ula_max
25.10.04, 14:24
No właśnie, może się ze mną nie zgodzicie, ale uważam że mężczyźni mają w
życiu po prostu lepiej... nie inaczej tylko LEPIEJ. Gdzie się nie ruszę
ciągle trafiam na takie przykłady.
1.Dlaczego mężczyźnie zdrada uchodzi na sucho, a kobieta to od razu suka,
ku... itd., którą wytyka się palcami.
2. Dlaczego to od nas kobiet oczekuje się poświęcenia, zrozumienia,
wybaczenia –np. mężowi zdrady, rezygnacji z pracy gdy małe dziecko w domu.
3. Dlaczego wymaga się tyrania na dwa etaty: w pracy i w domu, a o godzinie
23 gdy padamy na pysk –ochoty na sex
4. Dlaczego gdy trochę zaokrąglimy się w biodrach to się z nas śmieją, ale na
fitness szkoda kasy albo czasu.
5. Dlaczego im wolno oglądać się za kobietami, a nam nie przystoi za facetami.
6. Dlaczego mam wyrzuty sumienia, gdy idę do pracy a synka zostawiam w
żłobku, a mój mąż jedzie na cały tydzień i się z tego cieszy. Dlaczego? Czy
Wam nie przeszkadza ta ciągła walka z wiatrakami-stereotypami? Nawet kiedy
jade samochodem, to mnie traktuja (faceci) z góry: "baba jedzie-trzeba jej
pokazać".