Dodaj do ulubionych

wasze dobre nawyki

26.06.20, 08:20
wiadomo, ze nic tak nie obciaza mozgu jak podejmowanie decyzji
wiec sila dobrego nawyku jest nie do przecenienia, automatem robimy to co dla nas dobre
a sukces - w czymkolwiek - zdrowie, sport, forma, figura, wiedza, relacje, oszczednosci, piekne wlosy skora paznokcie, porzadek, organizacja, umiejetnosci i mistrzowstwo w czymkolwiek, co tam kto marzy i lubi, to malenkie kroczki kazdego dnia
jakie dobre nawyki ksztaltuja was i wasze otoczenie, co wam pomaga na codzien?
watek inspirujaco-motywujacy smile
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 08:31
      - jem rano śniadanie, dzieci wychodzą z domu po śniadaniu i zaprowiantowane;
      - przed wyjazdem (nawet weekendowym) zostawiam w miarę posprzątany dom - śmieci wyrzucone, naczynia umyte, zmywarka opróżniona, pochowane ubrania, umyte podłogi etc. Brak walnięcia bałaganem w twarz po powrocie nieco łagodzi powyjazdowy zjazd nastroju;
      - po przyjeździe rozpakowuję graty od razu, pierwsze pranie wrzucam zanim stary zdąży przynieść wszystko z samochodu.
      • kaka-llina Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 12:41
        mebloscianka_dziadka_franka napisała:

        > Nie mam dobrych nawyków. Próbuję wprowadzać, ale zawsze następuje ten dzień, ki
        > edy z lenistwa olewam daną rzecz i wszystko w pizdu idzie... sad

        Witaj siostro....
    • cauliflowerpl Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 08:42
      Ja po prostu bardzo lubie zycie i siebie sama.
      A wtedy juz z gorki, bo taka postawa pozwala cieszyc sie tym, co fajne, unikac sytuacji toksycznych, nie przejmowac sie porazkami i robic swoje bez wzgledu na to, co sadzi otoczenie.
      Staram sie osiagnac mistrzostwo w cieszeniu sie zyciem wink
        • cauliflowerpl Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 10:38
          Na pewno sie nie urodzilam, ale od wczesnych lat mialo na to wplyw olbrzymie emocjonalne wsparcie rodzicow. Nie wmawianie mi, ze jestem cudem swiata ale mowienie "no to trudno, to powtorzysz rok, albo w ogole pojdziesz na inne studia, przeciez nie musisz koniecznie byc inzynierem" gdy w pierwszej sesji zawalilam jakis egzamin w pierwszym terminie i zestresowana dzwonilam po pomoc psychologiczna wink (wtedy za jeden oblany egzamin w pierwszej sesji wylatywalo sie z roku).

          A apogeum przyszlo kilka lat temu kiedy zostawilam exa i zaczelam byc sobą. I dopiero niedawno zdalam sobie sprawe jak ten czlowiek, pewnie niechcacy i z powodu wlasnych kompleksow, takimi malymi pierdolkami podkopywal mi poczucie wlasnej wartosci (na przyklad z zatroskaniem mowiac, ze powinnam popracowac nad akcentem; zadnemu Hiszpanowi w zyciu moj akcent nie przeszkadzal, Polaka bolalo, ze jego dziewczyna nie mowi tak idealnie jak on, lol)

          I nagle sie okazalo, ze ja - taka jaka jestem - z moimi dziwactwami i akcentem - jestem calkiem fajna dla otoczenia. Ze wcale nie musze sie dostosowywac ani spelniac cudzych oczekiwan.
          Do tego mam zdrowie, mam prace, osiagnelam mentalną wolnosc - czego chciec wiecej?
      • enigma81 Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 10:29
        cauliflowerpl napisała:

        > Ja po prostu bardzo lubie zycie i siebie sama.
        > A wtedy juz z gorki, bo taka postawa pozwala cieszyc sie tym, co fajne, unikac
        > sytuacji toksycznych, nie przejmowac sie porazkami i robic swoje bez wzgledu na
        > to, co sadzi otoczenie.
        > Staram sie osiagnac mistrzostwo w cieszeniu sie zyciem wink

        Brzmi super smile
    • piesiedwa Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 08:43
      Zawsze wstaje o 6 rano . Sniadanie i trening. Ubrania szykuje dzien przed zeby nie myslec w co sie ubrac. Mam grafik kazdego dnia, plan dzialania czy to zakupy czy cokolwiek. Jem regularnie. Nie zostawiam nic na pozniej .I najwazniejszy to drinki pije z cola ....zero😀😅
    • magata.d Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 08:45
      Staram się wszystko na bieżąco ogarniać, być dobrze zorganizowana. I to jeśli chodzi o wszystkie wymienione aspekty, mój wygląd, kondycja, praca ale tez porządek w domu. Nie zostawiam bałaganu wychodząc z domu np. kubek po kawie do zmywarki od razu po wypiciu, wieczorem rzeczy moje, meża, dziecka po zdjęciu od razu do kosza na pranie itp. Jak pracuję musze mieć porządek na biurku, bo inaczej nie mogę się skupić.Dbanie o siebie, wlosyi paznokcie to tak normalne, ze chyba nie trzeba o tym pisać. Naczynia po obiedzie od razu do zmywarki itp., itd.
    • aqua48 Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 08:49
      Robię listy. Rzeczy do wzięcia na wyjazd, spraw do załatwienia, zakupów. Pomagają mi w organizacji. Notuję wszystko w kalendarzu. Lubię porządek i odkładam rzeczy na swoje miejsce. Regularnie sprzątam, nie zostawiam nie naprawionych sprzętów, wyrzucam od razu zepsute.
      Gotuję zdrowo, kupuję to co potrzebne. Dbam o siebie i pod względem zdrowotnym i urodowym. Troszczę się o dobre kontakty z ludźmi.
      • magata.d Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 08:54
        aqua48 napisała:

        > Robię listy. Rzeczy do wzięcia na wyjazd, spraw do załatwienia, zakupów. Pomaga
        > ją mi w organizacji. Notuję wszystko w kalendarzu. Lubię porządek i odkładam r
        > zeczy na swoje miejsce. Regularnie sprzątam, nie zostawiam nie naprawionych spr
        > zętów, wyrzucam od razu zepsute.
        > Gotuję zdrowo, kupuję to co potrzebne. Dbam o siebie i pod względem zdrowotnym
        > i urodowym. Troszczę się o dobre kontakty z ludźmi


        Dla mnie, jak człowiek ma wszystko poukładane i uporządkowane, to mu się od razu lepiej funkcjonuje. Uwielbiam mieć porządek i wszystko zorganizowane, lepiej się wtedy czuje. Nie znoszę niepotrzebnych rzeczy porozkładanych w przypadkowych miejscach, bo może się jeszcze przydadzą.
      • iwoniaw Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 09:12
        O tak, listy to moja podstawa organizacji zarządzania wszechświatem. Listę zakupów mam przyczepioną do losówki i na bieżąco dopisuję, jak coś się kończy albo przyjdzie mi do głowy, że trzeba kupić. Inni domownicy też dopisują, więc gdy ktoś jedzie do sklepu, to nie musi się zastanawiać, czego potrzeba.
      • enigma81 Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 10:31
        aqua48 napisała:

        > Robię listy. Rzeczy do wzięcia na wyjazd, spraw do załatwienia, zakupów. Pomaga
        > ją mi w organizacji. Notuję wszystko w kalendarzu. Lubię porządek i odkładam r
        > zeczy na swoje miejsce. Regularnie sprzątam, nie zostawiam nie naprawionych spr
        > zętów, wyrzucam od razu zepsute.
        > Gotuję zdrowo, kupuję to co potrzebne. Dbam o siebie i pod względem zdrowotnym
        > i urodowym. Troszczę się o dobre kontakty z ludźmi.

