Dodaj do ulubionych

Jak obejść sekretarkę ;)

07.06.20, 15:57
Proszę o burzę mózgów wink.
Jest sobie fajne dość miejsce pracy, gdzie można by dorobić i mieć stabilność zatrudnienia np. przez następne półrocze. Problemem jest zgłoszenie oferty - nie ma i nie znam bezpośredniego kontaktu do zatrudniającego w jakiejkolwiek formie, czy to telefonicznej, czy mailowej (a przekopałam już google, media społecznościowe itp.).
Na drodze stoi mi pani sekretarka, ta sama od dobrych dwudziestu lat, która w poprzednim miejscu całe lata pracowała z bliską mi osobą, kopała pod nią dołki, nie lubi jej, automatycznie nie lubi mnie (zna mnie sprzed lat, kiedyś wieki temu robiłam podejście do tego miejsca pracy, zostałam po prostu spławiona).
Obawiam się, że mogę zostać umówiona na spotkanie w bardzo odległym terminie, kiedy już inni kandydaci się zaprezentują i decyzja zapadnie. Zawsze można powiedzieć, że dyrektora nie ma i nie można się z nim połączyć. Z podobnych przyczyn odpada wysyłanie maila z własnym CV (bardzo nie chcę, żeby akurat ta osoba trzepała w moich danych, skoro tam jeszcze nie pracuję).
Na moją ewentualną pracę miałaby niewielki wpływ, więc tutaj już się nie martwię.
Wolałabym, żeby dowiedziała się, że ewentualnie spotkam się z pracodawcą dopiero w dniu spotkania. Wolałabym, żeby moja oferta dotarła bezpośrednio do samego pracodawcy, a nie dziesięciu pierdzistołków po drodze (tak też to może się odbyć).
Co robić, drogie bravo?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka