Dodaj do ulubionych

Z cyklu co robi ematka?

01.06.20, 09:52

Wystawiam przedmioty na charytatywnej grupie licytacyjnej, grupa założona lokalnie rozrosła się do dość dużej ilości członków(kilkadziesiąt tysięcy) i dołączyło kilka procent ludzi spoza społeczności lokalnej. W opisie aukcji jest zaznaczone, że odbiór jest wyłącznie osobisty i wykaz miejsc gdzie można odebrać fanty. No i regularnie licytują u mnie przedmioty osoby które mieszkają daleko i nie mogą odebrać osobiście i jako oczywisty uznają fakt, ze będę robić wysyłki. Co robi ematka, gdy wylicytowany jest przedmiot, kasa wpłacona a licytujący oczekuje, ze będę pakować i biegać na pocztę na co nie mam wcale ochoty ale też nie chcę psuć atmosfery na grupie bo kasy potrzeba dużo ale i dużo rzeczy tam wystawiam i wysyłanie tego co chwilę to dla mnie spora upierdliwość zwłaszcza teraz.... zaparłybyście się i nie wysłały wylicytowanego przedmiotu? czy potulnie idziecie w kolejkę na pocztę dla dobra sprawy?.
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: Z cyklu co robi ematka? 01.06.20, 10:22
      Jeżeli pocztę miałabym po drodze w ramach zakupów A licytujący pokrylby koszty wysyłki oczywiście mi osobiście to poszlabym...Ale ja mam tak punkt pocztowy bez kolejek, po drodze do sklepu.
        • beata985 Re: Z cyklu co robi ematka? 01.06.20, 10:32
          Z jakim gabarytem?
          Jeżeli przesyłka była by nieupierdliwa, czyli szafki już bym nie wysłała. generalnie coś co udźwignąć się da bez problemu..Tylko w tych przypadkach rozwazylabym wysyłkę.
          • ginger.ale Re: Z cyklu co robi ematka? 01.06.20, 10:45
            Z takim jaki można wystawić na aukcję np.wózek bliźniaczy, rower po dziecku. Skoro grupa ma kilkadziesiąt tysięcy członków, to można założyć, że licytowane są przeróżne rzeczy.
            Raz wystawiasz małą rzecz, innym raz dużą.

            Z doświadczenia z olx (a wystawiam tylko duże/droższe rzeczy) wiem, że wyraźne zaznaczenie, że tylko odbiór własny/nie wysyłam na niektórych nie działa..."ta cena to bedzie z wysyłką do Katowic??"
            • beata985 Re: Z cyklu co robi ematka? 01.06.20, 10:55
              Ale o czym ty do mnie piszesz...
              Napisałam...przesyłka mała lekka nieupierdliwa...którą nadambez problemu w drodze po zakupy
              Wózek czy rower do takich nie należy...zresztą nawet nie wiem czy pocztą da się coś takiego wysłać
              A swoje doświadczenie z aukcjami też mam
              I jeżeli w aukcji wyraźnie zaznaczone że bez wysyłki to nawet na takie pytania nie odpowiadam.
    • lauren6 Re: Z cyklu co robi ematka? 01.06.20, 10:41
      Absolutnie nie idź na pocztę. Zamów kuriera, który ci zabierze przesyłkę z domu. Oczywiście na koszt kupującego. Jeżeli nie stać go żeby zapłacić te 20 zł za dostawę to zwróć mu kasę.
      Następnym razem informuj w aukcji, że możliwy jest jedynie odbiór osobisty.
      • slonko1335 Re: Z cyklu co robi ematka? 01.06.20, 11:35
        ja nie mam tej kasy bo ona trafia na skarbonkę tego dla kogo jest zbierana, wygrywajacy aukcję wpłaca kasę(często to dość duże pieniądze nieadekwatnie duże do wartości przedmiotu) i dopiero później wychodzi, że nie mieszka w okolicy i zakłada że fant wyślę
        • lauren6 Re: Z cyklu co robi ematka? 01.06.20, 11:40
          Zwróć się do organizatorów akcji. W takich przypadkach regulamin powinien odgórnie precyzować kto pokrywa koszty przesyłki.

          W takiej sytuacji nie wysyłałabym przedmiotu tylko cierpliwie czekała na odbiór osobisty, tak jak to było w opisie aukcji.
        • beata985 Re: Z cyklu co robi ematka? 01.06.20, 12:23
          slonko1335 napisała:

          > ja nie mam tej kasy bo ona trafia na skarbonkę tego dla kogo jest zbierana, wyg
          > rywajacy aukcję wpłaca kasę(często to dość duże pieniądze nieadekwatnie duże do
          > wartości przedmiotu) i dopiero później wychodzi, że nie mieszka w okolicy i za
          > kłada że fant wyślę
          >

          Czyli zapłacił za sam przedmiot. Jeżeli w aukcji stało że tylko odbiór osobisty A dla Ciebie jedyny problem to pokrycie kosztów wysyłki to napisz do kupującego o uregulowanie.
          Jeżeli problem to zapakowane i wysłanie to nie wiem...tez raczej napisać do kupującego że tylko odbiór osobisty A rzecz wystawić ponownie.
          • slonko1335 Re: Z cyklu co robi ematka? 01.06.20, 12:57
            z regulacją kosztów problemu nie ma, nikt nie oczekiwał, że ja je pokryję póki co-problemem jest pakowanie i sterczenie na poczcie. O tym, że mam wysłać przedmiot dowiaduję się już po zapłacie za niego(nie na moje konto, więc nie mam dostępu do tych pieniędzy) bo wtedy dopiero mam kontakt z kupującym.
    • iwles Re: Z cyklu co robi ematka? 01.06.20, 10:59

      Ale czy jest tak, że generalnie zasada jaka tam panuje to tylko ODBIÓR OSOBISTY?
      Czy jest to sprawa indywidualna każdego wystawiającego?

      Bo ja szczerze mówiąc, z radości, że zbiórka charytatywna rozeszła się szerzej, niż lokalnie, więc i pieniędzy będzie więcej, wysyłałabym, na koszt odbiorcy. Np. inpostem, jak miałabym blisko, albo kurierem.
    • arwena_11 Re: Z cyklu co robi ematka? 01.06.20, 11:54
      Masz drukarkę? Informujesz kupującego, że wysyłka na jego koszt. Ma zamówić kuriera do ciebie ( ja zamawiam na sendit.pl ) i wysłać ci etykietę. Podajesz adres na jaki ma kurier przyjść. Drukujesz etykietę, pakujesz i czekasz na kuriera - to w opcji, jak chcesz być w porządku. Jak nie - to zwracasz kasę, aukcję wygrywa osoba, która dała najwyższą cenę i odbierze osobiście.
    • danaide Re: Z cyklu co robi ematka? 01.06.20, 12:04
      Skoro regularnie licytują, to wybrałabym się na pocztę. Regularnie co 2 tygodnie, skoro ta forma wysyłki narusza regulamin. Nawet poczta ma spokojniejsze godziny np. kwadrans po otwarciu.
    • zlota.ptaszyna Re: Z cyklu co robi ematka? 01.06.20, 12:07
      Jak zwykle problem z kosmosu….kasy potrzeba duzo i podobno duzo rzeczy wystawiasz…..rozumiem ze to sa jakies archaiczne ksiazki czy inne kurzolapy z czasow komunizmu bo takie rzeczy glownie widuje na takich akcjach……ludzie chca pomoc i poswiecaja sie licytujac te straszne rzeczy.….ale rozumiem ze wcale ale to wcale nie zalezy im zeby przedmiot dostac jutro …… nie mozesz sie zaznaczyc ze np wyslesz w przeciagu dwoch miesiecy itp ???? jesli bedzie potrzeba to uzbierasz kilka takich paczek z naraz nadasz na poczcie….naprawde nie rozumiem takiej pseudo dzialalnosci charytatywnej i pomstowania na ludzi ktorzy sie udzielaja
    • aguar Re: Z cyklu co robi ematka? 01.06.20, 13:08
      W życiu bym nie szła na pocztę. Dałabym limit czasu na odbiór osobisty, a jak nie, to jednak zrobiłabym przelew zwrotny i wystawiła jeszcze raz. Bo zakładam, że to można zrobić w domu przy kompie kilkoma kliknięciami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka