Dodaj do ulubionych

gwarancja na telefon i reklamacja [długie wyszło]

24.06.20, 21:42
Telefon mojego syna ma lekko utłuczony róg szybki, co nie przeszkadzało mu w normalnym użytkowaniu telefonu. Nie chcę wymieniać mu tej szybki z kilku powodów: bo kosztuje to prawie 300 zł, bo da się korzystać tak jak jest, bo to nieekologicznie wymieniać i wyrzucać coś, co funkcjonuje, bo syn jest nieuważny i wcześniej czy później znów szybkę może stłuc, a po piąte, bo nie chcę i już, moja sprawa i decyzja.

Parę tygodni temu telefon przestał się ładować, najpierw ładował coraz słabiej, potem potrzebował wielu godzin, żeby uzupełnić całą baterię, a potem w ogóle padł i po podłączeniu ładowarki zaczął pachnieć spalenizną. Złożyłam reklamację, bo jest na gwarancji. I tu się dowiedziałam, że najpierw muszę zapłacić za wymianę szybki na nową (prawie 300 zł), a dopiero po przelaniu tych środków zajrzą do środka. Bo stłuczona szybka nie podlega wymianie gwarancyjnej (co uznaję), a im nie wolno odesłać mi telefonu, który nie jest całkowicie naprawiony.
No i mamy pat. Ja nie chcę zapłacić za tę szybkę z powodów wyżej wymienionych oraz nowego: jeśli się okaże, że telefon padł na amen, to po kiego mu nowa szybka. A serwis nie chce zaglądać do środka, dopóki nie zapłacę i właśnie oświadczyli, że ze względu na brak z mojej strony zgody na ich kosztorys odsyłają mi telefon bez diagnozy.

Co o tym sądzicie? Kto ma rację w tym sporze?
Czy stłuczenie szybki pozbawia mnie gwarancji dopóki jej nie wymienię?
Obserwuj wątek
    • amast Re: gwarancja na telefon i reklamacja [długie wys 24.06.20, 22:05
      Ja bym się spróbowała skontaktować z jakimś lokalnym przedstawicielstwem UOKIK i ich zapytała. Oraz poprosiła o mediację w razie czego. BTW, dobrze jest uprzedzić drugą stronę, że zamierzasz skorzystać z mediacji. Z jakiegoś powodu wtedy różne niemożliwe wcześniej rzeczy stają się możliwe wink
    • odnawialna Re: gwarancja na telefon i reklamacja [długie wys 25.06.20, 01:28
      Nie pomogę, ale coś w tym jest, bo 2 dni temu telefon córki też nagle przestał się ładować, zawiozlam do serwisu i zanim przyjęli, facet długo go oglądał czy nie ma uszkodzeń. Na tyle długo i dokładnie, że zażartowałam, że może lupa potrzebna? Telefon dziś odebrałam naprawiony - padła główna płyta i złącze ładowania.
    • 3-mamuska Re: gwarancja na telefon i reklamacja [długie wys 25.06.20, 03:17
      Nie znasz się na telefonach oni mogą nie moc zajrzeć do środka bez ścigania szybki/przedniej części telefonu, jeśli jest uszkodzona rozleci się jak szyba samochodowa w drobny mak i nie będą mogli jej użyć. One są jakoś klejone.
      Mąż raz chciał coś sam wymienić i mu się właśnie tak szybka rozleciała , tak samo wymienialiśmy ekran to mąż mówił ze oni to jakoś sklejają do reszty.
      Mi padł przycisk „home” w iphone i tez wymienili cała szybkę i tez mówili ze dobrze ze cała. Bo pomimo ze musza wymienić całość , pęknięcie gwarancji nie obejmuje. ( co w tym przypadku było nielogiczne) bo w sumie czy szybka cała czy nie i tak ja cała wymienili.

      Wiec w uk jest podobie.

      Bez sensu się upierasz wymień i naklej dodatkowe zabezpieczone i kup pokrowiec z sylikonowymi brzegami. Tak żeby zachodził na ekran.Wtedy syn nie uszkodzi aż tak szybko. A z czasem pęknięcie będzie musli wpływ na działanie telefonu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka