Dodaj do ulubionych

niespodziewana ciąża - informowanie rodziny

24.07.20, 20:38
Zainspirowana wątkami o ciąży oraz przepiękną opowieścią Mony o informowaniu babci konserwatystki o ciąży. Znacie jakieś fajne historyjki, jak ktoś informował rodzinę o ciąży.

Ja znam dwie, jedną własnej ciotki, drugą znajomego.

Znajomy jest jednym z dwóch braci i jest tym bratem dobrym. Czyli wszystko dobre zdaniej jego mamy to on, a całe zło świata reprezentuje jego brat. Kiedy więc jego dziewczyna zaszła w ciążę zakładał, że przejdzie to dosyć lajtowo, usadził matkę i mówi "Mamuś, będziesz babcią". A matka "Ja tego twojego brata zabiję, ja zawsze wiedziałam, że on coś takiego wytnie". Ciężko my było przerwać wywód i przebić się z informacją, że to on będzie szczęśliwym ojcem.

Moja ciotka z kolei zaszła w ciążę na pierwszym czy drugim roku studiów i bała się przez kilka tygodni powiedzieć matce, chudła z nerwów i z mdłości porannych, smutniała. Biedna babcia wyobrażała sobie na przemian gruźlicę i raka, w końcu zdobyła się na odwagę i wzięła ją na spytki. Kiedy usłyszała o ciąży, zalała ją potężna fala ulgi, więc wykrzyknęła spontanicznie "Dziecko drogie, Bogu dzięki!".
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka