Dodaj do ulubionych

I miałyście rację, migrena

18.06.20, 00:29
Pisałam kilka dni temu o wątróbce, jak to mi dokucza jej smak i zapach ( których nie było w realu).
Którąś z was wspomniała, że to być objaw zbliżającej się migreny.
I tak właśnie się skończyło.
Takie ataku nie miałam chyba od 5 lat.
Od wczoraj mam koszmarny ból głowy, wieczorem doszły wymioty i dzisiaj w końcu zadzwoniłam do swojej przychodni.
Zostałam zaproszona na zastrzyki.
Dobrze, że mam 2 minuty to dałam radę dojść.
Jeden zastrzyk dożylnie a drugi domięśniowo.
Pomogło na tyle, że widzę na oczy i ból minął ale tak nie zupełnie.
Po zastrzyku jeszcze były wymioty.
Teraz jest ok ale nudności zostały.
Pani dr powiedziała, że jak się nie poprawi do jutra to czeka mnie szpital i kroplówki.
Ogólnie przez te wymioty odwodniłam się trochę, piję elektrolity, jest minimalna poprawa.

Jak jeszcze sobie pomóc?
Wiadomo, że wolałbym uniknąć szpitala, tym bardziej, że kilka razy już było o nim głośno w mediach z wiadomego powodu.

Macie pomysły i doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • aurinko Re: I miałyście rację, migrena 18.06.20, 00:37
      Ja przy migrenie biorę leki przeciwwymiotne, lekarz rodzinny mi przepisuje. Poza tym pierwszy sygnał, że zbliża się migrena - szybko aspiryna 1000 + ibuprofen, rzadziej pomaga solpadeine choć to ogólnie dobry środek p/bólowy; jak nie pomoże to Sumamigren idzie w ruch. Obecnie coraz częściej udaje mi się wyłapać na tyle wcześnie pierwsze sygnały, że nie mam ciągów 5-cio dniowych, kończy się po 2-3 dniach. I wreszcie nie muszę brać wolnego, daję radę pracować.
      • minniemouse Re: I miałyście rację, migrena 19.06.20, 00:50
        aurinko napisała:
        > Ja przy migrenie biorę leki przeciwwymiotne, lekarz rodzinny mi przepisuje. Poza tym pierwszy sygnał, że zbliża się migrena - szybko aspiryna 1000 + ibuprofen, rzadziej pomaga solpadeine choć to ogólnie dobry środek p/bólowy; jak nie pomoże to Sumamigren idzie w ruch.

        raczej błąd. powinnaś brać najpierw tryptan jak tylko zauważysz pierwszy sygnał zbliżającej sie migreny. tylko, ze ja radze ci wziąć na probe pol dawki na początek. zwykle wystarcza przerwać atak. chyba ze czujesz ze zbliża sie taka mega-migrena, to wtedy cala. powinno nie tylko pomoc ale zapobiec braniu calej gamy lekow.
        możesz tez spróbować razem tryptan i solpadeine na raz jeśli to silny atak.
        jesli dopiero sie zaczyna, to spróbuj tryptan i sam paracetamol lub advil na poczatek.
        wg mojego doświadczenia tryptan + srodek przeciwboly dziala lepiej niz sam tryptan lu sam srodek p/bolowy.

        Srodki p/wymiotne, np Dimenhydrinate, tez troche pomagaja na bol. miewam silne migreny przy których bol jest umiejscowiony w tyle głowy u podstawy czaszki i na czubku głowy. na te bóle najlepiej pomaga własnie Dimen.... , lepiej niż tryptany, o dziwo.

        Minnie
    • zlota.ptaszyna Re: I miałyście rację, migrena 18.06.20, 17:14
      Jak jeszcze sobie pomóc?
      Wiadomo, że wolałbym uniknąć szpitala, tym bardziej, że kilka razy już było o nim głośno w mediach z wiadomego powodu.


      No nie dziwne ze szpital taki "slawny" skoro taka beznadziejna lekarka tam pracuje, co za dziwna diagnoza I od kiedy migrene przyjmuje sie do szpitala zamiast przepisac mocniejsze leki?

      Ani Covid nie umieja opanowac ani migreny, jakies eksperymenty na ludziach w XXI wieku czy co?
      • banicazarbuzem Re: I miałyście rację, migrena 18.06.20, 17:43
        Chyba nie masz prawa oceniać lekarki, ona akurat nie pracuje w żadnym szpitalu.
        Zrobiła co mogła zrobić w przychodni, czyli dała zastrzyki.
        Z zaleceniem, że jak nie będzie poprawy to dzisiaj mam zadzwonić i będzie myśleć co dalej.
        Mogę się też umówić na eporade z neurologiem.

        Po poprzednim takim ataku wylądowałam w szpitalu na kroplówkach.
        Więc dlatego tym razem też o tym wspomniała a wtedy kierował mnie zupełnie inny lekarz.

        Teraz jest lepiej.
        Jestem bardzo osłabiona i śpię ale jest lepiej niż ostatnie 2 dni.
        No i wasze porady niektóre wykorzystałam więc dziękuję
        • minniemouse Re: I miałyście rację, migrena 19.06.20, 01:23
          No to bierzesz tzw lek profilaktyczny, mający zapobiegać migrenom , ale niestety lek ten nie jest działający w 100% . ma zapobiegać ale nie ma gwarancji ze zapobiegnie. jak widać od czasu do czasu masz ataki migreny. bo migrenę jak padaczkę ma się cale życie ale nie cały czas ataki, czy jak kto woli- napady.
          napady tez wyglądają różnie, maja wiele objawów, mogą być napady bez bólów głowy tez. wrażliwość na światło, hałas, nudności, może i niejasne lekkie bóle brzucha do tego, ogólne uczucie rozbicia - to tez może być migrena.
          Napady najczęściej i najwięcej występuja w pomiędzy 25 a 35 -40 lat, potem zaczynają sie stopniowo zmniejszać. u kobiet sa także zależne od hormonów, dlatego kobiety często maja regularny wysyp ataków w okresie owulacji i menstruacji. (zwróć uwagę wiec czy nie nastąpił pod tym względem jakiś związek.)
          na dorazne ataki obrona w pierwszej lini sa tryptany oraz najnowszy lek pt Aimovig o który można się starać także przez program Novartisa w Polsce - bardzo polecam.
          (btw, pojawil sie ten nowszy lek tego typu
          Emgality )
          następnie, połączenie tryptanu z lekiem przeciwbólowym - na początek można spróbować połączyć z 500mg paracetamol lub Advil, jeśli to za słabe to np solpadeine czy Co-codamol - to przy najsilniejszych napadach. oprócz tego wskazane sa, przy mdłościach i wymiotach, leki typu Dramamine lub mocniejsze na receptę.
          jesli to i inne leki zawodzą, pozostaje istotnie szpital, leki narkotyczne i/lub kroplówki - zalezy co komu pomaga.

          W migrenie w sumie najważniejsze jest unikanie wywoływaczy- triggers (ang)
          jest tego cala lista w linkach pod nagłówkiem forum

          MIGRENA
          -oczywiście nie każdy ma i nie na wszystkie


          Minnie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka