Dodaj do ulubionych

Bliska kolezanka mnie nie poparla

12.06.20, 17:35
Zrobilam pewien projekt i potrzebowalam jej zawodowego poparcia, ktore mi obiecala (poparcie) jeszcze zanim sie do projektu wzielam. Nie wymuszalam, bron boze, przeciwnie to ona mnie zachecila do jego podjecia i zapewniala, ze poprze go nawet jak sie jej nie bedzie podobal, tylko mi powie co zle zrobilam zeby poprawic. Gdy projekt ukonczylam, przeslalam to nie otrzymalam zadnej odpowiedzi. Oczywiscie zadnego ofiacjalnego (obiecanego) poparcia tez nie dostalam. Ani nawet uwag na jego temat. Ona jest taka bardzo akuratna, jak jej sie nie podoba to nie bedzie czegos popierac. Ale w kontekscie naszych wczesniejszych ustalen poczulam, ze mnie zawiodla. Dodam, ze raczej nie jest zazdrosna, bo to nie ten typ.
Spojrzcie prosze na sprawe bardziej obiektywnie. Czy mam prawo czuc sie urazona. Czy ona miala w tej sytuacji prawo nie popierac czegos co pewnie jej sie nie podobalo (choc moze nawet na to nie spojrzala - skoro zabraklo jakichkolwiek uwag) czy ja mialam prawo oczekiwac poparcia w zwiazku z wczesniejszymi ustaleniami?
Dziwna sytuacja, nie wiem co mam racjonalnie na ten temat mysle. Nie mamy ze soba od tego czasu kontaktu, ja czuje sie wykiwana.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka