Dodaj do ulubionych

Biblioteka- macie wolny dostęp?

05.07.20, 18:46
Czy Wasze biblioteki umożliwiają wolny dostęp do książek? Tak się cieszyłam kiedy mieli otworzyć biblioteki, a okazało się że na to polegać na wypożyczeniu konkretnego tytułuuncertain Nie potrafię tak, zawsze lubiłam popatrzeć po półkach, zajrzeć do środka książki,ocenić po okładcesmile Na dodatek nasz katalog działa w ten sposób że nie pokazuje które książki są dostępne, tylko trzeba wpisywać konkretny tytuł i sprawdzać czy jest. Tak mnie to wkurza! A jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • kachaa17 Re: Biblioteka- macie wolny dostęp? 05.07.20, 18:52
      Tak samo. Jeszcze nie można wchodzić. Ja staję przy okienku, mówię pani jakie mam preferencje i pani bibliotekarka przynosi mi propozycję. Jakąś połowę z nich biorę. W domu połowa z nich okazuje się niefrafiona no ale jakoś to się kręci.
    • rb_111222333 Re: Biblioteka- macie wolny dostęp? 05.07.20, 19:04
      Wypożyczam głównie dla dziecka. Nie ma dostępu do książek. W systemie za to mogę wybrać po książkach dostępnych, mogę wyszukać po hasłach, np literatura angielska dla dzieci 21 wieku, po autorze, jest zdjęcie okładki, opisy. Brakuje mi tylko informacji dla jakiego dokładnie wieku dzieci są kierowane dane tytuły, wiadomo, że jest to różnica czy książka jest dla 10 czy 4 latka. Może spróbuj znaleźć jakiś blog, gdzie ktoś poleca książki, daje jakąś zajawkę o nich
    • andaba Re: Biblioteka- macie wolny dostęp? 05.07.20, 19:05
      To samo.

      Mnie to średnio przeszkadza, i tak zamawiam przez internet, ale jest to dla mnie absurdalne - bułki mogę pomacać, o warzywach nie wspominając, a książki są tak traktowane, jakby je wszyscy wylizywali niczym kot miskę.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Biblioteka- macie wolny dostęp? 05.07.20, 19:16
      Ja czytam tylko ebooki, znalezienie czegoś fajnego to albo tutaj na forum ktoś poleci albo na lubimy czytać ślęczę. Czasem jeszcze w tv coś jednym okiem wypatrzę.
      Ja robię tak, że spisuje tytuły które mnie zaciekawy a później sprawdzam co to.
      Ogólnie orka na ugorze, bo nic mnie bardziej nie denerwuje niż zaczęcie książki która okazuje się głupia, infantylna, pisana beznadziejnym "językiem" z emocjami na poziome harlekin'a.

    • iwoniaw Re: Biblioteka- macie wolny dostęp? 05.07.20, 19:36
      No niestety, nie ma dostępu do półek. Katalog online na szczęście pokazuje od razu, czy książka jest dostępna i można zamawiać, po prostu potem przychodzisz i odbierasz przygotowane dla ciebie tytuły. No i jeśli chcesz konkretne rzeczy przeczytać, to to jest ok, jedziesz wg listy i zamawiasz to, co jest z niej dostępne, ale jeśli lubisz (jak ja) snuć się między półkami i sobie coś wybrać, bo okładka/tytuł/nowa książka uwielbianego autora/stara książka, o której już zapimniałaś, a poczułaś właśnie potrzebę odświeżenia sobie/coś z tematyki, którą się interesujesz przykuło twój wzrok, to niestety zapomnij. Mnie to osłabia, bo jak napisała Andaba wyżej - bułki możesz macać, ciuchy możesz mierzyć, a nagle książek z półek nie możesz wyjmować. Będąc w masce, rękawicach i po umyciu tych rękawic bimbrem, który stawiają na wejściu. Ciekawa jestwm, czy jak ktoś oddaje książki, to rzeczywiście je trzymają w kwarantannie (i jak długo) zanim następna osoba może je wypożyczyć.
      • m.y.q.2 Re: Biblioteka- macie wolny dostęp? 05.07.20, 19:47
        Też nienawidzę prosić bibliotekarki o książki. Sama sobie zawsze coś na półkach znalazłam, nikt mi do tego nie jest potrzebny!
        W mojej bibliotece zostawili sobie furtkę - mogę sobie do upojenia szukać w katalogu on line, kiedy chcę sobie coś zarezewrwować, pokazuje się napis, że biblioteka wstrzymała rezerwacje!
    • mika_p Re: Biblioteka- macie wolny dostęp? 05.07.20, 20:05
      Mnie wolny dostęp przestał być niezbędny do szczęścia, bo od lat właściwie wszystko, co wezmę skuszona tytułem, okładką - badziewie.

      Z drugiej strony, trochę mniej dawno temu zaczęłam korzystać z funkcji schowka w Biblionetce w połączeniu z katalogiem bibliotecznym online. Jak coś mi wpadnie w oko - recenzja, tytuł, cokolwiek - i uznaję, że chciałabym przeczytać, to sprawdzam, czy jest u nas i w której filii, oznaczam sobie w BNetce i wpisuję filie. Jak nie ma, oznaczam w innej kategorii.
      Jak wysyłam dziecko do biblioteki, to przeglądam schowek, sprawdzam czy to na co mam ochotę jest wolne, i spisuję na karteczce.

      Więc kiedy po pandemii biblioteki się otworzyły, to nic się nie zmieniło smile Sama jeszcze nie byłam, dziecko mi ogarnia.
    • kub-ma Re: Biblioteka- macie wolny dostęp? 05.07.20, 21:53
      W czerwcu nie było dostępu do półek. W lipcu nie wiem, jutro sprawdzę.
      Ale mi gmeranie po półkach nigdy nie wychodziło. Wolę wybierać przeglądając w domu i zamawiać Później tylko szybko odbieram i do domu.
    • kropkaa17 Re: Biblioteka- macie wolny dostęp? 05.07.20, 22:18
      Nie ale nie przeszkadza mi to.
      System online jest wygodny, przeszukuję książki po nowościach lub wpisuję konkretne tytuły ( mam zeszyt z takimi " do przeczytania" jak coś mnie interesuje to zapisuję żeby nie zapomnieć). Widzę które są dostępne, te wypożyczone mogę rezerwować.
      Wysyłam mailem konkretną listę, książki są gotowe do odbioru prawie od razu.

      Przed pandemią korzystałam dokładnie tak samo.
      Moja 8- latka lubiła sama przeglądać półki, teraz proszę panią bibliotekarkę o wybranie czegoś i jak do tej pory to były trafione pozycje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka