Dodaj do ulubionych

Za szybka utrata wagi?

01.06.20, 12:53


Dokładnie tydzień temu zmieniłam dietę. Przede wszystkim z powodu sporej nadwagi, ale tez ze względów zdrowotnych odstawiłam słodycze, które jadłam codziennie w bardzo dużych ilościach.
Nadal w mojej diecie jest cukier np w owocach.
Poza tym jem głównie warzywa, strączki, naturalny jogurt, twarożek, biała rybę, czasem brązowy ryż, kasze, jajka.
Zaczęłam tez jeść w systemie 8:16 - ostatni posiłek przed 19 (przedtem podjadalam w nocy na potęgę).
Czuje się o wiele lepiej, mam więcej energii i psychicznie tez się czuje całkiem fajnie. Te zmiany, które wprowadziłam to nie jest jakaś tam tymczasowa dieta, zamierzam tak mniej więcej się odżywiać już na stałe (mam IBS i nietolerancję na gluten). Nie głodze się i głodna nie jestem (oprócz nocy, kiedy czasem głód atakuje koło 2-3 nad ranem). Mam więcej energii, wiec zaczęłam tez ćwiczyć, na razie łagodnie, zeby za bardzo nie obciążać stawów.
No i teraz - wazę się codziennie rano, spadki wagi wahają się między 0.5-1 kg. Od zeszłego poniedziałku waga pokazuje 5 kg mniej. Bardzo mnie to cieszy, ale wydaje mi się, ze to za dużo za szybko. Ktoś się zna, mógłby coś doradzić?
Obserwuj wątek
        • 1matka-polka Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 13:18
          asqe napisała:

          > Ale dlaczego woda? A obwody to prawie gołym okiem widać, ze idą w dół
          >

          Bo masz spora nadwage. W sporym ciele miesci sie sporo wody. Zmiana diety powoduje, ze ta cala woda zaczyna spływać. Bo sie uwalnia glikogen, czy cos tam. Wytrzymaj nastepny tydzien, to zobaczysz ile kilo poleci.
    • kermicia Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 13:37
      Na początku leci z człowieka woda, ale to też dobrze smile Ja też się ważę codziennie, bo motywuje mnie każdy 0,2 kg mniej. Ale dobrze idzie niestety własnie na początku, a gdy zaczyna się spalanie tłuszczy to już głównie demotywujące zastoje. Ale tez walczę od kilku dni i też na IF, tyle że okno mam 13-21. Mam do zrzucenia 5 kg własnie, na razie poszło pół kilo.
      • asqe Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 13:49
        Mnie tez jakakolwiek utrata wagi motywuje, ale może faktycznie powinnam się ważyć rzadziej. Wiadomo, ze na początku traci się wagę szybciej (szczególnie, jeśli była ona szybko nabyta tak jak teraz w izolacji).
        No nic, zobaczymy. Powodzenia!
        • kermicia Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 19:22
          Tak. Wstaję ok 9, do 11 jestem z psem, a kolejne dwie godziny już pracuję albo robię coś w domu i jakoś leci. Chodząc spać po północy nie wytrwałabym raczej w innym systemie. Za jakiś czas może przesunę na 12-20.
          • asqe Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 19:27
            Ja jem między 11 a 19 teoretycznie, ale tak naprawdę to między 12.30 a 19. Chodzę spać późno, zawzyczaj zasypiam między 2 a 3, czasem później. A kiedy dopada mnie nocny głód pije herbatę ziołowa, pomaga
      • milupaa Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 22:28
        Próbowałam tej diety czasowej podobno nie ma sensu bo.chudnie się tak samo jak na każdej innej, a długa przerwa w jedzeniu powoduje duże spadki cukru i nie jest to zdrowe. Poza tym w oknie czasowym można się nazrec podwójnie wink
        • asqe Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 22:40
          Ja nie wstaje przed 10, wiec nie przeszkadza mi, ze zaczynam jeść od 11 a zazwyczaj to jest dopiero po 12, bo nie jestem głodna od razu po wstaniu z łóżka.
          Natomiast wyznaczyłam sobie 19 na zakończenie dziennej konsumpcji a wcześniej potrafiłam np gotować makaron o 1 w nocy. I wywaliłam chleb, pszenice, masło, tluste sery i słodycze z jadłospisu.
          Wiec nawet jak się nazrę marchewki, pomidorów czy innych jabłek w ciągu tych ośmiu godzin to i tak lepiej dla mnie smile
        • snakelilith Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 22:59
          milupaa napisała:

          > Próbowałam tej diety czasowej podobno nie ma sensu bo.chudnie się tak samo jak
          > na każdej innej, a długa przerwa w jedzeniu powoduje duże spadki cukru i nie je
          > st to zdrowe. Poza tym w oknie czasowym można się nazrec podwójnie wink

          Długa przerwa kilkunastu godzin nie powoduje aż tak dramatycznych spadków cukru. Po to mamy glikogen w mięśniach i wątrobie, by ludzie mogli być bez jedzenia nawet 1-2 dni. Problemem może być to jedynie przy silnej isnulinooporności i cukrzycy, bo wtedy spadki cukru mogą być faktycznie gwałtowne, ale to stan chorobowy. Zdrowym ludziom to nie grozi, a nawet pomaga wyregulować metabolizm przy zagrożeniu insulinoopornością. A ponieważ mnóstwo ludzi ma w tym kierunku predyspozycje, co pokazują rosnące statystyki chorych na cukrzycę, jest to jedna ze zdrowszych form odżywiania, nie tylko gdy chce się schudnąć, W oknie czasowym jedzenia nikt nie powinien jednak "nażerać się podwójnie". Przecież to byłoby bez sensu. A ta przerwa 16 godzin nie jest w ogóle taka długa. Jeżeli zjesz kolację o 19-tej, bo 10 rano możesz już zjeść następny posiłek. Jak dla kogoś te przerwy na początku są za długie, to może zaczynać od 12 godzin i z czasem przedłużać.
          • milupaa Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 23:44
            Rozumiem. U mnie jest problem o tyle że chodzę spać 1, 2 w nocy... Tyle godzin bez jedzenia to za dużo na moja wytrzymałość. Chyba że o tej 19 się mocno najem.. Do 12 ze śniadaniem nie wytrzymuje, odpadami z sił i robi mi sie słabo. Jem zwykle ok 10.
            • snakelilith Re: Za szybka utrata wagi? 02.06.20, 01:53
              Nieważne, o której chodzisz spać. Liczy się przerwa pomiędzy ostatnim i pierwszym posiłkiem. Problemy z wytrymaniem kilkunastu godzin bez jedzenia wynikają z tego że twoje posiłki są za małe lub/oraz masz problem z hyperinuslinemią. Napierw wszystkie kalorie, które jesz musisz podzielić na 3 posiłki. A dopiero jak wyjdziesz z tego głupiego jedzenia co 3 godziny, przedłużasz przerwę pomiędzy kolacją a śniadaniem. Najpierw 12 godzin, potem 14, a dopiero na samym końcu 16. Wszystkiego na raz nie dasz rady, bo metabolizmu nie przestawisz pstryknięciem. Organizm musi się przyzwyczaić.
                • snakelilith Re: Za szybka utrata wagi? 02.06.20, 15:26
                  A co to właściwie ma dać? Jeżeli będziesz swojemu organizmowi przez dłuższy czas dostarczać dużo mniej kalorii niż potrzebuje, to prędzej czy później włączą się mechanizmy obronne zapobiegające chudnięciu. Chudnięcie oznacza zawsze stan wyjątkowy i zagrożenie, bo organizm nie wie, że chcesz tylko ładnie wyglądać w bikini, a nie, że więcej do jedzenia akurat nie ma. Więc nawet jak coś takiego jak ujemne kalorie istnieje, to nie ma większego sensu, bo liczy się bilans. Z drugiej strony, warzywa są zdrowe i dostarczają błonnika, więc sobie nie odmawiaj.
                  • asqe Re: Za szybka utrata wagi? 02.06.20, 16:08
                    Nie, mnie chodziło tylko o to, ze istnieją sprzeczne teorie na ten temat i się nad tym zastanawiałam. Niektórzy np waza liście sałaty i liczą kalorie a dla mnie to coś, co właściwie można jeść bez ograniczeń (oczywiście nie mam tu na myśli sosów i dressingów). Podobnie kiedyś moja znajoma miała wyrzuty, ze złamała dietę, obzarla się a jak zapytałam o szczegóły to powiedziała, ze tego dnia zjadła trzy jabłka - dla mnie to absurd.
                    • snakelilith Re: Za szybka utrata wagi? 02.06.20, 16:37
                      asqe napisała:

                      > Niektórzy np waza liście sałaty i liczą kalorie a dla mn
                      > ie to coś, co właściwie można jeść bez ograniczeń

                      Nie no, przesada w niczym nie pomaga. Z drugiej strony, potrzeba zjedzenia 3 jabłek na raz, jest jakimś tam sygnałem i czasem faktycznie wyrazem desperacji (głodu, ochoty na słodkie itd), bo te 3 jabłka zawierają jednak sporo cukru i produkują też niezły wyrzut insuliny. Tak całkiem listek sałaty to nie jest. I czasem lepiej zjeść od razu kanapkę.
                  • 3-mamuska Re: Za szybka utrata wagi? 02.06.20, 16:25
                    snakelilith napisała:

                    > A co to właściwie ma dać? Jeżeli będziesz swojemu organizmowi przez dłuższy cza
                    > s dostarczać dużo mniej kalorii niż potrzebuje, to prędzej czy później włączą s
                    > ię mechanizmy obronne zapobiegające chudnięciu. Chudnięcie oznacza zawsze stan
                    > wyjątkowy i zagrożenie, bo organizm nie wie, że chcesz tylko ładnie wyglądać

                    Ale będzie chudł.
                    • snakelilith Re: Za szybka utrata wagi? 02.06.20, 16:33
                      3-mamuska napisała:

                      >
                      > Ale będzie chudł.

                      Hmmm, najwidoczniej nigdy nie robiałaś niskokalorycznej diety, albo nie zauważyłaś pewnej prawidłowości. Po pewnym czasie chudnięcia przestaje się bowiem często tracić wagę i to jedząc dużo mniej niż przed dietą. Równie częstym problemem jest jo-jo, czyl błyskawiczny powrót wagi po diecie, bardzo często ze sporą nawiązką. To są objawy oszczędniejszego metabolizmu, bo nasz organizm na pewne możliwości obrony i ograniczenia spalania. U niektórych ludzi metabolizm po kilku takich epizodach spala prawie o 30% mniej kalorii niż przed pierwszą dietą. Więc twoje "ale będzie chudł" jest nie do końca prawdziwe.
              • milupaa Re: Za szybka utrata wagi? 02.06.20, 15:33
                Ok.dzięki będę próbować smile dziś zaczęłam. I tak że względu na dziecko udało mi się zjeść dziś śniadanie ok.11:30... A czy poza tymi 3 posiłkami mogę niezależnie wypić rano i wieczorem po 1 kawie z mlekiem? Rano pije żeby stanąć na nogi, bo najpierw na czczo muszę dziecko nakarmić, umyć, ubrać i się schodzi z godzinę. Zupełnie bez niczego to słabo się czuje. A wieczorem pije aby nie zasnąć o 22. Pije kawę z mlekiem bez laktozy 2%.
        • 3-mamuska Re: Za szybka utrata wagi? 02.06.20, 00:07
          milupaa napisała:

          > Próbowałam tej diety czasowej podobno nie ma sensu bo.chudnie się tak samo jak
          > na każdej innej, a długa przerwa w jedzeniu powoduje duże spadki cukru i nie je
          > st to zdrowe. Poza tym w oknie czasowym można się nazrec podwójnie wink


          Bzdura.
          Poczytaj o niej.
          • milupaa Re: Za szybka utrata wagi? 02.06.20, 15:41
            No właśnie czytałam i takie były opinie. Wręcz czytałam i słyszałam od dietetyka ze można zjeść w nocy i.organizm.sobie poradzi z trawieniem że nie jedzenie po 18 jest bzdura. Wystarczy zjeść 2 godziny przed snem. Tak samo dietetycy mówią że głodówki sa bardzo niezdrowe i szokiem dla organizmu i ich nie zalecają, np słyszałam w programie Bosackiej.
            • snakelilith Re: Za szybka utrata wagi? 02.06.20, 15:54
              milupaa napisała:

              > No właśnie czytałam i takie były opinie. Wręcz czytałam i słyszałam od dietetyk
              > a ze można zjeść w nocy i.organizm.sobie poradzi z trawieniem że nie jedzenie p
              > o 18 jest bzdura. Wystarczy zjeść 2 godziny przed snem. Tak samo dietetycy mówi
              > ą że głodówki sa bardzo niezdrowe i szokiem dla organizmu i ich nie zalecają, n
              > p słyszałam w programie Bosackiej.

              Trochę mieszasz. Też jestem zdania, że głodówki szkodzą. I na to jest sporo dowodów. Ale IF to nie jest głodówka. Dłuższa przerwa pomiędzy zbilansowanymi posiłkami, to nie jest głodowanie. Głodówką jest np. dieta 1000kcal i to nawet gdybyś jadła wtedy co 3 godziny.
              To o tym jedzeniu w nocy i 2 godziny przed snem, to nie jest ani prawda, ani kłamstwo. To może mieć w pewnych sytuacjach zastosowanie, ale ma się nijak do IF.
              Mam też trochę wrażenie, że szukasz trochę informacji potwierdzających twój rytm życia, trochę rozumiem, bo sama jestem sową, ale niestety wiem też, że tak do końca zdrowe to nie jest. Zmiana nocy na dzień ma wiele niekorzystnych efektów na organizm oraz metabolizm i czasem tak faktycznie jest, że kalorie spożyte nocą gorzej się spalają.
              • milupaa Re: Za szybka utrata wagi? 02.06.20, 17:15
                Ja kiedyś próbowałam przestawić się na inne jedzenie typu rano po wstaniu śniadanie w ciągu godziny, obiad o 14 itp smile Nie wyszło. To jest wbrew jakby mojemu rytmów i dobowemu. Jestem sową i z natury i teraz z konieczności, sama wychowuje niemowlaka i dopiero po 20 jak.podłoże spać mogę wszystko ogarnąć, różne sprawy, ogarniecie domu itp. Dlatego chodzę spać o 2 a zdarza się że i o 3. Samo zmywanie po całym dniu to jest min 20 minut a zmywarki nie mam. Tak.więc staram się oczywiście i.często.się udaje zjeść ok 21, 22. Ale zdarza się że tak mnie ssie ze muszę zjeść o.1 w nocy. Przy czym jem wieczorami od lat i długo wazyłam w granicach 58-60 kg. Teraz 67 sad
                Tak o glodowkach to dodatkowo napisałam, chodzi o popularne 3 dniowe czy nawet 1 dniowe.
    • snakelilith Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 16:36
      To może być za szybko, ale nie musi. Utrata woda na początu diety może być spowodowana dwoma przyczynami. Pierwsza, pokazująca się zwykle przy niskokalorycznych dietach, to wykorzystywanie glikogenu z komórek jako energii, a gikogen to nic innego jak cukier związany wodą. Glykogen zostaje więc spalony, woda wydalona, na wadze spory minus. To wcale nie jest takie pozytywne jak się myśli, bo to może oznaczać, że zredukowałaś kalorie za bardzo. Początkowa utrata wagi wprawdzie cieszy, ale niebezpieczeństwo wyhamowania metabolizmu wzrasta.
      Moja rada - zrób sobie przez dzień, dwa protokół żywieniowy. W żadnym wypadku nie powinnaś schodzić poniżej 1600 kcal, lepiej nawet 1700 kcal. To może nie da szybkiego chudnięcia, ale minmalizuje ryzyko zagłodzenia sobie metabolizmu i przejścia na tryb oszczędnościowy.
      Druga przyczyna straty wody dotyczy ludzi z hyperinsulinemią/insulinoopornością. Jeżeli masz już dłużej nadwagę, to prawdopodobieństwo jest spore. Wysoki poziom insuliny nie tylko prowadzi do gorszego spalania i oszczędniejszego metabolizmu, ale zatrzymuje wodę w organizmie, zwlaszcza pomiędzy komórkami, co może objawiać się opuchnięciami wszelkiego rodzaju. IF jest metodą na obniżenie poziomu inusliny, więc niewykluczone, że z tego powodu się odwadniasz. To byłoby wtedy pozytywne zjawisko.
      Ponieważ nie wiemy jednak, czy tydzień IF u ciebie wystarczył do takiego efektu, radziłabym zrobić ten protokół do sprawdzenia kalorii. W motywacji pierwszych dni bywa, że przesadzamy z redukcją kalorii, a jak masz dużo do schudnięcia, to musisz dbać o to, by twój metabolizm nie oszczędzał.
      • asqe Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 16:55
        Kurczę, nie umiem liczyć kalorii. Tak jak napisałam odstawiłam słodycze (a potrafiłam np zjeść tabliczkę czekolady i 4 snickersy dziennie a czasem jeszcze jakieś ciasteczka do tego), odstawiłam tez pieczywo (i tu znowu mogłam zjeść spokojnie ponad pół bochenka chleba i prawie pół kostki masła, które uwielbiam a które teraz jest mi zbyteczne).
        Teraz odżywiam się ta druga grupa rzeczy, które lubię - owoce, warzywa, jogurty, ryba, czasem jakieś chude mięso, twaróg, kasze, ryże (tymi ostatnimi w mniejszej ilości, za to dużo dużo więcej warzyw).
        Wczoraj na kolacje np zjadłam średnia porcje „gulaszu” z soczewicy z pomidorami, cukinia, marchewka i szpinakiem i do tego bardzo duża porcje sałaty lodowej z pomidorem, papryka, ogórkiem i plastrem halloumi pokrojonym w kostkę.
        Mój jadłospis teraz jest całkowicie intuicyjny, ale pewnie się powinnam zainteresować kaloriami.
        • snakelilith Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 17:04
          To co wymieniasz brzmi dobrze, ale lepiej te kalorie zlicz. To tylko na początek, bo w twoim przypadku nie kierowałabym się tylko intuicją. Intuicją mogą kierować się ludzie, którzy całe życie trzymają stałą, nie za wysoką wagę, albo osoby, które ju dłużej praktykują zbilansowaną dietę i nauczyli się ile mogą (albo powinni) zjeść. Pierwszy tydzień,czy nawet miesiąc diety, to żyje się jak na rauszu. Rzuciło się słodycze, nie czuje się głodu, wszystko zdrowe smakuje, ale prędzej czy później dostaniesz doła i wtedy pomagają suchy plan i kaloryczne granice. Inaczej wszystko się znowu rozjedzie.
          • asqe Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 17:13
            Masz racje, trzeba będzie się za to zabrać.
            Bo ja mam bardzo popieprzona relacje z jedzeniem, szczególnie za słodyczami (uważam, ze jestem uzależniona i dlatego powinnam je absolutnie i całkowicie wyeliminować, tak jak alkoholik alkohol, jeśli chce być zdrowy).
            • milupaa Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 22:49
              Polecam odstawienie słodyczy. Przejdzie Ci ochota smile Podobno potrzeba 2 miesięcy. Ja nie jem słodyczy już ze 4 miechy, nie ciągnie. Jedyne co ostatnio naszło mnie na lody, ale kupiłam weganskie, zdrowsze i bez cukru smile Czuje efekt o wiele lepiej się czuje, brak problemów gastrycznych które przedtem miewalam( zgaga, dziwne bóle brzucha). Niestety u mnie na wagę nie pomogło sad( Z niewiadomej przyczyny nie chudne mimo że jem.zdrowo, niewiele, regularnie co 3 H. Podejrzewam się o jakieś problemy z hormonami bo rozregulowal mi się cykl. ..
              • asqe Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 22:59
                No właśnie odstawiłam słodycze tydzień temu, ale ja jestem w stanie to zrobić tylko wtedy, kiedy jem dużo dużo dużo warzyw (szczególnie surowych). Nie mam bardzo silnej woli, ale wtedy mnie po prostu w ogóle do słodyczy nie ciągnie.
                Owoce jem rano - garść truskawek, borówek, kilka malin (czasem do tego pół banana) z jogurtem naturalnym.
              • snakelilith Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 23:03
                Pewnie dlatego, że jesz co 3 godziny. Jak niemowlak w fazie intensywnego wzrostu. Tylko ty już nie rośniesz. Za każdym razem podręcasz więc pracę trzustki i masz stale wysoki poziom iusuliny. To hamuje spalanie tłuszczu.
              • agnesfrancis Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 22:17
                Dziękuję smile Kiedyś mi bardzo pomogłaś wyjść z głupiej diety glodowkowej tak, że nie wróciło mi z nadwyzka. Minął rok, plus kwarantanna,plus niedoczynność tarczycy i aktualnie przy wzroście 175cm ważę 80kgsad od 6 tygodni jem zdrowo i liczę kalorie, ważę porcje itp. Używam aplikacji zwanej Noom, ktora założyła mi limit kaloryczny 1200kcal. Myślę sobie, trochę mało, ale parę tygodni jadłam do tego limitu. Waga stanęła w miejscu. Oprócz zdrowego jedzenia - pełne ziarna, masa warzyw, jajka, ryby i owoce, okazjonalnie ciemna czekolada, jeżdżę na rowerku stacjonarnym po 45 min dziennie od 16 dni. Mam pytanie, czy i jak powinnam zwiększyć bilans kaloryczny żeby zacząć chudnąć?
                • snakelilith Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 22:46
                  Tak, jesz za mało. Żaden sensowny dietetyk nie poleci dziś diety poniżej 1500kcal, tym bardziej, że przy tym wzroście i wadze potrzebujesz zdecydowanie więcej. Teraz trochę znowu zepsułaś, bo skoro waga przy 1200kcal nie spada, jesteś na trybie oszczędnościowym. Musisz wolno i cierpliwie zwiększać kalorie do co najmniej 1600kcal. Najlepiej co kilka dni 100 kcal więcej.
                  Nie przesadzaj też ze sportem. Jeżeli długo nic nie robiłaś, to taki zryw codziennego pedałowania podwyższa poziom kortyzolu, a to nie sprzyja chudnięciu. Najlepiej ogranicz rowerek do 3 razy w tygodniu i dołącz kilka ćwiczeń siłowych. Uprawiając tylko aeroby możesz tracić masę mięśniową, a to znowu redukuje metabolizm. Nie wpadaj też w panikę, gdy waga na początku pójdzie ciut w górę, nie wiesz bowiem co w ostatnim czasie straciłaś, przy tak mocnym ograniczeniu kalorii plus sport tracisz nie tylko glikogen, ale bardzo szybko też mięśnie.
                  • milupaa Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 23:02
                    Snake jesteś dietetykiem?smile Może ty mi coś poradzisz. Pierwsze czytam ze można jeść za mało i.dlatego nie chudnąć! Ja jeszcze nie mam nadwagi ale za 4 kg już będę miała sad((( 170 cm, 67 kg. Nie mogę schudnąć, PPM wyszło ok.1400 kcal. Wydaje mi się że z 1500 jem. Wszystko zdrowo, bez słodyczy, regularnie. Mam niedoczynność i bardzo mało śpię (małe dziecko), zastanawiam się czy to nie jest przyczyną, sypiam po 5 godzin na dobę. Trochę za mało pije, nie lubię pić wody, nawet z cytryna. Help.. sad
                    A jaką jest dobra aplikacja do odchudzania?
                  • agnesfrancis Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 23:07
                    Dziękuję, Snakelilith! Ostatni tydzień zwiększyłam kalorie do 1400-1450 ale nie chudnę póki co. Przez pierwsze 5 tyg na 1200 kcal dziennie schudłam 4 kg (waga początkowa to 84kg), teraz się zatrzymało. Może faktycznie przesadzam z pedałowaniem, a kortyzol to pewnie mam wystrzelony w kosmos, bo stresu dużo, a ja przynajmniej od stresu nie chudnę. Dzięki raz jeszcze, zwiększę kalorie zwolna do 1600kcal. Pozdrawiam serdecznie smile
                    • snakelilith Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 23:14
                      Jeżeli masz problem ze stresem, to zamiast codziennego pedłowania może godzinka jogi, albo tai chi, czy czegoś podoobnego w tym stylu? Możesz też nauczyć się technik odprężających. Albo pojść pospacerować. W każdym razie zawsze coś luźnego pomiędzy dniami z "prawdziwym" sportem. Powodzenia. smile
    • larix_decidua77 Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 16:41
      Zlicz kalorie. Jeżeli masz zbyt duży deficyt, to teraz waga poleci ale zepsujesz metabolizm i dorobisz się jojo. Policz PPM poniżej którego nie powinnaś nigdy schodzić (chyba że stosujesz post przerywany 5:2) i CPM od którego odejmij max 500 kcal.
      • 3-mamuska Re: Za szybka utrata wagi? 01.06.20, 17:21
        Przy sporej nadwadze 5 kg w 1-2 tygodniu to nic nadzwyczajnego.

        Wagę sprawdzaj raz w tygodniu w poniedziałek.
        I tyle, zaraz powinna przystawać lub nawet zatrzymać się na chwile.Czasem zatrzymanie trwa nawet 3 tygodnie. Potem znowu zaczyna spadać.
        Ja bym narazie nic nie robiła jeśli w ciągu 2-3 tygodni waga dalej będzie lecieć to zwiększyć posiłki. + 1 kromka chleba, więcej białka na obiad. Itp.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka