Dodaj do ulubionych

Dziwne stopy i problemy z butami

23.06.20, 21:06
Od pewnego czasu mam problem z zakupem czółenek. Większość w rozmiarze 38 jest dobra na długość, ale jakby za luźna "w pięcie" - nie trzymają stopy. W palcach jest ok. Nie jest to kwestia braku połówek rozmiaru. W zaprzyjaźnionym sklepie potrafię zmierzyć kilkanaście par i wyjść z pustymi rękami. Ma któraś z Was taki problem? Znacie firmy produkujące buty z „wąską” piętą? Ja odkryłam ze dwie, ale i tak tylko niektóre modele pasują (zamawiam i odsyłam), a stylistyka mocno średnia.
Obserwuj wątek
    • eliszka25 Re: Dziwne stopy i problemy z butami 24.06.20, 01:08
      Mam tak samo, tylko odkąd pamietam. Dlatego np. nie mam ani jednych balerinek, bo nie znalazłam takich, które nie zjeżdżają mi z pięty. Jest dokładnie tak, jak piszesz - rozmiar niby dobry, ale jak próbuję iść, to zsuwają się z pięty. Próbowałam wklejać te silikonowe lub skórzane zapiętki, ale to nic nie daje. W końcu zrezygnowałam z prób kupienia butów, które są płytki w pięcie, jak balerinki. Żeby buty mi nie zjeżdżały przy chodzeniu, muszą być odpowiednio wysokie w pięcie.
      • snakelilith Re: Dziwne stopy i problemy z butami 24.06.20, 01:24
        Te wysokie mogą za to ładnie zetrzeć piętę do krwi. Najgorszy sajgon robiły mi baleriny marki Ara. Niby właśnie wyższa pięta, ale latająca przy chodzeniu. Kupiłam chyba trzy pary i przelałam litry krwi zanim zorientowałam się, że to nie wypali. Od kilku lat mam dosyć i noszę buty sportowe. I co przeciera się w nich w pierwszej kolejności? Zawsze pięta, bo moja chuda kość piłuje gąbkę od środka.
        • eliszka25 Re: Dziwne stopy i problemy z butami 24.06.20, 09:02
          Tak, to się też zgadza i dlatego niektóre buty kompletnie sobie odpuściłam, jak np. balerinki właśnie. Przy czym mnie obcierają każde buty, nawet miękkie trampki, więc każde nowe buty są u mnie okupione krwią. Nie jest to ani kwestia jakości, ceny czy materiału. Tak samo pięty zdzierają mi markowe buty sportowe, skórzane markowe botki czy sandały, jak i tanie szmaciaki. Ba, jak zakładam pierwszy raz w sezonie buty, które już rozchodziłam rok temu, to też mnie za pierwszym razem obcierają. Za to ostatnio udało mi się upolować dwie pary butów, które mnie nie obtarły i były to tanie snickersy z dosenbacha za 14 franków i tanie, szmaciane sandałki z bon prix za bodajże zawrotne 8 CHF, więc rady w stylu „kup dobrej jakości buty, to cię nie będą obcierały” można sobie co najwyżej wsadzić w... buty 😉
    • ruscello Re: Dziwne stopy i problemy z butami 24.06.20, 09:15
      Balerinki noszę tylko z gumką z tyłu, półbuty zabudowane prawie pod kostkę. Od biedy trzymają się niektóre buty na 4-5 cm obcasie z doklejonymi zapiętkami. Ostatnio kupiłam 2 pary Caprice i o dziwo te trzymają się dobrze.
      • kurt.wallander Re: Dziwne stopy i problemy z butami 24.06.20, 12:11
        Mam rozmiar 37-38, więc zdarza mi się kupić buty z kolekcji dziecięcej, np. zimowe, one przeważnie mają szczuplejsze pięty. Z trampek noszę Converse, ale nie każdy model pasuje. Na obcasach mam Clarksy i np. Lasockiego (ale na 5 modeli, pasował jeden smile Baleriny z gumką z tyłu, ale te mnie obcierają szybko.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka