Dodaj do ulubionych

Porady fryzjerskiej potrzebuję

30.06.20, 00:29
Dziewczyny wy wiecie wszystko, więc może mi pomożecie. Wzięło nas z mężem na stare seriale. Właśnie oglądamy „24” i spodobała mi się fryzura Kim Bauer, którą miała chyba w trzeciej serii. Mam zamiar wybrać się do fryzjera w najbliższym czasie i szukam inspiracji. W sumie chciałam zrobić sobie asymetrycznego boba. Już miałam taką fryzurę i mi pasowała, ale spodobało mi się to postrzępione coś, co Kim miała na głowie. Do moich włosów by pasowało, bo mam cienkie, delikatne blond włosy. Nie wiem tylko, jak się taka fryzura nazywa i jak ją znaleźć w jakimś lepszym ujęciu żebym mogła pokazać fryzjerowi, o co mi chodzi. Pomożecie ematki? A może podrzucicie jakieś inne propozycje na fajne fryzury z cienkich włosów, będę wdzięczna. Aktualnie mam za łopatki, ale chcę skrócić na fryzurę mniej więcej do brody, max do ramion.

Acha, chodzi mi o tę fryzurę Kim

Obserwuj wątek
    • mikams75 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 01:07
      mialam kiedys podobna, niestety nie wygladalam jak aktorka wink
      Bardzo trudno jest w takich fryzurach wydobyc tzw. artystyczny nielad i nie wygladac przy tym jak zwyczajnie rozczochrana. Mnie sie zawsze udaje osiagac ten trugi efekt. Tej pani tez jak sie zakryje "zrobiona" twarz, to same wlosy wygladaja jak byle jak obciete i sianowate.
      • eliszka25 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 01:12
        No ja nie oczekuję, że będę wyglądać jak ta aktorka 😄. W filmie ta fryzura była mniej sianowata. Moje włosy też nie są sianowate, bo mam zdrowe, błyszczące włosy, więc mam nadzieję, że po obcięciu nie wyjdzie siano. W ostateczności przemęczę się kilka tygodni i obetnę inaczej. Taką opcję też biorę pod uwagę, ale czuję ogromną potrzebę zmiany, a takiej fryzurki jeszcze nie miałam.
        • mikams75 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 01:17
          spoko, to rob, oby sie fryzjerce udalo dobrze obciac! Powinna zalapac jak ma to z tylu wygladac.
          Ja tylko chcialam zwrocic uwage na to, ze te rozne rozczochrane fryzurki fajnie wygadaja na fotkach a w rzeczywistosci duzo gorzej. To co na zdjeciu jest atrakcyjnym artystycznym nieladem w rzeczywistosci prosi sie o grzebien. A sianowate nie oznacza, ze nie sa zdrowe, one po prostu takie sa, wiem cos o tym wink
          • eliszka25 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 01:33
            Najbardziej obawiam się właśnie tego, że fryzjer nie obetnie mi tak, jak bym chciała i efekt będzie do kitu. W filmie ona nie była aż tak poczochrana i efekt też był fajny. Ja bym wolała właśnie taka mniej poczochraną wersję, bo tego co na tej fotce pewnie nie uda mi się w domu odtworzyć. Racja, sianowate włosy niekoniecznie są niezdrowe, ale moje nie są sianowate, choć cienkie i lekko falowane. Mam trochę pietra z tą fryzurą, ale też bardzo mi się podoba. Poza tym od czasu do czasu lubię jakiś eksperyment na głowie. Zdarzało mi się nawet siadać na fotelu i mówić, że potrzebuje zmiany i zdaję się na fryzjera. Zwykle wychodziło z tego coś fajnego. Raz po takiej akcji odbierał mnie mąż i stwierdził, że poznał mnie po kurtce i torebce 😄
            • mikams75 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 02:07
              Piszac o potarganej fryzurze pisalam ogolnie nie tylko o tej. Nie madz sie czego obawiac najwyzej bedzie zwykly bob. Ja mam odwrotnie - jakbym sie nie obciela, to wygladam tak samo, bo moje wlosy laskawie przyjmuja jeden ksztalt niezaleznie od ciecia, wiec zawsze wygladam tak samo. Wkurzajace.
              • eliszka25 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 08:04
                Nie mogę znaleźć nigdzie odpowiedniego zdjęcia, ale w filmie ona te włosy wcale nie ma potargane, momentami nawet mocno przylizane i wygląda to fajnie. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nawet to przybliżanie w filmie jest efektem pracy fryzjera, a nie oklapnięcia włosów, ale wnioskuję z tego, że wcale nie trzeba tej fryzury tak stroszyć, żeby było ok.

                Moje włosy im krótsze, tym inaczej się układają. W ogóle mam z nimi dylemat, bo same włosy podobają mi się długie, ale moim zdaniem ja lepiej wyglądam w jakichś półdługich fryzurach okalających twarz.
    • waleria_s Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 02:57
      Zastanowiłabym się 100 razy nad taką fryzurą. Zamiast fajnego efektu możesz uzyskać zwyczajnie niechlujne włosy, z poszarpanymi końcami, odstające na górze. Jeśli by Cię spotkał taki scenariusz i zdecydujesz się wyrównać włosy- będą naprawdę krótkie. Ja bym nie ryzykowała.
      • eliszka25 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 08:13
        Najbardziej obawiam się właśnie tego, że fryzjer nie wyłapie o co mi chodzi i wyjdzie z tego kupa na głowie. Raz już tak miałam, że fryzjerka obcięła, ułożyła i wyglądało ok, choć nie do końca wyszło to, co miało być. Jak umyłam włosy w domu i zobaczyłam, jak fryzura faktycznie wygląda, to się poryczałam przed lustrem. Przemęczyłam się kilka tygodni, a potem inna fryzjerka powoli zaczęła robić z tego coś sensownego. Moje włosy rosną szybko, ale jednak aktualnie i chciałabym i boję się. Dlatego pytam ematek w nadziei, że pomogą podjąć jakąś decyzję.
    • fragile_f Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 03:21
      Nie idz tą drogą, albo będziesz musiała codziennie rano starannie układać włosy albo będziesz miała efekt dziecka chorego na tyfus pół roku po przechorowaniu. Tzn generalnie taka fryzura nadaje się tylko do sztywnych, grubych włosów, które będą po prostu sterczeć. Aha, po pierwszym mocniejszym powiewie będzie to wyglądać koszmarnie, chyba że zalakierujesz na sztywno wink

      To całe strzępienie i cieniowanie niestety ładnie wygląda tylko na filmach, bo tam aktorka spędza godzinę z fryzjerem smile Może obetnij na prosto ale asymetrycznie?
      • mysiulek08 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 04:42
        nie do konca, najwazniejsze jest tu doswiadczenie i kunszt fryzjera, niemal cale moje zycie mam wlosy strzepione i cieniowane, ale tylko jedna fryzjerka robila to bezblednie, mylam glowe, suszylam i bylo tak jak chcialam, bez pianek, lakierow itp
          • eliszka25 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 08:25
            Ta aktorka raczej nie ma grubych, sztywnych i prostych włosów. Na wielu zdjęciach i w filmie włosy układają jej się bardzo podobnie do moich. Niżej wkleiłam zdjęcie w oliwkowej bluzce, na którym widać, że nie są to ani grube ani sztywne włosy. Zdaję sobie sprawę z tego, że nawet niby potargane czy przyklapnięte włosy w serialu to efekt starań fryzjera, dlatego przyszłam po radę na ematkę. Szukam inspiracji, ta fryzura mi się spodobała, ale nie upieram się, że musi być ta.
    • wapaha Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 07:53
      Eliszko, a masz włosy proste, które będa proste. Bo mój fryzjer nakłada coś takiego fajnego że włosy mam gładke jak tafla jeziora. Ale potem budzę się rano i już jest sztorm...
      Ta fryzura jest fajna, jak masz włosy proste i niepodatne na jakiekolwiek falowanie kręcenie w żadnym miejscu. Bo wystarczy że podkręcą ci sie końcówki i już jest wielka du....da. -zwłaszcza że to nie jest bob ale włosy wyraźnie cięte na z przodu krótko-z tyłu dłużej-całkiem inna fryzura. Jak ci było dobrze w bobie ( dłuższym) to wróć do tego wink
      Aha- w tej fryzurze nawet za bardzo nie zepniesz włosów, w zasadzie nic z nimi nie zrobisz bo są za krótkie
      • eliszka25 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 08:31
        Wiesz, różne odmiany boba już na głowie miałam. W ogóle zawsze mam raczej takie grzeczne fryzurki, a teraz chciałabym coś bardziej szalonego. Tylko trochę się boję, czy moje włosy faktycznie się do tego nadają. No i pozostaje jeszcze kwestia, czy fryzjer podoła.
        • wapaha Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 08:37
          fryzjer- zwłaszcza jesli taki "nie twój"-zrobi ci co tylko zechcesz. I będzie fajnie. Tylko kwestia tego co będzie potem. Mój mi wprost odradził np. boba i miał totalną rację-bo o ile "rano" moja włosy dzięki jego ścięciu w takim stanie wyglądają ok i można coś z tego zrobić o tyle gdybym miała boba z falami każda w inną stronę to wyglądałabym tragicznie. Bob jest ok dla włosów prostów i falujących się równo -ja np. takich nie mam, u mnie każdy pukiel żyje swoim życiem wink
          • eliszka25 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 08:47
            Przez wiele lat myślałam, że mam z bobem ten sam problem, co ty. Co rano w pocie czoła starannie układałam włosy, a godzinę później miałam je we wszystkie strony. W końcu trafiłam na fryzjera, który znał się na rzeczy. Opowiedziałam mu, co chce mieć i jakie długie, a on stwierdził, że mi zrobi, ale długość musi być inna, bo wtedy automatycznie będą mi się układać w spód. Posłuchałam i faktycznie tak było. Pierwszy raz mogłam po prostu umyć włosy, wysuszyć i już. Jak chciałam się bardziej postarać, to trochę prostowałam. Dobre cięcie to,podstawa. Tylko właśnie, skąd wiedzieć, że akurat ten fryzjer dobrze obetnie 🤔
          • eliszka25 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 08:54
            Myślisz, że nie mam szans? Dwa razy tutaj trafiłam na fryzjerkę, która obcięła mnie z sensem. Pierwszej byłam wierna póki się nie wyprowadziła na tyle daleko, że nie miałam jak do niej jeździć. Na drugą trafiłam 2 lata temu i zrobiła mi fryzurę, która wyglądała fajnie zarówno dokładnie ułożona, jak i bez układania. Teraz planowałam iść właśnie tam, w nadziei, że będzie ok.
            • mikams75 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 09:25
              moze to byla wloszka albo arabka? minimalne szanse sa, ale mimo wszystko brakuje tu talentow.
              Idz do fryzjera, pokaz co Ci sie podoba a co wyjdzie to wyjdzie. Moze zwykly bob jak na zdjeciu nizej ulozony na szczotke, moze cos fajniejszego, odswiezysz fryzurke na lato. To nie jest ryzykowna fryzura, wiec bedzie dobrze, najwyzej bez efektu woow i to jest wlasciwie jedyne ryzyko.
              • eliszka25 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 09:43
                Akurat obie fryzjerki były blondynkami i urodę miały zdecydowanie nie włoską ani tym bardziej nie arabską, ale może faktycznie jakieś emigrantki. W każdym razie obie młode, sporo młodsze ode mnie. Po odejściu tej pierwszej raz dałam się obciąć szefowej salonu, kobiecie około 50-tki, ale więcej już nie chciałam 😄. Od tamtego czasu chodzą się tam obcinać tylko moi synowie. Jednak za każdym razem, gdy jestem tam z chłopakami, obserwuję ich jedynego męskiego rodzynka w babskim gronie i podobają mi się jego pomysły. Czasem obcina też chłopaków i moim zdaniem wtedy są najlepiej obcięci. No i tak się zastanawiam, czy by nie zaryzykować i nie umówić się właśnie do niego.

                Co do samej fryzury, to trochę mam piętra, ale z drugiej strony, nie chcę bardzo krótkiej, a włosy nie ręka i odrosną. Moje rosną dość szybko, więc tak jak piszesz, najwyżej będzie bez właściwego efektu, przez kilka tygodni będę wyglądała jak zmokła kura, a potem poprawię na boba czy coś i tyle. Ech, chciałabym i boję się 😉
                • mikams75 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 10:58
                  Wg mnie nie masz sie czego obawiac, w najgorszym wypadku bedzie zwykly bob, a boby sa twarzowe i wlosom podciecie zazwyczaj dobrze robi, swiezo przyciete lepiej wygladaja nawet przy zwyklej fryzurce. Ew. poprawisz, jak gdzies wyjedziesz. Ja raz trafilam tutaj na fajna wloszke, 2 razy sie jej udalo, pozniej strzyglam sie na wyjazdach i teraz poszlam do niej po przerwie i klapa. Tyle tylko, ze sciela suche koncowki, ale jakas ukladajaca sie fryzura bym tego nie nazwala.
                  • eliszka25 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 13:21
                    Namawiasz do złego 😉😁. Coraz bardziej skłaniam się ku opcji „raz kozie smierć”, w końcu włosy odrosną, a i nie pierwszy raz wizja moja i fryzjera by się rozminęła, więc przeżyję. Moje włosy już dawno nie były obcinane, więc w sumie każda zmiana im dobrze zrobi. Ostatnio miałam coś w rodzaju boba, prawie do ramion. Fryzjerka obcięła mi włosy tak, że po kilku dniach od strzyżenia włosy zaczęły mi się wywijać na zewnątrz. Póki były w miarę krótkie, było ok, ale minęło już prawie 1,5 roku, a ten efekt wciąż się utrzymuje i włosy do łopatek z końcówkami wywijającymi się na zewnątrz wyglądają nieciekawie. Muszę coś z nimi zrobić, bo w końcu się wkurzę i sama ciachnę to, co mi się tak wywija, a to by była jednak najgorsza opcja.
    • eliszka25 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 07:55
      Znalazłam inne zdjęcia. W filmie ona nie ma tych włosów aż tak postrzępionych i trochę dłuższe, bardziej do ramion niż do brody. Wolałabym raczej taki efekt niż na tym mocno stylizowanym zdjęciu z postu startowego. Kurczę nie mogę znaleźć nigdzie odpowiedniej fotki. Na zdjęciu w oliwkowej bluzce włosy nie wyglądają ani na grube ani na sztywne tylko dokładnie tak, jak układają się moje własne.
        • eliszka25 Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 08:19
          Chyba niezupełnie. W filmie ona ma na głowie raz coś bardzo przypominającego fryzurę z postu startowego, a raz właśnie coś podobnego do tego ze zdjęcia w oliwkowej bluzce. Akcja jednego sezonu obejmuje mniej więcej dobę zużycia bohaterów i fryzura Kim zmienia sie w miarę upływu czasu w coraz bardziej przyklapniętą i nawet ten przyklapniety efekt na końcu mi się podoba. W poście startowym ta fryzura jest krótsza i to nie jest dokładnie to, o co mi chodzi, ale nie mogę znaleźć odpowiedniego zdjęcia.
        • 35wcieniu Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 08:27
          Nie, niekoniecznie. Jak ma zdrowe włosy to bez stylizacji klapną i będzie miała coś w tym rodzaju. Miałam właśnie o tym pisac i odradzać z tego względu, ale jeżeli o taki chodzi, no to jest szansa.
          Chociaż fakt że ktoś chce świadomie uzyskać coś takiego jest dla mnie zdumiewający. big_grin
    • panna_lila Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 08:24
      coś takiego łatwo uzyskać i nie wymaga układania na szczotkę. Myjesz, czochrasz z kropelką żelu do włosów i gotowe, u mnie sprawdzało się w zeszłe lato rewelacyjnie, bo w ogóle nie musiałam używać suszarki i szczotki, co przy innych fryzurach, gdy chcę mieć gładki look, jest konieczne
    • panna_lila Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 14:42
      nie wiem dlaczego tyle dziewczyn pisze, ze ta fryzura jest do codziennego układania, akurat coś takiego można uzyskać bez układania, o czy pisałam wyżej. Myjesz, suszysz głową w dół, kropla żelu wgnieciona w włosy i śmigasz smile

      takie gładkie wymagają już potraktowania szczotką do układania
    • szafireczek Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 30.06.20, 19:52
      Ta fryzura nr 1 jest lekko natapirowana, no i na każdym zdjeciu jest inaczej zagospodarowany przedziałek, a nawet w sumie na niektórych go braksmile Wiekszość wyglada bardzo ładnie, jak masz dużo włosów powinno nie być kłopotów, końcówki można wygładzać delikatnie olejkiem, wtedy, jak są pocieniowane - nabierają takiego swingującego rytmu smile
    • ninanos Re: Porady fryzjerskiej potrzebuję 01.07.20, 07:37
      Miałam kiedyś taką fryzurę, nie układa się tego jakoś długo, suszyłam włosy z głową w dół, później ciupkę olejku żeby je zebrać w kupę i było dobrze. Teraz mam long boba i trzeba się poświęcić żeby dobrze wyglądał.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka