Dodaj do ulubionych

Przygotowanie do medycyny - rada potrzebna. :)

15.07.20, 22:56
Ematki są zwykle pomocne w takich sytuacjach, więc zwracam z takim o to problemem. smile
Moja młodsza córka, uczennica drugiej liceum, chce iść na medycynę. Rozważmy zapis na kurs przygotowawczy dla przyszłych abiturientów przy Uniwersytecie Medycznym w Warszawie lub organizowanym przez Instytut Medicus.
I teraz pytanie - czy któraś z Was ma jakieś doświadczenia w temacie? Który kurs jest lepszy? i czy w ogóle mają sens? Nie lepiej np wziąć dobrego korepetytora z biol, chem, mat?

Będę wdzięczna za każdą opinie. smile
Obserwuj wątek
    • grey_delphinum Re: Przygotowanie do medycyny - rada potrzebna. : 15.07.20, 23:15
      Córka jest na 1 roku, dostała się bez żadnych problemów na kilka uczelni (m.in. Wawa, Kraków, Wrocław). Kursów nie brała pod uwagę, w 3 klasie miała korepetycje z biologii (niepotrzebnie, ale dały jej duzy komfort psychiczny) i z matmy (przydały się, maturę rozszerzoną corka napisala na 96%, jesli dobrze pamiętam...).
      Ogólnie mówiąc, to kursy wg mnie są mało efektywne, więcej korzysta się w lekcjach jeden na jeden z dobrym korepetytorem, najlepiej takim, który jest egzaminatorem maturalnym.
    • segregatorwpaski Re: Przygotowanie do medycyny - rada potrzebna. : 16.07.20, 07:32
      Kursy to masówka z jednej strony, chcąc nie chcąc, dostosowanie do zróżnicowanych poziomów uczestników - więc w przypadku zdolnych zdecydowanie niekorzystne równanie do słabszych. Ale to też, przynajmniej teoretycznie, program kursu zgodny z wymaganiami. Ale... wymagania - to matura. Więc w mojej opinii kursy organizowane przez uczelnię to przeżytek ery kiedy warunkiem dostania się na uczelnię był egzamin na uczelni. Obecnie kursy przyuczelniane uważam za zasadne jedynie w przypadku architektury, asp, szkoły aktorskiej itp kierunków, gdzie nadal obowiązuje egzamin.
      Kurs nie zastąpi dobrych zajęć jeden na jeden, najwięcej sę wynosi właśnie z takich lekcji, ponadto można sobie układać program pod ucznia, skupiać się na tematach sprawiających trudność, nie lecieć z całym programem jak leci.
      Ja widziałam różnicę w języku - kurs owszem fajny, ale prawdziwy postęp i dobre wyniki córka osiągała dopiero przy lekcjach indywidualnych, z innymi przedmiotami jest podobnie.
      Polecam - jak są potrzebne - korepetycje.
    • droch Re: Przygotowanie do medycyny - rada potrzebna. : 16.07.20, 11:44
      Uważam, że najważniejsza jest ciężka praca własna nad materiałem, w zakresie znacznie przekraczającym wymagany. Ale, ze względów psychologicznych, zbiorowy kurs jest bardzo przydatny, dobrze przygotowanej osobie może pozwolić nabrać pewności siebie i motywacji, gdy będzie mogła porównać swoją wiedzę i umiejętności z innymi. Tego nie ma w przypadku korepetycji 1-1.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka