Dodaj do ulubionych

Dieta po ataku kamicy żółciowej

14.06.20, 20:48
Potrzebuję praktycznej porady. Mój brat miał kilka dni temu prawdopodobnie atak kamicy żółciowej. Piszę prawdopodobnie, bo mimo iż poszedł do szpitala( nie na sor, ale na nocną pomoc) to bardzo słabo go przebadali, tylko podotykali czy to nie wyrostek, dali nospe i wypad. Wkurzyłam się, że nawet nie zrobili usg, no ale jutro idzie do rodzinnej i mam nadzieję, że dostanie skierowanie. Myślę, że to mogła być kamica, bo kiedyś mówił, że chyba ma, a ostatnio miał kilka takich epizodów z rewolucjami żołądkowymi, tym razem jednak był to silny atak. Jutro jadę mu zrobić zakupy i w sumie to poza tym, że powinna to być dieta niskotłuszczowa to co w praktyce się sprawdza? Dał mi krótką liste zakupów, ale jest tego niewiele.
Obserwuj wątek
    • ga-ti Re: Dieta po ataku kamicy żółciowej 14.06.20, 23:20
      Jak dla dzieci przy rozszerzaniu diety. Gotowane, chude mięso (pierś z indyka na przykład), gotowane delikatne warzywa, czyli nie groch, czy kapusta. Biały chleb, a najlepiej bułki. Kasze najdrobniejsze. Makaron może być. Unikać ostrych przypraw, cebuli, czosnku, musztardy itp. Częściej i mniejsze ilości oraz delikatnie.
      No i diagnostyka koniecznie.
    • jak_matrioszka Re: Dieta po ataku kamicy żółciowej 15.06.20, 07:44
      Tak naprawde, to w praktyce sprawdza sie tylko samodzielne ustalenie po czym cie boli. Mało tego, że nie wszystkich boli po tym samym, to jeszcze niektórych boli nieregularnie i bez zwiazku z konkretnym jedzeniem.
      Ja też jakiś czas temu szukałam diety przy kamieniach żółciowych, dziewczyny podpowiadały białe bułki, na internecie znalazłam o ciemnym chlebie, a w praktyce ani jedno ani drugie nie robi różnicy. Orzechy, żółty ser, czekolada czy cokolwiek innego też nie. Aż nagle atak wywołuje filet z piersi indyka z odrobina ryżu. A tydzień później to samo już nie szkodzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka