Dodaj do ulubionych

Pierwsze dziecko w wieku 39 lat

09.07.20, 20:38
Czy emama zna takie mamy które swoje pierwsze dziecko rodziły w tym wieku? A może same rodzilyscie? Czy to dla Was już późno czy normalnie? Jak myślicie?
Obserwuj wątek
      • magata.d Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 09.07.20, 21:06
        kalina_lin napisała:

        > Zresztą ja wychodzę z założenia, że skoro kobieta zaszła w ciążę, donosiła i ur
        > odziła, to znaczy, że nie było za późno.
        Też tak uważam. To chyba zależy od kobiety, jej cyklów i płodności, która z wiekiem maleje, ale to tez indywidualna sprawa.
              • ritual2019 Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 17:40
                magata.d napisała:

                > Pewnie, ze maleje. Ale skoro konkretna kobieta zaszła w ciąże to znaczy, ze był
                > a plodna.

                Nobel ci sie nalezy 🤣


                To bardzo indywidualna sprawa.

                Indywidualna ale jednak im kobieta starsza tym trudniej zajsc w ciaze, np IVF refundowane jest do 40-stki nie bez powodu.

                Jednak kobiety w tym wieku nadal stosu
                > ją antykoncepcje, jak dotychczas, jeżeli nie chcą ciąży.

                Oczywiscie, no wiadomo ze tak dlugo jak nie wyjda w menopauze to jest to mozliwe ale szanse drastycznie majeja po 40-stce. Kazdy rok to ogromny spadek plodnosci.
            • olena.s Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 13:48
              Mam rodzeństwo - i dorosłego jedynaka na stanie.
              I mi jest żal dzieciaka. Bo rodzeństwo to doskonały trening społeczny. To sojusznik wobec mających upiorną przewagę rodziców. A po latach, kiedy generacja rodziców odchodzi, to jedyna/e osba/y którym można powiedzieć "a pamiętasz?", albo pozastanawiać się, dlaczego rodzice się przeprowadzili skoro coś tam, albo czemu ojciec nie znosił czegoś tam, albo dlaczego mam przestała owośtam.
              I to są pewniki. Natomiast istotnie, rodzeństwo jako bardzo bliski dorosły to już loteria - jednym się trafi, drugim nie.
              • daniela34 Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 17:25
                olena.s napisała:

                >To sojus
                > znik wobec mających upiorną przewagę rodziców

                Z tym się nie zgadzam- po pierwsze, nie zawsze brat/siostra to sojusznik. Nawet w tych wczesnych latach. Po drugie- nigdy nie postrzegałam rodziców jako mających przewagę, a już zwłaszcza upiorną. Twój jedynak tak to widzi ?


                . A po latach, kiedy generacja rod
                > ziców odchodzi, to jedyna/e osba/y którym można powiedzieć "a pamiętasz?", albo
                > pozastanawiać się, dlaczego rodzice się przeprowadzili skoro coś tam, albo cze
                > mu ojciec nie znosił czegoś tam, albo dlaczego mam przestała owośtam.

                Z tym mogę się po części zgodzić, ale przecież jedynak nie żyje w próżni rodzinnej. Przykład: dwa lata temu nagle odszedł mój wujek, jego syn-rownież jedynak (tak się złożyło że całe moje kuzynostwo to też jedynacy) odbywał takie rozmowy z nami. Zwlaszcza z moją kuzynką, która jest od nas sporo starsza i pamiętała wujkaz bardzo mlodych lat. Ale ok, czesc takich wspomnień mają tylko osoby, które tworzyły rodzinę nuklearną. Choć z drugiej strony- moja ciotka sobie o takich sprawach ze swoim bratem a moim ojcem nie pogada, bo dla niego tego typu rozważania nie istnieją 😃
                • olena.s Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 11.07.20, 09:22
                  "Twój jedynak tak to widzi ?"
                  Nie, to ja to tak widzę. Kiedy w sytuacji konfliktu małe dziecko (mówię o wieku gdzieś tak do okresu dojrzewania) zostaje spacyfikowane, następuje trwała odmowa, przymus, kara etc. jedynak nie ma nawet komu ponarzekać. Ani na kogo zwalić. Nierównowaga sił jest miażdżąca.
                  Trochę podobnie widzę to w układzie rodzina nuklearna v. wielopokoleniowa, albo oboje rodzice v. samotny rodzic.

                  " nie zawsze brat/siostra to sojusznik."
                  Po pierwsze, nie użyłam słowa "zawsze", a kiedy je dorzucisz, to naturalnie moja opinia staje się fałszywa.
                  Ale ja nie zgodzę się z twoją niezgodą. Dzieci, nawet jeżeli systematycznie się leją, konkurują etc. pomiędzy konfliktami bywają sojusznikami i towarzyszami. Powiedziałabym, że rodzeństwo, które NIGDY nie jest sojusznicze, nigdy nie potrafi stworzyć wspólnego frontu, nigdy nie bywa 'towarzyszami broni' to raczej bardzo rzadki przypadek.
                  • gru_z_gru Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 11.07.20, 09:48
                    Ja dokładnie tak to postrzegałam: 2:1, ogromna przewaga i nie było rozproszenia uwagi. Poza tym męczyło mnie życie w świecie dorosłych, brakowało mi kategorii "dzieciaki", jaką tworzy rodzeństwo. Przy czym to na pewno było wzmocnione tym, że ja w ogóle byłam jednym dzieckiem w rodzinie, żadnych kuzynów itp.
                    • daniela34 Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 11.07.20, 11:32
                      gru_z_gru napisała:

                      >Przy czym to na pewno było wzmocnione tym
                      > , że ja w ogóle byłam jednym dzieckiem w rodzinie, żadnych kuzynów itp.

                      No to chyba mocno rzutuje na Twoje postrzeganie pozycji jedynaka. Jeżeli jedynak miałby się wychowywać tylko w najbliższej rodzinie i bez innych dzieci to pewnie inaczej to będzie potem oceniał.
                      U mnie to jednak inaczej wyglądało: najpierw bylo kuzynostwo, a potem, kiedy takie relacje naturalnie się poluzowały (przeprowadzka, roznica wieku)- podwórko. Tam tworzyły się sojusze "dzieci" kontra "dorośli", wychowujący kontra wychowywani.
                  • daniela34 Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 11.07.20, 11:15
                    olena.s napisała:

                    > "Twój jedynak tak to widzi ?"
                    > Nie, to ja to tak widzę. Kiedy w sytuacji konfliktu małe dziecko (mówię o wieku
                    > gdzieś tak do okresu dojrzewania) zostaje spacyfikowane, następuje trwała odmo
                    > wa, przymus, kara etc. jedynak nie ma nawet komu ponarzekać.


                    No tak to nie jest.Jedynak na "niesprawiedliwą" karę narzeka: do babci/cioci/koleżanki w przedszkolu czy na podwórku.
                  • daniela34 Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 11.07.20, 11:21
                    olena.s napisała:

                    > Powiedziałabym, że rodzeństwo, które NIGDY nie jest sojusznicze, nigdy nie potr
                    > afi stworzyć wspólnego frontu, nigdy nie bywa 'towarzyszami broni' to raczej b
                    > ardzo rzadki przypadek.

                    Sądząc z opowieści niektórych forumek w wątkach o rodzeństwie to jednak nie taki rzadki.
                    To pewnie też zależy od różnicy wieku, charakterów..
                    • olena.s Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 12.07.20, 14:15
                      Nie zgodzę się. Nie sądzę, żebym w ogóle widziała dyskusję rodzinną na forum, z której wynikałoby, że u kogoś jakiś brat/siostra NIGDY nie był sojusznikiem i towarzyszem. Owszem, a jakże, bywają wątki o słabych, nierównych, żadnych czy wręcz złych relacjach dorosłego rodzeństwa. Z czego bynajmniej nie wynika, że kiedyś ktoś nie postraszył podwórkowych wrogów, nie podzielił się batonem czy nie powiedział w ważnej chwili "nie przejmuj się".
              • alessa28 Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 11.07.20, 15:08
                olena.s napisała:

                > Mam rodzeństwo - i dorosłego jedynaka na stanie.
                > I mi jest żal dzieciaka.

                Ja jestem jedynaczka i miałam cudowne dzieciństwo. Mama, tato, 2 babcie, dziadek, ciotka, wujek i kuzyni.w szkole znajomi i przyjaciele. Nigdy nie czułam się samotna. Sorry Winnetou.

                Bo rodzeństwo to doskonały trening społeczny. To sojus
                > znik wobec mających upiorną przewagę rodziców.

                🤣🤣🤣Zwłaszcza skaczące sobie do gardeł rodzeństwo. Znam takich wieeeelu. Trening społeczny jak się patrzy.

                A ci upiorni rodzice to chyba twoja nieprzepracowana trauma.

                A po latach, kiedy generacja rod
                > ziców odchodzi, to jedyna/e osba/y którym można powiedzieć "a pamiętasz?", albo
                > pozastanawiać się, dlaczego rodzice się przeprowadzili skoro coś tam, albo cze
                > mu ojciec nie znosił czegoś tam, albo dlaczego mam przestała owośtam.
                > I to są pewniki.

                Kolejny LOL. Zwłaszcza jak nie rozmawiają że sobą latami..

                Natomiast istotnie, rodzeństwo jako bardzo bliski dorosły to j
                > uż loteria - jednym się trafi, drugim nie.

                Really captain Obvious.. 🤦‍♀️
                • olena.s Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 12.07.20, 14:00

                  "🤣🤣Zwłaszcza skaczące sobie do gardeł rodzeństwo. Znam takich wieeeelu. Trening społeczny jak się patrzy."
                  Oczywiście. Konflikt, wygrywanie i przegrywanie, akceptowanie niepowodzenia i wyciaganie korzyści z powodzenia, zakopywanie topora to jest właśnie trening społeczny. Jeżeli dzieje się w mniej więcej normalnej rodzinie, jest to nie tylko "jak się patrzy" ale wręcz doskonały - bo wszechstronny i bezpieczny - trening.

                  "A ci upiorni rodzice to chyba twoja nieprzepracowana trauma."
                  ? Nie jestem jedynaczką, ba, jako nietypowy przypadek mój dom rodzinny był wielopokoleniowy. Traum w zakresie rodziców nie posiadam.
                  I generalnie, to jest spokojna dyskusja. Nie możesz przegryzać krtani gdzie indziej? Skąd taka agresja, ciekawe?

                  "Zwłaszcza jak nie rozmawiają że sobą latami..". Tak, jasne, to jest społeczna dominanta: nienawidzące się rodzeństwo, które nie rozmawia ze sobą latami. Powiadasz "LOL"? Istotnie. LOL.


          • beverlyja90210 Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 09.07.20, 23:13
            Ja nie mam,ale sama pochodzę z baaardzo wielodzietnej rodziny mąż to samo baaardzo wielodzietni my mamy troje dzieci (co dla naszych rodzin jest małosmile) i tak nie mam porównania,nawet wyobrażenia jak to jest,nie mówię ze może być fajnie bo czasami chciałam żeby moje rodzeństwo zniknęło na jakiś czas smile
    • default Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 09.07.20, 21:00
      Ja jestem takim dzieckiem. Moja mama nieszczegolnie chciała mieć dzieci, ale młody mąż nalegał ... ja raczej nie odczuwałam nigdy, ze mam mamę starszą niż mamy moich rówieśników. Ja za to nadrobiłam, rodząc dziecko w wieku 20 lat - dzięki czemu mama zdążyła być pełnosprawną babcią, a kiedy przyszedł czas, gdy ona sama wymagała opieki - ja miałam juz dorosłe dziecko, byłam stabilna finansowo i mogłam sobie pozwolić na zapewnienie tej opieki. Zarówno czasowo, jak i finansowo. Gorzej by to wyglądało, gdybym ja również zwlekała z dzieckiem do 40-tki.
    • aguar Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 09.07.20, 21:05
      Akurat z tych kilku moich koleżanek, które rodziły w wieku 39, to żadna pierwszego (jakiś baby boom był w gronie moich koleżanek tuż przed 40-tką). Ale jedna rodziła pierwsze (i jedyne) w wieku 41, a jedna pierwsze w wieku 43 (drugie, gdy miała 45).

      39 mi się wydaje normalnie, ale pewnie dlatego, ze jestem stara i osoby w tym wieku są ode mnie 7 lat młodsze, czyli młode smile
    • jolie Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 09.07.20, 21:30
      Uświadomiłam sobie, że nie znam osobiście takiej kobiety - znam albo dzieciate dużo wcześniej, albo bezdzietne. A w temacie - wiek jak wiek. Bywa, że i później rodzą, różne czynniki się na to składają.
    • stephanie.plum Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 09.07.20, 21:59
      ja się obdzieciłam dokładnie w tym wieku, z tym, że adoptowałam, a nie urodziłam.

      nie wiem, czy jest sens dywagować nad tym, czy to późno. czasami po prostu wcześniej się nie uda, z różnych przyczyn.

      zdrowotnie i życiowo, to jest świetny wiek na dziecko. człowiek jest jeszcze w szczytowej formie, a już doświadczony i wie, czego chce. nie ma się wrażenia, że dziecko coś "zabiera" (czas wolny, swobodę...)

      dostrzega się natomiast, ile dziecko "daje". celebruje się każdą chwilę.
    • nangaparbat3 Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 09.07.20, 22:20
      Kuzynka. Chyba właśnie 39, i to jest za późno, nie dla niej, ale zdecydowanie dla jej męża, starszy od niej nie wiem dokładnie ile, ale gdzieś koło 50 jest i miał niedawno ciężki zawał, a to dziecko trzeba przecież wychować, wyedukować.
      Natomiast kuzynka jako matka ma się świetnie.
    • rinoa_woman Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 09.07.20, 22:46
      Znam nawet kilka takich kobiet. Sama bym się nie zdecydowała. Myślę, że to kwestia bardzo indywidualna. Ja bałabym się ryzyka i czułabym się już za stara na dziecko. Pierwsze rodziłam mając 31, teraz mam 34 i jestem w drugiej ciąży, jednak w obu ciążach "czułam" swój wiek, tym bardziej, że chciałam rodzić przed 30stką, ale wiele lat się starałam nie wiedząc, że choruję, bo trafiałam na niedouczonych lekarzy.
    • pierwszychleb Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 09.07.20, 23:40
      Znam, nawet mialy 40 lat, a jedna z kobiet od razu miala drugie dziecko.
      Wedlug mnie jest to pozno, ale czasem tak sie zycie uklada i na ich miejscu tez bym sie zdecydowala. Dzieci fajne i zdrowe.

      Ze slyszenia znam historie kobiety ktora pierwsze i jedyne dziecko urodzila tuz przrd 50 urodzinami. Po latach staran myslala ze nie moze miec dzieci.
    • przepio Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 00:02
      Moja przełożona urodziła swoje pierwsze i jedyne dziecko w wieku 39 lat. Jesteśmy w tym samym wieku-ona przeżywała pierwszy pobyt córki w przedszkolu w wieku 3 lat, gdy ja obchodziłam 18-tkę syna. Nie wiem czy urodziła późno czy nie, może tak jej pasowało, może nie miała wcześniej faceta. Na pewno bym się z nią nie zamieniła.
      • przepio Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 00:11
        przepio napisała:

        > Na pewno bym się z nią nie
        > zamieniła.

        Moja mama mnie urodziła jako 33-latka. W podstawówce miałam kompleksy z tego powodu, że mam starą mamę, dlatego obiecałam sobie, że dzieci rodzę do 30-tki
          • jolie Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 08:05
            W sumie tak choć przyznam, że w grupie przedszkolnej mojego 3. syna ja jestem jedną z niewielu najstarszych matek- a urodziłam go w wieku 37 lat. Mąż też nawet stwierdził, że prawie same młode chłopaki są tam ojcami. Może taka grupa.
          • przepio Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 08:16
            morgen_stern napisała:

            > W obecnych czasach nie ma sensu takie gadanie.
            Ja wiem, że teraz wszystko się poprzesuwalo, ale te 30 lat temu moja mama była średnio 10 lat starsza niż matki moich koleżanek. Mnie to wtedy bardzo stresowalo.
            • gru_z_gru Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 10:26
              Dziwne, mam 37 lat i rodzice kolegów i koleżanek byli w różnym wieku. Przecież to były roczniki wyżowe, ludzie mieli rodzeństwo, nie każdy był pierwszym dzieckiem i nie wszystkie matki cała gromadkę rodziły rok po roku jako dwudziestolatki.
              • aguar Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 11:20
                Też mnie dziwią takie teksty. Nawet, jeśli w czasach naszych rodziców 33 lata, to było późno, jak na pierwsze dziecko, to przecież kolejne często były rodzone w takiem wieku. Np. moja mama moją młodszą siostrę, jak miała 34 i w życiu by mi nie przyszło do głowy (ani siostrze), że to późno. Ani cienia takiej rozkminy w życiu nie miała, rocznik 77.
                    • ritual2019 Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 11:58
                      To nie jest kwestia wygladu.
                      Rozmawialismy z partnerem o tym jakis czas temu, oboje jestemy 40plus i zadne a nas nie chcialoby juz potomstwa. Powod to niechec do wychowywania, wlasnie to byloby nie fair wobec dziecka. Nie wyobrazam sobie pobudek w nocy, niemoznosci wyjsc bez zapewnienia opieki przez kolejnych kilkanascie lat, niechceci do placow zabaw itp, przechodzenia przez edukacje itp. To dziecko by odczulo.
                      • magata.d Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 12:14
                        Ale jak ktoś ma niechęć do wychowywania dzieci, opieki nad nimi, niechęć do placow zabaw, edukacji to chyba powinien zrezygnować z macierzyństwa całkowicie wg. mnie. Po co takim ludziom dzieci? Życie i wychowywanie dzieci na zasadzie, kiedy to się w końcu skończy robi tym dzieciom więcej krzywdy niż pożytku.
                        • jolie Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 12:25
                          Ja sie nie do końca zgadzam. Bo może nastąpić coś, co ja nazywam zmęczeniem materiału- jak ktoś już odchował swoje starsze dzieci (i nie hodował, ale wychowywał), to jak najbardziej może nie chcieć przechodzić jeszcze raz przez wszystko po 40-tce. Ja uważam, że przy starszych chłopcach byłam jednak mniej zmęczona fizycznie niż przy najmłodszym i jakoś leżej znosiłam uwiązanie czasowe np. przy odbieraniu z placówek.
                          • gru_z_gru Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 12:54
                            To samo zmęczenie materiału może dotyczyć kogoś, kto ma 30 lat i troje dzieci wink a można mieć 40, mieć pierwsze i nie mieć zmęczenia materiału bo nie ma czym. Zresztą to bardzo indywidualne: najstarsza córka mojego partnera za chwilę kończy 18 lat, mlodsza ma prawie połowa która roku. I jest ok.
                                    • ritual2019 Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 17:42
                                      jolie napisała:

                                      > To też indywidualna sprawa. Na pewno łatwiej zajść w kolejną ciążę po 40-tce ni
                                      > ż w pierwszą.

                                      Nie wiem czy napewno, mysle ze tak samo trudno, tyle ze kobiety ktore wczesniej nie zaszly pomimo ze chcialy moga miec inne problemy wiec nie tylko spadek plodnosci jest czynnikiem.
                                    • ritual2019 Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 13:29
                                      Nie jest to nienaturalne z tym nie dyskutuje przeciez. Jednak macierzynstwo czy rodzicielstwo raczej w tym wieku jest czesto trudniejsze. Entzujam gdy to pierwsze dziecko czesto szybko znika i odczuwa sie zmeczenie materialu. Choc rozumiem ze czasem tak sie sklada ze pierwsze dziecko ma sie pozno. Natomiast niewiele par decyduje sie swiadomie na kolejne dzieci w wieku 40 plus wlasnie z powodow jakie wymienilam. Jesli sie zdarzy to wiekszosc dokona aborcji zupelnie jak w wieku lat nastu, poprostu nie jest to dobry czas.
                                            • ritual2019 Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 13:57
                                              jolie napisała:

                                              > Statystyki dla zdrowych ciąż?

                                              Statystyki dla aborcji. W Polsce nie ma takiej mozliwosci wiec jesli kobieta sie decyduje na aborcje jak to okreslilas zdrowej ciazy to siedzi cicho. Natomiast w krajach w ktorych aborcja jest dostepna nie jest to temat tabu i sa takie statystyki , ktore potwierdzaja ze wiekszosc kobiet w ciazy w wieku 40 plus decyduje sie na aborcje.Wiekszosc nie oznacza wszystkie ale ze wszystkich ciaz w tej grupie wiekowej tak to wyglada. Nie ma znaczenia czy jest zdrowa ciaza, poprostu sie jej nie chce.
                                              • magata.d Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 17:17
                                                ritual2019 napisał(a):

                                                > jolie napisała:
                                                >
                                                > > Statystyki dla zdrowych ciąż?
                                                >
                                                > Statystyki dla aborcji. W Polsce nie ma takiej mozliwosci wiec jesli kobieta si
                                                > e decyduje na aborcje jak to okreslilas zdrowej ciazy to siedzi cicho. Natomias
                                                > t w krajach w ktorych aborcja jest dostepna nie jest to temat tabu i sa takie s
                                                > tatystyki , ktore potwierdzaja ze wiekszosc kobiet w ciazy w wieku 40 plus decy
                                                > duje sie na aborcje.Wiekszosc nie oznacza wszystkie ale ze wszystkich ciaz w te
                                                > j grupie wiekowej tak to wyglada. Nie ma znaczenia czy jest zdrowa ciaza, popro
                                                > stu sie jej nie chce.
                                                Coś chyba pokreciłaś z tymi statystykami.
                                                  • trillian Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 11.07.20, 14:41
                                                    ritual2019 napisał(a):

                                                    > magata.d napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Coś chyba pokreciłaś z tymi statystykami.
                                                    >
                                                    > Bo?
                                                    > Wiekszosc kobiet czy par nie decyduje sie na kolejne dziecko po 40-stce i jesl
                                                    > i do niej dojdzie to decyduja sie na aborcje.

                                                    Bo nie jest możliwe że większość kobiet po 40 usuwa ciąże. Może być tak, że większość ciąż z wadami jest usuwane, większość kobiet stosuje antykoncepcję, ale nie ma tak że większość ciąż jest usuwanych bo matka przekroczyła 40 rz. Wiele kobiet w tym wieku dopiero zaczyna starania.

                                                    Coś pokiełbasiłaś po prostu.
                                      • milupaa Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 13.07.20, 21:53
                                        Nie jest to prawda, że niewiele par się decyduje. Niektórzy mają nowe związki , sa po rozwodach i chcą mieć dzieci z nowym partnerem. Tak jest u mnie w rodzinie. Siostra dziecko z nowym mężem w wieku 43 lat. Poza tym teraz wiele par leczy się na niepłodność latami.. Ponieważ ta dziedzina ciągle idzie z postępem to udaje się im np. po 40 dopiero mieć dzieci.
                            • jolie Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 13:13
                              Ale to, że przy pierwszym dziecku po 40-tce nie występuje zmęczenie materiału (bo skąd?) to oczywista oczywistość. A jak się do tego dołoży jeszcze euforia z pierwszych lat życia dziecka, to już w ogóle. W sytuacji, gdy ktoś już ma odchowane dzieci, jest w innym punkcie zawodowo, może być inaczej. Tak jak pisałam-przy moim obecnym trybie pracy odbieranie z placówki (a dla męża zaprowadzanie) jest bardziej obciążające, nie mogę za bardzo zostawać po godzinach i np. dorobić.
                • przepio Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 13:32
                  aguar napisała:

                  > Też mnie dziwią takie teksty. Nawet, jeśli w czasach naszych rodziców 33 lata,
                  > to było późno, jak na pierwsze dziecko, to przecież kolejne często były rodzone
                  > w takiem wieku. Np. moja mama moją młodszą siostrę, jak miała 34 i w życiu by
                  > mi nie przyszło do głowy (ani siostrze), że to późno. Ani cienia takiej rozkmin
                  > y w życiu nie miała, rocznik 77.

                  Ja byłam drugim dzieckiem. Siostra jest 13 lat starsza.
            • daniela34 Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 11:44
              przepio napisała:

              Mnie to wtedy bardzo stresowa
              > lo.

              Ale czemu Cię stresowało? Co było "nie tak". Nie doczepiam się, tylko pytam z ciekawości. Tak jak wyżej pisałam, moja mama też była starsza od matek wielu moich koleżanek, choć nie wszystkich, bo były dzieci, które miały starsze, czasem dużo starsze rodzeństwo i ich mamy były w zbliżonym wieku. Natomiast na pewno miałam najstarszego ojca w klasie. I luz. Zupełnie mi to nie przeszkadzało.
              Moi rodzice byli bardzo lubiani przez moich rówieśników. Ojciec był "ostatnią deską matematycznego ratunku" dla kilku koleżanek oraz przybywał z odsieczą we wszystkich sytuacjach, w których coś nawaliło (na przykład dowoził nam jedzenie na wycieczkę, jak się okazało, że mamy głodowe racje) mama była "mamą całego świata" i do tej pory dziewczyny, z którymi mam kontakt na Fb często pytają o moich rodziców, albo wspominają jakieś historie z lat szkolnych.
          • manon.lescaut4 Re: Pierwsze dziecko w wieku 39 lat 10.07.20, 15:03
            morgen_stern napisała:

            > W obecnych czasach nie ma sensu takie gadanie. Jest coraz więcej kobiet, które
            > urodziły dzieci koło czterdziestki, za kilka, kilkanaście lat nie bedzie to dla
            > dzieci żadne dziwo i powód do wstydu.
            >
            Dokładnie, ten argument o jakichs dziadkach i babciach na wywiadówce już niedługo straci całkiem racje bytu i bardzo dobrze.