Dodaj do ulubionych

co można zrobić? czy w ogóle?

23.06.20, 21:37
Jakieś 2 lata temu zmarła sąsiadka z naprzeciwka (mieszkam w domu, sąsiadka z domu wielorodzinnego po drugiej stronie ulicy). Został mąż ok. 60 lat i dwóch synów. Sąsiadkę znałam mało, ze 2 razy kawę wypiłyśmy i dobrodziejstwami ogrodów się wymieniałyśmy. Jej męża znam jeszcze mniej, cichy, spokojny, w nielicznych kontaktaktach, jeszcze przy sąsiadce, bardzo miły.
O synach: starszy, żonaty, gdzieś indziej mieszka. Kiedyś, jeszcze za zycia sąsiadki przyjeżdżał w weekendy. Teraz nie widzę go wcale.
Młodszy jakieś 28-30 lat mieszka obok ojca (ten sam dom). Facet w typie agresywnego, patologicznego dresa.
Od 2 lat obserwuję, jak ten mąż sąsiadki coraz gorzej wygląda sad I nie chodzi mi o ogolne zaniedbanie, tylko o całokształt. Dziś dosłownie się przeraziłam, bo zobaczyłam jak chyłkiem wychodzi z domu, chudy, zgięty w pół, prawie na czworakach szedł do śmietnika. Wcześniej słyszałam jak syn dresiarz robi mu jakieś wyrzuty.
Tego młodego w ogóle często słychać jak krzyczy. Podejrzewam przemoc w stosunku do ojca, ale dowodów nie mam. Sąsiedzi mówili, że młody wymusza od ojca pieniądze na narkotyki. Próbowałam rozmawiać z sąsiadami, ale tu nikt nie chce się wtrącać. Przy tych narkotykach to pytałam sąsiadkę o szczegóły, ale szybko się wycofała "ja tam nie wiem, ja chcę spokojnie mieszkać".
Pójść tam nie pójdę, bo kiedyś z byczkiem-dresem się ściełam gdy szarpał swoją dziewczynę przed domem i groziłam mu policją. Teraz takich awantur na szczęście nie urządza.
Wydaje mi się, że ten ojciec jest chory, może w depresji? może zastraszony? Naprawdę przykro patrzeć jak człowiek jeszcze w sile wieku, z dnia na dzień niknie, "dziadzieje". Jeszcze rok temu pracował, teraz już nie widzę samochodu firmowego i biorąc pod uwagę jego stan, to do pracy się nie nadaje.
Mówcie co myślicie, bo sama nie wiem czy i co można zrobić?

Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka