Dodaj do ulubionych

Niewielka blizna po oparzeniu

30.06.20, 13:38
Corka ma niewielka blizne po poparzeniu dloni wrzatkiem. Blizna wyglada jak lekki cien ok 1x2 cm- najprawdopodobniej swiezo odbudowana, jasno rozowa skora lekko sie opalila (to bylo lato, owszem, pilnowalismy smarowania filtrami) i powstalo przebarwienie. Jak ktos nie wie, to nie zwroci uwagi.
Corka czesto pisze po tej bliznie, ma bez przerwy cos narysowane.
Ostatnio mi powiedziala, ze bardzo sie tej blizny wstydzi i ze chcialaby w przyszlosci ja usunac jesli jest taka mozliwosc.
Na razie nie mam takich planow, ale tez nie zdawalam sobie sprawy, ze to dla corki problem- jak powiedzialam, blizna nie jest mocno widoczna, my nie zwracamy na nia uwagi.
Jesli jednak bysmy chcieli- gdzie szukac? Dermatolog, medycyna estetyczna (nie wiem, jakis laser, zluszczanie?)?
Z gory dziekuje za podpowiedz.
Obserwuj wątek
    • aerra Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 13:45
      Mi taka blizna po oparzeniu (tylko większa, jakieś 4 cm na 1,5 cm - chlapnęłam sobie wrzącym olejem) na wewnętrznej stronie przedramienia sama zniknęła.
      Usunąć można oczywiście, ale może na pierwszy ogień spróbuj przekonać córkę, żeby tej skóry w tym miejscu nie masakrowała pisaniem po niej? Są też kremy na blizny (na głębokie nie pomogą, ale jak to jest tylko taki cień, to mogłoby dać jakiś efekt).
    • eliszka25 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 14:04
      Ile córka ma lat i ile czasu minęło od oparzenia? Dzieci często z blizn „wyrastają”, bo młoda skóra z czasem całkowicie się regeneruje. Dlatego poczekałabym jeszcze z jakąś inwazyjna interwencją. Póki co niech córka to miejsce smaruje czymś na blizny zamiast gryzdać po tym długopisem. Osobiście mogę polecić olejek bio oil. Smarowalismy tym synowi blizny po operacji i teraz są one praktycznie niewidoczne. Niedawno syn przewrócił się na rowerze i drobne kamyki wbiły mu się w kolano. Rana się zagoiła, ale pozostały 2 czerwone blizny. Od jakiegoś tygodnia smarujemy tym olejkiem i już widać, że blizny robią się jaśniejsze. Najlepiej wmasowywać olejek w bliznę kilka razy dziennie przez kilka minut. Córka może smarować to miejsce praktycznie za każdym razem, jak jej się przypomni.
      • princy-mincy Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 14:17
        Corka ma 10,5 roku, od oparzenia minely prawie 3 lata. Zwracalam uwage na blizne, poki sie goila i poki na nowa skora byla taka delikatna i jasnorozowa. Z naprawde sporej powierzchni srodrecza zostalo tylko to przebawienie w jednym miejscu.
        • aandzia43 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 11.02.22, 00:46
          Oparzyłam sobie przedramię od wewnętrznej strony jako przedszkolak, przez kilka lat miałam ciemniejszy od reszty skóry pasek 2cmx5cm, gdzieś w drugiej połowie podstawówki zniknął bez śladu.
      • princy-mincy Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 14:24
        ps czy tym olejkiem mozna smarowac taka 'stara' blizne?
        • turzyca Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 15:10
          Wiesz, przede wszystkim dasz jej wrażenie sprawczości, lepsze to niż mazanie długopisem, bo jeszcze tusz jej wniknie i naprawdę się zrobi plama. Weź sprawę na poważnie, zrób zdjęcia z przyłożoną linijką i z przyłożoną jakąś skalą porównawczą do koloru. Zapowiedz kontrole co kwartał, takie z robieniem zdjęć, żeby była dokumentacja dla specjalisty. Obiecaj, że poszukasz specjalistów. Za jakiś czas umówisz do dermatologa, potem do kolejnego. Jak jej nie przejdzie obsesja, to faktycznie laser, może jakaś dezambrazja. Ale problem jest głównie w głowie, potraktuj ją serio, to ona nie będzie go rozdmuchiwać.
          A i jeszcze krem 50 w sztyfcie, taki do zmian dermatologicznych, niech smaruje przed wyjściem na słońce.
          • princy-mincy Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 15:19
            Powiedziałam jej, że jeśli to dla niej problem, że faktycznie się tej blizny wstydzi i dlatego pisze po dłoni to możemy pomyśleć co z tym zrobić. Powiedziałam jej że to nie jest duża blizna, że dzieci i dorośli mają różne blizny, pokazałam własne (też na dłoniach), wytłumaczylam, że to nam się wydaje że je mocno widać, choć inni tak naprawdę ich nie zauważają. Przyznała, że faktycznie moich blizn nie widziala a przynajmniej nigdy nie zwróciła na nie uwagi.
            Zaproponowałam jej, że jeśli nadal to będzie dla niej problem, to po wakacjach możemy razem iść na konsultacje, co można z tym przebarwieniem zrobić.
            Z jednej strony nie chce jej nakręcać jaka to ona ma okropna, szpetna bliznę (bo nie ma). Z drugiej- nie chce heh pokazać, że jej uczucia się nie liczą (bo się liczą)
            • turzyca Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 15:39
              >Z jednej strony nie chce jej nakręcać jaka to ona ma okropna, szpetna bliznę (bo nie ma). Z drugiej- nie chce heh pokazać, że jej uczucia się nie liczą (bo się liczą)

              Wiesz, wspomnienia z dzieciństwa, gdy moi rodzice mówili, że w ich odczuciu to nie jest duży problem, ale rozumieją moje uczucia i postarają się pomóc mi jak najlepiej potrafią w rozwiązaniu go, są jednymi z cenniejszych.
          • eliszka25 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 15:25
            Podpisuje się pod tym. Właśnie chodzi głównie o to, żeby córka nie czuła się lekceważona ze swoim problemem. U 10-łatki ta blizna może jeszcze zaniknąć albo przynajmniej zrobi się dużo mniejsza, gdy dziewczynka urośnie. Jednak lepiej nie lekceważyć problemu, bo tym długopisem może sobie nawet przez przypadek krzywdę zrobić. Obiecalabym, że będziemy obserwować i w razie czego poszukamy specjalisty. Tylko potem trzeba faktycznie się interesować, żeby to nie była pusta obietnica.
            • iwoniaw Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 15:27
              Też myślę, że to bardzo dobry pomysł. Niech ma poczucie, że nie zaniedbujesz i nie lekceważysz jej problemu, a najprawdopodobniej sama będzie mogła porównać "czarno na białym" że się poprawia i problem zniknie.
              • princy-mincy Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 15:33
                Mam troche opory przed takimi pomiarami, bo nie chce jej nakrecac jaka to okropna blizna.
                Wolalabym, by zrozumiala, ze kazdy ma jakies blizny i ze to danej osobie sie wydaje, ze wszyscy zwracaja na to uwage.
                Z drugiej strony nie chce jej dac poczucia, ze nie licze sie z jej uczuciami.
                Obiecalam, ze po wakacjach mozemy cos z tym zrobic. Jak zapytala, czemu po wakacjach to jej wytlumaczylam, ze teraz jest za duze slonce i kazda ingerencja w skore to raczej gdy juz minie lato. Ale taki olejek jej moge kupic, niech ma poczucie sprawczosci.
                • eliszka25 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 15:48
                  Kup olejek i powiedz, że póki co może bliznę smarować, a po wakacjach zobaczycie, czy jest efekt i wtedy zdecydujecie, co dalej. Niech widzi, że nie obiecujesz byle mieć spokój, tylko traktujesz jej problem poważnie.
                  • princy-mincy Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 16:02
                    Zamowilam przez net, jak corka wroci w weekend to bedzie go miala do uzywania.
                    Dzieki!
                • turzyca Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 15:49
                  Ja bym oddzielnie poruszyła temat historii indywidualnej. Tego że czas zostawia na nas piętno, że to nasze życie, nasze wspomnienia, bez nich nie ma nas.

                  A zupełnie oddzielnie zaczęłabym gadać o postrzeganiu swojego ciała. Trochę pod hasłem czy ciało musi być idealne? Załóż sobie dwa konta na Instagramie i zacznij śledzić co się tam dzieje, raz z haszami typu ciało pozytywność, a raz z typowo młodzieżowymi, typu Roksana Węgiel, fajny wygląd, fit itd. Zobaczysz jak zupełnie odmienna percepcja się wytwarza. Młodzież jest niestety narażona na bycie wpychanym w nierealistyczne oczekiwania względem własnego ciała.
                  • princy-mincy Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 16:03
                    Nie, nie zadnych kont na instagramie.
                    A rozmowy owszem, prowadzimy rozne, w tym o postrzeganiu swojego ciala.
                    Pokazuje jej czasem jak sama ogladam, zdjecia typu instagram/ FB a rzeczywistosc. Widzialam, ze byla bardzo zaskoczona wink
                    • turzyca Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 16:20
                      Konto dla Ciebie! Nie dla niej! Mnie uświadomiła Kasica od Stanikomanii w trakcie rozmowy (i trochę innych tekstów gdzie indziej), jak bardzo "dieta wizualna" odbija się na psychice.
                      I że nie doceniamy siły nacisku na dzieci, bo my wychowaliśmy się w innej rzeczywistości, weszliśmy w soszial media jakoś tam już ukształtowani.
                      • princy-mincy Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 16:36
                        Zrozumiałam że dla mnie, tylko nadal Instagram mnie nie gila, nie widzę nic pociągającego w tych fotkach, które nie mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Widzę podobny lans na FB.
        • eliszka25 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 15:28
          Olejkiem jak najbardziej możesz smarować starą bliznę. To nie przeszkadza, a twoja córka będzie widziała, że traktujesz poważnie jej problem i do tego będzie miała poczucie, że sama też coś z tym robi. Nawet, jeśli blizna nie zniknie, to olejek przynajmniej sprawi, że skóra w tym miejscu będzie ładniejsza, a to zawsze coś.
    • iwoniaw Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 14:14
      Mnie taka blizna po poparzeniu, tylko dość spora, na stopie, zniknęła sama, ale to trwało ze 3 albo i 4 lata zanim naprawdę nie było śladu.
      • princy-mincy Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 14:19
        U nas to prawie 3 lata, zostalo przebawienie, taki jakby cien na dloni.
        • iwoniaw Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 15:23
          princy-mincy napisała:

          > U nas to prawie 3 lata, zostalo przebawienie, taki jakby cien na dloni.

          No właśnie u mnie było tak samo - po zagojeniu oparzenia stopniowo ta blizna bladła, przez jakiś czas była mało widoczna, ale jednak była, taki właśnie "cień", aż znikła. Ale to trwało długo. Najważniejsze, że nie ma żadnych śladów w "strukturze", jakichś zgrubień, szram, bliznowców itp., sądzę że i u Was w końcu zniknie.
          • eliszka25 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 15:32
            Też myślę, że jest na to duża szansa. To jest dopiero 10-latka, ma jeszcze młodziutką i delikatną skórę, poza tym pewnie jeszcze dużo urośnie i nawet jak blizna nie zniknie całkowicie, to będzie o wiele mniej widoczna.
      • bialeem Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 15:30
        To nie do końca tak i zależy od skóry. Mam bliznę na wierzchu dłoni, bo dotknęłam piekarnika wyjmując coś z niego. Bliznę mam 7 lat i ani myśli zniknąć. Po prostu ją polubiłam.
        Mam też bliznę na piersi po ugryzieniu przez konia. Nie jest niewidoczna, a od czasu jej powstania minęło 30 lat. Wszystko zależy od skóry. Ja tam bym jednak przekonywała żeby polubić takie "znaki specjalne".
        • prezent_urodzinowy Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 15:59
          Otóż to. Dziesięciolatce może być to trudno zrozumieć, ale tak jest, z czasem czlowiek patrzy na te blizny trochę jak na kronikę... Tu - rower, 9 lat. Tu - uderzenie o róg szafki, 17 lat. Tu - kot siedział na rękach, a mąż włączył kosiarkę - 38 lat... Tu - szukałam czzegos pod fotelem w samochodzie i zaczepiłam o srube - 39 lat... Kocham każdą swoją bliznę! A wiele innych zniknęło samo i już o nich nie pamiętam.

          Będąc w wieku córki autorki miałam obsesję na punkcie piegów, smarowałam je zielonymi porzeczkami, obkladalam ogórkiem, woda utlenioną i innymi cudami. Nic nie pomogło. Trochę zniknęły, trochę się przyzwyczaiłam, teraz już zupełnie nie zwracam na nie uwagi.
          Szczerze mówiac, jeśli dziecko ma taką obsesję na punkcie niewidocznego defektu, że rozważa zabieg, martwiłabym się, że po zlikwidowaniu blizny znajdzie sobie coś innego, zaraz będzie za gruba, za piegowata, za jakas tam sad
          • bialeem Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 16:05
            "dziewczyna bez piegów jest jak niebo bez gwiazd" smile
            Moje niestety pojawiają się przy silnym słońcu i znikają na tle opalonej mordki.
          • princy-mincy Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 16:08
            To nie jest tak, ze ten defekt jest zupelnie niewidoczny. Widac go, jak sie przyjrzysz. Gdy miala opatrunek po oparzeniu, wszyscy zwracali na to uwage, wszyscy pytali ja co sie stalo. Stad mysle, ze jej sie wydaje, ze to wciaz widac.
            Mysle, ze jej sie wydaje, ze inni wciaz na to patrza, podczas gdy nie patrza.
            Znam tez dwie osoby, ktore w zyciu doroslym zrobily sobie korekty, bo mialy kompleks od dziecinstwa. Jedna miala lekko opadajaca warge po porazeniu nerwu twarzowego po jakims upadku. Nikt postronny tego nie widzial, kompleks byl w glowie.
            Tlumacze corce wlasnie tak jak wyzej piszesz- to historia naszego zycia. Pokazywalam jej nie tylko blizny na rekach, ale tez inne (dwa razy szycie glowy, slady po operacjach, slady po wenflonach i blizny po roznego rodzaju upadkach, upadku z drzewa itp). Widze, ze dopiero teraz zdala sobie sprawe, ze kazdy ma blizny, bo dotad patrzyla tylko na te swoja jedna, u innych nie widziala wink
            • prezent_urodzinowy Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 18:15
              Wiesz, jakby był zupełnie niewidoczny, to by go nie było smile chodzi mi o to, że na jej blizne nikt nie zwraca uwagi, a ona dalej o niej myśli. To może bardzo utrudnić jej życie, nie mówiąc już o zaburzeniach typu anoreksja czy coś.. No ale ty córkę znasz najlepiej, wiesz, czy w innych dziedzinach też jest taka krytyczna wobec siebie.

              O moich piegach wszyscy gadali, więc to była inna sytuacja.. Dzieciaki się czasem śmiały, dorośli zapewniali, że piegi są urocze, ale mimo wszystko cały czas były "na tapecie".
          • turzyca Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 16:28
            >czlowiek patrzy na te blizny trochę jak na kronikę... Tu - rower, 9 lat. Tu - uderzenie o róg szafki, 17 lat. Tu - kot siedział na rękach, a mąż włączył kosiarkę - 38 lat..

            Więcej...
            tu blizna na ręku, od oleju, jak smażyłam z babcią pączki. Chciałabym jeszcze raz móc je zjeść, moje nie są takie idealne. Tu była paskudna szrama, zahaczyłam ramieniem o pomost, krew się lała, tata niósł mnie wtedy całą drogę do ośrodka, bo przecież nie było komórek, potem mi powiedział, jak strasznie się bał, ale wtedy niósł i mnie rozśmieszał, żeby nie bolało brak bardzo. Martwił się czy w sukni ślubnej nie będzie widać, nie zobaczył, że się wygoiło.
            • princy-mincy Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 16:41
              Tak mniej wiecej jej wlasnie o tych opowiadam- jak to przywalilam glowa o kant i krew sie lala mi przez palce, gdy dociskalam dlonie i prosilam siostre, by nie mowila mamie i jak pol nocy spedzilam z mama na izbie przyjec nim mi te glowe zszyli. I ze dzieci w szkole (zwlaszcza chlopcy) mi zazdroscili tych szwow wink
              Blizne po smazeniu paczkow z babcia tez mam- wlasnie od oleju, na dloni wink I tu mowie corce, jak to uwielbialam jako dziecko piec z babcia ciasta czy smazyc paczki.
            • bialeem Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 16:42
              Dokładniebig_grin

              Mam na ustach taką jak ma Lana Parilla, bo poszłam małego kotka przedstawiać łagodnemu wilczurowi. Kotek próbował się oddalić od pieska via moja twarz przy której go trzymałam. Najlepsze było to, że nic nie bolało i w ogóle póki się nie zobaczyłam w lustrze. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że miałam wtedy chyba 4 latka. Do dziś mam anegdotę i ciekawie asymetryczne ustasmile
      • pawelsuder97 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 10.12.21, 10:01
        My córkę smarowaliśmy Contractubexem, a blizna była już niemłoda i po czasie zaczęła też się "wybielać". Dobre kilka miesięcy zeszło.
        • grazynadylawska Re: Niewielka blizna po oparzeniu 13.12.21, 17:54
          Czyli te starsze bizny też warto jeszcze leczyć?!
          • piotrekgromada Re: Niewielka blizna po oparzeniu 13.12.21, 18:09
            Tak, tylko trzeba pamiętać, że(w wypadku contractubexu) liczy się regularność stosowania i ten czas się wydłuża.
          • martamiara Re: Niewielka blizna po oparzeniu 21.01.22, 02:29
            Zawsze warto leczyć, czy to smarując contractubexem czy innymi metodami
            • dorotagryszawska Re: Niewielka blizna po oparzeniu 29.01.22, 02:30
              martamiara napisała:

              > Zawsze warto leczyć, czy to smarując contractubexem czy innymi metodami
              Zgadzam się, leczenie tylko pomaga, czasem potrzeba cierpliwości
            • monikajanik92 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 16.07.22, 21:56
              na pewno nie zaszkodzi
    • kkalipso Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 14:49
      Moja starsza ma od urodzenia takie zabarwienie na dłoni, nie skarżyła się nigdy. Młodszej z rok temu zrobiła się taka plamka przy ramionku, powiem szczerze, że mi się podobają u ludzi takie znaki szczególne. Wiadomo zależy co to i gdzie, ale nie wiedzę w tym dramatu.
      • princy-mincy Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 15:10
        Ja tez nie widze, ona dopiero ostatnio mi powiedziala, ze wstydzi sie tej blizny.
    • mae224 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 15:56
      Mnie zniknęły blizny po oparzeniach, z biegiem miesięcy, ale nie mam śladu, a miałam 3x oparzenie żelazkiem, poczekałabym jeszcze.
      • dominikrosiak Re: Niewielka blizna po oparzeniu 25.11.21, 15:45
        Nie zaszkodziłoby tego zaleczyć jakimś żelem, contractubexem albo czymś z heparyną. Zawsze to mniejsza blizna zostanie
      • marcinspyrka92 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 02.12.21, 13:14
        spróbuj maści lub żelu z heparyną , może contractubex, linka Ci tu podsyłam: www.ceneo.pl/4776102
    • mava Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 16:06
      ja miałam oparzony wrzątkiem (herbatą) brzuch. "Blizna" to był prażkowany slad, brązowy (po bluzce w prążki) i to na całym brzuchu.
      Schodził kilka lat ale zniknął całkowicie. Bez pomocy lekarzy.
    • lot_w_kosmos Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 17:42
      Blizna po oparzeniu po 2 latach zblednie i zniknie.
      • princy-mincy Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 17:54
        Minęły prawie 3 lata i blizna jest.
        • ferra Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 18:41
          Spróbuj Propolis (pszczeli kit).
          Często polecany Cepan , Cotratubex, Dermatix mogą nie zadziałać na stare blizny.



          • ferra Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 18:43
            * contractubex
            • princy-mincy Re: Niewielka blizna po oparzeniu 30.06.20, 18:44
              Zamówiłam polecony wyżej bio Oil, najmniejsza objętość, zobaczymy jak to działa.
              • nikita1908 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 28.11.21, 18:32
                scar repairing forte jest ponoć b. dobry ale drogi i na zamowienie.
                • nikita1908 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 28.11.21, 18:33
                  * scar repair
    • bene_gesserit Re: Niewielka blizna po oparzeniu 28.11.21, 16:09
      A nie lepiej wytłumaczyć dziecku, że ta blizna to coś fajnego, część jej historii?

      Co jej dobrego zrobicie, jeśli ją nauczycie, że pewne rzeczy na ciele można i trzeba unicestwiać?
      • kk345 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 28.11.21, 18:31
        Po ponad roku już chyba temat opanowany, to 5 żałosnych spamerów naraz podbiło wątek.
      • memphis90 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 29.01.22, 09:00
        >Co jej dobrego zrobicie, jeśli ją nauczycie, że >pewne rzeczy na ciele można i trzeba unicestwiać?
        Nauczą ją waznej prawdy. Bo bo pewne rzeczy na ciele można i trzeba "unicestwiac"... Dysplastyczne znamiona, uciążliwe włókniaki, brodawki wirusowe, raki podstawnokomorkowe, duże naczyniaki, czerniaka... W tym blizny, które potrafią przerastać, ograniczać ruchomość, ciągnąć, boleć...
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Niewielka blizna po oparzeniu 28.11.21, 18:04
      Kup jej puder/korektor kryjący.
      A później sobie laserem zalatwi sprawę albo jej przejdzie.
    • nikita1908 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 28.11.21, 18:30
      tez miałam bliznę obok pachwiny (wylałam na siebie garnek z wrzątkiem jako nastolatka). Przez parę lat była różową a potem zniknęła całkowicie. Była dość duża - ok 10 cm średnicy.
    • kk345 Re: Niewielka blizna po oparzeniu 28.11.21, 20:56
      Oszaleliście z tym contractubexem? nie sprzedaje się i trzeba go tak żałośnie reklamowac???
    • default Re: Niewielka blizna po oparzeniu 29.01.22, 09:47
      Wiesz co, to śmieszne, naprawdę. Mała blizna na ręku nie jest ŻADNYM problemem. Co powiesz o ludziach którzy mają duże i bardzo widoczne blizny NA TWARZY ? I nie da się ich usunąć ?
      Pfff, blizna na ręku, też coś... 😐
    • ichi51e Re: Niewielka blizna po oparzeniu 29.01.22, 09:52
      raczej samo zblednie
    • afro.ninja Re: Niewielka blizna po oparzeniu 17.07.22, 13:59
      Naklejalam takie białe plastry po oparzeniach. Pomogło, ale to trzeba świeżo naklejać jak sięt tylko oparzenie zagoi. Teraz mam taką białą plamkę, mało widoczna.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka