Dodaj do ulubionych

Nieudolność ciuchów, zaraz oszaleję

09.06.20, 20:32
Każdy fajny ciuch lepszej jakości, nowy, podlega tajemniczej autodestrukcji: jedwabny top na eleganckie wyjścia ma oberwane ramiączka, nowa kurtka 2 dni po zakupie traci zatrzask, najlepsze spodnie z sizalu mają tłuste plamy z zupy, a ekstra, ukochane moje legginsy, które dopiero co kupiłam i kocham bezgranicznie, zginęły bez śladu!! Właśnie przekonałam pół domu i zniknęły, zapadły się pod ziemię!
Moje ciuchy mnie wyraźnie nie lubią, a ja wyglądam jak łachmyta, zawsze. To jakaś podła karma! 😥😥😥
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka