Dodaj do ulubionych

neurolog teleporada

24.06.20, 09:39
Półtora roku temu byłam na pierwszej konsultacji u neurologa wojewódzkiego. Dał wskazówki do lekarza POZ.
Minął rok, lekarz POZ chce kolejne wskazowki, daje mi skierowanie do neurologa w naszym mieście.
Byłam w pierwszych dniach marca.
Nawet mnie nie zbadał (nie chodzi o cisnienie, gardło i płuca a badanie naurologiczne !) Od razu dał kartkę do wojewódzkiej.
Zarejestrować się udało na koniec marca.
Pandemia.
Oddzwonili, że nieważne, mam czekać na info.

Info przyszło przed chwila - "Pan doktor do pani zadzwoni, wizyta odbędzie się w formie teleporady".

Zgłupiałam !

Jak można zbadać neurologicznie przez telefon, ja się pytam ?
Żeby jeszcze przez telewizor !

Kto się zna na neurologach ?

Jak neurolo
Obserwuj wątek
    • banicazarbuzem Re: neurolog teleporada 24.06.20, 10:01
      Może zadzwoni przez jakiś komunikator i zdiagnozuje cię przez kamerkę? 🤣
      A na poważnie to może zależy od tego z czym masz się zgłosić.
      Lekarz przeprowadzi wywiad i zdecyduje czy potrzebne są dalsze badania albo bezpośrednia wizyta.
      No i trudno doszukiwać się logiki w czymkolwiek przy obecnej sytuacji.

      Napisz jak wyglądała ta wizyta, bo mnie zaintrygowałaś 😳
    • husmus Re: neurolog teleporada 24.06.20, 10:08
      Nie rozumiem dlaczego ośrodki służby zdrowia nadal pozostają zamknięte.
      Mogę iść do restauracji, do kina i na fitness. Mogę w tłumie leżeć na plaży ALE dziecko nie może iść do szkoły, a chory do lekarza.
      Mam taki zwyczaj (niezbyt dobry, wiem), że zawsze przed wyjazdem na wakacje idę do lekarza po receptę na antybiotyki na podstawowe choroby, typu angina. Niestety, już nieraz leki się przydały.
      Dwa lata temu zmieniła nam się pediatra - przyszła młoda, światła pani doktor, która usłyszawszy moją prośbę oburzyła się nieprawdopodobnie, jak jak mogę bez badania i antybiogramu podawać dziecku, czy sobie antybiotyki. Nie wzięła pod uwagę, że na wakacjach lekarz nie zawsze jest na wyciągnięcie ręki.
      W ubiegłym tygodniu dwójce znajomych dzieciaków zdiagnozowała telefonicznie: anginę i alergię, przepisując leki. Tutaj już nie było dyskomfortu.
      To jest chora sytuacja. Kasjerka w markecie pracowała nawet przy całkowitym zamknięciu kraju, a służba zdrowia czwarty miesiąc zamknięta. W listopadzie, czy grudniu, kiedy będzie szczyt wszelkich chorób, więcej osób umrze na zwykłą grypę i powikłania po anginie, nieleczonej z powodu braku dostępu do lekarza, niż na Covid. Składki zdrowotne pobierają, ale od marca wizyty lekarskie wyłącznie prywatne.


      • grrrrw Re: neurolog teleporada 24.06.20, 10:19
        Z lekarzem POZ mam swietny kontakt. Dzwonie, przedstawiam się (podaje własne dane), a on mi podaje 4-cyfrowy pin do apteki.
        Albo wstepuję do poradni, kontaktuję się domofonem, dostaję pin i w holu tej poradni jest apteka, ok .

        Zastanawiam się jednak, co by było, gdybym przedstawiła się jako moja sasiadka. Wiem na co się leczy i co bierze, bo mi się regularnie zwierza.

        Pesela nie znam, kurka.
      • eowen Re: neurolog teleporada 24.06.20, 10:43
        Ja oburzenie lekarki rozumiem. Starsza córka chorowała sporo, dużo antybiotyków nam się trafiło po drodze, ale często robiłam morfologię i crp. Sama bym na "oko" nigdy nie dała antybiotyku. Na wakacjach też zdarzało jej się zachorować, od tego jest ubezpieczenie podróżne.

        Jakoś nawet na Dominikanie, w małym miasteczku (nie w ośrodku turystycznym) ubezpieczyciel potrafił ściągnąć nam w ciągu kilku godzin do gorączkującego i rzygającego dziecka. Ten potem dojechał z lekami. Jeśli by nie dały rady, to wtedy po badaniu w szpitalu mała dostałaby antybiotyk, ale na szczęście udało się bez.
        • husmus Re: neurolog teleporada 24.06.20, 11:10
          Napisałam przecież, że to leki na wszelki wypadek. We Włoszech w ciągu trzech godzin rozwinęła się u mnie taka angina z temperaturą prawie 40 stopni, że tylko natychmiastowe podanie antybiotyku pozwoliło mi przetrwać ponad 1000 km podróży.
          Poza tym, lekarze też w zdecydowanej większości przypadków przepisują antybiotyki bez szczegółowej diagnostyki.
          Wolę dać jeden antybiotyk za dużo (szczególnie, że moja córka przyjmuje antybiotyk raz na 2-3 lata), niż skończyć w szpitalu z kłębuszkowym zapaleniem nerek, jako powikłanie po anginie, której lekarz u syna nie zdiagnozował, uznając ją za zwykłe przeziębienie.
      • leni6 Re: neurolog teleporada 24.06.20, 10:56
        A skąd wiesz że czy czuła dyskomfortu przy diagnozowania anginy i alergii ? Mam w bliskiej rodzinie pediatre, który czuje ogromny dyskomfort w obecnej sytuacji, ale co ma zrobić?
      • runny.babbit Re: neurolog teleporada 24.06.20, 11:16
        Też tego nie rozumiem 🙄 czy to jest jakaś odgórna decyzja z ministerstwa żeby wszystko było pozamykane czy przychodnie dane decydują? A co z profilaktyka, miałam zrobić cytologię i oczywiście mogę ją zrobić gdy zapłacę. Tylko że placilam już za dentystę i dermatologa, niestety nie stać mnie by leczyć się całkiem prywatnie
        • 35wcieniu Re: neurolog teleporada 24.06.20, 17:19
          Raczej decydują same, bo w podobnych wątkach część forumek prezentowała niezrozumienie w rodzaju: "przesadzasz, u mnie wszystko działa".
          U mnie szpitale przyjmują tylko nagłe przypadki, wszystkie operacje są odwołane, nie działa większość przychodni, medycyna pracy itd.
      • pulcino3 Re: neurolog teleporada 24.06.20, 17:16
        Kochaniutka, tylko na nfz lekarze bronią się rękami nogami przed wizytą pacjenta. Prywaciarze szeroko rozkładają ramiona na powitanie. Właśnie zarejestrowałam mamę do neurologa prywatnie wizyta za tydzień we wtorek, normalna wizyta, nie teleporada. Fenomen, za kasę budżetową strach paraliżuje, za żywą gotówkę już nie smile
    • livia.kalina Re: neurolog teleporada 24.06.20, 10:11
      Akurat badanie neurologiczne przed kamerą wydaje mi się bardzo proste. Zamkniesz oczy i będziesz celowała raz prawym, raz lewym palcem w mos, zjedziesz piętą jednej nogi od kolana do stopy itd. Ja miałam kila dni temu poradę ortopedy przez skypa to dowiedziałam się tyle, że muszę mieć rentgen, rezonans i usg. Ale skierowania dostałam chociaż.
    • bablara Re: neurolog teleporada 24.06.20, 11:47
      Mnie te ich teleporady, prawie życie kosztowały. 6 tygodni byłam na zwolnieniu . Wszystko już dawno powinno normalnie pracować, bo pacjenci teraz cierpią z innych powodów.
      • roks30 Re: neurolog teleporada 24.06.20, 11:56
        Jaki to jest wojewódzki neurolog i czym się różni od zwykłego? Poza tym moim zdaniem przychodnie powinny już dawno pracować w miarę normalnie a nie pie. dolca dostawać bo 👑.
        • samawsnach Re: neurolog teleporada 24.06.20, 13:18
          Przychodnie specjalistyczne w ogóle nie powinny były się zamykać. Wystarczyłoby, żeby ograniczyć liczbę pacjentów do 1/3, zrobić przerwy, czy nawet 1/4 miedzy pacjentami, wdrożyć środki ostrożności i pracować. Dla lekarzy prywatnych jest to możliwe i nie ograniczają się do porad telefonicznych. Dla mnie to jest niezrozuzmiałe. I myślę, że gdyby NZF odmówił płacenia za teleporady, poza uzasadnionymi przypadkami, nagle okazałoby się, że wszytsko jest możliwe.
        • grrrrw Re: neurolog teleporada 24.06.20, 14:58
          Poradnia neurologiczna wojewódzka różni się tym, że ma dużo gabinetów (ze 40 ?) i w każdym się mieści jeden specjalista - od Altzheimera, od Parkinsona, od padaczki...

          Oni są władni wydawać skierowania na badania wysoce specjalistyczne, które odbywają się w pozostałych gabinetach lub innych zakładach - medycyny nuklearnej albo i jeszcze gorzej.
    • grrrrw Re: neurolog teleporada 24.06.20, 15:03
      Już po telefonie ! Okazuje się, że można.
      Pan zadzwonił, wypytał o to i owo.
      Podał piny na leki.
      Mam sobie wyliczyc na ile mi starczą i zarejestrować na nastepną wizytę za +/- 3 miesiace.

      Okazuje sie, że jak się wpadł do systemu, to już dalej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka