? energetyka, wodociągi, komunikacja miejska, szpitale, stacje benzynowe, sklepy?
                                          W Warszawie na Mokotowie nie było czynne dosłownie nic przez dobry miesiąc. Podobnie to wyglądało we Włoszech.
                                          >Żyją normalnie mimo, że chorych jest znacznie więcej niż było, gdy wprowadzano >tzw. Narodową kwarantannę.
                                          Nie wiesz ile było chorych w marcu, kwietniu bo najpierw nie testowaliśmy( testów nie było, potem ich wykonywano minimalną ilość a teraz testujemy sporo i dalej wyłapujemy chorych, bo fakt jest taki, że ten wirus nam będzie towarzyszył.

                                          >Nie zmieniło się na lepsze od marca nic.
                                          >Nie ma żadnych medycznych powodów do zniesienia ograniczeń.
                                          >Więc jeśli naraziliśmy gospodarkę oraz zdrowie tysięcy ludzi chorych na coś innego >niż koronawirus, którzy mają problem z dostaniem się do lekarza, z diagnostyką, >przełożone operacje itd to w imię czego?
                                          >Zwłaszcza, że teraz znosimy też ograniczenia, które nie ratują gospodarki jakoś >specjalnie: wesela, kibice na meczach, tłumy w kościołach...

                                          Zmieniło się na gorsze nasze życie. To fakt. Tak samo faktem jest, że nasi rządzący nie poradzili sobie z sytuacją i ona teraz na nich sie mści (liczba testówsmile
                                          Odmrożenie niektórych branż uważam za bezsens ale z drugiej strony Ci ludzie też muszą z czegoś żyć.
                                        • mum2004 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 31.05.20, 21:23

                                          > Nie zmieniło się na lepsze od marca nic.
                                          > Nie ma żadnych medycznych powodów do zniesienia ograniczeń.


                                          A może właśnie się zmieniło i wirus stopniowo wygasa? Skoro przy sporym zamknięciu było tyle samo zachorowań co przy pełnym otwarciu- to można założyć że wirus wyhamowuje, możliwe że np sezonowo (tak jak grypa).
                                        • nikki30 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 02.06.20, 10:45
                                          >ograniczenia były uciązliwe dla ludzi tylko dla wirusa.

                                          Wykaż się swoją wiedzą jakie ograniczenia można wprowadzić, aby powstrzymać koronawirusa, który świetnie ma się w niskich temperaturach, żyje spokojnie jakiś czas na papierze, plastiku i nawet nie musisz kichnąć lub kaszlnąć aby się zakazić.
                                          No czekamsmile Nawet w krajach, gdzie były większe obostrzenia niż w Polsce (np. Katar,) nie udało się powstrzymać rozprzestrzeniania koronawirusa...No ale ty dalej żyj w ułudzie, że dzięki totalnemu lockdownowi uda się powstrzymać pandemię.

                                          >Zwłaszcza, że teraz znosimy też ograniczenia, które nie ratują gospodarki jakoś >specjalnie: wesela,
                                          Aż sobie sprawdziłam:

                                          "Wartość rynku ślubnego w Polsce przekracza 7 mld zł rocznie. Branża ślubna to kilkadziesiąt tysięcy mikro lub małych przedsiębiorców z wyłącznie polskim kapitałem, zasobami i wiedzą."
                                          www.money.pl/gospodarka/koronawirus-branza-slubna-broni-sie-przed-upadkiem-6493076072335489a.html

                                          Faktycznie niewielki wpływ branży ślubnej na gospodarkę...Wręcz powiedziałabym znikomy i ten całkowicie obcy kapitał...
                                          Kościoły i mecze faktycznie możemy sobie odpuścić. Tu zgoda.
                                          • mia_mia Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 02.06.20, 11:13
                                            Można było odpalić wesela na 50 osób, fotograf swoje i tak zarobi, fryzjer, krawiec, florysta, ktoś wynajmujący samochód, muzyk i zobaczyć co dalej. Na szczęście wielu ludzi nie ryzykuje zdrowia bliskich, a kto może wykręca się od tych imprez.
                                            • nikki30 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 03.06.20, 10:57
                                              >Można było odpalić wesela na 50 osób,

                                              A myślisz, że magiczna liczba 50 osób jakoś w zmniejszeniu zakażenia pomoże? A czemu 50 a nie 10?
                                              Najlepiej nie byłoby robić wcale. To byłaby jakakolwiek profilaktyka. Tu po prostu nie ma dobrego rozwiązania!
                                              >Na szczęście wielu ludzi nie ryzykuje zdrowia bliskich, a kto może wykręca się od >tych imprez.

                                              A gdzie tam...Mam zaproszenia na sierpień na 3 wesela i dwa się odbędą, lista gości się nie zmieniła. Przełożono tylko wesele na 500 osóbbig_grin
                                      • madami Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 01.06.20, 11:48
                                        nikki30 napisała:

                                        >
                                        > >teraz żyją już praktycznie normalnie
                                        >
                                        > A jak mają żyć ? Nienormalnie?Ile chcesz tak żyć?
                                        >

                                        mam wrażenie, że to właśnie jest główne życzenie panikarzy - żyć nienormalnie wink niech wszyscy zaczną żyć nienormalnie ( poza oczywistym, że wszyscy umrzemy wink)
                                  • araceli Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 01.06.20, 09:15
                                    nikki30 napisała:
                                    > Faktem jest tylko to, że podczas badań przesiewowych nauczycieli, górników, lek
                                    > arzy, w zakładach pracy nagle okazuje się, że wirus pięknie się mieli w społecz
                                    > eństwie pomimo wprowadzenia sporych obostrzeń.


                                    Borze szumiący - kobieto - badania górników nie były badaniami przesiewowymi!!! To już kolejny wątek, w którym powtarzasz tę bzdurę.

                                    Badania przesiewowe prowadzi się na możliwie reprezentatywnej populacji - zamknięte grupy, które badane są bo gdzieś właśnie stwierdzono zachorowanie w życiu nie spełniają kryteriów jakiejkolwiek obiektywności. W takich wiadomo, że zakażenie niesie się piorunem i odsetek chorych masz duży. To badania ogniska epidemii.

                                    W PL na razie przesiewowe badanie było jedno i wyszło 2%.
                                    www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/polska/news-badanie-ok-2-proc-mieszkancow-krakowa-przeszlo-juz-zakazenie,nId,4482290
                                    W żadnym kraju europejskim nie było wyżej niż 10%.
                                    • nikki30 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 01.06.20, 10:23
                                      >Borze szumiący - kobieto - badania górników nie były badaniami przesiewowymi!!! To >już kolejny wątek, w którym powtarzasz tę bzdurę.

                                      A jakie to były badania?
                                      www.cire.pl/item,197771,1,0,0,0,0,0,rozpoczely-sie-badania-przesiewowe-gornikow.html

                                      Przesiewowe droga koleżanko. No chyba, że GIS się myli?
                                      • araceli Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 01.06.20, 11:02
                                        nikki30 napisała:
                                        > A jakie to były badania?
                                        > www.cire.pl/item,197771,1,0,0,0,0,0,rozpoczely-sie-badania-przesiewowe-gornikow.html
                                        >
                                        > Przesiewowe droga koleżanko. No chyba, że GIS się myli?


                                        CIRE to nie GIS - to portal branżowy energetyki. Tę nazwę idiotycznie przypisali dziennikarze a inni bezmyślnie powtarzają.
                                        • nikki30 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 01.06.20, 11:19
                                          Nie pogrążaj się proszę...
                                          U lekarzy też nie mieliśmy testów przesiewowych? U przedszkolanek w Łodzi też?Badanie przesiewowe, to nic innego jak profilaktyczne badanie przeprowadzane wśród osób niemających objawów danej choroby w celu jej wykrycia i wczesnego leczenia, co zapobiega poważnym następstwom tej choroby w przyszłości.
                                          Wśród górników chciano sprawdzić z jaką skalą problemu mają do czynienia. Podobnie u przedszkolanek, lekarzy, pracowników fabryk...
                                          • araceli Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 01.06.20, 11:31
                                            nikki30 napisała:
                                            > w celu jej wykrycia i wczesnego lecze
                                            > nia, co zapobiega poważnym następstwom tej choroby w przyszłości.

                                            A nie w celu uogólniania na populację bo ilość chorych wśród górników czy lekarzy ma się totalnie nijak to ogółu.


                                            > Wśród górników chciano sprawdzić z jaką skalą problemu mają do czynienia. Podob
                                            > nie u przedszkolanek, lekarzy, pracowników fabryk...

                                            Tak - idź do szpitala położniczego, zrób testy ciążowe i na tej podstawie pisz ile kobiet w PL jest w ciąży big_grin
                                            • nikki30 Re: Wszyscy staliśmy się Szwecją 01.06.20, 11:46
                                              >Tak - idź do szpitala położniczego, zrób testy ciążowe i na tej podstawie pisz ile >kobiet w PL jest w ciąży

                                              A ciąża to choroba, że chcesz testami przesiewowymi służącymi do profilaktyki chorobowej iść na oddział położniczy? Pomyśl zanim coś napiszesz.

                                              > bo ilość chorych wśród górników czy lekarzy ma się totalnie nijak to ogółu.

                                              Nie no rzeczywiście...Badania przesiewowe robi się tam, gdzie masz największe ryzyko wystąpienia danej choroby. Nikt badań przesiewowych w kierunku osteoporozy nie będzie Ci robił u noworodków.
                                              No ale ty i tak wierzysz w to co chcesz wierzyć, będziesz tworzyć alternatywną rzeczywistość. Za chwilę się dowiemy, że żadnych badań u górników nie było a pobrane próbki to od kosmitówbig_grin