Dodaj do ulubionych

Dwie Polski - już nie do sklejenia

16.07.20, 08:53
Udało sie Kaczyńskiemu bardzo, ale to bardzo skutecznie podzielić Polske na dwie części. Podział przebiega jasno, klarownie i wręcz geograficznie. Linia podziału prawie na Wiśle.
Polska Wschodnia ( umównie i geograficznie) to Polska kościelna, rydzykowa, gorzej wykształcona, głosująca na obecnego prezydenta, bez poczucia humoru, antyunijna, antyeuropejska, słabo znająca języki obce, wielodzietna, zachowawcza, uboższa i starsza. Gorzej znająca świat, nietolerancyjna, wyznająca zasadę Kalego, nielicząca się z innymi, odporna na argumenty, wulgarna.
Polska Zachodnia ( umownie i geograficznie) to Polska liberalna, potrafiąca się przyznać do błędów- kto ich nie popełnia-, lepiej wykształcona, zamożniejsza, młodsza, proeuropejska i prounijna, otwarta na świat i wszystko co nowe. To Polska znająca języki obce, tolerancyjna, nie biegająca po wytyczne do księdza, oczytana i mysląca.

Czy te dwa kraje jeszcze coś łaczy? Chyba tylko to, ze mówimy tym samym językiem.
Bo ateistom wara od cmentarzy ( niewazne, że maja na nich groby rodzinne)
Bo LGBT to ideologia a nie ludzie.
Bo tylko jedna strona wie czym jest patriotyzm.
Bo opozycja, choć reprezentowana bardzo licznie zarówno w Sejmie jak i wyborach prezydenckich sie nie liczy.
Bo dzieli sie dzieci na te chodzące na religię.
Bo Żydzi są be.
Bo 'komuniści" są fe.
Bo stosuje sie odbopwiedzialność zbiorową ( historia zna takie przypadki i nie jest z nich dumna).
Bo szczujnia nie ma żadnych hamulców?
Co będzie/ Czy czeka nas powtórka z historii - tej dalekiej, tej nieodległej?
Czy dalej będziemy sie wstydzić, że jestesmy Polakami?
Czy exodus tych najlepiej wykształconych, najzaradniejszych, najlepszych będzie trwał?
Czy dalej będziemy ślepi i głusi, gdy będzie sie nam wmawiać , ze białe jest czarne i opowiadać dyrdymały, kłamac wręcz?
Czy będziemy dalej dać sie okradać?
Moim zdaniem tego się juz nie sklei. Destrukcję mamy w genach.
Obserwuj wątek
        • mia_mia Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 09:25
          Podział jest m.in na okradających i okradanych. Gdzie widzisz szanse na porozumienie?
          Na tych, którzy kochają i żyją niezgodnie z linią kościoła, a tymi którzy chcą ich zabijać czy wymazać z rzeczywistości?
          Na tych, którzy chcą narzucać jedyny słuszny katolicki model życia, a tymi którzy nie chcą tak żyć? Mają w ramach szukania porozumienia tylko trochę słuchać księdza?
          Takich problemów jest więcej
                  • pola84 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 15:28
                    mia_mia napisał(a):

                    > Nie zauważyłaś, że w Polsce powstała duża grupa ludzi, którzy nic nie robią alb
                    > o robią coś na czarno, a żyje im się łatwiej niż ludziom pracującym, płacącym p
                    > odatki. Zastanawiałaś się czyim kosztem?

                    Ile jest tych ludzi? Na jakich danych opierasz tezę że ta grupa jest duża?
                    • olena.s Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 15:50
                      Od 800 000+ czyli od ponad 5 do wysokich kilkunastu procent. Pierwsze to ocena GUS sprzed 3 lat,(znajdź praca_nierejestrowana_w_polsce_w_2017), drugie to badanie z lutego br. (innpoland.pl/158183,praca-na-czarno-w-polsce-co-szosty-polak-deklaruje-prace-w-szarej-strefie).
                      • pola84 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 17:44
                        Statystyki GUS są tylko za 2017 r. Ale zarówno one, jak i jeśli ewentualnie przyjmiemy te z Ariadny, wyjaśnienie jest to samo:
                        "Te sama badania GUS pokazują, że aż 44 procent podejmujących pracę na czarno wykonuje ją ze względu na to, że w legalnej pracy otrzymuje niewystarczające wynagrodzenie. Oznacza to, że pracują legalnie (albo prowadzą działalność gospodarczą) w innym miejscu, płacą podatki i składki ubezpieczeniowe, ale ich pensje są na tyle niezadowalające, że szukają innego źródła dochodu. Dla ponad 30 procent praca nierejestrowana to jedyna możliwość zarobkowania wobec niemożności znalezienia legalnego zatrudnienia."
                        Czyli mia_mia ze statystyk wyciąga wnioski, których nawet te statystyki nie potwierdzają.
                              • pola84 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 20:18
                                olena.s napisała:

                                > Dostarczyłam dane odnośnie liczebności pracowników z szarej strefy.

                                "grupa ludzi, którzy nic nie robią albo robią coś na czarno, a żyje im się łatwiej niż ludziom pracującym, płacącym podatki"

                                Cytat za mia_mia. Chodzi więc o ludzi którzy pracują na czarno i nie płacą podatków. Zgodnie z wyliczeniami GUS to połowa tej grupy, dane co do której podałaś. Czyli dalej za GUSem to około 3 proc zatrudnionych legalnie. Nie wiem czy można polemizować, że 3 proc. to dużo.
                                  • pola84 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 21:44
                                    olena.s napisała:

                                    > "dużo", "mało" to ocena. 800 000 + to liczba.

                                    Nie 800 000 ponad 400 000 czyli 3 proc. całości. Jeśli miałabyś 3 proc VAT to uznałabyś to za dużo? Albo 3 proc. szans na wygranie w totka, to byłoby dużo dla ciebie?
                                    • aerra Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 22:31
                                      A jakbyś miała 3% prawdopodobieństwo, że jutro umrzesz, to dużo czy nie?
                                      3% prawdopodobieństwo, że u twojego dziecka wystąpi mutacja genetyczna powodująca letalną chorobę, to dużo czy nie?
                                      Tak, 3% oszukujących to dużo - to oznacza, że 1 osoba na 33 jest oszustem.
                                      • pola84 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 22:46
                                        aerra napisał(a):

                                        > A jakbyś miała 3% prawdopodobieństwo, że jutro umrzesz, to dużo czy nie?
                                        > 3% prawdopodobieństwo, że u twojego dziecka wystąpi mutacja genetyczna powodują
                                        > ca letalną chorobę, to dużo czy nie?
                                        > Tak, 3% oszukujących to dużo - to oznacza, że 1 osoba na 33 jest oszustem.
                                        >
                                        >
                                        No właśnie, czy jakbyś miała 3% prawdopodobieństwa że jutro umrzesz a 97% że nie, to jak myślisz, ludzie przestaną wychodzić z domów? Ile kobiet zdecyduje się na aborcję przy 3% prawdopodobieństwa, że dziecko ma letalną chorobę?
                                        • aerra Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 23:06
                                          Jeśli masz to prawdopodobieństwo tylko przy wyjściu z domu, to tak, raczej większość by została tongue_out
                                          Przy 3% prawdopodobieństwie letalnej choroby myśląca osoba nie decyduje się w ogóle na dziecko, a jak już jest w ciąży to prawdopodobiestwo się sprowadza do 0 lub 1, robiąc odpowiednie badania.
                                          • pola84 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 23:19
                                            Jest większe prawdopodobieństwo wypadku drogowego przy ładnej pogodzie niż przy brzydkiej, tymczasem zagwozdka, nie działa na ludzi fakt, że 60% wypadków drogowych dzieje się przy dobrych warunkach pogodowych i nie jeżdżą tylko gdy pada śnieg.
                                            • aerra Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 23:47
                                              Och, nie mówiłaś wcześniej, że aż tak nie umiesz w statystykę. Nie wchodziłabym w ogóle w dyskusję, bo nie czuję się na siłach nadrabiać twoich braków.

                                              Zapytałabym jak ci to wyszło, że jeśli 60% wypadków drogowych dzieje się przy dobrej pogodzie to wynika z tego, że prawdopodobieństwo wypadku przy dobrej pogodzie jest większe, ale boję się odpowiedzi, więc nie musisz się fatygować.
                      • potworia116 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 08:52
                        Bo nie potwierdzają tego żadne analizy ani badania, za to ślicznie odbija taka wizja neoliberalny fantazmat, myślałam , że już szczęśliwie skompromitowany.
                        Ale nie, powiedzmy sobie śmiało,, zwolennicy PiS to złodzieje, przeciwnicy PiS - okradani, i świat jest tak cudownie czarno-bialy, ego dopieszczone, a poziom agresji be społeczeństwie utrzymany na stosownym poziomie. I dalej można biadać nad "Kaczyńskim, który Polaków skłócił".
                  • echtom Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 09:57
                    > Nie zauważyłaś, że w Polsce powstała duża grupa ludzi którzy nic nie robią albo robią coś na czarno, a żyje im się łatwiej niż ludziom pracującym, płacącym podatki.

                    Nie "powstała", tylko istnieje co najmniej od 30 lat. Btw. jeśli pracują na czarno, to też są pracujący mimo niepłacenia podatków. A zarobione i wydane przez nich pieniądze wracają do budżetu w postaci VAT, akcyzy itp.
                    • mia_mia Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 10:20
                      Doprecyzuję, urosła i jej poziom życia się podniósł, w wielu przypadkach zaczął przewyższać poziom życia różnych grup ludzi pracujących.
                      Przecież to czysta patologia, kiedy urzędnik wypłaca bezrobotnej matce stadka dzieci, mieszkającej w lokalu komunalnym po kilka tysięcy miesięcznie podczas gdy sam wynajmuje pokój lub mieszka z rodzicami i utrzymuje się za prawie najniższą krajową, a o założeniu rodziny może sobie pomarzyć, bo go nie stać ani na mieszkanie ani na utrzymanie rodziny.
                      Teraz jeszcze będzie mógł pooglądać zdjęcia z wakacji za jego pieniądze, sam może morze pooglądać sobie w telewizji.
                      • pola84 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 11:43
                        mia_mia napisał(a):

                        > Doprecyzuję, urosła i jej poziom życia się podniósł, w wielu przypadkach zaczął
                        > przewyższać poziom życia różnych grup ludzi pracujących.
                        > Przecież to czysta patologia, kiedy urzędnik wypłaca bezrobotnej matce stadka d
                        > zieci, mieszkającej w lokalu komunalnym po kilka tysięcy miesięcznie podczas gd
                        > y sam wynajmuje pokój lub mieszka z rodzicami i utrzymuje się za prawie najniżs
                        > zą krajową, a o założeniu rodziny może sobie pomarzyć, bo go nie stać ani na mi
                        > eszkanie ani na utrzymanie rodziny.
                        > Teraz jeszcze będzie mógł pooglądać zdjęcia z wakacji za jego pieniądze, sam mo
                        > że morze pooglądać sobie w telewizji.

                        To podaj dane, że urosła i o ile ich poziom życia przewyższa regularnie pracujących (czy jak musisz pracować na czarno bo pracodawca nie chce ci zapłacić za pracę legalną to jesteś w tej grupie która urosła czy już nie?).
                        Postulujesz radykalny wzrost pensji w administracji, tak?
                          • pola84 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 12:40
                            potworia116 napisała:

                            > Nie pomijamy nielegalnie zatrudnienionych cudzoziemców, im też pewnie urosło ja
                            > k cholera. Ml

                            Dokładnie, wystarczy porównać ile ich jest oficjalnie a ile szacunkowo.
                            Mnie zadziwia ta jazda na grupę, która nawet wg oficjalnych badań nie wybiera pracy na czarno, żeby się wzbogacić bardziej niż ci, którzy składki odprowadzają, ale nie ma innych możliwości zarobiebia, albo dorabia do legalnej pracy. Przy czym te same osoby, które w tak ostrych słowach się o owych ludziach wyrażają, zwykle są przeciwko radykalnemu podniesieniu płacy minimalnej czy zlikwidowaniu umów śmieciowych czy sztucznego przechodzenia na własną działalność pracując de facto w warunkach etatowych.
            • fornita111 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 16:33
              potworia116 napisała:

              > Kolejna socjolożka z koziej pałki.
              Domyslam sie, skad ta niechec do socjologii tongue_out Moze sie wydawac, ze ta nauka szufladkuje ludzi wg roznych kategorii. Ale to nie tak. Np jak statystyki mowia, ze na Bosaka glosowali glownie mlodzi mezczyzni, to mlody mezczyzna, ktory na Bosaka NIE glosowal nie musi sie czuc pomowiony big_grin Warto znac pewne korelacje i zaleznosci, byle nie wyciagac z nich pochopnych wnioskow. Ale nie ma co sie obrazac na liczby i fakty, one sie od tego nie zmienia.
        • alicia033 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 09:26
          ursydia napisała:

          > PIS wygrał właśnie dzięki temu, że sami się świetnie dzielimy.

          i dobrze.
          Choć część ma tu wciąż jeszcze normale odruchy.
          Cóż miałoby mnie łączyć i za co miałabym szanować tych, co popierają typa ułaskawiającego pedofila?
      • lwica_24 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 09:23
        Albo wyraziłam się niejasno albo źle zrozumiałaś. Tak partia rządząca stosuje odpowiedzialność zbiorową.
        Przykład pierwszy z brzegu -wszyscy ( sic!), którzy kiedykolwiek pracowali w strukturach szeroko rozumianej "ubecji" sa pozbawieni nabytych praw. Pozbawia się ich ginekologa, który pracował w szpitalu w MSW, sekretarki z policji na etacie SB, sprzataczki, telefonistki. Pozbawia się milicjantów, którzy z narażeniem życia ścigali pospolitych przestępców.
        Odpowiedzialność zbiorową stosowali także ci, których chcielibysmy wymazać z pamięci. Ojciec w ruchu oporu - cała rodzina do obozu koncentracyjnego. Wilczy bilet dla rodzin opozycjonistów za wczesnego, bardzo wczesnego PRL.
    • mia_mia Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 09:20
      Jeśli da to za wiele, wiele lat.
      Proces mogłoby przyspieszyć odejścia głównego wichrzyciela i tu na szczęście natura jest po naszej stronie.
      Aczkolwiek ja nie czuję motywacji i nie widzę szans na szukanie na porozumienia z ludźmi z ulicy, którzy wypowiadali się przy okazji wyborów, politykom dobrej zmiany nic wybaczać nie zamierzam dopóki nie odsiedzą swojego za to co porobili.
                  • reinadelafiesta Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 18:48
                    To prawda, dostałam od znajomej, nie sprawdziłem. Zaś zgłoszę do moderacji z prośbą o usunięcie. Co oczywiście nie zmienia faktu, że na Dudę głosowało więcej osób gorzej wykształconych, bezrobotnych itd. Nie ma co się na rzeczywistość obrażać, to jest statystyka, trzeba raczej pomyśleć, co z tym zrobić, bo że nie idzie to wszystko dobrym kierunku, to chyba oczywiste.
                      • snajper55 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 01:29
                        echtom napisała:

                        > > trzeba raczej pomyśleć, co z tym zrobić, bo że nie idzie to wszystko dobr
                        > ym kierunku
                        >
                        > Zmienić prawo wyborcze: wiek 18-60 lat, tylko mieszkańcy miast, uczący się lub
                        > pracujący, wykształcenie minimum średnie.

                        A to z jakiej racji? Tylko tacy w Polsce mieszkają? Reszta nie ma praw?

                        S.
                        • lodomeria Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 05:56
                          A ja tak sobie właśnie dzisiaj obmyślam, co w takim stylu odpowiadać, jak jeszcze raz usłyszę od kogoś, że osoby homoseksualne nie powinny się móc pobierać albo adoptować dzieci. Jeśli ktoś myśli, że ma prawo decydować o czyichś prawach, to chyba go będę kofrontować z tym, że jego praw też można go pozbawić.
                            • lodomeria Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 08:55
                              Ten argument nie działa. O dzieciach homofobi nie myślą, tylko o tym, jak uprzykrzyć życie komuś, kto ma inną wizję świata niż oni i dzieci stosuje jako kartę przetargową. Kusi mnie po prostu, żeby np. w rozmowie ze schorowaną ciotką anty-choiceówą używać argumentów, że po 70rż to już tylko tabletki przeciwbólowe się od NFZ należą, bo przecież życie poczęte musi mieć jak najlepszą opiekę i po co inwestować w geriatrię. Albo mieć na tyle buntu, żeby w rozmowie z wąsatym panem z ryneczku, który uważa, że po co LGBT się obnosi umieć powiedzieć, że mam trzy fakultety, pięć języków obcych i niech mi proszę wytłumaczy, dlaczego ma mnie obchodzić jego zdanie. Albo jakieś kółko różańcowe pod biurem poselskim kogoś z Lewicy, że płacę tyle podatków co oni wszyscy razem wzięci i uważam, że mój głos powinien być inaczej liczony - niech mi proszę tłumaczą, co to prawa człowieka.
                              • lodomeria Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 08:59
                                Żeby było jasne, żadnego z tych postulatów nie chciałabym widzieć wcielonego w życie. Ale już nie mam siły na to, że walczę między innymi o prawa i godność tych ludzi, a oni mi i mnie podobnym ciągle kij w szprychy. Za bezpiecznie się czują z tymi swoimi przywilejami, myślą, że im tego prawa głosu, zabezpieczeń społecznych, bezpieczeństwa na ulicy nikt nie dał, że to po prostu tak już jest i nie ma prawa się zmienić. Natomiast sami czują się panami życia czy śmierci innych.
                    • trillian Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 19:01
                      Załóżmy że to prawda, że przeciętny wyborca Dudy jest niżej wykształcony, ma niższy dochód i częściej nosi wąsy. Co konkretnie z tego wynika? Ich głosy powinny być mniej warte? Każdy głosuje zgodnie ze swoim interesem, może warto te interesy uwzględnić zamiast się obrażać że "tępy cham nie głosuje na elitę"?

                      Społeczeństwo mamy jakie mamy, przekrój spory (i wcale nie taki jednowymiarowy jak w poście inaugurującym ten wątek), zdolność analizowania wśród ludzi ograniczona (nawet w tej "oświeconej" frakcji, jak pokazuje twoja wiara w fejki) i władza to jest ich przedstawicielstwo. Każdy się oczywiście czuje lepszy/mądrzejszy/sprytniejszy niż ci drudzy i tak to się kręci.
                      • olena.s Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 19:10
                        >Załóżmy że to prawda, że przeciętny wyborca Dudy jest<
                        To jest bez wątpienia prawda. Kłocenie się o fakty jest stratą czasu.

                        >Co konkretnie z tego wynika?<
                        Osobiście mam wrażenie - zresztą już o tym pisałam - że nie tylko w Polsce rozziew między metropoliami i prowincją staje się bardzo ostry. Być może pogodzenie interesów obu stron przestanie być mozliwe (jak w przypadku Brexitu na przykład. Nie było w ogóle mozliwości kompromisu).
                        • trillian Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 19:20
                          olena.s napisała:

                          > >Załóżmy że to prawda, że przeciętny wyborca Dudy jest<
                          > To jest bez wątpienia prawda. Kłocenie się o fakty jest stratą czasu.

                          Założyłam, bo nie pamiętam danych, nie musisz się czepiać słówek, bo to faktycznie strata czasu.

                          >
                          > >Co konkretnie z tego wynika?<
                          > Osobiście mam wrażenie - zresztą już o tym pisałam - że nie tylko w Polsce roz
                          > ziew między metropoliami i prowincją staje się bardzo ostry. Być może pogodzeni
                          > e interesów obu stron przestanie być mozliwe (jak w przypadku Brexitu na przyk
                          > ład. Nie było w ogóle mozliwości kompromisu).

                          Albo przyjdzie kryzys i wyrówna..
                      • mia_mia Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 19:21
                        Jakie mamy społeczeństwo pokazały wypowiedzi Dudy w kampanii. Te najmocniejsze były celowane dokładnie w oczekiwania większości na podstawie dokładnych badań.
                        Wszystko, nawet w tym wątku, pokazuje, że dzieli nas przepaść i to raczej nie jedna, której nikt nie zasypie w perspektywie kilku, kilkunastu lat.
                        W moim otoczeniu, nawet jeśli ktoś sam nie chce/ nie może emigrować przygotowuje dzieci do życia poza Polską, zupełnie jak prezydent i premier. Może być tak, że w Polsce zostaną tylko ludzie którym odpowiada dzisiejsza rzeczywistość, problem tylko w jej finansowaniu.
                        • trillian Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 19:26
                          mia_mia napisał(a):

                          > Wszystko, nawet w tym wątku, pokazuje, że dzieli nas przepaść i to raczej nie j
                          > edna, której nikt nie zasypie w perspektywie kilku, kilkunastu lat.

                          Możesz rozwinąć w kontekście tego wątku? Akurat to forum jest mocno jednorodne.

                          > W moim otoczeniu, nawet jeśli ktoś sam nie chce/ nie może emigrować przygotowuj
                          > e dzieci do życia poza Polską, zupełnie jak prezydent i premier. Może być tak,
                          > że w Polsce zostaną tylko ludzie którym odpowiada dzisiejsza rzeczywistość, pro
                          > blem tylko w jej finansowaniu.

                          Ja mam kilka osób które się zawsze po wyborach pakują, ale ci co faktycznie emigrują robią to z nieco bardziej przyziemnych powodów.
                          • mia_mia Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 19:36
                            Ja mam wielu znajomych, którzy wyemigrowali i wcześniej i w ostatnich latach. Nikt nie chce wracać.
                            Sama chętnie bym wyjechała, ale nie mogę głównie z racji na pracę męża.
                            Natomiast dziecko przygotowuję do życia w innych miejscach na świecie, bo na cud w Polsce nie liczę i większość znajomych tak robi.

                            Jak widzisz nawet na jednorodnym forum nie wszyscy myślą i piszą to samo, nawet pomijając trolle.
                            • trillian Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 19:38
                              mia_mia napisał(a):

                              > Jak widzisz nawet na jednorodnym forum nie wszyscy myślą i piszą to samo, nawet
                              > pomijając trolle.

                              Owszem, ale ciekawi mnie dlaczego nazywasz to przepaścią nie do zasypania. To chyba zupełnie normalne że nie wszyscy myślą i piszą to samo.
                                • trillian Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 19:44
                                  mia_mia napisał(a):

                                  > To nie jest zwykły konflikt i różnica poglądów, to są głębokie różnice w wyznaw
                                  > anych wartościach i interesach plus mnóstwo słów które padły i latami będą trwa
                                  > ły w pamięci zbiorowej.

                                  Możesz podać przykład, z tego wątku.
                                  • fornita111 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 20:17
                                    Ja ci podam przyklad. Jezeli ktos uwaza homoseksualistow za zlych zboczencow i zrownuje ich z pedofilami, to z homoseksualista sie NIGDY nie dogada na temat funkcjonowania w Polsce zwiazkow jednoplciowych. Bo jeden chce moc wziac slub, adoptowac dziecko, zyc normalnie a drugi chce mu to uniemozliwic. Chyba ten przyklad jest zrozumialy? Tak samo jak zwolennik panstwa swieckiego sie ze zwolennikiem panstwa wyznaniowego nie ma szans dogadac, bo to sa skrajnie rozne wizje tego co sluszne. U nas podobnych (fundamentalnych) roznic jest calkiem sporo w spoleczenstwie, sad but true
                                    • trillian Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 21:12
                                      W społeczeństwie oczywiście że tak, ale ona pisze o tym konkretnym wątku. i niestety ja tu nie widzę jakichś dramatycznych różnic nie do pogodzenia. My tu się sprawdzamy o jakieś niuanse, aktualnie o to czy można szufladkować ludzi na podstawie tego gdzie postawili x. Jeśli to sa tę różnice nie do pogodzenia to to o czym piszesz jest poza skalą.

                                      No chyba że wygasilam kogoś kto pisze o tych pedofilach. Zwolenników pis też nie widzę. Tzn widzę próby zaklasyfikowania kogoś w ten sposób kogoś kto nie pisze tego co chcielibyśmy przeczytać. Taka inwektywa ostatniej instancji: a bo ty głosujesz na pis wink
                                    • pola84 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 21:25
                                      fornita111 napisała:

                                      > Ja ci podam przyklad. Jezeli ktos uwaza homoseksualistow za zlych zboczencow i
                                      > zrownuje ich z pedofilami, to z homoseksualista sie NIGDY nie dogada na temat f
                                      > unkcjonowania w Polsce zwiazkow jednoplciowych. Bo jeden chce moc wziac slub, a
                                      > doptowac dziecko, zyc normalnie a drugi chce mu to uniemozliwic. Chyba ten przy
                                      > klad jest zrozumialy? Tak samo jak zwolennik panstwa swieckiego sie ze zwolenni
                                      > kiem panstwa wyznaniowego nie ma szans dogadac, bo to sa skrajnie rozne wizje t
                                      > ego co sluszne. U nas podobnych (fundamentalnych) roznic jest calkiem sporo w s
                                      > poleczenstwie, sad but true

                                      Ja się tak nie do końca z tym zgadzam, bo poglądy jedno a życie drugie. Więc dla mnie w ogromnej większości to są różnice tylko pozorne (w Polsce która w połowie głosuje na Dudę, jednak udało się zorganizować czarny marsz i KK pokazać fucka w sprawie zaostrzenia aborcji, i tu szły ręka w rękę katoliczki z socjalistkami). Więc myślę że to jest bardziej tak, że się ludziom daje wmówić nagonkę na LGBT bo a. prawica od lat robi uniki w tej sprawie, b. oni się po prostu z nikim o innej orientacji seksualnej nie zetknęli. Ale to nie znaczy że en masse, gdyby się zetknęli, odmówiliby im praw.
                                        • pola84 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 22:52
                                          aerra napisał(a):

                                          > Odmówiliby. Tylko nie wprost, w twarz. Bo to przecież nie oni, to rząd ustanowi
                                          > ł prawo, to nie ich wina. Na który głosowali i między innymi dlatego glosowali.
                                          >
                                          >

                                          Na podkarpackiej wsi wieki temu u mojego ex sąsiedzi nazywali Michała Kasią bo tak sobie zażyczyła i zrobiła operację. Bo to był ich Michał, a więc ich Kasia. Od dawna na wsi funkcjonuje coś takiego jak panna z dzieckiem, mimo że KK surowo zabrania. Więc oceniając tylko na podstawie własnych doświadczeń, a to są tylko własne doświadczenia, to wszystko zależy naprawdę od styczności ze zjawiskiem.
                                      • trillian Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 22:45
                                        Zgadzam się z tym że zetknięcie się osobiście z kimś abstrakcyjnym (po kim łatwo jechać w internecie, ogólnej dyskusji) mogłoby wielu ludzi uleczyć z poglądów. Jak "wróg" ma znajomą twarz to łatwiej się porozumieć.

                                        Dlatego na przykład życzę moim znajomym homofobom dzieci o odmiennej orientacji (choć tym dzieciom oczywiście nie życzę takich rodziców), może im coś zaświta w głowach.
                                          • reinadelafiesta Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 23:07
                                            A gdzie ja napisałam, że tego chce któraś partia? Ale głośna była wypowiedź dwóch mieszkańców województwa lubelskiego właśnie na ten temat. Więc obawiam się, że te Twoje przemyślenia na temat przyznawania równych praw " swoim"
                                            znajomym homoseksualistom to tylko pobożne życzenia. I jeszcze raz pytam, kto uchwalił strefy wolne od LGBT, druga Polu? I kto tych ludzi wybrał?
                                            • pola84 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 23:23
                                              Zwolennicy PO otwarcie mówią o pozbawieniu praw obywatelskich ze względu na miejsce urodzenia, czy to znaczy że mam uznać iż cała partia tak uważa? Pobożnymi życzeniami są na razie te uznające że którakolwiek prawicowa partia popiera dziś równość osób bez względu na orientację seksualną.
                                                • pola84 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 07:03
                                                  Czy to prezydent miasta z PO nie zakazał marszu równości?
                                                  A Andrzej Ślęzak nadal jest radnym z ramienia PO i jak głosował w sprawie stref bez LGBT? Oczywiście, że głównymi motorniczymi tych uchwał są członkowie PiS, ale i ci z niezrzeszonych komitetów oraz PSL. Aktywiści LGBT skarżą się na brak reakcji radnych KO, którzy np nie przychodzili na te posiedzenia, albo otwarcie im się nie sprzeciwiali. Ale stanowisko samej koalicji jest w sprawie praw osób LGBT bardzo niejednoznaczne, od lat, mimo tak napiętej sytuacji, wierchuszka partii nie jest w stanie jasno powiedzieć: tak, nie powinno być dyskryminacji ze względu na orientację seksualną, małżeństwo powinno być dostępne dla wszystkich. Ale nie są w stanie tego zrobić nawet gdy trwa nagonka na osoby LGBT. To wiesz jaki to przekaz niesie: te osoby nie są normalne.


                                          • aerra Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 23:08
                                            pola84 napisał(a):

                                            > W Polsce ktoś chce pakować homoseksualistów obecnie do Majdanka? Któraś z główn
                                            > ych partii? A która bez żadnych warunków uznaje równość praw bez względu na ori
                                            > entację?

                                            Partia, oficjalnie, nie.
                                            Niektórzy wyborcy tej partii natomiast wypowiadają się tak:
                                            twitter.com/bbublewicz/status/1279034323585454082?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1279034323585454082%7Ctwgr%5E&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.wprost.pl%2Fkraj%2F10341096%2Fskandaliczne-slowa-o-homoseksualistach-majdanek-powinni-otworzyc-i-ich-do-krematorium.html
                                            • reinadelafiesta Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 23:15
                                              Wszystko przed nami. Na razie padają propozycje wsadzania dzieci za świętowanie Halloween. Oczywiście partia nie ma z tym nic wspólnego. Tylko dziwnym zbiegiem okoliczności takie propozycje padają za rządów PiS a nie PO, SLD czy PSL. Jakoś tak ośmielili się teraz niektórzy pomysłodawcy, ciekawe dlaczego?
                                            • pola84 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 23:27
                                              Czyli wiesz na pewno że tych dwóch ludzi głosowało na PiS? Z ciekawości, gdy oglądasz taką "wrzutkę" nie jest ci trochę wstyd jak próbuje się manipulować przekazem i że podobne jest do TVP tylko w ładniejszej oprawie więc pasuje ci do przekazu?
                                              • reinadelafiesta Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 23:41
                                                Nie jest mi wstyd, albowiem wstyd powinno być tym, którzy to powiedzieli. I nie bardzo wiem, na czym tu ma niby polegać manipulacja? Ktoś przekręcił ich słowa? A co do preferencji wyborczych: hmmm... Na kogo mogli głosować tacy przystojni, wykształceni, młodzi mężczyźni o otwartych, chłonnych umysłach? Oczywiście, wszystko jest możliwie, to mogli być nawet yborcy Trzaskowskiego 😁
                                                • pola84 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 07:28
                                                  Mogli w ogóle nie głosować.
                                                  Ach, jak cudnie że najważniejsze by mężczyźni byli młodzi i ładni. A i jeszcze przystojni. Czyli jednak uroda górą nad całą resztą. Wiadomo, że tacy głosują także na młodych, ładnych i przystojnych. Reinadelafiesta, też ulegasz manipulacji, co tutaj w tym wątku pokazano, też masz jakiś obraz świata, do którego wszystko dostosowujesz. Tak jak wyborca Dudy. Naprawdę, to nie jest tak że oni są Marsjanami a tylko ty jesteś mądrą, światłą i piękną (najważniejsze) homo sapiens.
                                                  • reinadelafiesta Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 09:51
                                                    Nie ma to jak kpinę wziąć za merytoryczny argument.
                                                    Tak, zapewne w jakimś stopniu też ulegam manipulacji, mapka to pokazała. Zresztą jak wszyscy, choć niektórzy są tak zadufani w sobie, że to w życiu nie przyznają. Ale jedno wiem: wolę żeby mną rządzili wykształceni, którzy czegoś się w życiu dorobili, obyci w świecie niż ten przysłowiowy menel spod budki z piwem. I nie, nie postuluję odbierania menelom głosu, ale postuluję wprowadzenie przez państwo takich działań, które sprawią, że meneli będzie mniej i nie będzie im się wydawało, że pozjadali wszystkie rozumy. Bo na razie to ja utrzymuje menela, a nie odwrotnie.
                                    • fornita111 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 23:30
                                      Alez wy jestescie naiwne i slepe. Tak, za cala pewnoscia osoba piszaca "pedaly do gazu" zmieni zdanie, jak tylko osobiscie pozna homoseksualiste. W tym kraju jest bardzo duzo osob, ktore mysla, ze: "dobry Cygan to martwy Cygan" i ze szkoda, ze Hitlerowi sie nie udalo wymordowac Zydow. Przestance z nich robic poczciwych kmiotkow, ktorzy wcale nie mysla tego co mowia/pisza w internetach. Mysla i wyrazaja to coraz smielej, bo czuja przyzwolenie z gory.
                                      • trillian Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 23:49
                                        Nie znam osobiście osób które nawołują do "pedały do gazu", ale nie raz widziałam redukcję dysonansu poznawczego właśnie w taki sposób: od postawy "pedały są zboczone", do "ten nasz Marek to zupełnie coś innego, mieszka z tym swoim Ziutkiem ale wygląda normalnie, po paradach nie chodzi i na ulicy się nie penetrują". Naprawdę nie znasz takich ludzi? Albo takich co w necie nawołują do przyłączenia Podkarpacia do Ukrainy, ale kumpli z Rzeszowa mają i lubią.
                                        • fornita111 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 16.07.20, 23:56
                                          Ty nie znasz to znaczy, ze nie istnieja? Aha. Ja nie wiem, dlaczego wam sie wydaje, ze pogromy i mordowanie sie nawzajem sasiadow (!) to u nas byly kiedys i sie nigdy nie powtorza. Widzialas dzis w faktach material o facecie, ktory dostal od chuliganow butelka w glowe, bo bronil czrnoskorego, ktorego zaczepiali? I reakcja sprzedawczyni ze sklepu w ktorym sie probowal schronic: wyprosila go, bo zalewal krwia podloge. W takim kraju zyjemy. I nie wszyscy rasisci i homofobowie musza byc az tak agresywni, wystarczy, ze jest ich wielu i juz mamy fatalna sytuacje. I takie sprzedawczynie tez nie sa rzadkoscia. Ale lepiej udawac, ze u nas to rasisci sa poczciwi i jednorozce defekuja tecza, byle sobie humoru nie popsuc.
                                      • 1matka-polka Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 10:37
                                        "dobry Cygan to martwy Cygan"

                                        Cyganie maja specyficzne, plemienne podejscie do obcych. Rozrozniaja ludzi na swoich i gadziow. A gadziow nie dotycza zasady Romanipen, czyli niepisanego romskiego kodeksu postepowania. Pewnie sie domyslasz, co z tego wynika😉
                                        Taka kultura...
                                            • 1matka-polka Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 10:59
                                              fornita111 napisała:

                                              > A jakos nie widzialam na murach napisow "dobry goral-martwy goral". Ciekawe...

                                              Tez nie sa specjalnie lubiani tu na forum - tylko dutki, zaburzenia osobowosci, chow wsobny i agresja, tyle sie tu dowiedzialam.
                                              Osobiscie nie znam tego plemienia, ani ich kodeksu postepowania, rodzajow tabu, nieczystosci, ktore ich kalają, i sankcji ktore groza za nieprzestrzeganie zasad i prawa zwyczajowego, bo nie jezdze w rejony Zakopca. Masz jakies opracowania?
                                              • fornita111 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 11:20
                                                Nie siedza u siebie, nie sa osobnym krajem. Na Podhalu mieszka wielu ceprow- od pokolen. Zakopianczyk nie rowna sie goral. I goral z Zakopanego nie ma wiekszych praw, niz ceper z Zakopanego- chociaz ten pierwszy uwaza, ze powinno byc inaczej. P.S.- ciesz sie, ze nie znasz plemiennych zwyczajow gorali, to jest niezly syf.
                                                • 1matka-polka Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 11:44
                                                  "ciesz sie, ze nie znasz plemiennych zwyczajow gorali, to jest niezly syf."

                                                  Ciesze sie, ze ci ten negatywny opis tak latwo przechodzi przez klawiature, w przeciwienstwie do opisow zwyczajow wielu innych, obcych kulturowo plemion, ktore przebywaja na terenie Polski oraz Europy i z ktorymi ciagle jest jakis problem🙄
                                                  Ale jak widac zachowanie politycznej poprawnosci wobec goralow nie jest konieczne.
                                                  • fornita111 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 12:04
                                                    Ciesz sie na zdrowie. Nie przypadkiem wlasnie gorale nie przyjeli konwencji antyprzemocowej i byli z tego dumni. Tylko, ze widzisz, przemieszkalam tam wiele lat i wiem, ze nawet w takiej kulturze przemocy i w srodowisku tak zdegenerowanym trafiaja sie ludzie porzadni, ktorzy odrzucaja to co zle w tej kluturze a kochaja i pielegnuja to co w niej wartosciowe. Sa wyjatkami, ale istnieja. Dlatego ja nie zaluje, ze ludzie nie wypisuja na murach "dobry goral- martwy goral". Nie tedy droga, mimo wszystko. Natomiast twoja teza o tym, ze Polacy nie lubia Romow/Cyganow ze wzgledu na ich "dzikie obyczaje i wsobnosc" jest totalnie chybiona, bo jakos dzikich i wsobnych gorali Polacy kochaja...
                                                  • 1matka-polka Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 12:55
                                                    "Natomiast twoja teza o tym, ze Polacy nie lubia Romow/Cyganow ze wzgledu na ich "dzikie obyczaje i wsobnosc""

                                                    Mialas na mysli ksenofobie? Czy Cyganie tez sa na tyle mala grupa, ze dopuszczaja sie kazirodztwa?

                                                    "bo jakos dzikich i wsobnych gorali Polacy kochaja..."

                                                    Kto ich niby kocha?
                                                  • fornita111 Re: Dwie Polski - już nie do sklejenia 17.07.20, 13:05
                                                    Ksenofobie mialam na mysli wink U gorali kazirodztwo hula, ale u Romow/Cyganow to nie wiem, sie machnelam z rozpedu. Kto kocha gorali? Na pewno sporo Warszawiakow. Ale nie tylko, napatrzylam sie na turystow z roznych stron Polski rozplywajacych sie nad goralami. I budzi to we mnie obrzydzenie.