Dodaj do ulubionych

mniej chorób zakaźnych

22.07.20, 17:04
kobieta.onet.pl/spadek-zachorowan-na-choroby-zakazne/0dhrvn5
Pierwszy wniosek jaki mi się nasuwał po przeczytaniu to, że jest jakiś pozytywny efekt zapobieganiu korony, drugi - że jednak jesteśmy trochę brudasami. Potem przyszła refleksja- a może to wcale nie jest takie pozytywne w dłuższej perspektywie? Sterylność może nam wyjść bokiem?
Obserwuj wątek
    • stephanie.plum Re: mniej chorób zakaźnych 22.07.20, 17:08
      nie wiem, ja póki co się cieszę.

      od czasu wprowadzenia "namordników", i kompulsywnego odkażania łap, u nas z e r o chorób.
      nawet najmniejszego katarku czy rotawirusika. nic.

      pięknie by było, gdyby przyjął się zwyczaj, że osoby zarażające (i wiedzące o tym, bo mają właśnie gorączkę, straszny katar, kaszel itp.) chodzą w takich gustownych maseczkach, a wszyscy myją ręce przy każdej okazji.
            • berdebul Re: mniej chorób zakaźnych 24.07.20, 07:43
              Tak, wiem. „ Spadek jest widoczny także w innych chorobach. Porównując rok do roku okres od 1.01 do 30.06, można zauważyć o 886 przypadków mniej salmonellozy, 1627 mniej bakteryjnych zakażeń jelitowych, aż cztery razy mniej wirusówek jelitowych oraz siedem razy mniej wirusowego zapalenia wątroby (WZW) typu A.

              Wszystkie te schorzenia to tzw. choroby brudnych rąk, przenoszone drogą pokarmową poprzez zjedzenie zakażonych pokarmów i płynów. – To dobitnie pokazuje, że Polacy do tej pory nie myli rąk. Zaczęli dopiero kiedy ten podstawowy zabieg higieniczny stał się „urzędowym" obowiązkiem – komentuje sytuację dr Ernest Kuchar.”

              I bardzo ciekawe badania: www.ncn.gov.pl/sites/default/files/pliki/covid_luszczynska_pl.pdf
              Czekam na publikację.
              Tak, Polacy to brudasy. Na tym forum tez pare osób stwierdziło, że teraz myje ręce od razu, jak przyjdą do domu, a nie jak wcześniej jak się chwilę pokręcą po mieszkaniu, przebiorą itd.
              • chococaffe Re: mniej chorób zakaźnych 24.07.20, 07:45
                Wszystkie te schorzenia to tzw. choroby brudnych rąk, przenoszone drogą pokarmową poprzez zjedzenie zakażonych pokarmów i płynów. –

                Akurat to też pokazuje, ze ludzie mniej korzystali ze zbiorowego żywienia.
                • triss_merigold6 Re: mniej chorób zakaźnych 24.07.20, 08:20
                  To pokazuje, że mniej korzystali ze szpitali
                  www.nik.gov.pl/aktualnosci/zakazenia-w-szpitalach-powaznym-problemem.html

                  Zakażenia szpitalne związane z udzielaniem świadczeń zdrowotnych stanowią poważny problem wszystkich szpitali, nawet w krajach o najwyższych standardach opieki zdrowotnej. Dotyczą od 5 do 10 % osób leczonych szpitalnie. Zakładając, że w polskich szpitalach ulega zakażeniom tylko 5% procent pacjentów to i tak daje to ok. 400 tys. osób. Źródłem przenoszenia bakterii mogą być m. in. brudne ręce personelu medycznego, niejałowy sprzęt, skażone otoczenie chorego, przyjmowanie pacjentów wymagających szczególnych warunków hospitalizacji bez ich zapewnienia, zatrudnianie osób nieprzygotowanych do pracy w szpitalach.

                  masowe zatrucia w zakładach zbiorowego żywienia to czasy PRL, teraz nawet na weselach dochodzi do nich bardzo sporadycznie
              • 35wcieniu Re: mniej chorób zakaźnych 24.07.20, 08:31
                Moim zdaniem raczej dowodzi to tego że wcześniej ludzie z zatruciem, jelitówką itd. szli do lekarza, a teraz w większości nie mogą więc jadą na urlopach/home officach i tak dalej i prawdziwa obecna skala tych chorób (i w zasadzie wszystkich innych) jest niedoszacowana.
    • rb_111222333 Re: mniej chorób zakaźnych 22.07.20, 17:40
      Dlaczego brudasami? Wydaje mi się, że bardziej chodzi o utrzymywanie dystansu. Moje dziecko chodzi do przedszkola i już podłapało jakies przeziębienie od kolegi, co mnie podłamało, bo na razie mam wrażenie, że jeśli jakakolwiek choroba pojawia się w przedszkolu, to córeczka na to choruje.
      • kosmos_pierzasty Re: mniej chorób zakaźnych 22.07.20, 18:29
        I nie wiem, co masz na myśli pisząc o sterylności. Nie pozwalasz dziecku podnieść patyka w lesie, a w domu wszystko codziennie szorujesz odkażaczem- imo źle; każesz myć ręce po przyjściu do domu czy użyć żelu po wyjściu ze sklepu - imo dobrze. Czyli to co chroni przed chorobami jest ok, ale to, co wyjaławia całe otoczenie już niekoniecznie.
    • lot_w_kosmos Re: mniej chorób zakaźnych 22.07.20, 18:50
      My nigdy nie chorowaliśmy na żadne rotawirusy.
      Czasem jakieś katary. Antybiotyk dzieci miały po 1 cz2 razy w życiu, na jakieś ucho lub anginę.
      Ja antybiotyk ostatnio chyba z 12 lat temu.

      W epidemię nasze zwyczaje co do mycia rąk nie uległy zmianom.

      Za to powiem z czystym sumieniem, że ludzie to brudasy.
      Dzieci, które przychodzą do moich najczęściej mają zerowy odruch mycia rąk po wejściu do domu czy wyjściu z łazienki. Od dawna to obserwowałam - ludzie nie myją łap i nie uczą tego swoich dzieci.
        • kornelia_sowa Re: mniej chorób zakaźnych 23.07.20, 01:04
          Moje dzieci ewentualnie łapały jakieś lekkie jelitowke.
          Zwymiotowały raz czy dwa, nigdy w życiu biegunki.

          Nawet wtedy gdy pół grupy w pkolu miało biegunkę z temperatura.
          Myślisz, że moje dzieci były ręce jakoś częściej niż koledzy z grupy?
          Ja wątpię

          Ja w życiu nie miałam.biegunki, jelitowke polegająca na wymiotach-może raz.

          Mój maz-przeciwnie.
          Łapie biegunki raz do roku minimum.

          Wszyscy ręce myjemy, zapewniam.

          Myślę, że dzieci i ja jesteśmy jednak bardziej odporni na tego typu wirusowki.
          Choć żadne nie było szczepionek na rota.

          Moje dzieci dotąd nie miały też zapalenia oskrzeli czy płuc.

          Za to gardło i uszy-angina, zapalenie-wielokrotnie
    • asiairma Re: mniej chorób zakaźnych 22.07.20, 19:13
      Zbiorczo: dlaczego 'brudasami', bo faktycznie łapki myjemy częściej. W moim przypadku po powrocie do domu zawsze myłam ręce (chwale się big_grin), ale teraz dodatkowo będąc w komunikacji miejskiej czy w sklepie- staram się bez potrzeby niczego nie dotykać. Co do sterylności to bardziej miałam na myśli kwestie ewolucji i immunologii (i niekształconej filozofii + literatury beletrystycznej). Może nam te korona czy rotawirusy i inne są potrzebne? Tak jak przetrwanie łagodniejszego szczepu eboli może spowodować odporność na bardzo zjadliwy szczep, albo jak przejście krowianki chroniło przeciwko ospie prawdziwej. Ot takie rozkmini naukowo/s-f.
        • asiairma Re: mniej chorób zakaźnych 23.07.20, 12:22
          Ale ja nie dotykam, bo wyobraźnia (i filmiki pokazujące drogi rozprzestrzeniania się wirusa) mi podpowiada, że poręczy łapały wcześniej dłonie w które np. ktoś kaszlał lub pól dnia (oby) nie mył.
          A poza tym prawie wszyscy się uchwycili się moje stwierdzenia o 'brudasach' czy że jesteśmy trochę brudasami, a o immunologi czy ewolucji to już niewiele ... wink
    • mary_lu Re: mniej chorób zakaźnych 23.07.20, 02:15
      Ale jaki to ma związek, przecież wszyscy wiedza, ze choroby biorą się głównie z „przewiania”. Jak nie otworzysz okna, nie włączysz klimy, nie staniesz w przeciągu, to będziesz żyć wiecznie.
      • heca7 Re: mniej chorób zakaźnych 23.07.20, 16:46
        Ja jestem osobą, która choruje od klimy, przewiania i łapię wilka od siedzenia na zimnym wink Naprawdę. 5 minut na kamieniu i mam zapalenie pęcherza. 10 minut jazdy z otwartym oknem i mam spuchnięte, bolące migdałki. Klima ustawiona trochę chłodniej niż powinna i mam katar oraz boli mnie głowa. Usiądę w przeciągu i ramię będzie mnie napie@#%!lało przez tydzień. Bo mam przewlekłe zapalenie stawów. Łatwo się z kogoś śmiać kiedy nigdy nie doświadczyło się bólu przy sikaniu i nie wzięło z tego powodu antybiotyku około 40 razy w życiu.
    • chococaffe Re: mniej chorób zakaźnych 23.07.20, 10:14
      W sumie pozytywna informacja - pokazuje jak dużo zmienia częste mycie rąk i ograniczone włażenie na siebie w kolejkach itd. Wiadomo, że teraz mają na to wpływ też inne restrykcje, ale jeżeli uda się utrzymać chociaż te nawyki będzie super.

      p.s. ale bywam pesymistką po scenach takich jak np kolejka po lody na pustej ulicy, w kolejce 5 -6 osób i niektórzy muszą po prostu muszą niemal się ocierać o osobę przed sobą - nawet głupiego metra odłegłości nie są w stanie respektować.
        • asiairma Re: mniej chorób zakaźnych 23.07.20, 17:32
          Jeśli podobny humor do mojego, to zgaduje, że w sensie tłuszczyku na boczkach, a na poważnie to mi chodziło o to co wyżej pisałam: Co do sterylności to bardziej miałam na myśli kwestie ewolucji i immunologii (i niekształconej filozofii + literatury beletrystycznej). Może nam te korona czy rotawirusy i inne są potrzebne? Tak jak przetrwanie łagodniejszego szczepu eboli może spowodować odporność na bardzo zjadliwy szczep, albo jak przejście krowianki chroniło przeciwko ospie prawdziwej. Ot takie rozkmini naukowo/s-f.
          • chococaffe Re: mniej chorób zakaźnych 24.07.20, 07:26
            Ale nikt nie jest w stanie utrzymał nawet połowicznej sterylnosci smile I tak jesteśmy narazeni na codzienny kontakt z róznymi mikrobami. Afryka pokazuje, że calkowita ekspozycja nie działa. Sterylnośc nie działa w innm kierunku. Zostaje to co pomiędzy. I nie sądzę, że częstsze mycie rąk i nie włażenie sobie na plecy zaburzy nasz system odpornosciowy. A co więcej jesteśmy w stanie osiągnąć na skalę masową? Nic.
      • trillian Re: mniej chorób zakaźnych 24.07.20, 08:59
        hanusinamama napisała:

        > Tu chodzi o zachowywanie dystansu. Niestety ale unikanie narazenia na choroby w
        > yjdzie nam bokiem.
        >

        Możesz rozwinąć ostatnie zdanie. Uważasz, że unikanie chorób (kichanie w rękaw, mycie rąk i zostawanie w domu z infekcją) jest niezdrowe?
    • h_albicilla Re: mniej chorób zakaźnych 24.07.20, 07:36
      >>>Sterylność może nam wyjść bokiem?

      Moim zdaniem wyjdzie bokiem bo układ immunologiczny nie ma na czym sobie trenować więc jak w końcu złapiemy jakąś chorobę to będzie ona przebiegać ciężej niż normalnie. Ja myję się tyle co zwykle, korona nie wpłynęła na moje zwyczaje higieniczne. Nigdy nie kupiłam nawet żelu odkażającego

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka