Dodaj do ulubionych

wiele prac jest zbednych

05.06.20, 18:55
Czytalam ostatnio artykul, gdzies mi ulecial, ale konkluzja byla ciekawa i pokrywajaca sie z moimi spostrzezeniami. Otoz koronawirus ujawnil, ze wielu ludzi wykonuje prace nikomu do niczego niepotrzebne. Nikt nie wie co robia, dlaczego i dlaczego generuja takie wysokie zarobki. Ci wszyscy menagerowie od reklamy, pr czy inne w korporacjach. Nie produkuja, nie tworza. Pracuja na tworzenie sztucznej potrzeby, sprzedanie je i wygenerowanie zysk glownie dla tych na samym czubku gory lodowej. Postulowal nawet wrecz zamkniecie wall street.
Jak przychodzi co do czego okazuje sie, ze najbardziej porzadanymi zawodami, bez ktorych nikt obejsc sie nie moze to wlasnie te zawody najbardziej ponizanie i najgorzej platne.
Chyba czas na zmiane.
Obserwuj wątek
    • arkadiusz.domin Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 19:06
      To jest prywatna sprawa firm, czy chcą zatrudniać "tych wszystkich managerów od reklamy, pr czy innych". Założ firmę i wtedy będziesz mogła decydować kogo zatrudniać.

      Ludzie skąd w was ta ciągła potrzeba wtrącania się do tego jak inni ludzie albo firmy przez nich założone funkcjonują?

      Brzmi jak jakaś kasjerka albo pielęgniarka która chciałaby poczuć się teraz ważna i potrzebna i by cały świat dostrzegł wyjątkowość i znaczenie jej zawodu.
      • mooimeisje Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 19:55
        arkadiusz.domin napisał:

        > To jest prywatna sprawa firm, czy chcą zatrudniać "tych wszystkich managerów od
        > reklamy, pr czy innych". Założ firmę i wtedy będziesz mogła decydować kogo zat
        > rudniać.

        Przeciez nikt nikomu nie zabrania. To jest watek zalozycielski do dyskusji o tym czy jakis zawod jest spolecznie potrzebny, a nie o tym zeby komus zabronic jakiejs niespolcznej dzialnosci.

        > Ludzie skąd w was ta ciągła potrzeba wtrącania się do tego jak inni ludzie albo
        > firmy przez nich założone funkcjonują?

        Nie reaguj tak nerwowo bo nie ma powodu.

        > Brzmi jak jakaś kasjerka albo pielęgniarka która chciałaby poczuć się teraz waż
        > na i potrzebna i by cały świat dostrzegł wyjątkowość i znaczenie jej zawodu.

        Dla ciebie oczywiscie pielegniarka czy kasjerka to ktos gorszy, ktory w twoim mniemaniu zrobi wszystko zeby poczuc sie lepiej.
        Moze to ty projektujesz swoja potrzeba poczucia sie lepiej na innych.
      • tak-ale Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 21:13
        Oczywiście że jak prywatna firma chce zatrudniać to niech zatrudnia, ale coś jest nie halo, jeśli ktoś na stanowisku młodszego asystenta ds. social mediów zarabia lepiej i ma większy szacunek w społeczeństwie niż matka, która zasuwa przy niepełnosprawnym dziecku 24/7 i się mówi, że "nie pracuje" a ten bubek od social mediów się zżyma, że jego ciężko zarobione pieniądze idą na zasiłki dla takich jak ona.
      • jakis_wolny Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 22:24
        "Brzmi jak jakaś kasjerka albo pielęgniarka która chciałaby poczuć się teraz ważna i potrzebna i by cały świat dostrzegł wyjątkowość i znaczenie jej zawodu."

        Nie jestem jakąś kasjerką,czy pielęgniarką a uważam podobnie. Wielu ludzi (w sensie pracy) jest kompletnie nieprzydatna społecznie. Do niczego.
        A wielu to nawet szkodzi.

        Życie już to zweryfikowało i jeszcze bardziej zweryfikuje.
        • little_fish Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 12:38
          No nie wiem czy do końca to tak działa. Gdyby ci specjaliście od reklamy, co to nie produkują i nie tworzą (nawiasem mówiąc pielęgniarka i kasjerka tym bardziej nie produkują i nie tworzą), nie nakręcali rynku sprzedaży, nie naganiali promocjami klientów do konkretnych sklepów, czasem po towary zbędne, to te kasjerki nie miałyby co robić.
          • mooimeisje Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 13:26
            Little fish, nie do konca, zawod kasjerki/kasjera jest bardzo stary, powstal grubo przed epoka reklam. Ktos musi sprzedawac potrzebne produkty. O pielegniarkach juz nie wspomne. Jakby ich nie bylo to by bylo to swiat by sie zawalil. Od zarania dziejow zawsze w spoleczenstwie byly osoby, ktore przejmowaly role "pielegniarki" wsrod danej spolecznosci.
            Nie twierdzimy, ze tylko ktos kto cos produkuje jest spolecznie potrzebny. Przeciwnie, wlasnie sposrod tych ktorzy tworza ulegaja pokusie tworzenia rzeczy niepotrzebnych.
      • mooimeisje Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 19:57
        ichi51e napisała:

        > Ciekawe. W jaki sposob autor stwierdzil ze te zawody sa niepotrzebne?


        Test korona wirusa. Ci ktorzy musieli pracowac bo zycie staneloby deba oznacza, ze sa potrzebni, ci ktorzy mogli przestac a jednoczesnie nikt nie wie co wlasciwie oni robia i najwazniejsze po co (taki menager od pr albo reklamy czy innej pozytecznej czynnosci) to wlasnie ci "niepotrzebni".
        • ichi51e Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 20:05
          ale skad wiadomo ze ten przeklety spec od reklamy nie pracowal tyle ze z domu? Sprzetaczy ulic tez pewnie bylo mniej potrzeba to znaczy ze sprztaczy nam nie potrzeba az tylu? Lazienki zamkniete - 2 miesiace - zaorac! Muzea rowniez - po co to komu...?
          • mooimeisje Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 20:20
            Ichi o dobrach kultury (muzea, skanseny, opery, teatry, kina) nie mowimy bo to jest dzialalnosc czlowieka wpisana w jego czlowieczenstwo, a wall street juz nie bardzo. Pewnie prace wykreaowane sa nawet nie po to aby dac prace jakims biedakom probujacym splacic mieszkanie na kredyt i utrzymac rodziny tylko zeby garstka ludzi czerpala z tego miliony. Glownie o to chodzilo (jak sadze0 autorowi tego artykulu i mnie, bo sie z nim zgdzam.
            • dramatika Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 20:49
              mooimeisje napisał(a):

              > Pewnie prace wykreaowane sa nawet nie po to aby dac prace jakims bied
              > akom probujacym splacic mieszkanie na kredyt i utrzymac rodziny tylko zeby gars
              > tka ludzi czerpala z tego miliony.

              To jest dość proste, mamy dwie takie "branże". Po pierwsze klasa rządząca - kompletny przerost zatrudnienia o co najmniej 50%.
              Po drugie system finansowy - w całości patologiczny, a natury tej patologii w zasadzie nikt nie ogarnia, ale wbrew pozorom jest to dość proste. System finansowy ma "licencję na zabijanie", czyli licencję na drukowanie kasy - ot tak, z niczego. Rządy nic z tym nie robią, ba - same do tego systemu doprowadziły - ze względu na to, że taki system pozwala im wygrywac wybory. Obiecują kasę masom pracującym miast i wisi i tę obietnicę spełniają, zrzucając dosłownie pieniądze z samolotów na ulice. Za to nie obciążają bankierów nadmiernymi podatkami i regulacjami.
    • mikams75 Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 19:16
      ale od zawsze bylo wiadomo, ze bez pewnych zawodow zycie byloby bardzo uciazliwe np. oczyszczanie miasta, wywozenie smieci, praca salowych w szpitalach i wiele wiele innych. Bez reklamy owszem zyc sie da, ale reklamy nakrecaja popyt a to daja innym miejsca pracy.
      • dramatika Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 19:29
        mikams75 napisała:

        > Bez reklamy owszem zyc sie da, ale reklamy nakrecaja popyt a to
        > daja innym miejsca pracy.

        Nie widzisz bezsensu tego? Reklamy nakręcają popyt, dzięki czemu ludzie mają pracę sprzedając produkty, których nikt by nie kupił, gdyby nie reklamy. A wszystko to kręci się dzięki kreacji potrzeb. Kompletne wariatkowo.
        I to wszystko w sytuacji, gdzie są realne potrzeby, które nie są realizowane, np kwestie odzieżowe.
          • dramatika Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 19:50
            ichi51e napisała:

            > jakie realne potrzeby w kwestii odziezowej nie sa realizowane? swiat zasypuja s
            > zmaty - smiec nr 1

            Np normalne, nieprześwitujące gładkie t-shirty o różnych krojach/długościach, z szeroką rozmiarówką, które nie rozlecą się po miesiącu.
            Znalazłoby się wiele osób, które by to kupowały za nawet wysoką cenę. Problem w tym, że nawet za tę wysoką cenę sprzedawca nie zarobiłby tyle, ile zarabia na standardowych szmatach z poliestru.
            • ichi51e Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 20:09
              takie firmy istnieja - sa niszowe - jakos ludzie sie nie pchaja kupowac. Decyduje rynek. www.macarons-fashion.com/en/women/t-shirts/
              www.gudrunsjoden.com/de-at/mode/pullover-shirts/product-91762-tropengrun-xs
              www.green-shirts.com/en/women/t-shirts/?p=1
              kompletna niszowka
              • dramatika Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 20:55
                ichi51e napisała:

                > takie firmy istnieja - sa niszowe

                Obejrzałam dokładnie i od biedy drugi link, ale t-shirt na oko zbyt lejący i oczywiście za długi.
                Trzeci link - na oko widać, że cienkie i prześwitujące.
              • tak-ale Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 21:23
                To nie jest tak, że decyduje rynek. To jest konsekwencja tego systemu. Weź pieluchy na przykład, to jest towar który jest potrzebny tylko określonym ludziom przez określony czas, więc jest walka o określonego klienta. POwiedzmy, że koszt dotarcia do tego klienta to 30 złotych (kwota z chmur, o zasadę chodzi). I teraz jest rynek pieluch jednorazowych, który jak już za te 30 złotych złapie klienta, to będzie go doić przez następne 2-3 lata i wyciągnie z niego parę tysięcy złotych. Jak się pojawiają ekologiczne konkurencje i pieluchy wielorazowe plus te takie owijki do których się pieluchy pakuje, to koszt dotarcia taki sam a nawet większy (bo dochodzi jeszcze przełamanie oporu klienta) a taki zestaw kosztuje ile? stówę? Dwie stówy na rok? No, powiedzmy, że jeszcze można sobie dorobić sprzedażą jakichś specjalnych środków piorących specjalnie do pieluch, ale nadal, zysk znacznie mniejszy. Zatem tania masówka, którą - co ważne - się szybko wyrzuca żeby kupić nową, zawsze w tej grze pokona konkurencję stawiającą na rzeczy trwalsze. To nie jest decyzja rynku tylko reguły gry, które uprzywilejowują tych od jednorazowych pieluch, ubrań, sprzętów.
                • dramatika Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 22:57
                  tak-ale napisał(a):

                  > To nie jest decyzja rynku tylko reguły gry, które uprzywilejowu
                  > ją tych od jednorazowych pieluch, ubrań, sprzętów.

                  Nie zadne okropne "reguły gry", tylko indywidualne decyzje klientów. I owszem, pieluchy jednorazowe są diabelsko wygodne - nie ma w ogóle szans z tym walczyć. Ale jeśli walczyć, to proponuję walkę z celowym projektowaniem elektroniki, oprogramowania i AGD, aby po jakimś czasie nadawały się na śmietnik. Zjednoczy to nawet skrajnych lewaków i prawaków - pytanie czy chcemy o to walczyć.
        • kokosowy15 Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 22:53
          Reklamy nakręcają popyt, więc są dobre. Uzależnianie od narkotyków nakręca na nie popyt, co daje zatrudnienie, ba nawet pozwala uniknąć śmierci głodowej tysiącom producentów koki, maku więc też są dobre? Nałogi tytoniowe, alkoholowe dają zatrudnienie - są dobre. Producenci i handlarze bronią są społecznie użyteczni? Tylko pod warunkiem że są Amerykańscy, bo Ruscy i Chinscy nie.
          • dyzurny_troll_forum Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 11:33
            kokosowy15 napisał(a):

            > Nałogi tytoniowe, alkoholowe dają zatrudnienie - są dobre. nie.

            Te nałogi akurat to są bardzo dobre, bo obłożone wysoką akcyzą i innymi podatkami, pozwalającymi trwać państwom.

            " właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
            Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem "
        • mikams75 Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 12:17
          Ok - zamknijmy kina, restauracje, bary, koncerty, lodowiska, korty tenisowe, pola golfowe i wiele wiele innych. Przeciez to wszystko niepotrzebne a obecne czasy/znajomi/moda/reklama wmawiaja nam potrzeby. Polowa produktow z marketow tez moze zniknac, wystarczy pasta do zebow Pollena, po co maja nam wmawiac ze raz colgate a raz co innego jest lepsze. Wyjdziemy z wariatkowa? Co sie stanie dalej? Bezrobocie, totalny kryzys, tabuny bezdomnych po ulicach.
      • mooimeisje Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 20:03
        mikams75 napisała:

        > ale od zawsze bylo wiadomo, ze bez pewnych zawodow zycie byloby bardzo uciazliw
        > e np. oczyszczanie miasta, wywozenie smieci, praca salowych w szpitalach i wiel
        > e wiele innych. Bez reklamy owszem zyc sie da, ale reklamy nakrecaja popyt a to
        > daja innym miejsca pracy.

        Z tym, ze dopiero korona wirus ludziom uswiadomil jak bardzo praca tych ponizanych ludzi jest potrzebna. A jak sztucznie utworzona praca z powodu sztucznie utworzonego popytu jest niepotrzebna. Mozna ja zamknac, zamrozic, przeczekac i nikt ale to nikt nie zauwazy braku (za wyjatkiem samych zainteresowanych rzecz jasna).
        Owszem sztuczna praca daje miejsce pracy, ale marna to pociecha. Bo w tym biznesie chodzi o to aby garstka taplala sie w fortunie a reszta zeby akurat zdolala przezyc i splacic swoje mieszkanie z hipoteka na 40lat.

        Autor postuluje zeby ludzi z tych waznych sektorow sowicie nagradzac a reszcie niepotrzebnej podziekowac okazjonalnymi brawami.
    • mayaalex Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 19:16
      Ale to juz chyba kilka lat temu ktos fajnie opisal, piszac o "bullshit jobs". Natomiast zeby to zmienic to trzeba albo rewolucji albo przynajmniej bardzo glebokich zmian. I owszem, koronawirus pewne rzeczy bardzo jasno pokazal, ale nie jestem pewna, czy wiekszosc spoleczenstwa chce/jest gotowa na takie zmiany a nie za bardzo tez widac politykow-wizjonerow, ktorzy potrafiliby je szerzej "sprzedac". Troche wszelkie ruchy ekologiczne/zieloni ida w tym kierunku, mlodsze pokolenia moze beda bardziej przekonane do takich opcji wiec kto wie, moze w przyszlosci bedziemy szli w tym kierunku?
      • dramatika Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 19:37
        mayaalex napisała:

        > nie j
        > estem pewna, czy wiekszosc spoleczenstwa chce/jest gotowa na takie zmiany a nie
        > za bardzo tez widac politykow-wizjonerow, ktorzy potrafiliby je szerzej "sprze
        > dac".

        To jest kwestia poza wszelkimi podziałami polityczno - ideologicznymi. Konsumpcjonizm napędzany przez marketing, produkowanie gór plastiku i śmieci, biurokracja, produkcja pustego pieniądza - to są kwestie ponad wszelkimi podziałami (może pomijając to, że lewica nie ma nic przeciwko drukowaniu potrzebnej kasy), dlatego też politycy nie są nimi zainteresowani, także z powodu korupcji.
        Potrzebne są realne działania oddolne i zjednoczenie ponad podziałami, ale to nie jest takie proste, jako że kazdy widzi inaczej rozwiązanie tych kwestii, bo gdzie indziej upatruje ich przyczyn wink
        • dramatika Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 23:04
          kokosowy15 napisał(a):

          > Masz rację. Praca prostytutki, płatnego zabójcy, włamywacza jest wprost niezbęd
          > na. Przecież ktoś chce za nią płacić.

          Zastanawia mnie, czy jesteś za zamordyzmem religijnym, dyktaturą swiecką, czy uważasz, że dziecko generalnie jest dobre, wystarczy nie przeszkadzać ;P
          • triss_merigold6 Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 11:37
            Doprawdy, wzruszająca naiwność.
            Pamiętam z tvp przełomu lat 80-tych i 90-tych obszerne relacje z procesów włoskiej mafii i m.in. zabójstwo sędziego Falcone w zamachu bombowym.
            Nie, płatni zabójcy nie eliminują tylko osób z kręgów mafijnych i przestępczych.
          • riki_i Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 11:38
            bazia8 napisała:

            > Platny zabojca zazwyczaj wykonuje pracę w srodowisku mafijnym. Oczyszcza spolec
            > zenstwo wink

            No, trzeba jeszcze wspomnieć o takim wspaniałym mechanizmie oczyszczania społeczeństwa jak zastrzelenie przez policjanta podczas próby ucieczki po zatrzymaniu. Czasem dotyka to kluczowych świadków. big_grin
          • kokosowy15 Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 16:34
            Co ma do tego legalność,? Coś, co jest legalne w jednym kraju bywa nielegalne w innym. Prostytucję wymieniłaś sama. Zabójstwa w interesie rządzących są dobrze wynagradzane np w US, Izraelu, Rosji. Produkcja bimbru jest nielegalna w Polsce, legalna w Niemczech. Oferta jest bardziej pierwotna niż zapotrzebowanie, nawet jeżeli te ofertę trzeba rozreklamować i wmówić ludziom że jeżeli nie skorzystają to są gorsi, nienowoczesne, odstają od najlepszych.
        • cosmetic.wipes Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 19:17
          kokosowy15 napisał(a):

          > Masz rację.

          Wiem.

          Praca prostytutki, płatnego zabójcy, włamywacza jest wprost niezbęd
          > na. Przecież ktoś chce za nią płacić.



          Dopóki ktoś za nią płaci, to ktoś będzie ją wykonywał. Jesteś zdziwiony?
    • agonyaunt Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 19:34
      Każdy menago od reklamy tworzy miejsca pracy. Ile osób zatrudnia firma sprzedająca coś w milionach, a ile taka robiąca na sztuki?

      Poza tym dobry menago, niezależnie od branży, to skarb. Ktoś musi te wszystkie najbardziej przyziemne prace zorganizować i skontrolować.
      • riki_i Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 11:42
        agonyaunt napisała:

        > Każdy menago od reklamy tworzy miejsca pracy.

        Mhm, na przykład pierwszorzędna menago od reklamy i pijaru Pani Narkiewicz-Wieniawa stworzyła bajecznie opłacane miejsce pracy dla swojej córki - niskiej, krępej, niezbyt urodziwej i niezbyt zdolnej. Ludzkość zyskała na tym wiele.
    • sasanka4321 Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 19:35
      Mnie to koronawirus w glowniej mierze pokazal, jak bardzo ludzie nie rozumieja funkcjonowania gospodarki. Rozumiesz i akceptujesz produkcje a nie rozumiesz i nie akceptujesz reklamy i marketingu? Wyprodukowanie czegos to jest rzecz najprostsza. Niestety nie przynosi zyskow. Zyski - i wlascicielowi i pracownikom - przynosi tylko i wylacznie sprzedaz.
      • dramatika Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 19:45
        sasanka4321 napisała:

        > Rozumiesz i akceptujesz produkcje a nie rozumiesz i
        > nie akceptujesz reklamy i marketingu?

        Reklama jako taka nie jest z definicji zła, ale obecnie się kompletnie zdegenerowała, a w zasadzie jej funkcja. Problem jest w tym, że stała się w zasadzie środkiem płatniczym w mediach. Poza tym nie służy już reklamie potrzebnego komuś produktu i nie pełni funkcji informacyjnej, ale sama z siebie tworzy popyt poprzez manipulację. I tak naprawdę nie jest to wina twórców reklam, tylko społeczeństwa, które to łyka.
      • kokosowy15 Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 23:09
        Najpierw wmówienie ludziom, że oferowany produkt jest im niezbędny. Ze trzeba wyrzucić posiadany dotychczas i kupić nowy. Nie przejmować się rabunkowym pozyskiwaniem surowców, nie myśleć o niemniej rabunkowej eksploatacji siły roboczej tylko kupić. W ten sposób ci managerowie, dyrektorzy, kierownicy projektów cieszą się, że spadają im z pańskiego stołu większe ochłapy, że pełnia rolę Kapo w obozach za to, że lepiej im się żyje. Podobna rolę. "słupa" w banku u Irlandczyków pełnił Morawiecki. To samo robi tłum "wysoko opłacanych" dyrektorów u Bezosa, którego majątek rośnie bardziej niż suma ich pensji.
        • dramatika Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 23:20
          kokosowy15 napisał(a):

          > Najpierw wmówienie ludziom, że oferowany produkt jest im niezbędny.

          Nie rób z ludzi idiotów. Wszyscy sa wściekli, że muszą kupić nowy telefon, bo bateria "zaniemogła", albo dany model nie obsługuje oprogramowania, które z kolei obsługuje wyświetlanie video. Wszyscy są wkurwieni, że lodówka psuje się rok po gwarancji, a z tyłu ma przyklejoną na twardo ścianę styropianu, aby nie można było cholery naprawić.
          Swoją cegiełkę w tym szaleństwie ma też rynek gier komputerowych - ciekawe ile komputerowego złomu wyląduje na wysypiskach po wyemitowaniu Cyberpunka 2077 czy jak mu tam. Jako maniaczka gier komputerowych oświadczam wszem i wobec - jeśli nie odpalę tej gry na karcie, którą kupiłam za ciężkie pieniądze 3 lata temu, to mogą mnie pocałować w dupę.
          • dyzurny_troll_forum Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 11:42
            dramatika napisał(a):


            > Swoją cegiełkę w tym szaleństwie ma też rynek gier komputerowych - ciekawe ile
            > komputerowego złomu wyląduje na wysypiskach po wyemitowaniu Cyberpunka 2077 czy
            > jak mu tam. Jako maniaczka gier komputerowych oświadczam wszem i wobec - jeśli
            > nie odpalę tej gry na karcie, którą kupiłam za ciężkie pieniądze 3 lata temu,
            > to mogą mnie pocałować w dupę.

            Domowe PCety to jest ułamek rynku.

            Komputery przemysłowe to jest biznes. Setki tysięcy ton sprzętu wywala się co 2-3 lata, bo się support skończył.... I nie można bateryjki czy wentylatorka wymienić bez wsparcia producenta.

            A to są troszkę droższe zabawki niż twoja karta graficzna....
        • pade Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 11:29
          I jeszcze wmówienie ludziom, że są chorzy, ale przecież na wszystko są suplementy. To jest tak szkodliwe społecznie, tak oburzające, że wg mnie powinien być odgórny zakaz takich reklam.
          Najgorsze co można wmówić ludziom to to, że jak mają grypę, czy silne przeziębienie, mogą wziąć x i popylać na stok, czy do pracy.
          • mooimeisje Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 12:14
            pade napisała:

            > I jeszcze wmówienie ludziom, że są chorzy, ale przecież na wszystko są suplemen
            > ty. To jest tak szkodliwe społecznie, tak oburzające, że wg mnie powinien być o
            > dgórny zakaz takich reklam.

            Swieta racja. W Polsce to juz naprawde plaga. Trudno sie potem dziwic, ze w Polsce tyle hipochondrykow wyrasta.
              • pade Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 11:49
                Jasne, najlepiej zmanipulować ludzi, uzależnić ich np. od mediów, potem za ich pomocą wmówić mu, że potrzebuje x, y, z i jeszcze więcej, a na koniec powiedzieć "sam tego chciałeś!".
                Jakie to chwalebne!
                • dyzurny_troll_forum Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 12:02
                  pade napisała:

                  > Jasne, najlepiej zmanipulować ludzi, uzależnić ich np. od mediów, potem za ich
                  > pomocą wmówić mu, że potrzebuje x, y, z i jeszcze więcej, a na koniec powiedzie
                  > ć "sam tego chciałeś!".
                  > Jakie to chwalebne!

                  Najlepiej przydzielić każdemu człowiekowi urzędnika-strażnika, który będzie chronił go przed manipulacjami ze strony mediów oraz pozwalał mu kupować produkty jedynie dozwolone przez Najwyższą Komisję Produktów Bezpiecznych i Wartościowych.
                  • pade Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 12:47
                    dyzurny_troll_forum napisała:

                    > pade napisała:

                    >
                    > Najlepiej przydzielić każdemu człowiekowi urzędnika-strażnika, który będzie chr
                    > onił go przed manipulacjami ze strony mediów oraz pozwalał mu kupować produkty
                    > jedynie dozwolone przez Najwyższą Komisję Produktów Bezpiecznych i Wartościowyc
                    > h.
                    >

                    Przed tą powszechną manipulacją można się ochronić jedynie poprzez rezygnację z większości zdobyczy cywilizacji. Ty też jej podlegasz, bez względu na to, jak bardzo starasz się być cyniczny. Jeśli sądzisz, że jest inaczej, to tylko Ci się wydaje, że tak jest.
                    • dyzurny_troll_forum Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 13:00
                      pade napisała:

                      > Przed tą powszechną manipulacją można się ochronić jedynie poprzez rezygnację z
                      > większości zdobyczy cywilizacji. Ty też jej podlegasz, bez względu na to, jak
                      > bardzo starasz się być cyniczny. Jeśli sądzisz, że jest inaczej, to tylko Ci si
                      > ę wydaje, że tak jest.

                      Podlegam, bo chcę, podlegam, bo lubię!

                      Zasadniczo można żyć o chlebie i wodzie na 5 metrach. Ale po co?
      • taki-sobie-nick Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 02:05
        Rozumiem i akceptuję produkcję rzeczy dobrej jakości. Żaden marketingowiec, żeby nie wiem jak się wysilił, nie wmusi mi spodni z poliestru za 500 zł.

        Rzeczy dobrej jakości bronią się same. Masz gdzieś gigantyczne reklamy drogich krawców i takichże szewców? Nie masz. A co masz? Reklamy sieciówkowego badziewia.
    • memphis90 Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 19:37
      > Ci wszyscy menagerowie od reklamy, pr czy >inne w korporacjach. Nie produkuja, nie >tworza. zawodami, bez ktorych nikt obejsc sie >nie moze to wlasnie te zawody najbardziej >ponizanie i najgorzej platne

      To dlatego,ze te gorsze zawody nie maja dobrego pr'owca i speca od reklamy...
          • stavros2002 Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 21:19
            50% czasu pracy w korpo zajmują czynności związane z udowadnianiem, że swoje stanowisko pracy jest niezbędne dla funkcjonowania firmy i że samemu też się jest niezastąpionym. A dla ratowania stanowiska poświęcić można wszystko i wszystkich

            Znam to od podszewki. Protekcjonalizm możesz sobie darować, jest śmieszny.
            • al_sahra Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 22:06
              stavros2002 napisał:

              > 50% czasu pracy w korpo zajmują czynności związane z udowadnianiem, że swoje st
              > anowisko pracy jest niezbędne dla funkcjonowania firmy i że samemu też się jest
              > niezastąpionym.

              Ach, chciałabym takie stanowisko dostać. Codziennie bym trochę poudowadniała I załatwione. A tu tymczasem klient założył, że moja niezbędność jest czymś oczywistym i codziennie dyszy mi w kark, żeby mu więcej tego bullshitu wyprodukować.
              • riki_i Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 11:49
                Tony bzdurnej sprawozdawczości i raportowania w korpo oraz zjadanie własnego ogona przez zbędne czynności o charakterze wewnętrznym (nasiadówki, zebrania, konferencje i wideo odprawy) są faktem powszechnie znanym każdemu, kto się choćby otarł o te klimaty. Każdy też wie, że w każdej korpo zatrudnia się masę ludzi absolutnie zbędnych. Oraz oczywiście tabuny wołów roboczych.
    • dolcenera Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 20:42
      Bullshit jobs się to zwie. Możni tego świata zatrudniają maluczkich manago / kołczow / analityków seniorów w zakresie odpowiedniego naciskania guzików windy na bullshitowych stanowiskach, żeby nie mieli za dużo czasu na myślenie i jeszcze jakieś rewolucje.
        • dolcenera Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 21:22
          Data analyst / research analyst / data scientist - może, ale nie musi być bullshitem. Zależy od danych i od profilu team’u w korpo. Im więcej szczebli i szczebelkow, im mniej cross-level org, tym więcej bullshitow.
          • al_sahra Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 21:59
            dolcenera napisała:

            > Data analyst / research analyst / data scientist - może, ale nie musi być bulls
            > hitem. Zależy od danych i od profilu team’u w korpo. Im więcej szczebli i szcze
            > belkow, im mniej cross-level org, tym więcej bullshitow.

            Przyznam, że nie wiem dokładnie, o co Ci chodzi. Znam bardzo wielu data scientists i analityków i ani jednego, który miałby bullshit job. Wręcz przeciwnie - od pracy niektórych z nich zależy funkcjonowanie społeczeństwa na bardzo podstawowym poziomie. I co ma liczba szczebelków do tego? W mojej pracy jest koło tuzina szczebli, od junior analyst do program director i zależą one od umiejętności i doświadczenia. Przecież nie przyjmę kogoś wprost z college’u na stanowisko senior data scientist.

            Poza tym chyba automatycznie zakładasz, że analitycy pracują tylko w korporacjach i robią analizy wewnętrznych danych. Tymczasem wielu jest zatrudnionych przez instytucje akademickie, rządowe, NGOs itd albo korporacja ma kontrakty z tymi instytucjami.
            • dolcenera Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 06:12
              A jak analityk danych wewnętrznych lub/i zewnętrznych analizuje zależność „ może, ale nie musi” ? Ze jeżeli ty nie znasz / w Twojej korpo nie ma, to nie ma ? ( pisze bez agresji jakby co wink Korpo biją tyle kasy i siatka rozrośnięte, ze headcount offshore i onshore praktycznie wymknął im się spod kontroli, poza chwilowymi zrywami po upadku Lehmanow i teraz może, post- corona.

              Ilość szczebli i szczebelkow : chodzi o częsty schemat kiedy manago / leader / kierownik „nadzoruje” workload całkowicie autonomicznych członków załogi lub kiedy schemat, kiedy klepacze danych spędzają lata na wrzucaniu w bazę / analizowaniu tego co spider i sql zrobią w kilka minut.

              Absolutnie nie pisze tylko o korpo,, bullshity w NGO, chociaż bardziej reprezentacyjne niż analityczne istnieją jak najbardziej.
    • al_sahra Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 21:07
      mooimeisje napisał(a):

      > Ci wszyscy menagerowie od reklamy, pr
      > czy inne w korporacjach.

      Czyli wywalić np. osoby będące podwładnymi takiego managera, które nieproszone wydzwaniają do potencjalnych klientów?
          • mooimeisje Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 22:50
            simply_z napisała:

            > trochę zależy od stanowiska. Nie oszukujmy się większość z nas ma pracę, która
            > nie jest specjalnie potrzebna społeczeństwu, ale jakoś trzeba zagospodarować te
            > rzesze ludzi.

            Nie mam wiedzy, ale tak sobie mysle, ze nikt sie nie przejmuje zagospodarowaniem tej rzeszy, ktora przeciez moglaby zagospodarowac sie w branzach "potrzebnych"w ktorych ze wzgledu na brak szacunku, oraz nikle wynagrodzenie zupelnie niewspolmierne do wysilku ciagle sa niedobory.
            Glownie chodzi o garstke spryciarzy, ktorzy tworza cos fikcyjnego aby samemu plawic sie w luksusach. Nie sadze aby chodzilo im o zagospodarowanie jakis tam ludzi.
      • al_sahra Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 22:48
        chococaffe napisała:

        > Jeszcze więcej niż zbędnych prac jest ludzi przekonanych o tym, że WIEDZĄ, któr
        > e prace sa zbędne wink

        Przypomina mi się, jak wiele lat temu jakiś inteligentny inaczej członek Kongresu (chyba - nie pamiętam dokładnie, kto to był) gardłował, żeby poobcinać państwowe granty dla naukowców, którzy badają muszki owocowe, bo po co to komu, typowe marnowanie pieniędzy podatników na bzdury.

        Trochę tak, jak pewna forumka (obecna zresztą w tym wątku), która stwierdziła, że po co nam "jakiś gość, który pierdzi w stołek i zastanawia się nad czarnymi dziurami".
        • kura17 Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 13:05
          > Trochę tak, jak pewna forumka (obecna zresztą w tym wątku), która stwierdziła,
          > że po co nam "jakiś gość, który pierdzi w stołek i zastanawia się nad czarnymi
          > dziurami".

          pamietam, zostalo to powiedziane o moim tacie.
        • al_sahra Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 23:04
          mooimeisje napisał(a):

          > chococaffe napisała:
          >
          > > Jeszcze więcej niż zbędnych prac jest ludzi przekonanych o tym, że WIEDZĄ
          > , któr
          > > e prace sa zbędne wink
          >
          > To ty tak uwazasz. Ja nikogo nie uwazam za zbednego.

          Hmm, a to nie Twoje słowa:

          konkluzja byla ciekawa i pokrywajaca sie z moimi spostrzezeniami. Otoz koronawirus ujawnil, ze wielu ludzi wykonuje prace nikomu do niczego niepotrzebne
            • al_sahra Re: wiele prac jest zbednych 06.06.20, 00:29
              mooimeisje napisał(a):

              > Czlowiek to nie praca a praca to nie czlowiek. Czlowiek ma wartosc sam w sobie,

              Skup się. Odpowiadałaś na post Chococaffe o zbędnych pracach, nie ludziach: ”Jeszcze więcej niż zbędnych prac jest ludzi przekonanych o tym, że WIEDZĄ, które prace sa zbędne”. Odpowiedziałaś “To ty tak uważasz”, po czym gładko przeszłaś od zbędnych zawodów do ludzi. Nikt przed Tobą nie wspominał w tym wątku o zbędnych ludziach.

              Albo czytasz nieuważnie albo konstruujesz chochoła.
    • edelstein Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 22:20
      No coz ,niektorym Coronavirus otworzyl oczy.Jedna z moich Klientel powiedziala,ze spac po nocach nie moze,bo jej powiedzialam,ze terminow wolnych brak i nie wiem kiedy jakis bedzie.Ona ma tyle pracy dla mnie,a ja nie mam czasu.Jak wykroilam chwile to Mi dala jeszcze napiwek czego nigdy nie robila😂
    • ajr27 Re: wiele prac jest zbednych 05.06.20, 22:45
      To prawda. Przypomina mi się stary prawniczy dowcip, jakże zgodny z rzeczywistością, że gdyby nagle ustała wszelka przestępczość w kraju, to i tak nikt by się nie zorientował, bo machina biurokratyczna sądów, prokuratur i policji kręciłaby się wirtualnie jeszcze co najmniej przez 5 lat, a ludzie zatrudnieni w tych instytucjach mieliliby kwity bez końca, nie mając pojęcia, że nic się nie dzieje big_grin