        Listy też robię smile
        Mój mąż ubolewa, że nie korzystam z jakiejś fancy apki do robienia listy zakupów, do której on mógłby coś zdalnie dopisywać ale ja wolę tradycyjnie.
        • kk345 Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 13:30
          Mąż ma rację o tyle, że wspólną apka mega ułatwia życie, bo wszyscy domownicy dopisują produkty do listy ale też ten, kto coś kupi wykreśla to od razu, więc zakupy się nie dublują. Mega wygodne.
            • kk345 Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 14:55
              W sumie w telefonie też piszesz, więc pamięć powinna działać. Ja ducenuam to,ze telefon nam zawsze krzyczy sobie a lista zakupów często wisiała nadal na lodówce kiedy ja wchodziłam do sklepu😄
            • aqua48 Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 17:52
              enigma81 napisała:

              > ja konserwa jestem, a do tego pisząc - zapamiętuję.

              Ja podobnie, nawet potem nie muszę tej listy zakupów brać ze sobą smile Na dodatek nikt prócz mnie w domu nie planuje i nie gotuje, mieszkam tylko z mężem, który ma inne obowiązki, więc nikt mnie na żadne apki nie namawia smile
    • aagnes Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 09:00
      Zawsze jem przyzwoite śniadanie, chodze spać mniej wiecej o tej samej porze i wstaje o podobnej. wszedzie chodze na piechote lub jezdze rowerem, nie istnieje dla mnie samochod w mieście. każde schody są moje smile to już odruch. Wieczorem ogarniam dom na tip top, nie znosze bałaganu, mam wrazenie ze bajzel w domu= bajzel w życiu.
    • kosmos_pierzasty Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 09:14
      Rano sprzątam kuchnię i przez resztę dnia mam ładnie.
      Codziennie idę na spacer.
      Rano piję zioła, łyżkę oleju lnianego i łyżkę miodu spadziowego.
      Ogarniam dom na bieżąco.
      Spędzam jak najwięcej czasu na powietrzu.
    • 35wcieniu Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 09:19
      Nie mam żadnych dobrych nawyków. To że nie mam syfu w domu jest efektem tego że sprzątam, a nie tego że to nawyk. Każda rzecz, którą trzeba wokół siebie zrobić to nawyk? Z rozsądku robię, nie nawykowo.
        • iwoniaw Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 09:43
          cauliflowerpl napisała:

          > O-to-to. Nawyk to ja mam sluchania audiobooka podczas sprzatania, dzieki temu s
          > amo sprzatanie jest mniej wkurzajace.


          No ale nawyk nir polega na tym, że kochasz np. sprzątać, tylko masz pewne automatyzmy wykształcone, typu (pozostając przy sprzątaniu) widzę okruchy - sięgam po zmiotkę nie poświęcając temu ani jednej myśli. Inny by ominął nie zauważając, a jeszcze inny pół dnia się zabierał do zamiatania.
          • 35wcieniu Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 09:52
            A, no to automatyzmów też nie mam. Są okruchy to sprzątam żeby nie łazić po syfie bo cóż innego poradzić. Przykrywam się jak mi zimno, ale tez nie nawyk a rozsądek.
    • enigma81 Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 10:24
      -zawsze wieczorem mam wysprzątany dom - nawyk wyrobiła we mnie babcia, jej motywacja była inna niż moja ale to się sprawdza
      -nauczyłam się dobrze planować i organizować życie rodzinne, to wiele ułatwia i pozwala uniknąć stresów
      - mam poczucie humoru, dużo dystansu do siebie i umiem wszędzie dostrzegać pozytywy
    • bialy_piasek Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 10:36
      Ja ostatnio wyrobiłam w sobie nawyk nie odkładania na później drobnych czynności do wykonania. Jak coś zajmuje mniej niż minutę/dwie minuty, to robię od razu i mam z głowy.
      A teraz pracuję nad drugim nawykiem: delegowania części zadań na dzieci, adekwatnie do wieku oczywiście.
    • barbibarbi Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 11:18
      Jak studiowałam, potem pracowałam na etacie, to wieczorem miałam przygotowane wszystko na rano, ciuchy, torbę, kosmetyki. Teraz pracuję w domu, więc nie muszę, ale to jest świetny nawyk, który próbuję wpoić córce, bo ona co rano się miota w co się ubrać. Przed każdym wyjściem staram się zostawić dom w porządku, bardzo fajnie wraca się do posprzątanego domu. Nigdy nie położyłam się spać bez zmycia makijażu i bez pokremowania, okazuje się to nie takie oczywiste, ostatnio się zdziwiłam, jak wiele osób wali się do łóżka z marszu, a twarz myją rano, ja bym nie zasnęła.

      Mam manię odkurzania, mocny odkurzacz z dobrym filtrem to podstawa, odkurzam podłogi i jeden dywan (nie mam więcej) prawie codziennie, przelatuję też parapety i inne powierzchnie płaskie, mam wrzucony do worka wacik nasączony perfumami i lubię jak w domu pachnie świeżością. Może jestem durna i rozrzutna, ale te perfumy to chanel mademoiselle, na swoim ciele jakoś nie mogę tego nosić, pachną chłodem i kryptą cmentarną, natomiast w odkurzaczu sprawdzają się świetnie big_grin
      • barbibarbi Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 11:31
        Przypomniało mi się z tym zmywaniem makijażu, tak ze 20 lat temu miałam taką wredną szefową, ona zawsze miała jakiś taki rozlany makijaż, taki rozmemłany ale mocny, kiedyś się wygadała delikatnie podpytana, że ona taka sprytna jest, że szkoda jej codziennie używać kosmetyków, więc nie zmywa tego wieczorem i ma już bazę do malowania na następny dzień. Nakładała warstwę na warstwę przez kilka dni. Pracowałam wtedy z kilkoma dziewczynami w jednym pokoju i ona tam wpadała czasami, po tym wyznaniu musiałyśmy się mocno trzymać krzeseł żeby nie pospadać z wrażenia.
      • jolie Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 12:23
        > ostatnio się zdziwiłam, jak wiele osób wali się do łóżka z marszu, a twarz myją rano, ja bym nie zasnęła.

        Serio? Niepojęte. Koreańskiej pielęgnacji nie stosuję, ale sobie nie wyobrażam (a wcale nie używam dużo kolorówki). Też bym nie zasnęła.
        • lilia.z.doliny Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 14:39
          moja polonistka opowiadala, ze dawno dawno temu, kiedy makijaz nie byl wcszkole tolerowany, jedna z jej uczennic przyszla w poniedziałek na lekcje w ostrym, karnawałowym mejkapie. Na pelne oburzenia zapytanie pani profesor, dlaczego ma taki mocny makijaz, dziewczyna odpowiedziala, ze w sobote byla na dyskotece
    • daniela34 Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 11:57
      W czasach przed pandemią mialam nawyk podjeżdżania gdzie się da komunikacją miejską (czasem w kombinacji ze spacerem) i nie używałam praktycznie samochodu w mieście. Uważam to zabardzo dobry nawyk i chciałabym jak najszybciej do niego wrócić, ale jeszcze nie mam odwagi.
    • fil.lo Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 12:46
      Staram się codziennie zrobić coś konstruktywnego, wtedy dzień uważam za udany. Nieudany dzień to taki, który spędzę na krzątactwie i takim "ogarnianiu codzienności".
      Robię listy do sklepów. Planuję jedzenie na kilka dni do przodu, żeby nie chodzić za często do sklepów (miałam to przed pandemią).
    • netlii Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 12:53
      Ze względu na młodość pod znakiem treningów zostały mi pewne nawyki:
      - minimum 4 treningi w tygodniu
      - staram się mieć 6 drobnych posiłków dziennie
      - minimum 2 litry wody dziennie.
      Z takich życiowych jawnie ułatwiające życie:
      - generalne wspólne sprzątanie domu w czwartek popołudnie/wieczór, włącznie z zakupami na kilka dni w myśl zasady, że weekend jest od wyjazdów ogólnego odpoczynku a nie powtórzyć koszmar z domu rodzinnego gdy matka o 7 rano w sobotę potrafiła wjechać odkurzaczem do pokoju nie zważając na to, że położyłam się o 5;
      - zasadniczo to padło, ale gdy mam zjazd emocjonalny w związku z powrotem z dłuższego wyjazdu staram się zorganizować tak aby ten dzień powrotu do rzeczywistości spędzić jeszcze jakoś atrakcyjnie. Przed wyjazdem jest posprzątane, jeśli wracamy samochodem zahaczamy o market i sporządzamy zakupy a zanim się w pełni rozpakujemy mamy już wstawione jedno pranie. Dzień ten jest jeszcze poświęcony na spacer z psami, basen całą ferajną albo po prostu idę na trening lub chociaż wybiegać wink
        • netlii Re: wasze dobre nawyki 27.06.20, 12:58
          Mąż "prezesuje" w firmie sprzątającej co oznacza, że przy większych zleceniach na wykończeniówkach musi zasuwać sam wraz z innymi "prezesami" i tym samym system efektywnego sprzątania opanował do perfekcji. Ja asystuje albo idę z synem na większe zakupy opcjonalnie pranie wstawiam etc.
          Grunt, że od piątku ma być weekend z minimalną ilością obowiązków domowych a nie gruntowne sprzątanie wink
    • trampki-w-kwiatki Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 13:14
      Ja z pewnością nie jestem przykładem dobrze zorganizowanej osoby, bo prokrastynuję jak cholera, do tego uwielbiam tracić czas, jak teraz.
      Ale są takie rzeczy, które trochę układają mi świat :

      - nie robię pustych przebiegów, jak idę do łazienki to sprawdzam, czy nie muszę tam czegoś odnieść, idę do kuchni, to zabieram po drodze wszystkie brudne naczynia itd.
      - kuchnię ogarniam przed snem, żeby rano nie wchodzić do zasyfionej przestrzeni;
      - sprzątam chatę przed wyjazdem, żeby nie wracać do masakry i nie mieć sprzątania już w poniedziałek po pracy;
      - robię 5 minutowe przerwy w środku dnia na ogarnianie pierdolnika, dzięki czemu nie robi mi się masakra na "gruntowne" sprzątanie;
      - nie kupuję zbyt wiele przedmiotów, bo zagruzowywanie to proces, który odbywa się szybko i podstępnie, a odwrócić go jest ciężko i boleśnie ;

      Nie wiem co tam więcej. Fit nie jestem, jak muszę schudnąć to po prostu jem mniej lub rezygnuję ze słodyczy, więc tu się nie będę wymądrzać.

    • dolcenera Re: wasze dobre nawyki 26.06.20, 13:16
      Od 17 roku życia codziennie rano piję ciepłą wodę z cytryna

      Moje dzieci jedzą codziennie dwa ciepłe, zbilansowane posiłki

      Codziennie wypelzam na dwór bez względu na pogodę zeby rozruszać kości

      Powierzchnie płaskie do których zaliczam zlew kuchenny :p maja być puste

      Jak inne forumki piorę namiętnie po przekroczeniu drzwi

      Bonjour,
      Avez vous réceptionné mon retour ?
      Merci

      Nie wiem czy to nawyk, bardziej jakies wykolejenie, ale rozwieszam pranie w słońcu / na wietrze, przewracam ze sto razy wschód zachód północ południe i delektuje się widokiem schnacych ciuchów - lepsze niż medytacja :p

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka