Dodaj do ulubionych

Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach

11.07.20, 18:46
bo nie chce mi się starego wątku szukać.

Kupiłam w klepie internetowym ze dwa tygodnie temu klocki hamulcowe do roweru. Nigdy w życiu mi reklama tego sklepu nigdzie nie wyskakiwała. Cały czas mi wyskakuje żółte pływające jajo - schowek na klucze na plażę (też kupiłam przez net) i walizki (nie wiem dlaczego).
Powiedziałam dziś w wiadomości głosowej wysłanej koleżance przez whatsapp "no i zmienię w końcu te klocki hamulcowe w rowerze".

I co widzę przed chwilą w wątku o Modern Family? Klocuszki jak malowane, do wyboru do koloru, z mojego ulubionego sklepu.

Już nawet nie wierzę, że to zbieg okoliczności.
Obserwuj wątek
    • aerra Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 11.07.20, 18:58
      Mi się nigdy, przenigdy nie zdarzyło, żeby reklamy dostosowywały się do tego co mówię. Wyświetla mi się - owszem, ale to zrozumiałe - reklamy sklepów do których zaglądam (w tym bardzo często te produkty, które JUŻ kupiłam). I czasem - zwłaszcza tutaj na forum - coś co jakoś nawiązuje do treści wątku.
      • faustine Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 11.07.20, 20:33
        Ja kiedys nie mogłam zasnąć i w zartach powiedzialam do męza, ze przydałaby mi sie taka kołderka obciązeniowa do zasypiania / czytałam o niej jakies 10 lat temu w jakims wątku na e dziecku, NIGDY nie byla potrzebna moim dzieciom, zarejestrowalam tylko fakt istnienia takowej/. Kilka godzin pózniej pojawila mi sie reklama takiek kołderki. Dotąd nie wierzylam w taki podsluch, ale to nie mogl byc przypadek, bo dotyczył rzeczy ktorej nigdy w zyciu nie wyszukiwalam w necie.
          • cauliflowerpl Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 11.07.20, 21:05
            Mam na FB czteroosobową grupkę, cztery Polki, każda ma faceta Hiszpana.
            Jak nas czasem najdzie, to z takimi błędami piszemy, rze nawet jakby to kturyś z naszych facetuf znalazł wrzócił w google tradóktora, to i tak gógiel nic s tego nie zrozómie big_grin
            • chicarica Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 11.07.20, 22:45
              Pracowałam kiedyś w firmie, w której komunikator był na stałym podsłuchu. Skąd wiem? A bo kiedyś mi dyskretnie dała znać osoba do której to przychodziło żebym z koleżaneczkami uważała co piszę bo.
              Koleżaneczki akurat były z teamu hiszpańskojęzycznego, więc zaczęłyśmy do siebie pisać hiszpańskim transkrybowanym po polsku. Czyli tak w stylu: si nos kieren eskuczar, abra ke aser un esfuerso. big_grin
              A co do tego co piszesz: miałam podobną sytuację, nazwa firmy wymieniona w rozmowie, przez bardzo długi czas nie wpisywałam jej w google, nie byłam na stronie, tylko wymieniłam głosowo w rozmowie w obecności włączonego komputera.
              10 minut później - jebut, reklamy tej firmy.
              Przypadek? Nie sądzę.
            • aerra Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 11.07.20, 22:51
              ehem. Tak z ciekawości to co powyżej napisałaś wrzuciłam do google translatora (ale na angielski, bo z kolei po hiszpańsku to ja nie bardzo) i obawiam się, że wasze podchody są tak nie za bardzo skuteczne wink
              Całkiem nieźle przetłumaczył.
            • lauren6 Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 14.07.20, 10:52
              > Jak nas czasem najdzie, to z takimi błędami piszemy, rze nawet jakby to kturyś z naszych facetuf znalazł wrzócił w google tradóktora, to i tak gógiel nic s tego nie zrozómie big_grin

              Wrzuć sobie to co napisałaś do gt: przetłumaczył bezbłędnie 😂 Oni tam mają algorytmy, które tłumaczą tekst z błędami, literówkami, celową zamianą znaków na litery itd. Analogiczna sytuacja jest z aplikacjami antyplagiatowymi: tyle osób chciało je oszukać, że mają algorytmy, które wyłapują nawet niewidzialne znaki między słowami.
    • leann32 Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 11.07.20, 22:01
      Jest takna milion procent.
      Ja mam takz fb / a mam zablokowany mikrofon w ustawieniach.
      Np bylam z synem w kanjpce, telefon lezal na stole - taki wygaszony, dzialajacy zablokowany.
      I syn mi mowi ze kolega ma takie super klocki, opidal je dokladnie z modelem pojazdu jaki najbardziej mu sie podobal i skonczylismy temat, nic o tym nie szukalam. Na drugi dzien / reklama tego zestawu na fb.

      Powiedzialam mezowi / nie uwierzyl. Wiec zrobilismy eksperyment i przy tak samo wlaczonym telefonie na blokadzie zaczal mowic o Barcelonie, ze fajnie by hylo jechac i pare razy powrorzyk Balrcelona i na drugi dzien wyskoczyl mi wizzair reklama lotu do Barcelony.

      Kuzyn tak mial z jakim nawozem do krzewow, taka sama sytuacja, bo zona rozmawiala o nawozie ze kolezanka uzyla i potem kot sie strul i miala obawy czy stosowac zeby kot sie tego nie najadl. Za dwa dni reklama.
      Nie wierze ze to przypadek. Tylko nie rozumiem mechanizmu.
      • cauliflowerpl Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 13.07.20, 12:12
        "Powiedzialam mezowi / nie uwierzyl. Wiec zrobilismy eksperyment i przy tak samo wlaczonym telefonie na blokadzie zaczal mowic o Barcelonie, ze fajnie by hylo jechac i pare razy powrorzyk Balrcelona i na drugi dzien wyskoczyl mi wizzair reklama lotu do Barcelony."

        Właśnie robimy podobny eksperyment przez FB Messenger. Jak zaczną się pojawiać reklamy hoteli w pewnym mieście, o którym bardzo rzadko rozmawiam i czytam, dam znać.
      • kebabbathehutt Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 13.07.20, 23:18
        Ja sie postaram wytłumaczyć, uprzedzam, ze nie bedzie to bardzo fachowe wyjaśnienie... jesli masz włączony mikrofon w telefonie to on moze byc tak skonfigurowany, ze cały czas nagrywa, nawet jesli telefon jest zablokowany. Potem te informacje sa wysyłane na przykład to Apple. Apple analizuje, wyłapuje "keywords", na przykład "wakacje" + "Barcelona", i dzieli sie tymi informacjami z firma czy firmami, które mogą na tej wiedzy zarobić. Wtedy ty widzisz takie reklamy. Do tego, jesli używasz google, to oni buduja twoj osobisty profil - co lubisz, co często kupujesz, gdzie mieszkasz, czy jesteś kobieta czy mężczyzna, jakie strony często odwiedzasz, itd. Te wszystkie informacje sa używane do targeted advertising.
      • jak_matrioszka Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 13.07.20, 12:22
        Ja uzywam gmaila, na komputerze i na smartfonie, na tablecie tez. Dostaje reklamy czesci rowerowych, pompy ciepla, jakichs ogromnych koparek, czasem jakies auta, Lidl sie u mnie reklamuje, czyli nic o czym rozmawiam, szukam, albo wogole mam na to jakiekolwiek zapotrzebowanie lub dostep. CZesto mam tez reklame srodkow do dezynfekcji, ale to ze wzgledu na korone, a nie moja aktywnosc, i pewnie wszystkich to dotyczy, bez wzgledu na to czy szukaja czy nie.
    • pitupitt Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 12.07.20, 00:53
      Kilka dni temu rozmawiałam z koleżanką w pracy o remoncie. Pokazałam jej na telefonie jaką dokładnie farbą i w jakim kolorze pomalowaliśmy pokój córki. Pół godziny później na jej telefonie pokazała się reklama dokładnie tej farby w "moim" kolorze. Nie szukała żadnych farb na swoim telefonie, ja nie przesyłałam jej żadnych informacji na temat tej konkretnej farby...😕
    • panna_lila Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 12.07.20, 09:28
      Ja rozmawiałam z mężem przez telefon, mąż był na wyjeździe. Chwilę później wyświetlił mi się hotel w którym był, o tym że to ten hotel dowiedziałam się jak mąż już wrócił. Wtedy kiedy pojawił się u mnie ten hotel zdziwiłam się że wyświetla mi się miejscowość, w której mąż jest. A to nie tylko miejscowość ale i miejsce.
    • trampki-w-kwiatki Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 12.07.20, 15:40
      Ciągle to mamy. Gorzej, rozmawiam ostatnio z partnerem o tym, że przydałaby mam się nowa kosiarka na działkę. Parę zdań o tej kosiarce zamieniliśmy W OBECNOŚCI TELEFONU. Nie przez telefon. Telefony leżały obok. I co? Obydwoje mamy teraz reklamy kosiarek! A żadne z nas niczego nie szukało w internecie na ten temat...
    • chococaffe Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 13.07.20, 12:27
      off top - niektóre personalizowane reklamy (spam) bywają miłe. Nikt tak jak booking.co nie troszczy się o moje zdrowie i samopoczucie - " choco, czas odpocząć" "choco, zasługujesz na wspaniały urlop" "choco, swiat stoi przed Tobą otworem" big_grin
    • kebabbathehutt Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 13.07.20, 22:59
      Bo to nie jest zbieg okoliczności. Zwłaszcza, ze teraz WhatsApp należy do FB. Napisałam, właśnie chyba w tym wątku, który wspominasz, ze nawet telewizory nas teraz szpiegują - od ilus tam lat modele samsunga przynajmniej maja wbudowane włączone mikrofony. To co mikrofony nagraja, jest wysyłane do Samsunga, zeby mogli lepiej "zrozumieć" kupujących... Jak ja sie o tym dowiedziałam to naprawdę myślałam, ze to żart. No ale nie trzeba długo w necie szukać na ten temat informacji, zeby sie przekonać, ze to prawda. Do tego mój Samsung tez mial właśnie takie ustawienia co szybko zmieniłam.
      Moim zdaniem takie rzeczy nie powinny byc legalne. Szpiegowani jesteśmy praktycznie na każdym kroku, byle byśmy tylko kupowali, kupowali, kupowali. Ja za każdym razem jak mam nowy telefon czy laptop to pierwsze co robie to jest zmiana ustawień prywatności. Wylaczam wszystko co sie da. Mam tez wyłączony mikrofon na wszystkich urządzeniach.
    • princy-mincy Re: Jeszcze o szpiegowaniu i reklamach 14.07.20, 08:20
      Oczywiście że to nie jest zbieg okoliczności tylko dostęp apek do mikrofonu.

      My z mężem ostatnio jechaliśmy autem i komentowaliśmy kolor sukienki jakieś tam babki na chodniku (kolor taki zarowiasto różowy, bijący po oczach, neonowy).
      I mój mąż mowi- na FB takie sprzedają, laski robią live gdzie pokazują takie lumpy, a inne komentują. Pytam- skąd wiesz? On- no nie widziałaś, że X (nasza wspólną kumpela) ciągle komentuje te ciuchy i zaklepuje jakieś rozmiary? Mówię, że nie widziałam. Dosłownie po 2-3h wchodzę na FB a tu proponowana strona dla mnie - laska robiącą live i sprzedająca te ciuchy.
      Takich przykładów mam kilkanaście.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka