Dodaj do ulubionych

Przypomniał sobie o mnie po 30 latach

21.06.20, 11:35
Prawie 30 lat temu, jako licealistka pojechałam na obóz żeglarski na Kaszuby, miałam wtedy 16 lat i tam poznałam chłopaka, studenta z Poznania, który studiował na polibudzie. Wakacyjna miłość, a może raczej sympatia, ja wróciłam do siebie on do siebie, kontakt się urwał. I raptem trzy dni temu on odnajduje mnie na fb i pisze, ze ciągle o mnie pamiętał, że przyjeżdżał do mojego miasta i spacerował ulicami, że jestem piękna i że szkoda, że go rzuciłam. Całość utrzymana w tonie lirycznym poetyckim z wyczuwalną dozą pretensji. Najpierw wręcz nie mogłam skojarzyć o co chodzi, potem dopiero mi się przypomniało. Nie odpisałam, bo mail wydał mi się dziwny. Potem przyszedł drugi w podobnym tonie+zaproszenie do znajomych. Zajrzałam na jego walla, wydaje mi się, że jest z nim coś nie tak. Facet po 50, na wallu poezje, cytaty itp wszystko dość infantylne. Odpisałybyście takiemu, przyjęłybyście do znajomych?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka