Dodaj do ulubionych

Odchudzanie bez liczenia kalorii

22.06.20, 19:05
Jest możliwe?
Wszędzie czytam, że bez ujemnego bilansu nie ma mowy o schudnięciu, a ja nie umiem określić kaloryczności „na oko”. W mojej obecnej sytuacji dzieciowo-pracowej sumienne liczenie kalorii kompletnie mi się nie udaje. Wytrzymuję dzień, góra dwa i rzucam to w diabły nie z powodu głodu lub zachcianek, ale braku czasu na te całe ważenie i przeliczanie. Do tego nie zawsze gotuję sobie sama i wtedy już kompletnie nie wiem, jak obliczyć kaloryczność np. takiej porcji risotto lub zupy, którą zjem na stołówce, u mamy lub którą zrobi mój mąż.
Da się to jakoś ogarnąć bez tabelek, wagi i aplikacji, czy nie ma przebacz i trzeba gotować sobie osobno obliczone fit-posiłki, a za poczęstunek u mamy dziękować i odmawiać?
Może są jakieś proste zasady typu: jeść porcję wielkości pięści czy coś takiego?
Mam do zrzucenia 8 kilo. Nie musi być szybko, ale chciałabym trwale i przy okazji nauczyć się jak jeść, aby później znów nie przytyć. No i nie żywić się w miarę możliwości tylko jajkami i sałatą.
Z góry dziękuje.
Obserwuj wątek
    • kruszysia Re: Odchudzanie bez liczenia kalorii 22.06.20, 19:21
      Spróbuj diety 8/16. Ja tak zrobiłam. Przestrzegałam czasu niejedzenia, nie liczyłam kalorii, ale jadłam rozsądnie. straciłam w ciągu pięciu miesięcy prawie dziesięć kilogramów. Nie jest to fantastyczny wynik. ale za to nie głodowałam, nie liczyłam kalorii, jadłam co lubię.
        • kruszysia Re: Odchudzanie bez liczenia kalorii 23.06.20, 10:24
          Przyznam, że sukces mnie zaskoczył, tym bardziej że nie uprawiam sportu, nie gimnastykuję się, tyle że dużo chodzę. A do tego praca zmusza mnie do jedzenia na mieście, mam też dość bogate życie towarzyskie - a w tej sytuacji trudno jest domagać się niskokalorycznych potraw. Wydaje mi się, że 8/16 to świetne wyjście dla zabieganych.
    • joanna05 Re: Odchudzanie bez liczenia kalorii 22.06.20, 19:24
      Jak masz porządną apkę to nie musisz niczego wpisywać w tabele i ważyć. Zainstaluj sobie coś sprawdzonego, co poda Ci propozycje jednostek miar i samych dań ma sporo. Np. zaczynasz wpisywać: kromka chleba i podpowiada firmę i uśrednioną wagę. Nie musisz ważyć każdego składnika zupy, ale wpisujesz "porcja pomidorowej" i tyle. Mierzy z marginesem błędu, jak myślę, 100-200 kcal na dobę - chyba dokładniej nie trzeba.
        • snakelilith Re: Odchudzanie bez liczenia kalorii 22.06.20, 22:27
          OMAD, czyli jeden posiłek dziennie, to nie jest rozwiązanie na dłużej i nie uczy cię zdrowego odżywiania. Zwykle nie da rady się zjeść więcej niż 1000-1200kcal, a to oznacza długotmerminowo niedobry składników odżywczych, zwolnienie metabolizmu i jojo.
          Jeżeli chcesz czegoś prostego, to wspomniana wyżej IF 16/8 jest lepsza. Pozwala na mniej więcej 2-3 posiłki w 8-godzinnym okienku.
            • snakelilith Re: Odchudzanie bez liczenia kalorii 22.06.20, 22:49
              Spróbuj najpierw wydłużyć przerwę bez jedzenia do 16 godzin. To samo w sobie podkręca metabolizm i nawet jak w ciągu tych 8 godzin jedzenia zjesz 2-3 posiłki do syta, to może być, że waga będzie spadać. Jak po 2 tygodniach nie zacznie spadać, to wtedy możesz na przykład z ostatniego posiłku skreślić węglowodany, na rzecz warzyw i białka. Odczujesz to pewnie jako lekki niedosyt, jeszcze nie głód, ale będziesz czuła rezygnację. To wystarczy zwykle do chudnięcia. Jak przydzielisz sobie za mało kalorii i w żadnym posiłku nie osiągniesz sytości, to będziesz głodna, zła, a po osiągnięciu celu ryzyko jojo będzie wysokie.
    • mikams75 Re: Odchudzanie bez liczenia kalorii 22.06.20, 22:38
      przemecz sie tydzien z liczeniem-wazeniem, pozniej bedziesz juz mniej wiecej wiedziec ile wazy twoja kromka chleba, ile masla na nia potrzebujesz, ile wazy twoja porcja risotto. Trudniej jest z zupa ze stolowki, bo zupa moze miec niewiele kcal a moze miec calkiem sporo, zalezy jak sie przygotowuje.
      Risotto mozna policzyc mniej wiecej np. wazysz ile wlewasz oliwy, pozniej widzisz, ze ty zjadasz ok. 1/4 z tego co ugotowalas, wazysz nakladajac na talerz, apka mowi ile kcal ma gotowany ryz, dodajesz oliwe, warzywa na oko, albo mozesz pominac. Pozniej juz wiesz jakiej wielkosci porcja ile to kcal. Ryz to ryz, ma stala kalorycznosc, minimalne roznicw w warzyach mozesz olac, ale jak wiesz, ze np. maz wlewa duzo oliwy, to w apce mozesz wpisac wiecej oliwy. I zwaz ser jesli posypujesz, wystarczy 2-3 razy i juz wiesz ile jadasz.
      Zreszta wg mnie najwazniejsze jest zliczanie najbardziej kalorycznych skladnikow, bo tu latwo jest przesadzic.
    • asqe Re: Odchudzanie bez liczenia kalorii 22.06.20, 22:49
      Ja właśnie jakiś miesiąc temu się przestawiłam na jedzenie 16/8, odstawiłam słodycze i tradycyjne pieczywo i jem dużo warzyw. Nie liczę dokładnie kalorii, ale nie jadam tez poza domem. Apetyt zmniejszył mi się zdecydowanie i czasem ‘zmuszam’ się do zjedzenia kolacji przed ta 19, bo wiem, ze później mogę być głodna. Nie traktuje tego jako diety, ale generalna zmianę sposobu życia. Na razie waga pokazuje 11 kg mniej.
    • ira_08 Re: Odchudzanie bez liczenia kalorii 23.06.20, 10:10
      Jest, o ile jesz mniej niż spalasz big_grin

      >Może są jakieś proste zasady typu: jeść porcję wielkości pięści czy coś takiego?

      Mhm. Bo porcja arbuza to będzie to samo co porcja tortu czekoladowego...

      Trzeba się nauczyć liczyć na oko i tyle. Nie musisz ważyć - np. zapamiętaj, że woreczek kaszy to X kalorii, a ty zjesz połowę. IF ci nie pomoże, jak w ciągu tych kilku godzin zjesz całą pizzę, batona i popijesz litrem coli.
      • bialy_piasek Re: Odchudzanie bez liczenia kalorii 23.06.20, 11:27
        Hehe, to żeby nie zjeść na raz całej pizzy to raczej oczywiste wink
        Wiem, że woreczek ryżu to x kalorii, ale sprawa kompiluje się, gdy dostaję np. porcję na talerzu i nie potrafię ocenić, czy to jest 50 g czy może 80g. Albo ten ryż wchodzi w skład bardziej złożonego posiłku typu gołąbki, faszerowana papryka, sushi, sałatka. No chciałabym jeść normalnie tylko mniej i nie umiem złapać tej "miary"...
        • mikams75 Re: Odchudzanie bez liczenia kalorii 23.06.20, 20:57
          w apkach do zliczania kcal jest sushi, inne nie wiem, ale mozesz ocenic, ze np. golabek ma dwie lyzki ryzu, gorzej z miesem, bo moze byc chude albo tluste, ale mysle, ze google albo apka podpowiedza jakies dane, salatki itp. nieco trudniej, ale na oko sie da. Powaz w domu tydzien i pozniej dasz rade na oko.
        • mikams75 Re: Odchudzanie bez liczenia kalorii 23.06.20, 20:58
          w apkach do zliczania kcal jest sushi, inne nie wiem, ale mozesz ocenic, ze np. golabek ma dwie lyzki ryzu, gorzej z miesem, bo moze byc chude albo tluste, ale mysle, ze google albo apka podpowiedza jakies dane, salatki itp. nieco trudniej, ale na oko sie da. Powaz w domu tydzien i pozniej dasz rade na oko.
    • rulsanka Re: Odchudzanie bez liczenia kalorii 23.06.20, 10:20
      W ogóle jestem przeciw liczeniu kalorii, co jest wbrew forumowym trendom. Warto zrezygnować z wysokoprzetworzonych produktów, cukru oraz podjadania między posiłkami. Do tego ruch. Jeżeli masz niewiele do zgubienia (a tak jest), to nie warto obciążać się liczeniem. Poza tym licząc kalorie jest się cały czas głodnym, bo życie koncentruje się na jedzeniu.
      • mona-taran Re: Odchudzanie bez liczenia kalorii 23.06.20, 10:30
        rulsanka napisała:

        >Poza tym licząc kalorie jest się cały czas głodnym,
        > bo życie koncentruje się na jedzeniu.

        To bzdura. Mi liczenie kalorii pomogło w planowaniu posiłków w taki sposób, żeby właśnie nie być ciągle głodna i nie myśleć ciągle o jedzeniu.
      • mikams75 Re: Odchudzanie bez liczenia kalorii 23.06.20, 20:50
        zeby to bylo takie proste - odstawic przetworzone, cukier i podjadanie...
        I ne, liczac kalorie nie jest sie glodnym, wrecz przeciwnie. Ja jak widze konkretne liczny, to sobie mowie - nie, nie jestes glodna, to tylko lakomstwo, zobacz ile kcal bylo i ide sobie zrobic herbate. Majac konkretne dane latwiej uwierzyc, ze nie jest sie glodnym.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka