Dodaj do ulubionych

Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasistows

25.06.20, 21:24
...kie?
"Murzyn" czy "czarny"?
Dla mnie "Murzyn" jest raczej neutralny (może przez skojarzenie z Murzynkiem Bambo?), natomiast "czarny" jest blisko "czarnucha", więc odpada.
Tak, wiem, że można mówić "czarnoskóry" czy "Afroamerykanin", ale pytam o tamte dwa słowa.
A jeżeli "Murzyn" jest obraźliwy, to czy "Mulat" również?
Obserwuj wątek
    • elle-joan Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 25.06.20, 21:40
      Afroamerykanin to tylko o mieszkańcu Ameryki. Murzyn natomiast nie jest dobrym okresleniem poniewaz słowo to obrosło w negatywne konotacje. Jest uzywane w głupich powiedzonkach, zartach. Nawet jezeli jego pochodzenie nie niesie ze sobą negatywnego zabarwienia, to przez lata było uzywane z zamiarem obrazenia więc myślę, ze kulturalny, empatyczny człowiek unika tego określenia.
        • al_sahra Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 25.06.20, 22:14
          kermicia napisała:

          > Na tej samej zasadzie trzeba by zakazać Żyda. I cygana.

          Napisanie przez Ciebie słowa “Cygan” małą literą ilustruje brak zrozumienia tematu wątku (chyba że to literówka). I dobrze obrazuje powody, dla których to nie jest poprawne politycznie słowo - właśnie przez konotacje cygan = oszust, ocyganić = oszukać. Z tego, co wiem, teraz w Polsce używa się na społeczność cygańską neutralnego określenia “Romowie”.

          A “Żyd” jakoś się wybronił, mimo podobnych negatywnych konotacji, ale było blisko, żeby zaczął być uważany za “ethnic slur”.
          • kermicia Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 25.06.20, 22:51
            Literówka.
            Tu ciekawy wpis o Cyganach:
            Niezgodne z wielowiekową tradycją jest, aby z powodu błędnie, a nawet groteskowo rozumianej poprawności politycznej (zob. też tutaj) zastępować nazwę Cyganie terminem Romowie, tym bardziej, że nie wszyscy Cyganie używają wobec siebie takiej nazwy. Mitem jest powtarzane twierdzenie, że określenie Cyganie jest obraźliwe i że należy nazywać Cyganów inaczej. Dla człowieka żywiącego negatywne uczucia względem Cyganów obojętne będzie niestety, czy użyje określenia Cygan czy Rom.

            Prawdą jest, że niekiedy używa się w języku potocznym eponimu cygan, mówiąc o kimś, kto kłamie i oszukuje. SJP podaje jednak dwa inne znaczenia tego wyrazu: «o kimś, kto prowadzi nieustabilizowany lub wędrowny tryb życia» oraz «o człowieku mającym śniadą cerę i ciemne włosy», i te znaczenia trudno już uznać za negatywne. Śmieszne byłoby też chyba utrzymywanie, że obraźliwe dla kogokolwiek (lub rodzące jakiekolwiek negatywne skojarzenia) są słowa piosenek w rodzaju:

            my Cyganie, co pędzimy z wiatrem;
            nim odjedzie z Cyganami w czarny las;
            znałem Cyganeczkę Zosię;
            wędruje po świecie cygańska ballada;
            a nawet smaglejsza od leśnego licha, a oczy jak z czarnego szkła, mówili o niej cyganicha.
            Próby podejmowane przez osoby ogarnięte manią poprawności politycznej, aby wykreślić słowo Cygan z polskiego leksykonu, są i zawsze będą zabawne także dlatego, że nie sposób wyobrazić sobie zastąpienia cygańskiej ballady przez romską balladę, a Cyganeczki przez Romeczkę.

            Nie ma też żadnego znaczenia, że sami Cyganie nazywają siebie inaczej. Czy z powodu poprawności politycznej mamy zacząć Żydów nazywać Izraelitami, Niemców – Germanami (a może Dojczami?), Włochów – Italami, Węgrów – Madziarami, a Finów – Suomijczykami? Czy mamy się zacząć obruszać na Litwinów za to, że nazywają nas Lenkai, na Turków za określenie Lehler, a na Węgrów za Lengyelek? A czy Anglikom mamy zakazać nazywania nas Polish tylko dlatego, że identycznie pisane słowo (choć o innej wymowie) znaczy w ich języku «polerować», a także Poles, skoro identyczne słowo oznacza «bieguny» (geograficzne), a także «pale, słupy, dyszle»?

            Językowa hipokryzja podczas walki z wyrazem Cygan osiąga apogeum, gdy na przykład fundacja pożytku publicznego o nazwie Szczęśliwi Cyganie konsekwentnie zastępuje termin używany we własnej nazwie „politycznie poprawnym” terminem Rom, opisując cele swojej działalności.
      • al_sahra Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 25.06.20, 22:05
        elle-joan napisała:

        > Murzyn natomiast nie jest dobrym
        > okresleniem poniewaz słowo to obrosło w negatywne konotacje. Jest uzywane w głu
        > pich powiedzonkach, zartach. Nawet jezeli jego pochodzenie nie niesie ze sobą n
        > egatywnego zabarwienia, to przez lata było uzywane z zamiarem obrazenia więc my
        > ślę, ze kulturalny, empatyczny człowiek unika tego określenia.

        W zasadzie zgadzam się (napisałam coś podobnego poniżej), ale mnie bardzo trudno jest się przestawić. Poza tym szkoda mi tego słowa - ma za sobą ciekawą historię (Maur) i brzmi ładnie po polsku.
      • shmu Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 25.06.20, 23:15
        Jest duzo zartow o Polaku, Rusku i Niemcu. Choc Rusek nie jest zbyt elegancki, to jakos nie uroilo sie nikomu, ze te slowa sa obrazliwe. Kwalifikowanie slowa Murzyn do slow obrazliwych jest kuriozalne i ktos bardzo chcial skopiowac durna poprawnosc polityczna w innych krajach. To jest slowo, ktore okresla czlowieka o ciemnej skorze i tyle.
        Dla mnie obrazliwe sa bambus, asfalt i tym podobne, bo ktos kto ich uzywa ma na celu obraze.

        Natomiast zwracanie sie do kogos per Murzynie jest dziwne i raczej agresywne, tak jak ktos by do was mowil: Polaku. Poprostu ma na celu wyodrebnienie narodowosci, rasy etc (oczywiscie sa przypadki, kiedy nie jest to dziwne)
              • umi Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 25.06.20, 23:10
                Te powiedzonka nie sa takei zle i nie sa od czapy, zwlaszcza to ostatnie - bo pokazuje swiadomosc wykorzystywania niewolnikow z Afryki (zrobili swoje i kopniak na droge).
                100 lat za Murzynami nawiazuje do rozwoju technologicznego Afryki, a ten jest w tej.. no... czarnej d.pie... (qrde, nie wiem, czy akurat ten zwrot nie jest naprawde rasistowski,a nim akurat rzuca sie na prawo i lewo).
                Ciemno jak w d.pie u Murzyna jest nieeleganckim ale uzasadnionym powiedzonkiem - czarna d.pa w zalozeniu autora jest jeszcze ciemniejsza niz biala, wiec chodzi o znajdowanie sie w najgorszej sytuacji z mozliwych.
                  • umi Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 25.06.20, 23:31
                    Ja nie jestem ani purystka jezykowa ani nie przepadam za szczegolnie formalnym stylem zycia. Polacy nie mieli stycznosci z ludnoscia murzynska (takie ladne okreslenie mi sie przypomnialo big_grin) i tak im sie to kojarzylo. Mnie to raczej troche rozczula i bawi. To cos jak walentynki u Japonczykow - nie zalapali o co chodzi, ale przetlumaczyli sobie po swojemu. I wynika tego specyficzny element ich kultury.
                    Podobnie bawia mnie teksty o tym, ze w Polsce misie polarne chodza po ulicach (slyszalam kilkakrotnie z pierwszej reki, po zalapaniu, ze Poland to nie Holland suspicious), ktore niektorych Polakow oburzaja. Tez uwazam to za lokalny koloryt i nie dopatruje sie negatywnych kontekstow. Wiec chyba nie jestem dobrym adresatem takiego porownania wink
                  • amast Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 25.06.20, 23:45
                    OK, ale czy naprawdę Polak jak słyszy "Murzyn" to pierwsze co sobie wyobraża to rozległa plantacja bawełny z niewolnikami? Niewolnictwo i segregacja rasowa to jest przede wszystkim problem Ameryki. I dopóki oni sobie ze swoją historią i swoimi uprzedzeniami nie poradzą (oj, to sobie jeszcze poczekamy), to może niech innym nie wpierają rasizmu i negatywnych konotacji, których nigdy nie było?
                    Ja jak widzę Murzyna/czarnego/Afropolaka na ulicy to naprawdę nie zaczynam sobie wyobrażać tych pól bawełny czy czegoś. Widzę człowieka o innej skórze i tyle.
                    • ichi51e Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 08:21
                      Tak. Ludzie widza Murzynka Bambo w spodnicy z trawy. Jak widac po poscie zalozycielskim.
                      Do tego chcialam zauwazyc ze post zalozycielskie jest juz w swym tytule chamski i rasistowski - autor nie szuka okreslenia neutralnego a jak najbardziej obrazliwego. Po co w sumie? Chce komus naublizac? Co do metysow i mulatow - to tak to sa okreslenia obrazliwe sugerujace mieszanca - chyba kazdy kto czytal powiesci przygodowe (typu Zorro) sie zorientowal? Dla mnie to ta sama polka co bekart. Nie uzywam nie lubie.
                      • amast Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 09:31
                        > Ludzie widza Murzynka Bambo w spodnicy z trawy.

                        Tak jak Alę widzą zawsze z kotem. Takie skojarzenie z dzieciństwa. Przy czym dzieciństwo na ogół kojarzy się ludziom dobrze, więc i Bambo i Ala to też pozytywne skojarzenia. Dla mnie to, co się dzieje z tym wierszykiem obecnie to jakieś koszmarne dorabianie d*py. W dodatku nam wszystkim.
                          • amast Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 10:30
                            Ale którzy czarni i jakiego wizerunku? Że taki czarny mieszkający w Polsce nie chce, by ktoś myślał, że on na co dzień chodzi w trawiastej spódniczce? A ktoś tak myśli? No jak myśli, to chyba to świadczy o nim a nie o tym czarnym? A w Afryce SĄ tacy, co tak chodzą. Zakazać im czy jak?
                            Ale tak, ja rozumiem, że czarny może nie chcieć, żeby mówić do niego "ty murzynie" i w życiu mi się nie zdarzyło tak powiedzieć do nikogo. Tylko dlaczego go obraża, jak w domu do męża mówię "ten Murzyn spod piątki"? I co by powiedział, jakby usłyszał, co mówię o innych sąsiadach, z dziada pradziada Polakach spod dwunastki? wink
                      • umi Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 12:23
                        A jak sie po polsku nazywa inaczej osobe czarna? uncertain Serio pisze. Moze ja mam braki albo sporo zapomnialam, ale jedyne inne okreslenia jakie znam to czarnoskory (za to nie mowi sie juz bialoskory ani zoltoskory, tylko do czarnoskorych jest to slowko, wiec jest niesymetrycznie) i ludnosc murzynska (i co - mowicie w Polsce widzialem przedstawiciela ludnosci murznskej? Brzmi sztucznie i ja tego nigdy nie slyszalam). Jak sie teraz po polsku mowi na czarnych nierasistowsko? W sytuacji, kiedy chce sie okreslic rase? I jak sie mowi na bialych i zoltych? I czemu metys i mulat nie jest obrazliwe, a murzyn jest, skoro to sa slowa z dokladnie tej samej grupy?
    • bialeem Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 25.06.20, 21:54
      Generalnie czarny jest odpowiednikiem słowa biały i używa się go w tych samych sytuacjach. Zwykle w naszym kraju nigdy, bo po co. Nie pamiętam kiedy słyszałam słowo "murzyn" jeżeli ktoś mi realnie kogoś na żywo opisywał. Obama był pierwszym czarnym prezydentem itd. Nie jestem natomiast poprawna politycznie na tyle, by wykreślać ze słownika ciasta i wiersze. Nie mamy problemu z maurami czyli oryginałem słowa i jakoś nie mam też historycznego problemu ze słowem murzyn. Słowo "człowiek" jest nadrzędne.
    • al_sahra Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 25.06.20, 21:59
      Kilka dekad temu, za mojego dzieciństwa w Polsce, słowo “Murzyn” było całkowicie neutralne, natomiast słowo “czarny” w odniesieniu do tej samej osoby uchodziło za pogardliwe. Po przyjeździe do Stanów szybko nauczyłam się, że “Negro” jest obraźliwe, a “Black” neutralne. Teraz zaglądam na polskie forum i okazuje się, że już nie należy mówić ”Murzyn” (ale “czarny” też nie).

      Taka ewolucja od neutralnego do obraźliwego znaczenia jest zwykle ilustracją podskórnego rasizmu. Jeśli słowa “Negro” i ”Murzyn” wyewoluowały w kierunku obraźliwości, to nie dlatego, że były w zamierzeniu pogardliwe. Powodem było nie ich brzmienie czy historia, ale to, kogo dotyczyły, a mianowicie grupy, o której wiele osób w danej społeczności wyraża(ło) się z pogardą. W ten sposób najniewinniejsze słowo zyska prędzej czy później złą sławę i zostanie zastąpione następnym, które czeka ten sam los, jeśli w międzyczasie nastawienie społeczeństwa do danej grupy nie ulegnie poprawie.
    • umi Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 25.06.20, 22:50
      Mnie uswiadomoino ostatnio, ze "czarny" po polsku jest mylace, bo tak sie mowi tez o osobach majacych czarne wlosy i oczy, niekoniecznie skore. Aczkolwiek zaczyna sie to powoli przyjmowac jako synonim Murzyna.
      A Murzyn to jest polskie okreslenie rdzennego mieszkanca Afryki.

      Aczkolwiek w sytuacjach oficjalnych chyba lepiej go nie uzywac, gdyz wielu ludzi ma kij w wiadomym miejscu i jest hiperpoprawna.
          • umi Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 12:16
            A kochana fornita z tego watku uciekla, gdyz nie miala argumentow zeby w nim rozmawiac. Zapomniala takze dodac, ze nie podobalo jej sie postulowanie przez Umi rownych szans edukacyjnych i przeciwdzialanie tworzeniu dzielnic biedy, za to uwazala, ze nalezy wycofac ze sprzedazy kremy wybielajace i sprawa zalatwiona.

            Do tego zamiast wziac na klate (albo biust) fakt, ze polegla w dyskusji, przezywa swa porazke w juz drugim watku, w dodatku wyrywajac moja wypowiedz z kontekstu i wklejajac tylko jej fragment. Na pytanie czy jest trollem tez nie raczyla tam odpowiedziec. Gdyby nie fakt, ze sama trollem nie jestem, zglosilabym powyzszy wpis fronity jako szczujacy. Ale ze nie jestem, to niech wisi, bedzie dowodem jej trollingu.
            • fornita111 Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 12:20
              O tym wyrywaniu z kontekstu to slaba obrona. Watek spokojnie sobie wisi, kazdy moze tam przeczytac twoje wypociny. Tak, nie jestes rasistka, ktora glosi wprost hasla KKK, tylko taka, ktora wyskakuje z jakimis pseudosocjologicznymi argumentami- ale kazdy, kto na troche rozumu i wiedzy o swiecie widzi ich ubostwo intelektualne.
              • umi Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 12:56
                Nie manipuluj. Ponawiam pytanie - co proponujesz w kwestii czarnych (ludnosci murzynskiej?) poza przemalowaniem diabla na medalu, o ktorym wiekszosc spoleczenstwa nie ma pojecia, ze w ogole istnieje i zakazu sprzedazy kremow wybielajacych?

                Dodam jeszcze nowe pytania:
                Tamta odnoga dotyczyla zabicia Floyda i sytuacji czarnoskorych w USA. Skoro uwazasz, ze nie wolno mowic o agresji tej grupy spolecznej, to czy wolno mowic np. o agresji pseudokibicow jako grupy spolecznej?

                Oburzasz sie, kiedy wprost pisze o tym, ze czesc obywateli USA jest zaniedbana edukacyjnie i materialnie? To czemu kiedy napisalam o agresji polskiej patologii jakos reakcji nie bylo? Kolo dresiarzy strac przejsc, a przeciez jakis dresiarz moze kochac male kotki, a tylko tak wygadac i tylko uzywac q. jako przecinka. Serio nie widzisz analogii z systemem amerykanskim i nie dostrzegasz, gdzie lezy prawdziwa przyczyna tego co tam sie dzieje?

                Poza tym sama generalizacja bialych jako odpowiedzialnych za niewolnictwo, ktora odchodzi w tych watkach jest rasistowska. Nie kazdy bialy jest angolsasem, nie kazdy kraj bialych ludzi dorobil sie na koloniach. Nie mozna kogos czynic odpowiedzialnym za niewolnictwo tylko z powodu koloru jego skory. Tak samo, jak nie mozna komus zabraniac sie wybielac tylko z powodu jego skory.

                Odpowiesz cos sensownego chociaz na jedno pytanie, trollu?
                    • umi Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 14:05
                      A Twoja wypowiedz pod moja o rozowym diable byla wyrzutem, ze sobie smieszkujemy, a w watku o Floydzie tak malo osob pisalo. Skoro idea zostala wypaczona, to czym zlym bylo pokazanie jej idiotyzmu? Raz piszesz jedno, a raz drugie, w dodatku w jednym watku. To co w koncu myslisz? Wypaczyli ta idee i mozna to przedyskutowac, czy nie mozna? Bo wypowiedz do mnie byla raczej w stylu "wy wredne rasistki, nie plakalyscie nad Floydem, a teraz wysmiewacie wycofanie kremow i malowanie diabla".
                      Pominawszy fakt, ze akurat ja, zdaje sie,w ktoryms watku o policji amerykanskiej pisalam.
                    • umi Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 14:06
                      A Twoja wypowiedz pod moja o rozowym diable byla wyrzutem, ze sobie smieszkujemy, a w watku o Floydzie tak malo osob pisalo. Skoro idea zostala wypaczona, to czym zlym bylo pokazanie jej idiotyzmu? Raz piszesz jedno, a raz drugie, w dodatku w jednym watku. To co w koncu myslisz? Wypaczyli ta idee i mozna to przedyskutowac, czy nie mozna? Bo wypowiedz do mnie byla raczej w stylu "wy wredne rasistki, nie plakalyscie nad Floydem, a teraz wysmiewacie wycofanie kremow i malowanie diabla".
                      Pominawszy fakt, ze akurat ja, zdaje sie,w ktoryms watku o policji amerykanskiej pisalam.
                      • fornita111 Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 14:12
                        Mam ci kazda moja wypowiedz tlumaczyc? Moze jeszcze przeliterowac? big_grin Zauwazylam, ze to znamienne, ze na forum wiecej emocji budzi zamach na nazwe kremu, niz zamordowanie czlowieka przez policjanta. I natychmiast zadzialala zasada "uderz w stol" i zaczelas wypisywac w odpowiedzi na moja uwage swoje rasiolskie mundrosci.
                        • umi Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 14:25
                          Czy Ty kobieto ogarniasz, ze zamachow na ludzi na calym swiecie jest mnostwo, w tej chwili kiedy tu piszemy tez pewnie cos sie dzieje, wszystkie sa zle, ale nadal sa to pojedyncze incydenty? I sie im przeciwdziala?
                          A ograniczenie CALEJ GRUPIE LUDZI dostepnosci do jakiegos dobra jest duzo ciezszym kalibrem? Cala tamta galaz dyskusji wynikla z tego, ze nie lapiesz szczegolow. To, ze policjant zabil kogos w czasie slozby znaczy, ze popelnil blad. I trzeba wprowadzic procedury zaradcze. Ale wciaz nie ma ODGORNEGO nakazu zabijania ludzi.
                          Natomiast ODGORNE odgraniczenie czegos jakiejs grupie ludzi mimo, ze nikogo nie zabija, jest duzo gorsze. Bo otwiera furtke do dalszych ograniczen. Dzisiaj krem, jutro jakis rodzaj ciuchow, pojutrze kawiarnie, potem przedszkola i szkoly. Serio tego nie widzisz? I serio myslisz, ze lepiej plakac nad jednym Floydem, niz zareagowac na cos, co zacznie taka lawine? Przeciez jesli taka polityka pojdzie dalej, to duzo wiecej Floydow zginie uncertain

                          Drugi watek pisze o tym samym, moze teraz wreszcie zalapiesz uncertain
                          • fornita111 Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 14:31
                            Uparlas sie nie dostrzegac rasizmu i brutalnosci policji w Usa i wykrecac kota ogonem. Nie ma w Usa nakazu/oficjalnego pozwolenia na bicie/mordowanie czarnoskorych obywateli. Ale policjjanci, ktorzy sie tego dopuszczali nie zostali ukarani. To nie jest wyjatkowy przypadek jednego Floyda. Ale oczywiscie mozesz sie i w tym watku osmieszac udajac, ze o tym nie wiesz. Prosze bardzo, im wiecej rasistek obnazy tu swoje poglady, tym lepiej.
                            • umi Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 14:49
                              To Ty sie uparlas nie dostrzegac konkretnych realiow kraju, ktorego dotyczy problem. Gdyby tego Folyda zabil np. policjant francuski, mozna by to zwalic 100% na rasizm. Natomiast w kraju, gdzie istnieje ogromne rozwarstwienie spoleczne i dla czesci ludzi edukacja jest marna, brak powszechnej opieki zdrowotnej, ludzie z malymi dziecmi mieszkaja w schroniskach dla bezdomnych (w Europie nie do pomyslenia), wielu ma dostep do broni (legalnej lub nie), kwitnie handel narkotykami a z racji obszaru duzo ciezej to nontrolowac niz w malych, europejskich krajach i to jest tylko czubek calej gory lodowej wszystkich problemow, ktore tam wystepuja, nie mozesz przekladac eurpoejskich realiow.
                              Masz podejscie Marii Antoniny, ktora krzyczy, zeby zjedli bulki, jak im nawet na chleb brakuje uncertain
                                • umi Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 15:55
                                  Co to za watek? To nie dotyczy zabojstwa Floyda, o ktorym dyskutowalysmy wczesniej.
                                  Nie pamietam nazwy tamtego w ktorym pisalam, ale kilka osob pisalo w nim bardzo rozsadnie na temat tego jak wyglada szkolenie policji amerykanskiej i jakie sa realia jej pracy (np. to ilu funkcjonariuszy ginie w czasie sluzby). Jesli Cie ten problem tak frapuje, to sobie wyszukaj, moim zdaniem mialy racje.
                                  A jesli Ci sie nie chce, to moge podsumowac: W tym kraju jest duzo problemow spolecznych, a praca policji bardzo niebezpieczna. Pyskowanie o rasizm nic nie da w zderzeniu ze statystykami, ktore jasno pokazuja z jakiego powodu najlatwiej stracic zycie. WIec zawod przyciaga tylko swirow, ktorym wszystko jedno byle miec wladze, i desperatow - ktorzy sie boja i z tego strachu sa nadmiernie ostrozni. Jak maja nie byc, skoro w razie czego nikt im zycia nie zwroci.
                                  To nie jest czarno-biala rzeczywistosc ze zlymi policjantami i dobrymi, nieslusznie oskarzanymi czarnymi. Owszem, niewinne osoby cierpia. Ale nie wszystkie sa niewinne i to te nie-niewinne sa glowna przyczyna tej sytuacji.
                                  Pyszczenie w tej sytuajci na policjantow niewiele pomoze. Owszem, ewidentne naduzycia powinni karac. Ale wez pod uwage, ze jesli beda karac za bardzo, to za chwile nikt normalny tam nie pojdzie. Za duze ryzyko, ktorego nie zrownowaza potencjalne zyski. Martwemu pieniadze juz niepotrzebne.

                                  BTW, przenoszenie amerykanskich problemow na grunt europejski jest bez sensu, tak samo jak oczekiwanie, ze obecni Europejczycy posypia glowy popiolem za obecna Ameryke. Nie maja takiego obowiazku i nie byloby to uczciwe. Kazdy kraj i kazdy narod sam popelnial wlasne bledy i sam powinien byc z nich rozliczony, bez mieszania w to innych.
                                  • umi Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 16:06
                                    * I tak, problemem jest bieda i wynikajaca z niej agresja. A rozwiazaniem byloby wyeliminowanie przestepczosci w kolejnym pokoleniu - dopiero wtedy dla policjanta czarny nie rownalby sie potencjalne zagroznenie.

                                    To samo zaczyna sie robic w Europie. Kiedys zostawiona w metrze czy autobusie torba trafiala po prostu do biura rzeczy znalezionych, albo ktos ja podnosil i wolal, kto zgubil. Teraz jest panika, zatrzymanie linni i wzywanie policji.
                                    Kiedys osoby wygladajace na Arabow czy kobiety w hidzabach budzily zaciekawienie, teraz kiedy ludzie widza ich na jarmarku w okresie swiatecznym zaczynaja byc czujni i sie rozgladac - bo a noz znow gdzies p.prznie bomba albo ktos w kogos wjedzie. Kto sieje wiatr zbiera burze. I wez pod uwage, ze tego samego zdania sa rowniez normalne myslacy nie-biali, ktorzy mieszkaja w Europie w drugim czy trzecim pokoleniu. Tatarzy polscy tez, zdaje sie, nie utozsamiaja sie z wojujacym islamem, prawda? Gdyby ten islam stal sie jeszcze bardziej wojujacy, im tez by sie oberwalo.
                                    No i na koniec - czy w obecnym swiecie gdzies poza jakimis bandyzkimi enklawami USA ktos narzeka na Azjatow? Oprocz wq.viajacych, chinskich wycieczek, ktorych ludzie maja po kokardke, ale wzglednie niegroznie (chocaz nie wiem co bedzie po koronie suspicious)?
                                    A przyczyna jest jedna - ludzie z Azji umieja szanowac lokalna kulture, sa pracowici i dostosowuja sie do swiata, w ktorym zyja. Problem obecnego rasizmu nie jest niestety czarno-bialy. Czasy niewolnictwa jednak dawno sie skonczyly, obecne sa zupenie inne.
                                      • araceli Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 16:49
                                        kokosowy15 napisał(a):
                                        > Czasy niewolnictwa formalnie skończyły się jakiś czas temu, ale rasizm ma się z
                                        > nakomicie. Jeżeli nie wierzysz, zapytaj białych farmerów w Zimbabwe, RPA,, biał
                                        > ych przyjeżdżających do Nigerii. Oczywiście, tylko tych którzy przeżyli ataki c
                                        > zarnych, wspierane przez państwo.


                                        Jakim ibecylem moralnym i historycznym trzeba być, żeby nienawiść do kolonizatorów, którzy dziesiątki lat traktowali rdzenną ludność Afryki na poziomie zwierząt uznawać za rasizm...
                                        • kokosowy15 Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 17:00
                                          I tu się mylisz. Burowie nie mieli nic wspólnego z kolonizatorami. Sami byli kolonizowania przez Brytyjczyków, bronili się w kilku wojnach, doświadczyli pierwszych obozów koncentracyjnych. Prędzej Żydów zajmujących Ziemię Obiecana czy Słowian Zachodnich można nazwać kolonizatorami.
                                          • araceli Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 17:05
                                            kokosowy15 napisał(a):
                                            > I tu się mylisz. Burowie nie mieli nic wspólnego z kolonizatorami.

                                            Masz ignorancie:
                                            pl.wikipedia.org/wiki/Burowie
                                            "Afrykanerów cechuje silny nacjonalizm i poczucie odrębności narodowej nie tylko wobec ludności kolorowej, ale i innych białych. Nacjonalizm Afrykanerów budował się w trakcie walk z rdzennymi Afrykanami w XIX wieku oraz podczas wojen burskich na przełomie XIX i XX stulecia.

                                            Afrykanerzy są też znani ze swoich konserwatywnych poglądów na kwestie obyczajowe i społeczne oraz mocne przywiązanie do religii kalwińskiej. Afrykanerski nacjonalizm w skrajnej wersji doprowadził do powstania doktryny i reżimu apartheidu w latach 1948–1989. Jednym z przejawów nacjonalizmu afrykanerskiego jest koncepcja separatystycznego państwa Burów, czyli Volkstaat."



                                            Czym był apartheid też mam ci wkleić czy sam znajdziesz?
                                            • kokosowy15 Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 17:18
                                              Opisujesz skutki wojen Burów z Brytyjczykami. Sięgnij do przybycia osadników Holenderskich, Francuskich i Angielskich na te tereny, zbudowanie państwa. To co wkleiłaś to tylko fragment historii. To, co się tam dzieje teraz nie ma usprawiedliwienia, chyba że ktoś popiera odpowiedzialność zbiorowa i rasizm właśnie, podobny do rasizmu III Rzeszy w stosunku do całkiem białych Żydów. Rasizm w Czarnej Afryce jest nie mniejszy niż w USA czy gdzie indziej, tylko mniej się o nim mówi.
                                    • fornita111 Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 16:39
                                      Niewiele ci trzeba, zeby z siebie wypluc ten rasistowski sciek, wyglada to tak, jakbys tylko na pretekst czekala. Ja juz nie mam ochoty rzucac grochem o sciane i tlumaczyc ci swiata. Ale naprawde ciesze sie, ze sie tak ladnie rowniez w tym watku obnazylas. Rasizm przypudrowany i uladzony a rownie oblesny, co u agresywnych nazioli. Ja twoj nick zapamietam w tym kontekscie i bede wiedziec z kim mam do czynienia.
      • araceli Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 10:11
        fornita111 napisała:
        > A tekst na wklejonym zdjeciu jest wg was rasistowski, czy nie?

        Jest. I pięknie pokazuje, dlaczego większość rasistów nie czuje się rasistami. Po prostu przypisują rasie cechy negatywne i uważają, że poczucie, że ludzie ci są gorsi wynika z przesłanek obiektywnych. Casus forumowej Zośki.
    • ewa_mama_jasia Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 11:32
      Dla mnie ani Murzyn nie jest obraźliwy ani Czarny. Oba są neutralne. Tak jak Czerwony czy Indianin. Oba słowa, o które pytasz (tak jak te dodane przeze mnie) mogą nabrać obraźliwego charakteru w konkretnym kontekście. Bez kontekstu i bez charakteru są dla mnie neutralne. Czarnuch jest dla mnie obraźliwe.
    • marta_monika Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 12:16
      W Polityce byl artukul o tym jakis czas temu. I tam jest taki akapit:
      "Jak zatem mówić o osobach czarnoskórych? Najlepiej w ogóle nie mówić o kolorze skóry, nie sprowadzać człowieka do cech somatycznych. Po prostu poseł czy piosenkarka, a nie Murzyn, Murzynka, czarny poseł, czarno- czy ciemnoskóra piosenkarka. Jeśli jednak kolor skóry jest w danym kontekście istotny, warto zdawać sobie sprawę z gramatycznej hierarchii stygmatyzacji. Rzeczowniki generalnie stygmatyzują bardziej niż przymiotniki proste (czarny), a te bardziej niż przymiotniki złożone (czarnoskóry). Na końcu tej osi znajdują się określenia przyimkowe, w angielskim dziś person of color zamiast Black czy black-skinned."
      • umi Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 14:42
        Czyli poprawnie jest czarnoskory? A jak w tym zestawieniu okreslic kogos rasy zoltej? Wychodzi na to, ze zolty nie jest wlasciwy, przez analogie do czarny. I tak samo nie powinno sie uzywac slowa bialy. Slowa zoltoskory nie ma (bialoskory tez nie, ale zalozmy ze wystarczy "Polak", chociaz kolorowy Polak to tez Polak).
        To jak mowicie nie wiedzac jakiej narodowosci jest ktos rasy zoltej, zeby nikogo nie urazic? Azjata jest OK? Albo okreslenie "rasa azjatycka"?
        • boogiecat Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 18:58
          Ale co ty kombinujesz ze sztucznymi analogiami? Poza tym, rozne kraje- rozne realia. Zobaczymy jak to sie rozwinie w Polsce, na razie najwidoczniej nie ma jeszcze wspolnego jezyka bo nie jest to przewodni temat spoleczny. Regula jest wziecie pod uwage preferencji samych zainteresowanych.

          Podam przyklad francuski, gdzie nazewnictwo przeroznych odmiennosci/kolorow itp. sie ustabilizowalo (mowie o codziennosci, nie mediach):

          - czarnoskory w akceptowanym potocznym i nieobrazliwym jezyku- black
          - rasa zolta, jak to nazywasz- azjaci
          - slynni "arabowie"- magrebinczycy, czasami beurre (odwrotnosc "arabe", to slowo znaczy tez "maslo" tongue_out)
          - mieszancy trudni do jednoznacznego okreslenia- metysi
          • umi Re: Jakie określenie jest bardziej obraźliwe/rasi 26.06.20, 19:25
            Dotad nie kombinowalam, ale to kolejny watek z tematem rasizmu i widze, ze wzbudza szereg emocji.

            Nie zeby mi sie podobalo wyrzucanie slow i zubozanie jezyka, potem jest jak z tym czarnym - moze Murzyn, moze brunet, a moze ksiadz suspicious Ale tez nie chce uzerac sie w realu z kims, kto ma poglady jak te wyzej tutaj, a widze, ze w ostatnim czasie jezyk zaczal szybko ewoluowac. Za to moj polski z roku na rok chyba troche sie pogarsza. Mozliwe, ze kiedys skoncze jak biscoti wink Wiec przeciwdzialam.
            Jezeli jakies okreslenie przejdzie przy wysublimowanym guscie ematki, z cala pewnoscia przejdzie tez przy najbardziej skrajnym zwolenniku hiperpoprawnosci realu suspicious

            Ale podoba mi sie to co odpisalas smile