Mam 8 sukienek...w każdej z nich

06.06.20, 12:33
wyglądam jak kolumbryna...Czy naprawdę w sunienkach dobrze wyglądają jedynie szczupłe? sad
No nic, jeżeli waga nie spadnie poniżej 60kg, nie mam co marzyć o sukience.
Od dzisiaj zjadam jajka, jogurty naturalne z cynamonem, grejpfruty, maślankę i płatki owsiane na wodzie.
Taka dieta aż do schudnięcia 10kg...plus woda z cytryną do picia.
Piękny ciepły dzień, a ja nie zmieszczę się w ciuchy, które lubię...czeka mnie chyba wyprawa do galerii po 2, 3 ciuchy w rozmiarze 44 sad
Załamka.
    • lauren6 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 12:50
      Może zamiast fajnych sukienek kupujesz wory pokutne?

      Wbrew ematkowej retoryce napiszę Ci, że rozmiar 44 to jeszcze nie jest Bóg wie jaka otyłość, że człowiek nie ma gdzie się ubrać. To nie rozmiar 50+. Wiele sieciówek ma rozmiarówkę 34-44, więc nawet nie uważają 44 za plus size. Pewnie dałaś sobie wmówić, że w tym rozmiarze nie da się normalnie ubrać i zakładasz namioty by ukryć brzuch, biodra lub ramiona. Tymczasem ubrania mają być w rozmiarze i kroju dobranym do figury: nie uciskać, żeby powstały balerony, ale też nie zwisać smętnie. Te wszystkie "maskujące" ubrania jeszcze bardziej pogrubiają i tworzą z sylwetki bezkształtną kolumnę.

      Odpowiadając na Twoje pytanie: tak, w rozmiarze 44 można ubrać się tak samo fajnie jak w rozmiarze 42, 40, 38 itd. Po prostu wyrzuć z głowy wewnętrznego grubasa i szukaj ubrań tak by wyeksponować to co masz ładne w figurze, a nie po to by ukryć to co Ci się w sobie nie podoba. Nie tędy droga.
      • memphis90 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 17:13
        Ona ma 60kg - o ile nie ma wzrostu 146cm, to daleko jej do rozmiaru 44...
        • kalina_lin Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 09:41
          Ona chce ważyć poniżej 60 kg i w tym celu musi schudnąć 10 kg.
          • maliniak665 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 09:01
            nie umiem wklejac tutaj zdj... ale bym ci pokazał rozmiar 44 w sukience.... Nie przesadzaj....
            i miałam więcej wtedy niż 60kg...zdecydowanie.
            • maliniak665 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 09:01
              *pokazała
    • milka_milka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 12:53
      Przy takiej diecie bardzo szybko po schudnięciu 10 kg wrzucisz na siebie 20 kg.
    • heca7 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 12:55
      Ważysz 70kg a nosisz rozmiar 44? Musisz być chyba niewysoka.
    • anika772 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 12:58
      Chyba wybierasz nieodpowiednie fasony...
      Ważę 65 przy 168 i wyglądam super w kieckach- odpowiednich dla siebie kieckach, i całej reszcie, czyli buty, dodatki, biżuteria.
      Ile masz wzrostu i jaki typ sylwetki?
      • ultramaryn.a Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:18
        1, 61 cm i jabłko. Przede wszystkim wystający brzuch i nalane ramiona...
        • anika772 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:21
          Popatrz jak się ubiera Magda Gessler? Uważam że świetnie wygląda w swouch sukienkach. Odsłania zgrabne nogi, obcas, biżuteria... widzisz siebie w takich stylizacjach?
        • danaide Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:24
          Był kiedyś taki blog babki z Łodzi 40+, a może i 50+, która była stylistką będąc jabłkiem. Pokazywała właśnie ciuchy dla takich kobiet jak ona, ale nie tylko.
          • mrs.solis Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 15:44
            Nie oszukujmy sie, kobieta jablko w sukienkach wyglada okropnie.
            • ultramaryn.a Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 15:49
              mrs.solis napisała:

              > Nie oszukujmy sie, kobieta jablko w sukienkach wyglada okropnie.

              Jeśli jest szczuplutka to jest ok. Ja ważąc mniej, znacznie mniej nawet przy sylwetce jabłko wyglądałam dobrze. Jedynie szerokie ramiona były mankamentem.
            • nuclearwinter Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 18:10
              mrs.solis napisała:

              > Nie oszukujmy sie, kobieta jablko w sukienkach wyglada okropnie.
              >

              Oj nie zgodzę się, kwestia kroju sukienki. Znam jabłka, które chodzą w sukienkach (jakie zdanie, lol) i wyglądają naprawdę dobrze. Jabłka często mają też świetne, długie nogi, które fajnie można wyeksponować sukienką.
              • iberka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 18:25
                Figura jabłka jest idealna dla plus size, bo nogi robią robotę zawsze. Ja mam grube wszystko i tu łatwo nie jest hehe
              • mrs.solis Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 18:38
                Jesli jablko jest chude to nie ma problemu, gorzej jak ma nadwage. Sama jak sie okazalo jestem jablkiem i wiem o czym mowie.
                • iwoniaw Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 20:14
                  mrs.solis napisała:

                  > Jesli jablko jest chude to nie ma problemu, gorzej jak ma nadwage. Sama jak sie
                  > okazalo jestem jablkiem i wiem o czym mowie.
                  >

                  Prawda jest taka, że każdy typ bez nadwagi wygląda lepiej niż z nadwagą, ale co do postu Lauren, to ma ona dużo racji, zwłaszcza w kwestii doboru dopasowanych do rozmiaru ciuchów. Wielkie wory wyglądają tak samo źle jak wrzynające się niczym sznurek w baleron ubrania o dwa rozmiary za małe. W namiocie to i szczupła ma szansę wyglądać grubo, a co dopiero gruba.
                  • black_halo Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 01:00
                    To fakt, moim zyciowym okdkryciem bylo nalozenie dopasowanych ciuchow. Natychmiast wszyscy pytali co zrobilam, ze tak schudlam i to ludzie, ktorzy widzieli mnie dzien czy dwa wczesniej, na przyklad kolezanki w pracy.
    • just_shelly Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:00
      Śmiem powiedzieć ze lepiej w sukience niż w spodniach i dopasowanej koszulce. Choć niebezpieczne są kiecki typu Buka, o czym ostatnio naocznie się przekonałam. Niby urocze, niby prawie jak prezenterka śniadaniówki, a jednak Buka.
      • chatgris01 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:11
        Zwłaszcza we wzory...
        • ira_08 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:13
          Dużo też zależy od koloru. Mam wrażenie, że taka zgniła zieleń lekko dodaje kilogramów.
          • just_shelly Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:14
            Ale odwraca uwagę od twarzy... może to zamierzone..?
            • mid.week Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:22
              Mialo by to sens gdyby wielka dupa byla atutem.
              • bergamotka77 [...] 08.06.20, 14:00
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • zuleyka.z.talgaru Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:04
                  O, znów inwektywy.
                  • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:10
                    akurat wam należne. Jestescie żałosne pastwiąc się nad jednym niekorzystnym zdjęciem. Na szczęscie mam do siebie dystans wiec mnie nie dotkniecie natomiast kompromituejcie się. Połowa ematek ma nadwagę więc obrażacie równiez je. Ba, połowa z was ma nadwagę więc tym bardziej się mscicie by sobie poprawić samopoczucie. Mnie to nie rusza za bardzo, natomiast wy wystawiacie sobie nieciekawe swiadectwo.
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:11
                      Świadectwo to Ty sobie sama tutaj wystawiasz. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Poczekajmy do wieczora....
                      • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:30
                        Nie zamierzam tracić na was wieczoru. I wzywam moderację aby coś zrobiła z tym towarzystwem, bo to naprawdę jest prześladowanie. Ja to zlewam, ale kiedyś napadną na kogoś kto nie jest odporny i może się to skończyć źle.
                        • siwa-faryzeuszka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:39
                          bergamotka77 napisała:

                          > Ja to zlewam, ale kiedyś napadną na kogoś kto nie jest odporny i może się to skończyć źle.

                          ojej...

                    • gru_z_gru Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:14
                      Strasznie kompromitujące to co piszą, strasznie. Nie to co przepełnione klasa wyśmiewanie czyjegoś wieku i sprawności seksualnej
                      • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:20
                        gruu jaki masz znowu problem? Już cie przeprosiłam kiedyś za tą dyskusję ale ty też dałaś mi się we znaki więc jest kwita. Naprawdę nie trzymaj z tymi wściekłymi, stać cię na więcej.
                        • gru_z_gru Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:37
                          Wtedy przeprosiłaś, a w ostatnich wątkach wszystkie motywy powróciły.
                          • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:40
                            To przepraszam cię kolejny raz choć ty mnie nigdy nie przeprosiłaś za swoje docinki. Następnej okazji już nie będzie. Bawcie się dobrze!
                            • gru_z_gru Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 17:14
                              Niniejszym przepraszam za sugerowanie Twojemu mężowi przedwczesnego wytrysku
                              • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 17:34
                                gru_z_gru napisała:

                                > Niniejszym przepraszam za sugerowanie Twojemu mężowi przedwczesnego wytrysku

                                Ty serio piszesz? A ja twojemu impotencji pewnie ma większe mozliwosci niż młodsi wink
                • ultramaryn.a Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:15
                  bergamotka77 napisała:

                  > No i znowu wsciekła suko się produkujesz. Pokaż swoje zdjęcie,

                  Hej, przecież nikt tutaj nie pisze o Tobie! Celebrytką jesteś czy jak?! smile
                  • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:18
                    Akurat piszą o mnie i doskonale wiedzą o co chodzi. Nie bez powodu moją sukienkę linkują. Niech się nacieszą, tak mało radości mają w życiu.
                    • ultramaryn.a Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:21
                      Żartujesz chyba big_grin
                      Ale po co...?!
                      • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:24
                        Bo są głupie i dziecinne. I znalazły sobie zabawę jak na kolonii. Stare baby a rozpaczliwie denne.
                  • redwineiswhatilike Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:19
                    No właśnie mam wrażenie, że nie wiem o co chodzi. Czy ktoś coś złego napisał na konkretną osobę?
                    • gru_z_gru Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:22
                      Ależ skąd smile wystąpił po prostu zbieg okoliczności
                      • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:27
                        grru naprawdę spodziewałam się po tobie więcej. Jesteś niegłupia laska ale starasz się przypodobać temu dennemu towarzystwu.
                        • gru_z_gru Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:33
                          Ja się nie muszę nikomu przypodobać. I chyba nie jestem niegłupia, w końcu jestem partnerką starego impotenta, w której domu powinien interweniować MOPS. Już nie pamiętasz? Co tam jeszcze było o patologicznej rodzinie? Jeszcze w wątku o placach zabaw złośliwie pytałaś czy rodzice mojego partnera jeszcze żyją, osiągając poziom, przy którym nabijanie się z sukienki to jest niewinna zabawa.
                          • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:38
                            Wiesz gruu graj dalej w tę gierkę, ja pasuję. Powodzenia.
                    • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:24
                      Tak cały czas wszystkie podteksty dotyczą mojego zdjęcia ze spotkania służbowego z profilu w social media, które hellen wysłała wszystkim nienawidzacym mnie laskom z forum aby się mogły pośmiać ze zdjęcia z zeszłego roku i starszych. Bo więcej nie widzą oprócz profilowego. Zadnego z tego roku nie mają, więc bazują na jednym, gdzie jestem w niekorzystnej, workowatej sukience.
                      • gru_z_gru Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:29
                        Sprawdź jeszcze raz ustawienia prywatności na prywatnym profilu bo póki co można zobaczyć całkiem sporo, np. zdjęcia z Izraela i innych wyjazdów, więc jak nie chcesz dostarczać pożywki do kolejnych wątków to weź to zablokuj
                        • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:37
                          Naprawdę dostarcza ci to pożywki? To dobrej zabawy. Przynajmniej wyszło, ze tam byłam w co wiele osób wątpiło. To forum jest taka kloaką, że serio rzygać mi się chce jak widzę pewne nicki i ich mobbing, który wydaje się taki zaowalowany. Byłyście zapewne świetnymi dręczycielkami w szkole.
                          • gru_z_gru Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:38
                            Mnie nie, pisałam Ci już że pewnych granic nie przekrocze. Z życzliwości napisałam, że to jest widoczne, bo może nie wiesz.
                    • ichi51e Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:26
                      Tez nie wiem o co chodzi (przegapilam zdjecie??) ale wyglada na to ze wystarczy uderzyc w stol
              • majenkir Re: 09.06.20, 17:30
                mid.week napisała:
                > Mialo by to sens gdyby wielka dupa byla atutem.


                A nie jest?
                • bergamotka77 Re: 09.06.20, 21:58
                  majenkir napisała:

                  > mid.week napisała:
                  > > Mialo by to sens gdyby wielka dupa byla atutem.

                  >
                  > A nie jest?
                  >
                  >

                  J Lo i Kardashianki dowodem ze jest big_grin
            • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:07
              just_shelly napisała:

              > Ale odwraca uwagę od twarzy... może to zamierzone..?

              serio shell? Masz problem z moją twarzą. ja nie mam bo przynajmniej nie była poprawiana 100 razy, tak ze nikt już jej nie rozpozna. Jestem naturalana w 100 proc. i ma naturalnie przybyłe kilogramy. I tak załozyłam sukienke Buki raz w życiu, która mi ich jeszcze dodała optycznie i akurat mnie sfotografowano bo to było wyjscie służbowe. No i masz z tym problem? Ja nie mam. Banda wściekłych suk udająca wspierające kobiety - naprawdę jesteście żałosne. Bywalec nawet nie zszedł do tego poziomu nigdy.
              • mid.week Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 15:26
                OMG Berga gdyby nie ty sama i twoje szalone wpisy, nikt by nie wiedzial, ze ta kiecka ma z tobą cokolwiek wspólnego. Miałaś dostac sugestię ze jestes widoczna i nieanonimowa, celowo zostało zalaczone zdjęcie samej sukienki, a nie ciebie w niej..
                Ze wszystkich tu zebranych tobie chyba najmniej zależy na wlasnej anonimowości.
                Za gruby tylek przepraszam, to faktycznie slabe bylo jak na te okazję.
              • just_shelly Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 19:40
                No nie wiem czy w Twoim przypadku to rozpoznawanie twarzy to plus...
      • daniela34 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:24
        ??? Jaka to jest sukienka typu Buka?
        • elenelda Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:27
          Też się zastanawiamsmile
        • ichi51e Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 15:14
          Taka
          • cauliflowerpl Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 15:18
            big_grin
            I zapięta pod samą szyję jak sutanna. Sprzedaż czegoś takiego powinna być zabroniona niezależnie od rozmiaru.
            • siwa-faryzeuszka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 13:01
              > Jaka to jest sukienka typu Buka?

              Niektórzy mówią o tym 'boho', a potem (nie pamiętając że modelka-suchoklates ma 180cm i chroniczną niedowagę) łapią się na to karaczany z zawieszeniem jak w bolidzie F1, i wychodzi im efekt bohohohoho, Buka na campingu, ewentualnie przyczepa Niewiadów w pokrowcu.
              Kiedyś taka sukienka miała za zadanie głównie ukrywać ciążową figurę, i komu to przeszkadzało?
              • zuleyka.z.talgaru Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 13:22
                O jesu. Ale koszmarek. Ktoś w ogóle nosi worki po pyrach? Są przecież ładne sukienki boho, podkreślające talię np:
                https://i.pinimg.com/736x/2e/a0/d2/2ea0d24508f61153121eea0510d52d00.jpg
                https://spelldesigns-weblinc.netdna-ssl.com/product_images/aurora-boho-dress/burnt%20ember/5d4a48e31d6882248fa178b2/large_thumb.jpg?c=1565149411
                • siwa-faryzeuszka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 13:30
                  To zupełnie inny fason jest, jakoś w miarę z tymi wzorkami (nie lubię wzorków) gra. Tamto powyżej to pokrowce a nie worki. Dobry worek nie jest zły, nawet ze stójką, no ale trzebaby się zdecydować, albo krój albo deseń/faktura.
                  • danaide Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 09:42
                    Ta wieje nudą. Góra (lekko romantyczna) nie gra z dołem (sportowym). Ale mogę w niej oblecieć łazienkę i przedpokój przy okazji.
              • cauliflowerpl Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 13:25
                Nie no, to nie jest boho, to białokremowe to jest mundurek ze szkoły z internatem prowadzonej przez zakonnice znęcające się nad uczennicami.
                • siwa-faryzeuszka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 13:32
                  cauliflowerpl napisała:

                  > Nie no, to nie jest boho, to białokremowe to jest mundurek ze szkoły z internat
                  > em prowadzonej przez zakonnice znęcające się nad uczennicami.

                  dla mnie bardziej enerdowska tapeta tongue_out
              • mid.week Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 13:28
                Nie wiem co wrzucilaś, ale musi byc koszmarne bo moj program antyshitowy aż zablokował podglad 😂
              • daniela34 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 13:51

                >
                > Niektórzy mówią o tym 'boho', a potem (nie pamiętając że modelka-suchoklates ma
                > 180cm i chroniczną niedowagę)

                A, dziękuję za wyjaśnienie. To jest fason najgorszy z możliwych w moim przypadku i szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, komu w tym jest dobrze. Komuś w ogóle jest??? Boho dla mnie to raczej to, co wrzuciła Zuleyka i te sukienki mi się podobają, choć nie jest to mój codzienny styl.
                • siwa-faryzeuszka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 14:11
                  daniela34 napisała:


                  > u i szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, komu w tym jest dobrze. Komuś w ogóle jes
                  > t???

                  na rodzinnych zdjęciach z początku dwudziestego wieku moja babcia jako dziecko ma na sobie taki falbaniasty namiocik w kolorze białym. wygląda w nim urokliwie big_grin
                  nie będąc dzieckiem z epoki, tudzież nie mając aparycji Twiggy, kobieta w tym stroju prowokuje do rozmyślań czy jest fanką Buki czy może Paszczaka.
                  • lily_evans11 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 09:21
                    Moja córka wyglądała zawsze w takich kiecach zajebiście, jak młoda anielica, ale to faktycznie fason do noszenia tak do 11 roku życia, w dodatku dla dzieci raczej smukłych i wysokich big_grin
                    • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 09:43
                      Was tez dziewczyny muszę przeprosić obie i lily i danaide.
                      • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 09:45
                        Dziewczyny a znacie sukienki Derhy i co o nich myślicie? Właśnie sobie ostatnio tej marki kupiłam, chyba francuska a się na takich markach znacie?
                      • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 09:46
                        Dziewczyny a znacie sukienki Derhy i co o nich myślicie? Właśnie sobie ostatnio tej marki kupiłam, chyba francuska a się na takich markach znacie?
                        • danaide Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 09:52
                          Ja miałam jedną Derhy lata świetlne temu, z bardzo oryginalnym szyciem na plecach, ciętą ze skosa. Na tkaninach się wtedy nie znałam, ale niewykluczone, że to była wiskoza. Sporo boho, inspiracji folklorem - nie bardzo mój styl więc omijam, ale to jest fajna alternatywa dla szeregowych sieciówek. Jest na zalando, teraz w promo w fajnych cenach więc może też się przyjrzę.
                          • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 10:16
                            Obejrzyj koniecznie, choć moja upatrzoną wykupili i własnie boho nabyłam i nie pokazę bo zaraz panienki będą mialy używanie. Ale fajnie pasuje do sylwetki, nawet takiej większej jak moja. Może tę upatrzona pokaze bo i tak nie udało mi się jej kupić.
                            • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 10:29
                              taka:
                              • mona-taran Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 10:38
                                Wzór bardzo ładny, tylko szkoda że taki trochę worek. Ale może tylko na modelce tak wygląda.
                                • iwoniaw Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 11:03
                                  mona-taran napisała:

                                  > Wzór bardzo ładny, tylko szkoda że taki trochę worek. Ale może tylko na modelce
                                  > tak wygląda.


                                  To taka typowo letnia kiecka, wakacyjna. Na upały jak znalazł.
                                  • mona-taran Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 11:06
                                    No tak wink moja babcia mówiła na takie kiecki " zawieja" bo wiatr pod nie zawiewa wink
                                    • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 11:19
                                      Taka podfruwajka z naturalnego materiału co istotne.
                                      • danaide Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 11:46
                                        O. I tak się prowadzi rozmowę na forum. Jak chcesz to potrafisz. Minus te panienki. Pamiętaj, że przymusu wstawiania fotek nie ma.
                                        • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 16:57
                                          danaide napisała:

                                          > O. I tak się prowadzi rozmowę na forum. Jak chcesz to potrafisz. Minus te panie
                                          > nki. Pamiętaj, że przymusu wstawiania fotek nie ma.

                                          Och dziękuje czuje się jak dziecko które dostało pochwale z zachowania wink Serio nie jestem diabłem, jestem aż za miękka w realu smile Danaide mam wyrzuty jak cię czytam. Byłam kilka razy niedobra dla ciebie a ty mi wszystko wybaczyłas. Chapeau bas!
                                • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 11:18
                                  Jak się nie chce podkreślać talii to idealna smile Pewnie na mnie byłaby dłuższa co tez jest plusem. Wzór mi się podobał ale te większe rozmiary szybko zeszły a mnuejsze zwłaszcza z Derhy to nie moja bajka.
                                  • mona-taran Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 11:19
                                    Wzór jest faktycznie bardzo ładny, lubię takie klimaty wink
                      • danaide Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 10:09
                        Spoko berga. Jak pisałam w wątku wyciętym, albo i nie pisałam - mi w sumie Ciebie trochę żal, bo każde zachowanie ma jakieś wytłumaczenie. A przecież to Tobie powinno być mnie żal, co nie? big_grin
                        • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 10:14
                          Dlaczego żal? Dajesz sobie radę, jesteś twardzielka jak ja.
                • nuclearwinter Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 16:49
                  Dla mnie to też jest okropny fason i wyglądam w takich sukienkach jak totalna sierota, do tego ukrywają wszystko co mam ładnego do pokazania. Ale znam osobę, która wygląda w tym świetnie - moja koleżanka z pracy 🙂 dziewczyna jest wysoka dość, ale mocno zbudowana, żadna modelka, ma trochę brzuszek i niezbyt wciętą talię, ale świetne, choć mocne nogi - lekko umięśnione, dobrze zbudowane. Latem zawsze lekko opalone i chyba muśnięte jakimś rozświetlaczem, czy rajstopami w sprayu, bo mają taki zdrowy koloryt. I wygląda w takich buko-kieckach naprawdę zgrabnie i ładnie. Do tego ma zwykle jakieś ażurowe botki na lekkim obcasie, czy coś podobnego.
                  • danaide Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 09:37
                    Ja potwierdzam, dla mnie Buka i worki są fajne, bo nie mam presji na pokazywanie, zresztą nie bardzo mam co - no, może kiedyś kawałek nogi. Mam taką Buka, ale w wersji gruby len - więc jeszcze mniej lejącą - i bez udziwnień typu drobne falbanki przy rękawach czy szyi. Szyta przez dziewczynę po architekturze. Bergowa Buka nie pasuje mi z uwagi na drobne elementy, tkaninę musiałabym sprawdzić własnoręcznie. Falbanki i drobne wzorki to dla mnie esencja boho, który lubię, ale niekoniecznie na sobie. Z worków uwielbiam mój COS z cieniutkiej wełenki, jedyna sukienka, którą piorę chemicznie, z charakterystycznym kołnierzem przy szyi - stójka w formie dużego koła. Miewali też takie z cupro, ale jeszcze nie upolowałam.

                    Dobranie sukienki do sylwetki i samopoczucia, a nie cudzych opinii to jakby oczywista oczywistość.
                    • bergamotka77 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 09:42
                      Moja Buka moze by się sprawdziła mega szczupłej modelce i z paskiem. Być może, bo nigdy nie widziałam jej w tej wersji. Na pewno nie na mnie. Co gorsza zrobiono mi wtedy zdjęcie bo miałam służbowe spotkanie i to jedyne wiec nie mogłam wybrać korzystniejszego ujęcia smile A pamietam ze byłam przed okresem nadmuchana jak balon...
                      • danaide Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 10:07
                        Już nie przeżywaj tak. Zdjęcia, zwłaszcza robione krótkim obiektywem, też zniekształcają. Ja w swojej Buce też jestem trochę nadmuchana, stan jest obniżony, jak lubię, więc pasek nie ma tu racji bytu - no i?
                • sarah_black38 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 10:47
                  daniela34 napisała:


                  >
                  > A, dziękuję za wyjaśnienie. To jest fason najgorszy z możliwych w moim przypadk
                  > u i szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, komu w tym jest dobrze. Komuś w ogóle jes
                  > t??? Boho dla mnie to raczej to, co wrzuciła Zuleyka i te sukienki mi się podob
                  > ają, choć nie jest to mój codzienny styl.

                  Mam całą szafe sukienek boho, kocham je miłością wielką. Uważam, że dobrze w nich wyglądam. Kiedyś miałam styl - ołówkowe spódniczki, szpilki, żakiety, sztywne białe koszule, z biżuterii delkatny złoty łańcuszek i małe kolczyki. Teraz po chorobie zmieniłam styl - sukienki w kwiatk ( midi, maxi ) , długie botki na obcasie, wielkie kolczyli, bransoletki, piękne ( moim zdaniem) długie naszyjniki. I mam w nosie co kto o mnie pomyśli, ja się sobie podobam. Czasami boję się wchodzić na strony z sukienkami bo to skutkuje zakupem. Mąż mówi, że znowu kupiłam taką samą ... big_grin, bo on nie dostrzego istotnych różnic.

                  A swoją drogą skąd ta pierwsza sukienka? Może ktoś zalinkuje sklae, gdzie można ją kupić, proszę smile Jest śliczna i na mojej suchoklacie wyglądałaby supersmile
                  • siwa-faryzeuszka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 14:27
                    sarah_black38 napisała:


                    > A swoją drogą skąd ta pierwsza sukienka? Może ktoś zalinkuje sklae, gdzie można
                    > ją kupić, proszę smile Jest śliczna i na mojej suchoklacie wyglądałaby supersmile

                    zazdroszczę suchoklaty. styl boho jest widowiskowy i czasem mogłoby być fajnie zrobić w nim wrażenie nawet osobiście nie lubiąc wzorków, ale mam silne podejrzenia że, z moją figurą wyglądałabym raczej jak bohaterka midsommar big_grin

              • ninanos Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 16:58
                To nie są sukienki w stylu boho, żyletka wrzuciła sukienki w tym stylu.
                • siwa-faryzeuszka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 17:06
                  > żyletka

                  big_grin
                  • daniela34 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 17:14
                    Kojarzę, że Zuleyka ma dość "ostrą" urodę (rude włosy o ile pamiętam-mój ulubiony kolor), więc może i pasuje 😀
                    • mid.week Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 17:19
                      to ja się przyznam, że (jako totalna ignorantka fantasy) przez dłuższy czas czytałam jej nick jako "Zuleyka z targu" i miałam wizje bazarowej przekupy big_grin big_grin big_grin
                  • nuclearwinter Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 17:19
                    A ja się przez dłuższą chwilę zastanawiałam jaka żyletka 😀 piękne te sukienki Zuleyki (haha, słownik faktycznie zmienia), szkoda że niezbyt dobrze w takich wyglądam, bo chętnie bym się tak ubrała 😍
              • cichadziewuszka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 00:52
                Ooo, zielona buka-nie mój kolor, ale w tej kremowej wyglądałabym dobrze. Serio, podoba mi się☺️
    • ichi51e Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:04
      waze wiecej niz 60 w sukienkach chodze. to wsztstko kwestia zakupienia sukienki w ktorej sie bedzie wygladac i czuc dobrze a nie szukanie kiecki co sprawi ze bede wygladac jakbym wazyla 50kg
      • mrs.solis Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 15:56
        Tu nie o wage chodzi, mozna miec nadwage i wygladac apetycznie , ale ciezko tak wygladac i sie czuc jak sie wyglada na osmy miesiac ciazy.
    • snakelilith Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:11
      Niektórzy są niesukienkowi niezależenie od wagi, więc przestań się zadręczać i szukaj alternatyw w postaci spódnic/ spodni i odpowiedniej góry. Można wtedy kolorami, wzorami czy różnymi materiałami podkreślić atuty i nieco wycofać z pierwszego planu mankamnety. Do tego więcej możliwości kombinacji i stylizacji. Sukienka to monolit i musi do tego jeszcze dobrze pasować. Jeżeli spojrzysz jednak na tabelę rozmiarów, to przewidują one zawsze mniej centymentów na górze niż na dole, nawet sporo mniej, więc np. kobiety z większym biustem nawet w rozmiarze poniżej 40 będzie miały problem z dobraniem sukienki i będą z musu sięgały po rozmiary większe z odpowiednim fatalnym estetycznym efektem worka.
      Dlatego ja sukienkę mam jedną, taką dyżurną princeskę w eleganckim beżu na sztywno nudne okazje, a wyżywam się w ładnych bluzkach. I jestem nawet zdania, że to bardziej praktyczne, bo spódnic i spodni nie muszę po każdym noszeniu prać.
      • wbka2 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 15:42
        Święta prawda z tą rozmiarówką - nie wiem dlaczego te dwa wymiary( biust:biodra) nie są przynajmniej równe?! Ja jestem przykładem osoby, która ma problem z taksówką, biodra 38, góra 42.
        • iwoniaw Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 20:17
          Ja jestem przykładem osoby, która ma problem z
          > taksówką, biodra 38, góra 42.


          Wiem, że to słownik, ale ma fantazję 😂 z taksówką 😂
      • triismegistos Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 11:26
        Ja jestem posiadaczką dużego biustu przy szczupłej sylwetce i w kieckach wyglądam świetnie.
        • nuclearwinter Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 11:30
          Duży biust przy szczupłej sylwetce to chyba we wszystkim wygląda świetnie 😉
          • black_halo Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 11:36
            Niestety nie, duzy biust przy szczuplej sylwetce dramatycznie pogrubia. Wszystkie luzne sukienki odpadaja bo dodaja +20kg, na zdjeciach +30. Trzeba chodzic w dopasownych, odcinanych pod biustem zeby zrobic sobie talie bo inaczej wyglada sie jak w ciazy.

            Nie pomaga tez, ze dzisiejsza moda jest robiona w 95% na modelki z miseczka A-B. Mnostwo fajnych bluzek koszulowych wyglada dobrze jedynie na malym biuscie, juz nie mowie o tym, ze wiekszosc tych ciuchow robi sie od razuza krotka. Mam 169 cm wzrostu i czesto bluzka po nalozeniu nie siega mi ledwo do linii spodni a nie nosze biodrowek.
            • ichi51e Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 11:51
              mi sie wydaje ze problem z duzym biustem jest taki ze albo masz neutralnie pogrubiajaca sukienke worek, albo dopasowana sukienke ktora robi z ciebie seksbombe. i wbrew pozorom do seksbomby trzeba miec charakter bo nie kazdy lubi zwracac na siebie uwage (zwlaszcza w takim kontekscie). ja np cale zycie spokojnie moglam nosic kostium kapielowy 2 czesciowy ale nigdy tego nie robilam bo chociaz wygladalam swietnie to ze ludzie sie gapili bylo krepujace. oddalabym nerke zeby miec biust typu A/B
              • m_incubo Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 11:53
                Tak, właśnie o to chodzi.
              • black_halo Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 12:05
                No nie, nerki bym nie oddala ale wlasnie tak to wyglada. Przez duzy biust wiekszosc fasonow takich codziennych, zwyklych zwyczajnie mnie bardzo pogrubia wiec nie nosze. Z kolei przez to, ze jestem klasyczna klepsydra z duzym cycem to dopasowany fason robi ze mnie "seksbombe". Moja kolezanka okreslila to kiedy jako "najpierw wchodza twoje cycki a potem ty".
              • snakelilith Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 13:43
                Przy większym biuście to często nie fason, a materiał robi różnicę. We wszystkich sztywnych bawełnach i lnach wyglądam jak w ciąży, biust mocno pogrubia, jeżeli fason nie jest odpowiedno skrojony. Ale już w miękkich dzianinach i lejących się jedwabnie wiskozach robi się figura, nawet w luźnych tunikach. Wtedy można nosić nawet rzeczy, który nie są aż tak mocno dopasowane do ciała, zgadzam się bowiem, że nie zawsze ma się na to ochotę. Zresztą znaleźć taki ciuch który w talii i biodrach jest na rozmiar, albo nawet dwa mniejszy niż w biuście, wcale nie jest tak łatwo. Tzw. biuściate marki mają ograniczony asortymnet i często są za drogie do jakości proponowanych przez siebie ciuchów.
            • str8.up Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 12:00
              black_halo napisała:

              >
              > Nie pomaga tez, ze dzisiejsza moda jest robiona w 95% na modelki z miseczka A-B

              Dzisiejsza moda to jest raczej robiona na niewiadomo kogo. Ja mam bardzo mały biust i większość bluzek i sukienek z dekoltem pięknie mi odsłania biustonosz albo klatkę piersiową.
            • nuclearwinter Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 12:19
              Nie no, macie rację, tzn. moim zdaniem w ogóle nie ma takiej sylwetki, która wygląda dobrze w absolutnie wszystkim, zawsze jakiś krój poszerzy, pogrubi albo ukryje to co najładniejsze.
            • milka_milka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 17:22
              black_halo napisała:

              > Niestety nie, duzy biust przy szczuplej sylwetce dramatycznie pogrubia. Wszystk
              > ie luzne sukienki odpadaja bo dodaja +20kg, na zdjeciach +30. Trzeba chodzic w
              > dopasownych, odcinanych pod biustem zeby zrobic sobie talie bo inaczej wyglada
              > sie jak w ciazy.


              Chyba żartujesz .
          • m_incubo Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 11:41
            Nie, to zależy, przy jakiej sylwetce.
            Ja mam bardzo duży biust (w porównaniu do reszty figury) i owszem, są sukienki i ubrania, w których prezentuję się obłędnie. Nie zaliczają się do nich niestety WCALE bluzki koszulowe, dekolty w łódkę i okrągłe, marynarki i żakiety, golfy, swetry z dekoltem innym niż w serek, sukienki tuby, jednoczęściowe stroje kąpielowe.
            Nie wiem jak wielki tyłek musiałabym mieć, żeby to zrównoważył smile
            Za to w bikini, sukienkach na lata 60, bluzkach kopertowych, a nawet w jednobarwnych, prostych tiszertach, powoduję skręty karku u całej męskiej części otoczenia, taki niechciany bonus.
            • black_halo Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 12:16
              m_incubo napisała:

              > Nie wiem jak wielki tyłek musiałabym mieć, żeby to zrównoważył smile
              > Za to w bikini, sukienkach na lata 60, bluzkach kopertowych, a nawet w jednobar
              > wnych, prostych tiszertach, powoduję skręty karku u całej męskiej części otocze
              > nia, taki niechciany bonus.

              Tak, wszystko bardzo fajnie, pod warunkiem, ze nie pracujesz w biurze pelnym facetow. Raz w zyciu przyszlam w sukience do pracy, nie zapomne tego dnia do konca zycia. Samce dostaly malpiego rozumu. Klasyczny zestaw marynarka i koszula - niestety nie jest dla mnie. Wszystkie koszule i tak przerabiam, polega to natym, ze znajoma krawcowa zszywa przod, robi zaszewki, wstawia zamek z boku i juz mi sie koszula nie rozchodzi na biuscie. Generalnie biore 1-2 rozmiary wieksze, wydaje drugie tyle na krawcowa i juz mam ciucha w ktorym moge chodzic.
              • m_incubo Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 13:34
                No tak, właśnie o tym mniej więcej piszę wink
              • snakelilith Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 13:59
                black_halo napisała:


                Wszystkie koszule i tak przerabiam, polega to natym
                > , ze znajoma krawcowa zszywa przod, robi zaszewki, wstawia zamek z boku i juz m
                > i sie koszula nie rozchodzi na biuscie. Generalnie biore 1-2 rozmiary wieksze,
                > wydaje drugie tyle na krawcowa i juz mam ciucha w ktorym moge chodzic.

                Z tego powodu nie mam ani jednej koszulowej bluzki. Nie mam bowiem krawcowej. Kiedyś wchodziłam jeszcze w koszule z H&M, to był czas kiedy nosiło się mocno wytaliowane bluzki z dodatkiem elastanu i te z H&M w większym rozmiarze jakoś na mnie pasowały. Moda na luźniejsze rzeczy i oversize wszystko zniszczyła. Noszę więc do pracy (i nie tylko) luźne wiskozowe bluzki- tuniki, która opływają sylwetkę i nie robią ciążowego brzucha. Marynarki mam dwie, ale wolę ich nie zapinać, bo nie leżą idealnie na biuście i też odstają pogrubiając mnie o 5 kg, więc noszę głównie dzianinowe cardigany.
                • pade Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 19:13
                  W Orsayu były kiedyś (a może nadal są?) koszule z rozciągliwymi wstawkami po bokach, świetne! Cienka bawełenka, przewiewne, rękaw zdaje się 3/4.
                  Tylko one nie rozchodziły mi się na biuście.
                  Ktoś kojarzy? Są jeszcze?
                  • lauren6 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 19:33
                    Kojarzę te koszule, również dużo ich mam. Nie wiem czy nadal są, bo dawno u nich nie kupowałam. Ale te koszule to taki ich basic: pojawiały się w sklepach w różnych sezonach, tylko czasem kolory były inne.
                    • mid.week Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 19:39
                      Te? w ubiegłym tygodniu były po 35 zł...

                      www.orsay.com/pl-pl/koszula-bimaterial-w-krate-660052517000.html
                      • pade Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 20:14
                        Jednokolorowe. Kupiłam białą, bo w ceglastym czerwonym się nie widzę.
                        Ale granatową bym jeszcze chciała i błękitnąsmile
                      • lauren6 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 20:46
                        Te. Ja mam czarną, czerwoną, granatową i z jakiejś krótkiej kolekcji taką w czerwono czarną kratę.
              • gama2003 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 21:30
                Weź. Ja mam na koncie numer, który przeszedł do historii. Siedziałam w restauracji naprzeciwko kolegi aspirującego. I poleciał mi z koszuli guzik prosto do jego talerza. Jak wyglądałam bez tego strategicznego guzika to łatwo sobie wyobrazić.
                Traumę mam teraz i wszywam zatrzaski powyżej i poniżej. Wszystko fajnie, ale mimo wieku matuzalemowego zawstydza mnie, gdy faceci rozmawiają z moim biustem a nie ze mną.
                • pade Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 21:39
                  big_grin
                • snakelilith Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 21:46
                  gama2003 napisała:

                  > I poleciał mi z koszuli guzik prosto do je
                  > go talerza. Jak wyglądałam bez tego strategicznego guzika to łatwo sobie wyobra
                  > zić.

                  Jak byłam młoda i szalona, to było mi coś takiego wszystko jedno. W dowolnym biustonoszu wyglądałam jak w push upie i rozchodzące się na biuście bluzki i sukienki traktowałam jako podkreślenie moich atutów. Ale agrafki zapięte od spodu dobrze znam, miałam nawet kolekcję kolorowych, co by dopasować do ubrania.
                  Dziś jestem w wieku, w którym obawiam się, że ktoś mógłby potraktować to jako molestowanie seksualne i nie kupuję już niczego z guzikami, bo czegoś takiego na mnie nie ma. Mam zawsze, niezależnie od tuszy i rozmiaru, tyle samo w biuście co biodrach, a tabele rozmiarowe tego nie przewidują. Tam zawsze obwód w biuście jest kilka centymetrów mniejszy niż w biodrach. Dlatego, jak ktoś (nie ty), pisze, że jest biuściasty i dobrze wygląda w standardowych sukienkach, albo koszulach, to niestety, ale nie jest biuściasty.
                  • triismegistos Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 23:56
                    Jestem biusciasta, dupiata i jeszcze mam talię i śmiem wyglądać świetnie w wielu fasonach kiecek. Trudno, musisz z tym żyć 🤭
                    • snakelilith Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 00:31
                      triismegistos napisała:

                      > Jestem biusciasta, dupiata i jeszcze mam talię i śmiem wyglądać świetnie w wiel
                      > u fasonach kiecek. Trudno, musisz z tym żyć 🤭
                      >

                      Napisałaś, że jesteś szczupła i masz duży biust. Nie ma sukienek dla szczupłych osób z dużym biustem w standardowych sklepach. Zakładam, że osoba szczupła nosi co najwyżej rozmiar 38. Popularna sieciówka jaką jest np. H&M proponuje dla tego rozmiaru obwód w biuście wynoszący 88cm, inne sklepy np. Esprit są czasem bardziej pojemne i pozwalają na 90cm. Ja 90cm w biuście miałam już nosząc w Esprit doły 34. Dwa rozmiary różnicy. Więc pewnie dobrze wyglądasz w sukienkach, tego nie neguję, tylko źle się podpięłaś pod moim postem o niesukienkowych biuściastych, bo nie jesteś osobą z dużym biustem. Ale jeżeli jest inaczej, to zawsze możesz podzielić się informacją, gdzie te sukienki odstające od tabeli kupujesz, będę bardzo wdzięczna.
                      • rosabell Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 22:10
                        Polecam polska marke urkye. Wysylaja do Niemiec. Sa tez na lace.de
                        • snakelilith Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 22:26
                          Z Urkye miałam kilka bluzek i faktycznie jedną sukienkę, ale nie byłam zadowolona z jakości. To taka elastyczna dzianina, bywało, że różne kolory miały różną grubość materiału i niektóre szybko się zeszmaciły. Ale jedną czerwoną tubę jeszcze mam i wyglądam w niej jak seksbomba. wink Sukienka szybko skończyła jednak jako sukienka domowa, bo ten trochę śmieszny bombkowy fason nie do końca na mnie leżał. Wszystko jest też mocno dopasowane do ciała, co na pewno cieszy dziewczyny, które do tej pory musiały nosić worki, ale mi mało co tam sukienkowo naprawdę się podoba.
                  • kura17 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 07:25
                    > Dlatego, jak ktoś (nie ty), pisze, że jest biuściasty i dobrze wygląda w standardowych sukienkach, albo
                    > koszulach, to niestety, ale nie jest biuściasty.

                    ja mam w biuscie 70G. koszul nie nosze, ale sukienki udaje mi sie czasm kupic "od reki" (na przyklad w zarze).
                    jednak ja nie jestem szczupla (ale tez bez nadwagi).
                    nie mam tez tylka, ani talii, wiec kupuje czesto "na biust", a potem na biodrach (nie w talii) uzywam grubego paska i nawet fajnie to wyglada.
                    innym sposobem jest kupowanie z bawelny/wiskozy z lekkim (5%) dodatkie elastanu - wtedy na biuscie sie "rozciagnie" i tez (czasem) jest ok. z tym, ze - jak mowie - ja nie jestem szczupla i mam sylwetke jakiejs kolumny jonskiej chyba wink
                  • danaide Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 07:43
                    Snake - co to znaczy?

                    > Dziś jestem w wieku, w którym obawiam się, że ktoś mógłby potraktować to jako m
                    > olestowanie seksualne i nie kupuję już niczego z guzikami

                    Jeśli, mając i biust i biodra, nadal masz wcięcie w talii to polecę Ci coś i nie polecę jednocześnie. Nie polecę, bo za chińskiego boga nie pamiętam marki. Ale polecę, bo w czasie ostatniej wizyty w Paryżu obczaiłam nową markę, która ma sporo kolorowych sukienek, z wyrazistymi, ale fajnymi wzorami (choć nie tylko), szytych właśnie na sylwetki, które określiłabym mianem X - chyba się w tym specjalizują. Mają sklepy głównie na handlowych uliczkach, czy to w Marais czy idąc od Bastylii. Pólka cenowa dostępna, na wyprzedaży tak ok. 300 zł. Może ktoś, coś?
                    • kotejka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 08:07
                      sezane moze? mnie zachwyca - www.sezane.com/us/e-shop/spring-collection-dresses
                      ciuchy dla kobiet po prostu eleganckie i niewydziwione
                      • danaide Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 09:10
                        Mnie na pierwszy rzut oka też się podoba - ale to też nie to. Tamta na pierwszy rzut rzekłabym bardziej koktajlowawink Dodatkowo kwestia doboru tkanin, więcej mieszanek, dodatek poliestru. Ale koncepcja stylistyczna dość spójna. I sklepiki nie są duże - ot, duży pokój, wieszaki na 3 ścianach, za dwie przymierzalnie.
                    • chatgris01 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 08:09
                      Naf Naf?
                      • danaide Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 09:07
                        Nie, żadna z tych zasiedziałych typu NafNaf, Kookai czy Sinequanone. Coś czego wcześniej nie znałam. Raczej nieobecna w centrach handlowych, choć głowy nie dam.
                        • danaide Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 09:20
                          Mam - wklepałam do googla magazine robes Paris i wywaliło: Heroines. (I z dwoma kropeczkamiwink!
                          Żeby nie było: biust i talia raczej obowiązkowe
                    • ichi51e Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 11:37
                      wez sprawdz na google maps bo mnie zainteresowalas big_grin
                      • ichi51e Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 11:37
                        o dzieki!
                    • snakelilith Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 14:25
                      danaide napisała:

                      > Snake - co to znaczy?
                      >
                      > > Dziś jestem w wieku, w którym obawiam się, że ktoś mógłby potraktować to
                      > jako m
                      > > olestowanie seksualne i nie kupuję już niczego z guzikami
                      >

                      To znaczy, że nie noszę już sukienek zrobionych na kilka centymetrów mniej w biuście, bo takie rozchodzące się dekolty uważam dziś za niechlujne. I nie chcę już eksponować tak biustu. Chciałabym nosić rzeczy, które mają wystarczająco miejsca na górze, a nie ciągną plecy, bo z przodu jest za mało materiału.
                      Za polecenie marki dziękuję. Ciągle sprawdzam coś nowego, ale generalnie radzą sobie kupowaniem gór i dołów osobno. Na dole noszę najczęściej 38, mam szczupłe nogi/ ramiona i chętnie nosiłabym sukienki w rozmiarze 38, ale biust potrzebuje na górze rozmiaru 42, choć mierzę zawsze 40 i czasem mam szczęście, choć tylko z założenia w luźnych fasonach. Nie mam też wizualnie aż tak dużego biustu, ale tu chodzi o relację biust/biodra. Mam bowiem w biodrach i biuście mniej więcej równo cm, a producenci damskiej garderoby tego nie przewidują. Talia jest mi w tym wszystkim obojętna. Mam talię, ale wytaliowana sukienka wiele nie da, jak w biuście jest za ciasno.
                • kura17 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 07:20
                  > Traumę mam teraz i wszywam zatrzaski powyżej i poniżej. Wszystko fajnie, ale mi
                  > mo wieku matuzalemowego zawstydza mnie, gdy faceci rozmawiają z moim biustem a
                  > nie ze mną.

                  haha, Gama - to moj biust chyba jest niewidzialny ... mam rozmiar 70G i faceci chyba nigdy nie rozmawiali z moim biustem wink
        • kura17 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 11:33
          > Ja jestem posiadaczką dużego biustu przy szczupłej sylwetce i w kieckach
          > wyglądam świetnie.

          ale tam chyba bylo o sukienkach odcinanych pod biustem? wedlug mnie w takich fasonach przy duzym biuscie mozna (nie trzeba) wygladac fatalnie.

          jesli chodzi generalnie o sukienki - to pelna zgoda - ja mam duzy biust i nie jestem szczupla (nie mam nadwagi) i tak, w odpowiednich fasonach sukienek wygladam swietnie.
          • m_incubo Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 11:42
            Tak, można wyglądać jak w ciąży trojaczej mimo szczuplej budowy.
            • triismegistos Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 23:57
              W wielu odcinanych pod biustem wyglądam jak w 11 miesiącu ciąży... A w niektórych bardzo fajnie. Dużo zależy od materiału.
    • str8.up Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:20
      To zależy w jakich sukienkach. Mnie w połowie sukienek bez rękawów, widać całą klatkę piersiową jak podniosę ręce. Ale tu w sumie nie wiem jaka trzeba mieć figurę, żeby się wpasowac w ten fason. No i część odsłania mi te samą klatkę przez dekolt-tu pewnie pomaga posiadanie biustu. Po prostu trzeba się czasem naszukać, żeby dopasować sukienkę do figury.
    • asqe Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:28
      To chyba zależy tez od figury - ja jestem grubą klepsydrą i w sukienkach wyglądam zdecydowanie dużo lepiej niż w spodniach. Kocham sukienki, uważam, ze są bardzo bardzo wygodne i mam ich około 80.
      • ultramaryn.a Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:37
        80 sukienek? Dużo.
        • wapaha Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 16:22
          Ja mam ok 50 ( po wietrzeniu szafu z bólem pozbyłam się dwóch) i czekam na kolejną , na zamówienie . Będzie 51..
          • kura17 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 17:08
            > Ja mam ok 50 ( po wietrzeniu szafu z bólem pozbyłam się dwóch) i czekam na
            > kolejną , na zamówienie . Będzie 51.

            pokaz, co zamowilas smile

            moja ostatnia jest taka, jak ta, tylko czarna (na zdjeciach czarnej zle widac fason)

            https://madnezz.pl/media/catalog/product/cache/1/image/700x700/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/m/a/madnezz_unique-337sz.jpg
            • wapaha Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 17:23
              Kura , wyślę ci na priv bo to unikatowy model będzie i nie chcę na publicznym wrzucać
              Piękna ta czerwona smile
              Tylko daj znać czy doszedł mail bo poczta szwankuje
              • kura17 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 18:26
                mail doszedl!
                sukienka swietna!
                juz sobie wyobrazam ta "odwrocona" wersje smile
                • wapaha Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 18:27
                  big_grin
                  i co najważniejsze- od lokalnej rękodzielniczej artystki smile
          • taki-sobie-nick Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 22:41
            Przepraszam za niedyskretne pytanie, ale po ile te kiecki? Można nie odpowiadać.



            • wapaha Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 22:55
              Czy to do mnie pytanie ? z drzewka tak wynika ale wiadomo że drzewko nieraz sobie a dyskusja sobie

              więc jeśli chodzi o mnie to sukienki w cenach przeróżnych-wiadomo- każda ma swoją historię i swoją cenę . Są takie za 15 zł ( z lumpa) są takie za 0 zł które dostałam są takie za 100-150 . Ta co kupię ją teraz będzie za 189 zł (i to chyba mój maks, droższej bym nie kupiła w obecnym stanie umysłu i ducha)
              • taki-sobie-nick Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 23:04
                Do ciebie i do forumki, która ma 80 kiecek.
                • wapaha Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 23:14
                  Ja tylko mogę jeszcze dodać, że bardzo lubię moje sukienki i sprawia mi przyjemność i posiadanie i chodzenie w nich. I kupowanie nowych. Mam takie typowo letnie "worki" z przewiewnego materiału, kilka dresówek które świenie wyglądają do trampek, mam dopasowane , obcisłe, luźne, z bufiastymi ramiączkami i bez nich, z haftem, wzorem hiszpańskim, gładkie, ażurowe, pasiaste, gładkie- mam te kupione w jakieś wiosce w drodze do Bieszczadów w małym lumpku ( z wystawy) i takie kupione celowo-bo potrzebowałam jakieś sukienki na zimę- do grubych rajstop i glanów, .Poza tym lubię tez spodnie a'la haremki, luźne kolorowe przewiewne ( mam chyba z 4-5 )
                  Aha, spódnic mam tylko kilka
                • kira02 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 08:25
                  Jesteś facetem?
                  • wapaha Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 08:36
                    ???
                • asqe Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 14:15
                  No różne są ceny - kilka kupionych za grosze w charity shopach, inne używane z ebaya tez, cześć na wyprzedażach, powiedzmy za £20-£50. Jak któraś mi się znudzi to sama wystawiam na ebayu i za pieniądze ze sprzedaży kupuje nowe. Chodzę głównie w sukienkach, mam może z dziesięć spódnic i jakieś tam góry do nich, spodni trzy pary i żadne z nich nie są dżinsami.
    • aandzia43 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:31
      No tak, bo istnieje na świecie tylko jeden model sukienki. Współczuję.
    • dolcenera Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 13:34
      Musisz po prostu dobrać fason i materiał. Nic to, ze 8 ci nie leży. Rozmiar 44 to jeszcze nie tragedia, bez przesady.

      Sama mam ponad 50 sukienek zbieranych od czasów liceum wink i ogolnie uwielbiam od zimowych wełnianych a la lata 70’ po dłuższe zwiewne boho czy babygirl ciazowki, ale na falbany, frędzle, szeleszczącą-błyszczące tafty, kwieciste wzory czy cienkie, wpijajace się ramiączka nawet nie patrzę tongue_out
      • taki-sobie-nick Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 22:45
        szeleszcząco-błyszczące
        • morgen_stern Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 10:46
          Będziesz poprawiać ludziom literówki i to, co słownik w telefonie przekręcił? Serio?
          • nuclearwinter Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 11:10
            Pewnie takie natręctwo.
    • kanna Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 14:03
      Bo - niestety albo staety - sukienka na obfitszą sylwetkę musi być dobrze dopasowana. Nie może być za wąska, ale tez nie może być za szeroka.
      Czyli wszystkie worki, oversize'y, loosefity odpadają.
    • piesiedwa Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 14:33
      Na yt jest duzo filmikow jak dobrac sukienke do figury. Warto tez swiadomie dobrac kolor.
      Jezeli chodzi o diete to tak z grubsza zeby nie jesc owocow po poludniu ani weglowodanow na kolacje, chyba ze okolotreningowo.
      A moze dieta od jakiegos trenera?
    • mus_tang1 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 15:34
      Do płatków ugotowanych na wodzie 4 łyzki, dodaj banana, garść truskawek i łyżeczkę miodu i masz full śniadanie
      ☺️
      Fason sukienki dobierz, jeśli ładny dekold masz, albo nogi to wyeksponuj.
      Dla jabłka to albo zwiewne, albo odcinane po biustem, albo paskiem zaznaczyć talię, albo ze szczywniejszego materiału dopasowana zaszewkami.
    • ninanos Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 15:58
      Ja dopiero pokochałam sukienki jak przybrało mi się po ciąży kilka kilo. Teraz ważę 62 kg 165 cm wzrostu i w wielu fasonach wyglądam dobrze, wolę sukienki niż spódnice. To wynika z mojej sylwetki, bo ja pas mam dość wysoko i w każdej spódnicy wyglądam jakbym ją za wysoko podciągnęła, a jak spuszczę niżej to dodaje mi kilogramów. W sukienkach nie mam z tym problemów, uwielbiam sukienki zwłaszcza latem.
      W dobrze dobranej sukience większość foigur niezależnie od rozmiaru wygląda dobrze, trzeba tylko dobrać fason, wydaje mi sie że jako jabłko masz duże pole do popisu, bo przeważnie jabłko ma zgrabne szczupłe nogi, które może delikatnie eksponować.
    • ponis1990 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 16:01
      Zależy, co ubierasz. Jak jakies calkiem proste kiecki bez zaznaczonej talii lub trapezowe namioty, to na pewno dodaje ci kilogramów. Fajne są szmizjerki, coś co jest dopasowane w talii a lekko rozkloszowane ku dołowi, albo taki jakby ołówkowy krój (ale nie obcisły) smile Te trapezowe moim zdaniem jeszcze pogrubiają, a nie odchudzają.
    • lot_w_kosmos Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 16:23
      Sukienka z podwyższoną talią leży dobrze nawet na pannie z setką na wadze.

      Kupujesz złe sukienki.
      • milka_milka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 16:23
        Empire?
      • chatgris01 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 17:10
        Nieprawda, jeśli ktoś jak ja ma talię (mimo że mocno wciętą) wysoko (tzw. krótki stan) oraz spory biust i pod nim szerokie żebra, to we wszystkich fasonach z podniesionym stanem wygląda w najlepszym wypadku jak w zaawansowanej ciąży (a w najgorszym jak klabzdra w namiocie), i to niezależnie od wagi/szczupłości.
        • ichi51e Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 17:15
          Dokladnie - duzy biust i wysoka taia nie ida w parze
        • dolcenera Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 17:21
          Zdefiniuj spory biust...

          Ja się czuje bardzo dobrze w podniesionych stanach, uwazam ze to fajnie podkreśla kobieca figurę i zdecydowanie wizualnie nie przypomina to stanu, kiedy faktycznie byłam w ciąży.
          • chatgris01 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 17:25
            dolcenera napisała:

            > Zdefiniuj spory biust...
            >

            75E-75F
            choć przy podniesionym stanie bruździ mi chyba najbardziej nie sam biust, a duży obwód pod nim (szeroko rozstawione żebra).
            • dolcenera Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 17:47
              Możliwe. Ja bardzo lubię taki styl, ale góra musi być dość pojemna.


              Autorka jest sporo szczuplejsza niż dziewczyny na zdjęciach, ale nawet one wyglądają OK moim zdaniem w tym kroju ( długość sukienki pozostawiam już indywidualnej ocenie, bo inaczej na plaże a inaczej do knajpy wieczorem)


              • mikams75 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 18:17
                ta nie niebieska to wg mnie jest tunika a nie sukienka.
                Ale juz kiedys odkrylam, ze jak chce kupic dluzsza bluzke czy tunike, to musze wejsc na dzial sukienek.
              • taki-sobie-nick Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 22:48
                Niestety nie wyglądają.
              • iberka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 23:09
                Fatalne sukienki
              • m_incubo Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 08:00
                Naprawdę uważasz że wyglądają ok?
                • dolcenera Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 08:01
                  Jak na warunki wyjściowe, to tak.
                  • milka_milka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 09:39
                    Zdecydowanie nie.
                    • milka_milka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 09:52
                      One wyglądają na po prostu za małe.
                      Za krótkie, niedopasowane do figury.
                      A panie mają wcale nie takie fatalne warunki wyjściowe.
                • nuclearwinter Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 09:28
                  Ja też uważam, że wyglądają bardzo ok, tylko jednak te sukienki powinny być dłuższe, zwłaszcza druga. Obie panie mają chyba sporo nadwagi a wyglądają zgrabnie, nie ciężko.
                • lauren6 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 09:32
                  m_incubo napisała:

                  > Naprawdę uważasz że wyglądają ok?

                  Tak. Zaproponuj swoją propozycję dla rozmiaru 50+.
                  • ninanos Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 11:40
                    tu są niektóre fajne w rozmiarze plus size
                    fenii.pl/59-sukienki-cati
                  • m_incubo Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 19:28
                    Sorry, ale sukienka wyglądająca jak halka babydoll wygląda dobrze chyba tylko na czternastolatce, na pewno nie na kimś w rozmiarze 50+
                    • gru_z_gru Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 19:30
                      Nie wygląda jak halka przy tym materiale. Bardzo ładny fason
                      • m_incubo Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 19:41
                        ?
                        Pisałam o sukienkach dolcenery.
                        Mnie to lotto, co kto nosi, ale sama wybrałabym jednak mniej więcej to co wkleiłam, nie tunikę przed kolanko, gdybym miała rozmiar ~50.
              • ichi51e Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 10:35
                Moim zdaniem wygladaja jak w za malych ubraniach i to podciecie jest tragiczne
                • cauliflowerpl Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 10:43
                  Kurde, jeśli ta pierwsza pani to jest "plus size", to źle się dzieje na świecie.
                  • nuclearwinter Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 11:15
                    cauliflowerpl napisała:

                    > Kurde, jeśli ta pierwsza pani to jest "plus size", to źle się dzieje na świecie
                    > .
                    Myślisz o tej pierwszej pani w czarnej sukience? Kurcze, no mnie się wydaje że ona jest plus size i to nawet sporo. Co nie zmienia faktu, że wygląda świetnie.
                    • nuclearwinter Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 11:19
                      A nie, czekaj, bo mi drzewko robi psikusy 🙂 jeśli chodzi o te panie od ichi no to nie, ja też nie widzę tu plus size. Myślałam, że o te panie wyżej.
                      • cauliflowerpl Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 11:46
                        Tak, ta pierwsza od ichi. Być może ma dość rozbudowane biodra (to by była ta figura "jabłko"?), ale nogi ma fantastyczne i na twarzy i w ramionach żadnego "plus size" nie widzę.
                        • nuclearwinter Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 12:15
                          A to tak, to się zgadzam, też nie widzę tu żadnego plus size. Pani po prostu nie jest smukła i wiotka. Też wygląda pięknie swoją drogą.
                • nuclearwinter Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 11:14
                  Bardzo ładne te sukienki ichi i panie super w nich wyglądają, ale to nie są raczej sukienki na co dzień, ani fason, ani materiały, no ja jakoś tego nie widzę. Czułabym się zbyt odstawiona by w tym np. iść do pracy czy nawet do pubu posiedzieć. Te wklejone przez dolcenere wg mnie fajne, tylko faktycznie za krótkie.
                • majenkir Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 01:02
                  Na zdjeciach Dolcenery babki sa o wiele grubsze od Twoich.
    • mona-taran Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 17:04
      Na takiej diecie daleko nie zajedziesz. Może i zgubisz te 10 kg,na chwilę. A potem będzie +20.
      Trochę późno się obudziłaś jeśli chciałaś być laska na lato, ale lepiej późno niż wcale wink
      Policz sobie swoje zapotrzebowanie kaloryczne, licz kalorie, ruszaj się, ale się nie głodź, bo to bez sensu.
    • milupaa Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 17:08
      Coś podobnego smile A ja bym chciała ważyć 60 kg. Wchodzę w tedy luźno w 38 a czasami czasami i w 36 smile)))
      • ferra Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 23:15
        60 kg i rozmiar 36? To chyba jedynie leginsy, ewentualnie bardzo rozciągliwy top - gdzie i tak jest bardzo widoczne, że szwy aż trzeszczą.

        Całe życie noszę 34/36 i żenujące jest usilne epatowanie tęgich kobiet wciskających się w to slawetne "S". Zbyt małe ubranie naprawdę widać.
        • chatgris01 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 00:56
          Zależy od wzrostu i budowy, w dżinsy rozmiar 34/36 wchodzę przy wadze 66-68 kg (ale jestem wtedy zbyt chuda).
          • taki-sobie-nick Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 01:09
            Masz 190 cm? Ja przy wadze 68 kg to nie powiem w jaki rozmiar wchodzę...
            • chatgris01 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 01:13
              Mam 172 cm, raczej wąską miednicę, dość umięśnioną sylwetkę, i nie mam drobnych kości.
              Liczą się obwody, nie waga.
              • taki-sobie-nick Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 01:26
                Mam 168 cm, jestem rozlazła i też nie mam drobnych kości... ale 34/36 nie nosiłam za najlepszych czasów (najlepsze czasy to 58 kg).

                Nosiłam wtedy 38, a przy 68 oscyluję koło 42-44.

                Nadal nie wierzę.
                • chatgris01 Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 01:39
                  https://thumb-p8.xhcdn.com/a/2Rl1gZSmHhr1rbL4oTDPdw/000/073/685/278_1000.jpg

                  https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn%3AANd9GcQEWQtEsf-n-hZCdAXGM3t9Bc5L_tFOKZB1VDL4rYRErHyRjjt_&usqp=CAU
                  • bywalec.hoteli Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 01:51
                    Solveig mogłaby grać w siatkę smile a pozostałe grube
                    • evolventa Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 17:02
                      no jaki Thilini lub Liz są grube, to ja pytań nie mam......
                      • siwa-faryzeuszka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 17:20
                        evolventa napisała:

                        > no jaki Thilini lub Liz są grube, to ja pytań nie mam......

                        to nie one są grube, to ty odpowiadasz półgłówkowi tongue_out
                      • bywalec.hoteli Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 08.06.20, 17:36
                        pocieszaj się dalej, przekonuj sama siebie big_grin
                  • ichi51e Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 10:20
                    skad to zdjecie? Szkoda ze wzrostu nie ma...
                    • ichi51e Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 10:22
                      A dobra widze! Najbardziej widac roznice miedzy babka 170 i 167 - cm a zupelnie inne proporcje. Natura nie jest sprawiedliwa
                  • annpierle Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 09.06.20, 09:28
                    Alez Thilini ma super dlugie nogi...marzenie !
                • milupaa Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 03:19
                  No zobacz a ja waże1 kg mniej od ciebie i 40 to max, w 42 bym się utopiła. A żeby było śmieszniej bieliznę nadal noszę M, w L się topię Uwierz że to zależy od wzrostu, budowy i procentu mięśni.
          • m_incubo Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 08:05
            Raczej dziwne. A jaki masz ten wzrost?
            Bo ja ważąc 54-56 kg i przy wzroście noszę dżinsy 34/36.
            66 kg ważyłam tylko w ciąży, dżinsów nie nosiłam, ale bardzo wątpię, by mi tyłek wszedł w 34...
          • redwineiswhatilike Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 13:43
            chatgris01 napisała:

            > Zależy od wzrostu i budowy, w dżinsy rozmiar 34/36 wchodzę przy wadze 66-68 kg
            > (ale jestem wtedy zbyt chuda).
            >

            Na pewno bardzo wszystko zależy od sylwetki, od wzrostu chyba najbardziej. Jestem średniego wzrostu, choć pewnie ktoś by to nazwał niskim (ale nie jest to 160) i całe życie noszę 34 albo 36. 25 lat temu ważyłam tyle samo i wyglądałam podobnie ale wtedy to się nazywało 38.
            Ważę 53 kg ale zdarza mi się od 52 do 55.
            Nigdy nie ważyłam 60 czy 70 kg, to znaczy ok, dwa razy w ciąży oczywiście tak.
            Raz w życiu przytyłam do 60 kg i to był koszmar. Tylko kilka miesięcy to trwało ale w typowym 38 było mi ciasno. Na szczęście szybko schudłam.
        • snakelilith Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 01:03
          Jeżeli ktoś wciśnie się w S, to bardzo daleko mu do tęgości. Nawet gdyby lepiej wyglądał w M.
        • milupaa Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 03:15
          Nic podobnego. Jestem dosyć wysoka, 170 cm, przy wadze 67 kg noszę 40, a czasami i 38 wchodzę zależy od firmy. Przy 60 kg w 36 też wchodzę. 38 na mnie wisieć potrafiło smile
        • ninanos Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 07:31
          Rozmiar rozmiarowi nie równy.
          Ja ważę 62 kg przy 165 cm i ubrania tak na zmianę albo 36 albo 38. Tylko, że ja ćwiczę, jestem umięśniona i obwodowo mam mniej niż jak ważyłam 57 kg.
        • str8.up Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 10:12
          ferra napisała:

          > 60 kg i rozmiar 36? To chyba jedynie leginsy, ewentualnie bardzo rozciągliwy to
          > p - gdzie i tak jest bardzo widoczne, że szwy aż trzeszczą.

          Ty chyba sobie żartujesz, ważę 61kg,mam 58cm w talii i 86 w biodrach,na biust spuszczę zasłonę milczenia. Jaki mam nosić rozmiar, 42? Chyba tylko po to, żeby się tym dwa razy owinąć.
        • black_halo Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 11:58
          ferra napisała:

          > 60 kg i rozmiar 36? To chyba jedynie leginsy, ewentualnie bardzo rozciągliwy to
          > p - gdzie i tak jest bardzo widoczne, że szwy aż trzeszczą.
          >
          > Całe życie noszę 34/36 i żenujące jest usilne epatowanie tęgich kobiet wciskają
          > cych się w to slawetne "S". Zbyt małe ubranie naprawdę widać.

          Wazac 62kg przy wzroscie 169 nosilam rozmiar 36/38 na dole i 42/44/46 na gorze - przez duzy biust. W tamtych czasach, dobre 20 lat temu firmy odziezowe nie przewidywaly sytuacji, w ktorej ma sie 64 cm w talli i 104 w biuscie.
      • taki-sobie-nick Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 07.06.20, 01:10
        WTEDY
    • iberka Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 17:54
      Ważę sporo więcej niż 60, a sukienki noszę i nie wyglądam w nich jak Buka smile. Kupuję je w normalnych sklepach, bo te "plus size" mają worki
    • nuclearwinter Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 18:07
      Nie przejmuj się, ja jestem szczupła a w wielu sukienkach wyglądam jak pół dupy zza krzaka. Mam mnóstwo spódnic a sukienek może łącznie z 10. Po prostu sukienkę jest mi o wiele trudniej dobrać do figury a wcale nie mam jakiejś nietypowej. Trzeba szukać, mierzyć a przede wszystkim znaleźć krój, w jakim ci dobrze. Niektórym jabłkom jest bardzo dobrze w sukienkach o linii A albo rozkloszowanych, ale odcinanych dość wysoko pod biustem, mam koleżankę o takiej figurze, nosi tego typu sukienki i wygląda naprawdę świetnie, mimo że ma trochę nadwagi.
    • redwineiswhatilike Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 20:07
      Poszukaj kroju dla ciebie.
      Moja koleżanka nosi rozmiar 50 a nawet 52 i zawsze ma na sobie sukienkę. Wygląda bardzo dobrze. Sukienka na jest ani workowata ani zbyt obcisła, taka w sam raz i zawsze to jest jeden krój. Sukienki są zwykle ciemne i dość eleganckie. Ale tylko w tym jednym kroju wygląda dobrze.
      Ostatnio po kilku latach trochę schudła, wiem ile, wiem, że mieści się w 48, może i 46 nawet ale ostatnio nałożyła dżinsy i krótką bluzkę i niestety wygląda dużo gorzej choć ma mniejszy rozmiar. Krój jest bardzo ważny.
    • bywalec.hoteli Re: Mam 8 sukienek...w każdej z nich 06.06.20, 22:44
      Pociesz się ze po schudnięciu bedziesz wyglądać świetnie smile
    • taki-sobie-nick Kolubryna! 06.06.20, 22:44
      To nie ma nic wspólnego z kolumną, a jest to bardzo duża armata...
Pełna wersja