Dodaj do ulubionych

Co robicie jak jestescie same?

02.08.20, 07:43
Co robicie, reszta rodziny gdzies wyjezdza i macie kilka dni tylko dla siebie?

Ja postawilam na rower, jezdze w rozne miejsca w moim miescie, takie w ktorych nigdy, albo przez lata nie bylam. Normalnie niem mam czasu na jakies dalsze wypady, corka meczy sie jak zrobimy wiecej niz 10km i chce wracac do domu. Z reszta z nia musza byc bezpieczne i sprawdzone trasy (wlasnie sprawdzam nowe 😁).
Super uczucie, tyle sie pozmienialo odkad niektore miejsca widzialam kilkanascie lat temu. Bardzo duzo sie buduje, ja lubie ogladac place budowy, nawet zza plotu 😉
Obserwuj wątek
      • zazou1980 Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 08:35
        No ale nic nie robisz przez kilka dni? Ja jak mam godzinke-dwie, to tez sie relaksuje 😁
        Teraz mam ponad tydzien, po trochu ogarniam mieszkanie, pranie, praktycznie nie gotuje, nie musze czesto lazic po zakupy. W weekend mam duzo czasu, a jak jestesmy wszyscy, to zawsze mi go brakuje. Wlasnie obmyslam nowa trase rowerowa, zeby sie mocno nie zmachac, a odwiedzic jakies ciekawe miejsce...
        • chococaffe Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 08:46
          To samo co zwykle tylko bez wyrzutów sumienia smile Miałam tylko kilka bardzo intensywnych lat kiedy brakowało mi czasu/możliwości na robienie tego co chciałam. Teraz nawet jak nie jestem na bieżąco ze swoimi potrzebami to nie wynika to z braku pustego domu. Czyli ten "pusty dom: faktycznie daje radość przede wszystkim dlatego, że zarządzam ciszą i dźwiękiem.smile

          P.S. Czasami wykorzystuję ten czas na wypierniczenie wielu rzeczy "które mogą się jeszcze przydać" wink
          • viridiana73 Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 08:56
            Podoba mi się "zarządzanie ciszą i dźwiękiem"😊
            To jest właśnie najrozkoszniejsze w byciu samą w domu: można się napawać przebywaniem w niezmąconej niczym ciszy😊
            Wyrzucanie przydasiów też lubię. Oczywiście kiedy nikt nie stoi nad głową i nie mówi z wyrzutem: "Na pewno chcesz to wywalić? Zastanów się jeszcze?" Ewentualnie remanenty w ciuchach bez zgryźliwych uwag ("Czy to jakaś próba kostiumowa?").
    • mayaalex Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 08:43
      Prawie nigdy nie jestem sama, to chyba najgorsze dla mnie w tej calej pandemii sad Przedtem to chociaz w ciagu dnia mi sie zdarzaly momenty ze akurat nie bylam w pracy a dzieci siedzialy w szkole, uwielbialam te cisze i spokoj...
      Marzy mi sie taki tydzien bez nikogo w poblizu. Spalabym, chodzila na sniadanie do kawiarni, na obiad i kolacje jadla salatki albo jakies warzywa, lezala na kanapie z ksiazka...
    • smillla Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 09:03
      Ja też eksploruję miasto, ale pieszo, najchętniej rano, co jest o tyle kłopotliwe, że o tej porze to tylko rowerzyści i biegacze oraz "wczorajsi" pijacy, spacerowiczów brak. Bywa, że się zrównuję w marszu z nietrzeźwymi i przez jakiś czas muszę iść niejako z nimi. Wtedy mogłabym niby przekształcić się w biegaczkę, ale nie mam na sobie butów do biegania i jestem w sukience, gdybym zerwała się do biegu, wyglądałoby, że uciekam przed napaścią, a tu pijacy jeszcze niewinni, zaledwie w kręgu podejrzeń... Chyba zacznę spacerować w stroju do biegania, będzie zręczniej.
    • czekoladazkremem Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 09:34
      Za dwa tygodnie będę mieć ten czas dla siebie - mąż z synem wyjeżdżają z resztą mężczyzn z rodziny na męski wypad - kobietom wstęp wzbroniony (i dobrze). Cały tydzień dla mnie - już nie mogę się doczekać. Zaplanowałam głównie pracę w ogródku, którą uwielbiam, spacery z psem, codziennie dwie godziny treningu, dwa dni głodówka, wizyta u kosmetyczki, lista filmów do obejrzenia. Pojadę też na chińskie pierożki do swojej ulubionej knajpki (przed głodówką), pójdę do studyjnego kina na wieczorny seans, powłóczę się po sklepach ogrodniczych. Myślałam o spotkaniu z przyjaciółkami, o babskim wieczorze, ale wszystkie akurat albo wyjeżdżają, albo wyjechały. A już pojutrze jedziemy całą rodziną w Bieszczady.
    • mikams75 Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 09:46
      Wycieczki rowerowe uskuteczniam zostawiajac rodzine w domu, nawet mi na reke jest takie wyrwanie sie. Jak jestem sama to delektuje sie cisza, porzadkiem i byle jakim jedzeniem. No i z praca nadganiam, zeby pozniej miec wiecej czasu dla rodziny. Pierwszy raz po dlugim czasie jak zostalam sama na pare dni, to najpierw planowalam, ze wyskocze gdzies z kolezankami albo zaprosze i bedziemy przy winku glosno sie smiac do pozna w nocy bez troski, zeby dziecka nie obudzic. Ale jak przyszlo co do czego, to zadekowalam sie samotnie i odpoczywalam. Pojechalam w dzikie miejsce nad jeziorem, zaleglam i gapilam sie przed siebie. To bylo niesamowite, nikt niczego nie chcial, nikt nic nie mowil, nie musialam pilnowac. Kolezankom sie nie przyznalam, ze mam taka wolnosc, zeby mi nie zepsuly tego czasu.
      • enigma81 Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 10:01
        mikams75 napisała:


        > Kolezankom sie nie przyznalam, ze mam taka wolnosc, zeby mi nie zepsuly tego c
        > zasu.
        Ja tak się siostrom nie przyznaję wink Mam 4 i na bank któraś by wpadła na pomysł przyjazdu do mnie, zrobienia siostrzanej imprezy etc. Czas dla mnie zbyt cenny, wolę się z nimi spotkać zostawiając rodzinę w domu.
    • netlii Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 09:47
      Klasycznie po polsku: zależy wink
      Jeśli chłopy wyjadą z warchlakami (czyt. suniami ważącymi nieco mniej ode mnie) odpada mi marnotrawstwo czasu związane z wyprowadzaniem ich pojedynczo. Jest opcja, że tak w tym miesiącu będzie i czas samodzielności wahać się będzie od tygodnia do dwóch - w zależności czy wpadnie spółce starego pewne zlecenie.
      Ja muszę wykorzystać czas maksymalnie i wypromować kilka eventów muzycznych i sportowych do czasu gdy nie wrócą do obostrzeń, więc w tym czasie ze 3 dni spędze w stolicy, a pod Warszawą czeka pokój na wynajęcie. Zweryfikuje się ematkowe "właściciele musza obniżać czynsze, nie ma zainteresowanych". Jak spotkam znajomą przypadkiem jak ostatnio możliwość wydłużenia pobytu w Warszawie bez wyrzutów sumienia o kolejne 2 dni. tongue_out
      Natomiast jak już jestem sama to w jednych sferach się aktywizuje, w innych wręcz przeciwnie.
      W przypadku pierwszym mogę sobie zrobić i ze 3 jednostki treningowe w ciągu dnia jeśli będzie energia w przypadku drugim mogę zredukować do minimum kwestie zakupowe i gotowania. Przy ostatnich temperaturach ciepły posiłek wystarczy mi jeden na kolacje, ale moje chłopy bezwględnie nie zjedzą sałatki warzywnej na obiad, musi być kartofle, makaron, ryż+ mięso + warzywa.
      A jak już totalnie będzie mi obojętne: redbulll, książka albo odmóżdżające gry na ps3 po wieczornym treningu piwko do kolacji i spać wink
    • kanna Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 09:50
      Rower ratuje mnie gdy NIE jestem sama :p zostawiam wszystko (rodzinę, zwierzaki, bałagan) i idę na rower.
      Godzina spokoju, 15- 20 km + audiobook, Bezcenne.

      Jak jestem sama, to zajmuję się robieniem niczego. Przez pandemie to szalenie cenne chwile.
    • enigma81 Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 09:58
      Bardzo rzadko jestem sama.
      Do tej pory to było raz do roku, kiedy mąż zawodził dzieci do teściowej na wakacje i miałam 3-4 dni tylko dla siebie. Najpierw sprzątałam, żeby mieć czysto tak, jak lubię a później się byczyłam i napawałam ciszą w domu. Nie gotowałam, nie wychodziłam za bardzo - po prostu chłonęłam atmosferę pustego, spokojnego domu, chodziłam w pidżamie cały dzień.

      W tym roku nie mam nawet tych 3 dni sad
    • lily_evans11 Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 11:05
      Jeśli córka nocuje u jakiejś koleżanki, po prostu cieszę się przestrzenią dla siebie, oglądam fajny film albo czytam, robię sobie dobrego drinka, rano wyleguję się w łóżku, czasem zapraszam jakąś kumpelę, o ile też może się wyrwać i mamy wieczór na swobodne babskie pogaduchy przy winie.
      Nie mam poczucia i potrzeby, żeby coś nadrabiać czy robić zupełnie inaczej, cieszę się chwilami tylko dla siebie.
    • jolie Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 11:32
      Chyba za bardzo nie pamiętam😀, bardzo rzadko się to zdarza, a w dobie koronawirusa w ogóle. A tak na serio - siedzę w domu i sprzątam/czytam/oglądam nagrany program czy film. Sport (bieganie, rolki) to dobry pretekst do wyjścia z domu, żeby odetchnąć, więc gdy jestem sama, to szkoda mi na to czasu w samotności.
        • akseinga1975 Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 12:10
          Teraz czesto jestem sama lub z mezem. Jedna corka l. 18. Ale doskonale pamietam jak byla mlodsza i pojechali z moja mama do Bulgarii na 2 tyg. Co ja wtedy nie robilam😁w pierwszy dzien ogarnelam mieszkanie a potem to juz tylko zakupy ciuchowe, spotkana z kolezankami, powolne powroty z pracy, ksiazki, domowe spa, obiady na miescie no rozpieszczalam sie na maxa.
    • marszawka Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 12:25
      Ja jestem sama nsjdłużej chyba tylko 2 godziny. Jak chlopaki odą na spacer. Wtedy sprzątam- nikt mi się nie kręci pod nogami. Chętnie przetestowałabym jak to jest zostać samej w weekend ale mąż niezbyt chętny do ogarnięcia dzieciaków na wyjedździe. Alternatywnie, jak chlopaki są w żłobku/szkole biorę urlop. Ale wtedy też sprzątam, gotuję itp😀
      • zazou1980 Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 12:48
        Tez biote taki urlop w srodku tygodnia ze 2-3 razy do roku, zeby odpoczac od codziennego kolowrotka i po woli bez rodziny ogarnac mieszkanie, skoczyc cos sobie kupic, poleniuchowac. Wszyscy u mnie w robocie sie dziwuja na te okolicznosci...
    • mia_mia Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 12:37
      Właśnie zostałam, ale mamy duży remont w domu, więc mam aż nadto pracy, więc weszłam na forum😃
      Normalnie to się lenię, pojadę na zakupy, zamówię jedzenie tylko pod siebie, a nawet wypiję lampkę wina sama i to przed wieczorem.
      • zazou1980 Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 12:55
        Ja przed chwila skonczylam malowac jedna sciane, ktora czekala ze 2 lata od wymiany rur przy kaloryferach. Farba juz dawno kupiona i tylko konkubin nie mogl sie zmobilizowac. Wyszlo calkiem ok, choc farba zupelnie od innego producenta niz ta oryginalana.
        Teraz odpoczywam i ogladam dokument Ewy Ewart na tvn24 o morzu srodziemnym jeszcze przed pandemia. Potem rower...
    • fil.lo Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 12:38
      Od lat nie byłam sama przez kilka dni, pomijając jeden wyjazd służbowy. No ale wtedy, cóż, pracowałam.
      Dziś jest boski dzień, gdy mam kilka godzin w samotności. Mam maseczkę na twarzy, a ręce mrożona kawę. Zamierzam robić wielkie nic w ciszybig_grin
    • ewcia.1980 Re: Co robicie jak jestescie same? 02.08.20, 12:47
      Wiem czego nierobię 🤪..... nie gotuję.

      Zazwyczaj wysprzątam sobie dom pierwszego dnia jak pozbędę się towarzystwa i przez pozostałe dni cieszę się porządkiem.
      A poza tym.... nic specjalnego..... buszuję się w ogrodzie, czytam, oglądam seriale.
      No i na te dni co wiem, że będę sama planuję sobie wizyty u kosmetyczku, fryzjerki czy jakieś masaże.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka